Zobacz pełną wersję : nex, fujifim, olympus czy może coś innego ?
Chciałbym się pozbyć lustrzanki i całej szklarni na rzecz czegoś małego, wygodnego i łatwego w użyciu.
Nie zarabiam na fotografii, coraz częściej myślę o ograniczeniu ilości sprzętu.
Na czym mi zależy ?
Na uniwersalnym zestawie do wszystkiego, dużo podróżuję, lubię szerokie kadry (fisheye musi być), często fotografuję dzieci więc szybki AF by się przydał, a i odchylanym wyświetlaczem nie pogardzę, wziernik też mile widziany zwłaszcza gdy dużo słońca. Odpuszę tele, najmniej używam.
Co doradzicie ?
Przejrzyj ofertę szkieł do każdego systemu bezluster. Nie jest tego znowu tak dużo, żeby nie ogarnąć kuwety.
Sprawdź co jest dostępne z Twoich ulubionych ogniskowych i na co Cię stać. Dopiero potem dobieraj korpus. W przeciwieństwie do optyki, każdy producent korpusy tłucze bez opamiętania, chyba przoduje w tym Sony i zawsze coś dobierzesz. Natomiast z optyką jest tak sobie, w sensie jest, ale nie przebierasz jak w szkłach do lustrzanki. Wiadomo, EVILe dopiero zaczynają raczkować.
Przejrzyj ofertę szkieł do każdego systemu bezluster. Nie jest tego znowu tak dużo, żeby nie ogarnąć kuwety.
Sprawdź co jest dostępne z Twoich ulubionych ogniskowych i na co Cię stać. Dopiero potem dobieraj korpus...
+1
Dobry firmowy fiszaj (w atrakcyjnej cenie w sprzedaży przez serwisantów) znajdziesz w systemie Samsung NX, a poza nim kilka dobrych stałoogniskowych naleśników.
fisheye samyang w każdym systemie w podobnej cenie, mam na nikonie, całkiem fajne szkło
chyba sony będzie miał najsensowniejszą ofertę dla Ciebie. Korpusów kilka jest do wyboru, szkła się znajda zarówno systemowe jak i innych producentów. fuji będzie koszmarnie drogi :( Olka nie znam :)
nex'a 5 miałem ze dwa lata temu, jakoś nie podeszło mi menu i obsługa, kiepska widoczność na wyświetlaczu, może jakiś z wizjerem by się sprawdził ?
Dobry firmowy fiszaj (w atrakcyjnej cenie w sprzedaży przez serwisantów) znajdziesz w systemie Samsung NX, a poza nim kilka dobrych stałoogniskowych naleśników.
chodzi o takie: Obiektyw 10 mm Samsung Fisheye EX-F10ANB ?
nex'a 5 miałem ze dwa lata temu, jakoś nie podeszło mi menu i obsługa, kiepska widoczność na wyświetlaczu, może jakiś z wizjerem by się sprawdził ?
Jak ci nie podeszło menu z 5tki to zostaje ci już z NEXów tylko A6000 z wizjerem albo A5000 bez wizjera ale wspominałeś coś o AF do fotografowania dzieci więc tu wybór jest jeden A6000.
No jest jeszcze nex-6 (on juz ma inne menu - nie kafelkowe)
Ale dalej te stare nexowe choć swoją drogą mi te w F3 odpowiada a najczęściej używane opcje mam wyciągnięte pod klawisze i do menu w ogóle nie zaglądam.
chodzi o takie: Obiektyw 10 mm Samsung Fisheye EX-F10ANB ?
Tak.
koniecpolska
05-05-2014, 13:27
Na czym mi zależy ?
Na uniwersalnym zestawie do wszystkiego, dużo podróżuję, lubię szerokie kadry (fisheye musi być), często fotografuję dzieci więc szybki AF by się przydał, a i odchylanym wyświetlaczem nie pogardzę, wziernik też mile widziany zwłaszcza gdy dużo słońca. Odpuszę tele, najmniej używam.
Co doradzicie ?
Jak ktoś wyżej powiedział, zacznij od wyboru obiektywu.
Ja też dużo podróżuje i cenie sobie lekkość, niewielkie gabaryty, uniwersalność. Od pewnego czasu nie rozstaję się z E-P5 i mZD12-40mm/2.8 (ekwiwalent 24-80mm - doskonały obiektyw, w zasadzie jak dla mnie nie potrzebuję żadnego innego szkła.
Oczywiście korpus można zmienić na inny, jest wiele do wyboru E-PM2, E-PL5, OMD E-M5, OMD E-M10, OMD E-M1. OMD mają wizjery wbudowane, do PEN'a można wizjer doczepić.
PS
Na dalekie podróże dobrze mieć zapasowe body, ja najprawdopodobniej dokupię E-PM2 (teraz nowe body jest za 999zł). A na mim albo coś szerokiego albo jakieś małe tele do portretu (45mm, 60mm, 75mm).
dobrze radzicie, porozglądam się za szkłami, na pierwszy rzut oka wydaje mi się, że ceny szkieł są sporo wyższe niż do lustrzanek nikona
Ceny osprzętu do bezlusterkowców wcale niekoniecznie są niskie.
Ceny obiektywów do bezluster są wysokie. Też jestem na etapie zmiany lustra od Nikona na bezlusterkowca. A że mam D700 to zerknąłem na A7. Cena body to ok. 6kpln. Do zaakceptowania. Ale... 28-70/3,5-5,6 to ok 2kpln. Jak na ciemny zoom bardzo drogo. Ale już 24-70/4,0 kosztuje ok 5,3kpln. 35/2,8 to wydatek 3,3kpln. Szkła systemowe nikkona dużo tańsze, zwłasza, że można kupić używane.
Z Olympusem i Fuji podobnie.
Niestety za mały gabaryt i niższą wagę trzeba sporo zapłacić.
stachmuszel
05-05-2014, 15:52
Tylko ze te gabaryty dotyczą jedynie body. Szkla oprocz nalesnkow są podobnej wielkości co do DSLR.
Ceny obiektywów do bezluster są wysokie. ... Szkła systemowe nikkona dużo tańsze, zwłasza, że można kupić używane...
Tylko ze te gabaryty dotyczą jedynie body. Szkla oprocz nalesnkow są podobnej wielkości co do DSLR.
Pozwolę sobie zauważyć, że koledzy nieco generalizują.
Weźmy na przykład następujące szkiełka do bezlusterkowców:
- Zuiko 12-40/2.8
- Zuiko 75/1.8
- Sony 55/1.8 FE
i poszukajmy ich odpowiedników u Nikona: lepszych optycznie, tańszych, mniejszych i/lub lżejszych. Możemy jeszcze dodać jakość wykonania.
Tylko ze te gabaryty dotyczą jedynie body. Szkla oprocz nalesnkow są podobnej wielkości co do DSLR.
no właśnie też to zauważyłem, mała puszka i duże drogie szkła kontra duża puszka i duże tańsze szkła ;) (w sumie dlatego zamieniłem d300s na d7000 - żeby ograniczyć gabaryty)
z drugiej strony taki np OMD wcale niewiele mniejszy od d7000
jak żyć ? ;) może nie tędy droga ?
Chyba nie do końca tak jest. 12-40/2,8 od Oly a 24-70/2,8 od N to jednak różnica. Dużą przewagę ma nikon ze względu na duży rynek wtórny, gdzie można kupić praktycznie całą szklarnię.
na szybko policzyłem dwa podobne zestawy:
Oly:em1+12+17+25+75=1,180kg i 16.550PLN Nikon:d700+24+35+50+105DC=2,310kg i ok.9.800PLN.
Nie ma łatwych wyborów.
koniecpolska
05-05-2014, 22:21
no właśnie też to zauważyłem, mała puszka i duże drogie szkła kontra duża puszka i duże tańsze szkła ;) (w sumie dlatego zamieniłem d300s na d7000 - żeby ograniczyć gabaryty)
z drugiej strony taki np OMD wcale niewiele mniejszy od d7000
jak żyć ? ;) może nie tędy droga ?Mimo wszystko bezlustra mają mniejsze gabaryty
http://camerasize.com/compact/#521.412,7.322,ha,t
Cena sklepowa też mniejsza na zestaw Olympusa, a są sposoby na dużo tańszy zakup.
to moze ja bym sie tutaj tez zaczepil pytaniem
mysle o dodatkowym jakims aparaciku bo wlasnie wrocilem z wypadu na kanary z D600 i jednak troche kloc na taki 4 dniowy wypad
a co powiecie o takim czyms jak Coolpix A czyli mala pucha DX
http://www.optyczne.pl/224.1-Test_aparatu-Nikon_Coolpix_A.html
Nie ma łatwych wyborów.
Bo ja wiem? Opcja M6 + cron 35 nie brzmi źle.... I ile na filmy zostanie, zamiast na naprawę matryc...
Chyba nie do końca tak jest. 12-40/2,8 od Oly a 24-70/2,8 od N to jednak różnica. Dużą przewagę ma nikon ze względu na duży rynek wtórny, gdzie można kupić praktycznie całą szklarnię.
na szybko policzyłem dwa podobne zestawy:
Oly:em1+12+17+25+75=1,180kg i 16.550PLN Nikon:d700+24+35+50+105DC=2,310kg i ok.9.800PLN.
Nie ma łatwych wyborów.
Nie wchodzę w dyskusje dotycząca rynku wtórnego. Nie ma o czym dyskutować. Przewaga systemu Nikona jest bezapelacyjna.
Piszesz, ze pomiędzy dwoma w/w zoomami jest różnica. Mógłbyś rozwinąć temat.
koniecpolska
05-05-2014, 22:37
a co powiecie o takim czyms jak Coolpix A czyli mala pucha DX
http://www.optyczne.pl/224.1-Test_aparatu-Nikon_Coolpix_A.htmlGabarytowo nie do pobicia, ale przyspawany obiektyw z jedną ogniskową - jak wystarczy, to będzie OK.
Ja lubię zrobić czasami portrecik, więc kupiłbym Panasonic GM1 z 12-32mm i mZD45mm/1.8.
A jak 12-32 nie pasi to jest kilka fajnych naleśników w systemie:
14mm2.5
15mm1.7
17mm2.8
20mm1.7
i kilka małych stałek:
17mm1.8
25mm1.8
45mm1.8
Nie wchodzę w dyskusje dotycząca rynku wtórnego. Nie ma o czym dyskutować. Przewaga systemu Nikona jest bezapelacyjna.
Bo ja wiem?
Miałem na myśli tylko i wyłącznie gabaryty. Wielkość i ciężar ( 382g - 900g ). Optycznie się nie wypowiem, bo z olympusem nie miałem do czynienia. Zoom od nikona jest świetny optycznie, jednak delikatny mechanicznie (ale to już poza tematem).
koniecpolska
05-05-2014, 22:46
Chyba nie do końca tak jest. 12-40/2,8 od Oly a 24-70/2,8 od N to jednak różnica. Dużą przewagę ma nikon ze względu na duży rynek wtórny, gdzie można kupić praktycznie całą szklarnię.
na szybko policzyłem dwa podobne zestawy:
Oly:em1+12+17+25+75=1,180kg i 16.550PLN Nikon:d700+24+35+50+105DC=2,310kg i ok.9.800PLN.
Nie ma łatwych wyborów.Jak pewnie wszyscy wiedzą to owe 16550,- można mieć w cenie 11585,- :wink: nowe, farbą pachnące, czyli do 9800,- jest już niewielka różnica.
Poza tym zamiast em1 można kupić em5 czy em10 - ze szkłami m43 nie będzie praktycznie żadnej różnicy.
Ciężar to akurat wybieraj jak największy, przy jak najmniejszym rozmiarze:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.com/a/img32/1852/8pf0.jpg)
Leica m9, elmarit 28, 32 sek. z ręki
koniecpolska
05-05-2014, 22:50
Miałem na myśli tylko i wyłącznie gabaryty. Wielkość i ciężar ( 382g - 900g ). Optycznie się nie wypowiem, bo z olympusem nie miałem do czynienia. Zoom od nikona jest świetny optycznie, jednak delikatny mechanicznie (ale to już poza tematem).mZD12-40mm2.8 jest też perfekcyjne optycznie i ma pancerne wykonanie.
Jak pewnie wszyscy wiedzą to owe 16550,- można mieć w cenie 11585,- :wink: nowe, farbą pachnące, czyli do 9800,- jest już niewielka różnica.
Poza tym zamiast em1 można kupić em5 czy em10 - ze szkłami m43 nie będzie praktycznie żadnej różnicy.
Okazuje się, że nie wszyscy. Może zdradzisz jak zaoszczędzić te 5kpln?
A idąc dalej Twoim tropem: Są jeszcze inne bezlusterka od Oly. Chyba peny się nazywają...
Bo ja wiem?
Myśle, ze jeżeli chodzi o ofertę rynku wtórnego, to system Nikona ma zdecydowanaą przewagę (wybór, ceny) nad bezlusterkowcami.
O Canonie nie mówiliśmy, wiec tematu nie poruszam. Jaki inny system masz na myśli :wink:?
Okazuje się, że nie wszyscy. Może zdradzisz jak zaoszczędzić te 5kpln?
O tym wiedzą tylko tajemniczy, gwiezdni rycerze :razz:
Pozdr
Okazuje się, że nie wszyscy. Może zdradzisz jak zaoszczędzić te 5kpln?
OlyJedi zapewne.
Stach2008
06-05-2014, 09:21
Ja jestem dokładnie w tej samej sytuacji jak kolega chaos. Lustro już znalazło nowego użytkownika, kilka szkieł się jeszcze sprzedaje a ja się mocno zastanawiam nad konkretnym bezlusterkowcem. Ostatecznie bije się z myślami co wybrać między 3 modelami. Olympus OMD e-m 5 lub OMD e-m 10 lub (na 85%) Panasonic GX7 - o którym tu nikt nie wspomniał. Kolego chaos, może Panasonic GX7? ;-)
W sprawie GX7 można spytać kolegę mswilk on zmieniał system, może się wypowie teraz po dłuższym czasie...
Link do wątku (http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=233749&highlight=panasonic).
W sprawie GX7 można spytać kolegę mswilk on zmieniał system, może się wypowie teraz po dłuższym czasie... (...)
Panasonic Lumix DMC-GX7 - bardzo fajny aparat, który używam wraz z obiektywem Panasonic G X VARIO 12-35 mm f/2.8 ASPH. P.O.I.S
Ma wszystko to czego potrzebowałem - dotykowy ekran, uchylny wizjer i ekran, WiFi, NFS, wbudowana lampa, sporo ustawień z poziomu korpusu, duży wybór obiektywów, w miarę małe gabaryty - w zależności od założonego szkła i świetny design.
Co do wad:
Faktycznie brak stabilizacji przy video (choć ja mało kręcę i jakoś mi to nie przeszkadza),
ISO które w P, S i A przy działaniu automatycznym schodzi tylko do 3200, a w ustawieniu M wogóle nie działa automatycznie.
Powyżej ISO 10000 - słaba jakość.
Przy długich czasach naświetlania aparat długo ustawia parametry / ekspozycję - niezależnie czy podgląd jest przez LCD czy przez wizjer.
Dość słaba bateria - od razu warto kupić zapasową. Na plus to że szybko się ładuje.
