PDA

Zobacz pełną wersję : Jeden obiektyw, dwa zastosowania, pojedynczy wydatek i satysfakcja.



Człowiek Refleksji
05-03-2014, 15:50
Drodzy przyjaciele!

To fakt, Nikkor 85mm 1.8 G jest ostry, to rewelacyjny obiektyw.
Oto on: http://nikon.pl/pl_PL/product/nikkor-lenses/auto-focus-lenses/fx/single-focal-length/af-s-nikkor-85mm-f-1-8g

Wiemy także, iż Nikkor 60mm f/2.8G ED, jeżeli chodzi o zdjęcia makro, jest wzorem.
Proszę bardzo: http://nikon.pl/pl_PL/product/nikkor-lenses/auto-focus-lenses/fx/single-focal-length/af-s-micro-nikkor-60mm-f-2-8g-ed


Cóż chciałbym osiągnąć?
Całkiem sporo. Kupić jeden obiektyw i cieszyć się możliwością robienia zdjęć makro jak i portretów.
Tu właśnie zaczyna się wątpliwa kwestia.
Otóż, natknąłem się na recenzję obiektywu Nikkor 60mm f/2.8G ED, z której to wynika, iż nie tylko zdjęcia makro wychodzą udane, jednak także portrety odznaczają się piękną jakością.
To użyte sformułowanie, zdecydowanie nie oddaje piękna zdjęć, jakie ten obiektyw pozwala osiągnąć.

Proszę bardzo:
http://www.optyczne.pl/222.11-Test_obiektywu-Nikon_Nikkor_AF-S_Micro_60_mm_f_2.8G_ED_Podsumowanie.html

Zerknijcie proszę na te cudowne zdjęcia portretowe. Wiem że dziewczyna jest piękna, tak więc, co zrozumiałe, nasze uznanie dla tych zdjęć jest tym większe. Jednak, zwróćmy uwagę na ostrość. Coś wspaniałego.
Tak myślę - po co mam kupować Nikkor 85mm 1.8 G, skoro ten, który tak pięknie uchwycił tą jakże piękną istotę, spisuje się tak wspaniale podczas zdjęć portretowych?

Jednak, czy to aby tak proste? Kupić obiektyw do zdjęć makro, dzięki któremu uzyskam także wspaniałą jakość zdjęć portretowych? Znam życie, tak więc sądzę, iż gdzieś, nie wiem tylko gdzie, niezawodnie znajduje się "haczyk"

Opcja druga:

Stać się posiadaczem Nikkor 85mm 1.8 G i, dzięki przejściówce, która pozwoli podpiąć obiektyw odwrotnie do korpusu, cieszyć się zaletami obiektywu makro.
Oto coś takiego:
http://www.skapiec.pl/site/cat/3422/comp/1355729_komentarze/

bądź jakieś pierścienie pośrednie, jednak, zapewne, cena będzie trudniejsza do przełknięcia.
I znowu - jak to możliwe?
Po co ktokolwiek, kupowałby obiektyw makro, skoro wystarczy nabyć obiektyw portretowy, który, za śmieszne pieniądze, zamieni się w obiektyw makro...

Proszę, pomóżcie mi.

Aby sprawę ułatwić:

1. Nikkor 60mm f/2.8G ED zapewni wspaniałą jakość zdjęć makro, jednak, co z portretami?

2. Nikkor 85mm 1.8 G jest gwarancją portretów o fenomenalnej ostrości, jednak, czy dzięki przejściówkom, których cena nie powoduje szybsze kołatanie serca, zamieni się go w obiektyw makro?

Dziękuję za Wasz czas.

RobertMiernik
05-03-2014, 16:01
60mm to ciut krótko jeśli chodzi o portret, więc jeśli chcesz robić minimum 50/50 portret do makro to mimo wszystko brałbym 85mm. Jeśli fotografujesz robale a raz na X chcesz pstryknąć jakieś dziewczę, to może takie rozwiązanie jest akceptowalne ale zdecydowanie 'to nie to'.

Polecam pierścienie zdecydowanie zamiast odwrotnego montażu, pamiętaj że jak obrócisz obiektyw to ani AF ani (w każdym razie nie ze wszystkimi puszkami) potwierdzenia ostrości czy pomiaru światła - ogólnie KICHA.


