PDA

Zobacz pełną wersję : D5200 / d5300 - rozdzielczość zdjęć



cepcio
10-02-2014, 19:15
Witajcie, mam pytanie do Was, znacznie większych specjalistów niż ja w dziedzinie fotografii.

Czy jest różnica w jakości zdjęć w aparatach NIKON D5200 / D5300 przy ustawieniu JPEG na FINE ale zmieniając rozdzielczość z L (6000 * 40000) na M (4496 * 3000) ?

Zdjęcia w L są bardzo duże - średnio po 15 MB, zaś w M po ok. 8,5 MB

Pomijam fakt powiększania przy wywoływaniu dużych formatów, bo tu owszem ma to znaczenie.

Przy L aparat używa całej matrycy 24 mln, przy M 13,5 MLN

GonzoG
10-02-2014, 19:23
Zdjęcia zawsze są robione na całej matrycy i zawsze na 24 Mpix. Różnica jest tylko w rozdzielczości zapisanego zdjęcia.
A czy jest różnica w jakości - przy oglądaniu całego na monitorze czy TV - nie. Nie będzie nawet gdy ustawisz najmniejszy rozmiar.

Sin
11-02-2014, 14:12
j.w. gdyby aparat robił zdjęcia wycinkiem matrycy, to zapisywałby tylko wycinek widzianego kadru.

Dho'ine
12-02-2014, 10:18
Było kupować D5300? Trzeba było kupić D5100 jak wszyscy tu radzą, miałbyś praktycznie to samo, nie musiałbyć kombinować ze zmniejszaniem jakości i jeszcze byś sporo zaoszczędził.
Nie dajmy się wpędzić w pułapkę megapikseli.

Andrzej1974
12-02-2014, 10:52
Nie dajmy się wpędzić w pułapkę megapikseli.

Niestety, nie na wszystkich działają tego typu apele i ostrzeżenia.

MstrG
12-02-2014, 11:07
Było kupować D5300? Trzeba było kupić D5100 jak wszyscy tu radzą, miałbyś praktycznie to samo, nie musiałbyć kombinować ze zmniejszaniem jakości i jeszcze byś sporo zaoszczędził.
Nie dajmy się wpędzić w pułapkę megapikseli.


Niestety, nie na wszystkich działają tego typu apele i ostrzeżenia.

Co złego jest w 24MP?

MasterM16
12-02-2014, 11:20
Co złego jest w 24MP?

Złego nie ma nic. ;) Ale nie oszukujmy się, duża część ludzkości myśli że więcej pikseli to lepsze zdjęcia. A jeszcze większa część nie drukuje fotek powyżej 10x15cm. No i dochodzi problem archiwizacji fotek.

TOP67
12-02-2014, 11:27
Czy jest różnica w jakości zdjęć w aparatach NIKON D5200 / D5300 przy ustawieniu JPEG na FINE ale zmieniając rozdzielczość z L (6000 * 40000) na M (4496 * 3000) ?


Różnica jest taka, ża w L zrobisz doskonałą odbitkę formatu 50x33 cm, a w M formatu 37x25 cm. Doskonałą, to znaczy, że z odległości 40 cm nie zobaczysz pikselków. Jeśli będziesz oglądał je z większej odległości, to rozdzielczość może być znacznie mniejsza.

Do odbitki 15x10cm wystarczy 2Mpix.

Do oglądania na wypasionym TV Full HD też tylko 2Mpix. Dopiero na najnowszych TV 4K, potrzebne jest 8Mpix.

MstrG
12-02-2014, 11:28
Złego nie ma nic. ;) Ale nie oszukujmy się, duża część ludzkości myśli że więcej pikseli to lepsze zdjęcia. A jeszcze większa część nie drukuje fotek powyżej 10x15cm. No i dochodzi problem archiwizacji fotek.

