PDA

Zobacz pełną wersję : Lustrzanka do robienia zdjęć sprzętu komputerowego



FranekMały
03-02-2014, 11:21
Witam serdecznie
jak widać, to mój pierwszy post, jestem zielony w temacie, a potrzebuję konkretny sprzęt.

Cel? Robienie dokładnych, wysokiej jakości zdjęć sprzętu komputerowego. Dobrze by było, aby aparat umożliwiał też kręcenie statycznych filmów fullHD wysokiej jakości, ale generalnie mogę sobie to odpuścić i kupić w tym celu kamerę. Pomyślałem tylko, że skoro to mają być filmy kręcone ze statywu, to po co wydawać pieniądze na drugi sprzęt, jak ponoć można mieć 2w1.

Moja wiedza? Od kilku tygodni czytam sobie Internet - wiadomo, lepiej tak, niż w cale.
Budżet? Im mniej, tym lepiej - należę do tych, którzy nie chcą wydawać za dużo, jeśli to nie jest konieczne. Jeśli, natomiast jest, to wydam tyle, ile trzeba.

Może opiszę na czym stoję: Najpierw poradzono mi, że tylko lustrzanki wchodzą w grę. OK. Padło na Nikon d7000 - ponoć świetny sprzęt. Ale stary. Zacząłem na własną rękę szukać czegoś innego. Szybko zrezygnowałem z Canonów. Błysnął gdzieś Pentax. No i Sony.
Potem zainteresował mnie Nikon d5300 - ponoć lepszy od d7000 no i recenzje rewelacyjne. Same ochy i achy. Pomyślałem sobie OK - to jest to!
Ale potem pomyślałem sobie, że jestem totalnym amatorem i lepiej kupić najprostszą lustrzankę entry-level - pobawić się - potem dokupić obiektyw makro i zobaczyć czy to jet to. Wydatek 1600 PLN na testy to nie problem. A potem, jak już poćwiczę i będę wiedział dokładnie, czego chcę, to kupię sobie coś lepszego, jeśli będzie taka potrzeba.

No i pojawił się Sony a37. Ponoć filmy Sony ma najlepsze. Ponoć bardzo dobry aparat, autofocus i w ogóle automatyk dla amatora + oczywiście możliwość manualnych ustawień. Stanął w konkury z Nikon d3200. Raz Nikona lepiej oceniają, raz Sonego. W sumie teraz to zastanawiam się nad jednym albo drugim... z przewagą na Sony.

Zastrzegam, że nie mam niestety możliwości przetestowania... Mieszkam pod lasem w dziurze zabitej dechami (tak to jest jak się z miłości głupie decyzje podejmuje:)


Co Państwo poradzicie dla kompletnego amatora? Sony a37? (może inny?) Czy Nikon d3200 ?? Wiem, że to forum Nikona, ale może odrobinę obiektywizmu się znajdzie? :P

Czy dobrze kombinuję? Czy może nie ryzykować frustracją z niedopracowanego sprzętu (np kiepski wyświetlacz LCD w a37) i kupić a57 albo d5300?

Czy te filmy w Nikonach są aż tak złe, że nie warto? Ponoć ten AF działa kiepsko w filmach (technologia lustrzanki) ale skoro ja chcę ze statywu, to chyba mam problem z głowy?

Bardzo proszę o pomoc, bo mi głowa kipi :) Jeszcze tydzień temu nie wiedziałem co to jest przesłona :)

Należę do ludzi, którzy dążą do perfekcjonizmu, a wiadomo, że to pogoń bezcelowa. Nie chcę też kupić czegoś " na pałę".
Sprzęt musi być dopasowany, "na miarę" :)


P.S. Jestem nastawiony na zakup (najlepiej zrobienie samemu) namiotu bezcieniowego, zakup statywu, oświetlenia i porządnego obiektywu makro stałoogniskowego, bo do tego typu zdjęć to chyba taki najlepszy.

rul3z
03-02-2014, 11:46
d5200

pastwisko
03-02-2014, 12:35
Ja bym się cofnął do tej rady - tylko lustrzanki wchodzą w grę - i rozważył ją ponownie, bo focenie częsci komputerowych to nie są jakieś kosmiczne wymagania, które by spełniała tylko lustrzanka. Moim zdaniem spokojnie by się sprawdził tutaj dobry zaawansowany kompakt - pierwszy przykład z głowy - Canon seria G (kolega ma taki i robi mim zdjecia sprzętu foto), ale jest wiele innych (i kręcą filmy HD). Nie widzę sensu pchania się w lustro - ale domyslam się ze to rada od kogoś kto się "zna" i dla kogo lustrzanka to kwintesencja profesjonalizmu. No cóż marketing zrobił swoje przez parę lat.

Kompakty mają mniejsze matryce, wiec głębia ostrosci większa, co tego typu zdjeciach się przyda. Większość ma tryb makro na pokładzie, nie trzeba specjalnych szkieł. Focenie ze statywu wiec nie trzeba jasnego lustrzankowego obiektywu. To samo dotyczy ISO - nie musi byc wysokie wiec nie bedzie zadnych szumów. Oczywiscie mają też wszystkie manualne ustawienia i nie brakuje im niczego w tej materii czego nie miała by entrylevelowa lustrzanka.

drdln
03-02-2014, 12:59
Kup sobie Sony RX100, albo Sony NEX 5T jeżeli potrzebujesz koniecznie czegoś z wymienną optyką. Lustrzanka do takich celów to przerost formy nad treścią.

shaolin
03-02-2014, 13:15
Moze zacznijmy od sprecyzowania co to 'dokladne, wysokiej jakosci zdjecia sprzetu komputerowego'...