Jest jeszcze inne rozwiązanie: nikkor 105 - nie dość, że super do makro to jeszcze genialny do portretu

puciek
05-03-2014, 16:03
Masz trzecią opcję. Kupić Tamrona 60mm f2.0 - obiektyw do makro, który i w portretach z DX da sobie nieźle radę.

MstrG
05-03-2014, 16:06
Przemyśl jeszcze Tamrona SP AF 60 mm f/2.0 Di II LD (IF) Macro 1:1

bogdi64
05-03-2014, 16:24
masz jeszcze do wyboru tamrona 90 mm i nikkora 85 makro ze stabilizacją, w przypadku "zwykłej" 85 nie będziesz miał możliwości ustawienia przysłony, a makro robić na f1,8 ?. 60 makro jest bardzo fajnym obiektywem, tylko czy dla ciebie troszkę nie za mała ogniskowa ?

knopers1
05-03-2014, 16:25
Hmm, ma moze ktos z Was kilka przykladow tego Tamrona 60 f2,0 w portrecie?
Chetnie bym poogladal.... Szklo jest f2 czyli jasniejsze od f2.8 co dla portretu wydaje sie byc lepsza opcja....

boeing
06-03-2014, 03:15
@Stanisław Udławsię

poszukaj wątku o tamronie 90VC - wiele osób wstawiało zdjęcia portertowe i bardzo sobie chwalili to szkiełko.

Mi osobiście nikkorek 105 2.8D Micro spodobał się również do portetów i 85 1.8D pójdzie pewnie w świat.. ;)

Człowiek Refleksji
06-03-2014, 11:25
Przyjaciele!

Nie napisałem, a przecież powinienem.
Mój aparat to Nikon D7000.

Tak więc wspomniany obiektyw makro, o ogniskowej 60 mm, zamieni się w szkoło o ogniskowej 90 mm.
Został wysunięty argument, iż 60 mm to za mało, jeżeli chodzi o uchwycenie portretu.
To prawda. Słusznie, te 60 mm to nieco zbyt skąpo.
Skoro mój aparat to format DX, ogniskowa będzie wyglądała inaczej i będzie właściwie wzorowa.

Pragnę podziękować wszystkim, jednak szczególnie, użytkownikowi - RobertMiernik.
Nie miałem pojęcia, iż odwrotne mocowanie obiektywu, niesie ze sobą tak ogromną cenę, w postaci choćby braku AF.
Zatem, co zrozumiałe, owa przejściówka, która umożliwia takie właśnie podpięcie obiektywu, już mnie nie interesuje.
Na co się zdecydować? Pierścienie pośrednie. Zdaje się, iż to jedyna alternatywa.
Czy mógłbym prosić, o wskazanie odpowiedniego modelu? Nie wiem jakie oraz jaka ich ilość będzie optymalna, dla uzyskania tak upragnionego efektu makro.

Tak więc...

1. Nikkor 60mm f/2.8G ED, który, po podpięciu, będzie miał ogniskową 90 mm.

Czy zda egzamin również jako obiektyw do zdjęć portretowych?

2. Nikkor 85mm 1.8 G, w połączeniu z moim aparatem, jego ogniskowa wyniesie 127 mm, ciut za dużo, jednak sporo ludzi robi portrety nawet przy dłuższych ogniskowych, więc gigantyczny kłopot to raczej nie jest.

Czy pierścienie pośrednie, zamienią go w prawdziwy obiektyw makro?

TOP67
06-03-2014, 11:32
Przecież odpowiedź już padła. Tamron 60/2.0

RobertMiernik
06-03-2014, 12:08
Ja mam takie pierścienie: http://accord-foto.pl/Zestaw-trzech-piercieni-porednich-makro-econo-do-Nikon_p3272.html

ale ktoś mądrzejszy będzie Ci musiał powiedzieć czy z Twoim body będą działać. Ogólnie z tymi pierścieniami większą skalę odwzorowania ("powiększenie") będziesz miał z obiektywem 60mm więc może rzeczywiście na DX to jest jakieś rozwiązanie...

