PDA

Zobacz pełną wersję : SMC Takumar 50 1.4 + Nikon D5100



Jarecky83
14-04-2014, 17:09
Witam,

Posiadam Nikon D5100 oraz kit'a 18-105 mm. Przyszedł czas na spróbowanie swoich sił z obiektywem stałoogniskowym i z uwagi na ograniczony budżet planuję zakup obiektywu M42. Po przejrzeniu internetu natrafiłem na SMC Takumar 50 1.4 i jestem zauroczony tym co zobaczyłem m.in. tutaj: https://www.youtube.com/watch?v=h7psxue6bA8
Mam pytanie, czy ktoś używał ten obiektyw i czy da się go używać z powodzeniem z NIKON 5100 (+standardowy adapter M42)? Czy warto go kupić? Czy lepiej zainwestować w coś innego. Chodzi mi głównie o zastosowanie do portretów, zdjęcia natury (kwiaty, rośliny), zwierzęta domowe, z ładnym rozmyciem tła. Na jaką odległość maksymalnie da się ustawić ostrość przy takim zestawie, tzn. czy da się ustawić ostrość na obiekt oddalony o kilka metrów (przy portrecie)?

kjakub
14-04-2014, 17:22
Moim zdaniem pomysł jest absolutnie bez sensu - znacznie taniej możesz kupić Nikon E Series 50 mm f/1,8 a obrazek również da bardzo fajny(jak każda zresztą jasna stałka) i nie będzie miał problemu z ostrzeniem na nieskończoność. Za podobną sumę kupisz też manualnego Nikkora 50 mm f/1,4, więc zakup Takumara jest już zupełnie pozbawiony uzasadnienia.
A może dołóż kilka złociszy i zakup sobie Nikkora 50 mm f/1,8 G - będziesz miał pomiar światła i AF co jest nie bez znaczenia. Zaraz też się pojawi sekta wielbicieli trzydziestki piątki, ale która ogniskowa bardziej Ci odpowiada musisz sam zdecydować (IMO 35 mm to najbardziej nijaka ogniskowa - ni to pies ni wydra). Wystarczy, że ustawisz sobie na Twoim zoomie 35 mm, oraz 50 mm i będziesz wiedział co i jak. Dla Twoich celów lepsza będzie IMHO pięćdziesiątka, gdyż w przeciwieństwie do 35 mm umożliwi lepsze rozmycie tła oraz będą mniejsze zniekształcenia perspektywiczne.

GonzoG
14-04-2014, 17:29
Ze zwykłym adapterem nie będzie ani ostrzenia na nieskończoność - a w przypadku tego obiektywu, to max 1.5-2m, nie będzie też pomiaru światła, więc zdjęcia tylko w trybie manualnym i parametry dobierane na "oko".

A o ile się nie mylę, to nawet LV nie da żadnej pomocy, bo chyba w D5100 jasność obrazu na LCD jest niezależna od parametrów.

Nie mówiąc już o cenie - w takiej samej cenie kupisz używanego Nikkora 50/1.8G, gdzie masz i AF i pomiar światła. A różnica między f/1.4 w takumarze i f/1.8 w Nikkorze nie jest taka duża, szczególnie, że takumar przynajmniej do f/2 jest mydlany - z resztą jak większość szkieł z tamtego okresu.

pastwisko
14-04-2014, 18:44
zakup Takumara jest już zupełnie pozbawiony uzasadnienia.

