mamil_km
18-03-2014, 12:08
Witajcie, nie sądziłem, że będę musiał się radzić i zakładać kolejny temat z cyklu "co wybrać" ale jakoś zaczynają dopadać mnie coraz większe wątpliwości, a nie chcę "trenować" wszystkich obiektywów na sobie i ciągle mieszać, kupować, sprzedawać, zamieniać itd. Do rzeczy, aparat pod który będę chciał kupować obiektywy to D7100. Fotografia to typowe mydło-powidło czyli wszystko z przewagą portretów oraz z lekkim zacięciem do foto przyrody, dla której niestety nie mam za wiele czasu. W chwili obecnej posiadam Tamrona 17-50 vc i on póki co na pewno zostaje. Mam jeszcze 18-200 VRI i 70-300 APO, ale oba chcę sprzedać (od dawna leżą nie używane). Ostatnio sprzedałem Sigmę 150-500. W związku z tym nie będę posiadał nic powyżej 50mm. Rozważam następujące opcje:
1 . kupić Sigmę 70-200 os i z czasem dołożyć TC1.4 - portret oraz częściowo przyroda na bliższe odległości. Ewentualnie później dołożyć 70-300 VC / VR - lekkość, mobilność ( podobny zakres ogniskowy, dobre uzupełnienie 17-50VC na jakieś wycieczki )
2. kupić N85 1.8d (portret) do tego dołożyć 70-300VC/70-300VR (warto wybrać Tamrona? ) , ewentualnie zamiast N851.8 szukać T90 lub inne szkło macro i połączyć szkło portretowe z możliwością zdjęć macro - nadmienię, że nie jest to dziedzina fotografii która mnie wyjątkowo pociąga, choć lubię czasem strzelić jakieś kwiatki na tapetę czy motylka, ważkę itd.
3. Sigma 100-300 F4 + Tc 1.4 do tego N85 1.8 / T90 - Sigma przyroda, portret, pies itd, zoom się przydaje i daje uniwersalność, do tego lekkie 85 (lub np. T90 ) zapewni mobilność i lekkość w momencie gdy będę chciał pojechać na wycieczkę z małą torbą foto.
Biorę również pod uwagę inne opcje niż 1-3 ,oraz ich kombinacje. Ponieważ budżet mam ograniczony, dlatego opcje 2 najdroższych obiektywów na raz nie dam rady, natomiast w perspektywie czasu jest to realne. Rozważałem również używane AFS 300 F4 (choć obawiam się awarii silnika), N70-200 VRI - raczej odpada ze względu na to co wcześniej, Sigmy 70-200 HSM I i II w 90% odpadają ze względu na słabą jakość optyczną, Tamron 70-200 bez VC - ze względu na silnik AF (wolny). Wiem, że w tym temacie jest wiele na forum i na każde z zapytań masa postów, natomiast ja w chwili obecnej mam lekki mętlik w głowie i zastanawiam się w co pójść. Jakie są Wasze przemyślenia, na pewno nie jedna osoba z forum stała przed podobnymi wyborami. Ogólnie 70-200 2.8 - wszystko za, poza wagą, waga ogólnie mnie nie przerażą w domu i wokół niego, natomiast na dłuższe wycieczki, gdzie liczy się ilość bagażu raczej odpada. Przydało by się jakieś lekkie-wagowo uzupełnienie. Przy S70-200 OS uzupełnienie musiało by poczekać ze względu na ograniczenia budżetu. Jak wiele zyskam kupując Sigmę 100-300 F4 zamiast 70-300 VC ? Co stracę ? Wiem , światło kontra stabilizacja. Ma ktoś może S100-300F4 z D7100. Dlatego proszę o pomoc oraz zrozumienie :)
Ps. Z czasem będę chciał dołożyć coś szerokiego ale to będzie temat na inny czas i miejsce :)
1 . kupić Sigmę 70-200 os i z czasem dołożyć TC1.4 - portret oraz częściowo przyroda na bliższe odległości. Ewentualnie później dołożyć 70-300 VC / VR - lekkość, mobilność ( podobny zakres ogniskowy, dobre uzupełnienie 17-50VC na jakieś wycieczki )
2. kupić N85 1.8d (portret) do tego dołożyć 70-300VC/70-300VR (warto wybrać Tamrona? ) , ewentualnie zamiast N851.8 szukać T90 lub inne szkło macro i połączyć szkło portretowe z możliwością zdjęć macro - nadmienię, że nie jest to dziedzina fotografii która mnie wyjątkowo pociąga, choć lubię czasem strzelić jakieś kwiatki na tapetę czy motylka, ważkę itd.
3. Sigma 100-300 F4 + Tc 1.4 do tego N85 1.8 / T90 - Sigma przyroda, portret, pies itd, zoom się przydaje i daje uniwersalność, do tego lekkie 85 (lub np. T90 ) zapewni mobilność i lekkość w momencie gdy będę chciał pojechać na wycieczkę z małą torbą foto.
Biorę również pod uwagę inne opcje niż 1-3 ,oraz ich kombinacje. Ponieważ budżet mam ograniczony, dlatego opcje 2 najdroższych obiektywów na raz nie dam rady, natomiast w perspektywie czasu jest to realne. Rozważałem również używane AFS 300 F4 (choć obawiam się awarii silnika), N70-200 VRI - raczej odpada ze względu na to co wcześniej, Sigmy 70-200 HSM I i II w 90% odpadają ze względu na słabą jakość optyczną, Tamron 70-200 bez VC - ze względu na silnik AF (wolny). Wiem, że w tym temacie jest wiele na forum i na każde z zapytań masa postów, natomiast ja w chwili obecnej mam lekki mętlik w głowie i zastanawiam się w co pójść. Jakie są Wasze przemyślenia, na pewno nie jedna osoba z forum stała przed podobnymi wyborami. Ogólnie 70-200 2.8 - wszystko za, poza wagą, waga ogólnie mnie nie przerażą w domu i wokół niego, natomiast na dłuższe wycieczki, gdzie liczy się ilość bagażu raczej odpada. Przydało by się jakieś lekkie-wagowo uzupełnienie. Przy S70-200 OS uzupełnienie musiało by poczekać ze względu na ograniczenia budżetu. Jak wiele zyskam kupując Sigmę 100-300 F4 zamiast 70-300 VC ? Co stracę ? Wiem , światło kontra stabilizacja. Ma ktoś może S100-300F4 z D7100. Dlatego proszę o pomoc oraz zrozumienie :)
Ps. Z czasem będę chciał dołożyć coś szerokiego ale to będzie temat na inny czas i miejsce :)