Zobacz pełną wersję : Z kompaktu na lustrzankę, czy warto?
don_marcinos
18-04-2014, 11:50
Panowie mam do Was pytanie. Dla was zawodowych fotografów pewnie będzie banalne i oczywiste, a nawet głupie.
Od niespełna roku mam Nikona P7100 kupiony z myslą o tym, żeby sprawdzić, czy fotografia mnie wciągnie. Okazuje się, że wciąga jak diabli. I nie chodzi tylko o fotografię rodzinną :). Już nie przerażaja mnie te wszystkie przyciski, pokrętła... Wręcz się nimi "bawię".
Czy jest sens przesiadać się na lustrankę z kompaktu jakim jest P7100 (mam na myśli funkcjonalmość)? Dodam, że możliwości finansowe ograniczają mnie do D3000 (lub temu podobne). Nie przerażają mnie gabaryty, czy ciężar. Próbuję utwierdzić się w tym, że różnica będzie zauważalna. Mówimy o fotografi amatorskiej.
Będzie zauważalna - jeśli spróbowałeś i Ci się to podoba to kupuj.
Nie wiem ile kosztuje obecnie D3000, ale może warto rozejrzeć się za czymś troszkę starszym, używanym, ale nie tak bardzo okrojonym (D80/D90?).
Sam przesiadłem się z kompaktu na lustrzankę i teraz żałuję tylko tego, że od razu jej nie kupiłem, różnica w jakości zdjęć, ergonomia wszystko na plus lustrzanki chociaż trochę waży. S4INT ma rację, lepiej dozbieraj do czegoś lepszego.
don_marcinos
18-04-2014, 12:09
Właśnie od jakiegoś czasu rozważam kupno starszej używki. Rozglądałem się nawet za D40X, D60. Zastanawiałem się tylko, czy to nie za "stare" modele.
To też są okrojone aparaty ;) Napisz jaki masz budżet to coś więcej będzie można doradzić. No i czy to kasa na samo body czy ze szkłem.
Pomysł fajny! W ostateczności, jak Ci się lustrzanka nie spodoba to strata na odsprzedaży będzie minimalna.
Jak już koledzy pisali, poszperaj lepiej za D80 albo D5000 - oba będą w bardzo podobnej cenie do D3000.
don_marcinos
18-04-2014, 12:50
Chyba się troche podpaliłem i bedę musiał przystopować.
Chciałem przeznaczyć do 700PLN, ale za to nic konkretnego ze szkłem kit'em nie kupię (po za D40x, D60 (odpowiednik D3000). Faktycznie w wersjach "okrojonych" większość ustawień jest przez menu na ekranie. Bedę musiał odłożyć zakup na pół roku, uciułać kaski i wrócic do tematu chyba na jesień.
Moim zdaniem, przy odrobinie cierpliwości, za ok. 700zł spokojnie coś (np. D80 + Kit) wyłowisz.
http://allegro.pl/nikon-d80-body-i4140729209.html
http://allegro.pl/super-obiektyw-nikon-nikkor-18-55-g-dx-polecam-i4163105098.html
donkiszot
18-04-2014, 15:01
[...]ale nie tak bardzo okrojonym (D80/D90?).
Poważnie brakuje Ci w okrojonych maleństwach którejś z funkcji na tyle aby pchać się w starszą o epokę matrycę?
Autor tematu napisał:
"Od niespełna roku mam Nikona P7100 kupiony z myslą o tym, żeby sprawdzić, czy fotografia mnie wciągnie. Okazuje się, że wciąga jak diabli. I nie chodzi tylko o fotografię rodzinną . Już nie przerażaja mnie te wszystkie przyciski, pokrętła... Wręcz się nimi "bawię"."
Poważnie brakuje Ci w okrojonych maleństwach którejś z funkcji na tyle aby pchać się w starszą o epokę matrycę?
D3000 jest z 2009r, więc to tez nie jest świeżość. I tak, wolałbym mieć góry lcd, śrubokręt (przy ograniczonym budżecie 50 i 85 1.8d to sporo niższa cena niż odpowiedniki G), więcej przycisków i pokręteł na body do obsługi czegokolwiek, tryb FP z lampami etc...
Poważnie brakuje Ci w okrojonych maleństwach którejś z funkcji na tyle aby pchać się w starszą o epokę matrycę?
Zaraz znów się zacznie wojna o matryce. Niektórzy zachwycają się D200 a to przecież jeszcze starszy sprzęt.
donkiszot
18-04-2014, 16:04
Ale czemu od razu, że wojnę? Tylko zapytałem. Wszystko kwestia priorytetów. Mnie niczego nie brakuje w dzisiejszych lustrzankach, i tak mają wszystkiego ze 3 razy za dużo, ale rozumiem, że każdemu wedle potrzeb.
Zresztą, faktycznie, jeśli mowa o D3000, a nie 3100, czy 3200, to różnica niewielka, choć wielkość różna.
Ale czemu od razu, że wojnę? Bo z tego co widzę na forum, jak tylko ktoś doradzi starszy korpus zaraz jest lawina komentarzy, że matryca to zabytek i niema co się w to pchać.
donkiszot
18-04-2014, 18:51
E tam ;)
don_marcinos
18-04-2014, 19:34
Obserwując dane techniczne starszej generacji (np.d80) i nowszej generacji (np.d3000) dochodzę do takich wniosków:
np: d80 - półprofesjonalny korpus, funkcjonalny, starszy typ procesora obrazu
np: d3000 - amatorski korpus, nowszy procesor obrazu, 3 lata młodsza konstrukcja,
Nie biorę pod uwagę ani d90 ani d5000 ze wstępnej analizy wynika, że to inna półka cenowa.
