PDA

Zobacz pełną wersję : Manual w lampie - jak ustawiać ?



fotostar
14-02-2014, 13:43
Witam wszystkich.
Mam pytanie. Jak używacie manualu w lampie na sankach w aparacie to stosujecie jedno ustawienie w lampie np. 1/64 i regulujecie czas i iso w aparacie czy jednak czas i iso bez zmian a w lampie regulujecie moc ?? Wiadomo że warunki oświetleniowe się zmieniają i trzeba coś regulować. Proszę o odpowiedź jak Wy to robicie ?? Do tej pory używałem TTL ale chciałbym jednak na manualu. Wydaje mi się że opcja lampa 1/64 i regulacja czasu i iso w aparacie będzie chyba nie złym wyjściem.

IRKO
14-02-2014, 13:49
http://foto.jasiu.pl/

GonzoG
14-02-2014, 16:07
Witam wszystkich.
Mam pytanie. Jak używacie manualu w lampie na sankach w aparacie to stosujecie jedno ustawienie w lampie np. 1/64 i regulujecie czas i iso w aparacie czy jednak czas i iso bez zmian a w lampie regulujecie moc ?? Wiadomo że warunki oświetleniowe się zmieniają i trzeba coś regulować. Proszę o odpowiedź jak Wy to robicie ?? Do tej pory używałem TTL ale chciałbym jednak na manualu. Wydaje mi się że opcja lampa 1/64 i regulacja czasu i iso w aparacie będzie chyba nie złym wyjściem.

Czas migawki nie ma znaczenia przy lampie (wyjątek to autoFP, ale zależność nie jest liniowa). Tylko ISO i przesłona wpłynie na ilość światła błyskowego.
A co jest łatwiej - moc lampy.
A najłatwiej to TTL - w końcu po coś został zrobiony. Używanie lampy w manualu sprawdza się tam, gdzie nie trzeba zbytnio zmieniać mocy, a zależy na jednakowym poziomie światła między kolejnymi ujęciami.

black70
14-02-2014, 18:50
Jak kolega wyżej. Dodam tylko, że najbezpieczniej przesłoną w jakimś akceptowalnym zakresie. Potem korekcja na lampie. Jak masz na sankach, to w lampie nie ma problemu. Gorzej, jak lampa jest w innym miejscu. Wtedy żeby się nie nabiegać do lampy i z powrotem, to maksymalnie wykorzystujesz przesłonę i ISO. To chyba tak w skrócie :)

Marcosinus
16-02-2014, 20:49
Ja daję moją stałkę 35, iso 400, bo wyżej nie daje rady, f/2.8 i reguluję na lampie ;)

jojo07
08-03-2014, 21:58
Żeby nie zakładać nowego tematu podepnę się pod ten
Zakupiłem lampę YN 560 i nie bardzo wiem jak się zabrać za właściwe jej ustawienie, gdyż instrukcja nic praktycznie o tym nie pisze. W necie też niewiele na ten temat. Na innym forum już się "pożarłem" po tym gdy zamiast odpowiedzi rzeczowej na moje pytanie usłyszałem tylko że trzeba było było kupić to, tamto, siamto. Nie takiej porady szukam. Innej lampy i tak bym nie kupił bo mnie po prostu nie stać, a i też mniej więcej wiedziałem czego od niej oczekuję ( odbijanie od sufitu i wyzwalanie przez fotocelę) Metodą prób i błędów opanowałem nieco odbijanie od sufitu ( z reguły na maksa lub 1/2) Fotocele też już używałem do rozwalania cieni ale tu też metoda prób i błędów. Chciałem jednak nieco rozszerzyć swoje umiejętności w używaniu tej lampy. Owszem metoda prób i błędów zawsze jest dobra ale może są jakieś skuteczniejsze metody? Poradzono mi aby na tableta ściągnąć kalkulator do ustawień ale nie testowałem tego i nie wiem na ile jest on przydatny. Nie wiem też czy ustawienia powinny być inne przy zmianie zuma (chodzi mi o siłę błysku) Jeśli ktoś ma doświadczenia jak się tą lampę posługiwać to proszę o poradę Z góry dziękuję za okazaną troskę tym którzy stwierdzą, że trzeba było inną sobie kupić jak nie wiem jak tą ustawiać :)
Mam nadzieję że tutaj nie pożrę się jak gdzie indziej.

yerzu
08-03-2014, 22:05
jojo07 tak poważnie mówiąc to nie zadałeś żadnego konkretnego pytania. Zapytałeś jak właściwie używać lampę hmmmm jak tylko chcesz i wyobraźnia Ci pozwala.

