PDA

Zobacz pełną wersję : Nikon D80



sizzeq
24-04-2014, 21:11
Witam,
Chciałbym rozpocząć swoją przygodę z fotografią, już bardzo dawno zamarzyłem sobie kupno swojej pierwszej lustrzanki, no ale jak to zwykle bywa - pieniędzy na takie rarytasy brak, ale w końcu udało się uzbierać trochę mamony i spełnić swoje "marzenie" - tak, można tak to ująć. Chciałbym dowiedzieć się od profesjonalistów w tej dziedzinie (a pewnie na tym forum ich nie mało) czy Nikon D80 byłby dobrym aparatem na początek? Wiadomo - używany.
Wyczaiłem parę aukcji, na których mogę dostać taką lustrzankę do 900 zł wraz z obiektywem, z przebiegiem ok. 10-20tyś. - czy byłaby to dobra decyzja. czy może jednak coś innego na początek? Dodam, że szybko się uczę i jak już dostanę ten swój pierwszy skarbek, szybko go nie opuszczę(:
Pozdrawiam,

zbyszekD7000
24-04-2014, 21:19
A nie lepiej szukać jak już to coś nowszego ? D80 na chwilę obecną to już troszkę staruszek jest ;-) w tej dziedzinie postęp jest dość szybki :-) zwłaszcza w możliwościach matryc.

jasin
24-04-2014, 21:32
Może napisz ile możesz przeznaczyć na swoje "marzenie".

puszosław
24-04-2014, 21:36
Polecił bym poszukać jakiegoś D90 za parę stówek więcej będziesz miał sprzęt z lepszą/inną matrycą. Ja też zaczynałem od D80 później miałem paroletnią przerwę w przygodzie z fotografią a później zdecydowałem się właśnie na D90. Szczerze to jakiego body byś nie kupił to ważniejsze od tego jest szkło. Powiedz jaki masz cały budżet na tą chwilę, bo może lepiej kupić D40 lub D60, a lepsze szkło.

sizzeq
24-04-2014, 22:04
Hmm, dziękuje za odpowiedzi.
Za dużo tych pieniędzy to się nie uzbierało niestety, ale myślę, że około tysiąca złoty można by było na to przeznaczyć, tak wiem, że to strasznie mało na zakup dobrego sprzętu, ale cóż na tyle sobie mogę pozwolić.
Pozdrawiam,

Michal_C
24-04-2014, 22:32
Hej ponieważ mam to przewrotnie ale szczerze napiszę - kup D50 i szkło. D50 odwdzięczy Ci się w porównaniu do D80:
- lepszym naświetlaniem zdjęć,
- z fajnym szkłem - lepszą jakością obrazka, kolorem
- przy pracy z lampą - lepszym naświetleniem sceny przy każdym z rodzajów pomiaru światła

Pozdrawiam

sizzeq
24-04-2014, 23:16
A jeżeli Nikon D80 z obiektywem Nikkor 18-135 za 800 zł, to warto? W przyszłości mógłbym sprzedać ten obiektyw, dołożyć trochę pieniędzy i kupić coś lepszego.
Aha, mam jeszcze pytanko... mianowicie ile wynosi wymiana migawki? (?) w modelu D80?
Dziękuje wszystkim za udzieloną pomoc, pozdrawiam

Dho'ine
25-04-2014, 09:47
Na początek wziąłbym tego D80. Jeśli przebieg jest do 20k to nie masz co się martwić migawką jeszcze dłuuuugi czas, a koszt wymiany to do paru stówek, więc nie bardzo się chyba opłaca w D80. Do niego wziąłbym obiektyw 18-55 VR, spokojnie do 200zł kupisz w super stanie, masz wtedy uniwersalnie. Aparat ma silnik w korpusie więc, więc to co zostanie przeznacz na stałkę, najlepiej na Nikkor 50 1.8 D, najlepiej bo najtaniej :) wtedy poczujesz magię głębii ostrości i zacznie się zabawa, jak nic nie zostanie to doskładaj, używana kosztuje około 300zł. A jak będzie brakowało swiatła (zalezy co będziesz robił) to dodokup lampę kiedyś kiedyś. Tak bym zrobił.