I jeszcze jedno pytanie: przebieg?!
Jaki jest racjonalny przebieg używanych lustrzanek żeby jeszcze troche posłużył?
Teoretycznie, wytrzymałość mechanizmów w amatroskich body to ok. 100 tys.
weź pod uwagę, że co najmniej 50% powodzenia to optyka ;), do aparatów ze śrubką możesz trafić szkiełko nisko budżetowe, którego korpusy "kastrowane" nie wykorzystują w pełni, lepiej zacznij od szkiełka do którego na początek możesz dopiąć nawet d50
don_marcinos
18-04-2014, 20:52
bogdi64 a tak po polsku
aparaty ze śrubką, kastrowane - ich nicht verstehe!?
Albo aparat ma śrubokręt i możesz używać obiektywu bez silnika, albo nie ma i wtedy tylko te z af-s, czy inne hsm, usw motorki. Czyli d40/60/3000/5000 i kolejne z serii nie bedą mogły autofokusować (przepraszam) z obiektywami bez silnika.
Wysłane z mojego S1 przy użyciu Tapatalka
don_marcinos
18-04-2014, 21:11
Czyli dobrze myślałem d80 ma wbudowany silnik, szkiełko troche tańsze. Do d3000 itp. potrzeba szkła z silnikiem.
Cholercia mam dylemat d80 i d3000 używki są w podobnej cenie. Chociaz coraz bardziej skłaniam się na d80.
Czy faktycznie jest taaaaka różnica w matrycy między d80 a d 3000?? Jako amatora jest to dla mnie zauważalne?
Nie chcę wywołać tutaj "wojny" na temat technologii matrycy chodzi mi tutaj o faktyczną, fizyczną bądź namacalna różnicę. No i żywotność, różnica wieku mechaniki to ~3 lata.
D80 i D3000 mają matryce takie same. Datą produkcji się nie sugeruj, skup się na stanie technicznym.
http://www.optyczne.pl/porownaj.php?co=aparat&ile=2&add0=310&add1=962
i dobrze "się skłaniasz", choć nigdy za bardzo nie lubiłem d80, to w tym przypadku różnice (zwłaszcza rozwojowe) są duże - na plus
- śrubka, czyli własny napęd AF, możliwość stosowania większej ilości (często tańszej) niż w przypadku korpusów bez silnika w korpusie optyki
- lepszy wizjer
- dodatkowy górny wyświetlacz (sam się przekonasz dlaczego)
- solidniej wykonany korpus (dużo solidniej)
na plus d3000 może przemawiać JEDYNIE - mniejszy, lżejszy (dla mnie akurat to wada) ?, czyszczenie matrycy, większy wyświetlacz
nikoniarz
18-04-2014, 21:58
Warto mieć też na uwadzę, iż ze względu na to, że D3000 jest młodszy, to "oprogramowanie" matrycy też może być lepsze. A więc w związku z tym, pomimo tej samej matrycy może dawać lepszy obraz. Może, aczkolwiek nie musi... Trzeba by zainteresować się tematem głębiej. Jeśli daje jednak lepszy obrazek (D3000) to jest dylemat- jakość czy zalety wymienione wyżej. Jeśli zaś jakość obrazu ta sama to dylematu nie ma.
Warto mieć też na uwadzę, iż ze względu na to, że D3000 jest młodszy, to "oprogramowanie" matrycy też może być lepsze. A więc w związku z tym, pomimo tej samej matrycy może dawać lepszy obraz. Może, aczkolwiek nie musi... Trzeba by zainteresować się tematem głębiej. Jeśli daje jednak lepszy obrazek (D3000) to jest dylemat- jakość czy zalety wymienione wyżej. Jeśli zaś jakość obrazu ta sama to dylematu nie ma.
http://www.optyczne.pl/113.9-Test_aparatu-Nikon_D3000_Podsumowanie.html
Jakość obrazu i szumy w RAW: 3.5 / 6.0
Mimo iż pomiary szumu w D3000 na zdjęciach JPEG pokazały porównywalny poziom z D60, to w przypadku plików RAW testowany Nikon się nie popisał. Otrzymane wartości szumu są bowiem wyraźnie wyższe, niż te z którymi mieliśmy do czynienia w D60. Zapewne wpływ na to ma zastosowanie wyostrzania surowych plików, które powoduje uwydatnienie szumu
Zakres tonalny: 4.1 / 6.0
Całkowity zakres tonalny w Nikonie D3000 jest minimalnie lepszy niż w D60. Jeśli jednak weźmiemy pod uwagę zakres tonalny dla najlepszej jakości zdjęcia, wówczas oba aparaty wypadają porównywalnie.
I z podsumowania:
Ciekawe jest jeszcze jedno porównanie. Otóż można zastanowić się w czym tak naprawdę D3000 jest lepszy od swojego bezpośredniego poprzednika czyli D60. Odpowiedź może być zaskakująca. Z naszych pomiarów i rozważań wynika, że w tym co najistotniejsze, czyli jakości obrazu, D60 przewyższa nowszy model, dając trochę mniejszy szum, praktycznie taki sam zakres tonalny i brak wyostrzania RAW-ów.
