PDA

Zobacz pełną wersję : [ Sport ] [MTB cross country] Rowerem w krajobraz



wolnyslimak
02-04-2014, 17:31
Kontynuując wątek rowerowy proponuję małą wycieczkę do Puszczy Kozienickiej. Może i tym razem Wam się spodoba. Zapraszam.

1.


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.com/a/img46/8043/8ksr.jpg)

2.


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.com/a/img829/1461/idr6.jpg)

3.


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.com/a/img845/563/e8gf.jpg)

4.


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.com/a/img571/8323/p3kz.jpg)

5.


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.com/a/img812/8808/04r3.jpg)

6.


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.com/a/img850/2002/vrxh.jpg)

7.


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.com/a/img34/8720/tpe1.jpg)

8.


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.com/a/img18/2250/eclo.jpg)

9.


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.com/a/img845/6772/qxu6.jpg)

Ebeb
03-04-2014, 13:53
Poza tematem, trochę nie ogarniam. Sprzęty za grube tysiące, a nikt kasku na głowie nie ma.
W kwestii zdjęć - jakoś niezbyt mi siadają. 1 całkiem ciekawa, ale idący gość w tle za bardzo odciąga uwagę. 3 byłaby fajna, gdyby było nieco więcej rowerzysty bez cienia na twarzy, ta uwaga również do zdjęcia nr 5. 8 by mi się widziało z większą głębią i nieco węziej - ale i tak uważam je za najciekawsze z zestawu. Pokusiłbym się o obróbkę podkreślającą bardziej kolory, z większym kontrastem i wyrazistościa.

shaolin
04-04-2014, 08:38
Cale Chiny jezdza bez kasku, paru Polakow tez moze... :twisted:

Dla mnie przeostrzone pstryki rowerowe, nic specjalnego. Polowa dziwnie skadrowana, panoramowanie ujdzie (nie liczac zaslaniajacych drzew, ucietych kol i innych bzdetow).

wolnyslimak
04-04-2014, 09:22
Poza tematem, trochę nie ogarniam. Sprzęty za grube tysiące, a nikt kasku na głowie nie ma.
W kwestii zdjęć - jakoś niezbyt mi siadają. 1 całkiem ciekawa, ale idący gość w tle za bardzo odciąga uwagę. 3 byłaby fajna, gdyby było nieco więcej rowerzysty bez cienia na twarzy, ta uwaga również do zdjęcia nr 5. 8 by mi się widziało z większą głębią i nieco węziej - ale i tak uważam je za najciekawsze z zestawu. Pokusiłbym się o obróbkę podkreślającą bardziej kolory, z większym kontrastem i wyrazistościa.

Co Wy tak tych kasków, czy ich braku się czepiacie? Panowie to nie DH czy FR aby zbędnym balastem się przejmować. Jeżdżę bez kasku gruuubo ponad 20 lat, zaliczyłem 1000gleb i jakoś żyję. Mnie kask wkurza!! Wracając do zdjęć i wg Ciebie najciekawszej 8-ki to nie widzę sensu jechać z kontrastem. W założeniu to zdjęcie ma być miękkie w swoim wyrazie, gdyż robione jest pod światło. Uniknąć w dynamicznym podejściu światłocienia w lesie jest raczej ciężko...


Cale Chiny jezdza bez kasku, paru Polakow tez moze... :twisted:

Dla mnie przeostrzone pstryki rowerowe, nic specjalnego. Polowa dziwnie skadrowana, panoramowanie ujdzie (nie liczac zaslaniajacych drzew, ucietych kol i innych bzdetow).

To wg Ciebie "dziwne kadrowanie" dla mnie jest pochwałą. Nie ma sensu zawsze skupiać się nad całością postaci. Tak ma być. Dla mnie dynamika w zdjęciach nie musi wiązać się ze sterylnym, idealnie pełnym kadrowaniem. To bez sensu. Fotografia jest jak japoński tatuaż, często cięty jak mieczem samurajskim. Zdjęcie nr 2 oraz 3 gdzie niby jest dużo przeszkadzajek są moimi ulubionymi. Zdziwienie wędkarza oraz leśny kamuflaż na 3-ce...WYPAS, gdyż opiera się wszechobecnej sztampie.

