Zobacz pełną wersję : Który zestaw byście wybrali z D600 czy D800
Na czym mi zależy? Na bardzo dobrym AF i ostrości zdjęć. Co fotografuję? - mojego małego synka i różne imprezy okolicznościowe: urodziny, chrzciny, komunie u znajomych, wypady w plenerek itp. Obecnie posiadam D600, N 24-70, N35mm 1,8g, N85mm 1,8d. Chciałem to zamienić na D800, 85mm 1,8G oraz zostawić 35mm 1,8G. Który z w/w zestawów Wy wybralibyście? Dodam, że AF w moim D600 pracuje bardzo fajnie, nie ma kurzu. Wymiana byłaby czysto z ciekawości D800 - lubię zmiany. Druga sprawa D600 ma mały problem z AF przy ruchu synka w domu, trafia ale nie zawsze, sprawdzałem kolegi D700 było nieco lepiej z celnością ale bez szału.
Rób zdjęcia i nie kombinuj ze zmianą sprzętu.
Dzięki, jestem ciekawy również pozostałych opinii. Może to moja fanaberia warto się zawsze poradzić:)
ja swiezo nabylem D600 i powiem super puszka a przeszedlem dopiero co z D700 ktory jest ciezki
a ten D600 taki jakis jak dla mnie idealny mniejszy od D700 ale wiekszy od D7100 ktorego tez mialem
wielkosciowo to tak jak D300 ktory lezy idealnie w dlonii
akurat ja potrzebuje Body do wszystkiego poza praca to tu D600 chyba wpisuje sie idealnie
nawet jakby kiedys bylo potrzeba popstrykac w rodzinie komus imprezke to D600 ze swoim Iso da rade
Nie ma takiej potrzeby. Świerzbi cie portfel? kup coś synkowi. :>
Spoko dzięki za info. Pawulon finansowo wyjdzie na jedno (D600-4500zł, 24-70 4000, 85 - 1050, 35 - 650 - D800- 7500, 85 1,8g - 1500, 35mm - 700-750)
Pokaż nam swoje zdjęcia...
Proszę:
https://dl.dropboxusercontent.com/u/135821346/Fotki/1.jpg
https://dl.dropboxusercontent.com/u/135821346/Fotki/3.jpg
https://dl.dropboxusercontent.com/u/135821346/Fotki/4.jpg
https://dl.dropboxusercontent.com/u/135821346/Fotki/9.jpg
https://dl.dropboxusercontent.com/u/135821346/Fotki/12.jpg
https://dl.dropboxusercontent.com/u/135821346/Fotki/13.jpg
https://dl.dropboxusercontent.com/u/135821346/Fotki/14.jpg
https://dl.dropboxusercontent.com/u/135821346/Fotki/15.jpg
https://dl.dropboxusercontent.com/u/135821346/Fotki/27.jpg
https://dl.dropboxusercontent.com/u/135821346/Fotki/30.jpg
https://dl.dropboxusercontent.com/u/135821346/Fotki/31.jpg
https://dl.dropboxusercontent.com/u/135821346/Fotki/33.jpg
https://dl.dropboxusercontent.com/u/135821346/Fotki/36.jpg
https://dl.dropboxusercontent.com/u/135821346/Fotki/39.jpg
https://dl.dropboxusercontent.com/u/135821346/Fotki/43.jpg
https://dl.dropboxusercontent.com/u/135821346/Fotki/44.jpg
https://dl.dropboxusercontent.com/u/135821346/Fotki/47.jpg
https://dl.dropboxusercontent.com/u/135821346/Fotki/62.jpg
https://dl.dropboxusercontent.com/u/135821346/Fotki/301.jpg
Moim zdaniem powinieneś skupić się na nauce focenia, kadrowania. Za 2 latka pomyśl o zmianach sprzętowych a teraz idź w książki i wycieczki bliższe lub dalsze.
Masz świetną kobietę, na klimacie. Myślę że powinieneś odkurzyć 85 1.8 i wyciągać Ją w plenerek, jak najczęściej.
Dzięki za radę. Kupiłem jednak D800 - siła wyższa muszę spróbować tego aparatu. N 24-70 i tak praktycznie nie używam, leży w torbie i się kurzy. Korzystam z 35 i 85 nic innego nie potrzebuję. Kadruję tak jak ja to widzę, wiem, że można lepiej. Czy mógłbyś podrzucić mi jakąś lekturę o kadrowaniu - nauka zawsze wskazana.
Na czym mi zależy? Na bardzo dobrym AF i ostrości zdjęć. Co fotografuję? - mojego małego synka i różne imprezy okolicznościowe: urodziny, chrzciny, komunie u znajomych, wypady w plenerek itp.
Chłopaki, ale Autor wątku nie pisał, że chce robić lepsze zdjęcia tylko pytał który sprzęt będzie "lepszy"... A Wy tu wyjeżdżacie z "krucjatą" ;)
Dodam, że AF w moim D600 pracuje bardzo fajnie[...]Druga sprawa D600 ma mały problem z AF przy ruchu synka w domu, trafia ale nie zawsze
?!
sprawdzałem kolegi D700 było nieco lepiej z celnością ale bez szału.
Jeśli chodzi o ruch D800 może Cię zaskoczyć in minus.
No zobaczymy, jutro będę miał już puszkę więc przetestuję. Nie ukrywam, że byłem ciekawy tej puszki. Zawsze mogę ją odsprzedać i wrócić do wersji poprzedniej. Może i faktycznie przy jeszcze większej matrycy każdy mój błąd i poruszenie będzie niestety wychodziło od razu. Popi dobrze, że ktoś wspomina o kadrowaniu itp. Ja to widzę tak, jak jest na fotkach. Wiem, że będę się uczył całe życie i pewnie te fotki za 2-3 może więcej miesięcy zrobiłbym już inaczej. Kupa nauki przede mną. Lubię zdjęcia naturalne, nie używam PS i tak zostanie. Oglądam tutaj wiele zdjęć są świetne, ale moim zdaniem w pewnym sensie to już dzieła a nie zdjęcia, bo nie da się takich zrobić bez dłuższej czy krótszej obróbki. Ja wyciąngnę moje za 10 lat i będę się śmiał, że akurat na stole leżała taka a nie inna rzecz. Już teraz śmieję się z moich zdjęć z roku do tyłu, bo teraz takich bym już nie zrobił.
Lubię zdjęcia naturalne, nie używam PS i tak zostanie. Oglądam tutaj wiele zdjęć są świetne, ale moim zdaniem w pewnym sensie to już dzieła a nie zdjęcia, bo nie da się takich zrobić bez dłuższej czy krótszej obróbki.
Naturalne ≠ bez obróbki.
Tym co napisałeś podważasz właściwie całą historię fotografii, nie ma zdjęć bez choćby najmniejszej obróbki - i tak jest od XIX wieku. Nawet to co dostajesz prosto z aparatu jest obrabiane - tylko wg zamysłu małych żółtych informatyków, którzy tak a nie inaczej zaprogramowali algorytmy jpga w Twoim aparacie - nie lepiej jednak samemu decydować jak zdjęcie powinno wyglądać?
Naturalne ≠ bez obróbki.[...]
Niestety.
[...]nie lepiej jednak samemu decydować jak zdjęcie powinno wyglądać?
S4INT, nie każdy jest purystą fotografii i nie każdy potrafi "nie zepsuć" tego co aparat wypluwa na dzień dobry.
Dla wielu osób jpg prosto z aparatu oferuje wystarczającą jakość obrazka (kwestia tolerancji) a, nie ukrywajmy, kolejne generacje aparatów radzą sobie z tym coraz lepiej.
Celowo pomijam kwestię zasadności zakupu wysokiej klasy lustrzanki wykorzystywanej do generacji 8bit-owych plików bo o tym decyduje, b.często, zasobność portfela oraz fantazja kupującego.
S4INT, nie każdy jest purystą fotografii i nie każdy potrafi "nie zepsuć" tego co aparat wypluwa na dzień dobry.
Dla wielu osób jpg prosto z aparatu oferuje wystarczającą jakość obrazka (kwestia tolerancji) a, nie ukrywajmy, kolejne generacje aparatów radzą sobie z tym coraz lepiej.
Jasne, tylko nie ma sensu tego tłumaczyć chęcia zachowania "naturalności" zdjęć, cokolwiek by to miało znaczyć. A to, że nie każdy potrafi "nie zepsuć" ? No to trzeba się podszkolić i będzie git - wywołanie rawa, obrobienie w LR to nie jest coś bardzo skomplikowanego, a zdjęcia już zaczną wyglądać 10x lepiej niż po zmienieniu puszki z D600 na D800 w celu używania jpga - bo róznicy poza większą rozdzielczością się na bank nie zauważy w tym przypadku.
Mysle, ze dla autora watku, jak maja wygladac lepiej (czytaj: kolorowiej) wypada zmienic system na C. Nie ma czegos takiego jak "naturalne" zdjecia, S4INT juz o tym rozpisal sie.
D600 czy D800 ... jeden pies, do takiego pstrykania i D3200 wystarczy.
Nie napisałem, że fotki mają być bez obróbki. Mają wyglądać jak najbardziej naturalnie. Oglądam swoje zdjęcia z wesela i jestem mega zadowolony, gdyż: nie ma tam wielkich cudów, zdjęcia są naturalne, lekko nasycone (powiedzmy minimalnie fotograf powalczył w LR). O coś takiego mi chodzi. Nie ukrywam, że większość fotek robię w JPEG, ale korzystam także z Rawów wszędzie tam gdzie uważam, że później może być ciężko. Osobiście obrabiam w LR (oczywiście uczę się). Wykorzystuje tylko część funkcji, które uważam w danym monecie za potrzebne. Gdzie potrzeba nasycę, gdzie trzeba poprawię, wykadruję (tak jak uważam za słuszne). Mając na myśli cudowane zdjęcia miałem na myśli weselniaki, które wyglądają teraz fajnie, a jak będą wygladały za 10 lat czas pokaże. Gall nie zawsze kolorowiej znaczy lepiej:). Choć wiem, że wielu tak odbiera fotki, jak nasycone to już wow....
