Zobacz pełną wersję : D610 auto focus problem
maciekrudy
23-02-2014, 11:07
Dobry,
A więc tak, jestem szczęśliwym posiadaczem dwóch maszynek d610 i d7100. Fotografuje głównie wiele ruszających się obiektów w nocy (uliczne imprezy, taniec) zacząłem od d7100 ale niestety wysokie szumy na iso zmusiły mnie do zakupu pełnej klatki (d610). Używam tylko stałek.
No i teraz problem ... AF w d610, często mi nie łapie tego co chcę. Rozumiem, że d610 ma 9 lini a d7100 15, ale nadal nie oczekiwałem problemów w d610. Rozumiem, że nie mogę porównywać mark III do d610 (inny przedział cenowy), ale dalej nie rozumiem czemu nowszy d610 ma gorszy AF niż d7100
Mieliście złe doświadczenia z AF w 610? Jakieś rady?
Bo D7100 ma AF z wyższej półki niż D600/610.
FttSniper
23-02-2014, 11:46
Bo D7100 ma AF z wyższej półki niż D600/610.
Niestety taka prawda - na własnej skórze odczułem, że D7100 ma niezły AF - bliżej mu do D800 niż D600 ... EHH :(
pozycjonowanie korpusu autofocusem, w canonie to standard, widocznie czerpią z najlepszych wzorców jakby tu coś s...... ale tak nie do końca żeby jeszcze kupowali.
Krzych179
23-02-2014, 15:37
Mam tylko 35tke z stałek ale jakiejś strasznej różnicy nie odczułem zwłaszcza na polach krzyżowych nawet mi się lepiej ostrzy na D610.
FttSniper
23-02-2014, 16:31
A repo ślubne - ciemna sala na zastanym np iso3200 f1.8 1/40s (fotki "polowane" przy stołach) - AF w D600 bez wspomagania błądzi cały czas - w D800 łapał. Taniec - foty pod światła z orkiestry - 85mm f1.8 1/160s iso 2000 AF ciągły - w D800 4/5 trafień w D600 1/3 trafień. Ot taki przykład - w D7100 do zabawy miałem 50 1.8 (akurat byłem gościem na imprezie) - podobne warunki jak wyżej i nie było zadyszki - szło mu lekko niemal jak w D800. Ciężko to opisać czy jakoś udowodnić - po prostu jak sie trzyma w łapach i robi foty to czuć jak sprzęt działa :)
D7100 to obecnie najlepszy na rynku sprzęt w kategorii możliwości/cena :)
Nie obawiałbym się iść na zlecenie z zestawem np 2x D7100 - na jednym 35 1.8 G, a na drugim Tokina 11-16 2.8 lub nadchodzący Samyang 10 2.8 - do pleneru stary 85 1.8 i jest killer :)
Z resztą jeśli rynek się popsuje to z racji dużych kosztów amortyzacji obecnego sprzętu chętnie przetrawię taki downgrade :D
Takie czasy że przed zakupem lepiej ogarnąć fora dyskusyjne i opinie posiadaczy którzy sprzętu używają na robocie. D600/610 to takie pełnoklatkowe D90, więc nie oczekiwałbym cudów po AF. Chcesz mieć pewność? Opyl to i zapodaj coś co ma sprawny AF...
FttSniper
23-02-2014, 21:08
Ja na forum zajrzałem dopiero kiedy sprzęt przestał działać tak jak powinien :( A zamiast D800 wahałem się nad używanymi D3s :(
Spoko, pisałem do autora tematu.
Już o tym kiedyś wspominałem - coś złego dzieje się z tą firmą, bo ze sprzętu FF nowej generacji, to poza D4 w nikonie nie ma co kupić na robotę. Mowię konkretnie o robieniu zdjęć a nie o ganianiu się z serwisem czy foceniem testów AF.
maciekrudy
24-02-2014, 00:26
Dzięki, d610 oddałem ojcu w prezencie ;-) Niech się pobawi, aktualnie jestem na d7100 i muszę przeżyć z doświetlaniem i lekkimi szumami.
