Zobacz pełną wersję : Nikon D7100- Migający ekran
Witam.
3 marca zostałem "szczęśliwym" posiadaczem nikona D7100. Minęło dokładnie 2 dni i nagle sie sciemnił ekran i zaczał tak delikatnie migotac więc 5 marca odesłałem na serwis. Wczoraj po równych 3 tygodniach aparat wrócił z serwisu i wszystko było okey. Dzisiaj rano tzn 28 marca zrobiłem 2 zdjęcia i problem wrócił.
Co jest najśmieszniejsze to technik z serwisu stwierdził,ze to wina folii na wyświetlaczu i kazał mi ją odkleic bo to ona to powoduje.
Więc tu pada moje pytanie czy to jest kwestia jakis ustawien,niekompatybilności z obiektywami czy po prostu padł ekran w nowym aparacie? Oraz czy moge się domagac wymiany na nowy sprzęt?
A odkleiles te folie, czy nie? Moze to folia aluminiowa :P
Po przeczytaniu raportu z serwisu przed uruchomieniem aparatu ją odkleiłem :D no wiesz, serwisu trzeba słuchac :D
piotrx25
28-03-2014, 20:52
Jakiego obiektywu używasz?
Sigma 18-200 i Sigma 10-20.
Ale po odpięciu obiektywu nic nie daje.Uzywałem tych obiektywów z D3100 i wszystko było okey. Więc znów sie pewnie bede musiał męczyć z tym chorym serwisem.
piotrx25
29-03-2014, 06:46
Spróbuj na jakiś czas podpiąć nikkora. Słyszałem o różnych problemach z zamiennikami.
Tylko,ze niestety żadnego nikkora nie posiadam, dopiero sie przymierzam do kupna 70-300
Witam.
3 marca zostałem "szczęśliwym" posiadaczem nikona D7100. Minęło dokładnie 2 dni i nagle sie sciemnił ekran i zaczał tak delikatnie migotac więc 5 marca odesłałem na serwis. Wczoraj po równych 3 tygodniach aparat wrócił z serwisu i wszystko było okey.?
Widzisz.
Popełniłeś kardynalny błąd.
Skoro usterka się pojawiła, to trzeba było aparat zwrócić do sklepu.
Jeżeli dokonałeś zakupu w sklepie internetowym to miałeś 10 dni na odstąpienie od umowy.
Ja doskonale o tym wiem,ze przysługuje mi takie prawo ale niestety ja kupowałem w sklepie stacjonarnym i jestem skazany na serwis..
piotrx25
29-03-2014, 13:39
Ja doskonale o tym wiem,ze przysługuje mi takie prawo ale niestety ja kupowałem w sklepie stacjonarnym i jestem skazany na serwis..
Nie musiałeś reklamować na podstawie gwarancji, a z tytułu niezgodności towaru z umową. Wtedy sklep zabiega o to by naprawić albo wymieniają lub zwrot pieniędzy.
Po przeczytaniu raportu z serwisu przed uruchomieniem aparatu ją odkleiłem :D no wiesz, serwisu trzeba słuchac :D
Na wszystkich swoich aparatach mam folię i nic nie miga.
W Twoim przypadku może to być problem samego wyświetlacza, taśmy łączącej lub inny problem z elektroniką, obiektywy bym wykluczył.
Pomysleć na zdrowy rozum jak to może być wina folii? widac jakich mamy fachowców..
Andrzej1974
30-03-2014, 09:48
3 marca zostałem "szczęśliwym" posiadaczem nikona D7100. Minęło dokładnie 2 dni i nagle sie sciemnił ekran i zaczał tak delikatnie migotac więc 5 marca odesłałem na serwis.
Tu w D7100 po 2 dniach siadł LCD a w innym wątku, o podobnym zdarzeniu, informował SerU (D610). Im nowsza puszka tym coraz więcej problemów...
Widzisz.
Popełniłeś kardynalny błąd.
Skoro usterka się pojawiła, to trzeba było aparat zwrócić do sklepu.
