PDA

Zobacz pełną wersję : Ciemnia



Pafff
24-02-2014, 19:39
Chciałbym zrobić sobie ciemnie fotograficzną, co mi jest potrzebne, prosiłbym o totalnie cały full mega wypas zestaw ... :) Cena nie gra roli ;)

RobertMiernik
24-02-2014, 21:05
Jak cena nie gra roli to zapraszam do mnie, zostało już tylko parę rzeczy do dokompletowania a przy 'cena nie gra roli' możesz 'w cenie' spać u mnie i nawet śniadanie Ci czasem zrobię ;)

A tak serio:
Ciemnie rozumiem do powiększeń...

Potrzebujesz powiększalnika - nie wiem jaki rozmiar negatywów Cię interesuje, jeśli tylko 35mm to polecam Dursta (z każdego będziesz zadowolony)
- powiększalnik musi mieć kolorową głowicę - duża część z tych sprzedawanych będzie ją miała ale tak na wszelki wypadek piszę
- do powiększalnika odpowiedni do rozmiaru negatywu obiektyw oczywiście...
Do powiększalnika potrzebujesz jeszcze
- lupki do ustawiania ostrości (jak cena nie gra roli to Omega Grain Focuser)
- maskownicy - urządzenia, które utrzymuje papier 'płasko'
- zegar ciemniowy - tu wybór jest kolosalny od polskich K19s do tych, które ja polecam Gralab - numerek do wyboru (seria 5xx jest fajna)

Oprócz tego część mokra

Pewnie do odbitek czarno-białych...

- Kuwety (Wywoływacz, Przerywacz, Utrwalacz, Płukanie) - rozmiar w zależności od wielkości powiększeń, które chcesz robić (jeśli masz zamiar robić duże powiększenia np 50x60, warto mieć dwa komplety kuwet, duże i małe - oszczędność chemii)
- Wersja na bogato zamiast kuwety do płukania, może obejmować 'płuczkę' urządzenie, które samo napełnia/opróżnia zbiornik, w którym się znajdują płukane papiery
- Szczypce, żeby się paluchami nie babrać w chemii
- zegar, do części mokrej (Gralab 300?)
- wersja na bogato, może też zawierać prasę do suszenia barytów

Chyba nic istotnego nie pominąłem...

Archibald6803
24-02-2014, 21:10
..............

Chyba nic istotnego nie pominąłem...

A specjalnych czerwonych żarówek już się obecnie nie stosuje ? Kiedyś to była ważna rzecz .....

A tak na marginesie ..... bo wypadłem z obiegu nascie lat temu .... ile trzeba circa kasy na skompletowanie teraz takiej ciemni ?
Czasem korci mnie , żeby sobie takie coś reaktywować dla funu (nawet miejsce mam pod ten cel przygotowane); znalazłaby się też litrowa , ledwo napoczęta (ciężko zdobyta onegdaj) , flacha Rodinala i koreks na 5 negatywów ...... ;-)

EDIT ; teraz z ciekawości zerknąłem do graciarni w piwnicy ; gdzieś tam w rogu , widzę , obok używanego kiedyś Opemusa leży nowiutki Magnifax ( jeszcze nie rozpakowany ) .

Amator777
24-02-2014, 21:26
Lampę ciemniową zastąpiłem kawałkiem czerwonej taśmy LED i zasilaczem 12V. Robiłem test i papieru mi nie naświetla. Czytałem o tym chyba na forum koreksu.

r_m
24-02-2014, 22:00
A tak na marginesie ..... bo wypadłem z obiegu nascie lat temu .... ile trzeba circa kasy na skompletowanie teraz takiej ciemni ?

Kolega niedawno kupił za całe 20zł (Krokus 35, chyba 3 kuwety, maskownica 13x18, mała suszarka) - trochę szczęścia, ale się trafia.


