Zobacz pełną wersję : Optimize Image w D50
barracuda
22-04-2007, 12:52
Trochę czasu już używam D50 ale dzisiaj przyszło mi zastanowić się nad funkcją "Optimize Image". Od zawsze właściwie mam to ustawione na "Normal" Ciekawi mnie jak u Was jest to ustawione. Jest tam w końcu kilka ustawień dla tej opcji, jak portret, krajobraz, wyostrzanie czy opcja "Custom". Jak uważacie co najlepiej używać w większości przypadków?
david555
22-04-2007, 14:40
Odpowiem Ci, bo widzę, że nikt się nie kwapi, a to nieładnie świadczy o kolegach. Bo chociaż pytanie jest dość naiwne, to i takie wymaga odpowiedzi. Doświadczeni userzy używają tylko "Custom" i dostosowują ustawienia stosownie do fotografowanej sceny, opcje "Normal", "Auto" i tematyczne służą raczej temu samemu co tematy w ustawianiu ekspozycji, czyli pozwalają na wykonanie w miarę poprawnego zdjęcia przy uśrednionych parametrach dla fotografowanej sceny. Pozdrawiam
barracuda
22-04-2007, 21:15
Wiem, że pytanie może trochę "prostackie" ale myślę, że z tymi doświadczonymi userami to trochę przesada. Jakoś nie wydaje mi się żeby Ci wszyscy używali trybu Custom, bo gdyby tak było dużo więcej osób by odpowiedziało na ten post. Z resztą pytanie było trochę podchwytliwie, bo sam zrobiłem na początku używania tego aparatu mały test i nie widzę specjalnie powodu używania innych opcji niz Normal. Jeśli ktoś uważa że jest inaczej to czekam na kontrę do tego stwierdzenia...
a czy zmiana w tych ustawieniach nie daje takiego samego efektu jak obrabianie w raw? jesli tak to by tlumaczylo dlaczego wiekszosc osob ma na normal - jak cos nie gra z kolorami to i tak pozniej to podciagna przy okazji obrabiania zdjecia.
żółto-czarny
22-04-2007, 22:23
Nie mam co prawda D50, ale sądzę by w tym kontekście była istotna różnica między nim a D70. Długo i namiętnie używałem "Normal" do sytuacji niekrajobrazowych. W tej chwili mam tylko "Custom" i poza szczególnymi sytuacjami zmieniam tylko jedno: sRGB III do krajobrazów i przyrody, albo sRGB I w pozostałych przypadkach. Pozostałe parametry mam zerowe. Wynika to stąd, że moje późniejsze działania na kompie są dla mnie bardziej przewidywalne niż efekt pracy "przestrojonego" body. Nie lubię sobie narzucać niczego z góry.
Witam!
Ja używam tylko custom i nie wyobrażam używania aparatu tylko na programach, bardzo ciężko jest zrobić dobre zdjęcie z odpowiednimi kolorami w trudnych warunkach oświetleniowych bez lampy na automatyce aparatu.
Nie używam tematów a nie jestem zawodowcem, naprawdę widać wielką różnicę pomiędzy zdjęciem takim jakie miało być a zdjęciem zrobionym przez aparat. (przecież to lustrzanka a nie kompakt cyfrowy)
Pozdrawiam!
tomhagen
23-04-2007, 01:46
Jakoś nie wydaje mi się żeby Ci wszyscy używali trybu Custom, bo gdyby tak było dużo więcej osób by odpowiedziało na ten post.
wydaje mnie sie że większość używa NEF'ów.
barracuda
23-04-2007, 15:47
No to zrobiłem szybki test.
Trzy zdjęcia.
Pierwsze ma ustawienie NORMAL
Drugie ma ustawienie RGBI
Trzecie ma ustawienie RGBIII
No i gdzie ta różnica w obrazie?
Może zdjęcia nie mają zbyt dużej gamy kolorów ale wydaje mi się że gdyby miało to byc skuteczne to nawet tutaj byloby widać różnicę.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img244.imageshack.us/img244/1488/normalph5.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img267.imageshack.us/img267/78/rgbian7.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img267.imageshack.us/img267/9371/rgbiiivg6.jpg)
david555
23-04-2007, 16:23
Ustaw II (Adobe RGB), to dostrzeżesz różnicę. Podkolorowywanie świata może troszkę go upiększa, ale ja cenię sobie naturalność barw.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.bio-forum.pl/messages/33/7049.jpg)
Ciekawi mnie jak u Was jest to ustawione.
U mnie jak strzykam w jpegach to:
Sharpening 0
Tone comp. -2
Color mode IIIa
Saturation 0
Hue 0
Potem przy zmianie rozdziałki Bicubic Sharper
Witam!
Różnicę będzie widać jak pójdziesz do ciemnego miejsca, najlepiej ciepłego, ściany będą pomalowane na czerwono a zdjęcie bez lampy będzie można zrobić na czasach ok. 1/3s przy ISO 400, a oświetlone będzie przez neony lub akwaria na czerwono i będziesz fotografował ludzi (nie wolno używać lampy), lub słabe oświetlenie sali gimnastycznej np. na mistrzostwach w wyciskaniu albo trójbój siłowy czasy ok. 1/80s bez lampy na minimum f4. Oczywiście piszę o JPG, duża ilość zdjęć.