Więc w takim wypadku dla mnie wybór byłby oczywisty - D80.
nikoniarz
18-04-2014, 22:14
Odnośnie testów na optycznych- nie wiem na ile zmieniła się procedura testowa w przypadku testów D3100 względem testów D300 (jestem w posiadaniu obu puszek), ale niestety to co podają nie ma odzwierciedlenia w codziennym foceniu. Wg tego co podali to D300 powinien mieć mniejszy szum (punktacja 4.3/6 czyli około 71% wyniku maksymalnego, w przypadku D3100 jest 6,47/10 czyli niespełna 65%). W praktyce D300 szumi zauważalnie bardziej. Ot takie podsumowanie ich testów...
Edit:
Sugerując się punktacją optycznych D3000 vs. D80 to ten pierwszy oferuje zarówno lepszą jakość jpg i raw jak i zakres tonalny... Jedynie w czym wypadł lepiej D80 to jakość wykonania i ergonomia.
D80 to świetne body, ergonomia, jakość wykonania. Silnik af w body to wg mnie mus, jeśli w przyszłości będziesz chciał używać innych szkieł niż kit, a nie chcesz żeby ta błacha kwestia ograniczała Cie co do wyboru.
Sama jakość matrycy odgrywa wg mnie drugorzędną rolę w zabawie w fotografię
nikoniarz
19-04-2014, 09:59
Silnik af w body to wg mnie mus, jeśli w przyszłości będziesz chciał używać innych szkieł niż kit
Tak sie sklada, ze nie tylko kity maja silnik w obiektywie. Obiektywy bez silnika maja plus w postaci ceny, choc to tez nie jest regula. Ale warto tez miec na uwadze,ze silnik w obiektywie to tez plusy: chociazby korekta AF jesli kiedys autor zmieni body. Lepiej tez dzialaja wg. mnie w trybie AF-C, chyba ze to przypadek. Osobiscie nie sugeruje zadneg aparatu a jedynie probuje przedstawic sytuacje by autor sam mogl ocenic i wybrac.
No proszę, 700zł i można mieć nawet świetne D200:
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=247018
don_marcinos
19-04-2014, 11:36
Ładna puszka tylko, że samo body. Nie mogę sobie pozwolic, bo przez kolejny 3 lub 4 miesiące przeleży w szafie nim kupię obiektyw :(
nikoniarz
19-04-2014, 11:38
Rozumiem, że masz 700 zł na zakup body + szkła?
Tak sie sklada, ze nie tylko kity maja silnik w obiektywie.
Ok, może słowo "mus" było niewłaściwe, ale ja osobiście bym body bez silnika nie nabył, nie chciałbym aby ta kwestia decydowała o wyborze szkiel. Jest kilka fajnych pozycji, za dobrą cenę których AF działa na "wiertarce".
ps. 700zł może być ciut mało na wybór czegoś sensownego (body + słoik)
może jedynie d70 + 18-55 lub okazyjnie d80 z tym samym szkiełkiem na początek
nikoniarz
19-04-2014, 12:31
Ok, może słowo "mus" było niewłaściwe
Właściwe jak najbardziej, jeśli dla kogoś silnik w body to priorytet. Wtedy przymusowo musi mieć silnik. Ale napisałeś to w taki sposób, że można było to odebrać dwuznacznie- w tym, że nie posiadając silnika w body będzie zmuszony używać tylko kity.
Ale jak najbardziej zgodzę się, że 700 zł to ciut za mało. Lepiej odczekać i dozbierać te 3 stówki niż kupować jak najtaniej tylko po to by mieć lustrzankę. Akurat te 300 zł więcej zupełnie zmienią sprawę.
don_marcinos
19-04-2014, 12:34
Jak zacząłem temat myśłem raczej o D40x/d3000 ale z czasem mnie uświadomiono :)
Ale widzę że jest szansa na body+kit D80, narazie kit musi mi wystarczyć, potem marzy mi się jakaś stałka
Sprzedaj swojego kompakta, zawsze Ci się trochę budżet zwiększy.
don_marcinos
19-04-2014, 19:10
Ze sprzedażą P7100 to nie taka prosta sprawa, po prostu jeszcze nie mogę i za grosze też szkoda. Poza tym zakup jego był mocno przemyślany, jeśli bym nie poradził sobie z "pokrętłami" ratować miał tryb auto :-) Teraz kupię lustro, a ten zostanie dla rodzinki, bo lustrzanki w ogóle będą bali się chwycić.
nikoniarz
19-04-2014, 19:19
Kup lustro z zielonym Auto i też będą używać :)
Czy twoja fotografia wymaga lustrzanki? Ostatnio wiele osób robi ruch w drugą stronę - sprzedaje lustrzanki wchodząc w bezlusterkowce czy kompakty. Wszystko zalezy od tego co jest twoim głównym tematem fotografii. Jak robisz macro i krajobraz to nie wchodź w lustrzanki mając 700 zł na aparat z obiektywem. Nic sensownego za to nie kupisz. Za to nie kupisz nawet dobrego kompaktu.
Jak robisz macro i krajobraz to nie wchodź w lustrzanki mając 700 zł na aparat z obiektywem. Nic sensownego za to nie kupisz.
No jak nie - do krajobrazu D80 z kitem na początek na pewno się spisze. Co może lepszego za te pieniądze kupić? Matryca jak w D200, którym do niedawna kilku forumowych tuzów krajobrazowych trzaskało (o ile się nie mylę np Nemeth).
don_marcinos
20-04-2014, 19:36
Też już myślałem o bezlusterkowcu.
