Zobacz pełną wersję : Nikkor AF-S 70-300 mm f/4.5-5.6 G VR IF-ED a Nikkor AF 70-300 f/4.0-5.6
Witam,
jakiś czas temu prosiłam o podpowiedź odnośnie wyboru aparatu i obiektywu do amatorskiego fotografowania przyrody (głównie zwierząt i ptaków). Dostałam sporo cennych informacji, jednak przy ostatecznym wyborze i tak główną rolę odegrała zasobność portfela i fakt, że zakup był na raty a nie za gotówkę. Kupiłam Nikona d 90 z kitem 18-105 mm, teraz testuję i jeżeli chodzi o ten komplet to uważam, że jest ok. Obecnie przymierzam się do kupna teleobiektywu. Zamierzam nabyć Nikkora AF-S 70-300 mm f/4.5-5.6 G VR IF-ED. Wcześniej jednak dla wypróbowania pożyczyłam od znajomego tele Nikkor AF 70-300 f/4.0-5.6 aby zobaczyć przede wszystkim jakie jest przybliżenie i czy szybko ustawia ostrość. I tak jeżeli chodzi o zdjęcia przy dobrym świetle jest w porządku ale w gorszych warunkach - świt, zmierzch lub ciemniejszy las, jest już problem - długo ostrzy i większość zdjęć nieostrych i poruszonych a przy maksymalnym przybliżeniu to już nie ma mowy o ostrości (próbowałam uwiecznić siedzące na łące żurawie o wschodzie słońca) a o uchwyceniu momentu gdy podrywały się do lotu to już w ogóle mogłam zapomnieć. Teraz moje pytanie - czy przy teleobiektywie tym nowszym tzn. AF-S 70-300 mm f/4.5-5.6 G VR IF-ED mogę liczyć na szybsze ustawianie ostrości i większe przybliżenie? Nie znam się za bardzo ale, czy to, że charakteryzuje się on zoomem 4,3x w zakresie 70–300 mm (105–450 mm w przypadku lustrzanek firmy Nikon formatu DX) oznacza, że będzie bardziej przybliżał z moim d 90?
A może lepiej dołożyć 1000 zł i kupić Sigma 150-500 f/5-6.3 APO DG OS HSM?
To są zupełnie różne obiektywy. Mają tylko taki sam zakres ogniskowych. AF-S jest zdecydowanie szybszy i ostrzejszy. Ma też VR, który przyda się przy statycznych scenach (do siedzących żurawi tak, do lecących nie).
Ogniskowa jest wiekością fizyczną, 70-300 to 70-300. Będzie tak samo jak w tym, który oglądałaś.
nikoniarz
11-03-2014, 12:06
Podlacze sie pod temat. Chodzi mi po glowie zakup teleobiektywu. Jako, ze teleobiektyw bedzie wykorzystywany sporadycznie, po macoszemu, rozwazam zakup nowego N55-300 (1000zl). W zwiazku z tym mam pytanie- jaki on da obrazek na ogniskowych 200-300? Duzo gorszy niz 18-105 na dlugim koncu? A moze podobny? Z gory dzieki za odp.
Ma też VR, który przyda się przy statycznych scenach (do siedzących żurawi tak, do lecących nie).
A dlaczego nie do lecących? Jak najbardziej przyda się do lecących ptaków, jeśli chcemy rozmyć skrzydła w ruchu i użyjemy panoramowania + dłuższy czas migawki (AF-S 70-300 ma inteligentny VR, który wykrywa panoramowanie i wtedy stabilizuje ruch tylko w jednej osi).
Powiedziałbym nawet, że VR jest NIEZBĘDNY do fotografowania ptaków w locie a przy statycznych doskonale można go zastąpić statywem. Tylko że wymaga świadomego użycia, trzeba wiedzieć, jak działa ten system.
Przy fotografowaniu śmigłowców (albo samolotów o napędzie śmigłowym) w locie - VR jest wręcz niezbędny by rozmyć wirnik/śmigło bez efektu poruszenia całego statku powietrznego.