Zaczekam 2-3 miesiące na nowego nikona lub na spadek ceny mark III.
Najważniejsze że bierzesz to na wesoło... Na przeczekanie w najkonie lepiej celować w D3/s/D700 albo w D4 jeśli możesz uzasadnić taki wydatek. Kilka ostatnich FF tej firmy to żart z klienta. Cięcie kosztów połączone z żyłowaniem ceny.
Ci co tu piszą to chyba nie meli tych puszek w rękach. D7100 totalna porażka nikt mi nie powie że AF jest z d300 lub d700, pracuje na trzech sztukach d700 i wiem ze af w d7100 można porównać, ale do d3200 czyli totalna kicha. Co do D610 to pierwszy test pod względem skuteczności AF przeszedł bdb. Rozłożenie punktów w porównaniu do d700 tragedia, trzymanie tragedia, ręka boli, korpus "wrzyna" się w dłoń niemiłosiernie. Ale AF z N24-70 radził sobie bardzo dobrze, rzekłbym nawet że pewniej niż w d700 z tym samym szkłem.
Podsumowując:
ISO super, obrazek super, WB auto - nie wypowiem się bo oświetlenie było masakryczne wszystkie puszki poległy, AF naprawdę dobry choć spore ograniczenia, jak dla mnie uchwyt nie do przyjęcia nie byłbym w stanie wymienić d700 na d600/d610, jako uzupełnienie to ok.
Tyle po pierwszym zleceniu z d610.
Rozłożenie punktów w porównaniu do d700 tragedia,
Rzeczywiście tragedia... aż po jednej linii na bocznych punktach.
trzymanie tragedia, ręka boli, korpus "wrzyna" się w dłoń niemiłosiernie.
To fakt, ale grip rozwiązuje ten problem.
No to macie pecha, panowie. Mój trafia, przekadrować potrafię, w ciemnym pomieszczeniu jak wiem, że będzie problem z ostrością, nauczyłem się radzić. Ręka nie boli, bo nie łażę z aparatem na wprost, szyja nie boli, bo na niej nie wieszam. Ale jak się nie myśli, a tylko oczekuje, psioczy i wymaga to pretensje tylko do siebie. Z początku byłem rozczarowany, bo dużo nieostrości było. Teraz wiem, że to ja, a nie aparat psuł.
Bo D7100 ma AF z wyższej półki niż D600/610.
Czy jest gdzieś jakiś test, w którym wyraźnie się określa % zdjęć nietrafionych ? Jedni piszą jedno, drudzy co innego, a zaraz znajdą się trzeci, którzy coś jeszcze innego wymyślą... Podczas zabaw sklepowych ciężko stwierdzić co jest warty sprzęt, a 6,5k PLN piechotą nie chodzi... że o szkłach nie wspomnę.
AF to temat rzeka. Jednemu wystarczy 11 punktów w D90, inny będzie narzekał na D800. To trzeba przetestować samemu.
neomarcel
25-02-2014, 22:50
AF to temat rzeka. Jednemu wystarczy 11 punktów w D90, inny będzie narzekał na D800. To trzeba przetestować samemu.
Dobrze mówi - "polać mu" ;)
kurczeblade
25-02-2014, 23:01
kurczę mi w d600 odpowiada AF - dziś się nudziłem i biegałem za królikiem szalenie skaczącym po mieszkaniu bawiąc się AFC i robiłem w seriach. Wciąż nie mogę uwierzyć że to działa tak sprawnie, po przygodach z Canonami wcześniejszymi , które zmuszały mnie do centralnego pkt. Po dłuższej zabawie, stwierdziłem że szkoda migawki! :)
*królik mojej lubej, żeby nie było :)
Piotrek B.
