Zobacz pełną wersję : jeździ ktoś na rolkach?
przem426
24-04-2014, 20:06
szukam w sieci i znaleźć nie mogę... spec od jazdy na łyżworolkach jest potrzebny :)
kupiłem sobie dziś rolki... nigdy na nich nie jeździłem (30 lat z hakiem na karku i zebrało mi się na wygibasy).
w sumie to fajna zabawa, chociaż nie powiem żebym to ja kontrolował w 100% tor jazdy...
ale do rzeczy - jadąc prosto, trzymam nogi równolegle, ale lecą mi do środka, tzn kółka nie są pod kątem prostym do podłoża, ale przechylają się do wewnątrz.
pytanie - czy tak może być, czy mam z tym walczyć i ustawiać nogi idealnie pod kątem prostym do ziemi ?
Specem nie jestem ale tej zimy miałem po raz pierwszy na nogach łyżwy :D
Znajomi mówili, że na łyżwach to jest to samo co na rolkach co mnie bardzo pocieszyło bo nigdy na nogach rolek nie miałem.
Miałem dokładnie to samo co Ty. Na początku obie nogi mi leciały do środka a później tylko jedna. Problemem może być primo złe dopasowanie nogi do rolek bądź źle zawiązane, secundo brak pewności siebie.
Dopnij buty do samego końca i do boju :D
Staraj się stopę utrzymać prostopadle do kółek. Po kilku razach dasz radę wyćwiczyć - jak mi się prawie udało to Ci się też uda :D
Podstawa to sztywny CUFF, jeśli kupiłeś dobre rolki (Seba Igor?? :) ) to ciasno zawiąż i zapnij. Nie unikniesz wycierania kółek od wewnętrznej strony ale unikaj przełamywania kostki. Jeśli masz wątpliwości pogadaj z obsługą sklepu na Sokolskiej.
eles
przem426
24-04-2014, 21:59
kupiłem file bond kf, but miękki, ale sztywne w kostce są, można mocno dopiąć.
no nic, jutro znowu powalczę o życie na (pustych) parkowych alejkach ;)
dzięki za informacje :D
velaskez
25-04-2014, 00:12
Możesz też, jak dla przykładu ja, mieć nogi w kolanach w X i wtedy to można się ze****ać a nie będzie się idealnie i fajnie jeździć :)
U mnie lipa totalna, jak złączę kolana to między stopami jest 8cm i jak żyć.
No proszę, a ja po tygodniu od kupna rolek sprzedałam je, bo nie miałam z kim jeździć (też jestem z Katowic).
Do tego też miałam taki problem jak Ty. Chyba każdy ma na początku ;)
przem426
06-05-2014, 11:55
No proszę, a ja po tygodniu od kupna rolek sprzedałam je, bo nie miałam z kim jeździć (też jestem z Katowic).
Do tego też miałam taki problem jak Ty. Chyba każdy ma na początku ;)
ja nie narzekam na brak towarzystwa - moja osobista małżonka dzielnie walczy o życie ze mną ;)
foto4deg
06-05-2014, 12:23
Kask ma? Ochraniacze ma?
przem426
06-05-2014, 12:46
oczywiście że ma. średnio mi się widzi bieganie w robocie z potłuczonymi kolanami i rozoranymi nadgarstkami ;)
foto4deg
06-05-2014, 14:43
oczywiście że ma. średnio mi się widzi bieganie w robocie z potłuczonymi kolanami i rozoranymi nadgarstkami ;)
No, to dobrze :) Jak widzę samobójców bez kasków i ochraniaczy (przecież to obciach, a przed laskami trzeba szpanować), to tylko kiwam głową z politowania.
mam prawie dwa razy tyle lat co Ty - jezdze na skikach i tak jak koledzy mowia podstawa to sztywne mocowanie do rolek - to raz a dwa ze noga z czasem sie "wyrobi" i sama usztywni
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.