Q_x
07-04-2014, 18:38
Cześć!
Zmieniłem właśnie system z pętka na ten "właściwy", czekam właśnie na ostatnie dostawy i mogę śmigac w teren.
Pierwszy wypad w tym roku mam już za sobą (50 km z Torunia do Bydgoszczy i 100 km Szlakiem Brdy z Bydgoszczy do Rytla), nieśmiało planuję kolejne.
Chciałem zapytać, czy może ktoś mógłby konkretnie polecić jakiś ciekawy, inspirujący kawałek krajobrazu na terenie woj. kujawsko-pomorskiego albo w niedalekiej od niego odległości. Szukam skromnych, landszafciarskich klimatów, mniej lub bardziej dzikich, niebanalnych krajobrazowo terenów, związanych z nimi pomysłów na weekendowe, może tygodniowe eskapady. Bory Tucholskie w pewnym stopniu złaziłem, wiem, że będę tam wracał kiedy wiosna na dobre się rozkręci, złaziłem też wiślane starorzecza. Nie szukam sztampowych atrakcji z przewodników, bardziej miejsc, w których można złapać oddech i nie przepuścić fortuny na PKP.
Przychodzi Wam coś do głowy?
W ramach przywitania/prezentacji - zapraszam na wędrówki.blogspot.com
Zmieniłem właśnie system z pętka na ten "właściwy", czekam właśnie na ostatnie dostawy i mogę śmigac w teren.
Pierwszy wypad w tym roku mam już za sobą (50 km z Torunia do Bydgoszczy i 100 km Szlakiem Brdy z Bydgoszczy do Rytla), nieśmiało planuję kolejne.
Chciałem zapytać, czy może ktoś mógłby konkretnie polecić jakiś ciekawy, inspirujący kawałek krajobrazu na terenie woj. kujawsko-pomorskiego albo w niedalekiej od niego odległości. Szukam skromnych, landszafciarskich klimatów, mniej lub bardziej dzikich, niebanalnych krajobrazowo terenów, związanych z nimi pomysłów na weekendowe, może tygodniowe eskapady. Bory Tucholskie w pewnym stopniu złaziłem, wiem, że będę tam wracał kiedy wiosna na dobre się rozkręci, złaziłem też wiślane starorzecza. Nie szukam sztampowych atrakcji z przewodników, bardziej miejsc, w których można złapać oddech i nie przepuścić fortuny na PKP.
Przychodzi Wam coś do głowy?
W ramach przywitania/prezentacji - zapraszam na wędrówki.blogspot.com