milk
20-03-2014, 09:01
Cześ
Miał być wypad kondycyjny granią z Kasprowego na Giewont. Wcześniej osobną kolejką podkładając Iphona z kodem paskowym pod czytnik (ehhh... co za czasy) dostajemy się na pierwsze ranne pudło.
Teraz stoimy z Maćkiem na Suchej Przełęczy, słońce, błękit i wieje jak diabli: w prawo czy w lewo?
Jesteśmy nie zdecydowani... Świnica? eee byliśmy ... Giewont dłuższe eeee... też byliśmy...
Jak to u nas, bardziej ciągnie nas w lewo więc wybieramy opcję Świnica granią i dalej ile puści i czasu styknie.
1.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.com/a/img62/5784/s6cl.jpg)
Ruszamy swoim tempem. Od Świnickiej Przełęczy próbujemy wypatrywać drogi jak najbliżej grani, która po części pokrywa się nam ze szlakiem. Lekki mrozik odpowiednio utwardził śnieg więc raki trzymają idealnie i dają pewne oparcie. W dobrym czasie i praktycznie bez trudności wchodzimy na wierzchołek taternicki 2291m.
2. Widok na Dolinę Cichą, Czerwone Wierchy, Giewont
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.com/a/img844/569/9xt8.jpg)
3. W kierunku na odległy Chopok
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.com/a/img834/4234/9gdp.jpg)
4. Na Krywań
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.com/a/img38/6922/wd0s.jpg)
5. Wierzchołek główny i droga dojścia przez Świnicką Szczerbinę Niżnią
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.com/a/img34/5189/bq5s.jpg)
Lustrujemy dalszą drogę, jest mało śniegu więc ostrożnie ruszamy dalej. Obniżamy się do przełączki, przy pierwszym większym bloku dajemy radę, przy drugim bardziej problematycznym, już w podejściu pod wierzchołek, buntuję się i zakładam uprząż. Maciek jakoś przeskoczył na dziabce ale moje krótkie nóżki nie sięgają, więc wolę mieć zabezpieczenie. Chwilę później wchodzimy na główny wierzchołek 2301m
6.Panoramka
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.com/a/img41/5172/zepg.jpg)
7.Obowiązkowe
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.com/a/img27/1494/uhom.jpg)
Pięknie jest... obieramy miejsce za głazem i maszyneczka już szumi. Czas oczekiwania na kawkę skracamy zdjęciami na wierzchołku.
8.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.com/a/img37/3627/vn2d.jpg)
9. Centralnie na środku Rysy, Wysoka, Gerlach Mięgusz ot wszyscy wielcy
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.com/a/img163/6586/xgni.jpg)
10. Kasprowy, Giewont, Babia ,Pilsko
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.com/a/img163/356/kq9z.jpg)
11.Panoramka z „granicą”
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.com/a/img802/4946/twyh.jpg)
12.Centralnie na środku Lodowy Szczyt
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.com/a/img199/1048/xnvh.jpg)
Nasz zimowy -„bieliźniany” składamy podwójnie, wiążemy się i ruszamy dalej granią w kierunku Świnickiej Kopy. Na dojście do Zawratu i koło przez Gąsienicową nie mamy szans czasowych więc przechodzimy jeszcze kawałek za Kopę i odpuszczamy bo chcemy wrócić łatwym obejściem szlakowym prowadzącym na Świnicę.
13.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.com/a/img40/3519/fr57.jpg)
14. Grześ na Świnickiej Kopie
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.com/a/img191/8500/eitr.jpg)
15. Maciuś na Świnickiej Kopie
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.com/a/img547/3058/9n5y.jpg)
16. Już po południu i nic na Fejsie nie ma – czas to nadrobić
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.com/a/img703/4190/n3di.jpg)
17.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.com/a/img822/4236/lcsn.jpg)
Wchodzimy na czerwony szlak, łańcuchy wprawdzie odkryte ale pod nogami coraz bardziej grząski śnieg. Przechodzimy na drugą stronę. Szukamy dogodnego miejsca i wygodnie siadamy na popołudniową sjestę w ciepłym słonku. Wiatr ustał zupełnie i zrobiło się cicho ... dla takich chwil coraz bardziej lubię być w górach. Przed nami cała panorama: jest Krywań – mokry we wspomnieniach, jest Mięgusz chyba najświeższy z rasowych z przydomkiem „po ciemku”, z lewej Kozi sprzed dwóch tygodni, dalej centralnie Lodowy z „Mam marzenie” ... ehhh wspomnienia!
Tym razem udało się „zatrzymać” na chwilę... zawsze o tym mówiłem w naszej grupie ot takie „marzenie” starszego pana :)
18.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.com/a/img823/8848/t43t.jpg)
19.Ponownie Kasprowy i „Kilimandżaro”
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.com/a/img34/1815/wjws.jpg)
20. Na koniec jeszcze „się pasie” na Liliowym ... było całe stadko ale tylko Ta mi pozowała :)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.com/a/img542/4324/6wo8.jpg)
W popołudniowym słonku opuszczamy Kasprowy. Kolejny fajny dzień w górach udało się spędzić. Mimo, że niewiele było „nowości” to i tak czujemy się usatysfakcjonowani. Gdzie jak gdzie ale w zimowych pustych Tatrach wyjątkowo dobrze „ładuje” się akumulatory.
Maciek dzięki za towarzystwo i wieloryba na obiad!
Wracamy z kolejnymi już planami nowych wypadów... choć opady z tego weekendu troszeczkę opóźnią nasze zamiary lecz mimo to do zobaczenia na następnym szlaku!