amirez
25-04-2014, 09:53
Wymiana migawki jest mało opłacalna. Sam mechanizm może wytrzymać zarówno 10 klapnięć, jak i 100k. Tutaj mądrego nie ma. Jeżeli wspomniany aparat ma niski przebieg - 20k, 25k to można zaryzykować. Mam nadal d80, mimo przesiadki na d7100. Staruszek nigdy nie zawiódł, teraz ma na liczniku ok.40k i często robię nim zdjęcia. D80 to wdzięczny sprzęt ze starą matrycą. Posiada śrubokręt, sterowanie lampami. Czy warto musisz zadecydować sam.

puszosław
25-04-2014, 10:08
Tak jest jak koledzy wyżej napisali. Wymiana migawki jest w tym modelu nieopłacalna. A co do możliwości migawki to niestety nigdy gwarancji nie ma. Mój (były) D80 u drugiego właściciela doklepał do 120K klapnięć, choć słyszałem o takich co po 20-40k klapnięć padały. loteria.

Kolega Dho'ine dobrze prawi. Ale jak masz możliwość kupić D80 z 18-135 za 800 a budżet do 1000 to nieco go naciągając wystarczy Ci na 50 1.8D. Na początek będziesz miał zestaw ogólny (spacerowy) 18-135 + do portretu i zabawy w GO 50.

Radzilla
25-04-2014, 10:50
Potwierdzam - D80 mimo wieku dalej robi świetne zdjęcia (hehe żeby nie chwalić że to fotograf robi świetne zdjęcia)
D80 ma swoje słabsze strony (leciwa matryca ze słabym wysokim ISO i tylko 3kl/s) ale mimo swojego wieku wciąż daje radę.
Wszystko w rękach fotografującego - czy będzie chciał i potrafił wykorzystać potencjał aparatu - bo bez tego i D800 nie pomoże ;)

TOP67
25-04-2014, 11:59
A jeżeli Nikon D80 z obiektywem Nikkor 18-135 za 800 zł, to warto? W przyszłości mógłbym sprzedać ten obiektyw, dołożyć trochę pieniędzy i kupić coś lepszego.
Aha, mam jeszcze pytanko... mianowicie ile wynosi wymiana migawki? (?) w modelu D80?

W tym modelu pada naciąg migawki i to niezależnie od przebiegu. Koszt naprawy to 200 zł. Nowe części mają już inną konstrukcję i powinny działać dłużej.

Dho'ine
25-04-2014, 12:01
Ja do niedawna z D40 wyciągałem naprawdę sporo. Z lampą zewn. można bardzo wiele, kwestia podciągnięcia umiejętności i własnej obiektywnej krytyki. I nie oszukujmy się, jak używka nie podpasuje to można ją pchnąć dalej bez straty. Ważne żeby migawka wytrzymała. Pisząc z własnego doświadczenia moja prawdziwa pasja foto zaczęła się jak zakupiłem N35 1.8, dlatego polecam jasną stałkę, choćby jedną na początek. Głębia, ostrość, brak zooma(wg mnie zaleta:) )

Ryśko
25-04-2014, 18:15
Uważam że D80 nie jest złym wyborem. Za dobrą cenę w dobrym stanie warto kupić.

Tomeqp
26-04-2014, 01:25
Również polecam D80 na początek. Sam używam i wbrew pozorom 8-letni aparat nadal pozwala robić świetne zdjęcia, tak samo jak pozwalał w dniu premiery. D80 przeżył już wadliwe D5000, D7000 z problematycznym AF, D600 chlapiące smarem i nadal ma się dobrze. :razz: Ma swoje humory, ale tym bardziej jest dobry do nauki. D50 nie polecam, ale też nie odradzam. W porównaniu do D80 wizjer w D50 jest jak dziurka od klucza, w dodatku brak ISO 100... Ja bym brał D80 i nową gumę pod kciuka od razu*. Z tą gumą to serio mówię.