EDIT ; teraz z ciekawości zerknąłem do graciarni w piwnicy ; gdzieś tam w rogu , widzę , obok używanego kiedyś Opemusa leży nowiutki Magnifax ( jeszcze nie rozpakowany ) .
No to masz prawie wszystko ;)
- jakieś 3-4 pojemniczki w roli kuwet
- maskownica jest przydatna
- lupka też
"Po taniości" w 50-80zł pewnie się zmieścisz (używane, ogłoszenia, aukcje), z nówkami może 200-300.
Przeglądnij piwnicę jeszcze raz, może znajdziesz resztę :D

Amator777
24-02-2014, 22:06
Opemus ma taką specjalną skalę do ustawiania ostrości, więc lupka może być zbędna. Jeśli chcesz się bawić w papier multigrade, to mogą się przydać filtry multigrade Ilforda. Na początek chyba warto poćwiczyć na tanim papierze multigrade, a dopiero po nabraniu wprawy zabrać się za baryt.

doktor
24-02-2014, 22:18
Opemus ma taką specjalną skalę do ustawiania ostrości, więc lupka może być zbędna

Nie nastawiałbym się*na to. Nie jest to kolosalny wydatek, a przydaje się, bo trafiają się*trudne negatywy.
Generalnie cena zależy od tego jaki maksymalny format negatywu wchodzi w grę. I jak bardzo cenisz sobie komfort pracy. Krokusy, Opemusy raczej tanio można nabyć. jeśli Durst lub Leitz to drożej. Ja dorzuciłbym do Dursta, bo lubię odrobinę luksusu i technicznego dopracowania. Jeśli masz kolorową głowicę to filtry są niekonieczne. Za to przy wieloformatowych powiększalnikach dochodzą mieszacze dla danego formatu, dodatkowe obiektywy itd.

Amator777
24-02-2014, 22:29
Nie będę spierał się z ekspertem. Do moich odbitek 10x15 skala Opemusa spokojnie wystarcza.

doktor
24-02-2014, 22:40
Nie będę spierał się z ekspertem. Do moich odbitek 10x15 skala Opemusa spokojnie wystarcza.

Nie chodzi o spór. Czasem trzeba poszukać tego ziarna na negatywie. Jak się*już wlazło do ciemni to głupio wychodzić z powodu braku lupki. Poza tym jeśli kombinujesz z płaszczyzną ostrości to raczej skala jest mało przydatna.

Amator777
24-02-2014, 22:46
Nie chodzi o spór. Czasem trzeba poszukać tego ziarna na negatywie. Jak się*już wlazło do ciemni to głupio wychodzić z powodu braku lupki. Poza tym jeśli kombinujesz z płaszczyzną ostrości to raczej skala jest mało przydatna.

Nigdy nie bawiłem się w aż tak zaawansowane kombinacje. Ale chętnie bym coś poczytał o tym, jeśli masz jakieś źródła.

RobertMiernik
25-02-2014, 00:57
A specjalnych czerwonych żarówek już się obecnie nie stosuje ? Kiedyś to była ważna rzecz .....
Ważna jak ważna, ale zdecydowanie zapomniałem ;)

Tak, czerwone żarówki albo lepiej lampka z filtrem, żeby można było dowolną żarówkę wstawić do środka.


Amator777 - kawałek jakiej czerwonej - bo jak pierwszej z brzegu, to szansa że nie będzie zaświetlała jest jak na wygrana loterii...

Amator777
25-02-2014, 01:27
http://www.korex.net.pl/forum/topics7/tania-bezpieczna-i-jasna-lampa-ciemniowa-led-vt3837.htm

Używam papieru multigrade Ilforda. Led mam w rogu pomieszczenia pod ścianą. Położyłem kartkę papieru obok powiększalnika i połowę przysłoniłem. Po 5 minutach włożyłem do chemii. Nie widziałem różnicy między połówkami papieru, więc założyłem że w tej konfiguracji mi nie zaświetla. Pewnie jakby poświecić z bliska efekt byłby inny, ale jak dla mnie działa.

Listwa wygląda podobnie do tej:

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://static4.tme.eu/katalog_pics/5/b/4/5b4fa92ea82620c4b12682207a9968c0/of-lbs5060y60.jpg)
Kupiona za śmieszne pieniądze na Allegro.