FranekMały
03-02-2014, 13:16
d5200

On jest stary, wiem, że dobry, ale d5300 ponoć lepszy i ponoć ma nawet obraz lepszy od d7000 - pzepraszam, że tak to piszę nie mając w ogóle ŻADNEGO aparatu - piszę to, co w necie piszą i testy pokazują. Jak już miałbym brać coś droższego to d5300 - ale jeśli się mylę, to proszę mnie wyprowadzić z błędu.




Ja bym się cofnął do tej rady - tylko lustrzanki wchodzą w grę

Na samym początku myślałem o kompakcie z wymienna optyką, dopiero, jak "ogarnąłem" temat, to wyszło, że tylko lustrzanka, bo reszta to badziewie. Także nie wiem już sam. Dziękuję za radę, bo najważniejsze jest, bym kupił to co będzie najlepsze do moich zastosowań.

Boję się tylko, że taki kompakt zrobi nienajlepsze zdjęcia. Te zdjęcia części komputerowych i całych zestawów to nie mają być byle jakie zdjęcia. Komputer kosztujący 10 -30 tyś PLN musi być porządnie sfotografowany, Z detalami. Są to bardzo atrakcyjnie wyglądające komputery chłodzone wodą. Wyglądają kosmicznie, to nie są zwykłe komputerki :) Dlatego boję się, że kompakt będzie miał za słabą jakość obrazu.



bo focenie częsci komputerowych to nie są jakieś kosmiczne wymagania

domyślam się, że latanie za narciarzem wymaga nie tylko dobrej kondycji :)

Czy ja dobrze rozumuję, że przesadzam?
Że nie potrzebny mi obiektyw makro? Że kompaktem zrobię świetne zdjęcia z bliska komputera? Np bloku wodnego ze wszystkimi detalami? itp itd.??

Napiszę tak, tylko proszę się nie śmiać :) Żona znalazła gdzieś w torebce jakiegoś starego gruchota Sony Pwershot DSC-S650 normalnie 7.2 MEGA PIXELS :) Tym badziewiem to nie dość, że się nie da porządnych zdjęć zrobić, to jeszcze nic na nich nie widać :) Ocena od 1-10 : 1 :)

Dlatego boję się kompaktu, choć wiem, że ten mój to aparacik zabawka.



Kompakty mają mniejsze matryce, wiec głębia ostrosci większa, co tego typu zdjeciach się przyda. Większość ma tryb makro na pokładzie, nie trzeba specjalnych szkieł. Focenie ze statywu wiec nie trzeba jasnego lustrzankowego obiektywu. To samo dotyczy ISO - nie musi byc wysokie wiec nie bedzie zadnych szumów. Oczywiscie mają też wszystkie manualne ustawienia i nie brakuje im niczego w tej materii czego nie miała by entrylevelowa lustrzanka.

jeszcze raz dziękuję. Z obawą (może przez ten marketing) poszperam coś w necie na ten temat, może jakąś konkretną znajdę... Ale znowuż... cena.... 2-4 tyś za kompakt? Nie lepiej pewniaka lustrzankę..?? zgłupieć mozna :))

jeszcze raz dziękuje za odpowiedź :)


odpowiem jeszcze na pozostałe:


Moze zacznijmy od sprecyzowania co to 'dokladne, wysokiej jakosci zdjecia sprzetu komputerowego'...

zdjęcia będą na stronie firmowej firmy sprzedającej sprzęt za 10-30 tys PLN muszą to być zdjęcia profesjonalne. Ze względu, że mieszkam "pod lasem" nie mogę posłużyć się profesjonalistą, muszę zrobić to sam.

Zdjęcia mają przedstawiać wnętrze komputera, ze szczegółami. Np. bloki wodne... To mają być też artystyczne zdjęcia, któ¶e przyciągają uwagę, a nie zwykłe przedstawienie oferty.

Zdjęcia będą też służyły prezentacji worklogów - czyli przedstawieniu etapów konstrukcji takich zestwów... Zdjęcia muszą być pierwsza klasa. Wyjątkowe :)




Kup sobie Sony RX100, albo Sony NEX 5T jeżeli potrzebujesz koniecznie czegoś z wymienną optyką. Lustrzanka do takich celów to przerost formy nad treścią.

Ok przyjrzę się im

shaolin
03-02-2014, 13:26
Ok, skoro juz wiemy co to sa 'dokladne, wysokiej jakosci zdjecia sprzetu komputerowego' to pytanie numer dwa - jestes w stanie takie zrobic? Bo na
razie zadajesz pytania jakbys aparat w TV tylko widzial...

PS. Nie widzialem nigdy w zyciu artystycznego workloga czegokolwiek, ale moze malo widzialem...

Pawel Pawlak
03-02-2014, 13:39
FranekMały; Rozumiem że kalkulujesz koszty, ale chcesz sprzedać ekskluzywny produkt obrazem którego nie potrafisz zrobić - to z założenia przegrana sytuacja...
Sprzedaję i serwisuję sprzęt komputerowy od 1992r - zarówno ten popularny jak i "ekskluzywny" a od 2002r bardzo poważnie fotografuję. I powiem Ci że nie mając wiedzy i umiejętności łatwiej złożyć najbardziej wymyślnego kompa, niż zrobić zdjęcie które go sprzeda za dające zadowolenie finansowe pieniądze.