* Ostatnio dzwoniłem do serwisu z pytaniem o dostępność i cenę gumy. Uprzejma pani (sprawiała wrażenie obudzonej) powiedziała, że gumy sprzedają, ale nikt nie wie w jakiej cenie. :mrgreen:

Ryśko
26-04-2014, 11:25
Jeśli nie żyjesz z fotografii, warto pokłonić się nad D80. Przypuszczam że na forum są osoby które przy pomocy tego aparatu zarobili parę złoty na model z wyższej półki.

Tomeqp
26-04-2014, 11:48
Jeszcze dodam od siebie, jako użytkownika D80. To moja pierwsza lustrzanka, kupiona 5 lat temu. Gdybym teraz (odpukać) musiał kupić nowe body to byłbym zrozpaczony. Tak się przyzwyczaiłem do ergonomii D80, że pomijając D90, wszystkie korpusy poniżej felernego D7000 wydają się mało przemyślanymi zabawkami. Z jednej strony to dobrze świadczy o D80, z drugiej bardzo ogranicza wybór nowego aparatu i mocno bije po kieszeni. Do dobrego się człowiek przyzwyczaja... Szkoda, że 5 lat temu można było kupić świetny, nowy aparat za 1700zł, a dziś moim zdaniem trzeba wybrać mniejsze zło. Czasami myślę, że mogłem kupić D60, bo teraz mógłbym kupić D5300 i byłbym szczęśliwy. :? Dobra już nie marudzę. :wink:

nikoniarz
26-04-2014, 12:01
Dziś za 1900 zł można kupić body D90. Jeśli D80 ktoś uważa/uważał za świetne, to z D90 powinien być bardziej zadowolony...

incognitus
26-04-2014, 12:59
W tym modelu pada naciąg migawki i to niezależnie od przebiegu. Koszt naprawy to 200 zł. Nowe części mają już inną konstrukcję i powinny działać dłużej.

Moja D80-tka chyba na to chorowała. Przy przebiegu około 35k zdjęć lustro ustawiało się w pozycji ani opuszczonej, ani podniesionej tylko w połowie, zdjęć się robić nie dało. Miało to miejsce niefortunnie podczas wyjazdu wakacyjnego na południu Europy. Po powrocie aparat naprawił się sam, usterka ustąpiła. Mimo to aparat na początek polecam, dla mnie D80 było pierwszą puszką Nikona, miałem ją najdłużej, zrobiłem nią najwięcej zdjęć i byłem zadowolony ;) Do 1000 zł (+/-100 zł) można upolować zestaw D80 + Nikkor 18-105, który jest lepszy optycznie od N18-135, a do tego ma stabilizację.

kjakub
26-04-2014, 13:04
nikoniarzd3100: To zależy... Z D90 bardziej zadowolony będzie tylko ten, kto potrzebuje używalnej wyższej czułości, no i może chce się pobawić w filmowanie. Do portretu, krajobrazu itp., czyli tam gdzie się nie śpieszy, ani nie brakuje światła, to IMHO D80 będzie lepszy.
Z dzisiejszej perspektywy, po chyba 6 latach użytkowania, gdybym już musiał zmienić aparat, to był by to wyłącznie D7100... No chyba, że mógłbym sobie pozwolić na coś z wyższej półki ;-)

incognitus: To nie ta usterka, bo ona się sama nie ustępuje - to jest uszkodzenie mechaniczne. Wiem, bo sam to naprawiałem ;-)

MiGo
28-04-2014, 20:58
Jeśli nie odzywam się za późno: daruj sobie D80 i dozbieraj do czegoś na CMOS, nie na CCD, np do D90.
Też miałem mało kasy i wmawiałem sobie że "nauczę się", i po roku widzę że przyjemność fotografowania i oglądania zdjęć zabija szum matrycy i macierzowy pomiar światła, ale chyba jeszcze nie skonstruowano aparatu który by mnie zadowolił i kosztował 500 zł :).

Michał