25-02-2014, 23:11
Chyba każdy dla kogo obłożenie kadru punktami AF jest istotne powinien brać DX.
http://mykopitiam.com/forum/hooks/viewfinder-nikon-d600-i2.png
Trzeba pamiętać, że punkty krzyżowe zawsze są the best. I jak dla mnie 3D D600 z AF D300 wygrywa w szybkości i skuteczności. Ale to są subiektywne sprawy. Moim zdaniem każdego aparatu trzeba się nauczyć, skakanie z nowinki na nowinkę nic nie poprawia - pogarsza.
AF to temat rzeka. Jednemu wystarczy 11 punktów w D90, inny będzie narzekał na D800. To trzeba przetestować samemu.
Mi by wystarczyło nawet 9 punktów AF, byle trafiały, a z tym już niestety jest problem.
Piotrek B.
26-02-2014, 10:38
Ale co ci nie trafia? D610 ci nie trafia?
Czy jest gdzieś jakiś test, w którym wyraźnie się określa % zdjęć nietrafionych ? Jedni piszą jedno, drudzy co innego, a zaraz znajdą się trzeci, którzy coś jeszcze innego wymyślą... Podczas zabaw sklepowych ciężko stwierdzić co jest warty sprzęt, a 6,5k PLN piechotą nie chodzi... że o szkłach nie wspomnę.
Z tego wynika, że aparat 3mał w ręce jedynie w sklepie.
Piotrek B.
26-02-2014, 11:25
Jak dla mnie to nawet nie wynika z tego, że w sklepie trzymał..
kurczeblade
26-02-2014, 15:46
Tak to jest, jak się zapomni przełączyć tryb MF na AF
Jak dla mnie to nawet nie wynika z tego, że w sklepie trzymał..
Nie wynika i nie zależało mu na tym aby wynikało ;), ale trzymał, macał, robił zdjęcia i jakoś nie potrafi stwierdzić, że "tak, D666 jest najlepszy na świecie". Opinie odnośnie AF są tutaj tak skrajne, że środek na którym podobno leży prawda wypada w tym samym miejscu niezależnie czy się wydało 3... 6... czy 10... tys PLN :/
Tak to jest, jak się zapomni przełączyć tryb MF na AF
Wiedziałem, że o czymś zapomniałem... muszę sobie to zapisać na checkliscie zaraz pod "zdejmij dekielek z obiektywu" :)
kurczeblade
26-02-2014, 21:30
aniemówiłem :D
Ostatnio cykałem pewną imprezę D610 w dość ciemnych pomieszczeniach (sporo musiałem doświetlać lampą żeby zamrozić ruch, a tak dla przesłony 2.8-3.2 i czasów 1/125-1/160 miałem ISO 4000-4500, więc jasno nie było), na AF-C, pojedynczy punkt i na dokładnie 273 fotki AF nie trafił mi cztery razy, w tym raz, gdy jeden z gości przeleciał mi przed obiektywem tuż zanim docisnąłem spust migawki robiąc dalszy plan. Jak dla mnie aparat zdał egzamin, a powiem szczerze, że bałem się, że wypadnie o wiele słabiej.
To nie takie trudne warunki, jak ma się iso 6400 1/45 no czasami 1/60 i f/1.4 to wtedy widać czy sprzęt łapie zadyszkę czy nie. Do twoich warunków to ma się to tak jak bym miał iso 800 zamiast 6400.
Czasy rzeczywiście były krótkie, więc obraz nie powinien być poruszony.... ale poruszenie i nie trafienie AFu to trochę inne rzeczy. Ciężko powiedzieć czy warunki były dobre czy nie(jeśli to impreza przy wygaszonych światłach to chyba nie najlepsze), niemniej 4/273 to niezły wynik.