Jak się weźmie pod uwagę samą jasność i ogniskową to na pewno. Tyle że jest jeszcze coś takiego jak sposób obrazowania przez dane szkło. No chyba że się nie widzi takich róznic.

kjakub
14-04-2014, 21:46
pastwisko: nie przeczę temu że każde szkło obrazuje inaczej. Ale czy zwróciłeś uwagę na to, że w filmiku do którego linka podrzucił Jarecky83 nie widać nic specjalnego? Wyraźnie widoczne jest to, że kolega jest po prostu zafascynowany małą głębią ostrości/dużym krążkiem rozproszenia jakie dają stałki jaśniejsze od jego standardowego zooma. Zwróć też uwagę na to, że kolega posiada tylko D5100 i 18-105, gdzie ostrzenie przez dziurkę od klucza nie będzie zbyt przyjemne dla niedoświadczonego użytkownika. Gdyby chociaż napisał, że ma aparat z pomiarem światła i/lub chociaż jeszcze jakąś stałkę, to miał bym jakieś podstawy do tego aby przypuszczać, że ma już jakieś doświadczenie w tej dziedzinie i szuka właśnie plastyki owego Takumara. A jeśli chodzi o szalony bokeh, to myślę, że przynajmniej na początku byłby całkowicie zadowolony z tego jaki dają pięćdziesiątki 1,8 nikona sprzed wersji G, czyli np. D, lub E series.

Jarecky83
14-04-2014, 22:20
Rozumiem, że odradzacie i na początek póki nie mam doświadczenia w stałkach to bez sensu wydawać kasę na tego Takumara? A co powiecie na np. Helios 44m 2/58 na początek? Wydatek dużo mniejszy, więc jakby mi się nie spodobała praca w manualu, nie będę załował;)

tutaj też spodobał mi się mi się efekt jaki widać na tym filmiku, przy czym jest to 44m-4: https://www.youtube.com/watch?v=hvg_nhjlvGU
Chociaż w końcówce widać, że jest problem z ustawieniem ostrości, gdy pies znajduje się dalej...ale ogólnie przyjemny obraz i ładnie rozmywa.

kjakub
14-04-2014, 22:30
Zamiast kupować Heliosa + przejściówka i nie mieć nieskończoności poszukaj sobie Nikona E series 50 mm f/1,8. Może tylko odrobinę jaśniejszy, ale będziesz miał natywną nieskończoność i bezproblemową pracę mechanizmu przysłony - ustawiasz na pierścieniu, a domyka się tylko na czas robienia zdjęcia. Chodzi o taki obiektyw jak na pierwszej-lepszej aukcji: http://allegro.pl/nikon-1-8-50-series-e-i4147927672.html
Edit: Jeszcze inne aukcje:
http://allegro.pl/nikon-50-1-1-8-e-obiektyw-made-in-japan-i4142894184.html
http://allegro.pl/obiektyw-nikon-e-50mm-1-8-i4152207588.html
;-)

GonzoG
14-04-2014, 22:35
Rozumiem, że odradzacie i na początek póki nie mam doświadczenia w stałkach to bez sensu wydawać kasę na tego Takumara? A co powiecie na np. Helios 44m 2/58 na początek? Wydatek dużo mniejszy, więc jakby mi się nie spodobała praca w manualu, nie będę załował;)

Tak samo jak przy innych szkłach M42 - brak ostrzenia na nieskończoność (przy 44M max. jakieś 2m). Tak więc nadaje się do ciasnych portretów i tyle. Jakość szkła - średnia lub bardzo kiepska - zależy od wersji:
Helios 44 lub 44M - bardzo słabe, całkowity brak powłok.
44M-2 - pierwsza wersja z powłokami i ostatnia z przełącznikiem przesłony. Niestety jakość powłok i soczewek słaba.
44M-3 - już bez przełącznika, więc trzeba przerabiać, albo adapter z rantem, który odpowiednio przyblokuje bolec (nie wszystkie mają). Minimalnie lepszy od "2".
44M-4 - najczęściej spotykany, już całkiem dobry.
44M-5 - jeszcze lepszy od "4".
44M-6 - kolejna poprawa w jakości obrazka, ale ma wadliwe powłoki, które lubią się rozpadać - absolutnie odradzam.
44M-7 (Zenitar 44M) - najlepsza wersja.

Jest jeszcze Helios 77M-4 - 50mm f/1.8 - obiektyw niemal tak dobry jak 44M-7.