Podlacze sie pod temat. Chodzi mi po glowie zakup teleobiektywu. Jako, ze teleobiektyw bedzie wykorzystywany sporadycznie, po macoszemu, rozwazam zakup nowego N55-300 (1000zl). W zwiazku z tym mam pytanie- jaki on da obrazek na ogniskowych 200-300? Duzo gorszy niz 18-105 na dlugim koncu? A moze podobny? Z gory dzieki za odp.
Jeśli długiej ogniskowej używasz sporadycznie, to kupowanie do codziennego używania uniwersalnego obiektywu o wydłużonej ogniskowej nie ma sensu. Wtedy jakość zdjęć w "normalnym" zakresie, którego używasz częściej, spadnie. Lepiej kupić "bardziej tele", i zakładać okazjonalnie. Nikkor AF-S 70-300 ma bardzo dobry stosunek jakości do ceny, chociaż (wg powszechnej opinii) powyżej 200 mm następuje istotna degradacja obrazu
nikoniarz
11-03-2014, 12:48
Mialby byc do zestawu z 18-105 oraz 35/1.8. Z ta roznica, ze sklaniam sie raczej ku 55-300 i jestem wlasnie ciekaw jak wypada obrazek w porownaniu z tym pierwszym.
Mialby byc do zestawu z 18-105 oraz 35/1.8. Z ta roznica, ze sklaniam sie raczej ku 55-300 i jestem wlasnie ciekaw jak wypada obrazek w porownaniu z tym pierwszym.
Moim zdaniem, 55-300 nawet na długim końcu rysuje baaaardzo przyzwoicie. Może minimalnie gorzej niż 18-105 ale to już trzeba się doszukiwać (robiłem dokładnie te same ujęcia na obu obiektywach i porównywałem).
knopers1
11-03-2014, 16:37
Czemu N55-300 a nie T70-300 vc usd lub N70-300??? Te 55-300 to akurat najgorsze szklo pod wzgledem szybkosci AF, rozdzielczosci oraz wadliwosci z tego co slyszalem....
Nie wiem co i gdzie słyszałeś, ja wolę się opierać na własnych doświadczeniach. Zdecydowałem się na N55-300 bo S70-300 i T70-300 wydały mi się gorsze optycznie na długim końcu i nie miały stabilizacji, natomiast N70-300 za ciężki i za drogi. Tak wybrałem, świadomie, i jestem zadowolony. Co do mułowatego AF to prawda - jak ma przelecieć cały zakres to trwa wieki, ale da się z tym żyć. Jak człowiek nabierze trochę wprawy to w wielu przypadkach da się proces ostrzenia przyśpieszyć bo doostrzanie odbywa się już błyskawicznie. Co do wadliwości obiektywu, nie wypowiadam się bo nie mam doświadczenia a powielanie opinii z internetu chyba średnio ma sens.
Używanie zestawu 18-105 i 55-300 a nie 70-300? To może ten 18-105 ma zostawać w domu... Nie wiem dlaczego tak, ale w końcu kupujący decyduje :)
knopers1
11-03-2014, 19:03
Nie wiem co i gdzie słyszałeś, ja wolę się opierać na własnych doświadczeniach. Zdecydowałem się na N55-300 bo S70-300 i T70-300 wydały mi się gorsze optycznie na długim końcu i nie miały stabilizacji, natomiast N70-300 za ciężki i za drogi. Tak wybrałem, świadomie, i jestem zadowolony. Co do mułowatego AF to prawda - jak ma przelecieć cały zakres to trwa wieki, ale da się z tym żyć. Jak człowiek nabierze trochę wprawy to w wielu przypadkach da się proces ostrzenia przyśpieszyć bo doostrzanie odbywa się już błyskawicznie. Co do wadliwości obiektywu, nie wypowiadam się bo nie mam doświadczenia a powielanie opinii z internetu chyba średnio ma sens.
nie wiem o jakim 70-300 kolego piszezsz, gdyz ja mysle tutaj o T70-300 VC USD oraz N70-300 VR.