Pozdrawiam
GMilk
Miał być wypad kondycyjny granią z Kasprowego na Giewont. Wcześniej osobną kolejką podkładając Iphona z kodem paskowym pod czytnik (ehhh... co za czasy) dostajemy się na pierwsze ranne pudło.
Teraz stoimy z Maćkiem na Suchej Przełęczy, słońce, błękit i wieje jak diabli: w prawo czy w lewo?
Jesteśmy nie zdecydowani... Świnica? eee byliśmy ... Giewont dłuższe eeee... też byliśmy...
Jak to u nas, bardziej ciągnie nas w lewo więc wybieramy opcję Świnica granią i dalej ile puści i czasu styknie.
1.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.com/a/img62/5784/s6cl.jpg)
Ruszamy swoim tempem. Od Świnickiej Przełęczy próbujemy wypatrywać drogi jak najbliżej grani, która po części pokrywa się nam ze szlakiem. Lekki mrozik odpowiednio utwardził śnieg więc raki trzymają idealnie i dają pewne oparcie. W dobrym czasie i praktycznie bez trudności wchodzimy na wierzchołek taternicki 2291m.
2. Widok na Dolinę Cichą, Czerwone Wierchy, Giewont
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.com/a/img844/569/9xt8.jpg)
3. W kierunku na odległy Chopok
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.com/a/img834/4234/9gdp.jpg)
4. Na Krywań
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.com/a/img38/6922/wd0s.jpg)
5. Wierzchołek główny i droga dojścia przez Świnicką Szczerbinę Niżnią
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.com/a/img34/5189/bq5s.jpg)
Lustrujemy dalszą drogę, jest mało śniegu więc ostrożnie ruszamy dalej. Obniżamy się do przełączki, przy pierwszym większym bloku dajemy radę, przy drugim bardziej problematycznym, już w podejściu pod wierzchołek, buntuję się i zakładam uprząż. Maciek jakoś przeskoczył na dziabce ale moje krótkie nóżki nie sięgają, więc wolę mieć zabezpieczenie. Chwilę później wchodzimy na główny wierzchołek 2301m
6.Panoramka
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.com/a/img41/5172/zepg.jpg)
7.Obowiązkowe
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.com/a/img27/1494/uhom.jpg)
Pięknie jest... obieramy miejsce za głazem i maszyneczka już szumi. Czas oczekiwania na kawkę skracamy zdjęciami na wierzchołku.
8.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.com/a/img37/3627/vn2d.jpg)
9. Centralnie na środku Rysy, Wysoka, Gerlach Mięgusz ot wszyscy wielcy
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.com/a/img163/6586/xgni.jpg)
10. Kasprowy, Giewont, Babia ,Pilsko
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.com/a/img163/356/kq9z.jpg)
11.Panoramka z „granicą”
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.com/a/img802/4946/twyh.jpg)
12.Centralnie na środku Lodowy Szczyt
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.com/a/img199/1048/xnvh.jpg)
Nasz zimowy -„bieliźniany” składamy podwójnie, wiążemy się i ruszamy dalej granią w kierunku Świnickiej Kopy. Na dojście do Zawratu i koło przez Gąsienicową nie mamy szans czasowych więc przechodzimy jeszcze kawałek za Kopę i odpuszczamy bo chcemy wrócić łatwym obejściem szlakowym prowadzącym na Świnicę.
13.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.com/a/img40/3519/fr57.jpg)
14. Grześ na Świnickiej Kopie
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.com/a/img191/8500/eitr.jpg)
15. Maciuś na Świnickiej Kopie
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.com/a/img547/3058/9n5y.jpg)
16. Już po południu i nic na Fejsie nie ma – czas to nadrobić
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.com/a/img703/4190/n3di.jpg)
17.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.com/a/img822/4236/lcsn.jpg)
Wchodzimy na czerwony szlak, łańcuchy wprawdzie odkryte ale pod nogami coraz bardziej grząski śnieg. Przechodzimy na drugą stronę. Szukamy dogodnego miejsca i wygodnie siadamy na popołudniową sjestę w ciepłym słonku. Wiatr ustał zupełnie i zrobiło się cicho ... dla takich chwil coraz bardziej lubię być w górach. Przed nami cała panorama: jest Krywań – mokry we wspomnieniach, jest Mięgusz chyba najświeższy z rasowych z przydomkiem „po ciemku”, z lewej Kozi sprzed dwóch tygodni, dalej centralnie Lodowy z „Mam marzenie” ... ehhh wspomnienia!
Tym razem udało się „zatrzymać” na chwilę... zawsze o tym mówiłem w naszej grupie ot takie „marzenie” starszego pana :)
18.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.com/a/img823/8848/t43t.jpg)
19.Ponownie Kasprowy i „Kilimandżaro”
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.com/a/img34/1815/wjws.jpg)
20. Na koniec jeszcze „się pasie” na Liliowym ... było całe stadko ale tylko Ta mi pozowała :)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.com/a/img542/4324/6wo8.jpg)
W popołudniowym słonku opuszczamy Kasprowy. Kolejny fajny dzień w górach udało się spędzić. Mimo, że niewiele było „nowości” to i tak czujemy się usatysfakcjonowani. Gdzie jak gdzie ale w zimowych pustych Tatrach wyjątkowo dobrze „ładuje” się akumulatory.
Maciek dzięki za towarzystwo i wieloryba na obiad!
Wracamy z kolejnymi już planami nowych wypadów... choć opady z tego weekendu troszeczkę opóźnią nasze zamiary lecz mimo to do zobaczenia na następnym szlaku!
Pozdrawiam
GMilk