Wszystkie Heliosy 44 i 77 mają srebrną przesłoną, więc robiąc pod światło i przymknięciu przesłony potwornie spada kontrast i pojawiają się odbicia.

target_xx
16-04-2014, 19:29
Mam heliosa 44-m4 z d7000 i ostrzenie troche meczy, ale za rozsadne pieniadze warto kupic heliosa! Co do nieskaczonosci wystarczy odkrecic troche tylna soczewke i ostrosc bedzie na nieskaczonosc!

jasin
17-04-2014, 00:00
Co do nieskaczonosci wystarczy odkrecic troche tylna soczewke i ostrosc bedzie na nieskaczonosc!Chyba tak nie do końca, ja mam wykręconą ile się dało i nieskończoności nie mam, ale odległość ostrzenia wydłużyła się do kilku metrów co mi akurat wystarcza. Z ostrzeniem nie jest tak źle, trzeba trochę potrenować a szkiełko ciekawe, lubię głównie za pokręcony bokeh(ale to rzecz gustu).

Jarecky83
17-04-2014, 08:39
Chyba tak nie do końca, ja mam wykręconą ile się dało i nieskończoności nie mam, ale odległość ostrzenia wydłużyła się do kilku metrów co mi akurat wystarcza. Z ostrzeniem nie jest tak źle, trzeba trochę potrenować a szkiełko ciekawe, lubię głównie za pokręcony bokeh(ale to rzecz gustu).

Mówisz o Heliosie czy Takumarze? Dla mnie ostrość do kilku metrów jest w zupełności wystarczająca, dlatego ciekawi mnie czy z Takumarem się udaje?

jasin
17-04-2014, 09:23
O heliosie, ale dopiero po wykręceniu soczewek tak jest, takumara nigdy nie miałem.

Jarecky83
18-04-2014, 18:36
A więc postanowiłem, że swoją przygodę z manualkami M42 zacznę z Heliosem i już nabyłem 44M 2/58, co więcej jestem już po pierwszych testach i jestem w szoku co do jakości uzyskanych fotek! Owszem, trudno na początku, fotografia obiektów w ruchu raczej odpada, ale jest niesamowita frajda i zabawa, przykładowe fotki niebawem będą w innym temacie, żeby tego nie zaśmiecać;) dziękuję za odpowiedzi, z Takumarem póki co się wstrzymam, zobaczymy na ile wystarczy zapału przy Heliosie ;)

target_xx
20-04-2014, 02:54
Mialem SMC Takumar 50mm 1.4 swietny obiektyw, bardzo ostry juz od 1.4! ale po wykreceniu tylnej soczewki ostrosc byla tylko tak na 1.5m

kjakub
20-04-2014, 14:55
Jarecky83: Po prostu zachwyciłeś się tym co oferuje praktycznie każda w miarę jasna stałka. Ale to co zaprezentowałeś, to absolutnie nic specjalnego. A teraz proponuję Ci podejść z aparatem do pierwszego-lepszego sklepu typu fotojoker i zapiąć Nikkora 50 mm f/1,8 G. Będziesz w jeszcze większym szoku pod względem jakości obrazu, oraz wygody, gdyż będzie działał AF oraz pomiar światła, tak więc pełna automatyka ;-)

czupakabra
14-11-2014, 09:22
Pozwolę sobie podłączyć się pod temat :)
Kupiłem adapter na M42 i pożyczyłem od kumpla Takumara, bo zachwala ten obiektyw bardzo.
Po pierwszych testach mam inne zdanie i tu nasuwa się pytanie :
co powodem, że robiąc zdjęcia jego aparatem ( Panasonic Lumix G2 ) , jest ostrość w dużo większym zakresie niż w przypadku Nikona ( góra 2m) ?
Czy jest jakaś metoda, patent by to zmienić , pomijam adapter z soczewką.

Rafix84
14-11-2014, 16:30
W nikusiach mamy głębiej w korpusie lustro i matryce więc zwiększa się odległość od tylnej soczewki szkła.