Wiec tutaj te dwa przyklady maja stabilizacje. A o szklach bez to nawet nie wspominam gdyz te to nawet nie warte uwagi.
Bardzo dziękuję za dotychczasowe informacje. W takim razie pozostanę raczej przy wyborze Nikkora 70-300 VR, bo to będzie zupełnie inna praca z tym obiektywem, niż z tym, który testowałam. A co do sigmy - to nikt się nie wypowiedział, więc dalej nie wiem, czy np. te żurawie o których pisałam wyszły by lepiej takim tele...
Pozdrawiam
Czy ta sigma pozwoli na wyjście lepszych zdjęć? Raczej nie, optycznie nie jest lepsza od Nikkora AF-S 70-300 VR, jedynie co daje ci ta sigma to 200 mm więcej, ale za tym idzie większa waga co na spacery może być udręką - już jest potrzeba używania statywu. To jakie foty wyjdą zależy od techniki. Większość fot przyrodniczych jakie można sobie pooglądać i się pozachwycać robione są z wszelkiej maści czatowni, a więc z małego dystansu. 300 mm jest optymalne do fotografii ptaków, choć dużą rolę odgrywa też jasność szkła, ale póki co pozostałbym przy tym Nikkorze.
nikoniarz
11-03-2014, 20:52
Używanie zestawu 18-105 i 55-300 a nie 70-300? To może ten 18-105 ma zostawać w domu... Nie wiem dlaczego tak, ale w końcu kupujący decyduje :)
Czyżby posiadanie 18-105 wykluczało używanie 55-300 a nie wykluczało użycia 70-300? Bo tak to odebrałem :) Przynajmniej jeśli chodzi o same ogniskowe to 105 mm nijak się ma do 200, a o 300 już nie wspomnę :) A dla mnie większym argumentem który kieruje mnie na 55-200 jest właśnie cena na poziomie 1000 zł za nówkę ze sklepu. Dlatego zapytałem o porównanie obrazka z 18-105.
knopers1
11-03-2014, 21:16
hmm, takie tele do 200mm to takze nie w oko i nie w tylek.... Nawet takie 300mm czesto jest nie wystarczajace.
Te 55-200 chodzo tutaj w germani po stowke w stanie sklepowym. Odpusc sobie to szklo i zbieraj na tele do 300mm.
Te 55-200 chodzo tutaj w germani po stowke w stanie sklepowym. Odpusc sobie to szklo i zbieraj na tele do 300mm. Wydaje mi się że kolega nikoniarzd3100 pisząc miał na myśli 55-300, a nie 55-200. Mam 55-300 demonem szybkości nie jest, nie raz mnie poirytowało jego bieganie po zakresie, ale kiedy się opanuję metody to efekty są zadowalające. Ale, IMHO lepszy jest 70-300.
był temat 55-300 vr cs 70-300vr. Ostatecznie wynikało że większych różnic w obrazowaniu nie ma. Ja osobiście też nie zauważyłem ale może moje body jest za słabe po prostu żeby uchwycić takie detale..
na minus dla 55-300 vr jest kręcenie mordką i dużo wolniejszy AF (choć już doostrzanie idzie całkiem sprawnie)
na minus dla 70-300 vr idzie cena
nikoniarz
12-03-2014, 00:18
Wydaje mi się że kolega nikoniarzd3100 pisząc miał na myśli 55-300, a nie 55-200.
Tak, przepraszam. Miałem na myśli 55-300. W poprzedni post wkradł się błąd. W każdym razie przeczytałem wątek 55-300 vs 70-300 i jednak skłaniam się ku temu pierwszemu właśnie ze względu na cenę. Dzięki za wypowiedzi.
Jura10 bardzo dziękuję za informacje. W takim razie decyzja podjęta i jak widać nie ma co zmieniać i kombinować. Wybór tego Nikkora, to była moja pierwsza myśl co do jego właśnie zakupu i niech tak zostanie.
Pozdrawiam
Pstruś
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.