PDA

Zobacz pełną wersję : tamron 60 f/2 czy tamron 90 f/2.8?



damson7
19-03-2014, 14:53
Witam mam dylemat. Zawsze marzył mi się obiektyw do makrofotografii. Nie stać mnie na żaden markowy sprzęt. Spodobały mi się zdjęcia robione tamronem 90 (starszy model). Urodził mi się jednak syn. Mamy ciemny pokój. Zwykły kitowiec nie daje rady w tych ciemnościach. Zaopatrzyłam się w nikkora 35 f/1.8 ten nawet daje radę. Ale nadal chciałabym zajmować się makrofotografią w przyrodzie. Mam wybrać sobie obiektyw. Tamron 60mm f/2 lub tamron 90mm f/2.8. ten obiektyw ma posłużyć również do fotografowania dziecka. Co polecacie. I czy znaczna jest różnica między t90 a t90vc? Nie będę ukrywała cena t60 jest dla mnie w miarę przystępna. Aha posiadam nikona d5000.

Dark
20-03-2014, 10:15
W makro szkło i tak przymykasz do minimum f8 (a bywa, że i f20), więc światłosiła nie bardzo Ciebie dotyczy. Jednak przy fotografowaniu dziecka (portret itp.) sprawa wygląda już inaczej.
Ja brałbym 60tkę. Krótsza ogniskowa = krótsze czasy. Większa skala odwzorowania z pierścieniami. Ma to też swoje wady: krótsza odległość ogniskowania = możliwość płoszenia modeli.

Ja mam Nikkory 60 i 105. Po zakupie 60tki niemal 99% kadrów makro robię teraz tym obiektywem.

cz4rnuch
20-03-2014, 12:02
T60 to świetny obiektyw, a odległość od modela przy skali 1:1 nie jest wcale taka krótka, prawie taka sama jak przy starszej wersji T90(nie od przedniej soczewki bo ta w T90 jest głęboko schowana lecz od najbardziej wysuniętej części obiektywu). Miałem przez jakiś czas T60 i T90VC równocześnie. Być może to kwestia przyzwyczajenia, ale z T60 jakoś wygodniej mi się pracowało, do DX to świetna ogniskowa. Trzeba tylko pamiętać, że AF w T60 jest stosunkowo wolny a gdy jest mało światła to się potrafi pogubić a obie te rzeczy są istotne gdy się fotografuje we wnętrzach lub dzieci.

damson7
20-03-2014, 13:26
A co myślicie o t90 ale bez vc? Do wnętrz używam raczej tej 35 nikkora. ale w plener przydałoby się coś z dłuższą ogniskową. Zależy mi na makro. Ale ponad 2000 za obiektyw... na chwilę obecną to duży wydatek. Znaczna jest różnica między t90 z vc a bez?

TOP67
20-03-2014, 13:30
Jeśli myślisz o używanych, to kupuj jak najszybciej. Na wiosnę ceny obiektywów makro mocno rosną.
Teraz można kupić T90/2.8 do 1000 zł. Pamiętaj, że musisz mieć wersję z silnikiem (bez pierścienia przysłon).

damson7
22-03-2014, 17:50
Nie używane nie wchodzą w grę. Dalej mam dylemat. Zwłaszcza, że małżonek zgodził się na nowszy T90. Ale nie wiem czy nie lepiej wziąć starszą wersję bez stabilizacji.

mormonikon
22-03-2014, 19:18
Nowsza wersja jest bardzo dobra.Starsza jest też bardzo dobra. Nowsza jest bardziej nowoczesna co do mnie aż tak nie przemawiało. Zaufałem opiniom i testom i mam tę wersje nowoczesną .Jestem zadowolony.Llubię tamrony za jedną jedyną cechę ale nie będę się rozpisywał. T90vc jest ostry i fajne światełka robi przy makro.Pstrykam w niedziele albo nie i 5 lat
gwarancji to dla mnie minimum. Jedna rada znależć sklep pstryknąć 10-20 -30 fotek,przyjechać do domu pooglądać i kupić albo nie.pozdrawiam.

damson7
22-03-2014, 19:40
I chyba tak też zrobię :) Bardzo dziękuję za pomoc.

adrianek32
24-03-2014, 02:43
tamron 90 vc usd bdb wybor

damson7
30-03-2014, 17:41
Chciałam tylko napisać, że wybrałam T90 vc. Jak na początek bardzo mi się podoba i jestem zadowolona z wyboru. :)

Cichy
31-03-2014, 09:54
Właśnie miałem napisać, ze z tych dwu wybrałbym tego trzeciego, czyli 90 VC USD :)