Zobacz pełną wersję : [ Krajobraz ] Krajobrazy
http://wpkx.pl/_DSC6672C%20Krajobrazy%20640.jpg
źródło (http://wpkx.pl/_DSC6672C%20Krajobrazy.jpg)
(Kliknięcie powiększa, regulamin rulez.)
Tylko, tak szczerze mówiąc, czy jest po co klikać? Jak dla mnie realizacja konceptu nie dorasta do pięt zamyslowi. Zbyt wiele elementow jest w tym kadrze i zbyt wiele chaosu tworzą, moim zdaniem.
Nieprzymknięty Biotar 1,5/75 razy półtora, a moc niech będzie z nami. ;)
Noooo zaszalałeś, ...jest MOC i Przekaz.
Żeby zobaczyć sens, trzeba nie tylko patrzeć, ale i widzieć ;)
Wg. mnie całość sprowadza się do lustra (krzywe zwierciadło), stąd i krzywy kadr.
Zmienił bym tylko tytuł: "W Krzywym Zwierciadle".
Cytując za Gombrowiczem:
"Koniec i bomba, a kto (nie)czytał ten trąba" ...a reszta jest milczeniem ;)
A ja bym postulowal zmiane regulaminu - niech Wojtek ma prawo wrzucac zdjecia w dowolnym rozmiarze, o co tak wojowal, ale za to pod kazdym z nich niech dodaje opis od autora.
W dowolnym? Taaak...
Any customer can have a car painted any color that he wants so long as it is black.
Pyzik: tu tego pana się nie krytykuje ...
Rul3z - do otwartej krytyki 'tego pana' trzeba dorosnac. Bez zlosliwosci.
Wojtku - niech nawet bedzie opis w stylu Forda.
Pyzik: tu tego pana się nie krytykuje ...
... bo?
Moze tez ślepy jakiś jestem, ale żadnej mocy, ew. żadnego, nadzwyczajnego przekazu w tym zdjęciu nie zauważam.
Chyba ze należy coś skonsumować ...
Ja chyba za głupi jestem. Może mi ktoś wytłumaczyć?
A, bo trzeba było napisać "Temu panu dziękujemy", a nie, że się go nie krytykuje. :D
Swoją drogą, ciekawym, jakichże to kosmicznych głębi ponadczasowe przekazy są w tych wszystkich plastikowych pocztóweczkach, tych landszafcikach z biedronkowych kalendarzy, wśród których się tu memła... tzn. brodzi? :mrgreen:
Może mi ktoś wyjaśnić? Bo też jestem niemądry.
A zresztą, może to i lepiej? Podobno błogosławieni ubodzy w duchu, albowiem do nich należy... hmmm... świat z w.w. obrazeczków? ;)
nikoniarz
04-05-2014, 00:12
Ja mam takie pytanie- to jakiś joke? Prowokacja? Sądząc po ilości postów u autora nie wiem co myśleć... Na temat zdjęcia może się lepiej nie wypowiem- chyba nie mnie to oceniać. Niemniej jednak dziękuję autorowi za tą fotkę- dowartościowałem się w końcu troszkę...
ja "tego pana" nie mam zamiaru krytykowac- nie znam, mily czlowiek zapewne, ale zdjecie- pomalowany na rozowo dom, przed nim "figura", znak drogowy (dwa znaki drogowe). na pierwszym planie lustro z oblupanym rantem a w lustrze odbija sie jeszcze okropniejszy budynek- przekaz? "wszedzie syf"? "gdzie nie spojrze- tandeta"? "wokol mnie estetyczne pieklo- znikad ratunku"? zdjecie nieostre, leci w lewa strone... ale.. zaraz...wiem! przekaz! klucz! kluczem jest to czego nie widac- autor nie idzie na latwizne- nie: on stawia nam pytania: czego nie ma na zdjeciu? kaczuszki- zoltej gumowej kaczuszki. a co robi kaczuszka? plywa w wannie. wanna a wiec woda- wody tez nie ma. a gdzie nie ma wody? na pustyni. pustynia to piasek. a gdzie mamy piasek? w klepsydrze. klepsydra- na gorze szeroko, potem wasko i znow szeroko- jak butelka coca coli, ktora powtarza ksztalt kogo? czego? (casus genetivus) kobiety. kobieta, coca-cola, coca cola, usa, kobieta... odpowiedz moze byc tylko jedna: marylin monroe! marylin, lustro, zdjecie-obraz...teraz to juz bulka z maslem: andy worhol i lustro i juz mamy zagadke przekazu rozszyfrowana: zdjecie przedstawia, w sposob diabelsko metaforyczny, andy warhola w czasie porannej toalety.. szacunek. jest moc.