Pafff
25-02-2014, 09:10
Jak cena nie gra roli to zapraszam do mnie, zostało już tylko parę rzeczy do dokompletowania a przy 'cena nie gra roli' możesz 'w cenie' spać u mnie i nawet śniadanie Ci czasem zrobię ;)

Chętnie ale muszę wcześniej szkołę skończyć ;) Ale rozważę pomysł ^^

foveon
25-02-2014, 09:47
A ciemnia do koloru czy cz-b?
Widząc co kolega ma w opisie to chodzi chyba o mały format.
Powiększalnik Opemus 6 albo Magnifax 4, głowica do koloru (przyda się do koloru i multi), porządny obiektyw np nikkor 50 2,8, jak kolor to koniecznie wywoływarka (mała 25 cm szerokości wystarczy nieraz takie pojawiają się na aukcjach) a jak do cz-b to już koledzy pisali co trzeba do mokrej części.
A jak na kasie Ci nie zależy i masz miejsce to se kup minilaba analogowego nie raz za śmieszne pieniądze chodzą - ot taka ciemnia w puszcze co za dnia można robić a eksploatacja nie jest wcale taka droga.
Z ciemni cz-b zrezygnowałem ze względu na ceny papieru. Za dwie rolki 13 cm x 186 m ostatnio zapłaciłem 60zł to 2066 odbitek 13x18. Nigdzie takiej ceny nie będzie w cz-b. Bez problemu można robić odbitki cz-b tyle że wołać trzeba albo w bardzo ciemnym pomieszczeniu i można w kuwetach (grzałka od rybek wystarcza) albo poszukać wywoływarki i wtedy to zupełnie inna bajka wkładam suche i wyciągam suche :) Chemia do koloru też jest dostępna nowa troszkę kosztuje ale jest jej pełno i może postać rozrobiona kilka miesięcy a zamknięta kilka lat.

Pafff
25-02-2014, 19:29
Właśnie orientuje się czy cz-b czy kolor. Negatywy robię w kolorze więc chyba kolor. ale sprawa jest taka ze ten hajsik sie skonczy i co później jako materiały które bedzie trzeba dokupić, bedzie bardziej opłacalne i tańsze. Na wszystkie potrzebne rzeczy kasa bedzie tylko musze myśleć też o przyszłości.

dzięki za wszystkie odpowiedzi ;)

foveon
25-02-2014, 20:07
Nio to kolor tańszy na pewno. Tylko trzeba małą wywoływarkę poszukać bo w kuwetkach to trochę hardkorowo. Sądzę że mogła by się nadać wywoływarka RTG (do rentgenów) oby można było ustawić ok 38 stopni ok 45-60 sekund na kąpiel (potrzebne 3 wywoływanie, odbielanie, stabilizacja - nie trzeba płukania). Chemie tetenala polecam bo stabilna no i papier też można znaleźć tanio. Dodatkowo w ciemnie nie potrzeba wody i odpływów.
PS.
Mam wywoływarkę ok 40 cm szerokości 5 kąpieli ale po 10 litrów chętnie ją oddam ale jest okropnie ciężka (200kg) i jest na 2 piętrze (nie pomogę znieść cholerstwa) oraz trzeba jej przerobić trochę zasilanie bo była w parze z labem który się popsuł chyba wszystko (pompy grzałki i napęd jest na 220V na pewno grzałka i pompy i suszarka)

RobertMiernik
25-02-2014, 22:11
Nio to kolor tańszy na pewno.
Tańszy od cz/b?
Jeśli weźmiemy najdroższe baryty to na pewno, ale odbitki na plastiku wliczając koszty prawie darmowej chemii i to, że proces jest w temperaturze pokojowej a także to, że cz/b negatywy i ich obróbka też są tańsze zdecydowanie wychodzi taniej.


