PDA

Zobacz pełną wersję : Skradziono NIKONA D700



Bruneo
19-02-2014, 23:39
Witam,

18/02/2014 padłem ofiarą oszustwa na allegro. Skradziono mi NIKONA D700 nr seryjny: 2372458, został on wysłany w okolice Poznania, a dokładnie do *Kostrzyna Wielkopolskiego*

Aparat w stanie bardzo dobrym, z pełną dokumentacją!

Jeżeli ktoś coś wie proszę o kontakt

jahu4
20-02-2014, 00:51
Podaj szczegóły zdarzenia, jak doszło do oszustwa ? , zawiadom portal i policje .

WALOD
20-02-2014, 17:06
Witam,

18/02/2014 padłem ofiarą oszustwa na allegro. Skradziono mi NIKONA D700 nr seryjny: 2372458, został on wysłany w okolice Poznania, a dokładnie do *Kostrzyna Wielkopolskiego*

Aparat w stanie bardzo dobrym, z pełną dokumentacją!

Jeżeli ktoś coś wie proszę o kontakt


Podaj szczegóły i dokładny adres na jaki wysłałeś aparat.

zgera
20-02-2014, 17:48
Czy to była wysyłka za pobraniem firmą kurierską?

TOP67
20-02-2014, 17:55
To samo jest wałkowane tu http://forum.nikoniarze.pl/showpost.php?p=3320487&postcount=2455

Autor od wczoraj się nie logował na forum.

BUNCOL7
20-02-2014, 19:05
Znam sytuację więc wyjaśnię. Otóż kolega sprzedał poprzez portal aledrogo aparat. Wydawało się, że kupujący jest pewnym allegrowiczem gdyż miał wiele pozytywnych komentarzy i wydawał się być zaufaną osobą. Kontaktował się kilka razy telefonicznie i nic nie wskazywało na przekręt. Oszust wysłał sfałszowane potwierdzenie przelewu aby uwierzytelnić dokonanie przelewu. Kolega zdecydował się wysłać aparat na podstawie potwierdzenia, które otrzymał. Jednym słowem nigeryjski przekręt tylko zorganizowany przez polaka. Podobno konto z którego doszło do zakupu sprzętu zostało przejęte nielegalnie przez oszusta.

TOP67
20-02-2014, 19:10
Pozostaje tylko współczuć i wykazać się czujnością przy okazyjnych zakupach.
Samą sprawą może się zająć tylko Policja. Ktoś odebrał paczkę.

zgera
20-02-2014, 19:28
Znam sytuację więc wyjaśnię. Otóż kolega sprzedał poprzez portal aledrogo aparat. Wydawało się, że kupujący jest pewnym allegrowiczem gdyż miał wiele pozytywnych komentarzy i wydawał się być zaufaną osobą. Kontaktował się kilka razy telefonicznie i nic nie wskazywało na przekręt. Oszust wysłał sfałszowane potwierdzenie przelewu aby uwierzytelnić dokonanie przelewu. Kolega zdecydował się wysłać aparat na podstawie potwierdzenia, które otrzymał. Jednym słowem nigeryjski przekręt tylko zorganizowany przez polaka. Podobno konto z którego doszło do zakupu sprzętu zostało przejęte nielegalnie przez oszusta.

Dziwię się że można się w ten sposób dać oszukać, jeśli zakup był przez znany portal to dlaczego kupujący nie zrobił przelewu poprzez ten portal.
Potwierdzenie przelewu można sfałszować, w takiej sytuacji należy czekać do momentu pojawienia się gotówki na koncie a następnie wysłać towar.
Współczuję koledze który został oszukany, bądźmy przezorni i nie pomagajmy oszustom.

sasz87
20-02-2014, 19:45
Dziwię się że można się w ten sposób dać oszukać, jeśli zakup był przez znany portal to dlaczego kupujący nie zrobił przelewu poprzez ten portal.
Potwierdzenie przelewu można sfałszować, w takiej sytuacji należy czekać do momentu pojawienia się gotówki na koncie a następnie wysłać towar.
Współczuję koledze który został oszukany, bądźmy przezorni i nie pomagajmy oszustom.

Dokładnie, albo wysyłka za pobraniem, jeżeli kupujący nie jest w stanie zaczekać ten dzień, dwa aż pieniądze dojdą (co juz może budzic pewne podejrzenie). Oczywiście można pisać, że aparat mi potrzebny na już, że zlecenie czeka itp. ale żyjemy w Polsce, Irlandii jak nie było tak nie ma :) Ostatnio też była podobna sytuacja "na szwagra", który to osobiście po sprzęt przyjechał.