Jacek Q
06-03-2014, 12:21
Jest jeszcze sigma 70 f/2.8 EX macro czyli 2 in 1. Doskonała do portretu (105 mm na DX) i do macro (odwzorowanie 1:1).

cz4rnuch
06-03-2014, 12:35
Mój głos oddaję na Tamrona 60/2. Moim zdaniem bardzo dobry i niedrogi obiektyw pod dx. Świetnie mi się z nim pracowało pstrykając makro. Na portrecie się nie znam ale podejrzewam że przysłona f/2 której nie mają inne obiektywy makro będzie bardzo pomocna. Gdyby nie chwilowa słabość to bym go nie sprzedawał.

RobertMiernik
06-03-2014, 12:58
Mój głos oddaję na Tamrona 60/2. Moim zdaniem bardzo dobry i niedrogi obiektyw pod dx. Świetnie mi się z nim pracowało pstrykając makro. Na portrecie się nie znam ale podejrzewam że przysłona f/2 której nie mają inne obiektywy makro będzie bardzo pomocna. Gdyby nie chwilowa słabość to bym go nie sprzedawał.

Nie wiem jak w tym tamronie ale do przysłony bym się jakoś specjalnie nie przywiązywał, bo w obiektywach makro zależy ona od odległości ostrzenia, więc może się okazać, że w odległości 'portretowej' ma minimalną przysłonę np 3.5...

knopers1
06-03-2014, 13:00
jeydynie co na kontra tego szkla to AF z wolnym i starym napedem. Ponoc jest slabo celny...
Zapewne taki jak byl w T17-50. Ja wole nie ryzykowac.

cz4rnuch
06-03-2014, 13:30
Nie wiem jak w tym tamronie ale do przysłony bym się jakoś specjalnie nie przywiązywał, bo w obiektywach makro zależy ona od odległości ostrzenia, więc może się okazać, że w odległości 'portretowej' ma minimalną przysłonę np 3.5...

Używałem go przez kilka lat i gdyby było tak jak piszesz to bym to nawet podkreślił bo nie zależy mi na wprowadzaniu nikogo w błąd. Napiszę, że na 99%(bo akurat wyjeżdzam na jakiś czas i nie mam jak tego sprawdzić) przy ciasnym portrecie obiektyw ciemnieje do f/2,2 a przy portrecie (chyba tak to się zwie) amerykańskim mamy już f/2. Za 2 tygodnie mogę zainteresowanym podesłać sample nazwijmy to portretowe. Knopers, af w dobrych warunkach jest przewidywalny i stosunkowo szybki, ale w słabych warunkach lubi czasami spasować. Dlatego raczej polecam go do makro gdzie nie trzeba afu lub wlasnie do portretu. Tam gdzie af ma być szybki i pewny trzeba szukać innego sprzętu.

TOP67
06-03-2014, 13:39
Nie wiem jak w tym tamronie ale do przysłony bym się jakoś specjalnie nie przywiązywał, bo w obiektywach makro zależy ona od odległości ostrzenia, więc może się okazać, że w odległości 'portretowej' ma minimalną przysłonę np 3.5...

Nie siej paniki. W każdym obiektywie tak jest, ale tylko obiektywy makro to pokazują. W obiektywie, który ogniskuje do 1m, spadek jasności nie przekracza 1/3EV, więc nie ma to sensu.

RobertMiernik
06-03-2014, 13:44
Nie sieję paniki - ostrzegam, 105mm potrafił w ciasnych kadrach stracić pełny EV więc nie mało.

Kupując obiektyw 60mm f2 nikt na papierową głębię ostrości pewnie nie liczy ale lepiej wiedzieć, niż panikować, że zepsuty...

TOP67
06-03-2014, 13:49
Ale tak samo jest w każdym obiektywie. Weź dowolny obiektyw, stań przed białą scianą, ustaw pełną dziurę i zmieniaj ostrość. Zauważysz, że zmienia się czas, chociaż nie zmieniasz przysłony. Im mniejszą odległość da się ustawić, tym większa różnica.