POZDRAWIAM i dziękuję Wam za komentarze. Choć zupełnie się z nimi nie zgadzam...

krzysztof jot
19-04-2014, 21:24
@wolnyslimak
- w temacie kasku - Twoja filozofia jest dramatycznie głupia.
- w temacie zdjęć - fatalna kolorystyka czy raczej WB i brak koloru, kadry dziwne i bez sensu, generalnie zdjęcia takie całkowicie bez jakiegokolwiek klimatu, Takie fotki sześć lat temu były do przyjęcia, obecnie stylistyka w tej dziedzinie preferuje znacznie bardziej wyrafinowane technicznie obrazki, grę swiatła, dynamiczne ujęcia.

wolnyslimak
21-04-2014, 13:19
@wolnyslimak
- w temacie kasku - Twoja filozofia jest dramatycznie głupia.
- w temacie zdjęć - fatalna kolorystyka czy raczej WB i brak koloru, kadry dziwne i bez sensu, generalnie zdjęcia takie całkowicie bez jakiegokolwiek klimatu, Takie fotki sześć lat temu były do przyjęcia, obecnie stylistyka w tej dziedzinie preferuje znacznie bardziej wyrafinowane technicznie obrazki, grę swiatła, dynamiczne ujęcia.

Pozwolisz, że Twoje uwagi a propos kasku schowam sobie w buty. Wiem, wiem że można jechać 10km/h po prostej drodze i sobie zrobić krzywdę. I co z tego? Znam i mogę przytoczyć znacznie poważniejsze uszkodzenia ciała ludzi jeżdżących w kasku, a ich brak u ludzi jeżdżących bez kasku. Upadać trzeba umieć a nie czuć się bezpiecznie bo mam kask na bani. Ja zakładam kask np. w Górach Świętokrzyskich na czerwonym szlaku. Ostatnio tez na Jurze, czyli tam gdzie są prędkości, korzenie, skały itp. Nie wiem czy jeździłeś po Puszczy Kozienickiej ale tam niestety brakuje takowych.

Co do zdjęć to być może i po części masz rację ale kiedy to masz czas i siły aby podczas 60-cio kilometrowej rzezi przez Puszczę koncentrować się nad idealnym kadrowaniem, wynajdywaniem doskonale doświetlonych miejsc itp.? Ja mając 2-3kg dodatkowego obciążenie ciągle albo uciekam albo gonię resztę. Nie zawsze ekipa ma ochotę czekać, zwolnić, zapozować. Ty pewnie patrzysz z punktu widzenia kolesia co jeździ autem, motocyklem za wyścigami i ma czas na to wszystko. Zresztą wczesną wiosną chyba dość ciężko o nasycone i pełne blasku kolory?

nikoniarz
21-04-2014, 13:46
Co do zdjęć to być może i po części masz rację ale kiedy to masz czas i siły aby podczas 60-cio kilometrowej rzezi przez Puszczę koncentrować się nad idealnym kadrowaniem, wynajdywaniem doskonale doświetlonych miejsc itp.? Ja mając 2-3kg dodatkowego obciążenie ciągle albo uciekam albo gonię resztę. Nie zawsze ekipa ma ochotę czekać, zwolnić, zapozować. Ty pewnie patrzysz z punktu widzenia kolesia co jeździ autem, motocyklem za wyścigami i ma czas na to wszystko.

Nic dodać, nic ująć. Doskonale wiem jak to jest- najpierw masa włożonego wysiłku by odjechać od grupy w celu zrobienia im zdjęcia, a później to samo by ich dogonić. Wystarczy to pomnożyć przez ilość miejsc na wycieczce w których chcemy cyknąć zdjęcia i można sobie wyobrazić co czuje "fotograf". Ktoś powie "przecież reszta może zaczekać"- pewnie, że może, tylko wtedy z 60 km wycieczki robi się 20... i to w ciągu całego dnia "jazdy"...
A co do kasku- każdy dorosły ma swój rozum i wie jakie mogą być konsekwencje. Jedni jeżdżą wszędzie, inni nie zakładają z góry, że musi być gleba...


http://images64.fotosik.pl/900/ccfe7029c6fad36a.jpg
źródło (http://images64.fotosik.pl/900/ccfe7029c6fad36a.jpg)

http://images61.fotosik.pl/897/14c7f85da8f6ed90.jpg
źródło (http://images61.fotosik.pl/897/14c7f85da8f6ed90.jpg)

bright_orange
27-04-2014, 10:35
Sory, jeżdżę z aparatem często na rowerze, teraz będę woził nawet 70-200, nie ma tragedii z wożeniem sprzętu. Nie narzekaj że musisz ich gonić tylko sobie ponarzekaj że nie poczekają skoro chcą zdjęcia.. a skoro bronisz się tym że nie masz czasu na dokładne kadrowanie oraz pogonią, to może po prostu olej aparat a normalnie pojeździj? a na zdjęcia umówcie się w inne dni. Po problemie. Coś za coś.
I patrzę też na to jako osoby jeżdżącej na rowerze a nie samochodem motocyklem czy czym tam sobie wymyślisz:)

