PDA

Zobacz pełną wersję : Praca jako asystent fotografa a stypendium socjalne



zolton
27-03-2014, 11:53
Witam
Chciałbym się dowiedzieć jak to wygląda. Możliwe, że uda mi się załapać na takiego asystenta ale nie wiem jak się to ma do zarobków ogólnych. Stypendium nam obcięli i jest ono niewystarczające jak dla mnie na chwilę obecną więc szukam pracy. Wiadomo, że gdybym znalazł pracę na umowę to mógłbym utracić jakiś % stypendium. Spotkałsię ktoś z czymś takim? Pracował ktoś tak?

jamirq
27-03-2014, 14:17
raczej nie bedzia mialo znaczenie jaka oraca a czy masz z niej dochod i jak on wplywa na dochod calkowity ws kryteria stypendium

Piotrek B.
27-03-2014, 14:54
Pytasz na forum fotograficznym jakie są zasady przyznawania lub zabierania stypendium w przypadku podjęcia pracy w twojej szkole której nawet z nazwy nie wymieniłeś? Czy ja czegoś nie zrozumiałem :)

sokolnik
27-03-2014, 15:02
najprościej jest iść do Pani w szkole/uczelni i zapytać :)
pytać zawsze można.

zolton
27-03-2014, 15:42
Chodzi mi o to na jakiej umowie by to działało?

Piotrek B.
27-03-2014, 17:16
Student? ;)
A skąd ma ktoś wiedzieć na jakiej umowie pracodawca będzie chciał cię zatrudnić? Idź do źródła, do szkoły, do pracodawcy..

zolton
28-03-2014, 12:28
W sekretariacie u naszej kobity się niczego nie dowie :/
Trzeba będzie się do pracodawcy przejsć.

Jędrula
28-03-2014, 14:42
Przede wszystkim poczytaj regulamin przyznawania stypendium socjalnego w swojej uczelni, a potem zerknij sobie na poniższy link, gdzie jest wszystko w miarę przystępnie wyjaśnione, jakie musisz mieć dochody, czyje dochody są brane pod uwagę, kiedy student jest samodzielny finansowo itd.:
http://prawastudenta.edu.pl/748/faq-stypendia-socjalne/
Już z pobieżnego przejrzenia wynika, że możesz mieć pewne przychody, byleś nie przekroczył konkretnego progu dochodu na członka rodziny. Zważ też inną sprawę, że jeżeli np. rodzice rozliczają w PITcie ulgę na Ciebie, to Twoja praca może spowodować, że dopłacą więcej fiskusowi niż Ty zarobisz na swojej umowie.

zolton
28-03-2014, 19:05
@Jędrula
Ahha to o to może chodzić. Ok, poczytam to wieczorem.

Borat1979
28-03-2014, 19:32
Dzisiejsi studenci po prostu przerażają mnie swoją nieporadnością :roll:

blaise1973
28-03-2014, 20:17
Ty już w łonie matki miałeś doktorat, a poród odbierał promotor habilitacji, co, Borat?

Borat1979
28-03-2014, 20:43
Ty już w łonie matki miałeś doktorat, a poród odbierał promotor habilitacji, co, Borat?
W czasie porodu byłem już wykładowcą :)

blaise1973
28-03-2014, 21:40
Tak właśnie myślałem:)

freefly
28-03-2014, 22:34
Dzisiejsi studenci po prostu przerażają mnie swoją nieporadnością :roll:

Z rodzicami przychodzą w sprawie pracy, jak również sami rodzice w sprawie swoich dorosłych pociech do dziekana. Jak w szkole podstawowej. Takie czasy.:D

zolton
28-03-2014, 22:44
Z rodzicami przychodzą w sprawie pracy, jak również sami rodzice w sprawie swoich dorosłych pociech do dziekana. Jak w szkole podstawowej. Takie czasy.:D

Taa w życiu bym z mamuśką/ojcem nie poszedł jakiejś sprawy załatwiać :D

freefly
28-03-2014, 22:59
Taa w życiu bym z mamuśką/ojcem nie poszedł jakiejś sprawy załatwiać :D

Wierzę. Ale trzeba mieć świadomość, że tak jest.