No tak deep - ale Twój przykład, to raczej ekstremum. Wesele w opuszczonej kopalni robiłeś? :) Najciemniej, jak miałem okazję focić D610, to ISO6400, f/2.8 i czasy około 1/100 (miałem tele 200mm, sceny dynamiczne, więc wolniej to już lekkie samobójstwo). Fakt, że było to może 20-30 fotek, ale AF też się wyrabiał.
Z ciekawości sprawdziłem. ISO6400, f/2.8, centralny punkt, AF-C, 1/15 sekundy - czyli ciemno, jak w d... EXIF jest, AF moment pobłądził i złapał :) Ale w takich warunkach zleceń nie robię, więc raczej jestem spokojny :)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/02/ciemno-1.jpg
źródło (http://rydosz.com/pic/ciemno.jpg)
salvdali
02-03-2014, 16:48
Szczerze mówiąc to jak czytam, że jakiś korpus ma problem z AF to mi się płakać chce nad ludzką głupotą.... F5 miał 5 polowy AF, F6 11 polowy i było dobrze, nie? Dal porównania C 5d Mk II ma 9 polowy AF i JEDNO pole krzyżowe i nie zmienia to faktu, że fajną puszką jest.
Z całym szacunkiem dla wszystkich obecnych, ale zdawanie się na automatykę wyboru pola AF jest takim samym lenistwem jak robienie zdjęć na zielonym kwadracie. Chcąc mieć pełną kontrolę nad tym gdzie AF ostrzy to trzeba zablokować pomiar na jednym punkcie i kadrować. Nie od parady właściwie od zawsze przycisk migawki jest dwustopniowy, a na korpusie mamy dodatkowo AE-L/AF-L.
Możemy zawsze wybrać czy chcemy zdjęcie zrobić my, czy aparat. Ale w tym drugim przypadku nie miejmy pretensji do elektroniki, że zrobiła nie taką fotkę jak chcieliśmy... Odrobinę rozsądku proszę koleżeństwa....
Moja 610-ka przestaje być w stanie łapać ostrość w warunkach przy których sam w wizjerze niewiele widzę... Ale nie mam do niej o to pretensji...
siwyozzman
02-03-2014, 20:43
Mistrzu -to że pól jest dużo nie oznacza że musimy zdawać się na automatykę ich wyboru... Fotografując z bliska 85tka na f1.4 - blokada i zmiana kadru nie jest dobrym rozwiązaniem... to nie ilość pól jest problemem ale ich działanie... Jeszcze jedno... kiedyś nie było AF i zdjęcia robiono...tylko czy to jest argument?
Szczerze mówiąc to jak czytam, że jakiś korpus ma problem z AF to mi się płakać chce nad ludzką głupotą.... F5 miał 5 polowy AF, F6 11 polowy i było dobrze, nie? Dal porównania C 5d Mk II ma 9 polowy AF i JEDNO pole krzyżowe i nie zmienia to faktu, że fajną puszką jest.
Z całym szacunkiem dla wszystkich obecnych, ale zdawanie się na automatykę wyboru pola AF jest takim samym lenistwem jak robienie zdjęć na zielonym kwadracie. Chcąc mieć pełną kontrolę nad tym gdzie AF ostrzy to trzeba zablokować pomiar na jednym punkcie i kadrować. Nie od parady właściwie od zawsze przycisk migawki jest dwustopniowy, a na korpusie mamy dodatkowo AE-L/AF-L.
Możemy zawsze wybrać czy chcemy zdjęcie zrobić my, czy aparat. Ale w tym drugim przypadku nie miejmy pretensji do elektroniki, że zrobiła nie taką fotkę jak chcieliśmy... Odrobinę rozsądku proszę koleżeństwa....
Moja 610-ka przestaje być w stanie łapać ostrość w warunkach przy których sam w wizjerze niewiele widzę... Ale nie mam do niej o to pretensji...