Nie napisałem, że fotki mają być bez obróbki. Mają wyglądać jak najbardziej naturalnie. Oglądam swoje zdjęcia z wesela i jestem mega zadowolony, gdyż: nie ma tam wielkich cudów, zdjęcia są naturalne, lekko nasycone (powiedzmy minimalnie fotograf powalczył w LR). O coś takiego mi chodzi. Nie ukrywam, że większość fotek robię w JPEG, ale korzystam także z Rawów wszędzie tam gdzie uważam, że później może być ciężko. Osobiście obrabiam w LR (oczywiście uczę się). Wykorzystuje tylko część funkcji, które uważam w danym monecie za potrzebne. Gdzie potrzeba nasycę, gdzie trzeba poprawię, wykadruję (tak jak uważam za słuszne).
Post który pierwszy zacytowałem miał zupełnie inny wydźwięk ;)
Źle mnie zrozumiales. Nic nie szkodzi. Nie będziemy sprzeczac sie o szczegoly. Myślę ze sie rozumiemy. Nieco popracuje i sie poduczę wtedy mam nadzieje osiągnę swój cel. Jeszcze raz dzieki za wszystko.
Jestem już szczęśliwym posiadaczem D800 - na prawdę jestem zadowolony. Aparat leży w ręce świetnie, wygoda obsługi, wszystko pod ręką. AF pracuje świetnie idealnie trafia w punkt. Zaliczyłem już nawet krótki spacer: takie pierwsze strzały...
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/u/135821346/D800%20test/DSC_0041.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/u/135821346/D800%20test/DSC_0017.jpg)
I jeszcze mały kibic:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/u/135821346/D800%20test/DSC_0053.jpg)
Moim zdaniem całkowicie niepotrzebna zmiana. Przy dalszych "wycieczkach" tylko większa waga ;)
No to teraz można życzyć już tylko dobrego światła i udanych zdjęć! :)
Dzięki śliczne S4INT. Prócz tego mnóstwo nauki...
Moim zdaniem całkowicie niepotrzebna zmiana. Przy dalszych "wycieczkach" tylko większa waga
Trzeba trzymać formę, trochę ćwiczę więc to akurat nie problem, porównując np. do D600 + 24-70 to i tak lekko:).
Ma taką cichą nadzieję. Dziś przychodzi 85 1,8g przetestuję i dam znać co i jak.
Ma taką cichą nadzieję. Dziś przychodzi 85 1,8g przetestuję i dam znać co i jak.
Doskonały obiektyw. Będziesz pan zadowolony !
Mikis525
09-04-2014, 14:06
Zastanawia mnie tylko sprzedaż 24-70, dlaczego tak ? :)
Doskonały obiektyw. Będziesz pan zadowolony !
a w zestawie z 800 to liga swiatowa. znam osoby, ktore "na stale" maja 85 do 800 zamontowany
w
Zastanawia mnie tylko sprzedaż 24-70, dlaczego tak ?
Leżał ciągle w torbie, a na body miałem zapięte 85 lub 35mm. Sporadycznie używałem tego zooma. Fakt obiektyw jest świetny, duży (to mi nie przeszkadza) i ostry, ale stałka to stałka:).
85 przyjdzie jednak jutro uuuu, a od rana czekałem, że już dziś potestuję. Jutro będzie już na puszcze śmigało.
Mógłbyś sprawdzić (ew.wrzucić jakąś fotkę) jak w trybie seryjnym działa af-c (np.biegnący po skosie/na wprost pies + 85-tka na pełnej dziurze)?
85/1.8G, radzi sobie tak średnio z szybką akcją (np biegnący człowiek w stronę aparatu). Im bliżej jest obiekt, tym więcej pomyłek, co oczywiste.
Poniżej seria z d800 + 85 1.8G z biegnącym w moją stronę dzieckiem. Zdjęcia zmniejszone do 1600px.
KLIK (http://img809.imageshack.us/img809/4654/8hb9.jpg)
Aha, ostrzone centralnym punktem, więc nie patrzeć na twarz, tylko na środek zdjęcia :)
Niestety po zmianie z 24-70 na 85/1.8G czuć gwałtowne przyhamowanie prędkości AF. Mam wrażenie, że nawet przy niewielkim ruchu obiektu, 85 się męczy. Szkoda. Dlatego rzadko zakładam. Mając na stałe zapięte 85 czułbym dyskomfort. Każdy lubi co lubi.
Zastanawiałem się, dlaczego inżynierowie ograniczyli prędkość AF w 85. Koszty, zużycie energii, przeznaczenie, co? Teoretycznie 85 powinna być szybsza od 24-70, na 70mm.
Nie ma szans aby jakaś stałka była szybsza od 24-70. W tym szkle AF to perfekcja. Choć obecnie na D800 nie narzekam na stałkach jest szybko, celnie i ostro
A ja bym się podczepił pod temat....
Stoję na rozdrożu - D800 vs D600. Panowie, jaka jest przewaga D800 nad młodszym kolegą D600? Bo z tego co tu czytam to ten i ten mają problemy z AF, tyle, że D800 ma matrycę z 36mln. pikseli. Ja za pikselami nie gonię, ale za niezawodnością, chciałbym, by aparat po prostu mnie nie zawiódł - widzę po tym co czytam, że AF trafia jak chce. Akurat fotografuję raczej na 1.4, 2.8, f11 i f16 to szczyt, więc chlapanie olejem mnie nie przeraża, 1/8000 nie potrzebuję tak bardzo.
Jest sens dopłacać te 3000 do D800? Co oprócz uszczelnienia zyskuje fotograf na codzień który robi zdjęcia? Portret, akt, moda, reportaż z eventów (nie żadne śluby, kotlety i takie)...?
Miło byłoby, gdyby tracking AF-C działał, ale wiem, że to chyba marzenie ściętej głowy ewentualnie w D4s działa.
Sumując: jakie korzyści mam na codzień używając D800 zamiast D600?
Tu jest podobny wątek o który pytasz:
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=237715
@IRKO, faktycznie ciekawy wątek, serdecznie dziękuję za linka ;)
Ale gdyby ktoś miał w łapkach oba... względnie - dlaczego ludzie wybierają D800.... byłbym wdzięczny. Gdyby ktoś jeszcze miał coś z doświadczenia do napisania, tj. z życia.
Też miałem podobny dylemat :) O ile inne parametry nie są krytyczne, trzeba wziąć do ręki, strzelić kilka razy i wybrać. Dla mnie po takim teście wybór był oczywisty.
Miałem oba w ręce. D800 zabija D600 nawet z dobrym AF na dzień dobry. 800-ka lepiej leży w ręce o ile waga Ci nie przeszkadza.Gdybym ponownie stanął przed wyborem brałbym w ciemno D800. Wczoraj pstrykałem chrzciny znajomym i powiem szczerze, że 800 też się myliła sporadycznie ale się myliła. W tych samych warunkach niestety 600 miałaby spory problem. Minsem 800 ki jest niestety olbrzymia matryca 36mln to kosmos. Detali jest pełno cropp fantastyczny. Dodam, że mam I5 3100, 12gb ram, ssd i nie jest lekko w lightroomie, bo jak dajesz podgląd 1:1 to przez chwilę jest pikseloza. Jeśli masz mocnego kompa to warto D800. No chyba, że masz czas....
Maciek N
17-04-2014, 11:48
Minsem 800 ki jest niestety olbrzymia matryca 36mln to kosmos. Detali jest pełno cropp fantastyczny. Dodam, że mam I5 3100, 12gb ram, ssd i nie jest lekko w lightroomie, bo jak dajesz podgląd 1:1 to przez chwilę jest pikseloza. Jeśli masz mocnego kompa to warto D800. No chyba, że masz czas....
Ja to widzę odwrotnie. Też bywa że robię do kotleta w tysiącach i nadmiar w żadnym stopniu mi nie przeszkadza. Wręcz przeciwnie. Postprodukcja jest minimalnie wolniejsza ale przecież zdjęcia nie obrabia się na wyścigi i jestem przekonany że nie ma to znaczenia na ostateczną ilość godzin spędzonych przed kompem.
Większa ilość pikseli przydaje się w postprodukcji. Kadrowanie: szczególnie gdy pracuje się stałkami gdzie kadrowanie jest mocno ograniczone. Do tego nakładanie większości filtrów jest mniej degradująca dla zdjęcia.
Do lepszego się przyzwyczaiłem i mam nadzieję że następca D800 będzie miał podobną ilość pikseli:)
Właśnie, najciekawsze jest to, że jak wyszło 36MPix to wszyscy stukali się w głowę. Jak widać, człowiek szybko się przyzwyczaja do dobrego :) Ta matryca i jej szczegółowość dla mnie to świetna rzecz.
Jeśli miałbym na coś narzekać w D600/D610 to na pierwszym miejscu postawiłbym na skumulowane w środku kadru punkty AF.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/04/NikonD600vsD800Viewfinder-2.png
źródło (http://photographylife.com/wp-content/uploads/2012/10/Nikon-D600-vs-D800-Viewfinder.png)
josephebeloki
17-04-2014, 18:34
Ja nie, wręcz jestem zachwycony.
D600 ma zdecydowanie większe pokrycie AF niż np. D7100, oczywiście mówimy o formacie DX.
Więc ja szczerze nie rozumiem, od paru miesięcy narzekaczy na pokrycie kadru polami AF , bo zachwycają się oni, czy to D90, czy D7000, czy D7100, a one mają zdecydowanie mniejsze pokrycie kadru punktami AF niż D600...