Ja naprawdę nie rozumiem. Szczerze. Tu się ponoc wszyscy fotografia interesuja. I jak Wam ktos podaje 5 krajobrazow na jednym zdjeciu na raz, ale bez rozmazanych szarym fitrem przy dlugim czasie fal, to jest za trudno w odbiorze? Jest krajobraz w postaci zachodzacego slonca. Jest skrzywiony krajobraz w lustrze. Jest krajobraz z Jezusem, jest ze znakiem i z domkiem, do ktorego betonowe schodki sa w domysle. Przejezdza się obok czegos takiego w Polsce non - stop. Jakoś nikt tego nie potrafi dostrzec, zeby sfotografowac. A jak już ktos dostrzeze, to jak widac tez zle.
Wojtek - chyba sobie kupie szary filtr na 46mm i wszystkie tandeciarsko-kotleciarskie widoczki z dlugim czasem, ktore zrobie w trakcie podrozy będę Ci dedykowal. A Ty bedziesz się tlumaczyl=) Tylko jeszcze statyw musze odnalezc.
ja "tego pana" nie mam zamiaru krytykowac- nie znam, mily czlowiek zapewne, ale zdjecie- pomalowany na rozowo dom, przed nim "figura", znak drogowy (dwa znaki drogowe). na pierwszym planie lustro z oblupanym rantem a w lustrze odbija sie jeszcze okropniejszy budynek- przekaz? "wszedzie syf"? "gdzie nie spojrze- tandeta"? "wokol mnie estetyczne pieklo- znikad ratunku"? zdjecie nieostre, leci w lewa strone... ale.. zaraz...wiem! przekaz! klucz! kluczem jest to czego nie widac- autor nie idzie na latwizne- nie: on stawia nam pytania: czego nie ma na zdjeciu? kaczuszki- zoltej gumowej kaczuszki. a co robi kaczuszka? plywa w wannie. wanna a wiec woda- wody tez nie ma. a gdzie nie ma wody? na pustyni. pustynia to piasek. a gdzie mamy piasek? w klepsydrze. klepsydra- na gorze szeroko, potem wasko i znow szeroko- jak butelka coca coli, ktora powtarza ksztalt kogo? czego? (casus genetivus) kobiety. kobieta, coca-cola, coca cola, usa, kobieta... odpowiedz moze byc tylko jedna: marylin monroe! marylin, lustro, zdjecie-obraz...teraz to juz bulka z maslem: andy worhol i lustro i juz mamy zagadke przekazu rozszyfrowana: zdjecie przedstawia, w sposob diabelsko metaforyczny, andy warhola w czasie porannej toalety.. szacunek. jest moc.
oo powyższe jest dobre, popcornu tylko brakuje - popcorn musi być
avenarius
07-05-2014, 08:40
oo powyższe jest dobre, popcornu tylko brakuje - popcorn musi być
No właśnie - czy musi? Takie podświadome skrypty wdrukowane nam przez kulturę we wczesnym dzieciństwie (bo w końcu kiedy bawimy się kaczuszkami z wanny?) sprawiają, że spostrzegamy świat wykrzywiony i ograniczony, jak - nie przymierzając - w poobtłukiwanym lustrze.