Ps. raczej chodzi Ci o zdjęcia marketingowe a nie artystyczne ;)
PS2. Pieniądze na sprzęt foto przeznacz na fotografa/agencję która zrobi zdjęcia o jakie Ci chodzi

bognik
03-02-2014, 13:40
Przeczytałam Twoje posty, i:
- Albo zatrudnisz fotografa z prawdziwego zdarzenia;
- Albo kupisz lustrzankę/bezlusterkowca/hybrydę/kompakta i nie zauważysz różnicy w zdjęciach, bo z tego co piszesz, to się na tym po prostu nie znasz.

Kompaktem też da się zrobić dobre zdjęcia. Tym bardziej, że teraz można kupić naprawdę świetne kompakty.
Na Twoim miejscu bym jednak poszukała DOBREGO kompakta albo hybrydy.

Jeśli zdecydujesz się na lustrzankę, to kup obojętnie jaką. Nie zauważysz różnicy.
A jeszcze trzeba dokupić obiektyw. I dopiero tu trzeba się zastanowić jaki.

FranekMały
03-02-2014, 13:45
Ok, skoro juz wiemy co to sa 'dokladne, wysokiej jakosci zdjecia sprzetu komputerowego' to pytanie numer dwa - jestes w stanie takie zrobic? Bo na
razie zadajesz pytania jakbys aparat w TV tylko widzial...

nie mam TV :) i to nie są żarty - głupoty mogę na YT obejrzeć :) to jeszcze raz napiszę: NIGDY nie miałem w rękach lustrzanki, kompaktu z wymienna optyką.

A czy jestem w stanie takie zdjęcie zrobić? Człowiek uczy się całe życie. Ostatnio zająłem się projektowaniem obudów komputerowych a z wykształcenia jestem BAAARDZO nie z branży:P
Spokojnie sobie poradzę. Nie takich rzeczy się uczyłem :)



PS. Nie widzialem nigdy w zyciu artystycznego workloga czegokolwiek, ale moze malo widzialem...

może myślimy o różnych "zdjęciach" artystycznych" ale mi chodzi o to, że to nie mają być byle jakie zdjęcia wnętrzności komputerowych :)

P.S. Ten Sony Nex 5T wygląda ciekawie i na dxomark ma bardzo zbliżony wynik do d3200...

mariand12
03-02-2014, 13:53
Puszka to nie wszystko ważny też jest obiektyw, pewnie też będziesz potrzebował lampę i statyw.

FranekMały
03-02-2014, 13:55
nie mogę zatrudnić profesjonalisty, bo miejsce gdzie obecnie przemieszkuje nie wie co to znaczy profesjonalizm w jakiejkolwiek dziedzinie - niestety. To jest totalna prowincja - koszmar jakiś. jak bym napisał, że Mazury, albo Pdolasie, to niewiele bym skłamał - mam nadzieję, że nikogo nie obrażam. Lepiej po prostu samemu zrobić niz powierzyć tu cokolwiek komuś obcemu.

tym, że nie znam się to bym nie przesadzał. Zdjęcia potrafię robić, a jak "się to ma" to i zwykłym telefonem można zrobić dobre zdjęcie. Ja chcę po prostu podejść w miarę profesjonalnie do tematu. A zę lubię sobie wiele rzeczy robić sam, to dlatego chcę sie tego wszystkiego nauczyć.


Czy kalkuluje koszty? Napiszę tak: Jełsi aparat za 2000 ma mi dać pożądany efekt, tak jak aparat za 4000, to po co przepłacać?
Niue lubię wydawać pieniędzy na rzeczy, których nie używam. Nigdy nie latałem z aparatem po lesie, ale skoro mam zamiar kupić lepszy apart, to zamierzam robić zdjęcia przyrody (lasów Ci u mnie dostatek) - głównie owadów i innych robaków w trybie makro.

no i oczywiście będę rozszerzał użytkowanie tego aparatu - nie może się nudzić :)



I powiem Ci że nie mając wiedzy i umiejętności łatwiej złożyć najbardziej wymyślnego kompa, niż zrobić zdjęcie które go sprzeda za dające zadowolenie finansowe pieniądze.

Dlatego chcę się nauczyć

Odpowiadacie tak, jakby to była jakaś magia :) Ja nie boję się wyzwań. Mogę przeznaczyć odpowiednie środki na obiektywy, statywy i inne duperele. Tylko z głową :)

RomanZWrocławia
03-02-2014, 14:05
Nie sprzęt jet na tym etapie najistotniejszy, ale wiedza i doświadczenie których nie masz. Wiedzę możesz kupić, lub dokopywać się do niej mozolnie i po omacku tracąc mnóstwo czasu. Polecam szukać kursów fotografii produktowej. Za chwilę sam będziesz wiedział czego Ci potrzeba.
Widać biznes główny nie zajmuje Ci wiele czasu skoro masz go jeszcze na tyle, żeby wziąć się jeszcze za naukę fotografii. Powodzenia. Oby Twoje zdjęcia dorosły do Twoich oczekiwań

Malikus
03-02-2014, 15:13
Na wlasnym przykladzie mogę stwierdzić ze sprzet jest najmniejszym problemem. Doświadczenie i wiedza to to co zapewni Ci sukces. U mnie zadzialalo ;)

GonzoG
03-02-2014, 15:55
Za wszystkimi wcześniej - nie ma znaczenia co za sprzęt kupisz. Podejrzewam, że i kompaktem za 500zł nie zrobisz gorszych zdjęć niż lustrzanką. A mity o tym, że tylko lustrzanką da się zrobić dobre zdjęcia... pochodzą z czasów analogów, gdzie automaty nie wiele potrafiły i nawet Zenit był lepszy.