Bulb jest ograniczony do 2 minut
Brak uszczelnień.
Test aparatu (http://www.optyczne.pl/239.9-Test_aparatu-Panasonic_Lumix_DMC-GX7_Podsumowanie.html)
P.S.
Nie żałuję, że go kupiłem ;)
Żeby nie mnożyć treści. Moje refleksje nad NEX-6 po pół roku użytkowania.
http://www.forum.nikoniarze.pl/showpost.php?p=3356092&postcount=9774
cezar1972
06-05-2014, 13:24
Chyba nie do końca tak jest. 12-40/2,8 od Oly a 24-70/2,8 od N to jednak różnica. Dużą przewagę ma nikon ze względu na duży rynek wtórny, gdzie można kupić praktycznie całą szklarnię.
na szybko policzyłem dwa podobne zestawy:
Oly:em1+12+17+25+75=1,180kg i 16.550PLN Nikon:d700+24+35+50+105DC=2,310kg i ok.9.800PLN.
Nie ma łatwych wyborów.
Po pierwsze to za używany zestaw Olympusa zapłacimy bardzo podobną cenę jak za używany zestaw Nikona (oczywiście chodzi o zestawy wymienione wyżej)
Po drugie waga i mobilność zdecydowanie na korzyść Olympusa
Po trzecie jakość zdjęć - amator w realu nie zauważy różnicy
Po czwarte głębia ostrości - zdecydowanie mniejsza w Nikonie (chociaż nie zawsze jest to zaleta)
Ja zanim kupiłem swojego bezlusterkowca to bawiłem się Nex-ami, Fuji-kami, Olk-ami, Panas-ami, NX-ami, Nikonami i wybrałem system mikro 4/3, ponieważ:
- jest niewielki i lekki, a ja robię zdjęcia głównie w plenerze (spacery, wycieczki, wakacje)
- oferuje bardzo dobrą jakość zdjęć
- oferuje szeroki wybór obiektywów
- oferuje szeroki wybór aparatów
- oferuje szeroki wybór akcesoriów
- nie jest ekstremalnie drogi
- szybki i pewny AF bez żadnych FF i BF
Pozostałe systemy bezlusterkowe też są fajne, ale dla mnie: albo były zbyt drogie (Fuji), albo miały kiepską ofertę szkieł systemowych (Sony), albo były trudno dostępne w sklepach (Samsung).
Do niedawna używałem Panasonica GX1, ale w związku z tym, że bardzo brakowało mi wizjera sprzedałem go i kupię Olympusa EM10 lub Panasonica GX7.
Od prawie roku 95% moich zdjęć robię bezlusterkowcem i teraz nie wyobrażam sobie wyjazdu na wycieczkę, czy wakacje z "cegłą" na plecach.
Dodam, że tej pory posiadam również Nikona D90, którym nadal robię zdjęcia (jakieś 5%) i którego nie zamierzam się pozbywać.
Uważam, że dzisiejsze aparaty są tak dopracowane, że z powodzeniem zaspokoją potrzeby każdego amatora (jeżeli chodzi o jakość zdjęć), więc wybór powinien opierać się na czynnikach związanych z subiektywnymi odczuciami i preferencjami (ergonomia, wygląd, filmy, szybkość AF, uszczelnienia, itp).
Żeby nie popaść w zbytni zachwyt, pozwolę sobie przypomnieć jeden (:wink:) minus obecnych bezlusterkowcow a mianowicie pojemność baterii. Dla kogos, kto używał DSLR, to baterie w bezlusterkowcach (OM-E1 i A7R) to niestety olbrzymi zawód. Przy zakupie aparatu należy natychmiast kupic dodatkowe baterie.
Chyba ze nie 'cyka' się zdjec ani nie 'foci', tylko fotografuje. A jak się ma przyzwyczajenia jeszcze do fotografii analogowej, to już w ogole bateria czy wielkosc karty pamieci przestaja byc problemem.
Chyba ze nie 'cyka' się zdjec ani nie 'foci', tylko fotografuje. A jak się ma przyzwyczajenia jeszcze do fotografii analogowej, to już w ogole bateria czy wielkosc karty pamieci przestaja byc problemem.
Naturalnie, ale tutaj trzeba być jeszcze artystą. Co ma powiedzieć taki jak ja, który z zamiłowaniem (!!!) foci pokazy lotnicze?
Faktem jest, że w mojej Smienie problem baterii był niezauważalny.
Dalej twierdzę, iż pojemna bateria jest raczej plusem niż minusem :smile:
cezar1972
06-05-2014, 14:21
Żeby nie popaść w zbytni zachwyt, pozwolę sobie przypomnieć jeden (:wink:) minus obecnych bezlusterkowcow a mianowicie pojemność baterii. Dla kogos, kto używał DSLR, to baterie w bezlusterkowcach (OM-E1 i A7R) to niestety olbrzymi zawód. Przy zakupie aparatu należy natychmiast kupic dodatkowe baterie.
Fakt, bateria w bezlusterkowcach wytrzymuje sporo mniej niż w lustrzankach i to może być minusem. Ja na szczęście jeszcze nigdy nie potrzebowałem użyć zapasowego akumulatora. Jednakże rozumiem, że są dziedziny, gdzie zdjęcia robi się seriami, więc słaba pojemność akumulatora jest wadą. Dlatego też przed zakupem jakiegokolwiek aparatu sami musimy określić jaki parametry mają dla nas znaczenie, tak aby zminimalizować ryzyko sporej straty na szybkiej odsprzedaży.
Chyba niezbyt jasno się wyraziłem. Nie robię zdjęć seriami za pomocą bezlusterkowcow. Mialem na myśli zwykle, wręcz oszczędne (artystyczne :wink:?) robienie zdjęć przez okrągły dzionek. W obu bezlusterkowcach o których wspominałem, baterie nie wytrzymują długo. Wydaje mi się, ze oba skonfigurowałem w trybie energooszczędnym, ale i tak daleko mi do ilości zdjęć podawanej przez Olka i Sony'ego.
Niby prawda. Ja samolotow nie robie, choc z drugiej strony, najlepsze zdjecie lotnicze jakie widzialem zostalo zrobione przez Bruce'a Dale'a na filmie.
Kolego chaos, może Panasonic GX7? ;-)
jakoś się mi nie podoba, choć wydaje się mieć wszystko co potrzeba, popatrzę za szkłami, co zastąpiło by np. taką sigmę 17-50 2.8 ?
koniecpolska
06-05-2014, 18:33
jakoś się mi nie podoba, choć wydaje się mieć wszystko co potrzeba, popatrzę za szkłami, co zastąpiło by np. taką sigmę 17-50 2.8 ?
Już koledzy pisali:
mZD12-40mm2.8
Panasonic 12-35mm2.8
albo
zamiast zooma wybrać 2-3 stałki.
zamiast zooma wybrać 2-3 stałki.
W u4/3 nadal jest cienko z szerokimi stałkami. Ekwiwalent 24 mm, to najszerzej wśród stałoogniskowych obiektywów. szerzej jest tylko fish lub zoomy, chyba ze dwa. To był główny powód dla którego odrzuciłem system u4/3 przy kupnie bezlustra. Zoomami nie lubię i już chyba nie za bardzo umiem robić zdjęcia, a chciałem mieś stałkę z zakresu 18-21 mm (ekwiwalent).
Już koledzy pisali:
mZD12-40mm2.8
Panasonic 12-35mm2.8
to jakoś inaczej się liczy ogniskowe ?
ok, to czym zastąpić taki zestaw w różnych systemach ?
8 mm samyang - to chyba w każdym systemie jest dostępne coś takiego
10 - 20 mm sigma
17 - 50 mm 2.8 sigma
35 mm 1.8
50 mm 1.8
takie najczęściej używam
Odległość ogniskowa to wielkość fizyczna i np. 50 mm to zawsze 50 mm, ale na przetwornikach różnej wielkości ta sama ogniskowa daje różne kąty widzenia, dlatego często mówi się o ekwiwalencie danej ogniskowej. Np. odpowiednikiem ogniskowej 50 mm na pełnej klatce jest w formacie DX (APS-C) ogniskowa ok. 33 mm (dzieli się przez 1,5), a w formacie mikro 4/3 - 25 mm (dzieli się przez 2). Więc np. odpowiednikiem Sigmy 10-20 (dla formatu DX/APS-C), w pełnym formacie jest obiektyw 15-30, a w formacie mikro 4/3 byłby obiektyw o ogniskowej 7,5-15. Odpowiednikami 17-50 byłyby odpowiednio 25-75 w pełnej klatce i 12-37 w mikro 4/3, itd.
jakie cropy mają sony, samsung, fuji ?
To APS-C z kropkiem 1,5.
wszystkie 1,5 tylko olympus 2 ?, czyli poza olym ogniskowe będą się poktywały z nikonem DX
wszystkie 1,5 tylko olympus 2 ?, czyli poza olym ogniskowe będą się poktywały z nikonem DX
I z chaosu wyłoniła się słuszność. ;)
;-)
No, Olympus i Panasonic, bo oba to system mikro 4/3.
trzecie oko
07-05-2014, 14:12
a Canon APSC x1.6
koniecpolska
07-05-2014, 16:21
wszystkie 1,5 tylko olympus 2 ?, czyli poza olym ogniskowe będą się poktywały z nikonem DXDlatego tylko Olympus i Panasonik ma małe obiektywy do bezlustrowców, reszta oferuje tak samo wielkie ogórki jak do lustrzanek :wink:
ok, to czym zastąpić taki zestaw w różnych systemach ?
8 mm samyang - to chyba w każdym systemie jest dostępne coś takiego
10 - 20 mm sigma
17 - 50 mm 2.8 sigma
35 mm 1.8
50 mm 1.8
takie najczęściej używam
W m43
8mm smayang też jest fishem
zamiast 10-20 użyj 7-14
zamiast 17-55 użyj 12-40 lub 12-35
zamiast 35mm1.8 użyj 17mm1.8
zamiast 50mm1.8 użyj 25mm1.8
i zbankrutuj ;)
a jak się ma sprawa z głębią ostrości, na którym cropie będzie najmniejsza ? (czy crop nie ma znaczenia ?)
trzecie oko
07-05-2014, 20:50
Ma znaczenie, najmniejsza GO przy tej samej przesłonie jest na FF, im matryca mniejsza, tym GO głębsza.
czyli oly i panas głębia do bani ? :)
MariuszJ
07-05-2014, 21:07
czyli oly i panas głębia do bani ? :)
Niestety, w systemowych szkłach nie uwzględniono potencjalnego zapotrzebowania na małą GO, robiąc je działkę jaśniejszymi od konkurencji. A wręcz przeciwnie - systemowych szkieł 1.4 poza Leicą 25/1.4 nie ma (jeżeli się nie mylę). Za to pewnie świetnie wypadają w testach Optycznych... ;) To oczywiście kwestia preferencji, ale dla mnie u4/3 jest przez to podniecający w sposób bardzo umiarkowany. A jeżeli mam już rezygnować z małej GO, wybieram inne niż u4/3 rozwiązania.
No, bez małej głębi ostrości to już nie idzie dobrego zdjęcia zrobić. Stała się ona jedynym, fetyszystycznym środkiem wyrazu w fotografii. ;-)
Jestem w podobnej sytuacji co kolega Chaos. Zastanawiam się między Panasonic GX7 a Olympus OM-D E-M5. Byłem dzisiaj pomacać owe aparaty i Panasonic lepiej leży w ręce. Jeszcze trochę czasu do namysłu mam - póki nie sprzedam obecnego sprzętu.
koniecpolska
07-05-2014, 22:02
czyli oly i panas głębia do bani ? :)A taka GO, jak na fotce niżej, Ci wystarczy? To tylko f=2.0
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://i.minus.com/iZ7BCzC7VG4Fg.jpg)
Jest systemowa PL 42.5mm z f=1.2, są Vojtki z mocowaniem MFT z f=0.95 ...
PS
35mm to ja jednak wolę w wykonaniu Olka :wink:
http://camerasize.com/compact/#459.383,375.85,ha,t
koniecpolska
07-05-2014, 22:15
Jestem w podobnej sytuacji co kolega Chaos. Zastanawiam się między Panasonic GX7 a Olympus OM-D E-M5. Byłem dzisiaj pomacać owe aparaty i Panasonic lepiej leży w ręce. Jeszcze trochę czasu do namysłu mam - póki nie sprzedam obecnego sprzętu.Poczytaj sobie opinie na OC, jest tam wielu użytkowników jednej i drugiej puszki ...
Jeżeli ktoś nie potrafi zrobić dobrego zdjęcia m4/3, to i FF mu nie pomoże.
pozdrawiam
MariuszJ
07-05-2014, 23:15
Jeżeli ktoś nie potrafi zrobić dobrego zdjęcia m4/3, to i FF mu nie pomoże.
Można więc obniżyć jeszcze trochę wymagania co do możliwości kreacyjnych i kupić zamiast u4/3 kompakt premium i wycieczkę na Lofoty.
A taka GO, jak na fotce niżej, Ci wystarczy? To tylko f=2.0
Daj jeszcze macro oka, będzie widać jeszcze mniejszą ;) Do ciasnego portretu spoko, można uzyskać małą GO, ale przy choćby całej sylwetce lub szerszych szkłach jest nędza - wiem, bo miałem em10 + 45 1.8 jakiś czas temu na trochę ponad tydzień no i bida.
trzecie oko
07-05-2014, 23:41
i to jest ból dla lubiących portrety :(
Nie tylko portrety - ja np bardzo lubię obrazek jaki daje ff + 35 1.4-1.8 przy takich codziennych zdjęciach. Dość szeroko, a przy tym w miarę niewielka głębia - fota robi się przestrzenna, bardziej trójwymiarowa, nie ma spłaszczenia jak przy dłuższych szkłach. Niestety im mniejsza matryca tym ciężej to uzyskać, ew kupować absurdalnie drogie ultra jasne szkła (o ile w ogóle są).
Można więc obniżyć jeszcze trochę wymagania co do możliwości kreacyjnych i kupić zamiast u4/3 kompakt premium i wycieczkę na Lofoty.
Jeżeli chodzi o możliwości kreacyjne to m4/3 raczej je rozwinie, a nie obniży - o tym pisałem w swoim poście.
FF jest łatwiej jeżeli chodzi o głębię, ale dobry portret m4/3 wcale nie jest problemem - w sieci przykładów cała fura.
Mam oba systemy i wiem jak dużo bzdur pisze się o maluchu. Nie twierdzę że jest lepszym systemem, ale nie jest aż taki zły, jak o nim piszą Ci, którzy nie mieli go w ręku.
Co tu dużo pisać, podniecamy się głębią, ISO milion, matryca mała, duża itd, a popatrz na zdjęcia na tym forum i innych, 95%z nich można zrobić kompaktem, a popatrz jakie matryce i lufy do nich podpięte - piszę też o sobie, żeby nie było.
Czy m4/3, czy FF, każde zdjęcie można zrobić mega i każde można spieprzyć.
Pozdrawiam i idę spać.
MariuszJ
08-05-2014, 06:29
Oczywiscie, ze 95% tych zdjec mozna zrobic kompaktem. Tylko dlaczego zatem mielibysmy robic je u4/3?