Autor zresztą subtelnie zwrócił uwagę na to, że jego przekaz adresowany jest w stronę tych, którzy dostrzgają przemocowe warunkowanie, któremu podlegamy w społeczeństwie ("Regulamin rulez").
W sumie nie takie to trudne do rozszyfrowania, tylko trzeba najpierw uwolnić umysł.
swiete slowa. z przyjemnoscia czyta sie posty kolegow, ktorych oczy i mozgi (te ostatnie uwolnione, znaczy- nie za szybkie, takie wolne raczej), zgodnie wspolpracujac, spostrzegaja swiat pelen przemocowych uwarunkowan wdrukowanych podstepem razem z popcornem i kaczuszkami we wczesnym dziecinstwie (do 3 roku zycia http://en.wikipedia.org/wiki/Toddler).
Czas napić się mocnego wywaru z YerbaMate, popchnąć nawet pocornem, a nóż nastąpi światłość i otwarcie umysłów. Panowie proszę, litości ;-)
Jestem pełen podziwu, ile można napisać słów o NICZYM...
Jak tu nie pić?
Autor zresztą subtelnie zwrócił uwagę na to, że jego przekaz adresowany jest w stronę tych, którzy dostrzgają przemocowe warunkowanie, któremu podlegamy w społeczeństwie ("Regulamin rulez").
padłem na pysk ... :))))
Zdjęcie widzę mocno kontrowersyjne. Nie jestem odbiorcą tego typu sztuki, nie mogę się wypowiedzieć :)
Jak zawsze, inne spojrzenie i to się liczy.
Nie zawsze trzeba rozumieć, ale zawsze warto spojrzeć na inny punkt widzenia :)
Rul3z - do otwartej krytyki 'tego pana' trzeba dorosnac. Bez zlosliwosci.
Raczysz sobie żartować! - również bez złośliwości!
... Nie jestem odbiorcą tego typu sztuki,...
Mówisz, że to sztuka? pewnie taka przez duże "S" - nie wiem, tez się nie znam.
Dlaczego sam autor się nie wypowie w sposób bezpośredni, bez kąśliwych cytatów i sarkazmów?
Jego "dzieło" nie potrafi się obronić w natłoku braku zrozumienia przez komentujących, może On osobiście to zrobi?
Na żartach się nie znacie
Raczysz sobie żartować! - również bez złośliwości!
Mówisz, że to sztuka? pewnie taka przez duże "S" - nie wiem, tez się nie znam.
Dlaczego sam autor się nie wypowie w sposób bezpośredni, bez kąśliwych cytatów i sarkazmów?
Jego "dzieło" nie potrafi się obronić w natłoku braku zrozumienia przez komentujących, może On osobiście to zrobi?
Ależ proszę bardzo - oto sam autor w sposób bezpośredni:
Wrzuciłem zdjęcie przedstawiające krajobrazy i tak zatytułowane.
To zdjęcie, mimo poziomu sztuczności poniżej wartości docenienia przez ogół, ma tutaj takie samo prawo do prezentacji jak inne i nic na to nie poradzisz.
Nie potrzebuję go bronić i nie dorabiam teorii o sztuce przez "S", a za komentarze innych nie odpowiadam.
Mało? Więc napisz po swojemu, że to fotomontaż.
W takim razie protestujesz, ok, ale przeciwko czemu? równości dla gniotów? Bo nie rozumiem drogi kolego powodu tego protestu.
Nieeee
No ja tez sie uśmiałem :)
Bo. . .
staszekkam
02-06-2014, 20:19
Na zdjęciu zdecydowanie brakuje anteny satelitarnej
Alkinoos
03-06-2014, 17:11
Pyskata fotka. Popieram przedmówcę, antena satelitarna i krasnal może jeszcze...
Trza było nieco zmodyfikować zapis tytułu np. Kraj-obrazy, byłoby łatwiej otwierać głowy ;).
danz1ger
15-06-2014, 01:20
... które już teraz wysnuwają wnioski typu: "Alkinoos - niewątpliwie odziedziczył aparycję po mamusi."
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.