PDA

Zobacz pełną wersję : Fuji X-20 czy Fuji XA-1



tol2di
05-02-2014, 09:40
Rozważam zakup jednego z dwóch powyższych modeli Fuji, ma być to aparacik z którym nie będę się rozstawał. W sumie jestem już zdecydowany na X-20 w 80% ale zaczyna mnie kusić wymienność optyki w XA-1 ale jednocześnie odstrasza brak wizjera. Rożnica w cenie nie jest aż tak ogromna i jestem w stanie za akceptować jedną i druga kwotę.

Jakie są wasze opinie na temat jednego i drugiego, który aparacik lepiej się spisuje jako zamiennik lustra.

kkokosz
05-02-2014, 09:55
Osobiście używam X20, może nie jako zamiennika lustra, bo jest na to za słaby, ale jako aparat o przyzwoitej jakości obrazka, który zawsze jest ze mną :) Wymiennej optyki mi nie żal, obiektyw w X20 jest niezły i zapewnia w miarę uniwersalny zakres ogniskowych (choć mogłoby być ciut szerzej kosztem góry ;)) Natomiast bez żalu rozstałbym się z wizjerem (optycznym), bo i tak wygodniej mi kadrować za pomocą ekraniku. Może mam za duże dłonie, ale ogromnie niewygodnie jest podnosić takiego malucha do twarzy i jeszcze coś manipulować przy pokrętłach. Możesz sobie też przeczytać post, który napisałem po miesiącu używania X20 - http://ladaco.blogspot.com/2014/01/fujifilm-x20-refleksje.html

Niestety, nie mogę porównać wrażeń z innymi modelami Fuji poza X10, ale tu różnice są pomijalnie małe, więc nie ma co.

Gundrum
05-02-2014, 12:43
X20 kupiłem teściowi. Aparat jak na kompakt jest bardzo dobry i ma wszystko, co trzeba.
Sam mam fuji z wymienną optyką, też ma wszystko :)
Pytanie co wolisz - mały kompakt mieszczący się w kieszeni, czy trochę lepszy system w torbie.

Jacek_Z
05-02-2014, 16:36
X20 ...mały kompakt mieszczący się w kieszeni,.To by było fajnie, ale ta kieszeń musi być duża. Ja kiedyś się czaiłem na X10 (gabaryty podobne do X20) i gdyby był taki kieszonkowy to bym go chyba kupił.

matys
06-02-2014, 02:05
No ja właśnie trafiłem ostatnio na półkę, gdzie obok siebie leżały x20, xz2, rx100. Przy takim bezpośrednim porównaniu nie mam już żadnych wątpliwości. Do kieszeni tylko rx100, zaś x20 lub xz2 są super, ale do kieszeni tak łatwo nie wejdą. Posiadany nex jest niewiele większy, lub jak to ktoś inny powie mniej poręczny.

Stara rada MariuszaJ obowiązuje. Zobaczysz, zrozumiesz. Jacek masz rację. Osobiście wolałbym dopłacić 500pln do xz2 i wziąć rx100 mk1.

kkokosz
06-02-2014, 07:19
X20 mieści mi się do kieszeni, ale jest to kieszeń kurtki (niestety) ;) Na wiosnę chyba przeproszę się z futerałem albo dokupię małą kaburę na niego, bo na pewno do kieszeni spodni lub koszuli nie wejdzie (no, chyba że ktoś non stop chodzi w bojówkach i nie boi się trzymać aparatu na wysokości kolan ;))

tol2di
06-02-2014, 07:55
W zimie niema problemu mam pojemne kieszenie w kurtkach a w lecie zawsze sobie może powisieć na szyi i jej nie urwie po godzinie jak to ma się z lustrem. No jest jeszcze jeden minus zawsze w drugiej kieszeni trzeba mieć jakąś zapasową baterię :(

kkokosz
06-02-2014, 08:04
No jest jeszcze jeden minus zawsze w drugiej kieszeni trzeba mieć jakąś zapasową baterię :(
Albo i kilka ;)

matys
06-02-2014, 11:41
Co do noszenia w kieszeni macie rację. Zimą nie ma problemu. Do kurtki mieści mi się również nex, latem noszę go na ramieniu lub jakiejś małej torbie, czyli w miarę podobnie.

Co do noszenia w kieszeni latem, staram się mieć jak najmniej, żeby nie mieć spodni wypchanych, bo jest to niewygodne. Ale...

Rx100 jest na serio malutki w tym porównaniu. Opadła mi kopara ;-) jak zobaczyłem xz2 na którego się napaliłem jak szczerbaty na suchary, toż to jest cegła. X20 przy rozmiarze posiadanej matrycy jest bardziej do przełknięcia, ale i tak nie jest taki malutki jak rx. Dlatego proponuję tylko rozważyć rx'a, bo różnica w cenie nie jest chyba taka znacząca.

tol2di
06-02-2014, 13:22
Nie no rx jest już za mały wolę odrobinę większy aparacik, i X-20 gabarytowo mi odpowiada :).

Gundrum
06-02-2014, 13:27
Niektórzy mają głębokie kieszenie, niektórzy mają węża w kieszeni, wszystko jest względne.

Jimmi Dragon
06-02-2014, 14:05
Jak ma być kieszonkowy, to albo wspomniany RX100, albo Ricoh GR, który pomimo matrycy APS-C jest jeszcze 1mm cieńszy od sony, co dla mnie jest niepojęte :) Owszem, nie ma prawdziwego zooma, ale czy to rzeczywiście aż tak wielka wada? Ponadto pomimo kieszonkowych rozmiarów, jest bardzo wygodny, ma całkiem spory uchwyt, jest na czym zawiesić palce, a klawiszologia jest po prostu genialna (pełna obsługa dwoma palcami, dostęp do wszystkiego bez wchodzenia do głównego menu). Obstawiam, że będzie znacznie wygodniejszy w obsłudze od x20 (w sumie to jestem przekonany, bo mam jeszcze x100).

http://camerasize.com/compare/

shaolin
06-02-2014, 14:36
To w temacie RX vs GR
http://camerasize.com/compare/#454,467

;)

Co do pytania w temacie - pamietajmy, ze X-A1 ma zwykly sensor, a X20 ma xtransa (choc malego)... wymiennosc optyki to czasem zaleta, czasem wada, zalezy jak sie do tego nastawimy ;) Szedlbym po X20 (jezeli to faktycznie ma byc Fuji).