Teraz ceny dysków zewnętrznych po kilka TB są tak niskie, że to nie jest jakiś wielki problem. Jak komuś bardzo wielkość przeszkadza to po obrobieniu RAWa, wykadrowaniu może zmniejszyć rozdzielczość pliku.

TOP67
12-02-2014, 11:30
Pytający raczej nie robi RAW, bo tam nie można zmienić L na M.

Jargier
12-02-2014, 12:55
To czegoś nie rozumiem. Tzn. że więcej Mpix nic nie wnosi? To po co ta pogoń? Moim zdaniem jakiś powód jest i to dość oczywisty. Więcej Mpix to więcej szczegółów, lepsze odwzorowanie rzeczywistości a to czy ktoś to potrzebuje czy nie to indywidualna sprawa. Przy cropowaniu i w postprocesie nieocenione.

Ze smartfona.

GonzoG
12-02-2014, 13:03
To czegoś nie rozumiem. Tzn. że więcej Mpix nic nie wnosi? To po co ta pogoń? Moim zdaniem jakiś powód jest i to dość oczywisty. Więcej Mpix to więcej szczegółów, lepsze odwzorowanie rzeczywistości a to czy ktoś to potrzebuje czy nie to indywidualna sprawa. Przy cropowaniu i w postprocesie nieocenione.

Ze smartfona.

Piksele zawsze wnoszą, tylko co z tego, jeśli rozdzielczość kątowa obiektywu jest 2x mniejsza niż wymagana przy takiej matrycy ??
Gdzie będziesz miał tą szczegółowość ?? W mydle ??

>> Tu << (http://www.dxomark.com/Lenses/Compare/Side-by-side/Nikon-AF-S-DX-NIKKOR-18-140mm-F35-56G-ED-VR-versus-Nikon-AF-S-DX-NIKKOR-18-140mm-F35-56G-ED-VR-on-Nikon-D5200-versus-Nikon-AF-S-DX-NIKKOR-18-140mm-F35-56G-ED-VR-on-Nikon-D90___1208_0_1208_850_1208_439)masz porównania 18-140 na różnych matrycach i jego efektywna rozdzielczość:
Przy matrycy 12 Mpix - 7
przy 16 Mpix - 8
przy 24 Mpix - 9

Czyli przy 16 Mpix miałeś 1/2 a przy 24 już tylko nieco ponad 1/3.

Dho'ine
12-02-2014, 13:27
Co złego jest w 24MP?

Co złego? Dużo złego.
- większe pliki, więc większe wymagania, potrzeba szybszego kompa i większych dysków i nie każdy zdaje sobie z tego sprawę podczas zakupu i potem często przychodzi rozczarowanie

- wg mnie kompletnie nie ma potrzeby pakowania aż 24mega do dx, mniejsza ilość pixeli to mniejsze szumy

-za bardzo mi to pachnie marketingiem, (łooo ten ma 24 mega, a ten d5100 tylko 16 to bierzemy ten drugi, to nic że kosztuje 50 więcej)

-można bardziej kropować a dla początkującego zło bo wie że zawsze można przyciąć i mało patrzy na kadr.

Jedyny plus to świetna jakość dużych odbitek, ale ile osób je robi, ile osób w ogóle wywołuje zdjęcia w jakimkolwiek formacie?

Grochu7
12-02-2014, 14:00
Nie przesadzajcie z demonizowaniem pierdyliardów pikseli. To tak jak narzekanie na RAW-y, że to "dla początkującego zło bo wie że zawsze można" poprawić ekspozycję, balans bieli, etc.

Miliard miejsca na dysku i mocny komputer - wielki dysk jest obecnie b.tani, mocy procka i RAM tak dużo nie potrzeba, a jeśli jest się w stanie wykorzystywać kartę graficzną - to lapek z integrą powinien wystarczać do dość komfortowej pracy.

Szumy - cóż, nie wszyscy potrzebują czułości na poziomie Df-a.