Mam wywoływarkę ok 40 cm szerokości 5 kąpieli ale po 10 litrów chętnie ją oddam ale jest okropnie ciężka (200kg) i jest na 2 piętrze (nie pomogę znieść cholerstwa) oraz trzeba jej przerobić trochę zasilanie bo była w parze z labem który się popsuł chyba wszystko (pompy grzałki i napęd jest na 220V na pewno grzałka i pompy i suszarka)
A jaką konkretnie - właśnie poszukuję czegoś rozsądnego.

foveon
26-02-2014, 09:10
Papier na pewno tańszy chemia jak by policzyć ilościowo też tańsza a więc:
Tetenal WYWOŁYWACZ CD-R SP160 na 40 l - 221zł
tetenal RA-4 Odbielacz 4x4-10L BX-VR SP na 40 l - 209,10 zł
Wychodzi 10,75 za litr chemii (odbielacz wywoływacz)
Papier Fuji PAPIER CA-12,7x186 LUSTRE 188 zł z rolki zrobimy 1033 odbitek 13x18
wychodzi 18gr za odbitkę.
Ceny podane są jako nowe materiały z hurtowni.

A czarnobiałe:
paier 13x18 Fomaspeed 13x18/100* 125,20zł
czyli 1,25 za odbitkę
Wywoływacz 2M-PK Wywoływacz kontrastowy na 1 l 13 zł
Utrwalacz 2M-UK Utrwalacz kwaśny UK 1 l. 11 zł
Czyli chemia na 1 litr 24 zł
Czyli kolor na chemii ponad 2x tańszy a na papierze 7x tańszy.
Kolor niestety trzeba kupić w ilościach hurtowych ale nigdy nie będzie droższy od cz-b.

A co do wywoływarki to jest część od Dursta DML 830

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/02/3121101-1.jpg
źródło (http://www.topserver.ru/images/normal/312-1-101.jpg)
Ta część po prawej stronie. Tą po lewej też mam ale jest mocno okrojona z elektroniki która siadła.
Wywoływarka jest do zabrania o ile sobie ją wyniesiesz (można ją trochę rozebrać będzie lżejsza)

RobertMiernik
26-02-2014, 11:10
Ta część po prawej stronie. Tą po lewej też mam ale jest mocno okrojona z elektroniki która siadła.
Wywoływarka jest do zabrania o ile sobie ją wyniesiesz (można ją trochę rozebrać będzie lżejsza)
Przyglądnę się tematowi - dzięki.

A co do ceny, to przecież trzeba cały hardware doliczyć, od analizatora po właśnie wołarkę, no i za każdym razem trzeba chemię zagrzać do tych 35 stopni

A papier cz/b też w rolkach należałoby liczyć zawsze będzie taniej - tylko, że mi by się tego ciąć zdecydowanie nie chciało, parę godzin w ciemni z gilotyną to jakiś koszmar imo ;)


Edit: a papier jest tańszy, ale efekt też jest słabszy, prawdziwy gruby baryt to artyzm przez duże AH ;)

foveon
26-02-2014, 17:15
Artyzm przez duże AH zaczyna się od dużych formatów :) My mówimy o małych odbitkach. Fakt trzeba więcej sprzętu a dokładnie wołarkę którą można kupić już za 20 zł lub dostać w cenie wyniesienia ;P czyli nie jest aż tak źle. Potem też znacznie lepiej bo już nie babrze się w chemii i to zimnej :)

RobertMiernik
26-02-2014, 17:21
No tak, w sumie trzeba by zacząć od tego, że radocha z pracy pod powiększalnikiem zaczyna się od 20x30 poniżej to raczej męka niż przyjemność ;]

drhardware
28-02-2014, 09:36
Pytanie laika - czy nie trzeba się liczyć z dodatkowymi kosztami związanymi z przygotowaniem wody? Mam na myśli zakup destylowanej, demineralizowanej, czy zakup uzdatniacza?

RobertMiernik
28-02-2014, 09:49
Zależy do czego, większość procesów spokojnie można w kranówce robić, jak ktoś chce lepiej podejść do tematu to warto zmajstrować sobie filtr sznurkowy.

Ja w demineralce rozpuszczam chemię, która będzie dłużej stała (jak 5l na przykład rozrabiam) i ostatnie płukanie dużych formatów. Pozostałe idą w kranówce.