O tym z kolei pisalem ja ;)
Bez malej glebi mozna zyc, tak jak bez u4/3. Twierdzenie ze kazdy moze sie w tym systemie odnalezc jest falszywe w sposob obiektywny, bo wynika to z prostej matematyki. Jest poklosiem wyboru technologicznego, ktorego ja (ale Ty oczywiscie mozesz) zracjonalizowac nie moge.
A taka GO, jak na fotce niżej, Ci wystarczy? To tylko f=2.0
(...)[zdjęcie](...)
Jest systemowa PL 42.5mm z f=1.2, są Vojtki z mocowaniem MFT z f=0.95 ...
takie to ja robię n 16-85 ;)
Można więc obniżyć jeszcze trochę wymagania co do możliwości kreacyjnych i kupić zamiast u4/3 kompakt premium i wycieczkę na Lofoty.
i może to jest słuszna ta koncepcja ;)
zostawić narazie dx jakieś szkiełko sprzedać i kupić dajmy na to x20
a jeśli już bezluster to chyba najrozsądniejszy pod względem ekonomiczno/możliwościowym wydaj się być nex (choć OMD wygląda super ;))
Nie wiem jak ten najwyższy OMD, ale to co miałem w rękach - omd-em10 - to niestety fajne tylko na obrazku. Czar pryska jak się wezmie do ręki.
Mi osobiście podoba się samsung nx (te mniejsze modele) - śmiesznie tani i sporo tanich naleśników do tego. Przy czym dla mnie jakość obrazka nie jest najistotniejsza, bo miałby to być tylko aparat dodatkowy, na wycieczki - jako główny sprzęt i tak musi zostać fx.
MariuszJ
08-05-2014, 10:18
i może to jest słuszna ta koncepcja ;)
zostawić narazie dx jakieś szkiełko sprzedać i kupić dajmy na to x20
a jeśli już bezluster to chyba najrozsądniejszy pod względem ekonomiczno/możliwościowym wydaj się być nex (choć OMD wygląda super ;))
Wycieczkowo - kompakt premium.
Fun, hobby - tania bezlustrowa ścianka APS-C, kreatywne szkła, mały naleśnik do streetu/all aroundu.
Kasa, niezawodność - lustro, najlepiej FF.
Sorry, ale subiektywnie nie ma tu przestrzeni dla u4/3.
Wycieczkowo - kompakt premium.
Fun, hobby - tania bezlustrowa ścianka APS-C, kreatywne szkła, mały naleśnik do streetu/all aroundu.
Kasa, niezawodność - lustro, najlepiej FF.
To powinno być przyklejone gdzieś na stronie głównej forum, albo w ogóle powinno wyskakiwać po wpisaniu w Google hasła 'jaki aparat kupić'.
To powinno być przyklejone gdzieś na stronie głównej forum, albo w ogóle powinno wyskakiwać po wpisaniu w Google hasła 'jaki aparat kupić'.
+1
Definicja dlaczego mam NEXa powinna być zgłoszona do Serves. ;)
Samsungi NX mają różne wady, ale używam ich z zadowoleniem, a nowsze modele są znacznie ulepszone i już naprawdę całkiem udane. Do tego jest fajna i niezła optyka.
gdyby x20 miał jakiś sensowny konwerter fisheye decyzja była by prosta, ale nie ma ...
zatem na chwilę obecną najsensowniej było by zaopatrzyć się nex lub nx
takie to ja robię n 16-85 ;)
Eee, miałem o ile wycieczkowo z zakresem się sprawdzał to bokeh miał paskudny, jak to ciemny zoom :twisted:
Nawet rozważałem E-EM1, ale nie do końca pasuje mi format 4:3 i to jak "ostro" Olympus traktuje jpg-i, mniejsza matryca też by pewnie uwierała.
Pozbywając się całych lustrzankowych gratów, chciałem kupić aparat na lata, wygodny i mimo wysokiej imho ceny kupiłem XT-1.
Pozdr
Eee, miałem o ile wycieczkowo z zakresem się sprawdzał to bokeh miał paskudny, jak to ciemny zoom :twisted:
pewnie jest jak mówisz, lecz na prezentowanym zdjęciu nie widzę żadnego ładnego bokehu
MariuszJ
08-05-2014, 11:00
gdyby x20 miał jakiś sensowny konwerter fisheye decyzja była by prosta, ale nie ma ...
zatem na chwilę obecną najsensowniej było by zaopatrzyć się nex lub nx
Moim zdaniem mylisz zastosowania. X20 jest fajnym wycieczkowym aparatem uniwersalnym, ale przykręcanie do niego jakichkolwiek dodatkowych zabawek przenosi go automatycznie do drugiej aplikacji, w której dużo lepiej sprawdzi się ścianka o większej matrycy. Mam wybitną niechęć doposażania zarówno mojego RX100, jak i X100 w jakiekolwiek artefakty pachnące "systemem" - właśnie po to je kupiłem żeby tego NIE robić.
Fisz dla mnie jest okazjonalnym szkłem efektowym, wyraźnie kwalifikowanym w aplikacji "hobby" a nie ciężka fotopraca na wycieczce ;)
OT: Samyang 8/2.8 na APSc (nex, fuji-x, nx) MIAŻDŻY jakościowo inne propozycje w tym względzie, włączając w to znane mi fisze lustrzankowe.
Stach2008
08-05-2014, 11:14
Ciekawym aparatem okazał się Sony a6000. Szkoda że nie ma dotykowego ekranu. Coraz bardziej zaczyna zaburzać mój wybór między OMD i GX7 ;-)
Ja bym nie skreślał m4/3 tak szybko. Może to być rozsądny wybór przy specyficznych wymaganiach. Są tam niezłe obiektywy ze średniej półki za w miarę nieduże pieniądze - mam na myśli stałki f/1,8. Może nie zawsze dadzą szokująco małą GO, ale przy odrobinie wiedzy fotograficznej bez trudu zaaranżujemy warunki jej sprzyjające (może poza reporterką czy streetem, gdzie po prostu nie ma czasu na kombinowanie). A mamy naprawdę kompaktowy zestaw, który w APS-C albo będzie ciemniejszy (co na jedno wyjdzie pod względem jakości zdjęć), albo większy, albo droższy. Kompakta nie weźmiesz w nocy do miasta i nie sfotografujesz ludzi o ile nie pozują nieruchomo, nie zrobisz z niego UWA, nie uzyskasz rozmycia tła w portrecie. Olek czy Panas będzie pewnie najtańszym bezlusterkowym rozwiązaniem tych problemów, chociaż dla wielu niewystarczająco radykalnym.
OT: Samyang 8/2.8 na APSc (nex, fuji-x, nx) MIAŻDŻY jakościowo inne propozycje w tym względzie, włączając w to znane mi fisze lustrzankowe.
Dokładnie, nie ma sensu zwracać sobie głowy systemowymi fiszajami. Ten Samyang jest absolutnie najlepszym optycznie obiektywem, jaki kiedykolwiek miałem, przy tym jednym z tańszych. Niestety że względu na jego specyfikę używanym że dwa razy w roku.
ja fisza muszę mieć, pisałem o tym w pierwszym poście :), bez fisza nigdzie nie jadę
Miałem bardzo długo tylko dx, ff, mf.
Teraz mam tez Olka. To super zabawka i uważam ze jako do hobby spokojnie daje radę.
Żaden z aparatow nie zrobi za nikogo zdjęcia jednak. Tak samo mój ukochany f301-niezawodna cegła, robi fajne foty.
A szkieł w olku jest sporo. Tyle ze i tak ludzie wybierają kitu bez względu na markę aparatu. Na F1,4 tez trzeba umieć focic. Dlatego i tak zwykle każdy zaczyna od f4.
Sumując - matryca w olku daje radę, af jest szybki jak diabli. Patrzeć można tez na wyświetlacz - i tak większość ludzi tak robi.
Ja bym Olka nie skreślił. Mowie tu cały czas o tanich z serii epl.
Na F1,4 tez trzeba umieć focic. Dlatego i tak zwykle każdy zaczyna od f4.
Na każdej przysłonie trzeba umieć.
ja fisza muszę mieć, pisałem o tym w pierwszym poście :), bez fisza nigdzie nie jadę
Olek niedawno wypuścił dekielek fisha za grosze
http://www.fotopolis.pl/index.php?n=18268
Olek niedawno wypuścił dekielek fisha za grosze
http://www.fotopolis.pl/index.php?n=18268
nie komplikuj sprawy :D
Na każdej przysłonie trzeba umieć.
Dlatego wybór puszki/systemu to sprawa drugorzędna.
w sumie samsung może nie będzie zły ;)
tak bym to widział:
używka nx11 ze szkłem 20-50 - 700 pln ;)
samsung fish 10 mm - 500 pln
samsung 30 mm f2 - 500
i za trochę ponad dwa koła wychodzi fajny zestaw do potestowania
będzie ?
Nie lepiej byłoby poszukać 18-55? Ciut szerzej z dołu by chyba nie zaszkodziło.
W przypadku Samsunga raczej odradzałbym 20-50 na rzecz 18-55. Mimo podobnego zakresu i tej samej jasności obiektywy te bardzo się różnią. 20-50 jest mały, lekki i tani, i to jego główne zalety. Jest też dobry optycznie, szczególnie na szerszym końcu, a trochę gorszy od 18-55 na długim końcu. 18-55 odwrotnie - jest trochę gorszy na krótkim końcu i lepszy na długim, ale moim zdaniem różnice te nie są wielkie. Za to 18-55 ma cichy AF z wewnętrznym nastawianiem ostrości i redukcję drgań OIS. 20-50 ma głośny AF z nastawianiem ostrości przez obrót przedniej soczewki, i nie ma OIS. 20-50 jest wygodniejszy w transporcie. 18-55 zdecydowanie wolę przy robieniu zdjęć.
Obiektywy 10, 16, 30 i 45 są dobre optycznie, i pierwsze 3 to naleśniki. Zoom 50-200 też jest niezły. 60 i 85 podobno są znakomite (zwłaszcza ten drugi), ale drogie. O 18-200 czytałem bardzo mieszane opinie, od dobrych po takie sobie, a do tego jest drogi.
nie komplikuj sprawy :D
Sam w zeszłym roku sprzedalem wszystkie ciężkie klamoty, kupiłem OMD, i nie żałuje tej decyzji:-)
Wybrałem olka bo ma wbudowaną stabilizację, dobry AF, niezła jakość obrazka i naprawdę fajne male obiektywy
Również pozbyłem się ciężkiego sprzętu i dzisiaj nabyłem Panasonica GX7. Mam nadzieję, że będzie dobrze służył :)
Stach2008
09-05-2014, 06:53
Również pozbyłem się ciężkiego sprzętu i dzisiaj nabyłem Panasonica GX7. Mam nadzieję, że będzie dobrze służył :)
Czy rozważałes przed zakupem GX7, któregoś nexa lub a6000?
sokrates
09-05-2014, 07:26
Widzę że jakiś trend jest - ja również miesiąc temu pogoniłem "ciężary" i kupiłem Nexa 5T z kitem 16-50, 55-210. A teraz przeżywam renesans pod tytułem Manualna 50 1,8 Canona FD z przejściówką - rany Boskie już dawno nie cieszyło mnie tak robienie zdjęć jak tą starą 50'tką :-) Ostatni raz taki banan na twarzy był jak przesiadłem się z Zenita TTL na Nikona F601 i zobaczyłem pierwszą Provię naświetloną Nikonem...
Czy rozważałes przed zakupem GX7, któregoś nexa lub a6000?
Pod uwagę brałem tylko GX7 i Olympusa M5.
Pod uwagę brałem tylko GX7 i Olympusa M5.
A co zadecydowalo, ze tylko te dwa modele brales pod uwage? i w koncu ostatecznie zostales z GX7, dlaczego?
Jezeli dla kogos wazne jest takze filmowanie w aparacie, to darujcie sobie Samsunga z obiektywami bez stabilizacji. Czyli male popularne 20-50mm.
szkoda że do nikona DX nie ma "naleśników" w końcu nie jest taki wielki ;)
jeśli chodzi o wielkość samsungów zauważyłem nx10<nx20<nx30 następny będzie już jak d7000 ;)
helopawelo
09-05-2014, 22:02
Dokładnie rok temu i ja zmieniłem system na bezlustrowy. Wybrałem m43, a dokładnie Oly epl5. Główne powody to: szybkość AF (porownywalem go z nex5n) oraz ...
właśnie mniejsza matryca czyli większa głębia ostrości, gdyż zdjęcia często robione w domu więc potrzebowałem aparatu który na dużych otworach zmieści więcej w GO niż jedno oko, bez zgubnego podbijania ISO.
Aparat kupowałem głównie w celu utrwalania powiekszajacej sie rodziny, więc również gibany ekran był dla mnie priorytetem. Robienie zdjęć z poziomu dziecka nie należało do przyjemnych gdy kadrowalem wizjerem lustrzankowym, a tenże gibany ekran sprawdza sie znakomicie, a w połączeniu z dotykowym wyzwalaniem migawki to juz w ogóle wygoda :D
Kolejny powód: stabilizacja ze wszystkim co się zechce podpiąć.
Nast. powód: rozmiary stałek. Najczęściej noszę aparat w kieszeni kurtki z jednym zapietym szkłem. Torba tylko jak wyjście typowo fotograficzne.
Mój wymarzony zestaw to: 7,5.14.20.45.
Posiadam fisza samyang 7.5. Moje ulubione szkło, uwielbiam nim robić zdjęcia, rzadko kiedy je prostuje a jak juz chce proste to foce tak żeby było prosto :D
I jeszcze jedno: format 4/3. Często focę w orientacji pionowej i w moim odczuciu jest lepiej jak mam więcej obrazu po bokach :)
...uff..z telefonu
Chaoa,
Większe wymiary NX20 od NX10/11 są złudzeniem. NX20 wydaje się większy, bo odległość od spodu do powierzchni spustu, górnego pokrętła, itd. jest w nim mniejsza niż w NX10, i przez to obudowa lampy wydaje się wyższa, ale to naprawdę złudzenie. W rzeczywistości objętość korpusu NX20 jest mniejsza! Wrażenie że NX20 jest większy powiększane jest większą oprawą wizjera z tyłu, ale praktycznie głębokość aparatów jest taka sama. NX30 chyba faktycznie jest trochę większy. Ale do D7000 trochę im jeszcze brakuje. ;-)
To ja może napiszę coś niepopularnego. Jeśli przesiadłeś się z lusterkowca i jeszcze do tego FF na bezlusterkowca DX lub niżej i piszesz że jesteś zachwycony, że jest tak samo dobrze albo lepiej to znaczy tylko tyle, że poprzedni sprzęt kupiłeś na wyrost i nie wykorzystywałeś jego potencjału, mówiąc delikatnie.
To mniej więcej tak jak przesiąść się z bmw M5 do powiedzmy golfa GTI i mówić, że jest lepiej bo tez dynamiczny i mniejszy a przez co łatwiej się parkuje.
helopawelo
10-05-2014, 00:41
To mniej więcej tak jak przesiąść się z bmw M5 do powiedzmy golfa GTI i mówić, że jest lepiej bo tez dynamiczny i mniejszy a przez co łatwiej się parkuje.
