Zobacz pełną wersję : Krótkie filmiki - jak wycenić
Jacek S.
23-03-2014, 09:05
Znajomy dla którego wykonuję zlecenia fotograficzne poprosił ostatnio o nakręcenie kilku filmów - takich 1-2 minutowych. Wyszło całkiem spoko (jemu się podoba, mi jeszcze nie do końca :) ) i teraz by chciał, żebym robił to częściej. Pytanie jak wycenić takie filmy? Jakąś koncepcję tego mam, ale chciałbym poznać Wasze zdanie w temacie.
Materiału jest z reguły jakieś 10-15 minut (z aparatu + GoPro), a filmy mają być nie dłuższe niż dwie minuty.
Pomożecie?
To sprowadza się do tego czy znajomy ma szacunek do twojej pracy
Jeżeli nie, to zawsze będzie zbyt drogo.
Najprościej jest wycenic tak:
Dzień zdjęciowy 500-700zl
1h montażu 50-250zl
Prawa autorskie - tu kwestia jest trudniejsza, ale jeżeli do internetu to powiedzmy 3-6 stowek
Jacek S.
23-03-2014, 10:00
Dzięki fafniak za odpowiedź. To już mnie jakoś uświadamia w stawkach.
Myślę, że szanuje i potrafi docenić, aczkolwiek wiadomo, że taniej lepiej niż drożej :)
sokolnik
24-03-2014, 13:37
trzeba też brać pod uwagę realia oraz stawki w różnych częściach Polski. Inne stawki są w Warszawie a inne w Suwałkach :)
Stawki stawkami ale trzeba jeszcze znaleźć klienta na 1 000 zł za 10 min filmik.
Daj znać za ile sprzedałeś filmiki.
przem426
26-03-2014, 10:11
trzeba też brać pod uwagę realia oraz stawki w różnych częściach Polski. Inne stawki są w Warszawie a inne w Suwałkach :)
Stawki stawkami ale trzeba jeszcze znaleźć klienta na 1 000 zł za 10 min filmik.
Daj znać za ile sprzedałeś filmiki.
jeśli ten filmik pomoże mu zarobić powiedzmy 50k pln, to chyba żaden problem. bez znaczenia w której części kraju sprawa ma miejsce...
sokolnik
26-03-2014, 11:24
jeśli taki filmik traktuje się jako inwestycja w portfolio, swoją reklamę, pokazanie się itp to można i nic na nim nie zarobić. Jednak autor pyta jak wycenić swoją pracę. Czyli plan jest krótkoterminowy :) zrobić, zarobić - skasować jak najwięcej.
iii tak możemy pisać i pisać jeszcze 10 stron.
Niech się autor więcej wypowie...
Jacek S.
26-03-2014, 20:06
Sprawa wygląda tak, że tworzymy z kolegą serwis z różnymi materiałami nt. Lublina i okolic, głównie panoramy sferyczne, ale od niedawna także filmy. Tworzymy, w sensie ja się zajmuję czarną robotą, a kolega zajmuje się promocją, szukaniem klientów itp. Serwis jest jego, więc muszę coś inkasować za swoją pracę.
Zdarza się, że nasze działania są non profit, wtedy dogadujemy sprawy indywidualnie, ale jednak coś muszę z tego mieć, bo to ja siedzę godzinami przy komputerze. Panoramy wiem jak wyceniać, filmy są dla mnie nowością, stąd moje pytanie :)
Wiadomo, że nie mogę zażądać kwot o jakich pisał fafniak (ale są one dla mnie wyznacznikiem, rzędem wielkości). Po prostu muszę je dostosować do realiów, o których wspomniał sokolnik :)
Dzięki za odpowiedzi :)
pastwisko
26-03-2014, 21:04
możesz też tak: skoro to taki jednorazowy (acz stały) klient, dla ktorego juz robisz cos z zakresu foto, to możesz to np. odnieść do pracy jaką wkładasz w panoramy, tak jakby porównać z grubsza porównać procentowo, bo robota jest jak by nie patrzeć podobna (sprzet prawie ten sam, potem montaż) - czyli ile czasu ci zajmuje filmowanie, ile czasu zajmuje montaż, jaki jest nakład pracy (łatwe/skomplikowane), czy musisz miec specjalny sprzet, programy etc. i to sobie przemnóż przez stawkę za panoramy
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.