Pozdrawiam.. oraz dopowiem.. :D jest fajna akcja... JAZDA W KASKU NIE BOLI (;

nikoniarz
27-04-2014, 12:46
Nie narzekaj że musisz ich gonić tylko sobie ponarzekaj że nie poczekają skoro chcą zdjęcia


Ktoś powie "przecież reszta może zaczekać"- pewnie, że może, tylko wtedy z 60 km wycieczki robi się 20... i to w ciągu całego dnia "jazdy"...

W ramach tego, jeśli tyczyło to mojej wypowiedzi :) I ja nie narzekam, po prostu stwierdzam jak jest. Kiedy jadę na typowy trening to nie biorę aparatu.

Amadeusz
27-04-2014, 14:11
Rekreacyjna jazda w kasku? Trzeba mieć nierówno pod sufitem.
Nie pokazałeś Puszczy Kozienickiej, a jest zapewne kilka charakterystycznych miejsc krajobrazowych i florystycznych.

nikoniarz
27-04-2014, 14:15
Warto zauważyć, że rekreacja to dość względne i subiektywne określenie... W skrajnych przypadkach czyjaś rekreacyjna jazda może być dla innego hardcore'm nie do ogarnięcia :D

Amadeusz
27-04-2014, 14:31
Warto zauważyć, że rekreacja to dość względne i subiektywne określenie... W skrajnych przypadkach czyjaś rekreacyjna jazda może być dla innego hardcore'm nie do ogarnięcia :D
Widocznie dla nich nie był. Każdy jest duży i powinien wiedzieć co robić, albo marketing za nich to zrobi.

nikoniarz
27-04-2014, 14:39
Każdy jest duży i powinien wiedzieć co robić

Dokładnie o tym pisałem swój pierwszy post w tym wątku- każdy ma swój rozum- kto chce to jeździ w kasku zawsze i wszędzie, a kto chce to nie używa w ogóle.

wolnyslimak
27-04-2014, 20:45
... Nie narzekaj że musisz ich gonić tylko sobie ponarzekaj że nie poczekają skoro chcą zdjęcia.. a skoro bronisz się tym że nie masz czasu na dokładne kadrowanie oraz pogonią, to może po prostu olej aparat a normalnie pojeździj? a na zdjęcia umówcie się w inne dni. Po problemie. Coś za coś. ...
Pozdrawiam.. oraz dopowiem.. :D jest fajna akcja... JAZDA W KASKU NIE BOLI (;

Bardzo mądrze i celnie napisane. Posłucham Cię i po prostu pojeżdżę sobie na rowerze. Czasem w kasku, czasem bez. Pozdrawiam.

krzysztof jot
04-05-2014, 01:24
Pozwolisz, że Twoje uwagi a propos kasku schowam sobie w buty.

Co do zdjęć to być może i po części masz rację ale kiedy to masz czas i siły aby podczas 60-cio kilometrowej rzezi przez Puszczę koncentrować się nad idealnym kadrowaniem, wynajdywaniem doskonale doświetlonych miejsc itp.? Ja mając 2-3kg dodatkowego obciążenie ciągle albo uciekam albo gonię resztę. Nie zawsze ekipa ma ochotę czekać, zwolnić, zapozować. Ty pewnie patrzysz z punktu widzenia kolesia co jeździ autem, motocyklem za wyścigami i ma czas na to wszystko. Zresztą wczesną wiosną chyba dość ciężko o nasycone i pełne blasku kolory?

ad1 - Twoja sprawa
ad 2 - cisnie sie na usta - bez obrazy :), ale cisnie się.. "to h... robisz jak nie masz czasu"... a potem pokazujesz w jakim celu ? to forum fotograficzne nie rowerowe, więc nie interesuje tu chyba nikogo to, ze byłes na rowerze tylko to jakie zrobiłes zdjecie ? :) Bez obrazy, ale tak to widzę :)

pastwisko
04-05-2014, 01:41
Poza tematem, trochę nie ogarniam. Sprzęty za grube tysiące, a nikt kasku na głowie nie ma.