Dopisałbym jeszcze, że niższy koszt zakupu, tańsze utrzymanie i eksploatacja, łatwiejsze opanowanie pojazdu oraz większa dyskrecja :cool:
Dopisałbym jeszcze, że niższy koszt zakupu, tańsze utrzymanie i eksploatacja, łatwiejsze opanowanie pojazdu oraz większa dyskrecja :cool:
Wszystko sobie możemy wmówić za wyjątkiem osiągów :cool:
Dopisałbym jeszcze, że niższy koszt zakupu, tańsze utrzymanie i eksploatacja, łatwiejsze opanowanie pojazdu oraz większa dyskrecja :cool:
kto świadomie kupuje M-ke ma w dupie powyższe *******y
Bezlusterkowca kupuje sie po to by byl maly. A efekt zalezy od doswiadczenia, nie wazne jakim aparatem.
szkoda że do nikona DX nie ma "naleśników" w końcu nie jest taki wielki ;)
Naleśniki do Nikona robi Voigtlander.
poprzedni sprzęt kupiłeś na wyrost i nie wykorzystywałeś jego potencjału, mówiąc delikatnie.
To coś złego? Ukradł pieniądze czy zabił kogoś, żeby kupić?
Do niektórych decyzji trzeba dojrzeć.
Bezlusterkowca kupuje sie po to by byl maly. A efekt zalezy od doswiadczenia, nie wazne jakim aparatem.
Dokładnie, na forum jest masa kiepskich zdjęć z dowolnego sprzętu.
Naleśniki do Nikona robi Voigtlander.
manualne i drogie jak pierun
coś mi się wydaje, że puch24 jest szpiegiem samsunga ;) tak wszystko wie
manualne i drogie jak pierun
Ale dobre optycznie, coś za coś. ;)
Żeby nie było, mam 40/2 i 20/3.5 i z małym body jak FE2/FM2, robi się bardzo kompaktowy zestaw jak na lustro oczywiście.
coś mi się wydaje, że puch24 jest szpiegiem samsunga ;) tak wszystko wie
Raz byłem w salonie firmowym Samsunga. Trzy piętra pokoi pokazowych. Można było każdy sprzęt pomacać i kupić od ręki. Kupiłem wtedy EX2F. Poza takimi miejscami dystrybucja sprzętu foto Samsunga kuleje. Jakby firmie w ogóle nie zależało.
Szpiegiem być nie musi. ;) Jak napisałem na początku, EVILe to nie jest duża kuweta do ogarnięcia, zwłaszcza jeżeli chodzi o optykę. Mając NEX-6 nie orientuję się za bardzo w innych body, ale o optyce też wiem wszystko. Zapoznanie się z właściwościami kilkunastu szkieł, to nie jest wysiłek ponad miarę.
tu fajnie widać, że jednak samsung jest ciekawszą konstrukcją przynajmniej jeśli chodzi o ergonomię
http://www.youtube.com/watch?v=n5QVRgo4gi0
szkoda że nie ma porównania AF
I szybkości zapisu RAWa. W EX2F z matrycą 12 Mpx, RAW waży 30 MB i jego zapis trwa ponad sekundę nawet na karcie Extreme. Trochę to denerwujące jak chcesz szybko zrobić drugie zdjęcie i musisz poczekać. Może w NX to poprawili. W NEX-6 z matrycą 16 Mpx RAW waży połowę z tego co w Samsungu EX2F.
Chyba też umiałbym taki test zrobić, żeby wygrał sprzęt, który sobie umyśliłem, że ma wygrać. :)
W NEX-6 też mam taki przycisk Fn, którym zmieniam wszystkie potrzebne parametry. Z menu korzystam jak muszę sformatować kartę. I dobrze, bo menu w NEX-6 i starszych do przyjaznych nie należy.
Mnie było potrzebne prostokątne body z wizjerem. Stąd odpadły wszystkie konstrukcje wyglądające jak lustrzanka. Zostały Panasonic i NEXy. u4/3 odpadło przez brak stałoogniskowego UWA. Został zatem NEX, który mimo, że nie jest idealny, to jestem z niego bardzo zadowolony.
A co zadecydowalo, ze tylko te dwa modele brales pod uwage? i w koncu ostatecznie zostales z GX7, dlaczego?
Jezeli dla kogos wazne jest takze filmowanie w aparacie, to darujcie sobie Samsunga z obiektywami bez stabilizacji. Czyli male popularne 20-50mm.
Zadecydował większy wybór obiektywów do systemu micro4/3. A GX7 kupiłem dlatego, że dobrze mi leżał w ręce bo Olympusa jakoś w ogóle nie mogłem chwycić i wg mnie lepsza ergonomia w GX7. Gdyby był uszczelniony tak jak M5 to byłoby super. I jeszcze menu takie bardziej przejrzyste. I to chyba tyle :)
Wszystko sobie możemy wmówić za wyjątkiem osiągów :cool:
A najłatwiej to sobie wmówić, że potrzebujesz tych osiągów po to, żeby szybciej dojechać do skrzyżowania, spalić przy tym więcej paliwa i narobić więcej smrodu i hałasu, a w rezultacie i tak czekać tam na czerwonym świetle. Podniecanie się lepszymi wykresami aparatu ma tyle samo wspólnego z praktyką fotograficzną, co dwie sekundy różnicy w przyspieszeniu z jazdą miejską.
Szpiegiem Samsunga nie jestem ;-), ale mam NXy i w zasadzie je lubię, choć oczywiście nie są pozbawione wad. Ponieważ przykleja się do nich etykietę "druga klasa aparatów", to nie wychylam się z ich chwaleniem. ;-)
Co do wielkości NX11 i NX20, to akurat mogłem je porównać, bo też wydawało mi się, że NX20 jest większy, tymczasem okazało się to złudzeniem, spowodowanym tym, że NX20 w rzeczywistości jest odrobinkę MNIEJSZY i przez to obudowa lampy bardziej wystaje. Niewielka zmiana kształtu korpusu powoduje, że lepiej się go trzyma, a EVF jest o wiele lepszy, niż w NX10/11.
Co do dystrybucji Samsunga, zgadzam się, że leży na łopatkach, jakby firmie w ogóle nie zależało. Co nie dziwi, jeśli uwzględni się, że dział foto to jakiś ułamek promila obrotów całej firmy, a NXy znów stanowią jakiś tam ułamek działu foto. Aparaty NX1100, NX2000 i NX300 można w tej chwili kupić prawie w każdym sklepie, ale zakup wszelkich akcesoriów już jest pewnym problemem. Nie znajdzie się ich "na półce" niemal w żadnym sklepie.
Jeśli chodzi o RAWy, to faktem jest, że są przeogromne, i aparaty nie radzą sobie z ich przepchnięciem na kartę pamięci. Na pewno winne są tu także małe bufory, powodujące, że aparat, owszem, jest w stanie zrobić bardzo szybko kilka zdjęć w serii, ale potem zatyka się, i opróżnienie bufora trwa kilkadziesiąt sekund. I nie pomagają tu nawet karty z deklarowanymi prędkościami R95/W90.
W starych NX10/11/100 z matrycą 14 MP plik SRW ma ok. 28 MB; w nowszych NX200 czy NX20 z matrycą 20 MP pliki SRW mają już ok. 37 MB! W nowszych modelach matrycą 20 MP, jak NX1100, 2000 czy 300 zastosowano kompresję plików SRW i mają one "zaledwie" ok. 24 MB - ale nie czyta ich stary, oparty na Silkypix Samsung RAW Converter, i dlatego do nowych NXów Samsung dodaje Lightroom 4 - zresztą, co ciekawe, w wersji 4.4, która NIE wywołuje prawidłowo tych plików, i trzeba sobie ze stron Adobe ściągnąć uaktualnienie do 4.4.1.
A najłatwiej to sobie wmówić, że potrzebujesz tych osiągów po to, żeby szybciej dojechać do skrzyżowania, spalić przy tym więcej paliwa i narobić więcej smrodu i hałasu, a w rezultacie i tak czekać tam na czerwonym świetle. Podniecanie się lepszymi wykresami aparatu ma tyle samo wspólnego z praktyką fotograficzną, co dwie sekundy różnicy w przyspieszeniu z jazdą miejską.
Ja akurat, korzystając z tej motoryzacyjnej analogi cały czas, przesiadłam sie z lepszego auta do gorszego ale sobie nie wmawiam ze teraz jest tylko lepiej bo po prostu fakty temu zaprzeczają. Myśle ze tak jest najzdrowiej. Czy sobie wmawiam ze potrzebuje lepszego sprzętu? Nie wiem, czasami brakuje szybkości i celności i tyle.
Lepszy, gorszy - pojęcia względne. Jeśli aparat sprawia, że chcesz nim fotografować, pasuje do Twoich potrzeb, sprawdza się w takich czy innych zastosowaniach, to znaczy, że jest lepszy... A kartkę z wykresami DXO lepiej zgnieć i wy******* do kosza.
koniecpolska
11-05-2014, 01:13
u4/3 odpadło przez brak stałoogniskowego UWA. Został zatem NEX, który mimo, że nie jest idealny, to jestem z niego bardzo zadowolony.A jaki stałoogniskowy UWA jest do NEX'a, którego nie ma w m43?
artek1012
11-05-2014, 13:17
Witam , stoję przed dylematem . X-e2, Gx7 albo Om-d m10. Skłaniam się ku x-e2 , bezapelacyjnie ma najlepszego kita , jednak jest najdroższy i gabarytowo największy. Olek wygląda naprawdę nieżle ale brakuje mu trybu panoramy , na której mi zależy. Co poradzicie Koledzy ? Aparat głównie do ujęć statycznych , pozdrawiam .
Ja bym został przy X-E1, skoro już go masz. A jak będzie trzeba, to upgrade puszki będzie tańczy, niż wejście w nowy system.
Witam , stoję przed dylematem . X-e2, Gx7 albo Om-d m10. Skłaniam się ku x-e2 , bezapelacyjnie ma najlepszego kita , jednak jest najdroższy i gabarytowo największy. Olek wygląda naprawdę nieżle ale brakuje mu trybu panoramy , na której mi zależy. Co poradzicie Koledzy ? Aparat głównie do ujęć statycznych , pozdrawiam .
Ja radzę robić zdjęcia tym co masz.
Arabskie przysłowie mówi " Jeśli ktoś powie, że jesteś osłem - nie przejmuj się. Jeśli powiedzą to już dwie osoby - na wszelki wypadek kup sobie siodło".
Znaczy się: fotografuj tym co masz obecnie :)
Arabskie przysłowie mówi " Jeśli ktoś powie, że jesteś osłem - nie przejmuj się. Jeśli powiedzą to już dwie osoby - na wszelki wypadek kup sobie siodło".
+1 ;)
byłem trochę pomacać i mam następujące wnioski:
zamieniać d7000 na sprzęt typu nx20 (taki miałem głęboki zamiar), czy nex 7, omd M10 trochę raczej nie ma sensu, co prawda są trochę mniejsze ale znaczącej różnicy nie będzie, więc szkoda zachodu
jeśli już to sens byłby zmienić na coś pokroju nex 3n, nx300 jest fajny wygląda dobrze ale już trochę większy, a najfajniej mi się podobał fuji x-m1 bardzo sprytnie wyglądał i solidnie
taki nx300 z podpiętym 18-55 ma już całkiem spore gabaryty ... na pewno węższy i lżejszy ale chyba niewiele krótszy niż moja s 17-50
jak żyć ? ;)
artek1012
11-05-2014, 18:25
A teraz co przeczytam ? ;) Zapomniałem o swoim podpisie. Nie mam nic oprócz sony xperia s. :P
Na gwałt potrzebowałem talarów. Tak czy inaczej wezmę chyba x-e2 . W 1 wyświetlacz z wizjerem nie powalał na kolana. Pozdrawiam.
Pewnie zganicie mój zamysł (na po wakacjach bo kasa rozdysponowana aż do września). Dużo czytam Waszych wypowiedzi, oglądam sample z Fufu, Nexów, Olków (sam mam kompakt ZX-2). Dochodzę do wniosku, że nie głupim pomysłem jest jakaś mało ambitna budową ale doskonała pod względem matrycy puszka Nikona pod DX. Coś w stylu D3300. Lekki 410 gramów, cena za body poniżej 2000 zł ... nic tylko podpiąć jakieś zacne tanie szkło np. 35 mm i już mamy chyba coś lepszego niż z wielu z oferowanych bezluster w cenie 4000 zł i wyżej. Myslę, że stosunek ceny do jakości bardzo zacny, w przypadku wyjazdów wakacyjnych i szlajania się po portowych dzielnicach - ewentualna strata po wcześniejszym mordobiciu znacznie mniejsza niż stracić D 800 z 24-70 :) W tej cenie to ja go mogę ciągać za sobą na sznurku, bez bólu obijać o ściany w ciasnych uliczkach itp . No tak sobie dumam ... może nie mam racji. Na D 800 chucham, dmucham i w ogóle paranoja.
artek1012
11-05-2014, 18:56
Przez dwa lata byłem szczęśliwym posiadaczem D700 z 24-70, około 1,5kg z tego co pamiętam do tego 300mm i parę innych szkieł - kręgosłup wysiada . Wyzwoliłem sie z tego bezpowrotnie:) Wiem czym się to skończy. Dlatego skrytym parówkożercom mówię zdecydowanie NIE :-)
To ja może napiszę coś niepopularnego. Jeśli przesiadłeś się z lusterkowca i jeszcze do tego FF na bezlusterkowca DX lub niżej i piszesz że jesteś zachwycony, że jest tak samo dobrze albo lepiej to znaczy tylko tyle, że poprzedni sprzęt kupiłeś na wyrost i nie wykorzystywałeś jego potencjału, mówiąc delikatnie.
To mniej więcej tak jak przesiąść się z bmw M5 do powiedzmy golfa GTI i mówić, że jest lepiej bo tez dynamiczny i mniejszy a przez co łatwiej się parkuje.
Już wiele razy na tym forum słyszałem że najlepszy aparat to taki który masz zawsze przy sobie;)
Jeśli ty lubisz chodzić po górach z 5kg plecakiem i zabierać zestaw FX na rower żeby sfotografować połowę ostrej rzęsy, przypadkowo spotkanej niewiasty, to spoko, twój wybór ;)
Ja wolę bezlusterokowca i jestem zachwycony jego wagą i rozmiarami. A jakość zdjęć, hmmm, nie jestem w stanie wykorzystać potencjału ani jednego ani drugiego, więc się tym nie przejmuję :)
artek1012
11-05-2014, 19:09
Ja wolę bezlusterokowca i jestem zachwycony jego wagą i rozmiarami. A jakość zdjęć, hmmm, nie jestem w stanie wykorzystać potencjału ani jednego ani drugiego, więc się tym nie przejmuję :)
Jaro , jakim Olkiem dysponujesz?
Jaro , jakim Olkiem dysponujesz?
OM-D EM-5, zwykle mam podpiętą do niego 17/1,8, teraz chce dokupić 45/1,8 i dekielek fischa
Spokojnie. Przykładowo Fufu x-2 waży 350 gramów, Nikon D 3300 waży 410 gramów.
Spokojnie. Przykładowo Fufu x-2 waży 350 gramów, Nikon D 3300 waży 410 gramów.
