Zobacz pełną wersję : Ingress
Wątek dla Ingress'owców (są tu tacy?)
pare dni temu wrzucilem na telefon ale jeszcze nie mialem okazji sie pobawic ;)
A co to? ;)
Dajcie jakiś krótki opis tego :P
Słyszałem, że to coś na androida ale nie wiem na czym polega.
foto4deg
22-03-2014, 19:00
Nareszcie coś pozytywnego :) Nie są to może klasyczne podchody, ale samo zmuszenie uczestnika do wyjścia na zewnątrz jest bardzo dobrą ideą. Szczególnie jeśli myślimy o zasiedziałej przed kompami i konsolami młodzieży, no i forumowiczach ;)
Ja wsiaklem, slowo daje. W piec dni zrobilem piaty poziom i chyba ze 20km na butach. Moim zdaniem caly pomysl i gra jest tak innowacyjna ze nie ma do czego porownywac.
Opis pozniej. Z komputera.
Fabuła w telegraficznym skrócie:
Do naszego świata przesiąka nieznana energia (XM) poprzez miejsca zwane portalami. Gracze (agenci) dzielą się na dwie grupy (faction) zielonych (oświeconych) ktrórzy chcą udostępnić ją ludziom i mało zastanawiają się skąd pochodzi i niebieskich (ruch oporu) którzy chcą zostawić ową energię do dyspozycji CIA bo obawiają się, że może być bieda z jej używania.
Gra:
Celem gry jest oczywiście przejmowanie portali od wroga i tworzenie między nimi pól (stref wpływów) wszystkie działania w grze wymagają XM (którą sie zbiera chodząc - najwięcej jest jest przy portalach) Wszystkie działania w grze dają AP (punty doświadczenia potrzebne do wejścia na wyższy poziom). Jak to w klasycznym RPG do wszystkich działań są potrzebne najróżniejsze przedmioty, które zbiera się hakując portale (swoje lub wroga).
Klu imprezy jest takie, że w większości przypadków żeby cokolwiek zrobić trzeba stać koło portalu, a portalami są zgłoszone przez graczy kościoły, kapliczki, charakterystyczne budynki, fontanny, pomniki itp... Planszą gry jest po prostu.... rzeczywistość czyli mapy googla, więc granie polega na łażeniu po realnym świecie.
Chyba udało mi się w paru zdaniach, więcej to już dla zainteresowanych jest w necie.
Aaaa gra jest po angielsku, jeśli ktoś ni w ząb nie kuma języka Szekspira będzie potrzebował znacznie więcej poczytać, bo zadania treningowe są objaśniane przez lektora po angielsku (+ plansza z tekstem) Tak więc przynajmniej na początku słuchawki obowiązkowe.
Lena&TheShadow
23-03-2014, 09:35
Aaaaa...to taka zabawa dla tych co nie mają ani pasji ani przyjaciół aby nie powariowali samotnie w domach i sobie jakiś cel na chwilę wymyślili, który to zasłoni :D .
foto4deg
23-03-2014, 09:53
Aaaaa...to taka zabawa dla tych co nie mają ani pasji ani przyjaciół aby nie powariowali samotnie w domach i sobie jakiś cel na chwilę wymyślili, który to zasłoni :D .
Kto zabrania zabrać przyjaciół i np. aparat? Masz ograniczoną wyobraźnię :-P :twisted:
To już wiem dlaczego jak ostatnio szliśmy z kumplem po chinola to się upierał, żeby iść okrężną drogą :lol:
Kto zabrania zabrać przyjaciół i np. aparat? Masz ograniczoną wyobraźnię :-P :twisted:
A po co do towarzystwa ktoś, kto gapi się w swojego smartfona lub tablet. Co to za relacje interpersonalne?
Kto zabrania zabrać przyjaciół i np. aparat? Masz ograniczoną wyobraźnię :-P :twisted:
Wrecz jest to wskazane i praktykowane. Samemu mozna oczywiscie grac ale gra jest przewidziana jako zespolowa i pewnych rzeczy nie da sie zrobic samemu.
Aaaaa...to taka zabawa dla tych co nie mają ani pasji ani przyjaciół aby nie powariowali samotnie w domach i sobie jakiś cel na chwilę wymyślili, który to zasłoni :D .
Jak latwo kogos posumowac prawda? Dla Twojej wiadomosci przedstawiam skrocona liste moich pasji/zainteresowan. Mam nadzieje ze mozesz sie pochwalic rownie dluga:
+motocykl +warsztat +obrobka skrawaniem
+foto (wiadomo)
+szeroko pojeta informatyka (programowanie, adminowanie (linux))
+elektronika
+zeglarstwo srodladowe i morskie
(+klimaty okolo zeglarskie = mnostwo znajomych)
+ podroze (z plecakiem korzystajac z komunikacj publicznej) glownie po Azji
Kto zabrania zabrać przyjaciół i np. aparat? Masz ograniczoną wyobraźnię :-P :twisted:
Tak jeszcze mi sie skojarzylo, portale maja przypisane zdjecia, zazwyczaj kiepskie pstryki wykonane komorka. W piatek znajomy mial wolne i pol dnia spedzilismy robiac zdjecia portali w jego i mojej okolicy. Oczywiscie telefony wylaczone, wiedzielismy co mamy focic wiec nie gralismy w tym czasie.
Jak latwo kogos posumowac prawda? Dla Twojej wiadomosci przedstawiam skrocona liste moich pasji/zainteresowan. Mam nadzieje ze mozesz sie pochwalic rownie dluga:
+motocykl +warsztat +obrobka skrawaniem
+foto (wiadomo)
+szeroko pojeta informatyka (programowanie, adminowanie (linux))
+elektronika
+zeglarstwo srodladowe i morskie
(+klimaty okolo zeglarskie = mnostwo znajomych)
+ podroze (z plecakiem korzystajac z komunikacj publicznej) glownie po Azji
Wysłane z mojego GT-I9100 przy użyciu Tapatalka
Lenia w jej wypowiedzi chodziło raczej o ogólny trend, niż wskazanie konkretnej osoby.
Lenia w jej wypowiedzi chodziło raczej o ogólny trend, niż wskazanie konkretnej osoby.
Cóż skoro gram i mnie się to podoba, to odebrałem to personalnie, a akurat na brak zainteresowań to ja nie narzekam, wręcz przeciwnie mam ich za dużo, i nie starcza mi czasu.
Jeśli chodziło o ogólny trend to raczej strzał kulą w płot, bo gracze tworzą społeczności i często umawiają się na wspólne wypady - godzinka dwie gry (do wyczerpania baterii i wspólne piwko w pobliskiej knajpce/parku)
Ja bardzo cenię sobie aktywności typu PRF na FB, czy własnie takie bo można poznać ludzi którzy mają jakieś zainteresowania, a nie praca->dom->tv z browarem->spac->i od nowa.
Lenia w jej wypowiedzi chodziło raczej o ogólny trend, niż wskazanie konkretnej osoby.
Lena wybacz za "Lenia". :lol:
Lena&TheShadow
23-03-2014, 14:56
Ładne zdrobnienie :D grunt to mieć dystans do siebie samej.
Jednakże jak zapytasz "Leniu, kiedy wreszcie skończysz obrabiać te zdjęcia?" to zadasz mi ćwieka.
Kolega z pracy, który się tym pasjonuje, próbował mnie tym zarazić.
Niestety nie dałem się w to wkręcić. :)
Znam kilka lepszych sposobów żeby się poruszać niż latanie z gpsem po mieście. Ale lepsze to niż gnicie przed tv :)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.