Sami z resztą luknijcie, czerwona ramka to obszar DX w D600. Pokrywa on zdecydowanie więcej niż D7100:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://projekt.vipserv.org/nikoniarze/d600vsd7100.jpg)
@josephebeloki, porównujemy tylko D600(610) i D800.
No czyli prawie taki sam rozkład punktów AF. Kumulacja w centrum, D800 ciut więcej.
Czytałem recenzję Scotta Kelbyego porównującą obie puszki. Nigdy nie robię nie wiem jakich cropów, staram się myśleć przed a nie po więc mniej więcej wiem jak ma wyglądać zdjęcie w chwili naciskania spustu migawki.
Gdyby praca AF w D800 była znacząco lepsza, pewnie bez zastanowienia brałbym D800. Z drugiej strony jak widzę narzekania na ten AF, to sam już nie wiem co mam robić.
[..]sam już nie wiem co mam robić.
Zdjęcia.
josephebeloki
17-04-2014, 18:57
Nie no, wiele osób kupuje D7100 zamiast D600, a D600 zamiast D800 :) Stąd moje porównanie.
Ja nie, wręcz jestem zachwycony.
D600 ma zdecydowanie większe pokrycie AF niż np. D7100, oczywiście mówimy o formacie DX.
Więc ja szczerze nie rozumiem, od paru miesięcy narzekaczy na pokrycie kadru polami AF , bo zachwycają się oni, czy to D90, czy D7000, czy D7100, a one mają zdecydowanie mniejsze pokrycie kadru punktami AF niż D600...
D7100 ma szersze okrycie niż tu pokazano na grafice. Skąd masz ten rysunek? To wygląda jak pokrycie w D700/800 D3/4, a nie w D7100 D300.
D7100 oczywiście pokrywa więcej niż D600 w DX.
Zresztą popatrz na porównania pokrycia D700/800 i D600/610. Co ma szerzej czujniki?
D7100 i D700 ma ten sam moduł (tzn tych samych rozmiarów).
josephebeloki
17-04-2014, 19:12
D7100 ma szersze okrycie niż tu pokazano na grafice. Skąd masz ten rysunek? To wygląda jak pokrycie w D700/800 D3/4, a nie w D7100 D300.
D7100 oczywiście pokrywa więcjeniż D600 w DX.
Zresztą popatrz na porównania pokrycia D700/800 i D600/610. Co ma szerzej czujniki?
D7100 i D700 ma ten sam moduł (tzn tych samych rozmiarów).
Włączyłem D600 na Dx. popatrzyłem jak się rozkłada ramka DX. Wziąłem viewfinder ze strony www. Obrysowałem ten obszar który jest w D600 na DX i porównałem go z obszarem D7100 który wziąłem z neta :).
I takie coś wyszło. Poprawka, faktycznie na stronie producenta viewier jest nieco większy. Poprawiłem. No ale szału nie ma, podobnie to wygląda.
http://projekt.vipserv.org/nikoniarze/d600vsd7100.jpg
źródło (http://projekt.vipserv.org/nikoniarze/d600vsd7100.jpg)
sory ale gadasz bzdury miałeś w reku 600? i 300? ja miałem sory to są 2 rożne bajki w 600 to jakbyś miał na dobra sprawę ledwo co punkt centralny i nic więcej jest tam tego trochę, ale to zupełnie inne krycie jak w 300
A ja robię 98% fotek na centralnym punkcie + przekadrowanie, bo tak się kiedyś nauczyłem, więc nie ma dla mnie znaczenia szerokość rozkładu (mam D610 i D7000).
Ostatnio coraz częściej czytam o problemach z bocznymi punktami (nie trafiają, coś się rozjeżdża itd),
myślę że lepiej robić zdjęcia niż doszukiwać się problemu.
Ja nie czytam o problemach, jeśli je mam to oczywiście pytam. Odkąd w moich rękach jest D800 nawet rzadziej zaglądam na forum. Problemów brak. AF tam gdzie ja tego chcę i to w 99% przypadków. Dla mnie mistrzostwo.
norbinorbi
24-04-2014, 19:28
Też miałem dylemat, które body wybrać d610 czy d800. Wybrałem d610 i jestem przeszczęśliwy!!! Obawiałem się af na imprezach. Jestem już po pierwszym weselu i nie ma najmniejszych wad z af. Nie wiem, jak by się sprawdził w fotografii sportowej, bo pola w d610 bardzo wąsko, ale do ślubniaków - rewelacja!
Nawet się nie spodziewałem, że matryca o niebo lepsza niż d700, choć z tym ostatnim nie zamierzam się rozstać przez jeszcze długi czas. Pamiętam, jak przesiadłem się z d80 na d300s, potem na d700 - za każdym razem ogromny przełom w technologii. Teraz podobnie odczuwam taki przełom. Jedyne, co mi się bardziej w d700 czy d800 podoba, to wykonanie. Czuć, że jest pro, ale tylko wtedy, gdy się nad tym zastanawiam, bo jak robię reportaż, to myślę o zdjęciach. Jeśli więc ktoś nie potrzebuje świadomości pro, to d610 na śluby idealny. Matryca - tonalność, przejścia z jednego koloru w drugi, przejścia z cieni do świateł - dla mnie świetna. Pozdrawiam.
adrianek32
24-04-2014, 22:13
grip sprawia ze wyglada bardziej pro :D a tak serio zgadzam sie matryca jest super jak biore D7100 to przez chwile nie moge sie odnalezc :)
hulk2012
26-04-2014, 02:05
800-tka to inna liga. Gwint mocowania bagnetu dla mnie w d600 (plastikowy) jest nie do przyjęcia. W zestawie z 70-200vr2 czułem ze jest on trochę overkill.
85-tka 1.8 serii G jest najlepsza 85-tka na DXO MARK.
adrianek32
26-04-2014, 02:46
85mm 1.4G jest troche wyzej oceniona
Gwint mocowania bagnetu dla mnie w d600 (plastikowy)
????
hulk2012
26-04-2014, 07:21
????
Nie znam bezpośredniego tłumaczenia na polski jednak po angielsku nazywa sie to LENS MOUNT i jest plastikowy w przeciwieństwie do d800.
85mm 1.4G jest troche wyzej oceniona
Raczej idą łeb w łeb http://www.dxomark.com/Lenses/Ratings
Mam cała serie G na d800 i powiem ze z wbudowanym procesorem, brzytwa na całej lini F oraz jesli chodzi o cenę nic im nie ustępuje. Mogłoby być trochę lepsze wykonanie no ale za takie pieniądze to i tak kradzież. Ogólnie bomba..
ok. kumam, ten "gwint" mi po prostu rozbił układankę
Ale powiem ci że majac w swoim życiu troszkę aparatów, nie koniecznie ze stopów magnezowych i innych tytanów, nosiłem/zapinałem szkła także większe od tego 70-200.
Nic nigdy się nie wyłamało.
Natomiast tak czy inaczej, jak szkło jest duże i cięzkie to nosisz zestaw trzymając szkło i do niego podczepiony aparat. Trzymając tylko za aparat rozwalasz sobie bardzo skutecznie nadgarstek
hulk2012
26-04-2014, 07:39
ok. kumam, ten "gwint" mi po prostu rozbił układankę
Ale powiem ci że majac w swoim życiu troszkę aparatów, nie koniecznie ze stopów magnezowych i innych tytanów, nosiłem/zapinałem szkła także większe od tego 70-200.
Nic nigdy się nie wyłamało.
Natomiast tak czy inaczej, jak szkło jest duże i cięzkie to nosisz zestaw trzymając szkło i do niego podczepiony aparat. Trzymając tylko za aparat rozwalasz sobie bardzo skutecznie nadgarstek
Zgodzę sie. Mając jednak w obydwu rękach d600 i 800 - czuć różnice w jakości i precyzji wykonania na korzyść d800. Do tego te piksele sprawiają ze możesz dowolnie kropowac bez ryzyka utraty jakości. Super sprawa. Do portretów nie widzę konkurenta poza średnim formatem.
@hulk
1. jesli szkło jest większe niż 70-200 to się nie trzyma za body, tylko za obiektyw. D600 jest całkiem solidne, z gripem to też niezły klocek do trzymania. Nie mam o niego obaw (kolega ma, ja mam D800)
2. 24 Mpx wystarcza na genialnej jakości wydruki 100x70 cm. Jak ktoś mówi, że mu brakuje bo musi cropować ... to mu nie wierzę. Ostatnio pisał tak Irek, ale ... przeszedł z D800 na D4. I ma 16 Mpx. 36 było niby w sam raz, a teraz 16 jest dobrze. Wystawa 100x70 była w większości z plików z body 12 Mpx (D700, D3, D300) i one się niewiele odrózniały od zdjęć z plików 24 Mpx. 24 Mpx po cropowaniu nadal starczy na tak duże formaty.
3. 85/1.4 jest nieco ostrzejsza, ale ma większe aberracje. Ale nie w ostrości rzecz.
salvdali
26-04-2014, 10:20
Od kiedy D600 ma plastikowy bagnet... ???
Wysłane z mojego GT-P5100 przy użyciu Tapatalka
800-tka to inna liga. Gwint mocowania bagnetu dla mnie w d600 (plastikowy) jest nie do przyjęcia. W zestawie z 70-200vr2 czułem ze jest on trochę overkill.
Zdziwiłbyś się ile obiektywów ma bagnet mocowany do plastiku.
O ile dobrze pamiętam, to "niezniszczalny" Nikkor 24-70 tak ma mocowany bagnet.