:D.....to chyba na tyle jeśli chodzi o mój komentarz
... Fotografując z bliska 85tka na f1.4 - blokada i zmiana kadru nie jest dobrym rozwiązaniem...Ja mam taki nawyk. I nie stanowi to problemu. % trafionych zdjęć jest OK.
Artur Małysiak
02-03-2014, 23:50
A Moja D610 z podpiętym 50 1.8g ma problem w lekko ciemnym pomieszczeniu potrzebuje niekiedy 2 s na złapanie ostrości a używam przeważnie środkowy af Jak to dobrze ze Mój 2.5 letni Synek pozuje do zdjęć :-) z tamronem 90vc jest trochę lepiej więc może to wina szkła
:D.....to chyba na tyle jeśli chodzi o mój komentarz
I mój;)
salvdali
03-03-2014, 08:47
Mistrzu -to że pól jest dużo nie oznacza że musimy zdawać się na automatykę ich wyboru... Fotografując z bliska 85tka na f1.4 - blokada i zmiana kadru nie jest dobrym rozwiązaniem... to nie ilość pól jest problemem ale ich działanie... Jeszcze jedno... kiedyś nie było AF i zdjęcia robiono...tylko czy to jest argument?
To właśnie jest argument. Kurczę, jak w takim razie robili zdjęcia reporterskie 30 lat temu.... Wow, to jakaś magia musiała być... A tamtejsi fotografowie to chyba cudotwórcy byli....
Panie i Panowie szlachta: jeśli narzekamy na dzisiejsze puszki z powodu "źle działającego AF, bo nie łapie na jednym z tryliarda punktów" to jesteśmy niczym więcej niż d...mi wołowymi, a nie fotografami.
Idąc dalej, mam wrażenie, że 95% jęków na AF przypada z powodu ostrzenia na obiekty, na które wyostrzyć się nie da (do łez doprowadził mnie jeden z forumowiczów marudzących, że D800 nie ostrzy na połączenie sufitu i ściany).
A wszystkich narzekających odeślę do instrukcji obsługi puszki na str. 98. Bardzo pożyteczne wskazówki :)
siwyozzman
03-03-2014, 09:52
To właśnie jest argument. Kurczę, jak w takim razie robili zdjęcia reporterskie 30 lat temu.... Wow, to jakaś magia musiała być... A tamtejsi fotografowie to chyba cudotwórcy byli....
Panie i Panowie szlachta: jeśli narzekamy na dzisiejsze puszki z powodu "źle działającego AF, bo nie łapie na jednym z tryliarda punktów" to jesteśmy niczym więcej niż d...mi wołowymi, a nie fotografami.
Idąc dalej, mam wrażenie, że 95% jęków na AF przypada z powodu ostrzenia na obiekty, na które wyostrzyć się nie da (do łez doprowadził mnie jeden z forumowiczów marudzących, że D800 nie ostrzy na połączenie sufitu i ściany).
A wszystkich narzekających odeślę do instrukcji obsługi puszki na str. 98. Bardzo pożyteczne wskazówki :)
Zwiększenie ilości punktów AF w porównaniu ze starszymi konstrukcjami służy głównie do śledzenia obiektów w trybie AF-C To że Ty tego nie potrzebujesz nie znaczy że nie ma ludzi którym to bardzo ułatwia pracę np. fotoreporterom sportowym, fotografującym ptaki itd... Sprawny układ AF z dużą ilością punktów znacznie zwiększa ilość ostrych ciekawych kadrów...
Druga sprawa to że jeżeli już jakieś funkcje są w aparacie a nie działają prawidłowo to dziwnym jest przymykanie na to oko... Fizycznie jest możliwy doskonale działający AF z 51 punktami. Zapytaj użytkowników np D3,D3s...