Jeżeli dokonałeś zakupu w sklepie internetowym to miałeś 10 dni na odstąpienie od umowy.
przestan mu takie dyrdymaly prawic bo juz nie raz to bylo poruszane, przyniesie do sklepu ze towar niezgodny z umowa a zgodnie z ta sama umowa jesli naraza to sklep na koszta ( a zapewniam Cie ze tak bedzie) sklep moze naprawic a nie oddawac kase. Po czym sam wysle do nikona a po olewce ze strony serwisu odda klientowi jako sprzet sprawny z dupochronem w postaci opisu serwisu. nawet jesli pojdzie do sadu i wygra to sąd....nakaze zwrot ( jesli w ogole nakaże) wiec nic sklep nie straci olewajac go. Najwyzej jak sad nakaze to odda a moze nie nakaże, a moz eklient sie odpier....i tak apolityka z ta ustawą. Testowałam to z butami żaden przedstawiciel ochrony konsumenta nie był w stanie mi pomóc, sklep odpisał szanownemu rzecznikowi poprzez adwokata że zgodnie z umowa naraza ich to na koszta i naprawa i tyle..takie durne prawo w Polsce. Wiec sklep go oleje jak nic.
Gdyby sprzedawcy mieli ponosić winę i koszty za bule producenta to pewnie by splajtowali albo stali by się komisami sprzedającymi towar używany lub niepełnowartościowy.
Od tego jest gwarancja producenta i serwis, oczywiście w wielu sytuacjach towar można zwrócić lub wymienić w sklepie ale to określają szczegółowe przepisy.
Witam.
3 marca zostałem "szczęśliwym" posiadaczem nikona D7100. Minęło dokładnie 2 dni i nagle sie sciemnił ekran i zaczał tak delikatnie migotac więc 5 marca odesłałem na serwis. Wczoraj po równych 3 tygodniach aparat wrócił z serwisu i wszystko było okey. Dzisiaj rano tzn 28 marca zrobiłem 2 zdjęcia i problem wrócił.
Co jest najśmieszniejsze to technik z serwisu stwierdził,ze to wina folii na wyświetlaczu i kazał mi ją odkleic bo to ona to powoduje.
Więc tu pada moje pytanie czy to jest kwestia jakis ustawien,niekompatybilności z obiektywami czy po prostu padł ekran w nowym aparacie? Oraz czy moge się domagac wymiany na nowy sprzęt?
jaki firmware jest wgrany ?
może to pomoże > TU < (https://nikoneurope-pl.custhelp.com/app/answers/detail/a_id/59340)
1.01 jest wgrany fabrycznie ale juz próbowałem tego :) W poniedziałek oddaje go do serwisu przez sklep i zobaczymy co powiedzą.
1.01 jest wgrany fabrycznie ale juz próbowałem tego :) W poniedziałek oddaje go do serwisu przez sklep i zobaczymy co powiedzą.
daj znać jaki finał tej sprawy
Witam.
Dzisiaj wrócił aparat z serwisu,po włączeniu było to samo lecz aparat po kilkukrotnej próbie włączenia,wyłączenia zaskoczył tzn ekran stał sie "normalny" więc pojechałem w plener zrobiłem kilkadziesiat zdjęc ( w miedzy czasie zrobiło mi sie raz tak,ze sie ekran sciemnił) działało nadal dobrze, lecz juz za kilka chwil to samo. W serwisue wymienili wyświetlacz ( jako dowód widac to,ze sa odkrecone srubki bo farba jest zruszona) Lecz to nie wina wyświetlacza, teraz podejrzewam,ze to jest jakaś grubsza sprawa z elektroniką,
Pytanie do Was, czy podczas wysyłania aparatu po raz 3 można domagac sie wymiany na nowy? ( tak mi powiedział sprzedawca w sklepie) a z kolei serwis juz dawnio temu gdy wysyłałem do serwisu drugi raz odpowiedział mi,ze "serwis nie wymienia sprzeętu" skoro serwis nie wymienia to kto?
Andrzej1974
18-04-2014, 20:36
Pytanie do Was, czy podczas wysyłania aparatu po raz 3 można domagac sie wymiany na nowy? ( tak mi powiedział sprzedawca w sklepie) a z kolei serwis juz dawnio temu gdy wysyłałem do serwisu drugi raz odpowiedział mi,ze "serwis nie wymienia sprzeętu" skoro serwis nie wymienia to kto?
A gdzie kupowałeś aparat?
Sklep stacjonarny MARS, nie internetowy,
Teraz odkryłem ze gdy pukne w ekran to wszystko wraca do nory dopóki nie wykonam jakiegoś gwałtowniejszego ruchu,czyli cos nie łączy w środku, a serwis sobie nie może poradzic z tym :D
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.