Na 100% tak jest w:
Canon 24-70/2.8L,
Tamron 24-70/2.8 VC USD,
Tamron 70-200/2.8 VC USD.
hulk2012
26-04-2014, 17:10
@hulk
1. jesli szkło jest większe niż 70-200 to się nie trzyma za body, tylko za obiektyw. D600 jest całkiem solidne, z gripem to też niezły klocek do trzymania. Nie mam o niego obaw (kolega ma, ja mam D800)
2. 24 Mpx wystarcza na genialnej jakości wydruki 100x70 cm. Jak ktoś mówi, że mu brakuje bo musi cropować ... to mu nie wierzę. Ostatnio pisał tak Irek, ale ... przeszedł z D800 na D4. I ma 16 Mpx. 36 było niby w sam raz, a teraz 16 jest dobrze. Wystawa 100x70 była w większości z plików z body 12 Mpx (D700, D3, D300) i one się niewiele odrózniały od zdjęć z plików 24 Mpx. 24 Mpx po cropowaniu nadal starczy na tak duże formaty.
3. 85/1.4 jest nieco ostrzejsza, ale ma większe aberracje. Ale nie w ostrości rzecz.
ad1) wiem jak sie trzyma aparat ze zoomem oraz posiadam obydwa. Mam jeszcze większe zoomy i powiem ze wcale nie jest obojętne posiadać plastikowy gwint. Niby większe zoomy maja mocowanie na statyw jednak plastik to plastik
ad2) ja mając obydwa oraz pracując na 2 27" imackach skalibrowamych identycznie i ciagle to porównuje jakość wiec proszę nie mów mi tego czy tamtego. D800 to żyleta która łapie 50% więcej szczegółów! Przy zoomie 100-200% widać różnice jak ta lala..
ad3) rzecz przede wszystkim w ostrości
Co do różnicy na korzyść d800 bez których mi byłoby cieżko to min:
1. D800 ma 91,000 pixelowy RGB sensor z kolei d600 tylko 2,016
2. Fizyczny przycisk AF-ON
3. Szybkość migawki 1/8000 sec | d600 tylko 1/4000 sec
4. USB 3 do strzelania tederowego portretów bajka | d600 tylko usb2
5. Extra 12 punktów AF
6. Budowa d800 - w pełni wodoszczelny i zbudowany niemal jak czołg przez co nie zwracam uwagi na jego użytkowanie
7. Średni format w puszce dslr (d800)
Zdziwiłbyś się ile obiektywów ma bagnet mocowany do plastiku.
O ile dobrze pamiętam, to "niezniszczalny" Nikkor 24-70 tak ma mocowany bagnet.
Na 100% tak jest w:
Canon 24-70/2.8L,
Tamron 24-70/2.8 VC USD,
Tamron 70-200/2.8 VC USD.
Chciał nie chciał - jeśli chodzi o aparat to standardem powinien byś stop magnezu/tytanu a nie jakieś tam plastiki. Nie po to płacisz +10k żeby takie rzeczy jak gwinty wykonywane były z plastiku. Weź pomysl...
nikoniarz
26-04-2014, 17:15
standardem powinien byś stop magnezu
Idźmy dalej... Magnez? Przecież stop tytanu to minimum co powinno być...
hulk2012
26-04-2014, 17:16
Idźmy dalej... Magnez? Przecież stop tytanu to minimum co powinno być...
Dokładnie!
i podwójne uszczelnienia łacznie z warstwą zewnętrzną mikrofilmu
hulk2012
26-04-2014, 19:20
i podwójne uszczelnienia łacznie z warstwą zewnętrzną mikrofilmu
No powiedzmy ze trochę poleciałes..
norbinorbi
26-04-2014, 21:24
Ja zasadniczo robię zawodowo ślubniaki; nie jestem chałturnikiem i cenię sobie jakość. Stwierdziłem jednak, że d610 w zupełności mi wystarczy, choć d800 był w zasięgu ręki. Nie biegam przez płotki i af nie śledzę lotu F16, więc uznałem, że d800 jest mi nie na rękę z 36mpix przy obróbce. Oczywiście rzecz gustu. Do ślubów d610 aż nadto. Af bez problemu, do cropa też. Jakość wykonania bardzo zadowala. To TYLKO narzędzie pracy. Z gripem czuje się duży komfort. Pracuję też studyjnie i nie odczuwam braku bardziej profesjonalnego body. Powiedzmy szczerze: jeżeli naszymi odbiorcami są nowożeńcy, czy różnego rodzaju firmy, to nie zauważą różnicy w jakości, bo takiej gołym okiem się nie da dostrzec. Oczywiście d800 jest bardziej zaawansowanym body, ale to tak jak mieć samochód z 250KM i jeździć nim tylko po mieście; dla porównania d610 miałby 150KM. Jeśli więc ktoś potrzebuje sprzętu do ślubów, a nawet do studia, to nie ma potrzeby przepłacać na rzecz d800. W innej fotografii nie mam doświadczenia i się nie wypowiadam. Jeśli natomiast ktoś uprawia prawdziwe zawodostwo studyjne/modowe dla jakiejś prestiżowej marki, kupi pewnie zupełnie coś innego. Jeśli widzicie inaczej, chętnie poczytam. Pozdrawiam.
Widzę, że to co napisano w materiałach reklamowych bardzo do ciebie trafia. Potrafisz odróżnić rzeczy ważne od mało istotnych?
ad1) .. jednak plastik to plastik Pokaż mi jakiś jeden wpis na forum w którym opisano wyrwanie bagnetu z D600.
Postów o kurzu były setki.
ad2) ja mając obydwa oraz pracując na 2 27" imackach skalibrowamych identycznie i ciagle to porównuje jakość wiec proszę nie mów mi tego czy tamtego. D800 to żyleta która łapie 50% więcej szczegółów! Przy zoomie 100-200% widać różnice jak ta lala.. Ja się nie pytam co ci się podoba gdy obrabiasz fotografie, tylko o gotowe fotografie. Jaką rozdziałkę ma twój imack? I jak ogarniesz całe zdjęcie to jak ono wygląda? Przecież twój monitor ma ze 2 Mpx, góra 3.
ad3) rzecz przede wszystkim w ostrości Ostrość trochę lepszą ma 1.4, co pokazuje odpowiednia kategoria w dxo. Nie patrz na ocenę sumaryczną, tylko na ocenę ostrości.
Co do różnicy na korzyść d800 bez których mi byłoby cieżko to min:
1. D800 ma 91,000 pixelowy RGB sensor z kolei d600 tylko 2,016
To najważniejsze i bez tego ciężko? Czym to się objawia? Tak praktycznie.
3. Szybkość migawki 1/8000 sec | d600 tylko 1/4000 sec
Tak. Możesz mi powiedzieć jak często używasz czasu 1/8000?
4. USB 3 do strzelania tederowego portretów bajka | d600 tylko usb2Co to jest? USB 3.0 naprawdę tak bardzo pomaga w fotografii?
7. Średni format w puszce dslr (d800) D800 - matryca mniejsza, GO większe. Nie jest to MF. Jedyne co to to, że jest tyle Mpx jakie w MF było kilka lat temu. Tylko tyle Mpx prawie nigdy nie jest potrzebne.
norbinorbi
26-04-2014, 23:46
W całości zgadzam się z Tobą Jacek_Z. Ja z d700 przy jedynie 12mpix drukowałem nieraz dla pary młodej prawie metrowe odbitki w doskonałej jakości.
Widzę, że to co napisano w materiałach reklamowych bardzo do ciebie trafia. Potrafisz odróżnić rzeczy ważne od mało istotnych?
Pokaż mi jakiś jeden wpis na forum w którym opisano wyrwanie bagnetu z D600.
Postów o kurzu były setki.
Ja się nie pytam co ci się podoba gdy obrabiasz fotografie, tylko o gotowe fotografie. Jaką rozdziałkę ma twój imack? I jak ogarniesz całe zdjęcie to jak ono wygląda? Przecież twój monitor ma ze 2 Mpx, góra 3.
Ostrość trochę lepszą ma 1.4, co pokazuje odpowiednia kategoria w dxo. Nie patrz na ocenę sumaryczną, tylko na ocenę ostrości.
To najważniejsze i bez tego ciężko? Czym to się objawia? Tak praktycznie.
Tak. Możesz mi powiedzieć jak często używasz czasu 1/8000?
Co to jest? USB 3.0 naprawdę tak bardzo pomaga w fotografii?
D800 - matryca mniejsza, GO większe. Nie jest to MF. Jedyne co to to, że jest tyle Mpx jakie w MF było kilka lat temu. Tylko tyle Mpx prawie nigdy nie jest potrzebne.
Dokładnie w punkt.
Miałem kupić 800, zdecydowałem się na 610. 90% swoich chałturek ogarniałem D700 i to się nie zmieni.
Sa ludzie którym faktycznie slogany reklamowe mieszają w głowach ;)
hulk2012
28-04-2014, 06:27
Widzę, że to co napisano w materiałach reklamowych bardzo do ciebie trafia. Potrafisz odróżnić rzeczy ważne od mało istotnych?
Pokaż mi jakiś jeden wpis na forum w którym opisano wyrwanie bagnetu z D600.
Postów o kurzu były setki.
Ja się nie pytam co ci się podoba gdy obrabiasz fotografie, tylko o gotowe fotografie. Jaką rozdziałkę ma twój imack? I jak ogarniesz całe zdjęcie to jak ono wygląda? Przecież twój monitor ma ze 2 Mpx, góra 3.
Ostrość trochę lepszą ma 1.4, co pokazuje odpowiednia kategoria w dxo. Nie patrz na ocenę sumaryczną, tylko na ocenę ostrości.
To najważniejsze i bez tego ciężko? Czym to się objawia? Tak praktycznie.
Tak. Możesz mi powiedzieć jak często używasz czasu 1/8000?
Co to jest? USB 3.0 naprawdę tak bardzo pomaga w fotografii?
D800 - matryca mniejsza, GO większe. Nie jest to MF. Jedyne co to to, że jest tyle Mpx jakie w MF było kilka lat temu. Tylko tyle Mpx prawie nigdy nie jest potrzebne.