Napisz gdzie masz problem to na pewno coś konkretnego Ci się podpowie.

Odbijanie od sufitu jeśli walisz 1/2 /1/1 to nie wiem gdzie Ty masz sufit na 10 m ??? Użyj światła zastanego chyba, że planujesz je zabić totalnie ale 1 lampa na sankach to nie studio i nie tędy droga.

Foto cela - ale czym ją wyzwalasz wbudowaną ? Jeśli tak to co chcesz osiągnąć tą drugą lampą ?

Ktoś wyżej podrzucił Ci poradnik foto jasiu - przeczytaj to powinno Ci dać bardzo dużo informacji i pozwoli używać Ci lampy z głową i wg potrzeb (na start oczywiście)

YaPKnn
08-03-2014, 22:07
Zacznij od foto jasiu (wpisz w google bo nie pamietam dokladnie adresu)

P.S. Youngnuo robi fajne rzeczy.

Sent from my ALCATEL ONE TOUCH 6033X using Tapatalk 2

GonzoG
08-03-2014, 22:11
Żeby nie zakładać nowego tematu podepnę się pod ten
Zakupiłem lampę YN 560 i nie bardzo wiem jak się zabrać za właściwe jej ustawienie, gdyż instrukcja nic praktycznie o tym nie pisze. W necie też niewiele na ten temat. Na innym forum już się "pożarłem" po tym gdy zamiast odpowiedzi rzeczowej na moje pytanie usłyszałem tylko że trzeba było było kupić to, tamto, siamto. Nie takiej porady szukam. Innej lampy i tak bym nie kupił bo mnie po prostu nie stać, a i też mniej więcej wiedziałem czego od niej oczekuję ( odbijanie od sufitu i wyzwalanie przez fotocelę) Metodą prób i błędów opanowałem nieco odbijanie od sufitu ( z reguły na maksa lub 1/2) Fotocele też już używałem do rozwalania cieni ale tu też metoda prób i błędów. Chciałem jednak nieco rozszerzyć swoje umiejętności w używaniu tej lampy. Owszem metoda prób i błędów zawsze jest dobra ale może są jakieś skuteczniejsze metody? Poradzono mi aby na tableta ściągnąć kalkulator do ustawień ale nie testowałem tego i nie wiem na ile jest on przydatny. Nie wiem też czy ustawienia powinny być inne przy zmianie zuma (chodzi mi o siłę błysku) Jeśli ktoś ma doświadczenia jak się tą lampę posługiwać to proszę o poradę Z góry dziękuję za okazaną troskę tym którzy stwierdzą, że trzeba było inną sobie kupić jak nie wiem jak tą ustawiać :)
Mam nadzieję że tutaj nie pożrę się jak gdzie indziej.

Są 4 metody:
1. najpopularniejsza i już ją znasz - prób i błędów
2. na czuja - wymaga bardzo dużej wprawy i doświadczenia, aby na oko określić ile będzie Ci potrzebne światła
3. na kalkulator - (a przy odbijaniu do chodzi na oko określenie stopnia tłumienia) - na podstawie tabeli z mocą, odległości lampy od obiektu, parametrów ekspozycji wyliczasz potrzebną moc lampy.
4. na światłomierz do lamp błyskowych - taniej Ci wyjdzie kupić lampę z TTL.

