PDA

Zobacz pełną wersję : portret w samo południe



MackEstrite
29-03-2014, 22:54
Witam,

zapowiada mi się zrobienie kilku zdjęć portretowych jutrzejszego prawdopodobnie bardzo słonecznego dnia... w godzinach bardzo nie sprzyjających (12-13). Czy jako bardziej doświadczeni w fachu możecie poradzić mi to i owo jak uniknąć masakry na zdjęciach?

Dysponuje jedynie amatorskim sprzętem jak w stopce... prawdopodobnie będę operował jedynie kitowym 18-105, gdyż to jedyne szkło do którego posiadam filtr szary i polar. Pozostałe mimo że jasne fajne stałki, mogą okazać się mało użyteczne.

Wiadomo, że najlepiej robić te zdjęcia pod światło, z punktowym pomiarem światła i doświetlać je lampą - niestety czasy które daje mi body i lampa kończą się 1/250s, dlatego spodziewam się (bardzo teoretycznie), iż wyżej wspomniane filtry mogą być wybawieniem. Nadmienię jeszcze, że niestety w kwestii błyskania jestem totalnym amatorem.

pozdrawiam, nie zlinczujcie mnie przy tym ;)

darek6902
30-03-2014, 05:38
Można jeszcze modela / modelkę w cień zaciągnąć. Jeśli oczywiście istnieje taka możliwość.
Przy doświetlaniu lampą wybrałbym w aparacie tryb M co gwarantuje pełną kontrolę nad ekspozycją. lampą można poeksperymentować w TTL lub też manualnie próbować dojść do zadowalających efektów.

2marekm
30-03-2014, 08:51
Lampa z funkcją HSS, pozwoli Ci bardzo krótkie czasy i duży otwór przysłony.

MackEstrite
30-03-2014, 09:27
Cień byłby idealny, ale obawiam się, że nieosiągalny w danych warunkach. Liczę, na chociaż kilka chmur na niebie... Co do lampy z HSS, byłoby po problemie gdybym takową posiadał i body chciałoby z nią współpracować. No nic... będę się bawił i kombinował. Na szczęście to tylko hobbystyczna zabawa, a nie solidnie płatny projekt :)


Myślicie, że goła lampa bez modyfikatorów, wyzwalana przez fotocelę umiejscowiona w kontrze do słońca da radę wypełnić ostre cienie?

morzon
30-03-2014, 10:42
A nie masz blendy, takiej 5in1 ? W środku jest taka warstwa dyfuzyjna - jakbyś tym przysłonił modelke (w sensie ktoś pomógł i przytrzymał to) to miałbyś całkiem przyjemne, zmiękczone światło. Lampe bym olał - zwłaszcza, że bez modyfikatorów, będzie ostro i nieprzyjemnie.
I czemu nie chcesz focić 35/50 1.8?

Jai pur
30-03-2014, 10:52
jesli masz kogoś do pomocy, to możesz użyć ekranu rozpraszającego (element blendy 5w1) lub innego materiału tekstylnego, który można także wykorzystać kreatywnie do zdjęcia
jako doswietlenie można oczywiście użyć samej blendy (lub np styropianu)
co do ostrego światła, to nawet takie można wykorzystać, zależy jaki efekt chcemy uzyskać
jasne stałki takze się nadadzą;)
rozpiętość dzisiejszych matryc jest duża, to i owo można wyciągnąć w obróbce, ale twarz musisz naświetlić poprawnie, bo później trudno to poprawić
to tyle ode mnie, pewnie już się spakowałeś i wyszedłeś:)


tak to jest jak się z pracy pisze, S4INT mnie ubiegł

MackEstrite
30-03-2014, 11:20
Dzięki za wszystkie porady, w blendę niestety nie zdążyłem się wyposażyć, a i w moim własnym jednoosobowym składzie trudno byłoby zapanować nad nią ;) Czeka mnie poligon nowych wyzwań, więc wyruszam zbierać doświadczenia!

S4INT nie tyle, że nie chcę focić stałkami, prawdopodobnie od nich zacznę. Nie mniej jednak może za dużo się naczytałem i za bardzo chciałem nakombinować, ale moja pierwotna idea zakładała, że wykorzystam lampę do wypełnienia cieni, to z kolei wymusi na mnie wydłużenie czasów do 1/250s, co w ostrym słońcu zmusi mnie do znacznego podniesienia przysłony, co negatywnie odbije się na głębi ostrości. Stąd w celu uzyskania skompensowania chociaż delikatnego, postanowiłem użyć filtrów szarego i polaryzacyjnego, a te niestety posiadam jedynie na większą dziurę kitowego obiektywu. Przy okazji będę mógł wykorzystać dłuższą ogniskową.

Teoria sugeruje, że może się udać - chyba, że popełniłem jakiś błąd logiczny - więc sprowadźcie mnie na ziemię, bym w przyszłości ustrzegł się kolejnych pomyłek :)

Pozdrawiam serdecznie!

morzon
30-03-2014, 12:01
Jak założysz polara i ND na kitowe szkło to nie wiem czy Ci AF wyrobi, jeszcze na dodatek pod światło...
Daj 105mm, tło dalekie, może nie wyjdzie najgorzej ;)
Jeśli olejesz lampe to bierz stałki, szukaj chociaż trochę cienia i działaj. W słońcu proponowałbym robić pod światło, słońce może ładnie porysuje od tyłu postać (chociaż to południe więc, będzie bardziej z góry...). Jak się delikatnie poprzepala to olej to, bez znaczenia w zasadzie.