Różnice robią szkła i niestety oprócz olka ciężko o małe fajne szkła systemowe. Właśnie dlatego wybrałem ten system, pomimo mniejszej matrycy.
Jest jeszcze jedna sprawa, technika poszła do przodu, a olek od tego modelu naprawdę nie ma się czego wstydzić odnośnie jakości obrazka. Jest naprawdę dobrze;)
artek1012
11-05-2014, 19:27
Z tymi szkłami to niestety prawda , choć Panas z tego co pamietam też 43 i ma kilka niezłych wagowo-jakościowych musztardówek. Fuji niestety albo stety ma dobre szkła ale nie do końa gabarytowo pasujące do całości.
Z tymi szkłami to niestety prawda , choć Panas z tego co pamietam też 43 i ma kilka niezłych wagowo-jakościowych musztardówek. Fuji niestety albo stety ma dobre szkła ale nie do końa gabarytowo pasujące do całości.
Też 4/3, GX7 wydaje się fajną puszką, niestety, lub na szczęście jak ja kupowałem jeszcze go nie było na rynku.
Miałem łatwiejszy wybór :)
Chociaż pewnie kupiłbym olka ponieważ jest ładniejszy :mrgreen:
artek1012
11-05-2014, 19:33
OM-D EM-5, zwykle mam podpiętą do niego 17/1,8, teraz chce dokupić 45/1,8 i dekielek fischa
Też myślałem o 5 . Ale , no właśnie . Piątka z kitem 3800 + 17/1,8 - 2 K , jakieś filterki , robi się 6K. Jak się nie obrócić i tak d... zostaje z tyłu.
PS Ten GX7 też strasznie mnie korci, oj strasznie aż głowa boli :)
Też myślałem o 5 . Ale , no właśnie . Piątka z kitem 3800 + 17/1,8 - 2 K , jakieś filterki , robi się 6K. Jak się nie obrócić i tak d... zostaje z tyłu.
PS Ten GX7 też strasznie mnie korci, oj strasznie aż głowa boli :)
Pomyśl o forum olympusa, wystarczy trochę postów, zdjęć i dostaniesz tytuł olyjedi ;)
Będzie taniej, nie można powiedzieć o ile ;) ale warto.
PS. Nie znam panasa 20/1,7 ale podobno świetne szkło ;)
artek1012
11-05-2014, 19:49
Dzięki za podpowiedź , właśnie się rozglądam.
koniecpolska
11-05-2014, 20:39
Pomyśl o forum olympusa, wystarczy trochę postów, zdjęć i dostaniesz tytuł olyjedi ;)
Będzie taniej, nie można powiedzieć o ile ;) ale warto.Kilka tygodni temu zmieniły się na OC reguły zdobywania punktów, nie jest już tak łatwo jak było wcześniej zostać tzw. rycerzem :wink:
PS. Nie znam panasa 20/1,7 ale podobno świetne szkło ;)Ponoć AF 20-dziestki jest nieco słabszy niż np. 17mm1.8 od Olka.
PS
Niemniej jednak OC jest dobrym miejscem na podyskutowanie o zaletach i wadach m43.
helopawelo
11-05-2014, 20:41
Dziś odkryłem, ze w uk mozna dostać nowe gx7 za 400 funtów, z 20 1.7 za 570 f. To juz chyba calkiem calkiem :confused:
Kilka tygodni temu zmieniły się na OC reguły zdobywania punktów, nie jest już tak łatwo jak było wcześniej zostać tzw. rycerzem
Widziałem że są nowe zasady zakupów i wcieło stary dobry cennik, ale o punktach nie widziałem ;-)
koniecpolska
11-05-2014, 20:58
Widziałem że są nowe zasady zakupów i wcieło stary dobry cennik, ale o punktach nie widziałem ;-)Zasady sprzedaży i ceny nie są takie złe, cennik jest na bieżąco w necie (sklep internetowy Olka z odpowiednim współczynnikiem :wink: ). Natomiast punkty jest zdobywać teraz nieco trudniej.
Co do sprzętu fotograficznego to należy stosować przeróżne kompromisy w kwestii gabarytów, wielkości matrycy, ceny, jakości wykonania ... etc. Nie ma (i chyba nie będzie) idealnego wyboru co by wszystkich zadowolił.
Fuji niestety albo stety ma dobre szkła ale nie do końa gabarytowo pasujące do całości.
Mniejszych o takich parametrach raczej nie znajdziesz.
Ponoć AF 20-dziestki jest nieco słabszy niż np. 17mm1.8 od Olka.
AF faktycznie jest wolniejszy,
ale optycznie 17mm 1.8 jest wyraźnie gorszy.
Miałem oba, zostawiłem Panasonica.
Właśnie dołączyłem do grona nieposiadających lustra (D700) wraz ze szklarnią i innymi dodatkami. Świadomie. Z przyczyn ode mnie niezależnych, ale też dlatego, że chciałem mocno odchudzić sprzęt foto zarówno wagowo jak i rozmiarowo. Miałem już dość kilogramów na plecach.
Rozpatruję trzy systemy: A7, EM1 i XT1.
Na dziś faworytem jest XT1 jako kompromis wielkości matrycy (między ff a 43). Jakość szkieł, wielkość i waga oraz obrazek jaki generują szkła XF jest na bardzo dobrym poziomie. Pozostaje mi sprawdzić organoleptycznie jak leży w dłoni i wysłuchać jeszcze opinii tych, którzy go posiadają. Raczej zdecyduję sie na zestaw xt1+18-55 + 12/2,8 +60/2,4. To bedzie dla mnie najbardziej optymalny zestaw, ale rozpatruje tez jaśniej: zamiast 18-55 18/2,0 + 35/1,4. Dlatego też
chętnie wysłucham innych propozycji, uwag i sugestii. Może tez przydadzą się innym użytkownikom...
No ... jak już "dziadkowie" przesiadają się na bezlustra to trzeba będzie przyjrzeć się waszym nowym fotografiom ... czy warto zmieniać puszkę. Od teraz mam Cię na oku :)
stachmuszel
12-05-2014, 14:09
A ja tam w góry zbieram D700+24-120vr (starsza, mniejsza wersja) i nie narzekam. Noszenie po górach szkieł klasy 24-70 czy 70-200 faktycznie może być mordęgą. Taki D700 ze stałką wielkości np. N24/2.8 czy Zenitarkiem 16 wcale nie jest takie uciążliwe, nie przesadzajmy panowie. Wagę i wielkość zestawu bardziej robi szkło niż body.
Moja opinia na ten temat podparta jest ponad rocznym obcowaniem z systemem Nex-a.
Jak już jesteśmy w tematach górskich, to ja na szczyty zabieram plecak z D700+BP, 16 fish, 20-35/2.8, 80-200/2.8. To dla mnie nie za dużo a przynajmniej bez ograniczania mnie :)
stachmuszel
12-05-2014, 14:42
No dokładnie tak. Nie wiem jak Wy, ale ja aparat noszę w plecaku, wyjmuję go tylko na czas wykonania zdjęć. Nie noszę go cały czas na szyi! Nosząc plecak w którym mamy żarcie, picie 3-4 l, jakieś ciuchy na przebranie, kilogram czy półtora klamotów foto (np. D700+24-120) nie robi różnicy. Przynajmniej mnie. Nosiłem Nexa 5n z optyką i było to tak samo "uciążliwe" jak teraz D700+coś tam.
Tak trzymać Deep i Stachmuszel ... tak trzymać. Mamy identyczne podejście do tematu. Prawdziwi faceci nie jedzą miodu. Prawdziwi faceci żują pszczoły !!
stachmuszel wszystko zależy po jakich górach chodzisz... Jak musisz nieść żarcie na tydzień, namiot, palnik, spiwór, ciuchy i co dziennie zdobywać wodę schodząc np. 600m w dół szukając strumienia, to nie sądzę żebyś się zdecydował brać takie klamoty. Ja od 2006 roku w góry śmigam z kompaktem, najpierw fuji f31fd, teraz x100 i nikt mnie nie namówi na nic większego. Po prostu wolę wziąć dodatkową porcję żarcia, czy gacie żeby mieć czyste na powrót niż sprzęt foto.
Zresztą jednych z najlepszych zdjęć w górach nie wykonałem właśnie dla tego, że miałem manualna lustrzankę i po prostu nie miałem siły jej wyciągać z plecaka i obsłużyć zmrożonymi paluchami, tylko marzyłem, żeby się ewakuować jak najszybciej z grani Świdwowca. Pewnie jak bym miał kompakt za pazucha to bym te fotki zrobił...
stachmuszel
12-05-2014, 15:45
Zgoda, ja pisze o klasycznej turystyce górskiej. W przypadku kilkudniowych wypraw w gory jak najbardziej cos małego.
Ja w gory lubie brac P6x7 z prawie poltora kilogramowym zoomem.
Ja nie wnikam w powody dla których zabieramy taki a nie inny sprzęt. Każdy robi jak lubi i jak uważa za stosowne. Ja dojrzałem do zmiany systemu na mniejszy/lżejszy. Czy mnie będzie ograniczał? Nie sądzę.
Wiem, że nie chcę już dźwigać kilogramów.
No ... jak już "dziadkowie" przesiadają się na bezlustra to trzeba będzie przyjrzeć się waszym nowym fotografiom ... czy warto zmieniać puszkę. Od teraz mam Cię na oku :)
Jak tylko nowy, inny sprzęt będzie w mojej torbie to napiszę swoje spostrzeżenia i pokażę kilka kadrów.
Zgoda, ja pisze o klasycznej turystyce górskiej. W przypadku kilkudniowych wypraw w gory jak najbardziej cos małego.
Oprócz choroby, która mnie dopadła i wymusza też mniejszy/lżejszy sprzęt, właśnie moja ostatnia wyprawa, trzytygodniowa, ostatecznie zdecydowała o zmianach. Plecak transportowy+plecak foto z kilogramami sprzętu dał się mocno we znaki.
A tymczasem:
...Rozpatruję trzy systemy: A7, EM1 i XT1...Na dziś faworytem jest XT1...
chętnie wysłucham innych propozycji, uwag i sugestii. Może tez przydadzą się innym użytkownikom...
Ja bym w tym wypadku oddał chyba głos na A7.
Mały jest. Fajny. Jasne szkło zbyteczne w góry.
artek1012
12-05-2014, 17:40
Dziś odkryłem, ze w uk mozna dostać nowe gx7 za 400 funtów, z 20 1.7 za 570 f. To juz chyba calkiem calkiem :confused:
Nie możesz zakupić takowego dla kolegi z Trójmiasta :)
artek1012
12-05-2014, 17:44
Ja bym w tym wypadku oddał chyba głos na A7.
Mały jest. Fajny. Jasne szkło zbyteczne w góry.
Ja natomiast zdecydowanie x-t1, a7 -praktycznie brak szklarni , m1 cenowo przesadziło jak na m43, x-t1 z 18mm daje rewelacyjny obraz i ceną przekonuje.
stachmuszel
12-05-2014, 17:53
Ja nie wnikam w powody dla których zabieramy taki a nie inny sprzęt. Każdy robi jak lubi i jak uważa za stosowne. Ja dojrzałem do zmiany systemu na mniejszy/lżejszy. Czy mnie będzie ograniczał? Nie sądzę. :
Marku, ograniczać Cie na pewno nie będzie. Posiadając juz nawet Nexa serii 5 dostajesz juz duże możliwości fotograficzne z super matryca, która przerasta większość naszych oczekiwań. Miałem 5n i wiem, ze jakość obrazka jaki wypływa ten maluch jest powalająca. Musiałem jednak pozostać przy jednym systemie/aparacie, a mając na uwadze od czasu do czasu jakaś imprezę, zdecydowalem, ze zostanie D700.
Dwa plecaki!!! O to się nie dziwne, ze pozbywasz się klamotow.
Ja bym w tym wypadku oddał chyba głos na A7.
Mały jest. Fajny. Jasne szkło zbyteczne w góry.
Góry absolutnie nie są priorytetem. Powiem więcej to raczej margines zdjęć o ile w ogóle będą takowe.
Ja natomiast zdecydowanie x-t1, a7 -praktycznie brak szklarni , m1 cenowo przesadziło jak na m43, x-t1 z 18mm daje rewelacyjny obraz i ceną przekonuje.
+ 27/2,8 + 56/1,2
Marku, ograniczać Cie na pewno nie będzie. Posiadając juz nawet Nexa serii 5 dostajesz juz duże możliwości fotograficzne z super matryca, która przerasta większość naszych oczekiwań. Miałem 5n i wiem, ze jakość obrazka jaki wypływa ten maluch jest powalająca. Musiałem jednak pozostać przy jednym systemie/aparacie, a mając na uwadze od czasu do czasu jakaś imprezę, zdecydowalem, ze zostanie D700.
Dwa plecaki!!! O to się nie dziwne, ze pozbywasz się klamotow.
To dla mnie cenne uwagi. A dwa plecaki (podczas transportu "plecak w plecak") to było mocno męczące, delikatnie mówiąc.
Ja wybrałem XT-1, fajne małe body, bdb jakość zdjęć (już prosto z aparatu jpg), ergonomia mi odpowiada, af na pewno nie gorszy niż w starym 5D którego właśnie się pozbyłem. Szkła nie są tanie, ale za to bdb i pieruńsko ostre tym bardziej system dobrze sie zapowiada patrząc na kolejne premiery. Poza tym Fuji ma w miarę rozsądną politykę wypuszczając np. aktualizacje do starszych puszek.
Pozdr
koniecpolska
12-05-2014, 19:33
...Rozpatruję trzy systemy: A7, EM1 i XT1...Na dziś faworytem jest XT1...A po co Ci EM1? EM5 Ci nie wystarczy? Ma tak samo dobrą stabilizację (A7 nie ma, XT1 chyba też), ma tak samo dobry AF (lepszy o niebo niż w A7 XT1), jest uszczelniony jak EM1, jest o wiele tańszy - lepiej zainwestować w obiektywy.
stachmuszel
12-05-2014, 19:48
A po co Ci EM1? EM5 Ci nie wystarczy? Ma tak samo dobrą stabilizację (A7 nie ma, XT1 chyba też), ma tak samo dobry AF (lepszy o niebo niż w A7 XT1), jest uszczelniony jak EM1, jest o wiele tańszy - lepiej zainwestować w obiektywy.
Pełna zgoda, popieram. Poszedłbym jeszcze dalej tj. E-PL5. Ta sama matryca co EM5.
MariuszJ
12-05-2014, 20:13
A po co Ci EM1? EM5 Ci nie wystarczy? Ma tak samo dobrą stabilizację (A7 nie ma, XT1 chyba też), ma tak samo dobry AF (lepszy o niebo niż w A7 XT1), jest uszczelniony jak EM1, jest o wiele tańszy - lepiej zainwestować w obiektywy.
Ale po co inwestować Bóg wie ile w puszki i obiektywy systemu z takimi ograniczeniami obrazowania?
To się po prostu nie trzyma kupy.
Koniecpolska, wstawiałeś fajne fotki swojej Żony, zrobione nexem za bezcen i sigmą 30 za grosze. Każde z nich było dużo ciekawsze w odbiorze niż to, co wychodzi z u4/3.