Zaletą jest crop - nie każdy wydał już grube tysiące na wspaniałe tele, a wielu chce pokazać jakie fajne zwierzątko widzieli na spacerze. I tu 24 MPx pozwalają kropować tak długo, aż nada się coś na tapetę.

Zaletą jest możliwość zmniejszenia szumów skalując obraz w dół (uśredniając piksele) - i tu zysk będzie porównywalny (chyba) z mitycznym pomysłem "noctomatrycy 6MPx".

GonzoG
12-02-2014, 14:07
Jedyny plus to świetna jakość dużych odbitek, ale ile osób je robi, ile osób w ogóle wywołuje zdjęcia w jakimkolwiek formacie?
Robiłem wydruki 90x60cm ze zdjęć o rozdzielczości ok 3-4 Mpix jak i z 36 Mpix i przyznam szczerze, że specjalnych różnic nie widziałem.
Może gdybym siedział z lupą nad wydrukiem, ale przy odległości odpowiedniej dla danego formatu to 24 Mpix jest aż nadto.

Ba... raz robiłem wydruk 50x70 ze zdjęcia 833x500px... i też dobrze wyglądało (o dziwo).

TOP67
12-02-2014, 14:33
Oczywiście wszystko zależy od odległości, z jakiej się ogląda. Przecież TV 50" ma ekran ok 120x64 cm, a wyświetlany tam plik tylko 2Mpix.

cz4rnuch
12-02-2014, 15:32
Piksele zawsze wnoszą, tylko co z tego, jeśli rozdzielczość kątowa obiektywu jest 2x mniejsza niż wymagana przy takiej matrycy ??
Gdzie będziesz miał tą szczegółowość ?? W mydle ??

>> Tu << (http://www.dxomark.com/Lenses/Compare/Side-by-side/Nikon-AF-S-DX-NIKKOR-18-140mm-F35-56G-ED-VR-versus-Nikon-AF-S-DX-NIKKOR-18-140mm-F35-56G-ED-VR-on-Nikon-D5200-versus-Nikon-AF-S-DX-NIKKOR-18-140mm-F35-56G-ED-VR-on-Nikon-D90___1208_0_1208_850_1208_439)masz porównania 18-140 na różnych matrycach i jego efektywna rozdzielczość:
Przy matrycy 12 Mpix - 7
przy 16 Mpix - 8
przy 24 Mpix - 9

Czyli przy 16 Mpix miałeś 1/2 a przy 24 już tylko nieco ponad 1/3.Dla obiektywu, który podałeś wszystko się zgadza ale to tylko kit. To chyba oczywiste, że do tak wymagającej matrycy trzeba podpiąć coś lepszego optycznie, wtedy różnica będzie widoczna. Nie trzeba też od razu brać kredytu bo są tańsze(co nie znaczy, że tanie) opcje od Sigmy, Tamrona czy nawet Nikona które dadzą czadu na nowej matrycy D5300. Posłużę się DXOmark. Poszczególne szkła podpięte kolejno do D5300(24Mpx), D5200(24Mpx) i D7000(16Mpx). 12Mpxowe matryce z litości pominę:
Sigma 18-35( 18 - 14 - 11), Sigma 17-50( 15 - 12 - 10), Sigma 35( 17 - 13- 11), Nikkor 85/1.8( 17 - 13 - 11), Sigma 50-150OS( 18 - 14 - 11), Tamron 70-200VC( 16 - 13 - 11). Jak widać różnica w efektywnej rozdzielczości między najnowszą matrycą 24Mpx'ową a 16Mpx'ową jest ogromna i choć nie chce mi się liczyć to wygląda, że w przypadku wymienionych przeze mnie obiektywów przyrost rozdzielczości wraz z przybywaniem Mpx'i na matrycy jest niemal liniowy. Dzieje się tak nawet w przypadku najtańszej w tym zestawieniu Sigmy 17-50 na którą myślę że stać niemal każdego fotoamatora.