Zdjęcia pokazane przy dobrym oświetleniu nic nie wnoszą.
Pozdrawiam!
Ps. Bardzo często używam II adobe RGB.
No to zrobiłem szybki test.
Trzy zdjęcia.
Pierwsze ma ustawienie NORMAL
Drugie ma ustawienie RGBI
Trzecie ma ustawienie RGBIII
No i gdzie ta różnica w obrazie?
Może zdjęcia nie mają zbyt dużej gamy kolorów ale wydaje mi się że gdyby miało to byc skuteczne to nawet tutaj byloby widać różnicę.
custom to nie tylko przestrzeń barwna, zresztą przy NEFach nie ma znaczenia co poustawiasz bo i tak potem to możesz zmienić ;]
W 90 procentach uzywam ustawienia przestrzeni barwnej RGB I, w pozostałych przypadkach RGB III. To pierwsze ustawienie moim zdaniem bardziej naturalnie oddaje barwy.
Nikon Capture NX ma taką fajną opcje, że możesz zmieniać wszystko co miałeś w aparacie.
Np. jak zrobiłeś zdjęcie w SRGB to przestawiasz na Adobe RGB-różnice widać gołym okiem.
Ja mam takie ustawienia:
Sharpening _2
Tone comp. 0
Color mode II
Saturation 0
Hue 9 (różnie)
Może mi ktoś jeszcze powie, jak ma ustawione HUE?
Do końca nie wiem o co chodzi, tak samo jak z Tone Comp.
Drizzler
05-05-2007, 15:36
Jestem amatorem posiadającym D50 i na razie focę na jpgach. Jednak od początku starałem się na robić zdjęcia przy mieszaniu na Optimize Image. Największym problemem dla mnie był odpowiedni wybór Color Mode - I i III były dla mnie za czerwone, natomiast w aRGB II kolorki wypadały zbyt blado. Ostatnio robię zdjęcia na poniższych ustawieniach i na razie efekt jest dla mnie zadowalający:
Sharpening +1
Tone comp. 0
Color mode II
Saturation Enhanced
Hue 0
Może mi ktoś jeszcze powie, jak ma ustawione HUE?
Do końca nie wiem o co chodzi, tak samo jak z Tone Comp.
HUE na zero, zresztą tak jak i tone comp, obu w puszce nie ruszam
Jak sam słusznie zauważyłeś, Nikon Capture ma takie fajne funkcje ... ;)
Pstrykam głównie JPG.
Moje wypraktykowane, najczęstsze ustawienia to:
kontrast -1
przestrzań sRGB III
saturacja -1
ostrość normal
Dlaczego takie?
Nikonowskie sRGB ma, jak napisano wyżej, tendencję do przesycania czerwieni.
Ujęcie saturacji na -1 przy sRGB I daje nieco blade fotki, za to ten sam manewr przy sRGB III
-które ze swej natury jest mocniej nasycone daje dosyć zrównoważone barwy. Czerwień jest uspokojona
i 'nie wyłazi' ze zdjęcia.
Kontrast na -1 ponieważ nieco za niski przy robieniu odbitki można podciągnąć w labie (większość i tak robi to autoamtycznie), natomiast z 'przekontrastowanej' ;) fotki w jpg -gdzie w cieniu powstała czarna plama
zrobić się nie da już nic.
Ustawienia normal w aparacie dają takie troszkę kompaktowo-żarówiaste fotki.
Odjęcie kontrastu w parametrach dodaje moim zdaniem (i gustem) nieco plastyki czy miękkości.
To takie moje wydumki.
Osobiście ustawienia te sprawdzają mi się w większości wypadków.
żółto-czarny
09-05-2007, 11:41
Mam pytanie o ten "kontrast -1". Jak mniemam, przydaje Ci się szczególnie przy scenach o dużej rozpiętości. A co ustawiasz, kiedy jest totalnie szaro i buro?
Jak jest szaro (świt, zmrok, zachmurzenie) to też zwykle nic nie zmieniam, choć przeważnie robię próbną fotkę aby ocenić efekt.
Zresztą jak pisałem lab i tak zrobi swoje i podkręci kontrast. Czasem bywa że na odbitce jak na mój gust kontrast jest i tak
za bardzo podkręcony.
Wiem że na pierwszy rzut oka, dla kogoś kto jest przyzwyczajony do ustawień normal (sRGB III, kontrast na 0), lub vivid
takie zdjęcia wydają sie mniej ostre i mdławe,
ale to tylko kwestia złych przyzwyczajeń z przekolorowanych ustawień domyślnych. Sam tak miałem. Po kilkdziesięcu fotkach
na umiarkowanych ustawienich, i powrocie do tych nieco podbitych widać różnice -na korzyść umiaru i wstrzemięźliwości.
Może są mniej efektowne lecz za to bardziej plastycznie i po prostu więcej na nich widać.
A jeśli kontrastu w jakimś konkretnym wypadku przydałoby sie więcej to zawsze można podbić. Na odwrót w jpg już nie bardzo.
A na szaro-bure dni wybieram przestrzeń ubarwiającą o nazwie beer ;) , i wszystkie dylematy
odpływają gdzieś hen, w siną dal...
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.