Za te pieniążki wchodziły by w grę olympus epl-1, samsung nx100 i można złapać okazyjnie nikona 1 V1. Z tego co się naogladałem, naczytałem to brałem pod uwagę samsunga nx100 (ze względu na matrycę APS-C) i nikona 1 V1 (ze względu na jakość zdjęć i wizjer :) Minusy tych aparatów to duża ingerencja cyfrowa w rawy w samsungu, a w nikonie praktycznie brak manuala (jest chyba gdzieś głeboko w menu).
E-pl1 ma potwornie biedną i małą matryce, samsung nieco lepiej, porównywalnie z D80, ale to bardziej zabawkowy sprzęt tak szczerze mówiąc. Dalej obsługa czy choćby wygoda użytkowania leży - nawet wizjera nie ma...
Nikona 1 któregokolwiek odpuść - malutkie matryce.
E-pl1 ma potwornie biedną i małą matryce, ........
akurat ten człowiek troszkę zaprzecza tezie beznadziejności e-pl1
http://dobas.art.pl/pl/
zasadniczą wadą dla mnie tego aparatu jest brak wizjera, ale to tylko w sytuacjach bardzo silnego słońca, aparat (mimo, że na to nie wygląda) wytrzymały
akurat ten człowiek troszkę zaprzecza tezie beznadziejności e-pl1
http://dobas.art.pl/pl/
zasadniczą wadą dla mnie tego aparatu jest brak wizjera, ale to tylko w sytuacjach bardzo silnego słońca, aparat (mimo, że na to nie wygląda) wytrzymały
Świetne zdjęcia można znaleźć i z nikona d100, ale to nie znaczy, że ma dobrą matryce, którą można obecnie polecić. D80 ma lepszą i tyle. Wiadomo, wiele rzeczy się zrobi, ale czasem trzeba się bardziej namęczyć.
Poza tym do nikona jednak jest większy wybór szkieł AF, w każdej półce cenowej. Do takiego olka wybór jest 30x mniejszy - warto popatrzeć na to jak na system, nie samą puszke.
Nie potrzeba 30 szkieł, ważne, że się znajdzie 3 dla siebie. Co nie znaczy, że polecam olka. Ale po prostu nie radzę kupować na siłę lustra (modelu sprzed 8 lat). Mniejsze szumy będą z nowszych matryc CMOS, nawet mniejszych od DX.
Masz rację, tylko uważam, że nie powinno się w ten sposób negować, zupełnie innego aparatu z zupełnie innym systemem, zwłaszcza, że podana został raczej dość niska kwota, a osoba, która zadaje to pytanie, chyba za bardzo nie wie co jest mu potrzebne :(.
Idąc "na reportaż" na pewno zabiorę nikona, ale już na spacer po górach to wybrał bym e-pl1, na motocykl zabieram mały kompakt, który mieści mi się w kieszeni kurtki (wodoodpornej), ale mając troszkę doświadczenia znam ograniczenia każdego z tych systemów (choć ostatnio w góry poszedł analog :)) i osobiście wybierając dany system do danej sytuacji kieruję się bardziej potrzebą i wygodą niż matrycą, a tu padło pytanie od osoby, która nie wie co chce, a kieruję się marketingowymi opisami
Wierz mi, że gdybym dziś (wycofując się z zarobkowej fotografii), a chcąc pozostać z jakimś lustrzankowym zestawem przy minimalnej kwocie, to wolał bym d100 z dwoma stałkami (nawet bez af) niż d80 z kitem - ale to mój bardzo świadomy wybór
Widzisz, ja pare dobrych miesiecy temu, zastanawialam sie czy warto przesiasc sie z lustrzanki na kompakt... W tej chwili uwazam, ze lepszej decyzji nie moglam podjac.. cos pieknego.. w koncu nie musze dzwigac duzego i ciezkiego Nikona, czasem tez dedykowanej lampy.. i roznych obiektywow, czesto bylo tak ze tych obiektywow nie chcialo mi sie zmieniac, bo nie bylo czasu..
Po drodze gdzies.. przerobilam (przerabiam) tez bezlusterkowce (bo mam je tez 2) ale to znowu rozmyslanie o kolejnych obiektywach, swiara mozna bylo dostac.. brakowalo mi. np. dluzszej ogniskowej w bezlusterkowcu, a znowu ogniaskowa 50-200 taka malo uniwersalna jest, i to znowu duzy obiektyw.. a potrzebowalam najbardziej cos uniwersalnego, takiego co dawal mi obiektyw Nikona 18-105, W Nikonie mialam zakres ogniskowych 18-300 w tym jasna stalke i naprawde mnie nic w nim nie ograniczalo, jedynie ciezar przeszkadzal.. probowalam to odnalezc w bezlusterkowcach, niestety mi sie to nie udalo.. za to kompakt... Nie moge sie nim nacieszyc... i juz nie wroce do lustrzanki, bo kompakt daje mi wszystko to co potrzebuje..
A czy zostawie sobie bezlusterkowce? :) Chyba na razie tak, czas pokaze.. maja swoje zalety tez..
Mniejsze szumy będą z nowszych matryc CMOS, nawet mniejszych od DX.
I to chyba jedyna przewaga nowszych puszek typu D3000 czy evile typu ten olympus (chociaż akurat w tym przypadku nie byłbym takie pewien tych mniejszych szumów).
Ale po prostu nie radzę kupować na siłę lustra (modelu sprzed 8 lat).