P.s Po podpięciu 18-140 do D5300 wg DXOmark efektywna rozdzielczość wynosi 11Mpx.

zgera
12-02-2014, 21:29
Dla mnie Nikon przestał produkować aparaty na modelu D7000, D5100, 16Mpx matryca to ostateczność którą mogę zaakceptować.
Dla odbitek 10x15 cm. mam i tak spory zapas, do przeglądania na kompie i TV również mi wystarcza, nie korzystam z maksymalnej rodzielczości, na ogół korzystam z wielkości M.
Zapewne większość amatorów używa zestawu z kitem więc sami muszą sobie zadać pytanie jak upakowanej matrycy potrzebują.
Obecnie wszystkie nowe modele entry level nic innego nie oferują, wyścig na megapixele trwa nadal, jednym są potrzebne, dla innych nie.
Gdyby podobny trend przenieść na rynek motoryzacyjny, do małych samochodów wkładać silniki 2 litrowe, może komuś nadmiar mocy się przyda.

pawulon
12-02-2014, 21:47
Różnica jest taka, że przy L zdjęcia są większe (pełnej rozdzielcziści), a przy M zdjęcia są mniejsze (pomniejszone w aparacie, a nie wycinane z części matrycy).
Wycinanie z części matrycy to jest zoom cyfrowy stosowany w aparatach amatorskich.

TOP67
12-02-2014, 21:48
Wycinanie z części matrycy to jest zoom cyfrowy stosowany w aparatach amatorskich.

A w aparatach zawodowych nazywa się to crop :)

zgera
12-02-2014, 21:55
Różnica jest taka, że przy L zdjęcia są większe (pełnej rozdzielcziści), a przy M zdjęcia są mniejsze (pomniejszone w aparacie, a nie wycinane z części matrycy).
Wycinanie z części matrycy to jest zoom cyfrowy stosowany w aparatach amatorskich.
Przecież ja o tym wiem, nie potrzebuję tak dużych plików, jeśli wykonywane zdjęcia mogą stanowić dla mnie większą wartość ustawiam sobie NEF + jpeg.

mmluty
12-02-2014, 23:35
Z wielkim szacunkiem do wiedzy większości dyskutantów, ale chyba emocje wzięły górę nad rozumem i dyskusja przypomina rozmowę o wyższości dżinsów nad garniturem czy odwrotnie. Zupełnie błędnie wydawało mi się, że na tym forum zdecydowana większość wie dlaczego ma aparat 6, 10, 12, 16 czy 24 megapikselowy, a przed chwilą dowiedziałem się, że tak na prawdę to potrzeba Wam 2-ch megapikseli. Mam niepotrzebny D70 mogę ulżyć waszym problemom z nadmiarem megapikselami. A tak całkiem poważnie, kupił ktoś lustrzankę trochę na wyrost, używa 50% jej możliwości, robiąc zdjęcia wyłącznie w JPG i zamiast otrzymać informację od doświadczonych kolegów, co z tym szczęściem może zrobić, ażeby jego zdjęcia były lepsze dowiaduje się, że cały rozwój lustrzanek w ostatnich latach to jakaś paranoja, albo spisek marketingowców próbujących wyciągnąć z fotoamatorów ostatni grosz za nie potrzebne im megapiksele.

MasterM16
12-02-2014, 23:48
Dlatego ja nosze bojówki. :P
A tak na serio. Ja nie twierdzę że 24mpx to zło, ale tu chodzi o uświadamianie użytkownika po co mu tyle jest. Skoro za dużo niższą cenę ma body z 16mpx a nie wykorzysta nawet połowy to po co mu aż 24? Za różnicę w kwocie, może sobie kupić drugi obiektyw, lampę, czy cokolwiek.
Tak samo jak piszą że więcej pikseli to bardziej szczegółowe zdjęcie. Fakt, ale to widać dopiero przy naprawdę dużych wydrukach.
Ja gdybym mógł, wziąłbym 16mpx, bo to dla mnie dobra granica. Niecałkiem do dużych wydruków, ale do cropowania.

