Zobacz pełną wersję : [ Krajobraz ] Płot na rzeką
Komentarze mile widziane..
Wersja spokojna:
http://img235.imageshack.us/img235/6823/fence1aresizedam3.jpg
Wersja niespokojna:
http://img407.imageshack.us/img407/3643/fence1bresizedps4.jpg
Światło
to nie pierwsze Twoje zdjęcie, które mi się podoba. Lubię to ... ot, stoi jakieś ogrodzenie, ludzie przechodzą, a Ty widzisz coś, czego inni nie widzą. Ja tylko wróciłbym tam po szczyptę słońca. Ale na plus. Działaj dalej i pokazuj :-D
Chyba wybieram wersję niespokojną ale nie jakoś kategorycznie. Jednak tym co mi przeszkadza w tym kadrze, jest ciasnota na górze - mam wrażenie, że ten słupek za chwilę wylezie z kadru, bo też się udusi....;)
Ciekawa jestem czy to oryginalny kadr czy coś było ucinane (właśnie od góry?)
Generalnie to moje proste klimaty i woda w kadrze a ja to lubię - tylko minimalnie więcej przestrzeni....
Pozdrawiam
Kacper_84
20-04-2007, 10:01
barwami bardziej mi się podoba wersja spokojna choć obie sa swietne. w kadrze przeszkadza mi troszke slupek zbyt blisko srodka, moze troszeczke bardziej w prawo sie przesunac ale tak zeby drzewo zostalo w tym samym miejscu bo jest akurat i troszeczke do tylu zeby caly plotek minimalnie mniej wypelnial kadr. Ogolnie przyjmnie ;)
Pozdrawiam, Kac
Hmmm...
Pamiętam Światło sporo Twoich zdjęć: to ze sznurem samochodów jadących zimową drogą (nomen omen na światłach :)), siklawy, górskie zaśnieżone leśne stoki, górę nad mroźnym jeziorem... Nie tylko zapadają w pamięć jak widzisz, ale na dodatek podobają mi się, co przyznaję z szacunkiem.
Ale na tym zdjęciu niczego nie odnajduję. Skupiam się, żeby coś znaleźć - i nie mogę. Widzę oczywiście różnice w wersjach, ale ani ta, ani ta nie przedstawia niczego, co by mnie urzekło. Nie idzie o to, że temat banalny, bo wiemy, że z banalnego tamatu wychodzą czasem arcydzieła. Nie idzie o technikalia, bo nie ma się czego czepiać.
Zdjęcie uważam (niestety) za mocno zwykłe, dość przypadkowe i niezapadające w pamięć niczym szczególnym. Z przyjemnością poczekam na jakieś następne Twpje.
płot
...
przyzwyczaiłeś mnie światło do innych zdjęć
dobrze naświetlone i dobrze skomponowane to za mało
jeśli Twoje zdjęcie nie ma duszy - zaczynam się ostro niepokoić
płot
...
przyzwyczaiłeś mnie światło do innych zdjęć
dobrze naświetlone i dobrze skomponowane to za mało
jeśli Twoje zdjęcie nie ma duszy - zaczynam się ostro niepokoić
Zdjęcie uważam (niestety) za mocno zwykłe, dość przypadkowe i niezapadające w pamięć niczym szczególnym. Z przyjemnością poczekam na jakieś następne Twpje.
Będzie więcej takich zdjęć. Być może jakieś 80% wszystkich zdjęć jakie będę publikował to będą takie jak Wy to odbieracie, bez duszy czy pomysłu. Dlaczego? Wynika to z kierunku jaki obrałem w celu własnego rozwoju.
Otóż jestem otoczony przepięknymi krajobrazami. Bardzo mi łatwo zrobić spektakularne widoki gór, morza, rzek, lasów jakich w Polsce nie ma, i po prostu epatować egzotyką. Jednak to nie o to mi chodzi. Mieszkam i działam tutaj, a tutaj widok Mount Hood nie robi takiego wrażenia, bo wszyscy mają ten widok za oknem, a najpiękniejsze plaże na Pacyfiku - plaże oregońskie - są o godzinę jazdy samochodem.
Moim celem jest doskonalenie własnego warsztatu - kreatywność, zrozumienie fotografowanego obiektu oraz wrażliwość na właściwy moment czy miejsce.
Czym jest dobre zdjęcie? Odpowiem - jest sumą atrakcyjności obiektu oraz wkładu fotografa. I im większy ten wkład fotografa, tym lepsze zdjęcie. Jakie były te moje poprzednie zdjęcia o których mówicie? Mój wkład nie był większy niż 5%. To sceneria robiła te zdjęcia, ja tylko naciskałem spust. Nie potrzeba było umiejętności aby wyszły cacka. Wystarczyło tylko tam być.