Mam mnóstwo zdjeć na pełnej dziurze 1.2/1.4/1.8 z 1/8000 robione w słoneczne dni bądź tez z użyciem HSS. Mam sporo kreatywnych z 1/8000, malym F i użyciem snuta gdzie w słoneczny dzień po prostu zgasilem światło bawiąc sie nocna wersja światła "Rembranta"..
USB 3.0 dla mnie to podstawa czy to zrzucając zdjęcia z kart gdzie każde ma średnio 70mb wielkość lub tez fotografując tederowo z użyciem 15" rMBP. Nie wyobrazam sobie przepływu 2.0
Co do wielość pikseli - cóż dla mnie fotografując portrety oraz rożnego rodzaju prace reklamowe gdzie wielkość wchodzi w grę lub wtedy kiedy mam przyjemności gościć klienta pokazując mu album na 4K ekranie bądź tez pracując na rMBP - ilośc pikseli oraz najdrobniejsze szczegóły maja znaczenie i w życiu nie zamieniłbym go na żadne 12/24mp. Jeśli tylko to d810 lub MF..
@hulk2012 ;)))))
Twój post odebrałem jako "ja mam większe i fajniejsze grabki a mój tata ma lepszy zegarek".
Pokaż te zdjęcia, zwłaszcza na 1.2 mnie interesują, chętnie kupię szkło Nikkora które ma takie światło. Była jakaś 50-tka 1.2 manualna, dlatego zastanawiam się czy nie przejść do C (mają genialną 85 1.2, z której (nie mojej) kiedyś dane mi było robić kilka zdjęć, miażdzyła wszystko.)
Ach, szczególnie ten USB 3. A na poważnie, pokaż kilka swoich zdjęć (link do pf możesz mi przesłać na PW jeśli działasz komercyjnie) Bo inaczej te posty wyglądają na zwykły trolling.
Za to bardzo dziękuję kolegom Jackowi, fafniak, i wszystkim innym, którzy opisali REALNE używanie i wady/zalety każdej z puszek. Wybór oczywisty: D600/610, chociaż zastanawiam się nad C, (zwłaszcza dla tej 85 1.2) tyle, że musiałbym sprzedać swoją N-szklarnię.
Ja już nawet nie patrzę na D800, zwłaszcza po lekturze wątku o AF w tym body. Więc ja dziękuję - u mnie problem rozwiązany.
hulk2012
28-04-2014, 14:00
@hulk2012 ;)))))
Twój post odebrałem jako "ja mam większe i fajniejsze grabki a mój tata ma lepszy zegarek".
Pokaż te zdjęcia, zwłaszcza na 1.2 mnie interesują, chętnie kupię szkło Nikkora które ma takie światło. Była jakaś 50-tka 1.2 manualna, dlatego zastanawiam się czy nie przejść do C (mają genialną 85 1.2, z której (nie mojej) kiedyś dane mi było robić kilka zdjęć, miażdzyła wszystko.)
Ach, szczególnie ten USB 3. A na poważnie, pokaż kilka swoich zdjęć (link do pf możesz mi przesłać na PW jeśli działasz komercyjnie) Bo inaczej te posty wyglądają na zwykły trolling.
Za to bardzo dziękuję kolegom Jackowi, fafniak, i wszystkim innym, którzy opisali REALNE używanie i wady/zalety każdej z puszek. Wybór oczywisty: D600/610, chociaż zastanawiam się nad C, (zwłaszcza dla tej 85 1.2) tyle, że musiałbym sprzedać swoją N-szklarnię.
Ja już nawet nie patrzę na D800, zwłaszcza po lekturze wątku o AF w tym body. Więc ja dziękuję - u mnie problem rozwiązany.
Słuchaj d800 jest aparatem lepszym pod każdym względem i kropka. Przełknij to. Podzieliłem sie jego zaletami według moich osobistych powodów przyrównując go do d600 którego również mam. Poruszane tematu trolowania czy tez spamu.. A jaki ja niby mam w tym interes co? To i tak dużo ze w moim ciagle pędzącym życiu postaralem sie podzielić moimi osobistymi powodami a tu jeszcze pokaz dowody haha.. No cos ty..
Jeśli kogoś nie stać na sprzęt droższej klasy lub z wyższej polki - niech pociesza sie tym co ma i niech nie odreagowywuje brak posiadania lepszego na kimś kto go ma. Widocznie na niego bardziej zasługuje (zapracował) - tak jak w życiu zreszta.
Jak masz z moich osobistych powodów żart robić przechodząc na "poważnie" starania sie wyegzekwowania dowodów na to ze mowię prawdę w postaci przesłania zdjeć privem? Powiem ci cos kolego sympatyczny - kup se ta 600-tke i wpatrują sie w nią jakbyś miał zgrabne cycki przed nosem. Posiem ci tyle ze małostkowy jesteś a do w dodatku brakuje ci ilorazu inteligencji którego siedząc w tak smutnym, ponurym kraju pełnym przemądrzali i cwaniaczków twojego pokroju jest na tyle za dużo ze człowiek sie dusi nie mający czym oddychać.
Poprosiłem Moda o uratowanie forumowego poziomu stosunku sygnału do szumu ;)
A może nadawać nowe rangi np. Użytkownik Wiarygodny ;))
Hulk, ale możesz napisać do czego jest tak niezbędny ten "91,000 pixelowy RGB sensor"? No i jakieś foty na 1.4 i 1/8000s, takie których byś nie dał rady zrobić z 1/4000... Albo chociaż jakiekolwiek zdjęcia? :)
D3/D700 niby miały 1/8000, ale też najniższe iso200, więc to w zasadzie to samo co w D600 - jakoś nikt nie marudził, że mało profesjonalne i że się nie da focić :)
hulk2012
28-04-2014, 14:24
Poprosiłem Moda o uratowanie forumowego poziomu stosunku sygnału do szumu ;)
A może nadawać nowe rangi np. Użytkownik Wiarygodny ;))
Posłuchaj siebie.
Hulk, ale możesz napisać do czego jest tak niezbędny ten "91,000 pixelowy RGB sensor"? No i jakieś foty na 1.4 i 1/8000s, takie których byś nie dał rady zrobić z 1/4000... Albo chociaż jakiekolwiek zdjęcia? :)
D3/D700 niby miały 1/8000, ale też najniższe iso200, więc to w zasadzie to samo co w D600 - jakoś nikt nie marudził, że mało profesjonalne i że się nie da focić :)
Poczytaj sobie na stronie Sony co do sensorow to dowiesz sie do czego jest tak niezbędny. Zobaczysz czym wogóle jest ten sensor kolego.
Poczytaj sobie na stronie Sony co do sensorow to dowiesz sie do czego jest tak niezbędny. Zobaczysz czym wogóle jest ten sensor kolego.
Aaaa... To można pogratulować specom od marketingu, bo jednak są ludzie, którzy łykają bełkot z folderków reklamowych jak prawdę objawioną :D
Na szczęscie właściwie nie używam pomiaru światła w aparacie, więc dla mnie mógłby być w sumie nawet 1pixelowy.
Na pytanie o sensor odpowiedziałeś (tzn no odniosłeś się, odpowiedzi do czego Ci tak niezbędny dalej nie mam), a reszta? Co z tymi zdjęciami?
Są rzeczy ważne i mało ważne. Czas zgrywania zdjęć nie jest czymś krytycznym przy wyborze body. Jakoś ludzie fotografowali i fotografują MF (czyli mówimy o profi mającymi wymagania) gdzie zrzucanie pliku mającego powyżej kilkudziesięciu MB trwa długo. Da się z tym żyć ;)
Słuchaj d800 jest aparatem lepszym pod każdym względem i kropka.Z tym nie polemizujemy. Generalizując jedyną istotną zaletą dla przeciętnego fotografa (a nie dla zawodowca robiącego reklamę w studiu na MF - bo zakładam, że ten zawodowiec wie o sprzęcie i sie na forum o to nie pyta) jest w AF. Tylko, że cześć osób się boi AF w D800. Do tego stopnia, że niektórzy nawet zmienili system na canona (Fatman).