RobertMiernik
06-03-2014, 13:58
Oczywiście tak, ale 'zwykłe' obiektywy mają dość dużą odległość minimalnego ostrzenia, co 'blokuje' drastyczne zmiany - jak pisałeś pewnie w okolicach 1/3 EV, natomiast przy makro można 'podejść' bardzo blisko.

Człowiek Refleksji
06-03-2014, 13:59
Właśnie badam kwestię obiektywu, o jakim wspomniał Jacek Q - Sigma 70 mm 2.8 EX Micro.

Doprawdy, nie spodziewałem się takich dobrych wyników.

Zerknijcie tylko tutaj:
http://www.optyczne.pl/51.11-Test_obiektywu-Sigma_70_mm_f_2.8_EX_DG_Macro_Podsumowanie.html

Ilość zalet na tle jeno jednej wady, co zrozumiałe, zwraca uwagę momentalnie.

Jednak... cena. Praktycznie tyle, ile należy wydać, aby zakupić jeden z obiektywów Nikkor, o zakupie których się zastanawiam. Jakże to smutne...

TOP67
06-03-2014, 14:14
Tylko, że Sigmy Macro to wiertarki. Do tego 2.8. To już lepiej Tamrona 90/2.8. Starą wersję kupisz za 1000 zł. A do portretu jest najlepsza z obiektywów makro w zakresie 80-105 mm.

Jacek Q
06-03-2014, 18:30
Tylko, że Sigmy Macro to wiertarki. Do tego 2.8. To już lepiej Tamrona 90/2.8. Starą wersję kupisz za 1000 zł. A do portretu jest najlepsza z obiektywów makro w zakresie 80-105 mm.

Stary Tamron 90/2.8 to też wiertarka i na dodatek wolniejsza i mniej celna od Sigmy co się przekłada na jego cenę.
Optycznie nie ma różnicy.

Co do Tamrona USD VC to nie miałem okazji używać.

TOP67
06-03-2014, 18:33
Stary Tamron 90/2.8 występuje w dwóch wersjach, z silnikiem i bez.

skarcity
06-03-2014, 21:32
Nie wydaje się Wam, że Stasiek Was wkręca :-)

zbieracz-szkła
07-03-2014, 15:18
Jeśli portret i macro to Nikon 105/2.8 VR
Taki Tamron 90 jak widziałem na samplach - owszem bardzo ostry, ale bokeh tragiczny (moje subiektywne zdanie)

Andrzej1974
07-03-2014, 18:57
Podepnę się pod temat dot. obiektywów "portretowo-makrowych" ;-)

Prawie zdecydowałem się na zakup 85 f/1.8G (nawet byłem go oblukać w FJ) do portretów ludzi ale... ten temat mi namieszał nieźle w głowie i się waham. A mianowicie, czy ta 85-tka będzie dobra (poza portretami dorosłych osób) także do zdjęć noworodków? Czy może lepszym rozwiązaniem będzie któryś ze wspomnianych wcześniej obiektywów makro, który można z powodzeniem również wykorzystać do ogólnych portretów dorosłych? W tym roku przyjdą w najbliższej rodzinie na świat dwa małe brzdące i będę musiał się wykazać. A raczej kitowym Nikkorem czy 35-tką Nikonowską będzie ciężko... Co więc wybrać? Z góry dziękuje.

superlama
07-03-2014, 19:56
Podepnę się pod temat dot. obiektywów "portretowo-makrowych" ;-)

Prawie zdecydowałem się na zakup 85 f/1.8G (nawet byłem go oblukać w FJ) do portretów ludzi ale... ten temat mi namieszał nieźle w głowie i się waham. A mianowicie, czy ta 85-tka będzie dobra (poza portretami dorosłych osób) także do zdjęć noworodków? Czy może lepszym rozwiązaniem będzie któryś ze wspomnianych wcześniej obiektywów makro, który można z powodzeniem również wykorzystać do ogólnych portretów dorosłych? W tym roku przyjdą w najbliższej rodzinie na świat dwa małe brzdące i będę musiał się wykazać. A raczej kitowym Nikkorem czy 35-tką Nikonowską będzie ciężko... Co więc wybrać? Z góry dziękuje.

Zalezy od warunkow - w moim mieszkaniu czasami 50mm na DX, to za wasko, zeby niemowleciu zdjecia robic...