A jak chcesz dobrą lustrzankę - to ceny zaczynają się od 7 000$ za sam aparat- to jest tak samo jak z tym, że tylko lustrzanka robi dobre zdjęci...
A prawda jest taka, że lustrzanka nie robili lepszy zdjęć, a nawet wręcz przeciwnie - często kompakty i hybrydy robią lepsze zdjęcia od lustrzanek, bo lustrzanka to aparat, który od użytkownika już trochę wymaga i aby zdjęcia były dobre, to nie tylko trzeba wiedzy, ale jeszcze porządnych obiektywów i doświadczenia.

A nauka - o ile projektowania, itp. można nauczyć się bardzo szybko, bo wystarczy tylko wiedzieć czego nie robić, to fotografii nie. Tu oprócz aparatu będziesz potrzebował masę innego sprzętu głównie oświetleniowego, aby móc się w miarę dobrze nauczyć.
A taka nauka nie nie 2-3 tygodnie, a miesiące, albo i lata, szczególnie, że nie masz za grosz wiedzy z podstaw fotografii.

FranekMały
03-02-2014, 16:06
Bardzo dziękuję za opinie. Zgadzam się s nimi - ale mnie nie znacie :) Po prostu nie mogę się zgodzić, że nie zrobię dobrych zdjęć. Robiłem dobre zdjęcia "byle czym". Ale OK, Wasze rady zwróciły mi uwagę na inny mój problem:) Czasami rozwiązania prostsze są po prostu najlepsze. Bądź co bądź, bardzo cenię to wiadra zimnej wody :) Aparat dla mnie musi mieć mozliwość mocowania statywu. Oświetlenie i inne niezbędne elementy (namiot bezcieniowy,, itd) także wliczam. Jakie zatem kompakty i kompakty z wymienna optyką polecacie oprócz tego Sonego next 5t i DSC-RX100 ??- co to wcześniej mi polecono?

Mogę zaufać tym porównywarkom i opiniom? PRzy tym kompakcie Sony ktoś napisał na skapcu, że robi zdjęcia jak d90 - i że się przesiadł z lustrzanki, bo za wielka i ciężka i ten aparat go zadowala i nie potrzeba mu nic więcej. Takie opinie trochę mnie przerażają. Bo Po co są w końcu te lustrzanki? Dla snobów? Rozumiem, że dopiero pełna klatka lustrzanka to prawdziwa jakość.

Ten kompakt sony dostał na dxomark 66 za jakośc a kompakt z wymienna optyką 68 - o 3 mniej od d3200

ktoś coś jeszcze podpowie? :) na razie bardzo dziękuję za odzew i pomoc

pastwisko
03-02-2014, 16:08
troche przesadzasz i z tymi $7k i z tymi miesiacami..

GonzoG
03-02-2014, 16:22
troche przesadzasz i z tymi $7k i z tymi miesiacami..

Z tymi 7k$ ?? A ile kosztuje średni format ??
Tu ze średnim formatem chodzi dokładnie o to samo podejście, że tylko lustro robi dobre zdjęcia...Więc można dokładnie tak samo powiedzieć, że tylko średni format robi dobre zdjęcia.

A z miesiącami - wcale nie przesadzam. Jak ktoś nie miał nigdy do czynienia z fotografią, to kilka miesięcy, to minimum.
1. musi nauczyć się w ogóle obsługiwać aparat
2. musi się nauczyć podstaw
3. musi się nauczyć używać światła
4. musi się nauczyć obróbki.

A jak pisze, że jeszcze wszystko będzie robił sam i nikt nie będzie w stanie powiedzieć co i dlaczego robi źle - czego go długa droga.

przem426
03-02-2014, 16:36
co się dzieje na tym forum ?

chłopak nie zna się a ma chęci, coś tam będzie dziubał... jego sprawa, jego praca, jego efekty - pyta o aparat, na co całe forum stara mu się udowodnić że nie da rady...

@gonzog
jaki średni format ? dla amatora ? o co chodzi ? ogarnij się człowieku. forumowiczowi który zapowiedział że będzie na czarno za 500 pln psuł rynek ślubniakom jakoś potrafiłeś normalnie odpowiedzieć, a autora tego wątku demotywujesz jak tylko się da.

pastwisko
03-02-2014, 17:00
Ten kompakt sony dostał na dxomark 66 za jakośc a kompakt z wymienna optyką 68 - o 3 mniej od d3200


Nie zaczytuj się tak w tym dxomarku - raczej wejdź na flickr (http://www.flickr.com) i pooglądaj jakie zdjęcia da się tym zrobić. Co z tego ze aparat A ma wiecej jak aparat B, jesli oba mają wystarczające osiągi? To troche jakby pisać że Porsche wyciągnie o 20km wiecej od Ferrari, podczas gdy w miescie i tak nie wykorzystasz ich maksymalnej mocy :)

wrocek
03-02-2014, 17:35
FranekMały, a możesz dać link do zdjęcia w jakości i rozdzielczości jakiej oczekujesz? Może to pozwoli określić czy potrzebny jest średni format, czy też wystarczy dobry kompakt.

pastwisko
03-02-2014, 18:21
litosci jaki średni format..

wrocek
03-02-2014, 18:34
litosci jaki średni format..
Podałem skrajne propozycje pojawiające się w odpowiedziach :-).
Trudno dyskutować, jeśli nie wiemy co to jest wysoka jakość zdjęć w rozumieniu autora wątku.