Przewaga 36 Mpx nad 24 jest mało istotna, mozna rzec że jej nie ma wcale. Bo dla przeciętnego fotografa to nawet bardziej wada niż zaleta. Musi miec silniejszy komputer i więcej miejsca na dyskach. A co mu po większej ilości detalu jak finalnie robi resize do intermetu albo max A4 ( a mógłby z 24 Mpx wiele, wiele więcej, ma więc zapas na kadrowanie! i to całkiem mocne)
Wysokie ISO, DR - D610 czy D800 wsio ryba. W pewnym punkcie D610 ma istotną przewagę nad D800 - fps przy FX. 5,5 vs 4. To całkiem sporo - prawie 50% szybciej. Została nam z przewag solidniejsza obudowa i lepsze uszczelnienia. Na D800 dali jednak jakąś kiepska farbę - dół aparatu porysowany po paru miesiącach bardziej niż D700 po 2 latach. D610 z gripem trzyma sie (mi) bardzo dobrze. Wadą jest (z mojego punktu widzenia) pierdołek, na który jednak więcej osób zwracało uwagę - nie da się w D610 przyporządkować środka wybieraka na 100% powiększenia (przy odtwarzaniu zrobionego zdjęcia). Tego czegoś używam nagminnie i brak tego w D610 jest dla mnie ... największą wadą tego body. Za to brak mi 5,5 fps. Więc czy przewagi D800 są takie interesujące dla wszystkich? Na pewno nie. Są dla osób pracujących czasem w reklamie, którzy nie chcą wchodzić w MF. To margines ;)
kolego hulk, jako ze jestem zarozumialym bucem nic nie sprawia mi wiekszej przyjemnosci jak przypatrywanie sie jak ktos z moimi bylymi oponentami "hardo" rozmawia. czuje sie jednak w obowiazku (z pewna niechecia) slowo w ich obronie napisac: wszyscy ci koledzy robia dobre lub bardzo dobre zdjecia i, podobnie jak ty, czytaja wszystko co o fotografii mozna znalezc. nie ma potrzeby podkreslania ceny posiadanego przez siebie sprzetu gdyz w wiekszosci przypadkow elementem o jakosci zdjecia decydujacym jest element zywy za kamera sie znajdujcy. gdy piszesz, ze d800 jest lepsza ("i kropka") kamera niz, np.d610, to masz chyba na mysli dane techniczne (ale chyba nie plastykowy bagnet :-)), gdyz na dostepnych w tej chwili na rynku monitorach roznicy nie dostrzezesz- wspomniane przez ciebie monitory 4k (3840 x 2160) maja rozdzielczosc duzo mniejsza niz zdjecia d600/610 a nawet mniejsza niz d7100. ogladanie zdjec to z pewnoscia nie jest ogladanie ich przy 3x powiekszeniu. to dobrze, ze cieszysz sie z posiadanego przez siebie wyposazenia foto, ale wiedz, ze jest mnostwo ludzi, ktorzy robia zdjecia phase one albo hasla- dla nich twoja duma z d800 bylaby powodem do pelnego politowania usmiechu- "bylaby" gdyz prawdziwy profi zrobi dobre zdjecie komorka (troche przesadzam) i, jako profi, poprosi cie o twoje portofolio a nie o wykaz body i objektywow. bralem udzial w kilku kursach prowadzonych przez osoby, ktrych narzedziami codziennej pracy sa wlasnie hasle i phase one i to oni powiedzieli mi o "elementach zywych" i koniecznsci posiadania przede wszystki umiejetnosci a dopiero potem sprzetu za dziesiatki tysiecy euro. pisanie o braku inteligencji i o ponurym kraju pelnym cwaniaczkow ma sie nijak do jakiegokolwiek sposobu prowadzenia cywilizowanej rozmowy.
Słuchaj d800 jest aparatem lepszym pod każdym względem i kropka.
Z tym nie polemizujemy.
I to błąd :) Bo D600 jednak ma zdecydowanie lepsze filmowanie od D800 ;) (raz, że to FX a nie crop jak w D800, a dwa że mniej szumi, zwłaszcza na czerwonym kanale).
Tak więc nie pod każdym względem ;)
cz4rnuch
28-04-2014, 18:43
Spodziewam się odpowiedzi w stylu, że chodziło o aparat a nie kamerę :)
I to błąd :) Bo D600 jednak ma zdecydowanie lepsze filmowanie od D800 ;)
Tak więc nie pod każdym względem ;)O filmowaniu nie myślałem.
Ale sam wymieniłem dla mnie istotną przewagę D610 - fps przy FX.
I dla niektórych np. mniejsza waga (a chłopy coraz słabsze ;) ).
hulk2012
28-04-2014, 21:38
kolego hulk, jako ze jestem zarozumialym bucem nic nie sprawia mi wiekszej przyjemnosci jak przypatrywanie sie jak ktos z moimi bylymi oponentami "hardo" rozmawia. czuje sie jednak w obowiazku (z pewna niechecia) slowo w ich obronie napisac: wszyscy ci koledzy robia dobre lub bardzo dobre zdjecia i, podobnie jak ty, czytaja wszystko co o fotografii mozna znalezc. nie ma potrzeby podkreslania ceny posiadanego przez siebie sprzetu gdyz w wiekszosci przypadkow elementem o jakosci zdjecia decydujacym jest element zywy za kamera sie znajdujcy. gdy piszesz, ze d800 jest lepsza ("i kropka") kamera niz, np.d610, to masz chyba na mysli dane techniczne (ale chyba nie plastykowy bagnet :-)), gdyz na dostepnych w tej chwili na rynku monitorach roznicy nie dostrzezesz- wspomniane przez ciebie monitory 4k (3840 x 2160) maja rozdzielczosc duzo mniejsza niz zdjecia d600/610 a nawet mniejsza niz d7100. ogladanie zdjec to z pewnoscia nie jest ogladanie ich przy 3x powiekszeniu. to dobrze, ze cieszysz sie z posiadanego przez siebie wyposazenia foto, ale wiedz, ze jest mnostwo ludzi, ktorzy robia zdjecia phase one albo hasla- dla nich twoja duma z d800 bylaby powodem do pelnego politowania usmiechu- "bylaby" gdyz prawdziwy profi zrobi dobre zdjecie komorka (troche przesadzam) i, jako profi, poprosi cie o twoje portofolio a nie o wykaz body i objektywow. bralem udzial w kilku kursach prowadzonych przez osoby, ktrych narzedziami codziennej pracy sa wlasnie hasle i phase one i to oni powiedzieli mi o "elementach zywych" i koniecznsci posiadania przede wszystki umiejetnosci a dopiero potem sprzetu za dziesiatki tysiecy euro. pisanie o braku inteligencji i o ponurym kraju pelnym cwaniaczkow ma sie nijak do jakiegokolwiek sposobu prowadzenia cywilizowanej rozmowy.
Widzisz nie każdy żyjący w kraju prowadzi dialekt na poziomie twojego ilorazu. Co do konkursów i innych - ja znam osobiście kilku zawodowców którzy właśnie sprzętem który wymieniłeś rozwinęli skrzydła. Dopiero po zakupie owego sprzętu zaczęli zarabiać przyzwoite pieniądze. Wiesz co mi powiedzieli - jeśli mnie stać na średni to napewno zakupu nie będę żałował a patrząc wstecz np rok po zakupie miło będzie mieć 12 miesięcy zdjeć z najwyżej osiągalnej polki jeśli chodzi o jakość. Tematu techniki i umiejętności nie poruszam bo powiedzmy ze jest na takim etapie bądź poziomie ze grono klientów jest bardzo zadowolone i stale sie powiększan jak rownież umiejętności zreszta tez. Zgodzę sie z twoim stwierdzeniem ze dla prawdziwych profi używających na codzień średniego formatu moja duma była pełna politowania. Tak w zasadzie jest. Są to ludzie którzy osiągneli taki pułap dzięki któremu mogą sobie pozwolić na takie zachowanie. I nie jest to absolutnie samozachwyt lub arogancja. Po prostu tacy profi obracają sie w środowisku adekwatnym do ich poziomu zawodowego a to juz najwyższa polka gdzie nie ma miejsca na 35mm i wywody na forach. Tak jak to ma sie w biznesie. Zamknięty krąg osób którzy zarabiają a reszta - osoby które starają sie przebić. Niestety niezbędny w biznesie to kapitał a we fotografi - sprzęt. Wiekszy kapitał - większy zwrot. Lepszy sprzęt - lepsza jakość. Wyjątków nie poruszam oczywiście. A tych którzy wygrywali konkursy iphonami itd. Mieszasz to z tzw fine art. To jest sztuka a ja poruszam temat fotografii komercyjnej. Obracam sie rownież na codzień rownież wsród takich artystów oraz jestem członkiem 2 klubów pełnych właśnie takich "ludzi natchnietych" najcześciej w wieku 60-90. To są artyści którzy niejednokrotnie używają sprzętu sprzed 5-10 lat. Do tego manualne obiektywu. Owszem podziwiam ich prace, pasje i godzinne wpatrywanie sie w liście na kawałku wykadrowanej gałęzi o której mogliby rozmawiać godzinami. Ale to nie mój dział. Dla mnie liczą sie zarówno umiejętności jak i sprzęt. Ja z tego żyje wiec balansowanie dla mnie typu d800 czy d600, za 2tys czy 7tys nie wchodzi w grę. Zawsze staram sie o zakup z najwyższej polki kiedy go juz dokonuje. Miałem ostatnio dylemat co do lamp. Kupiłem zestaw profoto B1. Powiem tak - dostajesz to za co płacisz. Szybkość i prostota w obsłudze, jakość, wygoda i pełna gama asortymentu. Bomba
@hulk - może się zgodzisz po prostu z tym, że inaczej wygląda rozmowa z zawodowcem robiącym zlecenia w reklamie za dużą kasę i który ewentualnie ma dylemat D800 czy MF, a inaczej gdy rozmawiasz z amatorem (robiącym co najwyżej czasami fuchę w rodzaju ślub) przesiadającym się z DX na FX. Ty piszesz tak, jakbyś rozpatrywał ten pierwszy przypadek. Tylko patrz do kogo kierujesz porady. Bo w ten sposób w jaki do tego podchodzisz to każdemu będziesz proponował zakup samochodu wyłącznie Ferrari, ew Rolls-Royce itd. Cieszymy się, że masz orientację w sprzęcie z wyższej półki, ale załóż, że inni też nie są idiotami i coś ;) o tym sprzęcie wiedzą, ale niekoniecznie go polecają amatorowi, który nie trzepie na nim dużej kasy.
hulk,
od pewnego czasu (w tym wątku) jesteś proszony byś pokazał jakieś swoje foty. Osoby które jakoby znasz raczej nie są przedmiotem zainteresowania , tu piszących.