jojo07
08-03-2014, 22:21
Chodzi mi o użycie jej zamiast wbudowanej. W wielu sytuacjach wewn. się sprawdza ale nie zawsze dlatego chcę mieć możliwość wykorzystania jej.
Co robię z fotocelą? ustawiam za osobą a przed tłem i rozwalam cień. Wyzwalam oczywiście wewn. na której mam dyfuzor i robię korektę błysku. Na portrety w zupełności wystarcza o czymś innym na razie nie myślę
GonzoG : Dawno dawno temu w czasach zenita były tylko lampy na "tabelkę" Doskonale pamiętam jak się tym posługiwało i chyba w tym przypadku trzeba będzie podobnie, ale nikt jeszcze nie podsunął mi konkretnego sposobu dlatego miotam się co i jak tym bardziej że dochodzi zoom. W kierunku pkt 2 wciąż mam zamiar kroczyć może kiedyś mi się to uda ale póki co od czegoś sensownego trzeba zacząć Pkt 1 nieco męczący jest :)

GonzoG
08-03-2014, 22:39
Chodzi mi o użycie jej zamiast wbudowanej. W wielu sytuacjach wewn. się sprawdza ale nie zawsze dlatego chcę mieć możliwość wykorzystania jej.
Co robię z fotocelą? ustawiam za osobą a przed tłem i rozwalam cień. Wyzwalam oczywiście wewn. na której mam dyfuzor i robię korektę błysku. Na portrety w zupełności wystarcza o czymś innym na razie nie myślę
GonzoG : Dawno dawno temu w czasach zenita były tylko lampy na "tabelkę" Doskonale pamiętam jak się tym posługiwało i chyba w tym przypadku trzeba będzie podobnie, ale nikt jeszcze nie podsunął mi konkretnego sposobu dlatego miotam się co i jak tym bardziej że dochodzi zoom. W kierunku pkt 2 wciąż mam zamiar kroczyć może kiedyś mi się to uda ale póki co od czegoś sensownego trzeba zacząć Pkt 1 nieco męczący jest :)

Już do zenitów były lampy z zoomem i robił się dokładnie to samo co bez zoomu.

Wszystkie konkretne sposoby zostały już podane. Innych nie ma. To nie lampa TTL, gdzie zakłada się ją na sanki, zapomina o wszystkim, czy lampa zdalna CLS, gdzie stawie się ją obok i zapomina o wszystkim.
Tu musisz sam, w oparciu o swoją wiedzę, umiejętności i doświadczenie dobrać moc lampy i parametry ekspozycji tak, aby było dobrze.

jojo07
08-03-2014, 23:08
Już do zenitów były lampy z zoomem i robił się dokładnie to samo co bez zoomu.

Wszystkie konkretne sposoby zostały już podane. Innych nie ma. To nie lampa TTL, gdzie zakłada się ją na sanki, zapomina o wszystkim, czy lampa zdalna CLS, gdzie stawie się ją obok i zapomina o wszystkim.
Tu musisz sam, w oparciu o swoją wiedzę, umiejętności i doświadczenie dobrać moc lampy i parametry ekspozycji tak, aby było dobrze.
A tak w ogóle używasz tej lampki lub podobnej? Jakiś sprawdzony kalkulator jesteś w stanie mi podać?

GonzoG
08-03-2014, 23:24
A tak w ogóle używasz tej lampki lub podobnej?
A jakie ma to znaczeni czy tej czy podobnej ?? Każdą ustawia się tak samo.


Jakiś sprawdzony kalkulator jesteś w stanie mi podać?
Jedyny, który się sprawdza - mózg.

jojo07
08-03-2014, 23:31
http://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=2&ved=0CDQQFjAB&url=http%3A%2F%2Fwww.mitoya.pl%2Fattachment.php%3F id_attachment%3D4&ei=o4sbU-fSPMKAtAbImYGYBg&usg=AFQjCNHFellSe5oBGlfrBp0IvAM9iGUhKw&sig2=wtSmRZAOyKUBrnqmO3CAwA&bvm=bv.62578216,d.Yms

Jesteś w stanie powiedzieć mi o co chodzi z tą tabelka na str 9?