FranekMały
03-02-2014, 18:38
A z miesiącami - wcale nie przesadzam. Jak ktoś nie miał nigdy do czynienia z fotografią, to kilka miesięcy, to minimum.
1. musi nauczyć się w ogóle obsługiwać aparat
2. musi się nauczyć podstaw
3. musi się nauczyć używać światła
4. musi się nauczyć obróbki.

ad 1 - założę się z Wami o skrzynkę wódki, że w tydzień się nauczę - ja kpmjuterowiec jestem i jeszcze nic mnie nie zaskoczyło, to co dopiero aparat.
ad 2. Podstawy częściowo umiem, resztę się nauczę (w ile to nie wiem, ale ja pojętny jestem :) zresztą w taki sposób, jak ja chcę robić, to jeszcze nie widziałem, dlatego ciężko jest mi to opisać.
ad 3. Do robienia tych zdjęć komputera to nie ma aż takiej potrzeby. Zakupie dobre oświetlenie, namiot bezcieniowy sobie zrobię sam, bo takiego co ja chce nie ma. Poeksperymentuję i będzie OK. Tydzień? ? ?
Ad 4..... Jam kompjuterowiec :) Panowie, Panie, nie róbcie ze mnie osła ? :) Z Gimpem jestem za pan brat (i proszę mi nie pisać, że do PS to Gimp się nie równa, bo do tych zastosowań, co ja potrzebuję, jest w sam raz :) Po prostu nie lubię nadto ingerować w zdjęcie. To zdjęcie ma być praktycznie nieedytowalne po zrobieniu. . Photoshopa podstawy znam. Pakiet Corela też . Grafika wektorowa tu nie wchodzi w rachubę, więc pomijam.
Jeszcze raz podkreślę: nie jestem fachowcem w dziedzinie fotografii, ale w mojej ocenie, jakakolwiek ingerencja komputerowa w zdjęcie to profanacja.


Ja po prostu lubię się znać na rożnych rzeczach, bo inni nie zrobią tak, jak ja chcę :)



co się dzieje na tym forum ?

chłopak nie zna się a ma chęci, coś tam będzie dziubał... jego sprawa, jego praca, jego efekty - pyta o aparat, na co całe forum stara mu się udowodnić że nie da rady...

Nie chciałem głośno tego w taki sposób wypowiedzieć, ale po pierwszy "z**bkach" miałem ochotę wykasować nowo założone konto :) ale postanowiłem poczekać. Nie mam pretensji do osób, które wylały na mnie wiadro zimnej wody, bo czasami to się przydaje. Ale jak mam wydać na aparat 2-4 tyś to chyba lepiej porządną lustrzankę prawda (wg mnie lepsza lustrzanka od kompaktu - w tym sensie porządna)? Skoro pisze, że nie boje się inwestycji, nauki, poznawania nowych technik. Że chcę go brać do lasu, że córce chcę piękne foty strzelić. Żona w ciąży, to i będzie miała pamiątkę (ja zdjęć nie oglądam, wolę robić)

Trochę za ostro żeście po mnie "pojechali". Drodzy Państwo, pomimo tego, nadal Wam dziękuję, bo zainteresowały mnie dwa dobre aparaty (te co ktoś wyżej mi polecił).

Teraz muszę je porównać z dwoma lustrzankami. Dlatego Wam dziękuję, pomimo zbesztania mnie :) Na prawdę, dziękuję. Trochę pokory się przydaje. Może za dużo żeście mnie zbesztali :)






Nie zaczytuj się tak w tym dxomarku -

wiem wiem - te liczby i tak niewiele mi mówią - ale chcę mieć JAKIŚ punkt odniesienia



litosci jaki średni format..

no własnie :) o co chodzi :) to matryca APS??? że średnia a zaraz od niej większa pełna klatka ?: )



Kurcze co tu wszyscy z Wrocławia? :) To wiecie, jaki mam ból, że mnie pod las wywiozło :)
Chyba jakieś opcje regionalne tu włączyli :)

@wrocek: tu na szybko podaję link:
http://www.buzzhunt.co.uk/2013/09/16/i-may-have-probably-found-the-most-badass-looking-pc-setup-there-is-12-pictures/

na prawdę pierwsze lepsze znalazłem - oczywiście to ma dać Jakiś punkt odniesienia. Niestety te zdjęcia nie oddają tego, co chcę przekazać. Dlatego nie mogę powierzyć tej sprawy obcym :)

przem426
03-02-2014, 18:43
Podałem skrajne propozycje pojawiające się w odpowiedziach :-).
Trudno dyskutować, jeśli nie wiemy co to jest wysoka jakość zdjęć w rozumieniu autora wątku.

juz wiemy ze w gre wchodzi tylko hasselblad, poniewaz kolega ma ograniczony budzet h5d odpada, zostaje wiec tylko lunar. tym ktorzy zupelnie oderwali sie od rzeczywistosci proponuje dyskusje nad wyborem rodzaju drewna z ktorego wykonczony bedzie uchwyt w nowym lunarze kolegi FrankaMalego :lol:

pastwisko
03-02-2014, 18:49
<del plz>

pastwisko
03-02-2014, 18:54
O tym średnim to w ogole zapomnij nie ten poziom fotografii i nie te zapotrzebowanie. Ot niektórzy szybko zapominają, że kiedyś sami niewiele umieli, ale teraz wiadomo są znawcami.