Nie twierdzę, że to co dostajemy nie nadaje się do niczego, ależ skąd. Tyle, że do takich rzeczy to ja mam RX100 w kieszeni koszuli, a kumpel dla swoich preferencji w swojej kieszeni nosi Ricoha GR. Inni spaceują z Fuji X10/X20. Jeszcze raz - po co mi u4/3 i jego "fantastyczne" szkła, jeżeli portrety np. muszę robić z kropowanych 45mm?
helopawelo
12-05-2014, 20:19
:banghead:
Ale po co inwestować Bóg wie ile w puszki i obiektywy systemu z takimi ograniczeniami obrazowania?...To się po prostu nie trzyma kupy...Jeszcze raz - po co mi u4/3 i jego "fantastyczne" szkła, jeżeli portrety np. muszę robić z kropowanych 45mm?
Dobrze rozumiem, że Twoim zdaniem albo kompakt albo ff? Nic pośredniego?
MariuszJ
12-05-2014, 21:16
Dobrze rozumiem, że Twoim zdaniem albo kompakt albo ff? Nic pośredniego?
Nie, dlaczego nie - ale tylko świadomie, dla zaspokojenia jakichś subiektywnych potrzeb.
Dla mnie nie ma kompletnie sensu kupowanie dużego bezlusterkowca z zoomem, a z superzoomem to już w szczególności. Taniej i bez porównania lepiej jest nabyć lustrzankę klasy D3xxx/D5xxx z powiedzmy 18-105. Przewag bezlusterkowca w takiej aplikacji nie potrafię nawet wymienić, wszystko jest gorsze, poczynając od wizjera, przez AF, aż po uchwyt. Zysk - ulotny na gabarycie, bo i tak nosić w kieszeni nie można.
Sam miałem Nexa, mam Fuji X-M1. Dlaczego X-M1 a nie jakiegoś wypasa? Bo to dla mnie tylko ścianka dla super szkieł i nie widzę żadnego sensu, aby inwestować w jakąś droższą bezlustrową puszkę pod moje obiektywy, która tylko udawać będzie że daje mi pewność i wygodę lustrzanki. Jeszcze nie teraz niestety, ale może za jakiś czas.
Nie krytykuję u4/3, czy Fuji X. Krytykuję ogłaszanie wszem i wobec, że to systemy kompletne i zabójcy DSLR-ów. Nie, to sprzęt dla ludzi, którzy dobrze wiedzą, czego chcą. Dla reszty entrylevelowe DSLR czy kompakty będą lepszym wyborem.
koniecpolska
12-05-2014, 21:50
Ale po co inwestować Bóg wie ile w puszki i obiektywy systemu z takimi ograniczeniami obrazowania?
To się po prostu nie trzyma kupy.Skoro ktoś ma kasę i lubi swoje hobby, to dlaczego ma nie inwestować? Podoba mi się coś to inwestuję.
Koniecpolska, wstawiałeś fajne fotki swojej Żony, zrobione nexem za bezcen i sigmą 30 za grosze. Każde z nich było dużo ciekawsze w odbiorze niż to, co wychodzi z u4/3.Nie podzielam Twojej opinii, wg. mnie moje fotki z 4/3, NEX'a, m43 są praktycznie identyczne, i nie ma żadnej różnicy w odbiorze. Robię też analogowym MF i też nie mam różnic w odbiorze.
Nie twierdzę, że to co dostajemy nie nadaje się do niczego, ależ skąd. Tyle, że do takich rzeczy to ja mam RX100 w kieszeni koszuli, a kumpel dla swoich preferencji w swojej kieszeni nosi Ricoha GR. Inni spaceują z Fuji X10/X20. Jeszcze raz - po co mi u4/3 i jego "fantastyczne" szkła, jeżeli portrety np. muszę robić z kropowanych 45mm?Zaczynam podejrzewać, że masz naprawdę jakąś schizę na punkcie m43.
Jakość fotek w największej części zależy od umiejętności, pomysłu, warsztatu fotografa, sprzęt to jedynie niewielka cząstka sukcesu. Aczkolwiek fetysz sprzętu może przysłonić całkowicie horyzont zdrowego rozsądku.
MariuszJ
12-05-2014, 21:54
Jakość fotek w największej części zależy od umiejętności, pomysłu, warsztatu fotografa, sprzęt to jedynie niewielka cząstka sukcesu. Aczkolwiek fetysz sprzętu może przysłonić całkowicie horyzont zdrowego rozsądku.
To prawda. Ale dotyczy to również fetyszyzowania u4/3.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://dl.dropboxusercontent.com/u/21997911/forum/nex%2C%20fujifim%2C%20olympus%20czy%20mo%C5%BCe%20 co%C5%9B%20innego/3853.jpg)
....m43 są praktycznie identyczne, i nie ma żadnej różnicy w odbiorze. Robię też analogowym MF i też nie mam różnic w odbiorze.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/05/wtf_am_i_reading-3.jpg
źródło (http://kontownia.files.wordpress.com/2011/11/wtf_am_i_reading.jpg)
koniecpolska
12-05-2014, 22:08
To prawda. Ale dotyczy to również fetyszyzowania u4/3.
http://dl.dropboxusercontent.com/u/21997911/forum/nex%2C%20fujifim%2C%20olympus%20czy%20mo%C5%BCe%20 co%C5%9B%20innego/3853.jpgDaleko fetyszystom m43 do tego co reprezentują fetyszyści "dużej" matrycy i "małej GO".
Fotka fajna, ale mając korpus m43 i mZD25mm1.8 czy PL25mm1.4 uzyskamy podobny obrazek.
Natomiast odnośnie samego kadru to wg. mnie powinno być więcej góry i mniej dołu, wypadałoby aby łańcuchy huśtawki miały jakieś zaczepienie ...
PS
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/05/wtf_am_i_reading-3.jpg
źródło (http://kontownia.files.wordpress.com/2011/11/wtf_am_i_reading.jpg)No i wiele nie trzeba aby wywołać wilka z lasu.
Ale jego akurat rozumiem, Olimpus wywołał u niego taką schizę, że od lat nie może dojść do siebie ... może faktycznie osoby ze słabą psychiką nie powinny kupować m43 ????
Bezlusterkowiec, to budowa i kompletowanie kolejnych szkiel, po to by miec namiastke lustrzanki w malym opakowaniu.
Kompakt, to wygoda i uniwersalnosc. Ja tak to widze.
No i wiele nie trzeba aby wywołać wilka z lasu.
Myślę ze bardzo wiele, twoje karkołomne porównanie u4/3 do MF to szpagat na miarę cyfrowo-analogowego guru który medytował w jaskini cropów przez 200 lat.
MariuszJ
12-05-2014, 22:54
Fotka fajna, ale mając korpus m43 i mZD25mm1.8 czy PL25mm1.4 uzyskamy podobny obrazek.
Myślę, że dalsza dyskusja jest bezcelowa :)
Natomiast odnośnie samego kadru to wg. mnie powinno być więcej góry i mniej dołu, wypadałoby aby łańcuchy huśtawki miały jakieś zaczepienie ...
Mało widzisz, co trochę tłumaczy, dlaczego masz kłopoty z identyfikacją odwzorowań.
Tak patrzę, że z tych bezlusterkowych wątków robią się powoli dylematy pokroju "D3200 czy D5100" ;)
BTW, wrzucanie do jednego wora u43 i średniego formatu jest słabe. Podejrzewam, że jak ktoś nie widzi różnic między tymi formatami to i aparat w smartfonie mu wystarczy (mówię to bez ironii, telefonem też da się focić).
No cóż. Chyba jednak dobrze sobie wykombinowałem to co napisałem w poście nr 132 :)
No cóż. Chyba jednak dobrze sobie wykombinowałem to co napisałem w poście nr 132 :)
Spytam, tak z ciekawości, kiedy używasz D800? Będziesz podróżował z dwoma puszkami i szkłami pod dx i ff (18-105+24-70)?
Tak jak wcześniej napisałem oczekiwałem i nadal oczekuję na luźną dyskusję a raczej wypowiedzi i uwagi tych, którzy przeszli z lustra na bezlustro.
Jakieś szczegóły: co przeszkadza, co jest lepsze/gorsze, co "wyszło" po przesiadce. Strona techniczna i parametry mnie mało interesują w tej dyskusji, bo je znam.
To również, mam nadzieję, zainteresuje założyciela tego tematu.
marek2004, miałem m.in. D300, przeszedłem na m43.
Co wg mnie na +? Wielkość i waga, na ulicy stajesz się "niewidoczny".
Co wg mnie na -? Potwornie drogie szkła szerokokątne we wspomianym m43.
Jeszcze jedno ode mnie - nie pchaj się w korpus bez wizjera. O ile w pomieszczeniach jest ok, to na zewnątrz tragedia!
...Co wg mnie na +? Wielkość i waga, na ulicy stajesz się "niewidoczny".
O to też mi chodzi. Jak fotografujesz d700+24-70-200 to albo ludzie uciekają albo wyciągają rękę po kasę - wiem o czym mówisz - to duży plus. Bonus to gibany ekran.
[B]...Co wg mnie na -? Potwornie drogie szkła szerokokątne we wspomianym m43.
W każdym systemie są drogie - nie ma wyjątków. Aha - Wyjątek to A7, bo nie ma UWA.
[B]...Jeszcze jedno ode mnie - nie pchaj się w korpus bez wizjera. O ile w pomieszczeniach jest ok, to na zewnątrz tragedia!
Nie potrafię robić zdjęć na zombie. Przez całe swoje fotograficzne życie robiłem przez wizjer. Optyczny. Ale postępu się nie zatrzyma. Niech będzie telewizorek, ale dobry ;)
To jeszcze spytam o odczucia związane z wielkością matryc...
To jeszcze spytam o odczucia związane z wielkością matryc...
W nowych korpusach m43 jest dobrze. Kiedyś miałem przez chwilę NEXa, ale wg mnie Sony nigdy nie potrafiło wyciągnąć wszystkich możliwości ze swoich matryc... O innych systemach się nie wypowiadam, bo ich po prostu nie użytkowałem.
W każdym systemie są drogie - nie ma wyjątków. Aha - Wyjątek to A7, bo nie ma UWA.
Nowa Sigma 10-20 dla Nikona to wydatek 1690,00. Jej odpowiednik w systemie m43 to Lumix 7-14. Cena... jedyne 4059,00!
O to też mi chodzi. Jak fotografujesz d700+24-70-200 to albo ludzie uciekają albo wyciągają rękę po kasę - wiem o czym mówisz - to duży plus. Bonus to gibany ekran.
Naprawdę nie ma nic pomiędzy bezluterkowcem a FX+olbrzymi zoom 2.8? Do omd czy pena też się podpina odpowiednik 24-70 czyli 14-35/2? Albo 35-100/2? Nie, pewnie te niezbyt jasne stałki są takie małe i niewidoczne, albo ciemne kity więc porówania z czapy. Kup DF + 50 1.8 i nikt nie będzie uciekał. Albo D5200 + 35 1.8dx - i jesteś kolejnym, milionowym z kolei turystą pstrykaczem.
Nowa Sigma 10-20 dla Nikona to wydatek 1690,00. Jej odpowiednik w systemie m43 to Lumix 7-14. Cena... jedyne 4059,00!
Miałem na myśli systemy brane pod uwagę po sprzedaży Nikona (Fuji lub Oly). Wcześniej już porównywałem ceny obiektywów i jasnym jest, że najtaniej u Nikona. Do tego dużym plusem jest rynek wtórny - to nie podlega dyskusji.
Naprawdę nie ma nic pomiędzy bezluterkowcem a FX+olbrzymi zoom 2.8?
Własnie jest Fuji z matryca apsc. 18/2,0 i 27/2,8 jest malutkie i lekkie. Pozostałe szkła (np 35/1,4) również mieszczą się w kieszeni lub małej torbie/plecaku. Zomm 2,8-4,0 jasnością nie grzeszy, ale jest stosunkowo mały,lekki i jaśniejszy nawet w porównaniu z 18-55/105 od Nikona. Tu już porównujemy wielkościowo te same matryce i dedykowane do nich szkła.
... Kup DF + 50 1.8 i nikt nie będzie uciekał...
Z całym szacunkiem - na takie fanaberie to mnie nie stać.
Staram sie mieć najlepszy sprzęt na jaki mnie stać. Miałem wiec 24-70-200. Po kilku latach fotografowania doszedłem do wniosku, że sprzęt mimo, ze bardzo dobry jest dla mnie zbyt niewygodny w użyciu. Dlatego zmiany.
Nie chcę znów kupować lustra i myśleć, że są lepsze, jaśniejsze szkła, że przecież w tej obudowie mogę mieć ff... i kółko się zamknie.
Poza tym już wyraziłem swoje zdanie:
Ja nie wnikam w powody dla których zabieramy taki a nie inny sprzęt. Każdy robi jak lubi i jak uważa za stosowne. Ja dojrzałem do zmiany systemu na mniejszy/lżejszy. Czy mnie będzie ograniczał? Nie sądzę.
Wiem, że nie chcę już dźwigać kilogramów...
Dziękuję za wszystkie wypowiedzi.
Tak jak wcześniej napisałem oczekiwałem i nadal oczekuję na luźną dyskusję a raczej wypowiedzi i uwagi tych, którzy przeszli z lustra na bezlustro.
Jakieś szczegóły: co przeszkadza, co jest lepsze/gorsze, co "wyszło" po przesiadce.
Ja, jak już parę razy pisałem, przesiadłem się z d700 na Fuji X-E1. Na plus jest na pewno rozmiar i mimo wszystko ceny sprzętu. Obiektywy Fuji mimo, że nie są tanie to nadal tańsze od swoich odpowiedników (jeżeli chodzi o jasność i ogniskową) z Nikona. Największy minus to cały czas AF, który po prostu jest wolny. Najnowszy X-T1 też odstaje. Najprostszy test zabójca dla bezlusterkowca to chociażby dziecko bujające się na huśtawce i próba ostrzenia przy cont AF = zapomnij. Oczywiście da się trafić nawet starszą konstrukcją jaką jest X-E1 ale to nie to samo.
Natomiast jeśli ktoś foci tylko krajobrazy czy statycznego w miarę streeta, czy portrety etc. (albo ostrzy manualnie) to ten największy mankament odpada i mamy problem z głowy. Pozostają w zasadzie same plusy.
Marcin Jakubowski
13-05-2014, 08:23
ja wybrałem x-t1. Każdy ma swoje powody wyboru systemu, ja wybierając fuji przed a7 rozważałem różne argumenty. Oto niektóre z nich
1.obiektywy,
2.matryca,
3.ergonomia,
4.af
5. wizjer
6.jakość wykonania korpusu,
7.bateria,
8. wspieranie korpusu przez producenta
Otóż analiza "całego internetu" ;) pozwoliła mi ustalić, że w testach matryca a7 bije na głowę wszystko co mamy w dx - łącznie z x-t1. Jednak aby zdecydować się na wybór systemu ocena samej matrycy to za mało. Tym bardziej, że na chwilę obecną praktycznie wszystkie aparaty z wymienną optyką oferują jakość, która zadowoli większość ludzi , którzy bawią się fotografią (w tym mnie). Różnice widoczne na testach mają w praktyce dla ogromnej większości fotografujących minimalne znaczenie. Uświadomienie sobie powyższego pozwala na analizę następnych aspektów.