GonzoG
08-03-2014, 23:39
O to co w każdej tabeli mocy lampy.

z lewej podaną moc w częściach (1, 1/2, itp), u góry ustawienie palnika, a w tabeli moc lampy (liczbę przewodnią) w m (metrach) i ft (stopach) przy danych ustawieniach.

jojo07
09-03-2014, 00:13
Nie kumam tego, z tego co piszesz wychodziło by że przy 1/1 na zoomie 105 jest 58 metrów ???

r_m
09-03-2014, 09:57
Jak pamiętasz lampy do Zenitów, to pewnie pamiętasz, że nie miały zooma, a tabelka miała na jednej osi czułość, na drugiej przysłonę.
Musiałbyś sobie narysować samodzielnie taką tabelkę, opierając się na tej z instrukcji. I dobrze rozumiesz, że przy pełnym błysku, zoomie 105, ISO100 i odległości 1m musiałbyś ustawić przysłonę 58, a przy zoomie 35 przysłona musiałaby być 39.
Teraz wystarczy tylko dorobić pozostałe wartości (właściwie tabelki) przysłon, dla odległości 1m, 2m, 4m, 8m i ISO100, w połączeniu z jedną określoną pozycją zooma, i już masz wartości przysłon do ustawienia na aparacie. Jest tylko mały haczyk - to się sprawdza przy palniku na wprost i jednej pozycji zooma. Inny zoom - i już jest potrzebna inna tabelka. Palnik w górę, w bok - i pozostaje metoda prób i błędów, bo nie określisz w inny sposób ile światła się odbija. Dlatego te lampy są bardzo dobre, bardzo polecane, ale nie jako zamiennik lampy wbudowanej, tylko jako dobra lampa dla fotografa, który chce ich używać "jak studyjnych" - z pełną kontrolą mocy błysku.

RAF7705
09-03-2014, 11:04
Dobrze napisałeś jojo parę postów wyżej. "Jeśli ktoś ma doświadczenie, żeby się podzielił".
Niestety lampa manualna wymaga doświadczenia i nie da się nim podzielić. Musisz sam go zdobyć, nauczyć się widzieć światło plus metoda prób i błędów.
Z tym że im więcej doświadczenia, tym mniej prób i błędów.

Wysłane z mojego GT-I9300

GonzoG
09-03-2014, 12:01
Jak pamiętasz lampy do Zenitów, to pewnie pamiętasz, że nie miały zooma, a tabelka miała na jednej osi czułość, na drugiej przysłonę.
Musiałbyś sobie narysować samodzielnie taką tabelkę, opierając się na tej z instrukcji. I dobrze rozumiesz, że przy pełnym błysku, zoomie 105, ISO100 i odległości 1m musiałbyś ustawić przysłonę 58, a przy zoomie 35 przysłona musiałaby być 39.
Teraz wystarczy tylko dorobić pozostałe wartości (właściwie tabelki) przysłon, dla odległości 1m, 2m, 4m, 8m i ISO100, w połączeniu z jedną określoną pozycją zooma, i już masz wartości przysłon do ustawienia na aparacie. Jest tylko mały haczyk - to się sprawdza przy palniku na wprost i jednej pozycji zooma. Inny zoom - i już jest potrzebna inna tabelka. Palnik w górę, w bok - i pozostaje metoda prób i błędów, bo nie określisz w inny sposób ile światła się odbija. Dlatego te lampy są bardzo dobre, bardzo polecane, ale nie jako zamiennik lampy wbudowanej, tylko jako dobra lampa dla fotografa, który chce ich używać "jak studyjnych" - z pełną kontrolą mocy błysku.

Trochę mieszasz.
1. Za czasów Zenitów były lampy manualne z zoomem. Były też takie, które miały regulację mocy w całkiem sporym zakresie, zoom i automatykę własną.
2. Po kiego czorta tabelka dla pełnej mocy z wartościami przysłon, skoro lampa ma regulację mocy ?? Co najwyżej zrobić zrobić ją dla innej wartości przesłony, niż standardowe f/1.0.

r_m
09-03-2014, 18:39
Trochę mieszasz.
1. Za czasów Zenitów były lampy manualne z zoomem. Były też takie, które miały regulację mocy w całkiem sporym zakresie, zoom i automatykę własną.
2. Po kiego czorta tabelka dla pełnej mocy z wartościami przysłon, skoro lampa ma regulację mocy ?? Co najwyżej zrobić zrobić ją dla innej wartości przesłony, niż standardowe f/1.0.
Zakładam, że gdy ktoś pisze o Zenicie, to miał dostęp do lamp w stylu SEF-3, a nie do odpowiedników Vivitar 285 (używałem i tego i tego). Stąd propozycja zrobienia tabelki, dokładnie jak w tej "do Zenita".

