lortek
23-03-2014, 00:26
Jade! W końcu mam dzień dla siebie. Jade do tego Spurn na te latarnie :) Już tam kiedyś byłem, znam droge i wiem co mnie czeka. Pogoda ma być ok, maja być chmurki i zachodzące słońce. W głowie juz widzę jak zapełniam karte pamięci setkami wyrywających z kapci zdjęć. Plan doskonały wręcz :) Będę ok 16 na miejscu to sie pokręce na miejscu i wykombinuje sobie jakies ciekawe kadry na właściwą porę. Spurn jest to półwysep, rezerwat przyrody. Taki mini polski półwysep helski. Ok 3 - 3.5 km długości. Z jednej strony morze Północne, z drugiej rzeka Humber. Przyjeżdżam i sie okazuje, że drogi nie ma! A no faktycznie, ostatnio byl ten wielki przypływ i to dlatego, zmyło droge zostawiając jakby plaże, ścieżke w piachu. No dobra, jest wcześnie to trzeba tupać, dojde na czas tam :) dobrze, że przyjechałem wczesniej :) Ostatnio jak byłem to samochodem pod same latarnie można bylo podjechać. Po drodze mijam jakąś pare, angielskie małżenstwo, jakis jeep 4x4 mnie wyprzedzil. Widze deszczową ciężką chmure, kilka km dalej pada. Dobrze może te zachodzące słońce ślicznie mi oświetli tą chmure do zdjęcia :) po drodze mijam tabliczke ze nie wolno tutaj przebywac w chwili przypływu, jakies daty sa i wysokość przypływow w metrach. Robie zdjecie i ide dalej. Ptaki śpiewaja, zajace biegaja, nawet jakas sarna sie spłoszyła w trawo-krzakach. Skad te zwierzaki w tym miejscu? I stało sie..... leje. Gdzie tu sie schować? jestem w polowie drogi, z lewej woda, z prawej woda, w plecaku aparat i tysiąc obiektywów... nic ide dalej. Jakas buda, kryjówka do podglądu ptaków mnie uratowała. Przeczekałem deszcz. Trace czas... nie ma drogi, jakis deszcz, ja 20 minut przed latarniami a tu zaraz słońce mi zajdzie. No nie może tak być. W końcu dotarłem. Świetne te latarnie, nie ma ludzi, te plaże w ogołe nie wydeptane no coś pieknęgo! Jestem na miejscu w ostatniej chwili, chmury sie potraciły, czyste niebo... nie tak mialo być. Biegam po wydmach łapiąc te ostatnie promienie. Raptem kilka zadowalających kadrów. Czas wracać. Robie ostatnie zdjęcia i coś mi nie pasuje. Patrze na to zdjecie tej tabliczki.... zaraz zaraz... tutaj jest napisana dzisiejsza data... o 20:18 ma być szczyt przypływu i napis, że niezwłocznie należy opuścic ten teren na dwie godziny przed szczytem przypływu. Teraz już wiem czemu te plaże nie wydeptane! Mnie tu powinno juz dawno nie być! Zwijam sprzęt i lecę z powrotem. Ta drogo-plaża.... zaraz woda to zaleje i utkne na 5 godzin na wyspie Spurn musze się spieszyć! Wg moich obliczeń, jak dobrze pójdzie, to dojde w bezpieczne miejsce godzine przed przypływem, mam nadzieje ze ostatnich metrów nie bede szedł po kolana w wodzie! Pędzę przypominajac sobie droge do Morskiego Oka, niemal to samo. Dochodze do tej plażo-drogi... lądu jest jakies 30 metrów szerokości. Uspokajający szum morskich fal przyprawia mnie o dreszcze, niemal biegne!. Jestem! Zdążyłem. Co za dzień! Co za emocje! :) Nie wiem czy przypływ całkiem zalewa przejazd. Chyba nie. Pojechałem, nie mialem czasu zeby zostać i zobaczyć. Jeszcze tam wróce ale będę wiedział na co jeszcze zwrócić uwage aby bylo w pełni bezpiecznie i spokojnie :)
1.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/u/279823863/DSC_1245NF.jpg)
2.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/u/279823863/DSC_1267NF.jpg)
3.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/u/279823863/DSC_1282NF.jpg)
4.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/u/279823863/DSC_1306NF.jpg)
Pozdro :)
1.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/u/279823863/DSC_1245NF.jpg)
2.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/u/279823863/DSC_1267NF.jpg)
3.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/u/279823863/DSC_1282NF.jpg)
4.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://dl.dropboxusercontent.com/u/279823863/DSC_1306NF.jpg)
Pozdro :)