Otóż w mojej ocenie obecnie system fe od sony ma DWA sensowne szkła: dosyć ciemną 35 (ale ciągle bardzo dobrą) i fantastyczny obiektyw 55. Kit zoom jest słaby a zeiss zoom duży i ponoć za te pieniądze rozczarowuje. fuji x ma jasny obiektyw, odpowiednik ogniskowej 35, który niweluje przewagę a7 jeżeli chodzi o wysokie iso oraz fantastyczny 56 1.2, (którego odpowiednika w systemie fe jak na razie brak). Obie ww. wymienione stałki do najmniejszych nie należą ale ja nie szukam body do kieszeni a aparatu, który nie łamie karku . Pozostaje jeszcze kwestia kita, który niejako w bonusie jest stosunkowo mały a do tego bardzo przyzwoity ( a już na pewno dużo lepszy i jaśniejszy od kita fe).
Odnośnie ergonomii, to tak a7 jak i x-t1 w tej kategorii nie zawodzą. Gdybym miał wybierać to minimalną przewagę ma jak dla mnie na aparat fuji. Teraz jak biorę puszkę do ręki, to rzut oka wystarczy aby wiedzieć co i jak. Jedyny zgrzyt jak dla mnie to przycisk do odtwarzania w złym miejscu, aby go użyć, trzeba oderwać aparat od oka. Ma to jednak minimalne znaczenie a wręcz można uznać to rozwiązanie za zaletę bo pozwala skupić się na robieniu zdjęć a nie na ciągłym podglądaniu zrobionych fotek. Pozostałe kontrowersyjne rozwiązania (d-pad i blokada pokrętła iso) mi nie przeszkadzają.
Af w trybie pojedynczym jest jak dla mnie satysfakcjonujący. Ostatnio robiłem zdjęcia na zakrapianej imprezie ogrodowej i ani ciemność ani moje "zakropienie" nie spowodowały problemów w działaniu af-a. Co innego tryb ciągły. Powiem tak, wbrew internetowym opiniom ja jestem rozczarowany. Działa tak, że nie wiem czy zrobię ostre zdjęcie, bo przed wyzwoleniem migawki ramka pola af nie potwierdza ostrości (nawet przy ustawieniu priorytetu ustawienia ostrości). Trzeba zdać się na aparat, naciskać spust i wierzyć, że będzie ostro. Jak dla mnie to nie jest komfortowe rozwiązanie. Dla kogoś, kto potrzebuję ciągłego af-a na co dzień może być to nokaut techniczny dla puszki. Ja ciągłego afa nie używam (poza testami), więc wybierając korpus pominąłem ten aspekt. Z tego powodu nie sprawdzałem też jak działa ciągły af w a7.
Wizjer: w świetle dziennym a7 i x-t1 są porównywalne. Nie wiem jak wypada to porównanie przy ciemnicy. To co jest w x-t1 według "internetu" miało być ok. W praktyce jest dobrze. Duuużo lepiej niż w nex 7.
Do jakości x-t1 (poza klapką gniazda baterii - do której już się przyzwyczaiłem albo się ułożyła bo nie "zauważam" skrzypienia) nie mam zastrzeżeń. Jest solidnie. A7 w zasadzie też, chociaż trochę czuć w ręku plastik na korpusie. Pewnie jest to wysoka jakość, jednak dla mnie minimalną przewagę ma x-t1.
Bateria tu i tu słaba. Płyną do mnie zamienniki.
Odnośnie wspierania korpusu przez producenta to przewaga fuji jest bezapelacyjna.
Na koniec o plikach wypluwanych przez fuji - jest (jak dla mnie) b. dobrze - z małym ale - zauważyłem,że dosyć łatwo przepalić jpega, którego w takim przypadku w aperture trudno jest uratować. Przetestuję rawy i jak kogoś to zainteresuje dam znać.
Czy jestem zadowolony? Bardzo. Czy będę zadowolony jak zachwyt nad nową zabawką trochę minie? Mam nadzieję, że tak. Jak na razie cały mój system mieści się w torbie ONA Bowery. I o to chodziło :)
zauważyłem,że dosyć łatwo przepalić jpega, którego w takim przypadku w aperture trudno jest uratować.
Jakim cudem można uratować przepalonego jotpega? Nie ma danych to ich nic nie wyczaruje.
Marcin Jakubowski
13-05-2014, 10:45
oczywiście masz rację, wyraziłem się nieprecyzyjnie. Z tych przepaleń nie da się już nic wyciągnąć.
Głównie jednak chodzi o to, że owszem jpegi z fuji są przyjemne, ale trzeba uważać, bo łatwo je przepalić.
...oczekuję na luźną dyskusję a raczej wypowiedzi i uwagi tych, którzy przeszli z lustra na bezlustro.
Jakieś szczegóły: co przeszkadza, co jest lepsze/gorsze, co "wyszło" po przesiadce.
Co jest lepsze? Zdjęcia, bo dzięki histogramowi na żywo wszystkie wychodzą naświetlone dokładnie tak, jak chcę, co w lustrzance zawsze było zagadką. Poza tym w wizjerze więcej widać w ciemnicy. Teraz wszystkie szkła są ostre od pełnej dziury nawet na brzegach. Sprzęt skurczył się dwukrotnie i mieści się w torbie, w której noszę kanapki do pracy, a wcześniej musiałem pajacować z osobnym nieporęcznym tobołkiem.
Co jest gorsze? Uzyskanie porównywalnej GO i jakości obrazu w ciemnicy kosztowało trochę więcej, niż w FF. Trzeba wyposażyć się w zapas baterii. AF-C kuleje, ale to też zależy od tego, jaką lustrzankę porównujesz do jakiego bezlusterkowca - są lepsze i gorsze, po jednej i drugiej stronie.
Co mi przeszkadza? Wreszcie nic.
djhonda, Marcin, Łukasz, dzięki za wasze refleksje i uwagi.
W zasadzie jestem zdecydowany na XT-1. Pozostaje decyzja czy stałki czy zoom. Jaśniej i zmieniać czy ciemniej i uniwersalnie? No, ale tu muszę sam podjąć decyzję.
Ja wychodzę z założenia zoom i stałki... Jak uniwersalnie to zoom, jak kreatywnie lub ciemnica - jasna stałka.
Ja wychodzę z założenia zoom i stałki... Jak uniwersalnie to zoom, jak kreatywnie lub ciemnica - jasna stałka.
To ja wiem doskonale, jednak bużdżet nie jest nieograniczony.
MariuszJ
13-05-2014, 12:36
To ja wiem doskonale, jednak bużdżet nie jest nieograniczony.
Ja wybrałem do Fuji-X tylko dwa szkła (XF14 i XF35) i nie widzę sensu powiększać zestawu, w szczególności o zoom. Pisałem już o tym ale powtórzę - zestaw X-puszka+18-55 nie ma moim zdaniem żadnych przewag względem np. D5100+18-105 za nieco więcej niż dwa tysie.
Jestem amatorem i robienie zdjęć to moje hobby. Przeszło przez moje ręce kilka aparatów (kupowanie nowych zabawek również może sprawiać przyjemność :wink:) i nabywanie nowego sprzętu ma u mnie zasadniczo dwa cele: posiadania jak najlepszego narzędzia do danego typu fotografii (lenistwo/wygoda) oraz motywowania samego siebie do poprawiania swoich umiejętności.
Moje uwagi na temat bezlusterkowców podaje porównując następujące puszki: D3, D300s, D800, 5D2, 5D3, 1DX vs. E-X1, X100s, N-5N, N7, A7R i E-M1 (o innych nie wspominam, bo to nic nie wnosi do tematu). Ma to o tyle znaczenia, ze przynajmniej mamy jasność, co próbuję porównać.
Niby jest to oczywiste, ale dla porządku przypominam, ze pisze tylko i wyłącznie w moim własnym imieniu i moje preferencje wcale nie muszą się pokrywać z preferencjami innych użytkowników.
Po nieco długawym wstępie, przejdźmy do konkretów.
Plusy bezluster:
- waga i gabaryty.
- AF-S i pokrycie pola w 100%(E-M1)
- ruchomy i dotykowy ekran (E-M1)
- mala i bardzo dobra optyka
- stabilizacja w puszce (E-M1)
- informacje wyświetlane w wizjerze (histogram, obraz odzwierciedlający poziom naświetlenia)
Minusy bezluster:
- bateria, zużycie energii.
- ergonomia (E-X1 i X100s, lepiej jest w A7R i dobrze w E-M1)
- wykonanie (E-X1 i X100s). W E-M1 wykonanie jest na medal.
- AF (E-X1, X100s, A7R). AF-C w E-M1 nie testowałem
- konfigurowalność parametrów puszki (porównując z 1DX :lol:). AutoISO dosyć ograniczone.
- brak UWA (A7R) i brak dużych tele (z AF-em :wink:). Choć coś tam ma być do m43...
Inne aspekty:
- Obrazek. Dla mnie dobry/wystarczający we wszystkich w/w puszkach. Potem możemy porównywać A7R vs. 5D2 lub 1Dx vs. E-M1, jak ktoś bardzo lubi. Do wstawienia zdjęć na moja stronę E-M1 wystarczy, do powieszania obrazka 1m x1m na ścianie, A7R da rade.
- GO. Posiadając jednocześnie i FF i m43 i jest to dla mnie problemem. Zreszta nawet na m43 można sie w to bawić do pewnego stopnia.
- Balans bieli. Nie dostrzegam wielkich różnic. Bardzo dobry.
- Wysokie ISO. W porządku w A7R i dobre pozostałych w/w bezlustrach. Nie jest to już problemem, jak w przeszłości.
- Flash. Używałem tylko u N i C. Nie mam porównania.
- Video. Nie mam zbyt dużego doświadczenia. Z puszek Canona było, MZ, bardzo dobre, ale niektórzy uznają tylko Panasa :wink: Stabilizacja obrazu w E-M1 jest niesamowita.
- Cena. MZ, ceny dobrych (nowych) obiektywów do Sony czy m43 są niższe od ich odpowiedników u Nikona czy Canona. W przypadku DSLR zaletą jest rynek wtórny.
I to by było chyba wszystko. :smile:
...zestaw X-puszka+18-55 nie ma moim zdaniem żadnych przewag względem np. D5100+18-105 za nieco więcej niż dwa tysie.
Obiektywnie ma przynajmniej kilka przewag: jest dwa razy mniejszy, dwa razy jaśniejszy, histogram na żywo pozwala samemu panować na ekspozycją zdjęcia bez konieczności powtarzania ujęcia, jest cichszy.
To również, mam nadzieję, zainteresuje założyciela tego tematu.
szczerze mówiąc straciłem zainteresowanie wątkiem, bo zrobiła się kiepska dyskusja ;)
na tą chwilę szperam i czytam o szkłach, myślę że zdecyduję się na samsunga lub ponownie nex'a (miałem jakiś czas temu piątkę), a system nikona na razie zostawię na wszelki wypadek ;)
samsunga w wersji nx300 lub jakiegoś małego nexa, może 3N ?
szkła to jakiś standard 18-55 + fish + jakieś jasne 20 mm
stachmuszel
13-05-2014, 13:50
Panowie, nie obraźcie się... idźcie robić zdjęcia. Spieracie się o rzeczy tak mało istotne, że szkoda gadać. Ja już idę, na pewno z tego wątku.
MariuszJ
13-05-2014, 13:52
jest dwa razy mniejszy,
Być może, korpus. Ale nie po dokręceniu szkła, który z całości robi mało przenośną "klamkę". I to cholernie niewygodną w trzymaniu z długim i już nielekkim szkłem. Szkła takie jak XF10-24 to już kompletne nieporozumienie.
dwa razy jaśniejszy,
Kosztem mało efektownego zakresu z niestety już tylko f4 na dłuźszym końcu.
histogram na żywo pozwala samemu panować na ekspozycją zdjęcia bez konieczności powtarzania ujęcia,
Tak, tu jest mały plus.
jest cichszy.
Jeżeli, to minimalnie. Cichy to jest mój X100s czy RX100.
Obraz mówi więcej, niż tysiąc słów, więc oto torby:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/05/attachmentphpattachmentid117300d13998945-3.jpg
źródło (http://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=117300&d=1399894531)
W jednej nosiłem lustro FF z całym balastem, w drugiej noszę bezlusterkowca z gripem, 4 obiektywy (na co dzień 3) i jest jeszcze miejsce na dodatkowy obiektyw lub lampę. Nie straciłem przy tym nic na osiągach w warunkach słabego oświetlenia ani na GO.
Być może, korpus. Ale nie po dokręceniu szkła, który z całości robi mało przenośną "klamkę".
Wręcz przeciwnie, z obiektywem. Przemnóż sobie wysokość, szerokość i głębokość obu tych zestawów - to da Ci porównanie, ile miejsca w torbie potrzebujesz.
I to cholernie niewygodną w trzymaniu z długim i już nielekkim szkłem.
A które to szkło jest długie i nielekkie? XF 18-55? :) Jest mniejsze i lżejsze, niż typowa stałka do lustra Nikona.
Szkła takie jak XF10-24 to już kompletne nieporozumienie.
Tu się zgadzam, ale co to ma wspólnego z porównaniem "bieda Nikon z kitem kontra Fuji X z kitem"?
Kosztem mało efektownego zakresu z niestety już tylko f4 na dłuźszym końcu.
Z której strony na to nie spojrzeć, to f/4 nadal jest dwukrotnie jaśniejsze, niż f/5,6.
MariuszJ
13-05-2014, 14:33
W jednej nosiłem lustro FF z całym balastem
Nikt Ci nie każe brać FF z balastem. Wystarczy mała kropowa lustrzanka z kitowym szkłem.
Nie straciłem przy tym nic na osiągach w warunkach słabego oświetlenia ani na GO.
Siada natomiast w moich zastosowaniach (nie fotografuję rzeczy do który nie mogę dopluć) pewność zrobienia ostrego zdjęcia.
Wręcz przeciwnie, z obiektywem. Przemnóż sobie wysokość, szerokość i głębokość obu tych zestawów - to da Ci porównanie, ile miejsca w torbie potrzebujesz.
Potrzebuję torby, tu i tu. I koniec tematu, chyba że chcesz pogadać jak niepewnie i niewygodnie na dłuższą metę trzyma się coś takiego jak np. X-E1.
Wystarczy mała kropowa lustrzanka z kitowym szkłem.
Do nocnego streeta? Do szerokiego krajobrazu? Muszę się przyjrzeć ofercie rynkowej, chyba jakaś rewolucja się stała w kitowym segmencie ;)
Siada natomiast w moich zastosowaniach (nie fotografuję rzeczy do który nie mogę dopluć) pewność zrobienia ostrego zdjęcia.
Też fotografuję z bliska, nawet nie mam obiektywu dłuższego niż 85 mm ekw. Moja pewność zrobienia ostrego zdjęcia jakimś cudem była niezachwiana niezależnie od tego, jakiego aparatu używałem. No chyba, że mówimy o zdjęciach poruszonych, które w moim typie fotografii z ciemnozoomami zdarzały się nagminnie.
Potrzebuję torby, tu i tu. I koniec tematu...