jojo07
10-03-2014, 22:43
Zaraz zaraz, gdzieś czytałem że zoom tylko i wyłącznie "rozrzuca" światło na boki w zależności jaki jest kąt obiektywu, co by było szerzej oświetlone jeśli jest taka potrzeba, ale sama siła błysku nie powinna się zmienić. Nie mam teraz możliwości żeby to potestować ale opieram się na tym co wyczytałem.
Taką tabelkę mam zamiar zrobić ale... Znów kolejny problem. Mam taki programik który oblicza w zależności od LP ale co to znaczy 1/2 błysku. Pierwsze skojarzenie to połowa pełnej mocy ale to chyba nie o wartość matematyczną idzie? Ktoś wie ile LP ma lampa przy kolejnych ustawieniach?
Kurczę im dłużej was czytam tym bardziej dochodzę do wniosku że tylko i wyłącznie pozostaje postawić lampę i pstrykać 15 fot po czym wybrać najlepszą i zapamiętać ustawienia ;( A tyle wcześniej naczytałem się że można manuale opanować

GonzoG
10-03-2014, 22:49
Zaraz zaraz, gdzieś czytałem że zoom tylko i wyłącznie "rozrzuca" światło na boki w zależności jaki jest kąt obiektywu, co by było szerzej oświetlone jeśli jest taka potrzeba, ale sama siła błysku nie powinna się zmienić. Nie mam teraz możliwości żeby to potestować ale opieram się na tym co wyczytałem.

To przeczytaj jeszcze raz, bo mylisz pojęcia:
1. ilość wyemitowanego światła przez źródło
2. strumień światła, czy ilość światła padającego na powierzchnię.

Skoro lampa jest w stanie wyemitować ściśle określoną ilość światła i raz rzucasz ją na 2m2, a raz na 8m2, to jak chcesz, aby za każdym razem na jednostkę powierzchni padło tyle samo światła ??

r_m
11-03-2014, 02:42
Zaraz zaraz, gdzieś czytałem że zoom tylko i wyłącznie "rozrzuca" światło na boki w zależności jaki jest kąt obiektywu, co by było szerzej oświetlone jeśli jest taka potrzeba, ale sama siła błysku nie powinna się zmienić.
Racja, tylko jak wyżej - raz ta sama ilość światła przypada na dużą powierzchnię, a raz jest "skupiona" na mniejszej.

co to znaczy 1/2 błysku. Pierwsze skojarzenie to połowa pełnej mocy ale to chyba nie o wartość matematyczną idzie?
Dokładnie, o wartość matematyczną. A także o to, że "fotograficznie" odpowiada to jednej działce EV (przysłony).

Ktoś wie ile LP ma lampa przy kolejnych ustawieniach?
Producent, i chyba nawet napisał o tym w tabelce w instrukcji ;)

Kurczę im dłużej was czytam tym bardziej dochodzę do wniosku że tylko i wyłącznie pozostaje postawić lampę i pstrykać 15 fot po czym wybrać najlepszą i zapamiętać ustawienia ;( A tyle wcześniej naczytałem się że można manuale opanować
Jedno drugiemu nie przeczy :D Na początku, jak jeszcze nie masz żadnej orientacji, możesz sobie zrobić te 15 fot np. na odległość 2-3m. Przy kolejnej takiej serii będziesz mniej więcej pamiętał, który "koniec" zakresu mocy można odrzucić (przy danych ustawieniach przysłony i czułości - zakładam, że znasz zależność zmian ekspozycji przy zmianie przysłony lub czułości), przy 10 próbie ustawisz coś "z pamięci", i najwyżej skorygujesz w 2-3 zdjęciach. Z tego powodu taka lampa nie bardzo się nadaje do pracy na aparacie jako "reporterska", ale świetnie się sprawdzi jako "sesyjna", gdy zechcesz mieć stałe i powtarzalne efekty.