Jargier
13-02-2014, 00:38
Jedyny problem to może wielkość plików NEF i ich obróbka, jak komp wolny. I trzeba kupić nowy zamiast nowego szkła ;-). Mówiąc o szczegółach miałem na myśli większą zawartość informacji w takim 24 Mpix. Jak to wykorzystać to indywidualna sprawa - crop czy duże plakaty. Wszyscy mają po trochę racji, tylko czy jest obecnie taka np. 14-16 Mpix matryca w aparacie DX klasy np. D7100. Też chciałbym taki i to za 30% ceny ;-)

Ze smartfona.

RAF7705
13-02-2014, 01:49
D7000.

lukash996
13-02-2014, 07:48
Właśnie ten wyścig na MPix jest totalnie niezrozumiały szczególnie w segmencie amatorskim. Sam miałem ten sam problem i podjąłem decyzję o D700, co prawda to już nie DX ale rozsądna ilość pikseli i wielkość pliku, a co do reszty to już sprawdzona puszka, ale to trochę inna historia. Dlatego idealnym dla amatora byłoby D2300 z około 10-14MPix matrycą, ale to nierealne bo kto by to kupił?

Walle
13-02-2014, 09:23
Kiedyś też tak myślałem i byłem gotów iść w zaparte, że 12 MPix, to maksimum jakiego potrzebuję. Z czasem życie zweryfikowało moje poglądy i 24 MPix na matrycy DX stało się dla mnie bardzo kuszące.
Dlatego nie ma co generalizować, bo wszystko zależy od potrzeb. Na pewno przy zakupie body nie powinno się kierować wyłącznie ilością pikseli, ale są dziedziny fotografii, w których te piksele mają duże znaczenie.

Andrzej1974
13-02-2014, 09:45
[...] cały rozwój lustrzanek w ostatnich latach to jakaś paranoja, albo spisek marketingowców próbujących wyciągnąć z fotoamatorów ostatni grosz za nie potrzebne im megapiksele.

A nie jest tak? Wojna na MP (megapixele) w aparatach trwała od zawsze, trwa obecnie i... tak będzie nadal, w przyszłości, a ilość MP dla wielu jest priorytetem przy wyborze aparatu. I nie jest ważne, czy wykorzystają te MP czy nie; ważne jest by mieć ich jak najwięcej. ;-)

Tu (http://photographylife.com/the-benefits-of-a-high-resolution-sensor) jest dość ciekawy artykuł "zwolennika dużej ilości MP" m.in. na temat marketingu czy "wyścigu MP".

Archibald6803
13-02-2014, 10:50
............... Zupełnie błędnie wydawało mi się, że na tym forum zdecydowana większość wie dlaczego ma aparat 6, 10, 12, 16 czy 24 megapikselowy, a przed chwilą dowiedziałem się, że tak na prawdę to potrzeba Wam 2-ch megapikseli. ......................................

Na forum piszą RÓŻNE osoby ; począwszy od totalnych amatorów , poprzez początkujących z niedużym doświadczeniem , zaawansowanych hobbystów (w RÓŻNYCH , specyficznych dziedzinach fotografii ) , na zawodowcach RÓŻNEJ maści skończywszy (chałturnicy , rzemieślnicy , artyści - tych jest najmniej) - stąd czasami tak rozbieżne opinie na temat sprzętu. Każdy bowiem , zabierając głos w dyskusji , pisze o SWOICH doświadczeniach i potrzebach - a wiadomo , potrzeby te są baaardzo różne ........ Trzeba (powinno się) brać na to poprawkę.