Jaka jest w takim razie Twoja propozycja? ;)
Jakby budżet pozwalał to bym jeszcze starszą, 10 letnią konstrukcje polecił - 5d.
Nic. Nie kupi za 700 zł nic ciekawszego niż to co ma.
Może kupić D70, przejściówkę na M42 z soczewką i coś z ruskiej optyki. Ale ja bym sugerował dozbierać do 1100-1500 zł i dopiero myslec o lustrzance.
Pare stów robi dużą różnicę. Szczerze - to zastanawiająco małe są różnice w cenie D70, D80, D200. A te body dzieli bardoz duzo. Więc niech znajdzie jeszcze te pare stów i za jakiś czas kupi np D200 z kitem.
Relacja cena/ergonomia/mozliwości/jakość jest zdecydowanie po stronie D200.
don_marcinos
21-04-2014, 09:00
Jestem amatorem, totalnym. Aparat, który mam miał wprowadzić mnie w świat fotografi. Zapoznać z zasadami, rozjaśnic co, skąd i dlaczego. Nuauczył mnie zależności iso, przesłona, czas migawki. Nauczył mnim.in., że jak nie ma światła i nie mam statywu to nie mam co nawet aparatu (tego aparatu) wyciągać z "kieszeni".
Padło zdanie, że nie wiem czego chcę. Żaden amator nie wie do końca czego chce od fotografi dopóki jej nie pozna, dopiero wtedy stwierdzi co go bardziej pociąga (makro, portret, pejzaże, reportaż, itp). Gdybym chciał zająć się fotografią profesjonalnie to zacząłbym od aparatów analogowych. Myślę, że mam już pewien etap za sobą (forografii cyfrowej) i wiem, że chcę pójść krok dalej. Dlatego padło pytanie, czy może lustrankę. Myślałem też o samsungu EX1 ale on ma tę samą matrycę, tylko (albo aż) baaardzo jasny obiektyw (też byłaby fajna zabawa) - ale wciąż nie wiem czym jest np. fotografowanie przez wizjer (za ten w P7100 powinni ich wszystkich pozwalniać :) Gdybym miał kupę siana to kupiłbym sobie coś małego z wielką matrycą i posłużyłby mi na kilka ładnych lat.
Dzięki tej dyskusji mam już pewien obraz jakie chcę lustro (chociaż mam jeszcze czarne myśli, czy może jednak bezlusterkowca (NX).
bezlusterkowce są dla dziewczyn :P
don_marcinos
21-04-2014, 09:16
nie do końca dla dziewczyc (bo wywołasz wojnę), mam takie moje chwile słabości od natłoku informacji....
Sęk w tym, że za taką kasę będziesz miał lustrzankę z "przedpotopową" wręcz matrycą, pozwalająca na pracę w ISO 100-400 (800 to już max w D80/D200). A każdy ci powie, że bardzo ważna jest optyka. No i co ty chcesz za aparat i optyke kupić?
W takim budżecie może lepiej wejść w Pentaxa? Tam kupisz sobie fajne manualne stałki. Do portretu jak znalazł. Do makro też można znaleźć dużo fajnych szkieł. Canon też nieźle współpracuje z manualami, ale potrzeba już przejściówki. Sony dziedziczy sporo po Minolcie, jeśli się nie mylę. Większość Nikonów nie mierzy światła z manualami. Ba, wiele modeli nie ma AF z obiektywami Nikona serii D.
Lustrzanki to już przeżytek. Wybór bez lusterkowców jest już tak duży, że korzystniej jest na nie zwrócić uwagę.
Andrzej1974
27-04-2014, 08:33
Lustrzanki to już przeżytek.
Hmm... wątpię... MZ lustrzanki jeszcze długo pożyją...
nikoniarz
27-04-2014, 10:52
Lustrzanki to już przeżytek. Wybór bez lusterkowców jest już tak duży, że korzystniej jest na nie zwrócić uwagę.
Odważne stwierdzenie... :D
don_marcinos
28-04-2014, 12:56
Panie i Panowie żeby zakończyć wątek dziękuję wszystkim za opinie i sugestie.
Otóż podjąłem decyzję i kupiłem..... D3000 z kit'em. Jednym ta decyzja się spodoba, u innych wzbudzi śmiech.
Dlaczego ten? Budżet nie mógł być przekroczony, dłużej odkładać nie mogłem (jestem niecierpliwy), a nie D80, gdyż byłby o jakieś 4 lata starszy.
Wrażenia po dwóch dniach pstrykania? Jestem baaaaardzo pozytywnie zaskoczony. Szybkość autofokusa, szybkość "zoom'owania" oraz to, że trochę się bałem fotografowania przez wizjer, a jest kapitalnie! :mrgreen: Wielkość nie przeszkadza, jest ok, przynajmniej narazie.
Jestem baaaaardzo pozytywnie zaskoczony
I o to chodzi. Tobie ma pasować nie nam.
jest ok, przynajmniej narazie.
Święte słowa, narazie :) Za jakiś czas zacznie czegoś brakować i się rozwiąże worek z wydatkami. Mała puszka tez ma swoje zalety.
jak się wkręcisz dojdzie jakaś niedroga stałka, później lampa lub na odwrót. Miłej zabawy :)
chyba gdzies juz wspominalem, ale uwazam, ze najlepiej jest miec oba. ;-)
Obowiązkiem jest wręcz mieć oba :)
Ja znalazłem ostatnio taki stary aparat w szafie, należał jeszcze do mojego dziadka. Jak zrobię zdjęcia to wam pokarzę jak on wygląda to może podpowiecie mi co to za model i czy da się coś z nim zrobić, bo nie działa
Ja znalazłem ostatnio taki stary aparat w szafie, należał jeszcze do mojego dziadka. Jak zrobię zdjęcia to wam pokarzę jak on wygląda to może podpowiecie mi co to za model i czy da się coś z nim zrobić, bo nie działa
Uważaj na olej na matrycy. Zeby na dywan nie nachlapać.
