Amadipo
30-03-2014, 21:25
cześć, mam dość duży dylemat.
mam w tej chwili T17-50 2.8 VC i N 50 1.8G ale często przy zdjęciach zarówno plenerowych ale i studyjnych brakuje tego zakresu tele. czyli to 70-200 chociażby.
i teraz jest pytanie, mam do wydania coś koło 2500zł tak sobie myślę ,
na początku myślałem dużo nad Nikkorem 70-300VR i Tamronem 70-300 VC i wybrałbym pewnie tamrona bo tak na prawdę nikt na forach nie jest w stanie podać jednoznacznej przewagi żadnego ze szkieł a Tamron jednak tańszy :D
ale po zastanowieniu chyba jednak lepiej jest pracować na stałym świetle powiedzmy to 2.8 czy ew. 4.0
tylko wtedy wchodzą w grę obiektywy raczej używane i tutaj pytanie czy jest sens się pchać w tego typu rozwiązanie, no ew. nowy tamron 70-200 2.8 bez vc i średnim af, bardzo was proszę o jakieś porady co można zrobić w takiej sytuacji co byłoby najlepszym rozwiązaniem. będę wdzięczny za wszelkie posty i pomoc !
Pozdrawiam
mam w tej chwili T17-50 2.8 VC i N 50 1.8G ale często przy zdjęciach zarówno plenerowych ale i studyjnych brakuje tego zakresu tele. czyli to 70-200 chociażby.
i teraz jest pytanie, mam do wydania coś koło 2500zł tak sobie myślę ,
na początku myślałem dużo nad Nikkorem 70-300VR i Tamronem 70-300 VC i wybrałbym pewnie tamrona bo tak na prawdę nikt na forach nie jest w stanie podać jednoznacznej przewagi żadnego ze szkieł a Tamron jednak tańszy :D
ale po zastanowieniu chyba jednak lepiej jest pracować na stałym świetle powiedzmy to 2.8 czy ew. 4.0
tylko wtedy wchodzą w grę obiektywy raczej używane i tutaj pytanie czy jest sens się pchać w tego typu rozwiązanie, no ew. nowy tamron 70-200 2.8 bez vc i średnim af, bardzo was proszę o jakieś porady co można zrobić w takiej sytuacji co byłoby najlepszym rozwiązaniem. będę wdzięczny za wszelkie posty i pomoc !
Pozdrawiam