Jeszcze jedno...wielu osobom D610 źle działa na centralnym puncie AF szczególnie przy żarowym oświetleniu... przerabiałem to w D7000...da się to jakoś ogarnąć ale jak fotografowałeś np. D700 to wiesz że AF może działać tak że w zasadzie każde nieostre zdjęcie możesz przypisać sobie... Wiadomo że są ludzie którzy przesadzają i oczekują idealnego działania na skrajnych punktach - z tego też się śmieję...
salvdali
03-03-2014, 10:44
I w tym miejscu zgodziliśmy się w 100%. Dla AF-C celność poszczególnych punktów AF to już inna bajka, niemniej w tym wątku te argumenty w ogóle nie padały - pisali tutaj o portretach... Generalnie śledzenie obiektów z AF to nie jest moja fotograficzna bajka, jednakże nie odmówię sobie w najbliższym czasie testów w tym zakresie.
Światło żarowe.... Dużo na ten temat napisali, to fakt. U mnie konkretnie ten problem nie jest widoczny, a większość fotek ostatnio cykam w domu dla zabawy, a świecę świetlówkami energooszczędnymi, ale temperaturze ok. 2700K. Pytanie więc, czy ta przypadłość to technologia źródła światła, czy jego barwa. Za dużo niewiadomych, żeby wysnuć jakiś generalny wniosek...
Artur Małysiak
03-03-2014, 11:06
No to z opini kolegów widzę że motający af w ciemniejszych pomieszczaniach to wina operatora a nie aparatu..oj idę na jakiś kurs
. Fizycznie jest możliwy doskonale działający AF z 51 punktami. Zapytaj użytkowników np D3,D3s......Te aparaty wyłozyły się ze swoim AF przy foceniu pokazu mody. Generalnie(zdecydowana większość zdjęć, 80%) ostrość była na tyle głowy, a nie na oczach. Tak zadziałał AF w świetle żarowym, niestety. Albo dobiegaczka nie jest idealna.
No to z opini kolegów widzę że motający af w ciemniejszych pomieszczaniach to wina operatora a nie aparatu...Częsciej aparatów, ja to określam jako granice technologii - tego co sprzet na dziś potrafi.
Granice czego? D300/D700 są starszymi aparatami, a mają lepszy AF od D7100/D600. To się raczej nazywa ekonomia.
kurczeblade
03-03-2014, 13:20
Trzeba oddzielić tych którzy myślą że aparat zrobi za nich wszystko , i jak coś nie wychodzi to złość leci na sprzęt. Od tych coś są swiadomymi użytkownikami aparatów i trafił się walnie egzemplarz i potrafią zrobić test który udawadnia
Granice czego? D300/D700 są starszymi aparatami, a mają lepszy AF od D7100/D600. To się raczej nazywa ekonomia.Patrz na pozycjonowanie puszek. D300 to wyższa pólka od D7100, a D700 wyższa od D600. Co się dziwisz? Że wyższe modele potrafią więcej w kwestii AF? Możesz się oburzać, ale tak jest. Możesz sie o tym przekonać patrząc też na system canona. Czym body z wyższej półki tym lepszy AF.
Zapewne myli cie to, że nowsze body mają lepsze matryce. Ale patrz z jakiej półki to są body. Nie sugeruj się matrycami, mówimy o AF.
Jacku, ja jedynie odniosłem się do tego, że niby to jest kres technologii.
Kres technologii to na dziś (w Nikonie FX) D4s. I nie jest to ideał łapiący ostrość wszędzie i zawsze w punkt, zapewniam. Czasem nie będzie chciał od razu złapac ostrości, czasem ustawi ją źle. Nie wieszajcie psów na "słabszych" body - po prostu jest jakaś hierarchia. Nie idealizujcie sprzetu. Ja wiem, że jak się ma sporadycznie (do potestowania) te topowe body, to wydaje się, że to co się ma jest słabe. Ale to topowe body też "pudłuje". Tyle, że oczywiście rzadziej. Zawsze jest jakiś kres technologii.