Ja chcę się nauczyć takiej kreatywności, zrozumienia i wrażliwości, żebym umiał robić zdjęcia z płotu, z pnia drzewa albo ze straganu. Jakie zdjęcia Adamsa mi najbardziej imponują? Nie spektakularny Half Dome albo burza w Yosemite, ale zdjęcia zwykłej deski, albo szeregu drzew na czarnym tle.
Oczywiście nigdy nie będę Adamsem, ale zaczynam łapać istotę fotografii - to nie chodzi o łapanie "widoczków", jak to słusznie zresztą ujął Stig, ale o własny wkład - zrozumienie, kreatywność i wrażliwość.
A do tego dłuuuga droga, droga prowadząca przez ślepe zaułki, rozczarowania i setki, setki gniotów.
Zamieszczone zdjęcie nie zaliczam do gniotów, wręcz przeciwnie, w momencie publikacji bardzo mi się podobało, wydawało mi się że to jest jedno z lepszych jakie zrobiłem. Jednak pod wpływem negatywnych reakcji zaczęłem się jemu bardziej krytycznie przyglądać i rzeczywiście teraz zaczynam widzieć jego negatywy. Ale to dzięki Wam.
Tak więc zrywam z łatwymi widokami, a spodziewajcie się ode mnie naprawdę dużej ilości zupełnych chybień. A dopiero jak nauczę się robić zdjęcia ze zwykłej deski albo kostki bruku, to dopiero wtedy wrócę z powrotem do Gór Skalistych albo skał nad Pacyfikiem.
Mam nadzieję że wytrzymacie ze mną.. :)
Serdeczne pozdrowienia :)
P.S. Zamieszczone zdjęcie miało być częścią zadania jakie miałem w mojej szkole zaocznej do jakiej uczęszczam. Zadania aby uchwycić ruch. Mam sporo zdjęć w ramach tego zadania - blur, zamrożenie ruchu, panning. Na tym zdjęciu chciałem pokazać bardzo delikatny ruch wody w rzece przez czas naświetlania - 1/6 sekundy. Ani mgiełka przez zbyt długi czas, ani zamrożenie ruchu przez czas krótki, ale właśnie takie delikatne podejście do tego ruchu wody. A zdjęcie zamieściłem bo podobał mi się ten efekt i chciałem się pochwalić. Ale jak widać nie jest to takie łatwe... :)
szumszak
20-04-2007, 17:22
wersja spokojna super jest... no i ta trawa...
ja tam cenię Twoje zdjęcia nie za egzotykę, ale za duszę :-)
no nic, czekam
oby szkoła nie ściągnęła Cię za bardzo na ziemię
obyś jak najdłużej bujał w obłokach monumentalnych krajobrazów
Też mam zdanie, że nie egzotyka była najistotniejsza w Twoich zdjęciach. Zaśnieżona góra czy siklawa to nie jest jakiś szczególnie egzotyczny widok, jeśli mam do Zakopanego dwie godzinki spokojnej jazdy. A zdjęcia z Yosemite akurat były według mnie najsłabsze...
Jeśli uważasz, że tamte zdjęcia się podobały w Europie, bo były jakieś egzotyczne, to jesteś w straszliwym błędzie.
Popatrz na te zdjęcia (http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=24402), albo i te (http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=24396) - to nie z powodu egzotyki (której tam nie ma za grosz) powalają na kolana...
Też mam zdanie, że nie egzotyka była najistotniejsza w Twoich zdjęciach. Zaśnieżona góra czy siklawa to nie jest jakiś szczególnie egzotyczny widok, jeśli mam do Zakopanego dwie godzinki spokojnej jazdy. A zdjęcia z Yosemite akurat były według mnie najsłabsze...
Jeśli uważasz, że tamte zdjęcia się podobały w Europie, bo były jakieś egzotyczne, to jesteś w straszliwym błędzie.
Popatrz na te zdjęcia (http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=24402), albo i te (http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=24396) - to nie z powodu egzotyki (której tam nie ma za grosz) powalają na kolana...
Linki jakie podałeś mają rzeczywiście przepiękne zdjęcia. Ale aby dojść do tego etapu, wpierw muszę się nauczyć pewnych podstaw. Muszę przejść przez pewien etap analizy relacji kamienia do jego kolorystyki, albo zrozumienia jaka szybkość migawki jest najlepsza aby oddać strukturę rzeki.
Muszę przejść przez pewien etap analizy relacji kamienia do jego kolorystyki, albo zrozumienia jaka szybkość migawki jest najlepsza aby oddać strukturę rzeki.
nie filozofuj, nasz to we krwi :-)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.