Wysłane z mojego GT-I9300 przy użyciu Tapatalka

Andrzej1974
07-03-2014, 20:37
Zalezy od warunkow - w moim mieszkaniu czasami 50mm na DX, to za wasko, zeby niemowleciu zdjecia robic...

Jakie dokładnie warunki masz na myśli, że 50 jest za wąska?

pawelpiotrm
07-03-2014, 21:19
Andrzej

To, że nasze mieszkania nie są za duże i dlatego przypinanie nawet 50 i jest za wąsko. 35 będzie bardzo fajna bo za bardzo nosków nie wydłuży dzieciom ;-) a dwa jeśli nawet to nie będą za to krzyczeć.
Raz piszą, że 60 2.0 Tamrona jest słaba raz, że genialna ech.

Andrzej1974
07-03-2014, 21:39
Andrzej

To, że nasze mieszkania nie są za duże i dlatego przypinanie nawet 50 i jest za wąsko. 35 będzie bardzo fajna bo za bardzo nosków nie wydłuży dzieciom ;-) a dwa jeśli nawet to nie będą za to krzyczeć.
Raz piszą, że 60 2.0 Tamrona jest słaba raz, że genialna ech.

To mnie ucieszyles z 35. Choć mam zielone światło od mojej drugiej polowki na zakup obiektywu i myslalem - jako zwolennik portretów - ze sprawie sobie prawdziwa portretowke tj. 85/1.8G. Ale może warto się wstrzymać z zakupem i focic 35?

pawelpiotrm
07-03-2014, 21:45
Andrzej z portretów 85 Twoja połówka będzie zachwycona. Dorośli jednak lepiej wychodzą jeśli coś jest dłuższego niż 55 mm w DX. Ja mam na razie szlaban na nowe obiektywy ale coś z czasem sobie kupię ( może manual ;-) a mam 50 1,4 i z niego też jestem bardzo zadowolony.

Andrzej1974
07-03-2014, 22:40
Rozważam też N50/1.4G. Choć 85-ka byłaby mz chyba fajniejsza.

superlama
07-03-2014, 22:59
Jakie dokładnie warunki masz na myśli, że 50 jest za wąska?
Ciężko mi na łóżku w sypialni (pokój 3.6x4.5) małą w całości 50tką złapać, najczęściej tylko głowę do połowy klatki piersiowej łapię. Jak w całości chcę młodej zdjęcia robić albo mieć więcej swobody, to 35tkę zakładam. Maleństwa mają na tyle inne głowy od dorosłych, że zniekształceń tak IMO nie widać.

Andrzej1974
08-03-2014, 09:42
Ciężko mi na łóżku w sypialni (pokój 3.6x4.5) małą w całości 50tką złapać, najczęściej tylko głowę do połowy klatki piersiowej łapię. Jak w całości chcę młodej zdjęcia robić albo mieć więcej swobody, to 35tkę zakładam. Maleństwa mają na tyle inne głowy od dorosłych, że zniekształceń tak IMO nie widać.

To dobrze bo widzę, że 35-tka się w takim razie sprawdzi w przypadku zdjęć niemowlaków... :-)

Co do obiektywów makro to ostatnio sporo czytałem w internecie o nich. I wiele osób gorąco poleca te obiektywy także do fotografii portretowej (zarówno dorosłych, jak i małych dzieci - w tym noworodków). Nigdy nie miałem w ręku obiektywu makro więc nie wiem, jak taki obiektyw sprawuje się w przypadku fotografowania ludzi. I stąd moje pytanie.

Andrzej1974
10-03-2014, 09:53
Ciężko mi na łóżku w sypialni (pokój 3.6x4.5) małą w całości 50tką złapać, najczęściej tylko głowę do połowy klatki piersiowej łapię. Jak w całości chcę młodej zdjęcia robić albo mieć więcej swobody, to 35tkę zakładam. Maleństwa mają na tyle inne głowy od dorosłych, że zniekształceń tak IMO nie widać.