GonzoG
14-11-2014, 16:50
1. przeczytaj co to głębia ostrości.
2. kup adapter z soczewką, bez soczewki nie będzie ostrości na dalsze odległości.
3. zmodyfikuj obiektyw, aby był mocowany bliżej matrycy.

czupakabra
14-11-2014, 18:12
Mi nie chodzi o głębię ostrości, a o to, że obiekt oddalony o więcej niż 2m. który chcę uchwycić nie będzie ostry.
Punkt nr. 3 wykluczam, to nie mój obiektyw, a nr2 jest możliwy, ale na ile poprawi to ostrzenie obiektów oddalonych np. o 6-8m i czy nie wpłynie na jakość zdjęć ;)

Obecnie zgłębiam temat " Manualne stałki a jakość zdjęć " :) i na chwilę obecną , mam wnioski, że jestem na przegranej pozycji ;)

Rafix84
14-11-2014, 18:34
Ja używam adaptera z soczewką, spadek jakości jest na tyle mały, że moim zdaniem warto go ponieść mając ostrzenie w nieskończoność.

SerU
14-11-2014, 19:25
Ja używam adaptera z soczewką, spadek jakości jest na tyle mały, że moim zdaniem warto go ponieść mając ostrzenie w nieskończoność.

Hmmm...Mam adapter z soczewką i używam go z Hanimexem 135 oraz używałem z Tairem 300 PhS zanim nie przerobiłem mu mocowania na eFkę. Na żadnym z tych obiektywów przy zastosowaniu adaptera z soczewką nie miałem nieskończoności - 30m tak, ale nie dalej. Na jakimś heliosie 44 też nieskończonośc kończyła mi się na 20-30 metrach, ale przy szkle o tej ogniskowej raczej to nie przeszkadza. Przy dłuższych ogniskowych już jednak może. Nie wiem, może to wina adaptera, ale o tym problemie czytałem już nie raz, więc nie jestem odosobniony ;)

Rafix84
14-11-2014, 19:29
Jutro to sprawdzę, nie mam długich szkieł ani nie foce krajobrazu ale zrobię jutro mały teścik:)

Rafix84
15-11-2014, 12:43
Więc tak:
Test robiony na szybko, na polu mgła. biały budynek to ok 100m a kremowy to 250. Ostrzyłem na okno budynku kremowego:
helios 44-4 na f8:

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/11/1273054_DSC_3741JPG-2.jpg
źródło (http://zmniejszacz.pl/zdjecie/189/1273054_DSC_3741.JPG)

helios 44-2 na f8:

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/11/1273060_DSC_3742JPG-2.jpg
źródło (http://zmniejszacz.pl/zdjecie/189/1273060_DSC_3742.JPG)

tessar 50 na f8:

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/11/1273062_DSC_3743JPG-2.jpg
źródło (http://zmniejszacz.pl/zdjecie/189/1273062_DSC_3743.JPG)

industar 50 na f8:

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/11/1273089_DSC_3744JPG-2.jpg
źródło (http://zmniejszacz.pl/zdjecie/189/1273089_DSC_3744.JPG)

czupakabra
15-11-2014, 18:53
Dzięki, ja również dziś robiłem testy i w takiej konfiguracji , Takumar 50 1.4 + adapter bez soczewki, jest mocno ograniczony tak jak pisałem wcześniej. :(

czupakabra
18-11-2014, 13:45
Wczoraj kupiłem adapter z soczewką i jest duża poprawa , ale nadal jest daleko do tego, co miałem przyjemność zobaczyć w połączeniu tego obiektywu z panasonic'iem :(
Bez soczewki do 1,5m żyleta, z soczewką zakres dużo większy, ale jakoś tak "miękko" w porównaniu z adaptrem bez.
Nic jeszcze trochę się pobawię i oddam Takumar'a ;) i zostanie usunięty z listy potencjalnych przyszłych obiektyw :( , a miało być tak pięknie ;)