A co do fot ktore podlinkowałeś, to podtrzymuję swoją opinię - spokojnie da się to zrobić dobrym kompaktem. Przy czym powinieneś odświeżyć swoją wiedzę, przez kompakt nie rozumiem takiej małej małpki do cykania na urodzinach u cioci :) Tu masz kompakty, pooglądaj sobie: http://www.cyfrowe.pl/aparaty-cyfrowe-kompakty-zaawansowane,1,2,202.html

MasterM16
03-02-2014, 19:05
To i ja zakręcę i dodam coś od siebie. ;)
Nie patrz na te wszystkie megapiksele i roczniki. Ja umyślnie kupiłem aparat (D300) który, jeśli się nie mylę miał premierę w 2007r. D5200 który według Ciebie jest stary, miał premierę w 2012r. Ma o wiele lepszą matrycę, ale założę się że zrobiłbym 2 takie same kadry z tych korpusów, a Ty nie zauważyłbyś różnicy. A jak jakiś przypadkowy gość by Ci powiedział że to z D300 jest lepsze, też byś tak pewnie uznał.
Żeby zrobić takie na prawdę dobre zdjęcie, nie wystarczy Ci sama lustrzanka (choćbyś miał D800). Przy fotografii produktowej musisz mieć jeszcze porządne oświetlenie i modyfikatory do niego. Inaczej nie zauważysz różnicy między lustrzanką a kompaktem.

shaolin
03-02-2014, 19:10
Takie foty jak pokazales to tu polowa ludzi telefonem robi... niby chcesz cos lepszego ale zrob chociaz takie na poczatek... Kup cos w stylu Panasonica TZ40, naucz sie focic, a pozniej poszukamy Ci czegos lepszego.

I nie musisz tak podkreslac, zes komputerowiec i wszystkiego sie mozesz nauczyc, nikt tu nie mowi, ze sie nie nauczysz, ale zeby zaczac biegac to najpierw trzeba nauczyc sie chodzic albo przynajmniej stawac na nogi... ;)

PS. W ktorym miejscu we Wroclawiu nie ma cywilizacji (wnioskuje to z Twoich postow)?

d90
03-02-2014, 19:20
Do takich zdjec jak podlinkowane przez autora, mz wystarczy iPhone5.
Kompakt juz bedzie przerostem formy nad treścią...
Ale ja chyba sie nie znam, bo zdjęcia robię dopiero pare lat...i nie jestem komputerowiec :)
:) :) :)

puch24
03-02-2014, 19:47
no własnie :) o co chodzi :) to matryca APS??? że średnia a zaraz od niej większa pełna klatka ?: )


Średni format to kadr większy od tzw. pełnej klatki. Na błonie o szerokości 6 cm były to formaty 4,5x6 cm, 6x6, 6x7, 6x9. Cyfrowe formaty średnie są trochę mniejsze, ale większe od tzw. pełnej klatki.

szymon708
03-02-2014, 19:50
Pójdzie Crysis na tych kompach co sprzedajesz ? A tak na serio to wchodzę w ten zakład ze skrzynką wódki.

FranekMały
03-02-2014, 19:56
dziękuję za odpowiedzi.

ja rozumiem, ze dużo piszę i chaotycznie, ale pisałem kilka razy, że mieszkam pod lasem - niestety nie we Wro. na szczęście tylko tymczasowo, dlatego sobie wpisałem, że mieszkam we Wro, żeby się psychicznie lepiej czuć.


A co do fot ktore podlinkowałeś,

napisałem przecież, że to tylko dla przykładu - moje mają być w zdecydowanie lepszej jakości. niepowtarzalne i jedyne. jeszcze takich nie widziałem i dlatego chcę je robić.

Za kompakt uznaję tego Sony DSC-RX100.. Pastwisko, czy to aż takie trudne, żeby zmienić trochę ten ton, bo na prawdę nieswojo się czuję, jak małe dziecko straszone przez ojca kijem. Chcesz mi pomóc, czy pouczać :) Ja duży chłopiec jestem i swoje dzieci pouczam :) ale dziękuję każda pomoc potrzebna. Szkoda, że (w mojej ocenie) z w miarę prostego wyboru robi się znowu epopeja na kilka miesięcy (jak to miałem z TV) :)


Nie patrz na te wszystkie megapiksele i roczniki.

wiem, o co chodzi, tylko, że jak się chce tez filmy kręcić, to trzeba na to patrzeć. a nowe, dodatkowe opcje mogą się przydać. Domyślam się, że dla większości tutaj te "opcje" to zbędne bajery profanujące sztukę fotografowania.,, Ja nie uznaję świętości :) dlatego są one mi przydatne (np uważam, ze GPS jest fajną opcją)



ale zeby zaczac biegac to najpierw trzeba nauczyc sie chodzic albo przynajmniej stawac na nogi...

jako człek ambitny uznałem, że to sformułowanie jest ekwiwalentem kupienia lustrzanki entry-level a nie Nikona 7000 czy też 5300 :) ale w Twoich oczach z wysoko mierzę :)