Ciebie interesuje DX. Niestety wygląda na to, że na dziś nikon nie daje w tym formacie niczego wyrafinowanego, co by mogło odciągnąć reporterów od D4. Widać to zarówno po AF jak i po buforze i fps. Zresztą w FX też nie chce dać niczego reporterom poza D4. D700 zaprzestano, tak jak D300s. D800 nie jest do reporterki (4 fps), D600/610 ma nie ten AF. Wygląda to na celowe działanie firmy. Bezkompromisowa reporterka ( z dziś produkowanych body, pomijam D3, D3s, D4, D700 czy D300, D300s w DX) = D4s.
Jacek, ja odniosłem się jedynie do tego, że jakoby w nowych body AF to szczyt mozliwości technicznych. W "nowych" to także D600/D7100.
A co do "ciebie intereresuje DX" to mnie już nic nie interesuje. Mam D7100, testowałem też D600 i trzymam się zasady "robię tym, co mam pod ręką". Bez podniecania się. Jak trzeba, to i telefonem film nakręcę.
Jacek, ja odniosłem się jedynie do tego, że jakoby w nowych body AF to szczyt mozliwości technicznych. W "nowych" to także D600/D7100..Ja miałem jednak na mysli odpowiedniki na swoich "półkach". D3300 nie będzie miał lepszego AFu dlatego że jest nowszy, ma być leszy od D800? D7100 ma lepszy AF niz D7000. D600 - nie ma słabszego (starszego) odpowiednika w FX, nie ma od czego być lepszym.
Kres możlwości dotyczy body z najwyższej półki - to chyba jasne, że może być lepszy AF niż w D3300/D7100/D600 itp. Nie jest tam dawany ze względu na pozycjonowanie body. Najlepszy AF jest w D4s i to jest kres o którym mówiłem.
Jeśli chodzi o matryce to doszliśmy do zaspokojenia potrzeb przeciętnego fotografa z naddatkiem. Czy można wymagać coś więcej niż matryca z D5300? Body teraz się pozycjonuje ze względy na budowę (pancerność, uszczelnienia), AF, fps, bufor.
Zgadzam się i jestem pod wrażeniem nowych matryc. W D300 do pełni szczęścia brakowało mi takiego ISO 6400 jak w D7100. A przecież w D600 jest jeszcze lepiej. A co dopiero w Dx.
salvdali
04-03-2014, 13:04
A wracając do AF i jego podejrzanych zachowań w zależności od temperatury barwowej światła. Żeby tym problemem się zająć trzeba najpierw trochę teorii, czyli jak działa detekcja fazy w układzie AF
http://alphacorner.eu/index.php/co-to-jest/detekcja-fazy-autofokus
http://szumofobia.pl/forum/showthread.php?t=334
I teraz moja konkluzja. W starszych puszkach problemu z AF nie było, punktów było mniej bo i technologia matryc światłoczułych niezbyt zaawansowana (w porównaniu). Elementy światłoczułe pewnie były większe i wszystko działało stabilnie. Teraz, kiedy punktów jest mnogo, to i elementy światłoczułe mają mniejsze rozmiary, co z kolei uwrażliwia je na zjawisko dyfrakcji. Każda soczewka w jakiś sposób będzie odginała tor światła, o rózny kąt w zależności od długości fali. I tu może być pies pogrzebany. Bo jeśli malutkie punkty AF są skalibrowane na określony przedział długości fali, to dla innych będzie się pojawiał FF lub BF.
To by było od strony fizyki i wskazywałoby na błąd konstrukcyjny, ale nie bardzo mi się chce wierzyć, że konstruktorzy, który potrafią zapanować nad aberracją w obiektywach nie poradziliby sobie z takim problemem.... Zresztą, pojawiałoby się to we wszyskich puszkach bez wyjątku.
Wczoraj sprawdziłem swój aparat i wyciskając siódme poty z AF w świetle dziennym i dalej izolując pomieszczenie od innych źródeł, świeciłem na obiekt tylko lampką o temp. ok 2700K. Różnic nie stwierdziłem...