Po tak długim czasie pewnie sie nazbierało :)))))
Nattalka
11-09-2014, 13:29
ja mam nikona d90 i jestem rowniez bardzo zadowolona ;) polecam i pozdrawiam
To i ja opiszę swoją historyjkę, bo rzadko zaglądam a właśnie przypadkiem trafiłem na wątek.
Najpierw - Canon A710 - z 10 lat temu :) - byłem bardzo zadowolony.
Kilka lat temu Panasonic LX3 - potrzebowałem kompakta w góry - ale już szukałem lepszej jakości - super sprzęcik. Zgubiłem niestety - kupiłem drugi taki sam, ale już używkę. W między czasie zaczęło mnie ciągnąć do czegoś lepszego i w końcu kupiłem używkę D80 (chyba 700zł). Kasy było mało więc kupiłem 2 obiektywy, stare manualne nikkory, 50m 1.8 i 85mm 2.0. W tedy dopiero zobaczyłem, czego mi tak bardzo brakowało w kompaktach. Zaraz do tego wrócę. Następnie, postanowiłem kupić sprzęt do filmowania - stare zainteresowanie, które cały czas we mnie siedziało. Sprzedałem LX3, D80(tylko z powodu braku kasy), analoga, którego kupiłem kiedyś na szczęście zostawiłem sobie. Z tego kupiłem Panasonica GX7 - jakieś 3 miesiące temu. Obraz filmowy wypas dla mnie, a dodatkowo możliwość podpięcia moich starych Nikkorowych stałek tylko mnie upewniły w wyborze. Niestety muszę spłacać raty :].
Obecnie - GX7 + 14-42, całkiem fajny obiektyw, do pstrykania, filmowania, jednak stałki Nikkora po prostu dają mi prawdziwą zabawę z foto. Nie interesują mnie wykresy badań laboratoryjnych, tylko to, co widzę u siebie na monitorze po zrobieniu zdjęć tymi obiektywami. One po prostu inaczej wyglądają, niż zdjęcie z Af-a Panasonica 14-42. I co najlepsze - zachęcam tych, którzy nie mieli okazji z takimi obiektywami - sprawdzić ich cenę na aukcjach. Jeśli nie stać kogoś na drogie AFy to obowiązkowo powinien się nimi zainteresować.
Wracając do D80 - chciałem go sobie bardzo zostawić. W obsłudze ten sprzęt tak przypadł mi do gustu, że właśnie się zastanawiam, czy nie kupić go jeszcze raz. Często z moją drugą połówką spacerujemy i brakuje nam drugiego aparatu. D80 - najlepsze wspomnienia z foto, wziąłbym D90 - jednak cena używanego D80 w okolicy 500 zł jest wyśmienita. A jeśli ktoś mówi o starej matrycy to moim skromnym zdaniem - puste słowa dla amatora, jakim jestem. Z D80 mam jak najlepsze wspomnienia.
Pozdrawiam i życzę miłej zabawy, która nie musi kosztować kilku tysięcy.
ps. nie bój się starych manualnych stałek. Dają śliczne zdjęcia za małą kasę-a i więcej zabawy :D, która mi akurat odpowiada.
GaijinPawel
13-01-2015, 23:04
Miałem kompakt i w końcu przesiadłem się na lustro w poprzednie wakacje 2014. Zupełnie inna fotografia. Z kompaktu zrobiłem jedno zdjęcie a lustrzanka zrobiła kilkadziesiąt. Zaczynam w końcu przygodę z fotografią.
Miałem kompakt i w końcu przesiadłem się na lustro w poprzednie wakacje 2014. Zupełnie inna fotografia. Z kompaktu zrobiłem jedno zdjęcie a lustrzanka zrobiła kilkadziesiąt. Zaczynam w końcu przygodę z fotografią.
ja wręcz odwrotnie :)
GaijinPawel
16-01-2015, 23:08
Czyli rozumiem że sprzedałeś lustrzankę na rzecz kompaktu i kończysz przygodę z fotografią.
Przygoda z fotografią może właśnie się zacząć od zmiany lustrzanki na kompakt...
GaijinPawel
17-01-2015, 12:39
No nie wiem jakiej fotografii, chyba tylko selfii.
MariuszJ
17-01-2015, 13:40
No nie wiem jakiej fotografii, chyba tylko selfii.
Tak autorytatywne sądy warto podeprzeć jakimś ponadgimnazjalnym argumentem.
GaijinPawel
17-01-2015, 21:08
Zapis w formacie RAW i możliwość konkretnej obróbki.
Kompakty od lat wypływają rawy
GaijinPawel
17-01-2015, 22:26
No nie wszystkie. A większość ludzi nie ma pojęcia o raw. A dopiero jak kupisz lustrzanke to się zaczynasz bawic rawem.
Popatrz lepiej na zdjęcia robione fuji czy Sony rx i potem pogadamy.
GaijinPawel
18-01-2015, 10:13
Pewnie nie będę mial takiej możliwości, więc powiec mi ile ten aparat ma pól ostrości i czy łapie dobrze zdjecia w ruchu.