No tak, bo fotografia dzieli się na torbową i nietorbową :D Są takie torby, które wykrzywiają kręgosłup i tak, które nosisz na ramieniu/plecach/biodrze i po minucie zapominasz, że masz je na sobie. Są nawet takie torby, w których trzeba nosić kanapki do roboty, czasem kurtkę gdzieś schować, zapięcie rowerowe wepchnąć... Jesteśmy skazani na torby, plecaki czy inne nosidła, choćby nawet jednorazówki z Żabki. I to nawet jeśli nie fotografujemy - takie życie.
...chyba że chcesz pogadać jak niepewnie i niewygodnie na dłuższą metę trzyma się coś takiego jak np. X-E1.
No mogę pogadać, tylko kolejne zdjęcie chyba znowu powie więcej, niż słowa:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/05/attachmentphpattachmentid114733d13969902-3.jpg
źródło (http://forum.olympusclub.pl/attachment.php?attachmentid=114733&d=1396990221)
Łażę z czymś takim przez kilka godzin dziennie w ręku. Nie ma szans, żeby nosić tak lustrzankę - bez paska na szyję ani rusz.
koniecpolska
13-05-2014, 17:21
Myślę, że dalsza dyskusja jest bezcelowa :)
Mało widzisz, co trochę tłumaczy, dlaczego masz kłopoty z identyfikacją odwzorowań.Dokładnie, zgadzam się z Tobą w kwestii pierwszej wypowiedzi , nie zwykłem prowadzić rzeczowej dyskusji z osobami, którym brakuje taktu i dobrego wychowania.
artek1012
13-05-2014, 17:28
MariuszekJ jest mi znaną osobą jeśli chodzi o mało wybredny język w konwersacji na forum. Nie rozumiem tylko dlaczego Moderator to toleruje. Najwidoczniej są równi i równiejsi, pozdrwiam.
Dokładnie, zgadzam się z Tobą w kwestii pierwszej wypowiedzi , nie zwykłem prowadzić rzeczowej dyskusji z osobami, którym brakuje taktu i dobrego wychowania.
Nie chcę się między Was wtrącać, ale w focie od której się zaczęło nie chodzi o samą dziewczynkę, a także o cieniową scenkę, która rozgrywa się na dole. Chyba stąd ta odpowiedź Mariusza na propozycję przekadrowania...
MariuszJ
13-05-2014, 19:51
Dziękuję Marcinie za przywrócenie wiary, że są ludzie którzy coś jednak zauważają, a bonusowo sarkazm nie jest dla nich językiem obcym :)
Nie było moim zamiarem nikogo obrażać, jeżeli ktoś poczuł się dotknięty - niniejszym przepraszam.
cz4rnuch
13-05-2014, 20:17
Koniecpolska mógł się poczuć trochę urażony. Przecież wytknięto mu brak umiejętności patrzenia na świat i dostrzegania tego co nieoczywiste albo mniej dosłowne. Dla każdego komu wydaje się, że plasuje się choćby o level wyżej niż fotoziutek to jedna z najgorszych obelg. A co do braku UWA do a7 to sony niedawno zapowiedziało 16-35 f/4. Tyle, że tanio pewnie nie będzie bo od Zajsa.
panowie, litości ...
ma ktoś samsunga + fish 10 mm ?
Ktoś ma. ;-)
Ale nie NX300.
Fisheye to bardzo fajny i ostry obiektyw, absolutny naleśnik, do tego oczywiście w pełni sprzężony z aparatem (w odróżnieniu od Samyangów), i ponadto do kupienia bardzo tanio z "dystrybucji serwisowej". Ale oczywiście odwzorowanie tego obiektywu jest dość specyficzne, i zbyt wielu zdjęć nim się nie zrobi.
Ma jedną wadę - absolutnie nietypową pokrywkę, która sama "spadywuje" i gubi się, a ponieważ jest nietypowa, nie sposób jej zastąpić żadną typową. Proponuję od razu przykleić do niej smycz (taką z "guzikiem" na klej), bo jak zginie, to "propało". W serwisie mają takie pokrywki po... 500 zł. Gratis dodają zapasowy obiektyw. ;-)
Tu https://www.flickr.com/photos/99229681@N04/13673490203/ jest przykładowe zdjęcie z okna. Dla jasności - wieżowce po prawej i lewej stoją pod kątem prostym do siebie.
Poza tym tu: https://www.flickr.com/photos/99229681@N04/ najnowsze 7 zdjęć to zdjęcia z NX2000 + NX 10 mm (Nieborów). Przycisk (i) (Info) wyświetla parametry zdjęcia.
kąt widzenia takiego samsunga pokrywa się z fishem samyang 8 mm na dx ? co znaczy "dystrybucja serwisowa" ?
Nie wiem, bo nie próbowałem Samyanga. Wg deklaracji Samsunga, kąt widzenia po przekątnej wynosi 180 stopni. Ale różne obiektywy "rybie oko" mają różne sposoby projekcji obrazu, i mogą mieć różne ogniskowe przy tym samym kącie widzenia. Możliwe, że Samyang inaczej rzutuje obraz niż Samsung.
Tanie obiektywy Samsunga na Allegro i w sklepach internetowych pochodzą od serwisantów, którzy podobno otrzymują je jako "części zamienne".
Tanie obiektywy Samsunga na Allegro i w sklepach internetowych pochodzą od serwisantów, którzy podobno otrzymują je jako "części zamienne".
Na allegro ceny obiektywów Samsunga są rewelacyjne.
Stałki są kilka razy tańsze niż odpowiedniki Olympusa.
Przypuszczam, że dzięki większej matrycy jakość zdjęć jest porównywalna.
NX200 z 20-50mm kosztuje poniżej 1000 zł z Lightroomem.
Gdy ktoś nie zamierza przeznaczać dużo kasy to idealny wybór.
jednak NX
na początek NX1000 + 20-50 + 10
fajny, lekki, AF zadziwiająco szybki,
na rower w sam raz ;)
w plecaku rowerowym siedzi i nie waży :)
wczoraj na imprezie nocnej do rana (ognisko + grill) bida jak nie wiem, problemy z AF, lampa systemowa kiepściutko
SEF8A ma LP/GN 8 (m) przy ISO 100 - cudów nie można się spodziewać!
no może ale rok temu na tej samej imprezie miałem x10 i było dużo lepiej
popstrykam w terenie i coś napiszę
jako podręczny całkiem fajny, menu fajne, dostęp dobry, trochę nie rozumiem zdublowanych opcji w menu fotografowania (pokrętło)
no i jest fisz :)
grissley
09-07-2014, 13:18
OM-D EM-5, zwykle mam podpiętą do niego 17/1,8, teraz chce dokupić 45/1,8 i dekielek fischa
A do takiego Olka to jest coś w rodzaju 14-35/2.8, co dodatkowo nie kosztowałoby 4 klocków...?
A do takiego Olka to jest coś w rodzaju 14-35/2.8, co dodatkowo nie kosztowałoby 4 klocków...?
Niestety nic jasnego dużo taniej nie znajdziesz
Ja pójdziesz w stałki to też wyjdzie podobnie, 12/2.0, 17/1,8 i 45/1,8
Zastanawiam sie nad zakupem X-T1 w komplecie z xf 18-55, choc doczytalem ze maja wypuscic 16-55 2.8, nie orientuje sie ktos kiedy ten drugi bedzie dostepny w sprzedazy?
Z doświadczenia i poprzednich premier mniemam, że może to potrwać dłużej niż się spodziewamy. Moim zdaniem będzie drogo. I 16-55/2,8 nie kupisz raczej w zestawie, więc musisz się liczyć z większymi kosztami.
Nie musi byc w zestawie, chodzi oto czy czekac czy brac to co jest, a jesli jakosc bedzie lepsza to warto dolozyc?
Dopóki szkła nie ma to wróżenie z fusów. A czy czekać? Na to pytanie nikt Ci nie odpowie - decyzja należy do Ciebie.
nx1000 + nx fish, całkiem fajnie wyszło
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/07/WlumBIw-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/WlumBIw.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/07/qo6METt-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/qo6METt.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/07/KvZXMoN-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/KvZXMoN.jpg)
Bardzo dobrze wyszło. Są to miejsca, które lubią obiektyw :)
Witam, zastanawiam się dość poważnie nad kupnem a6000, między innymi z powodu zachwalanego przez Sony systemu AF. Ale oglądając poniższy filmik:
TB1sGrrWZEI
mam pytanie do użytkowników tego cuda. Czy rzeczywiście ten "najszybszy AF na świecie" wymięka przy gx7 i fuji X-T1? Są nawet porównania z maleństwem GM-1, który też w ciemnościach samym kontrastem szybciej ostrzy
Mikro 4/3 mają b.dopracowany AF po kontraście od dawna. Nie jestem pewny, nie czytam ostatnio testów nowości i porównań ale a6000 wygrywa z Mikro tylko lepszym buforem i AF śledzącym w momencie wykonywania serii zdjęć.
Z ciekawości wypróbowałem przed chwilą Panasa GX1 z kitem w gorszym świetle i AF pracuje podobnie do tego z sony.
Mikro4/3 mają mniejsze matryce, przez to większą GO więc AF ma większy margines błędu niż w aps-c przez co może być szybszy;]
Jak by mi teraz cały majdan nexowy zniknął to nie wiem czy znowu bym wchodził w nexy czy w fuji. Oboma systemami zrobi się podobne zdjęcia, oba systemy mają sporo szkiełek, fuji trochę jaśniejsze ale też odpowiednio droższe i cięższe/większe. Chyba bym z obu systemów wybrał obiektywy których mam zamiar używać i sprawdził który system oferuje lepsze możliwości/gabaryty/cenę zależnie od preferencji. Jak ktoś się lubuje w portretach to przecież może zaważyć fuji56/1.2, jak w krajobrazach to jest z kolei świetny leciutki e10-18 w nexach, jak ważny AF to a6000 wychodzi nieźle (nie wiem jak fuji teraz z tematem stoi), jak ktoś lubi styl retro to z kolei nie ma co rozważać sonego;)
A jak pleśniaki to A7:p
Co do lustrzanek jeszcze to bezlusterkowce z dużym szkłem niby nie są zbyt kompaktowe i tracą tę przewagę nad lustrzanką, ale z kolei lustrzanka nawet z małym szkłem nie będzie kompaktowa a bezlustro już tak.
Co do wyboru szkieł do lustrzanek aps-c to w przypadku stałek wcale nie jest taki wspaniały - i tak zazwyczaj trzeba korzystać z ogromnych szkieł pod FF bo zaprojektowanych typowo pod apsc jest niewiele (w sony A ze trzy). Bezlustra apsc mają właśnie tę zaletę że posiadają spory wybór stałek zaprojektowanych typowo pod siebie dzięki czemu są mniejsze niż jak by były na FF.
grissley
31-07-2014, 15:59
Jak by mi teraz cały majdan nexowy zniknął to nie wiem czy znowu bym wchodził w nexy czy w fuji.
W wątku o Fuji zjechano Soniacza jak burą s... ;)
W wątku o Fuji zjechano Soniacza jak burą s... ;)
No próby hejtu w wątku nexowym im nie poszły to poszli hejtować nexy do innego, gdzie się ludziom nie chce ciągnąć wątku nie na temat to sobie używają;] Przynajmniej w nexowym jest spokój od ludzi którzy nie potrafią ustawić aparatu ale uparcie zwalają na sprzęt:D
Natomiast smutne że sobie gdzieś tę kampanię ciągną zamiast zająć się czymś pożytecznym, współczuję trolli w wątku...
Swoją drogą, zastanawiam się, skąd biorą się ludzie, których napędza jedynie chęć obrzydzenia komuś czegoś.
hostman22
31-07-2014, 23:13
akurat najlepsze jest w tym same sony :mrgreen:. Robiąc A7 mogli dać bagnet A, a nie E. Znów nie ma szkieł :(. Przy okazji to E EF 35/2.8 nie jest na tyle mniejsza od nikkora 35/2, aby tyle dopłacać ;). W sumie to a7 zrobiła na mnie lepsze wrażenie niż d600. Obecnie brakuje tańszych szkieł z napisem sony i czegoś dłuższego od 70-200 lub TC.
Tylko jak by dali bagnet A to raz że byś miał wielkościowo prawie to co z A7+LAEA, dwa że nie podłączysz większości pleśniaków czy szkieł z innych systemów i trzy że teraz na A7 można używać szkieł A ale i nowych FE (i E ewentualnie). Więc jakby co to ja wolę mieć potencjalną możliwość bagnetu A niż permanentny przymus8)
Patrząc na dane fe35 i nikkora to też bym potencjalnie wolał nikkora, ma mniejszą MFD i działkę światła więcej a jest niedużo większy chociaż pewnie nie jest taki 'idealny' jak zeiss no i jest prawie dwa razy cięższy. Z tym że samym szkłem się zdjęć nie robi, a w zestawie z pełnoklatkowym nikonem nie jest już ani mało i lekko;) Na adapterze na A7 poza AFem tracimy jeszcze zaletę wielkości bo się robi duże... A i nie wiem jak się na nim ostrzy ręcznie, wiele szkieł AF jest pod tym względem słaba. Tak więc na razie właściciele A7ek są skazani na to co zeiss zaoferuje...
Zresztą zeiss 55/1.8 też jakiś mały ani lekki nie jest, ma niby super jakość ale inne firmy w tych gabarytach oferują f1.4...
No próby hejtu w wątku nexowym im nie poszły to poszli hejtować nexy do innego, gdzie się ludziom nie chce ciągnąć wątku nie na temat to sobie używają;] Przynajmniej w nexowym jest spokój od ludzi którzy nie potrafią ustawić aparatu ale uparcie zwalają na sprzęt:D
Natomiast smutne że sobie gdzieś tę kampanię ciągną zamiast zająć się czymś pożytecznym, współczuję trolli w wątku...
Och, znowu ci tajemniczy ONI... Nikt ich nie widział, hejt zapewne jest wytworem przewrażliwionej wyobraźni, ale ONI przecież są! Może nie na forum, ale gdzieś przecież muszą prowadzić krucjatę. Po prostu muszą być! Bo jak tu żyć bez wroga?
Oh, ONI jak najbardziej istnieją - niedawno na innym forum toczyła się krucjata miłośników i anty-miłośników pewnej firmy. I właśnie zastanawia mnie, skąd w ludziach "bezinteresowna" chęć obrzydzenia komuś czegoś - bo chęć udowodnienia, że "moja prawda jest najmojsza" rozumiem. :-(
Och, znowu ci tajemniczy ONI... Nikt ich nie widział, hejt zapewne jest wytworem przewrażliwionej wyobraźni, ale ONI przecież są! Może nie na forum, ale gdzieś przecież muszą prowadzić krucjatę. Po prostu muszą być! Bo jak tu żyć bez wroga?
Tajemniczy? Nie ukrywają się przecież. Może poczytaj odpowiedni wątek zamiast pisać o czymś o czym najwidoczniej nie masz pojęcia...
nx1000 + nx fish w kiepskich warunkach oświetleniowych z rąki ;)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/08/Bru7txi-1.jpg
źródło (http://i.imgur.com/Bru7txi.jpg)
Fajne zdjęcia z tej rybki!
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.