Faktycznie przyjrzałem się zdjęciom dzieci robionych z bliska 35-tka i nie widzę przerysowan. To dobrze ale...i tak zakupię. 85/1.8G. Dla dorosłych ;-)

Dho'ine
10-03-2014, 10:11
Ja robię jak jestem na wyjeździe u rodziny zdjęcia małemu dziecku, 90% używam 35. Do zdjęć z rodzicami albo podczas zabawy zakładam 18-55 bo czasami 35 za wąsko albo np chcę szersze kadry. Ostatnio eksperymentowałem tez z tele w okolicach 85-105mm, da się ale to w zasadzie portet samej główki :) 35 jak masz to spokojnie dasz radę. Mnie ostatnio nachodzi też na 50 1,8 :)

Andrzej1974
11-03-2014, 09:46
Mnie ostatnio nachodzi też na 50 1,8 :)

Ja się waham pomiędzy 50/1.4G (http://nikon.pl/pl_PL/product/nikkor-lenses/auto-focus-lenses/fx/single-focal-length/af-s-nikkor-50mm-f-1-4g) a 85/1.8G (http://nikon.pl/pl_PL/product/nikkor-lenses/auto-focus-lenses/fx/single-focal-length/af-s-nikkor-85mm-f-1-8g) ale chyba wezmę (dzięki m.in. temu (http://www.slrlounge.com/nikon-50mm-f1-4-g-versus-85mm-f1-8-g-buy-qa) artykułowi) jednak tego drugiego. Szkoda tylo, że w sklepach, które mam w swoim mieście, nie ma ich na stanie, żeby podpiąć pod aparat i je przetestować. Kupowanie w ciemno jakoś średnio mi się uśmiecha.

Dho'ine
11-03-2014, 10:05
Ja wszystkie obiektywy które mam kupiłem w ciemno. I jestem zadowolony, nie dostrzegłem problemów. Nikkor to nie Sigma, podejrzewam że rozstrzałów nie ma drastycznych. 85 to jest kolejny powód dla którego chcę zmienić puche na D90, mogę kupić wersję D za jakieś 900zl

d90
21-03-2014, 01:21
Ja się waham pomiędzy 50/1.4G (http://nikon.pl/pl_PL/product/nikkor-lenses/auto-focus-lenses/fx/single-focal-length/af-s-nikkor-50mm-f-1-4g) a 85/1.8G (http://nikon.pl/pl_PL/product/nikkor-lenses/auto-focus-lenses/fx/single-focal-length/af-s-nikkor-85mm-f-1-8g) ale chyba wezmę (dzięki m.in. temu (http://www.slrlounge.com/nikon-50mm-f1-4-g-versus-85mm-f1-8-g-buy-qa) artykułowi) jednak tego drugiego. Szkoda tylo, że w sklepach, które mam w swoim mieście, nie ma ich na stanie, żeby podpiąć pod aparat i je przetestować. Kupowanie w ciemno jakoś średnio mi się uśmiecha.

N50mm1,4G da Ci piękny obrazek.
Pytanie tylko na jakiej puszce bedziesz to zapinał ?
Jesli seria nie bedzie dxxxx to na pewno śmigał bedzie.
O moduł af mi chodzi i celność na 1,4.

irre
21-03-2014, 08:51
Był nawet taki temat.
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=198583

Andrzej1974
21-03-2014, 11:58
N50mm1,4G da Ci piękny obrazek.
Pytanie tylko na jakiej puszce bedziesz to zapinał ?
Jesli seria nie bedzie dxxxx to na pewno śmigał bedzie.
O moduł af mi chodzi i celność na 1,4.

Mam D5100... więc N 50/1.4D raczej odpada…;-)

Odnośnie N 50/1.4 (wersja G bo D nie biorę pod uwagę) to czytałem w wielu miejscach, że generuje zbyt miękkie zdjęcia na przysłonach (f/1.4-2), co jest postrzegane jako jej wada. A poza tym nie do końca jestem przekonany do tej ogniskowej. Choć zdjęcia (np. na pixel-peeper.com) robione tą 50-tką prezentują się b. ciekawie i mają ładny bokeh. Z kolei 85-tka (na 99% mój faworyt) jest bardzo zachwalana przez wielu (nie tylko forumowiczów ale i testerów) jako rewelacyjna portretówka. Podobno w 95% oferuje to, co 85/1.4, która kosztuje 3 razy więcej, więc tym bardziej kusi. Tylko czy 85-tka na DX-ie nie będzie za wąska (ekwiwalent ~130mm w przypadku 85-tki vs 75mm w przypadku 50-tki na FX-ie)? Ta druga na D5100 chyba bardziej by się sprawdziła. Szkoda, że nie mogę w jakimś sklepie w swoim mieście naocznie porównać tych dwóch obiektywów na swoim aparacie. Mają tylko 50/1.8G… Pozostają mi tylko testy i przeglądanie zdjęć... ;-)