Czyli, jeśli problem się pojawia po czasie (1) lub w niektórych egzemplarzach (2), to rozwiązania widzę dwa:
1. układ AF wyrabia się na mocowaniach i zmienia fabryczne położenie (albo pojawia się inny luz w torze optycznym układu AF);
2. soczewki z których układ AF jest zbudowany mają niestabilny proces produkcji i brak jest powtarzalności jakości.
Ale po tych wszystkich rozważaniach należy jeszcze szczególnie uważnie przeczytać uwagi (patrz linki) o tym jakie są wady detekcji fazy i na co nie da się ustawić ostrości. Duża liczba punktów AF mogła spowodować, że po prostu te wady (systemu jako całości a nie wykonania przez N) nabierają na znaczeniu i natykamy się tutaj na kres technologii, o którym pisał Jacek.
.. jeśli malutkie punkty AF są skalibrowane na określony przedział długości fali,... Też jestem tego ciekaw. Dokładniej: czy czujniki AF mają przed sobą filtr, który powoduje, że widzą jedną długość fali (tzn pewien zakres), czy pozwala się na to, by na ten czujnik padało całe spektrum. Oba rozwiązania mają wady i zalety.
Czym body z wyższej półki tym lepszy AF.
D700 vs. D800 ?... To nie są kwestie możliwości technologicznych tylko wyłącznie $ Nawet D4s mógłby być lepszy, tylko po co, jeśli to nie miałoby przełożenia na $
D700 vs. D800 ?...Potwierdzają te body moją tezę. Miałem oba (mam D800).
Też jestem tego ciekaw. Dokładniej: czy czujniki AF mają przed sobą filtr, który powoduje, że widzą jedną długość fali (tzn pewien zakres), czy pozwala się na to, by na ten czujnik padało całe spektrum. Oba rozwiązania mają wady i zalety.
Na 100% pada całe widmo, albo prawie całe.
Inaczej nie byłoby szans z działaniem AF przy jednobarwnym świetle.
Potwierdzają te body moją tezę. Miałem oba (mam D800).
Dla jasności. Twierdzisz, że D800 ma lepszy AF od D700 ? Nie podważam niczego, zwyczajnie pytam. Trochę na forum pisano o rozjeżdżającym się D800.
1. wadliwy AF jest gorszy od złego
2. sprawny AF w D800 jest lepszy od tego (sprawnego) w D700, przede wszystkim lepiej łapie w ciemnościach. Mówię o AF-S, to praktykuję. Wniosków w AF-C czyli śledzącym nie mogę podać - za mało używam. Ale co do ciemności - także tu łapie lepiej.
1. wadliwy AF jest gorszy od złego.
Jak w słynnym pytaniu. Który zegarek jest lepszy, ten który spóźnia się sekundę na dobę, czy ten który stoi? ;)
Dla tych co mają problemy z af w d 610 proponuje poznac dobrze tą puszke jej plusy i minusy, fotografuje nią piłke halową, repo slubne, zdiecia dla szkół , architekture poprostu wszystko , najczesciej w af-c i nie rozumiem co niektórych opinii.
Artur Małysiak
31-08-2014, 13:09
Raczej problemów z af nikt nie ma, jedynie niektórzy oczekiwania mają większe i później ploty ;D
Poprostu wszystko ma swoje granice ;)
Poprostu wszystko ma swoje granice ;)
WSZYSTKO-nie ten uchwyt ,boli reka , nie trafia kurcze ciezko to czytac, d 700 cacy :) szkoda ze cofają liczniki:)
Zamienił bym tą puszke jedynie na d4 .
Też nie zauważyłem problemów z D610. Za przedpisowcem ;-) po D610 to tylko D4. Ale na szczęście mi D4 niepotrzebne :-).
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.