Tradycyjna , początkująca amatorska fotografia cyfrowa , MZ , nie potrzebuje więcej niż 16MPix ; dla większości to co oferuje d5100 lub d7000 to OPTIMUM. Do tego jakiś niedrogi zoom + jakiś jasny obiektyw stałoogniskowy dla fun-u , ewentualnie statyw i/lub lampa . Razem max 3,5-4,5 tyś PLN . Wystarczy...... - i tak ciężko będzie wykorzystać posiadany taki potencjał.

lukash996
13-02-2014, 11:11
Tradycyjna , początkująca amatorska fotografia cyfrowa , MZ , nie potrzebuje więcej niż 16MPix ; dla większości to co oferuje d5100 lub d7000 to OPTIMUM. Do tego jakiś niedrogi zoom + jakiś jasny obiektyw stałoogniskowy dla fun-u , ewentualnie statyw i/lub lampa . Razem max 3,5-4,5 tyś PLN . Wystarczy...... - i tak ciężko będzie wykorzystać posiadany taki potencjał.

Święte słowa, polać mu ;)

Andrzej1974
13-02-2014, 12:19
Co do MP...

Hmm... przed ostatnimi świętami byłem w MM gdzie spotkałem 3 mężczyzn, którzy podeszli do stoiska z aparatami. Przysłu****ąc się ich dyskusji z boku zauważyłem, że najbardziej ich interesowały właśnie MP. Nic innego tylko właśnie MP. Uważali, że jest to w aparacie najważniejsze. Śmiem twierdzić, że w ich głowach to właśnie marketing odegrał największą rolę a nie własne potrzeby i wymagania odnośnie aparatu...

zgera
13-02-2014, 12:46
Kilka lat temu gdy kupowałem pierwszego kompakta cyfrowego wtedy optymalną ilością Mpx było 5Mpx.
To był 2005r. sprzęt był stosunkowo drogi i wybór nie łatwy, po wielu zasięgniętych opiniach fachowców wybrałem konkretny model.
Mając skromną wiedzę na temat ilości Mpx a wielkości fizycznej matrycy zrobiłem sprzedawcą tegoż sprzętu taki test.
Przychodziłem do sklepu z chęcią zakupu aparatu, dotyczyło to oczywiście kompaktów, pytałem co mogą mi polecić z w miarę dużą matrycą, oczywiści chodziło mi o wielkość fizyczną matrycy, wszyscy sprzedawcy polecali aparaty z największą liczbą Mpx.
Żaden sprzedawca nie miał pojęcia o wymiarach matrycy, tak jest do dziś, marketing robi swoje.

cepcio
13-02-2014, 19:53
Moi mili, czytam wasze "wypowiedzi" i jestem trochę przerażony. Zadałem proste teoretyczne pytanie Czy jest różnica w jakości zdjęć po ustawianiu rozdzielczości L lub M. A zamiast konkretnej, sensownej i profesjonalnej odpowiedzi, wylała się lawina porównań, opisów o bełkocie marketingowym, porównaniach do lat wcześniejszych, opisy o wizytach w MM itp. Czy są tu osoby, które profesjonalnie potrafią odpowiedzieć na pytanie ? Już wiem skąd powiedzenie licz na siebie....

Nie chcę nikogo obrażać, mówię od razu z góry.

lukash996
13-02-2014, 19:58
TAK. Różnica jest taka, że zmieniając opcję z L na M zmniejszasz rozdzielczość zdjęcia i co z tym się wiąże zmniejszasz jakość.

cepcio
13-02-2014, 20:15
Dziękuję, I o to mi chodziło !