No to wrzuć coś na forum albo daj linka do jakiegoś PF , bo jako wybitny fotograf przecież gdzieś publikujesz. W przeciwieństwie do większości tu piszących dla mnie jesteś zwykłym oszołomem-mitomanem.
norbinorbi
28-04-2014, 22:37
A ja wcale nie żałuję, że nie mam d800 ;) , choć pieniądze nie stanowiły tu przeszkody. Wybrałem to, co mi ułatwi pracę (śluby, czasami studio). Ile teraz czasu oszczędzam: mniejsze pliki, brak potrzeby konwertorowania, wolniej zapełniające się i szybciej działające starsze karty. Same zalety. Przez pierwsze dwa tygodnie w d610 przeszkadzała mi słaba ergonomia, ale po zakupie gripa problem zniknął. Jak już wspominałem AF też na wysokim poziomie. Początkowo się obawiałem, bo kiedyś ktoś mi powiedział, że to prawie to samo, co d7000 tylko że w FX. Ponieważ używałem jako backup d7000, wiedziałem, że w moim przypadku to nic dobrego. Poradziłem się jednak autentycznych użytkowników zarówno d800 i d600 i skorzystałem z ich porad. Po prawie miesiącu telefonów do fotografów z różnych stron kraju zdecydowałem zakup d610. W sklepie wziąłem do ręki, podłączyłem swoje szkło, porobiłem kilka fotek i dokonałem transakcji. Brakowało mi na początku gniazda synchro, ale sobie przypomniałem, że skoro mam pilota, to i tak go nie potrzebuję ;) Teraz częściej używam d610 niż d700.
hulk - bardzo ciekawie piszesz.
Moje doświadczenie oparte na realnych kontaktach jest takie że podstawą jest "bycie w towarzystwie". Drugorzędną sprawa jest jakość , czasem wręcz trzeciorzędną.
Także chętnie zobacze przykłady prac gdzie podstawą jest jakość
Widzisz nie każdy żyjący w kraju prowadzi dialekt na poziomie twojego ilorazu
To jeszcze mnie oświeć, co to jest ten "dialekt"?
Andrzej1974
29-04-2014, 09:38
hulk,
od pewnego czasu (w tym wątku) jesteś proszony byś pokazał jakieś swoje foty. Osoby które jakoby znasz raczej nie są przedmiotem zainteresowania , tu piszących.
No to wrzuć coś na forum albo daj linka do jakiegoś PF , bo jako wybitny fotograf przecież gdzieś publikujesz.
Dołączam się do prośby, choć zapewne nie zamieścisz nic z 35mm, bo napisałeś:
[...] Po prostu tacy profi obracają sie w środowisku adekwatnym do ich poziomu zawodowego a to juz najwyższa polka gdzie nie ma miejsca na 35mm i wywody na forach.
Szkoda, bo uwielbiam tę ogniskową. A może jednak się doczekam? ;-)
[...] Po prostu tacy profi obracają sie w środowisku adekwatnym do ich poziomu zawodowego a to juz najwyższa polka gdzie nie ma miejsca na 35mm i wywody na forach.
Szkoda, bo uwielbiam tę ogniskową. A może jednak się doczekam? ;-)
Co ma do tego ogniskowa?
fotomarek_k
29-04-2014, 11:10
Ja nadal wybrałbym 600kę, gdyby nie kurzyła. Obecnie zapewne byłaby to 610ka. Zostałoby mi trochę kasy a foty byłyby porównywalne.
Dodatkowo może obyłoby się bez wizyty w serwisie z rozjechanym af-em 800ki ;)
...
Dodatkowo może obyłoby się bez wizyty w serwisie z rozjechanym af-em 800ki ;)
Czy przypadkiem d600(d610) nie ma też problemu z AF?
kurczeblade
29-04-2014, 13:06
Czy przypadkiem d600(d610) nie ma też problemu z AF?
Ma problemy i to sporę, ale jak się przełączy "dzwigienkę" ustawiania ostrość z MF na AF aparat się naprawia.
Ma problemy i to sporę, ale jak się przełączy "dzwigienkę" ustawiania ostrość z MF na AF aparat się naprawia.
Tak też myślałem ;)
Bo D600 jednak ma zdecydowanie lepsze filmowanie od D800 ;) (raz, że to FX a nie crop jak w D800).
Moglbys rozwinac te mysl?
Moglbys rozwinac te mysl?
Proszę bardzo :)
http://lenspro.pl/konfrontacja-filmowania-canon-6d-vs-nikon-d600/
Rafał,
wstyd się przyznać ale nie miałem pojęcia że D800 nie używa pełnego rozmiaru matrycy w trakcie filmowania.
Osobiście nie filmuję i możliwości video SLR traktuje tylko jako ciekawostkę.
Możesz w krótkich żołnierskich słowach to wyjaśnic albo odesłac to miejsca gdzie to jest wyjasnione?
W twoim materiale (pobieżne przegladanie ) nie znalazlem.
Z gory dzieki
Dzieki serdeczne, ale ja...nie rozumiem.
Porownanie jest 6D i D600, to raz.
A dwa, mnie chodzilo o to sformulowanie "crop jak w D800"...
Porownanie jest 6D i D600, to raz.
Jest też 6D i D800 -z czego można wyciągnąć wniosek na temat różnic pomiędzy jakością obrazu pomiędzy D800 a D600.
A dwa, mnie chodzilo o to sformulowanie "crop jak w D800"...
Tak na szybko -D800 używa skomplikowanej metody skalowania do FHD. Wynika to z jego rozdzielczości -najpierw robi cropa (mniej więcej 1.09), potem stosuje line skipping, kolejny etap to klasyczne skalowanie w dół (jak w PS, z tym że pewno najprostszą metodą) i na koniec przycięcie do proporcji 16:9. Tu jest pokazana dokładna analiza: http://blog.falklumo.com/2012/04/lumolabs-nikon-d800-video-function.html
Dzieki, doceniam.
A dlaczego D600 tak nie robi?
fotomarek_k
29-04-2014, 15:38
Czy przypadkiem d600(d610) nie ma też problemu z AF?
Nie testowałem jakoś dokładnie, ale głównie używam pojedynczego centralnego, więc jakoś tragicznie by nie było. Rozjechanie się af w 800ce bardzo mnie zasmuciło. Jeszcze bardziej zasmuca mnie możliwość ponownego, samoistnego rozkalibrowania. Lęków nocnych jeszcze nie mam, ale kto wie...;-)
Na marginesie, jak dla mnie zupełnie wystarczający jest af z nikona d200 (fuji s5)- konkretny i pewny, wystarczyło dodać ew. możliwość samodzielnej kalibracji pod konkretne szkiełko i wszystko. Trudno mi zrozumieć, jaki jest cel takiego rozwoju, że tylko coś schrzaniono...
Bo ma inną rozdzielczość (i troszkę inną metodę skalowania przez to). D5200/7100/5300/3300/4s też mają inną metodę skalowania do FHD :) (aktualnie najlepszą w Nikonie)
hulk2012
30-04-2014, 18:55
Sobotnia sesja - 70-200 vr2, 1/6400 f2.8 wyzwalanie HSS przez Odina 800ws + BD
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/04/huqadunu-1.jpg
źródło (http://img.tapatalk.com/d/14/05/01/huqadunu.jpg)
Ps. To jedna z wersji cropu. Co chce zademonstrować to możliwość HSS nawet do 1/8000 używając lamp studyjnych w terenie.
norbinorbi
01-05-2014, 12:06
Zdjęcie naprawdę przemawia, ale głownie to zasługa 70-200vrii, a nie jedynie d800. Też używam tego szkła i pokazuje pazur. Pozdrawiam hulk2012. Przynajmniej nie jesteś gołosłowny.
krzysiek.81
01-05-2014, 13:23
Sobotnia sesja - 70-200 vr2, 1/6400 f2.8 wyzwalanie HSS przez Odina 800ws + BD
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/04/huqadunu-1.jpg
źródło (http://img.tapatalk.com/d/14/05/01/huqadunu.jpg)
Ps. To jedna z wersji cropu. Co chce zademonstrować to możliwość HSS nawet do 1/8000 używając lamp studyjnych w terenie.
Sobotnia sesja powiadasz panie .....Chris Holtmeier.. :)
http://photography-on-the.net/forum/showthread.php?p=15879068
Według swojego podpisu z forum fotografujesz : Phase One 645DF+/P45+, Mamiya RZ67, Canon 5DIII, SL1
A twoje folio to : http://www.foton-foto.com/ (http://www.foton-foto.com/)
.... tylko czy to na pewno Ty ...??? :)))
Hulk - będziesz potrzebował dobrego prawnika żeby pozostać tu na forum. Masakra ... mimo, że mam na wszystko wiadomo co :)
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=243781 ... Ciekawe.
krzysiek.81
01-05-2014, 14:09
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=243781 ... Ciekawe.
:)... czytałem wcześniej te wątki i nawet trochę ubawu miałem z tego co pisze hulk. Widać,że ktoś sobie jaja robi ... no bo np. cytat w tego wątku o lampie SB910 ...
" Myśle ze w zestawie z d800 będę w stanie odkryć nowe horyzonty dotąd nieznane wielu tutejszym fotografom. Dzięki temu liczę na wyrazy szacunku i łatwość w pozyskiwaniu coraz to nowych klientów. "
.. no to raczej trudno brać na poważnie , a wygląda to po prostu na prowokację ;)
Artur Małysiak
01-05-2014, 14:10
Nieźle ;D
Ale beka, Panowie... Grunt to mieć fantazję.
Sobotnia sesja powiadasz panie .....Chris Holtmeier.. :)
Ło matko...
Co to za pacjent? Jakiś zakompleksiony gimnazjalista urwał się rodzicom ze smyczy?
Jakiś zakompleksiony gimnazjalista urwał się rodzicom ze smyczy?
Dobre, dobre. Podoba mi się :D
Może nie będziemy tolerować "trollingu" i któryś moderator mógłby go zablokować?
Hulk - jestem w stanie wybronić Cię z tej "sytuacji" tak abyś wyszedł z twarzą ale to będzie kosztowało. Te kilka tysiaków chyba warto wydać. Przemyśl sprawę :)
chciał byc fajny w zabek czesany
a odnosnie tematu 1/8000 czasem sie przydaje, ale z 2 strony polar ew szary filtr i tez mozna sobie poradzic, ja gdy mi tylko pozwola fundusze zakupie d600 mam nadzieje ze przed wakacjami juz sie uporam i jakies kurzenie czy cos? no prosze was grucha od czegos tez jest ...
