sh
09-02-2014, 21:18
Mam SB-24 przypięte do Nikona F4S. Kiedy przez chwilę jej nie używam wchodzi w tryb drzemki (czy jak to się tam fachowo nazywa). W 1/3 przypadków wystarczy obudzić aparat aby i lampa była gotowa do akcji. W 2/3 przypadków jednak wyświetlacz lampy się nie włącza. Niestety nie pomaga wciskanie na niej klawiszy. Dopiero wyłączenie i ponowne włączenie przywraca ją do życia. Dzieje się tak zarówno w trybie Stand-By jak i "zwykłym" ON.
Czy ktoś w Was ma pomysł co z tym począć? Ponieważ aparat jest na klisze, więc jeżeli nie zauważę, że lampa w śpiączce marnuję klatkę.
Polecicie ewentualnie jakiś serwis w Warszawie (najlepiej Urysnów/Mokotów). Ten na Postępu 19 p. Gołębiowskiego jest OK?
serdeczności
Andrzej
Czy ktoś w Was ma pomysł co z tym począć? Ponieważ aparat jest na klisze, więc jeżeli nie zauważę, że lampa w śpiączce marnuję klatkę.
Polecicie ewentualnie jakiś serwis w Warszawie (najlepiej Urysnów/Mokotów). Ten na Postępu 19 p. Gołębiowskiego jest OK?
serdeczności
Andrzej