PDA

Zobacz pełną wersję : Zakupy przez internet...



amirez
05-02-2014, 16:58
Pytanie. Przy zakupach internetowych kupujący ma 10 dni na ew. zwrot towaru bez podania przyczyny.
A jeżeli kupuję przez internet z odbiorem towaru w sklepie - w/w przepis ma również zastosowanie?

Dorian
05-02-2014, 17:14
Tak, jeśli zakupił/zamówił przez internet. Sam z tego korzystałem chcąc sprawdzić statyw. ;)

amirez
05-02-2014, 17:21
Dzięki za informację.

lechupe
05-02-2014, 18:42
Tak, jeśli zakupił/zamówił przez internet. Sam z tego korzystałem chcąc sprawdzić statyw. ;)

dla ścisłości liczy się miejsce zapłaty za towar. Jezeli zamówiłes w internecie a płacisz w sklepie, to juz nie jest to sprzedaz na odległosc.

Dorian
05-02-2014, 20:13
Z tego co mi wiadomo, to miejsce zapłaty nie ma znaczenia. Ważne, by sprzedaż była przez Internet. Choćby w MM zamawiasz, płacisz przy odbiorze, nawet na fakturze jest napisane 'sprzedaż internetowa', zwroty przyjmują.

Oczywiście mówię tutaj o zakupie poprzez koszyk itd. Jeśli jest to rezerwacja, to oczywiście będzie inaczej.

edyta:
I plik z uokik (http://www.uokik.gov.pl/download.php?plik=11173) :) Wszystko powinno być jasne.

lechupe
06-02-2014, 12:09
Z tego co mi wiadomo, to miejsce zapłaty nie ma znaczenia. Ważne, by sprzedaż była przez Internet. Choćby w MM zamawiasz, płacisz przy odbiorze, nawet na fakturze jest napisane 'sprzedaż internetowa', zwroty przyjmują.

Oczywiście mówię tutaj o zakupie poprzez koszyk itd. Jeśli jest to rezerwacja, to oczywiście będzie inaczej.

edyta:
I plik z uokik (http://www.uokik.gov.pl/download.php?plik=11173) :) Wszystko powinno być jasne.

otóz w praktyce własnie miejsce zapłaty ma znaczenie.
Wynika to z aktualnych interpretacji momentu zawarcia umowy.
Bo jezeli klikniesz np "zamawiam" w internecie z opcją płatnosci przy odbiorze, a potem nie odbierzesz, to w praktyce do sprzedazy nie dochodzi, a ty nie ponosisz kosekwencji.

Sklepy w ogólności oczywiście wola unikać 10-dniowych zwrotów, zatem odbiór i zapłatę w sklepie traktuja na ogól jako zawarcie umowy w lokalu (takie są też praktyki sadowe w wyniku ew sporów)

oczywiście to , ze MM traktuje to dalej jako sprzedaz internetowa jest z korzyścia dla klienta.

freefly
06-02-2014, 13:42
otóz w praktyce własnie miejsce zapłaty ma znaczenie.
Wynika to z aktualnych interpretacji momentu zawarcia umowy.

Równie dobrze możesz umówić się ze sprzedającym, że pieniądze zostawisz pod kamieniem w parku, albo pieniądze będzie miał facet w prochowcu z "Trybuną Ludu" w ręce w umówionym miejscu. A przelew bankowy? Czy jest to jakieś miejsce zapłaty?
Nie miejsce i forma zapłaty decyduje czy doszło do zawarciu umowy kupna-sprzedaży.



Bo jezeli klikniesz np "zamawiam" w internecie z opcją płatnosci przy odbiorze, a potem nie odbierzesz, to w praktyce do sprzedazy nie dochodzi, a ty nie ponosisz kosekwencji.

Nieodebranie towaru dostarczonego za pobraniem, jest niczym innym jak formą odstąpieniem od umowy przez konsumenta bez podania przyczyny. Bo co za różnica, czy towar odbierzesz, zapłacisz i odstąpisz od umowy (odeślesz) w ciągu 10 dni, a sprzedający zwróci Ci pieniądze, czy też nie odbierzesz towaru w ogóle i nie zapłacisz. Na jedno wychodzi. Jest jeszcze kwestia zwrotu kosztów przesyłki.

amirez
06-02-2014, 16:38
A... kupował ktoś przez internet z odbiorem w salonie Fotojoker?

Plastek01
06-02-2014, 23:36
Kupowałem i w Płockim się dowiedziałem, że dla nich jest to zakup przez internet i mam te 10 dni. Ale nie chciałem skorzystać i nie wiem, jak to będzie w praktyce.

amirez
07-02-2014, 12:05
Ok. Dzięki. Do skasowania.

Rafał_Sz
07-02-2014, 12:06
To zamykam. ;)