MariuszJ
18-01-2015, 10:53
Pewnie nie będę mial takiej możliwości, więc powiec mi ile ten aparat ma pól ostrości i czy łapie dobrze zdjecia w ruchu.
Rozmawiało by się nam dużo lepiej, gdybyś rozumiał że te możliwości nie wynikają z tego czy narzędzie fotograficzne jest modularne czy nie, a z parametrów technicznych.
Utożsamianie rynku kompaktów z targetem prezentów komunijnych to oznaka słabego rozeznania. Teraz na komunię kupuje się "luszczanki" - w końcu one są najlepsiejsze ;)
Ja jednak mowie tej dyskusji pass...
GaijinPawel
18-01-2015, 12:06
Ok, każdy szuka czegoś innego w zdjeciach. Ja przesiadlem sie z kompaktów na lustro i jestem zadowolony.
MariuszJ
18-01-2015, 14:39
Ok, każdy szuka czegoś innego w zdjeciach. Ja przesiadlem sie z kompaktów na lustro i jestem zadowolony.
To nie jest kwestia szukania czegokolwiek w zrobionych zdjęciach. To jest kwestia doboru właściwego narzędzia do wykonywania czynności. Lustrzanka wprowadza w miejsce jednych ograniczeń swoje własne, często przekraczając barierę jakiejkolwiek użyteczności. Trochę jak limuzyna ciągnąca pług. Proponuję więc nie mącić w temacie "warto?", jeżeli nie zamierzamy budować świadomości szukającego rady wciskając mu banały, na dodatek mocno kontrowersyjne. To nie onet.
GaijinPawel
18-01-2015, 21:32
Stwierdzenie że lustrzanka jest utożsamiana z najlepszym prezentem na komunię to dopiero jest prawienie banałów. Może jakiś czas temu tak było, ale teraz to nie modne. Po co komu lustrzanka do zdjęć na Facebooku.
Napisał GaijinPawel Zobacz post
Ok, każdy szuka czegoś innego w zdjeciach. Ja przesiadlem sie z kompaktów na lustro i jestem zadowolony
A cóż takiego znalazłeś w tych zdjęciach z "luszczanki" ? Ciekawi mnie, być może z powrotem kupie se "luszczanke" :)
GaijinPawel
18-01-2015, 21:55
Rozmycie tła, wyostrzenie na określony obszar. Jak chcesz żeby na zdjęciu było widoczne wszystko ostro to do tego jest kompakt. Jeśli chcesz uzyskać ciekawszy efekt to trzeba pobawić się lustrzanką. Ja swoją przygodę zacząłem nie dawno, ale z każdym krokiem odkrywam coś nowego. Coś co przekonuje mnie że lustrzanka jest początkiem przygody z fotografią.
GaijinPawel
18-01-2015, 21:59
Taki przykład ze szkolenia Nikona nad morzem Bałtyckim.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://lh6.googleusercontent.com/-K2q6LfEBRsQ/VLwRINc6lcI/AAAAAAAAJQE/3eMU3VkWqeo/w959-h797-no/molo.jpg)
A na tym zdjęciu to cóż takiego jest, czego bym kompaktem nie zrobił ?
Masz przykłady fot z kompakta z "wszystkim ostrym"
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/01/15848398251_2a6515e006_o_d-2.jpg
źródło (https://farm8.staticflickr.com/7521/15848398251_2a6515e006_o_d.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/11/15690057121_aabda42850_o_d-1.jpg
źródło (https://farm8.staticflickr.com/7462/15690057121_aabda42850_o_d.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/10/15355310139_a2567ce8c6_o_d-1.jpg
źródło (https://farm6.staticflickr.com/5608/15355310139_a2567ce8c6_o_d.jpg)
yyy, wiesz ze sa kompakty z matryca aps-c i jasnymi obiektywami?
GaijinPawel
18-01-2015, 22:38
I co to jest zrobione kompaktem a nie bezlusterkowcem? Nie chce mi się wierzyć. Jakim modelem.
Tu masz jeszcze trzy z kompakta z jeszcze mniejszą matrycą :) Sorki za spam :)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/12/15442834624_6ab5f739d0_o_d-1.jpg
źródło (https://farm8.staticflickr.com/7483/15442834624_6ab5f739d0_o_d.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/01/15445475263_52a82c84b9_o_d-2.jpg
źródło (https://farm8.staticflickr.com/7481/15445475263_52a82c84b9_o_d.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/01/15356340483_b47c30a362_o_d-2.jpg
źródło (https://farm8.staticflickr.com/7474/15356340483_b47c30a362_o_d.jpg)
GaijinPawel
18-01-2015, 23:08
Kurde aż nie chce mi się wierzyć że to wyszło z kompaktu. Jakby ktoś wcześniej pokazał by mi te zdjęcia jak miałem kompakt to nazwał bym go oszustem. OK przyznaję się do swojej niewiedzy.
cz4rnuch
19-01-2015, 15:58
Przy tego typu closeupach jakieś rozmycie tła da się uzyskać niemal wszystkim, nawet komórką (choć przyznaję, że nie jest to spełnienie marzeń): <<klik>> (http://forum.nikoniarze.pl/showpost.php?p=3415857&postcount=37). Wracając do kompaktów to w tej chwili na rynku jest wiele konstrukcji które w niczym nie ograniczają a matryce mają wielkości amatorskich lustrzanek lub niewiele mniejsze. Wystarczy zajrzeć do działu "inne systemy" gdzie dużo się pisze o fuji X100, sony RX100, ricoh GR, panasonic LX100 czy "naszym" nikonie A. Dla tych z bardziej zasobnym portfelem jest też pełnoklatkowy sony RX1 <<klik>> (http://rx1files.tumblr.com/)
Hopekmlotek
20-01-2015, 00:09
Dokładnie producenci aparatów fotograficznych idą w stronę -> mniejsze -> lepsze.