Do takich zdjec jak podlinkowane przez autora, mz wystarczy iPhone5.
nie wiem jakie zdjęcia robi ip5, bo jak kupiłem ipada to ip4 stał się zbędny i w ogóle nie potrzebuję już smartfona. Kupiłem sobie tania id dobrą Nokię 515 (moja pierwsza nokia:) Wiem jakie zdjęcia robił pierwszy ip, drugi no i 3 (czyli czwary:P) Miałem te tele, ale wg mnie zdjęcia były takie sobie (tylko w dzień). Oceniłbym je na 3 w skali 1-10 - czyli średnie, przyzwoite.


d90 Ty też przeciwko mnie ? po co ta ironia :) Ponoć tylko lumia robi dobre zdjęcia jako telefon, a reszta to średniaki, tak bynajmniej słyszałem, bo przecież nie mogę mieć każdego tel :) a ktoś ma tego son a 37 albo nikona 3200???

RomanZWrocławia
03-02-2014, 20:00
zataczamy koło.
Kolega ma zapał spróbować sam i trzeba mu pozwolić. Jak dla mnie wątek do uśpienia do momentu kiedy FranekMały pokaże nam zdjęcia, z których będzie zadowolony. Tymczasem nie musisz kupować żadnego aparatu, we Wrocławiu działa wypożyczalnia.

FranekMały
03-02-2014, 20:05
d5200


Pójdzie Crysis na tych kompach co sprzedajesz ?

Pójdzie na 3 monitorach na full i AA na full :) + nie zagotuje Ci się i będzie niesłyszalny (będziesz miła problem ze stwierdzeniem, czy komp jest włączony) jak wiesz do tego potrzeba 4 780ti, aby płynnie w 60 FPS poszło. No chyba, że za miesiąc wyjdzie 790 to wystarczą 2, chyba, że coś z mostkiem PLX schrzanią. Ale generalnie ja wykorzystuję karty do CUDA.

Wódki zawsze się napić można :) A jakie zdjęcia wychodzą udane :)

@ puch... dzięki.... mój mózg źle połączył fakty :) od tygodnia śnią mi się aparaty i obiektywy + normalne sny znudzonego faceta, czyli na szczęście gołe baby:) Zawsze to jakaś odmiana dla snów o blokach wodnych, rurach akrylowych i Radeonie 7990, które zdominowały ostatnie miesiące:)

Malikus
03-02-2014, 20:06
Te zdjęcia części komputerowych i całych zestawów to nie mają być byle jakie zdjęcia. Komputer kosztujący 10 -30 tyś PLN musi być porządnie sfotografowany, Z detalami. Są to bardzo atrakcyjnie wyglądające komputery chłodzone wodą. Wyglądają kosmicznie, to nie są zwykłe komputerki :)

Widze "lekka" rozbieznosc w tym co piszesz. Gdyz w cytacie wyzej wspomniales o naprawde powaznych projektach komputerowych, a z drugiej strony podajesz jako przyklad, zdjecie ktore kompletnie nie pasuje. Moim zdaniem skoro masz takie plany o ktorych wspominasz w pierwszym poscie, to wpierw obejrzyj prace ludzi ktorzy sie tym zajmuja. Ktorzy maja swoje worklogi, strony etc.

Dla mnie do tego co piszesz to pasuje jedynie taki poziom, jaki np. prezentuje Charles z MurderMod (http://mbxforma.com/mkii/intro.html)

Czornyj
03-02-2014, 20:06
99% sukcesu to światło, obróbka, obróbka i jeszcze raz obróbka. Do internetu nie trzeba wysokiej rozdzielczości, więc spokojnie można zrobić takie zdjęcia ajfonem - kwestia ładnie to oświetlić, a potem strzelić na kilka sposobów i polepić oraz wyretuszować w PS. Znajomość obsługi aparatu w zasadzie zbędna, natomiast przydadzą się pomysłowość, cierpliwość, pedanteria, upór i umiejętność obserwacji oraz wyciągania wniosków. Produktówka to tak naprawdę grafika z elementami fotografii.

FranekMały
03-02-2014, 20:07
we Wrocławiu działa wypożyczalnia.
Co ???

wpisuję w google i jest tego trochę. Ot odpowiedź dnia :) Będę we Wro w tym tyg...

Polecacie jakąś dobrą? Bardzo dziękuję za odpowiedź .!!!!

FranekMały
03-02-2014, 20:13
Widze "lekka" rozbieznosc w tym co piszesz. Gdyz w cytacie wyzej wspomniales o naprawde powaznych projektach komputerowych, a z drugiej strony podajesz jako przyklad, zdjecie ktore kompletnie nie pasuje. Moim zdaniem skoro masz takie plany o ktorych wspominasz w pierwszym poscie, to wpierw obejrzyj prace ludzi ktorzy sie tym zajmuja. Ktorzy maja swoje worklogi, strony etc.

Nie nie nie - przecież napisałem, że przykład pierwszy lepszy, bo nie mam takiego przykładu. Nigdy nie zapisywałem. Ja mam wizję w głowie.




Dla mnie do tego co piszesz to pasuje jedynie taki poziom, jaki np. prezentuje Charles z MurderMod

takie też chcę robić. Dobry przykład... ale to jeszcze nie jest to. Dziękuję za link. Jesteśmy blisko. Na prawdę blisko. Na początek by mnie takie zdjęcia satysfakcjonowały. /Na Początek :) Tylko to są puste obudowy. Jak się włoży rury akrylowe i inne bebechy, to robi się niezły kosmos. I ten chaos trzeba jakoś ogarnąć.