No dobra. Trzeba pomóc zielonemu złośnikowi z Krakowa.
Gdyby pytali to: 1. Nigdzie nie napisałeś, że to ty jesteś autorem zdjęcia. 2. Sobotnia sesja gdyż faktycznie fotkę opublikowano 27 kwietnia w sobotę (rok temu w 2013). Z ostatniej soboty numer nie przejdzie. Inny numer czyli konta do przelewu podam na PW :) :)
RobertMiernik
01-05-2014, 15:10
śmiejcie, się śmiejcie ale wszyscy byście chcieli robić takie zdjęcia jak (nie) robi hulk
dobrze powiedziane Robert ciekawe czy ów spec widział na własne oczy ten sprzęt którym się chwalił, no ale w świecie zwanym "internet" wszystko jest możliwe :P
Teraz najlepsze, co możemy zrobić, to zdjęcie.
Zdjęcie misia z forum. :mrgreen:
Podejrzewam ze kolega hulk nie wróci prędko bo nie będzie prowadził "dialektu na naszym poziomie ilorazu".
Eee zaraz się okaże, że to jemu ukradli to zdjęcie :D
Panowie, nie pastwcie się nad tym trollem. Miło byłoby gdyby ktoś posprzątał wątek jak i całe forum z tego typu wypowiedzi. Ktoś powie o kiedysiowaniu, ale fakt jest taki, że stosunek informacji do śmieci był tu kiedyś znacznie korzystniejszy niż teraz. Za jeden taki post gość powinien dostać banana, a nie żeby czekać aż wklei cudze zdjęcia jako swoje.
Jeszcze raz dzięki za pomoc wszystkim merytorycznie wypowiadającym się w wątku.
Dajcie mu jeszcze szansę ;) może przez przypadek skopiował odnośnik do innego zdjęcia ;)
Pozwolę sobie jeszcze z innego wątku
Jest wiele za d800 o czym ty nie masz zielonego pojęcia. A to dlatego ze zamiast pogłębiać wiedzę swój czas siedzasz na obrażaniu i dyskryminacji tych którzy wchodzą w szeregi zawodowców.
hulk2012 we wrześniu tamtego roku wszedł z modelem D800 w szeregi zawodowców, m.in. dzięki 91,000 pixelowemu RGB sensorowi.
I w tym momencie odleciał ilorazem.
kurczeblade
01-05-2014, 18:50
a podobno to ja jestem kontrowersyjną postacią na forum. Ale poddaje się, przegrałem! :)
Fajnie się czytało to wszystko, dobra fantazja, ale że się chciało na takie coś tracić czas ?! :)
hulk2012
01-05-2014, 18:54
I w tym momencie odleciał ilorazem.
A kto mówił ze to moje zdjęcie czy moja sesja. Przecież pisałem ze znam kilku ktorzy naprawdę potrafią robić zdjęcia i tak jest tym razem. Akurat to zdjęcie robione było z czasem migawki 1/8000 co mnie na tyle zaciekawiło ze postanowiłem je tu umieścić. A ze je tak skropowlem tak aby pokazać zero gradientu przy takim HSS jak to zwykle bywa..
A kto mówił ze to moje zdjęcie czy moja sesja. Przecież pisałem ze znam kilku ktorzy naprawdę potrafią robić zdjęcia i tak jest tym razem. Akurat to zdjęcie robione było z czasem migawki 1/8000 co mnie na tyle zaciekawiło ze postanowiłem je tu umieścić. A ze je tak skropowlem tak aby pokazać zero gradientu przy takim HSS jak to zwykle bywa..
Czyli nic swojego (foty) nie masz ? To może chociaż z komórki zapodaj ;-)
hulk2012
01-05-2014, 19:17
Czyli nic swojego (foty) nie masz ? To może chociaż z komórki zapodaj ;-)
Nic swojego niestety
A kto mówił ze to moje zdjęcie czy moja sesja. Przecież pisałem ze znam kilku ktorzy naprawdę potrafią robić zdjęcia i tak jest tym razem. Akurat to zdjęcie robione było z czasem migawki 1/8000 co mnie na tyle zaciekawiło ze postanowiłem je tu umieścić. A ze je tak skropowlem tak aby pokazać zero gradientu przy takim HSS jak to zwykle bywa..
Ty tak twierdzisz swoim postem.
Tak czy owak publikując cudze zdjęcie, bez podania ani autora, ani źródła, zrobiłeś to niezgodzie z prawem, to taki "obeznany" jak ty powinien doskonale wiedzieć.
Pozbywamy się z forum tych, którzy:
- publikują cudze zdjęcia bez podpisu,
- trollują,
- obrażają innych,
- stroją się w cudze piórka.
O czymś zapomniałem?
Chyba hulk spełnia te kryteria?
Pozbywamy się z forum tych, którzy:
- publikują cudze zdjęcia bez podpisu,
- trollują,
- obrażają innych,
- stroją się w cudze piórka.
O czymś zapomniałem?
Chyba hulk spełnia te kryteria?
amen
Chyba hulk spełnia te kryteria?
Ja juz jakiś czas temu umieściłem go w KF. Tak że ten tego...
salvdali
01-05-2014, 23:00
Hulk: wyszło na to, że nie dość, że jesteś pozerem, to do tego złamałeś prawo. Tak, tak, dokonałeś kradzieży wartości niematerialnych. Honorowo byłoby popełnić sepuku/harakiri, anie pisać w ogóle, cokolwiek
A wracając do tematu. Sam miałem taki dylemat. Czas temu jakiś zauważyłem, że posiadany sprzęt nie umożliwa osiągnięcia zamierzonego efektu. Zmiany zacząłem jednak inaczej niż większość: od zmiany szklarni. Kupowałem z premedytacją szkła do FX, bo wiedziałem już, że ten kierunek jest moją przyszłością (i nawet nie brakowało mi aż tak bardzo ogniskowych <35mm). Przy wyborze puszki dylemat był niewąski: budżet mógł objąć zarówno 800 jak i 600. 800 jest dla mnie wzorem funkcjonalności: guzikologia, rozmieszczenie przycisków, wyposażenie w złącza... Wiedziałem, że z tą puszką moja przyszłość nie będzie ograniczona sprzętowo. Tym bardziej, że znajomy doradził mi kupować na wyrost, żeby nie okazało się, że w jakimś momencie brak możliwości słabszej puszki będą mnie ograniczać. Jednak zacząłem się zastanawiać poczytawszy o problemach z AF w 800 i już wybór nie był tak prosty. Fakt, w 800 jest nowszej generacji pomiar ekspozycji, jest lepszy AF (choć tu są zdania podzielone) no i oczywiście większa matryca (ale to nie jest zawsze zaletą).
Finalnie doszedłem do wniosku, że 36Mpx to za dużo. Nie wykorzystuję takich rozdzielczości, a 24 Mpx w zupełności zaspokoją moje obecne potrzeby samorealizacji. Do tego szybsza migawka w 610, czyni z niego puszkę bardziej uniwersalną. Po kilku miesiącach stwierdziłem, że 610 jest fantastyczna. 24MPX mi wystarcza, 6fps jest super, a amatorska guzikologia rodem z 7100 wcale nie przeszkadza. A w kwestii AF to najlepiej to podsumował mój kolega z którym razem robimy foty (5dMkII): "u mnie jest tylko jedno pole krzyżowe. A u Ciebie nie dość, że dobegaczka jest, to jeszcze nieźle działa". No i tak to wygląda.
Aha, pasek faktycznie jest totalnie beznadziejny....
Skopiowane z optycznych peel : " Nikon D800x. Prawdopodobnie niedługo poznamy odświeżoną wersję modelu D800, w której znajdzie się ten sam sensor o ulepszonych właściwościach pracy na wysokich ISO oraz nieco szybszy tryb zdjęć seryjnych."
Człowiek już kombinuje czy nie sprzedać D 800 i nie kupić z X-em ... króliczek zaczyna uciekać :)
PS. Proszę nie składać ofert na PW. Nie sprzedaję !
Ja miałem bardzo długo dylemat (niestety - świadczą o tym moje wątki na forum). Przygodę z fotografią zacząłem od Samsunga pro815, nauczyłem się na nim podstaw ręcznych nastaw i opanowałem je dosyć dobrze. Większą styczność z cyfrowym lustrem mam od półtora roku, gdzie to moja dziewczyna zainwestowała w D90. Od pół roku robię zdjęcia analogiem - Nikon F65, aby nauczyć się kadrować i uważać bardziej zanim nacisnę spust, bo w podświadomości mam to, że każde zdjęcie kosztuje. Podczas obcowania z analogiem cały czas myślałem nad cyfrowym lustrem. Zaczęło się od d90 - d300 - d300s - d700 - d600 - ostatecznie stanęło na d800 i już dosyć mocno szukałem najbardziej opłacalnego źródła. Chociaż nigdy nie byłem w 100% przekonany do d800, bo nie była to puszka marzeń, to usiadłem jeszcze raz jednego wieczoru z kartką i długopisem przy herbacie i rozpisałem sobie wszystkie plusy i minusy. Wyszło mi, że dopłacam 3000 PLN (od d610) za lepszy AF (chociaż i tak przez niego body może wylądować w serwisie), ergonomię i 100% powiększenia pod OK. Doszedłem do wniosku, że grip w d610 rozwiąże sprawę ergonomii, AF podobno daje radę, powiększenie daje radę, a dodatkowo dostaję szybsze zdjęcia seryjne, mniejsze NEF-y i lepsze video. Jako, że także filmuję DSLR to za 3000 mogę metodą DIY zrobić sam dużo osprzętu który znacznie polepszy jakość nagrań. A z czasem jak wyjdzie body które będzie spełniało moje marzenia to po prostu za np. dwa lata przyjdzie czas na zmianę.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.