GaijinPawel
20-01-2015, 08:46
A czy są kompakty które, pozwalają robić takie szybkie zdjęcia jak lustrzanką?
cz4rnuch
20-01-2015, 11:48
A czy są kompakty które, pozwalają robić takie szybkie zdjęcia jak lustrzanką? W jakim sensie "szybkie zdjęcia"? Chodzi o FPS czy AF?
Kompaktami spokojnie można rozmywać tło. Podobnie "wszędzie ostre" zdjęcia jak te z poprzedniej strony, robiłem m. in. staruszkami Finepix F10 i Coolpixem 5900. Przecież wiele kompaktów ma obiektywy z przysłonami od f/2,8, w tym również wyżej wymienione.
Edit:
W jakim sensie "szybkie zdjęcia"? Chodzi o FPS czy AF?
A może o szybkość (minimalny czas otwarcia) migawki? Albo opóźnienie migawki (shutter lag)?
Chyba w każdym z tych parametrów maluchy mogą wyprzedzić lustrzanki, zwłaszcza te amatorskie. Vide - Nikon1.
GaijinPawel
21-01-2015, 11:34
No to mój kompakt był chyba wyjątkiem. Był to Kodak Z8612 IS, napaliłem się na niego bo miał na tamte lata ogromny zoom (w tym przedziale cenowym oczywiście), ale zdjęcia robił strasznie wolne. Czas od reakcja aparatu po naciśnięcie aż do wyświetlenia jej na LCD trwał bardzo długo. Po tym aparacie mam uraz do kompaktów.
7 lat temu kompakty były faktycznie bardzo powolne pod tym względem - kilka sekund między zdjęciami to była norma, a jeśli był jakiś tryb seryjny, to 1,2 klatki na sekundę, 3 klatki a potem zapis pół minuty. Teraz też z reguły kompakt robi mniej klatek na sekundę niż lustrzanka. Za to bezlusterkowce wyciągają z reguły więcej fps, bo nie przeszkadza im lustro. Taki Nikon 1 v3 potrafi np robić do 60(!) klatek na sekundę.
GaijinPawel
24-01-2015, 00:26
Ale trzeba byc otwartym na nowinki bo technika pędzi naprzód nie ublaganie.
MariuszJ
24-01-2015, 08:59
Gros uzytkownikow lustrzanek uzywa ich jako kompaktu - 18-55 mozna by bylo im swobodnie przyspawac.
GaijinPawel
24-01-2015, 18:03
I tryb auto włączony na stałe.
Golderka
11-03-2015, 13:48
Chyba większość tak ma... ;]
Czy polecicie coś do 2 tys zł (sama puszka) ze stajni Nikona...?
Chyba większość tak ma... ;]
Czy polecicie coś do 2 tys zł (sama puszka) ze stajni Nikona...?
Z używanych D90 / D300 / D5100 (zależy co będziesz fotografować) - reszta pieniędzy w kopertę i zbierać na lampę i obiektywy.
fotek123
08-05-2015, 13:24
Przynajmniej jeden rozsądny człowiek który najpierw na czymś mniej złożonym bada czy jest mu potrzeba cos więcej a dopiero później decyduje się na poważniejsze zakupy. Śmieszni są ludzie z wielkim lustrzankami za grube pieniądze robiący zdjęcia przez cały czas na auto.
Dlaczego? Może robią lepsze zdjęcia niż w trybie auto na kompakcie albo taniej lustrzance ?
Kompaktami spokojnie można rozmywać tło. Przecież wiele kompaktów ma obiektywy z przysłonami od f/2,8.
Sama jasność obiektywu nie wystarczy aby rozmyć tło, dużo zależy od wielkości fizycznej matrycy.
Większość kompaktów nadal ma znacznie mniejsze matryce od lustrzanek.
Rozmyć tło, to jest najważniejsze, a że na zdjęciu jest guano, to już inny problem.
Jak czytam takie teksty o rozmywaniu tła, to aż się prosi o pytanie "Pokaż mi swoje zdjęcia".
Sprzedaj aparat, kup sobie motocykl albo kajak przynajmniej coś zwiedzisz.
Roman Polakowski
Po ostatnim wypadzie na narty powaznie zastanawiam się nad zmianą d7100 na coś mniejszego klasy premium.
Budzet do 4kzł
Oczekuję jasnego obiektywu plus małych rozmiarów.
Obcenie 90% czasu mam podpiety Nikkor 35mm f/1.8
Może coś polecicie?
GaijinPawel
26-02-2016, 11:47
Może kupisz A6000. Matrycę masz tą samą a małe i podepniesz wszystko.
Po ostatnim wypadzie na narty powaznie zastanawiam się nad zmianą d7100 na coś mniejszego klasy premium.
Budzet do 4kzł
Oczekuję jasnego obiektywu plus małych rozmiarów.
Obcenie 90% czasu mam podpiety Nikkor 35mm f/1.8
Może coś polecicie?
Sony A6000. Mam, znam, polecam.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.