MasterM16
13-02-2014, 20:29
Jak już kupiłeś aparat z matrycą 24mpx, to korzystaj z pełnej rozdzielczości. :) Dyski zewnętrzne nie są takie drogie, więc jak coś to sobie dokupisz. Popracuj tak ze 2 miesiące, jak Cie te rozmiary będą przerażać to sobie najwyżej przeskalujesz hurtowo na PC. A najlepiej rób przemyślane zdjęcia, nie serią. Wtedy zdjęć będzie mniej, a będą udane. I Ty będziesz z nich zadowolony i Twój dysk nie będzie się męczył. ;)

zgera
13-02-2014, 20:34
TAK. Różnica jest taka, że zmieniając opcję z L na M zmniejszasz rozdzielczość zdjęcia i co z tym się wiąże zmniejszasz jakość.

Zmniejszając rozdzielczość niekoniecznie zmniejszasz jakość, na jakość większy wpływ ma kompresja plików.

lukash996
13-02-2014, 20:39
Parametrem jakościowym jest też rozdzielczość więc zmniejszając rozdzielczość zmniejszasz jakość.

zgera
13-02-2014, 21:24
Parametrem jakościowym jest też rozdzielczość więc zmniejszając rozdzielczość zmniejszasz jakość.

Rozdzielczość to nic innego jak wielkość zdjęcia, a dokładnie jak dużą odbitkę w bardzo dobrej jakości można wydrukować.
Jeśli rozdzielczość zdjęcia będzie mała to przy dużym wydruku jakość będzie słaba, ale przy małym wydruku jakość będzie bardzo dobra.
Bardziej istotnym parametrem jest jednak kompresja pliku, plik o rozdzielczości 3000 x 2000 pix może mieć wagę 3MB jak również 500 kB, z którego pliku jakość odbitki będzie lepsza?.
Prosty przykład, pliki jpeg prosto z puszki nawet w najwyższej rozdzielczości są kompresowane w trzech stopniach, nawet najmniejsza kompresja zmniejsza znacznie wagę pliku względem pliku NEF z tej samej matrycy.

Andrzej1974
14-02-2014, 08:47
Moi mili, czytam wasze "wypowiedzi" i jestem trochę przerażony. Zadałem proste teoretyczne pytanie Czy jest różnica w jakości zdjęć po ustawianiu rozdzielczości L lub M. A zamiast konkretnej, sensownej i profesjonalnej odpowiedzi, wylała się lawina porównań, opisów o bełkocie marketingowym, porównaniach do lat wcześniejszych, opisy o wizytach w MM itp. Czy są tu osoby, które profesjonalnie potrafią odpowiedzieć na pytanie ? Już wiem skąd powiedzenie licz na siebie....

@cepcio nie dziw się i nie przerażaj bo konkretną, sensowną i profesjonalną odpowiedź uzyskałeś już na 1. stronie. Do tego wystarczy zwykłe czytanie i logiczne rozumowanie. Nic więcej...

buma2
14-02-2014, 21:37
Moi mili, czytam wasze "wypowiedzi" i jestem trochę przerażony. Zadałem proste teoretyczne pytanie Czy jest różnica w jakości zdjęć po ustawianiu rozdzielczości L lub M. A zamiast konkretnej, sensownej i profesjonalnej odpowiedzi, wylała się lawina porównań, opisów o bełkocie marketingowym, porównaniach do lat wcześniejszych, opisy o wizytach w MM itp. Czy są tu osoby, które profesjonalnie potrafią odpowiedzieć na pytanie ? Już wiem skąd powiedzenie licz na siebie....

Nie chcę nikogo obrażać, mówię od razu z góry.

A jakie masz OSOBISTE zdanie po wykonaniu stosownych prob posiadanym D5300? Widzisz roznice w jakosci?

cepcio
17-02-2014, 22:52
Po wkonaniu testowych zdjęć - wizualnie lepsze wydaja się być te z większa rozdzielczością. Obecnie wysłałem BODY + Obiektyw do Kalibracji.

cz4rnuch
24-02-2014, 13:21
W nawiązaniu do wcześniejszej dyskusji odnośnie wpływu upychania coraz to większej ilości pikseli na matrycach na efektywną rozdzielczości pokusiłem się o mały, niewiele wnoszący test zwany potocznie OKD by sprawdzić jak niedrogie szkła zachowują się na różnych matrycach. W ruch poszły Sigma 17-50, Tamron 90VC i Nikkor 35/1.8. Zdjęcia z Nikkora ostatecznie nie zamieściłem, bo przez pomyłkę je wyrzuciłem ale różnica choć mniej widoczna również była widoczna. W hołdzie aptecznym skupiłem się na ich ulubionym(poza skrzynką pocztową) motywie. Zdjęcia to oczywiście bardzo małe wycinki całości.