Był nawet taki temat.
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=198583

@irre temat czytałem i to on mi tez namieszał w głowie. Jednakże wypowiedź @Jacka_Z:


osoby siedzące w portrecie tego wątku nie potrzebują, a osoby które są na początku swojej fotograficznej drogi i nie wiedząc co chcą robić mogą robić portrety szkłami macro, mogą zoomami itd.

chyba skutecznie ostudziła mój zapał.

Na obecną chwilę tak te szkła pozycjonuję:
1. 85/1.8G
2. 50/1.4G
3. 50/1.8G

d90
21-03-2014, 12:45
Ja mam inne odczucia.
N85 1,8G to zwykle szkło. Nijakie. Ale ja mam porownanie do N180 2,8ED. Moze dlatego ?
Na d5100 raczej czekaja Cie problemy. Moduł af. Miałem, przerabiałem i wiem. D5100 miałem dwa aparaty. Oba poległy w serwisie podczas kalibracji. Ten aparat NIE bedzie focil na F1,4. Fakt ze jesli juz trafi, jest super. Niestety nie trafia...
Bym sie nie spinal na Twoim miejscu i spokojnie kupił N50 1,8G.
D5100 najlepiej (oba aparaty) śmigało na N17-55 2,8. Obrazek cudo. Portretowo tez dawało radę bardzo dobrze. Tyle ze ciężkie szkło jest bardzo i duze z osłona.

Andrzej1974
21-03-2014, 13:05
@d90 dzięki. Jak tak dalej pójdzie to chyba faktycznie nic nie wybiorę. ;-)

Przeglądam testy, recenzje etc i im więcej wertuję tym gorzej. Np. jeden z moich ulubionych recenzentów Nasim poleca tutaj (http://photographylife.com/nikon-50mm-f1-8g-for-wedding-photography) do portretów (na body DX-owe) obiektyw 35/1.8G, który posiadam (50/1.8G polecam na body FX-owe):


A number of our readers asked if I would recommend the 50mm f/1.8G for DX cameras like Nikon D7100 as well. As I have pointed out above, the versatility of the 50mm f/1.8G lens on full-frame comes from its focal length that is great for all kinds of photography. Because of the 1.5x crop factor on DX cameras, the 50mm f/1.8G would certainly feel “longer”, so I personally would recommend the excellent Nikon 35mm f/1.8G lens for DX instead.

Z kolei z 50-tek (f/1.8 vs f/1.4) polecam... tę pierwszą (klik (http://photographylife.com/nikon-50mm-f1-8g-vs-f1-4g)):


As I have already pointed out in my Nikon 50mm f/1.8G review, Nikon shot itself in the foot when it announced the 50mm f/1.8G lens. Not only is it a better buy than the f/1.4G version (costing less than half), but it also outperforms it in most aspects, making the older Nikon 50mm f/1.4G obsolete.


I bądź tu mądry? ;-)

mamut54
21-03-2014, 13:35
Z testów i recenzji to nic nie kupisz.Najlepiej sprawdzić organoleptycznie. Jak nie w sklepie to może jakiś kolega ma albo forumowicz mieszkający w pobliżu. Analizujesz wykresy, tabele i statystyki - chyba nie do tego potrzeba Ci obiektywu.