ten kask to po to żeby chronić te drogie sprzęty czy jak? coś jak UV na drogim szkle?

wolnyslimak
06-05-2014, 10:40
...ad 2 - cisnie sie na usta - bez obrazy :), ale cisnie się.. "to h... robisz jak nie masz czasu"... a potem pokazujesz w jakim celu ? to forum fotograficzne nie rowerowe, więc nie interesuje tu chyba nikogo to, ze byłes na rowerze tylko to jakie zrobiłes zdjecie ? :) Bez obrazy, ale tak to widzę :)

Jest dokładnie jak piszesz. Może szukałem usprawiedliwienia. Masz racje. Co kogo obchodzą moje czy kogokolwiek trudności? Ważne są zdjęcia. Jednak mimo wszystko i tak nie mogę się zgodzić z niektórymi Twoimi uwagami, np. nasycenia kolorów czy braku światła. Majstersztyk to to nie jest ale i tak mnie się podoba. Dla mnie jest inaczej i to jest DUŻY PLUS. Każdy ma prawo do własnego zdania oraz krytyki. Po to jest forum fotograficzne. A tak na marginesie to "ch.." się pisze przez "ch" a nie "h". Tu też dbamy o polski język...Pozdrawiam.

Ebeb
06-05-2014, 11:09
ten kask to po to żeby chronić te drogie sprzęty czy jak? coś jak UV na drogim szkle?

Ech... Nie wiem, czy Ty na serio, czy to w formie żartu, ale na wszelki wypadek: tego typu rowery świadczyć mogą o wysokiej świadomości jeżdżących na nich rowerzystów, podobnie, jak np. można podejrzewać fotografa z D4 o większą świadomość fotograficzną, niż pierwsza lepsza osoba z małpką. Tak samo, jak osoba zaawansowana w bieganiu wie, że warto zadbać o odpowiednie obuwie i dobór nawierzchni, żeby sobie nie zniszczyć stawów, tak samo zaawansowany rowerzysta wie, że jeżdżąc gdziekolwiek, zawsze może zdarzyć się coś, co spowoduje glebę. Zanim się dojrzeje do kupienia tak drogiego sprzętu, prawodopodbnie ma się już za sobą paręnaście/dziesiąt wywrotek co powinno przekładać się na świadomość, że kask może się przydać nawet wtedy, kiedy się tego nie spodziewa.

Przepraszam za OT.

wolnyslimak
06-05-2014, 12:16
Ech... Nie wiem, czy Ty na serio, czy to w formie żartu, ale na wszelki wypadek: tego typu rowery świadczyć mogą o wysokiej świadomości jeżdżących na nich rowerzystów, podobnie, jak np. można podejrzewać fotografa z D4 o większą świadomość fotograficzną, niż pierwsza lepsza osoba z małpką. Tak samo, jak osoba zaawansowana w bieganiu wie, że warto zadbać o odpowiednie obuwie i dobór nawierzchni, żeby sobie nie zniszczyć stawów, tak samo zaawansowany rowerzysta wie, że jeżdżąc gdziekolwiek, zawsze może zdarzyć się coś, co spowoduje glebę. Zanim się dojrzeje do kupienia tak drogiego sprzętu, prawodopodbnie ma się już za sobą paręnaście/dziesiąt wywrotek co powinno przekładać się na świadomość, że kask może się przydać nawet wtedy, kiedy się tego nie spodziewa.

Przepraszam za OT.

Sprytnie napisane. Można się z tym zgodzić, bo to święta prawda. Tylko czy aby na pewno? Jak ja zaczynałem jeździć na rowerze i nie piszę tu o czasach BOBO, bo to było jakieś 35lat temu. Piszę o czasach pierwszej w życiu półkolarki, na której to spokojnie rozpędzałem się do 50km/h będąc nastoletnim podrostkiem to nikt nie miał pojęcia o kaskach. Zawodowcy też od niedawna muszą jeździć w kaskach. Wcześniej jeszcze musieli je dopiero zakładać przed metą. Ot taka propaganda jak z komórką w samochodzie. Niby mając ja w rękach musisz zginąć bo jesteś rozproszony ale zajadając cieknącego hamburgera już nie. A chyba wszyscy wiedzą co jest niebezpieczniejsze. Marketing wciska się nachalnie w każdą dziedzinę naszego życia, niestety.