Sigma 17-50 OS

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/02/sigma_zpsed30003e-2.jpg
źródło (http://i1372.photobucket.com/albums/ag344/cz4rnuch/sigma_zpsed30003e.jpg)

Tamron 90VC

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/02/tamron_zps35fb1600-2.jpg
źródło (http://i1372.photobucket.com/albums/ag344/cz4rnuch/tamron_zps35fb1600.jpg)

Pozdrawiam.

Archibald6803
24-02-2014, 16:19
Wyraźnie widać jak pod dobrą matrycą szkło potrafi odżyć .....
Piękne porównanie . Dzięki.

bolojang
24-02-2014, 18:44
Weź tu napisz jak dla chłopa małorolnego bo nie wiedzę na tych zdjęciach dużej różnicy, co autor miał na myśli robiąc te porównanie? Chodzi o to że d7100 wypadł słabiej?

cz4rnuch
24-02-2014, 19:10
Weź tu napisz jak dla chłopa małorolnego bo nie wiedzę na tych zdjęciach dużej różnicy, co autor miał na myśli robiąc te porównanie? Chodzi o to że d7100 wypadł słabiej? By nie dokonywać podziałów na Polskę A i B, chłopów małorolnych i noblistów, dzieci, kobiety, mężczyzn i zwierzęta a przede wszystkim dlatego by nie musieć się tłumaczyć wrzuciłem wycinki zamiast opisu. Każdy niech sobie dojdzie do swoich wniosków. Jeśli różnicy nie widać to albo poległem jako testujący albo jej po prostu nie ma, a jeżeli na twoim monitorze D90 wypadł lepiej niż D7100 to tylko się cieszyć bo jest sporo tańszy od tego drugiego :) Pozdrawiam i zachęcam do dzielenia się własnymi testami, wnioskami, porównaniami. Czekam na nie z wielkim zaciekawieniem. Peace ;)

GonzoG
24-02-2014, 19:15
Weź tu napisz jak dla chłopa małorolnego bo nie wiedzę na tych zdjęciach dużej różnicy, co autor miał na myśli robiąc te porównanie? Chodzi o to że d7100 wypadł słabiej?

To co myślisz, że słabiej, to właśnie tak przewaga.
Druk na etykietach nie zawsze jest gładki (szczególnie wielokolorowy), a właśnie składa się z takich kropek czy plamek. Jest to wydruk rastrowy. Oko ludzkie ich nie widzi i zlewają się w jednolite kolory, ale na zdjęciach z dobrą matrycą i bardzo dobrym obiektywem już się pojawią.

TOP67
24-02-2014, 19:58
D7100 wypadł lepiej. Tylko co to ma wspólnego z tematem wątku? Pytanie chyba było o podobne matryce, ale raz z filtrem AA, a raz bez niego?

cz4rnuch
24-02-2014, 20:26
D7100 wypadł lepiej. Tylko co to ma wspólnego z tematem wątku? No z tematem to niewiele ma wspólnego. Zaznaczyłem, że to nawiązanie do OT który rozpoczął się na pierwszej stronie i zdominował cały wątek. Dopisałem tutaj bo i tu rozpoczęła się dyskusja ale może i lepiej byłoby wydzielić i przenieść lub wywalić w diabły. Płakać nie będę bo teścik i tak zrobiłem dla siebie :)