d90
21-03-2014, 16:20
Jak chcesz portrety to najpierw body zmień na jakieś stare d700.
Zapniesz N50f1,8E w manualu albo to to co masz czyli 35 1,8G.
Stary zoom za flaszkę np 70-210 i lampa.
Ja tak proponuje.
Pozniej mz N50f1,4G, i cos długiego np (mam to wiem ze warto polecac) N180f2,8 o którym chyba wspominałem chwile temu.
Tymi ogniskowymi na ff 35,50,180 zrobisz każdy portret.
Ja d5100 miałem tylko jako drugie body. Ze stalkami nie działało zupełnie porównując działanie do d700.
To piękna matryca jest, ale opakowanie nie to...
Sumując: portret to ff. Nie pytaj nawet dlaczego. Kupisz to zobaczysz.
Choc mam epl5 i tym maleństwem tez można portreta strzelić. Jak sie uda światło złapać ...
Body masz super i kochałem tak samo jak d90 tak i d5100. Każdy z nich za co innego. Oba pracowały kiedys dzielnie. Ale nie w portrecie. A portretu sie natrzaskałem juz od groma i ciut ciut. Ale zawsze wybiorę ff. Tak jak 99% ludzi.
Bo w studio portretował raczej chyba nie bedziesz, na przyslonach np f8 czy f 13 ?
Bo jesli tak to każde szkło sie nada do tego ...

Andrzej1974
21-03-2014, 18:15
Jak chcesz portrety to najpierw body zmień na jakieś stare d700 [...]

A wszyscy ciągle powtarzają... lepiej mieć lepszy obiektyw aniżeli body... ;-)

Ech, żeś mnie trochę podłamał swoją wypowiedzią. Na razie jednak muszę pozostać przy tyn, co mam (D5100) i próbować walczyć niczym Don Kichote z wiatrakami. Później (w bliżej nieokreślonej przyszłości) może zmieni się DX na jakiś FX?

d90
21-03-2014, 18:41
Ale zestaw ktory podałem dla Ciebie jest z dobrymi wlasnie szklami. MF 50 mm to super szkło.
Pozostałe rownież. A dlaczego np d700 ff? Body jest na pewno bardziej "stabilne" niż seria dxxxx.
I trafia. A portret to ciągła walka pomiędzy przysłoną i ostrościa na zdjęciu. Ostrość tez nie tak łatwo zdefiniować w portrecie, bo to nie makro...wiec lepiej zeby ostrość była, ale "portretowa".
Jesli masz 35mm to ja bym sie na tym skupił i focil do oporu tym zestawem. "Do pasa" i "cała postać" zrobisz spokojnie. Obrazek masz fajny, szkło tez.
Lepiej moze blende sobie kup na teraz...

Andrzej1974
21-03-2014, 18:50
Ale zestaw ktory podałem dla Ciebie jest z dobrymi wlasnie szklami. MF 50 mm to super szkło.

O kórym zestawie i 50-tce piszesz?


Jesli masz 35mm to ja bym sie na tym skupił i focil do oporu tym zestawem. "Do pasa" i "cała postać" zrobisz spokojnie. Obrazek masz fajny, szkło tez.
Lepiej moze blende sobie kup na teraz...

Na razie takim zestawem robię. Nie jest źle ale jak to mówą... apetyt rośnie w miarę jedzenia. Stąd też zacząłęm się rozglądać za innymi (lepszymi?) obiektywami...

P.S. O blendzie też myślę...

d90
22-03-2014, 00:49
Blenda to dobra sprawa. Radyjko i jedna lampka plus blenda.
D5100 i 35mm i cuda można tym zrobic mieszając światło z zastanym.
Miłej zabawy.
:)

Andrzej1974
22-03-2014, 08:37
Blenda to dobra sprawa. Radyjko i jedna lampka plus blenda.
D5100 i 35mm i cuda można tym zrobic mieszając światło z zastanym.

Na razie zostaję przy tym, co mam bo wiem, że jeszcze wszystkich tajemnic tego duetu nie zgłębiłem;-) Później się zobaczy co dalej...

Andrzej1974
22-03-2014, 21:21
@d90 a jaką (wypóbowaną przez cb) blendę byś polecił?

C_K
24-03-2014, 17:15
do obu rzeczy zdecydowanie tamron 90

pepey
01-04-2014, 23:39
Plotki w rumorsach, że płynie statek z T150-600 do Nikona okazały się nieprawdziwe. Czy są jakieś nowe pocieszające wieści odnośnie terminu rozpoczęcia sprzedaży?