Adamtkd
04-03-2014, 18:05
Kupiłem wywoływacz Foma- http://allegro.pl/show_item.php?item=3993564107 i mam pytanie. Po rozpuszczeniu proszku w wodzie powstanie roztwór który będę trzymał w plastikowym pojemniku. Żeby wywoływać filmy, będę musiał do pojemnika wlać roztwór z wodą w proporcjach 1:1 tak? Pamiętam, że jak wywoływałem używając D76 to tak właśnie trzeba było robić, czy jest tak samo w tym przypadku? I jeszcze jedno pytanie. Na opakowaniu napisane jest, że jeśli chce się wywoływać filmy, należy rozpuścić proszek w 3,75l, a jeśli wywoływacz będzie używany do papieru to w 5l. Rozumiem, że jeśli chcę robić to i to, to będę musiał przygotować dwa osobne roztwory tak?

RobertMiernik
04-03-2014, 18:44
Aleś nomen omen pomieszał... ;)

Kupiłeś:

Foma wywoływacz uniwersalny do filmów i papierów czarno-białych na 5 litrów roztworuCzyli masz rozrobić proszek w pięciu litrach wody, to co dostaniesz to tak zwany "stock", koncentrat i teraz dalej:


Rozcieńczenia:
Do papieru 1+0 - wydajność do 2m2 z 1 litra roztworu

Do filmów 1+3 - wydajność z 1 litra roztworu 3 filmyCzyli roztwór roboczy do papieru to czysty stock 1 (jednostka) stocka + 0 (jednostek) wody i możesz w nim przepracować dwa metry kwadratowe papieru (czyli np 8 arkuszy 50x50cm)
A roztwór roboczy do filmu będziesz robił 1+3 czyli jak potrzebujesz do koreksu zalać 500 ml to robisz 500 ml / (1+3) = 125 ml czyli bierzesz 125 ml koncentratu i dolewasz do tego 3 * 125 = 375 ml wody i to wlewasz do koreksu. A wydajność takiego roztworu to 3 filmy z jednego litra.

Swoją drogą dziwne te rozcieńczenia, nie używam FOMY i ufam temu co na aukcji ale zerknij czy takie same proporcje w ulotce są podane.

Adamtkd
04-03-2014, 19:00
A wydajność takiego roztworu to 3 filmy z jednego litra.
Czyli załóżmy, że do koreksu będę wlewał 500ml, to teoretycznie powinno mi to starczyć na 1,5 rolki filmu tak?

Czyli masz rozrobić proszek w pięciu litrach wody
w pięciu litrach wody jeśli chodzi o papier, a w 3,75l jeśli chcę wywoływać filmy tak?

Dzięki za pomoc!

RobertMiernik
04-03-2014, 19:09
Nie, no jak, przeczytaj jeszcze raz.

Proszek w 5 litrach a później jeszcze raz go rozcieńczasz.

Adamtkd
04-03-2014, 19:23
Nie, no jak, przeczytaj jeszcze raz.

Proszek w 5 litrach a później jeszcze raz go rozcieńczasz.

No tak, mój błąd. Podałem Ci informacje z opakowania utrwalacza, teraz już wszystko jasne :D

doktor
04-03-2014, 22:48
Czyli załóżmy, że do koreksu będę wlewał 500ml, to teoretycznie powinno mi to starczyć na 1,5 rolki filmu tak?

No nie. 3 filmy w litrze to 3 filmy w tym samym litrze. Nie wlewaj do koreksu minimalnej ilości płynu, bo możesz mieć nierówne wołanie (a jeśli się zapieni, to będziesz miał śliczne kółeczka na kliszy). Wlewasz "do pełna" a potem zlewasz do butelki. To nie działa tak jak pół litra na trzech (swoją drogą, co to jest pół litra na trzech)

O takie na ten przykład:

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/03/m40_01s-2.jpg
źródło (http://zciemniacz.files.wordpress.com/2012/06/m40_01s.jpg)