geralttt
11-03-2014, 21:32
Witajcie
Witajcie
Zainspirowany nieziemskimi fotografiami pewnego Australijskiego fotografa postanowiłem sam nieco w jedną z jego technik się zagłębić.
Sprawa prosta nie jest, gdyż autor szczelnie maskuje, by jego sposób nie wydostał się w całości na światło dzienne. Udało mi się jednak wyczytać między wierszami kilka wyrywkowych wskazówek, a to pozwoliło mi na własną tej techniki wariację.
Jest to zatem moje pierwsze podejście do tej wspaniałej, nocnej zabawy w takim wydaniu.
"STAR TREES"
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/03/star_trees-3.jpg
źródło (http://rafalnowosielski.com/wp-content/uploads/2014/03/star_trees.jpg)
Podejście drugie...
"Big Bang"
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/03/big_bang-3.jpg
źródło (http://rafalnowosielski.com/wp-content/uploads/2014/03/big_bang.jpg)
Dla zainteresowanych moje parametry(niezainteresowanych za tekst z góry przepraszam):
Nikon D610 + Nikkor 24-70 + F2.8 + ISO 4000 + 30s naświetlania + 30s naświetlania + statyw + latarka(pomocna niemal zawsze w nocnej fotografii).
Technika jest wymagająca, wymaga cierpliwości i precyzji, oraz pewnej dozy doświadczenia, ale wszystko jest przecież do ogarnięcia. :)
1. Naświetlamy pierwszą klatkę (ja przez 30s). Dobór kadru jest tutaj oczywiście indywidualny, ale ważne, by motyw nie przesłaniał większej ilości nieba.
2. Następnie naświetlamy drugą klatkę i TUTAJ : w czasie naświetlania przesuwamy symetrycznie pierścień ogniskowej obiektywu (zoomujemy). To pozwoli nam na uzyskanie drugiej klatki z rozmyciami gwiazd jak na wyżej widocznym zdjęciu.
Tę procedurę należy potrenować, gdyż początkowo wychodzi mało idealnie. Można użyć jej kilkukrotnie przy jednej fotografii, aby następnie wybrać najbardziej nam odpowiadającą klatkę.
3. Kolejnym etapem jest już połączenie obu klatek np. w Photoshopie - zamaskowanie zwykłych gwiazd tymi rozmytymi.
4. Można też wykorzystać niebo z pierwszej klatki - wzbogaci to efekt.
5. Na koniec pozostaje indywidualna obróbka - tutaj każdy działa sam, a temat jest zbyt bogaty by narzucać cokolwiek.
Powodzenia!
Aha PS. W drugim podejściu do tej techniki "Star-zooming". wraz z kręceniem ogniskową jednocześnie kręcony został pierścień ostrości, by linie gwiazd rozszerzały się tworząc nieco inny, może ciekawszy nawet efekt.
Parametry drugiego strzału:
Nikon d610 + 24-70, F 2.8, ISO 1250 + ISO 6400 + statyw + latarka.
Drzewo pomógł mi oświetlić, choć tylko połową swojej pełnej mocy - księżyc.
Pozdrawiam
Rafał
.
Witajcie
Zainspirowany nieziemskimi fotografiami pewnego Australijskiego fotografa postanowiłem sam nieco w jedną z jego technik się zagłębić.
Sprawa prosta nie jest, gdyż autor szczelnie maskuje, by jego sposób nie wydostał się w całości na światło dzienne. Udało mi się jednak wyczytać między wierszami kilka wyrywkowych wskazówek, a to pozwoliło mi na własną tej techniki wariację.
Jest to zatem moje pierwsze podejście do tej wspaniałej, nocnej zabawy w takim wydaniu.
"STAR TREES"
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/03/star_trees-3.jpg
źródło (http://rafalnowosielski.com/wp-content/uploads/2014/03/star_trees.jpg)
Podejście drugie...
"Big Bang"
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/03/big_bang-3.jpg
źródło (http://rafalnowosielski.com/wp-content/uploads/2014/03/big_bang.jpg)
Dla zainteresowanych moje parametry(niezainteresowanych za tekst z góry przepraszam):
Nikon D610 + Nikkor 24-70 + F2.8 + ISO 4000 + 30s naświetlania + 30s naświetlania + statyw + latarka(pomocna niemal zawsze w nocnej fotografii).
Technika jest wymagająca, wymaga cierpliwości i precyzji, oraz pewnej dozy doświadczenia, ale wszystko jest przecież do ogarnięcia. :)
1. Naświetlamy pierwszą klatkę (ja przez 30s). Dobór kadru jest tutaj oczywiście indywidualny, ale ważne, by motyw nie przesłaniał większej ilości nieba.
2. Następnie naświetlamy drugą klatkę i TUTAJ : w czasie naświetlania przesuwamy symetrycznie pierścień ogniskowej obiektywu (zoomujemy). To pozwoli nam na uzyskanie drugiej klatki z rozmyciami gwiazd jak na wyżej widocznym zdjęciu.
Tę procedurę należy potrenować, gdyż początkowo wychodzi mało idealnie. Można użyć jej kilkukrotnie przy jednej fotografii, aby następnie wybrać najbardziej nam odpowiadającą klatkę.
3. Kolejnym etapem jest już połączenie obu klatek np. w Photoshopie - zamaskowanie zwykłych gwiazd tymi rozmytymi.
4. Można też wykorzystać niebo z pierwszej klatki - wzbogaci to efekt.
5. Na koniec pozostaje indywidualna obróbka - tutaj każdy działa sam, a temat jest zbyt bogaty by narzucać cokolwiek.
Powodzenia!
Aha PS. W drugim podejściu do tej techniki "Star-zooming". wraz z kręceniem ogniskową jednocześnie kręcony został pierścień ostrości, by linie gwiazd rozszerzały się tworząc nieco inny, może ciekawszy nawet efekt.
Parametry drugiego strzału:
Nikon d610 + 24-70, F 2.8, ISO 1250 + ISO 6400 + statyw + latarka.
Drzewo pomógł mi oświetlić, choć tylko połową swojej pełnej mocy - księżyc.
Pozdrawiam
Rafał
.