Do internetu nie trzeba wysokiej rozdzielczości, to nie mają być zdjęcia na faceboka :) Nie wiem jak to wyjaśnić. Może na dzisaj rzeczywiście wystarcz. Prześpię się, może tutaj ktoś coś nowego podsunie...

shaolin
03-02-2014, 20:18
jako człek ambitny uznałem, że to sformułowanie jest ekwiwalentem kupienia lustrzanki entry-level a nie Nikona 7000 czy też 5300 :) ale w Twoich oczach z wysoko mierzę :)


Mierzyc mozesz tak wysoko jak chcesz, bo to Ty w razie co (odpukac) sie rozczarujesz, a nie my ;) dla mnie to mozesz sobie kupic nawet D4 z kompletem szkiel. My po prostu zwracamy Ci uwage, ze nie potrzebujesz na tym etapie sprzetu za przyslowiowy milion bo bedziesz nim robil takie same kasztany jakbys uzywal kielbasy z biedronki (albo gorsze bo im bardziej profesjonalny sprzet tym trudniej zrobic dobre zdjecie). Do tego co Ty zamierzasz robic wystarczy tani sprzet i dobry operator. Drogi sprzet w 99,9 przypadkow nie nadrobi brakow u operatora...

Jak tak bardzo chcesz lustro to D5300 albo cokolwiek z tej polki bedzie az nadto. Do tego obiektywy - jakies krotkie makro np 40m/2.8dx i jakis standard w stylu Tamrona 17-50/2.8 i mozna zrobic mega foty... no wlasnie - mozna, ale trzeba umiec ;)

Ogolnie lepiej wiecej pomyslec teraz i pozniej miec latwiej, niz teraz isc na niby latwizne (bo przeciez kupilem taaaaki dobry sprzet), a pozniej plakac, ze efekty z tylka wytrzepane ;)

RomanZWrocławia
03-02-2014, 20:20
przepraszam gdzieś w zakamarkach mózgu tliła mi się informacja o wypożyczalni we Wrocławiu. chyba jednak się myliłem. Ale to przecież żaden problem. Nawet nie musisz ruszać spod lasu, bo kurier przywiezie do domu wybrany aparat. np http://photorent.pl/wypozyczalnia/Obiektywy/Nikon/
Trzymam kciuki i będę czekał na Twoje zdjęcia. Powodzenia

przem426
03-02-2014, 20:54
no i przeszliśmy od "nie dasz rady" przez średni format do "łuueee takie to ja ajfonem cyknę"...

to teraz kilka słów merytorycznie:

1. zorganizuj sobie kącik na fotografowanie, takie mini studio, gdzie spokojnie się rozłożysz, gdzie nie będzie bałaganu obok kompa i bałaganu na ścianie w tle. takie żebyś się nie musiał gimnastykować z kadrem - w którym z kompa wyrasta okno albo kaloryfer.

2. zorganizuj sobie światło. duże, jasne, rozproszone, stałe. mogą to być zestawy z alledrogo, świetlówki + statyw + parasolka (a lepiej softbox). znajdziesz takie cuda w dziale akcesoria foto -> wyposażenie studia. bez tego nie uda ci się zrobić TAKIEGO (http://www.buzzhunt.co.uk/wp-content/2013/09/The-most-badass-PC-build-ever-5.jpg) zdjęcia.

3. zorganizuj sobie następujące akcesoria: statyw, blenda (do odbijania światła), pilot / wężyk spustowy do aparatu, filtr CPL (kołowy polaryzacyjny - służy do niwelowania niechcianych odbić z powierzchni które dobrze odbijają światło)

4. oglądaj tutoriale, backstage na yt, blogach etc. np TEN (http://www.szerokikadr.pl/poradnik/kulinaria-z-lampa-wbudowana) film powie ci bardzo dużo o tym jak używać światła i go modyfikować.

5. kup sobie LightRooma do obróbki, podglądaj na yt i w książkach jak to się robi.

o czym zapomniałem ??? a no tak.. aparat foto się przyda... jaki ? w sumie to każdy...
porównaj te dwa zdjęcia: fotka z składania mojego blaszaka wykonana za pomocą D800 bez zastosowania powyższego obrobione w LR (http://www.flickr.com/photos/canned_sardine/12291968593/) i fotka wykonana telefonem komórkowym z wykorzystaniem powyższych rad bez obróbki (http://www.flickr.com/photos/canned_sardine/8670110322/). osobiście uważam że szybciej sprzedałbym puszkę niż rozbebeszonego kompa, gdyby to były fotki do sklepu.
[purystom już odpisuję - nokia 808 nie robi lepszych zdjęć niż d800. to ja zrobiłem telefonem lepsze zdjęcie niż osiemsetą :] tak, wiem, jest deczko nieostre.]

dobry aparat ułatwia, ale sam za ciebie zdjęcia nie zrobi. albo inaczej. nawet tym wspomnianym wcześniej średnioformatowym aparatem za absurdalne pieniądze zrobisz bardzo niefajne zdjęcia komputera za 10-30k pln.

to jaki ? nikony D5x00 mają odchylany ekran co mocno ułatwia fotografowanie (robali z lesie też). D3x00 są tańsze a ustępują tylko ergonomią, która w "studio" będzie drugorzędna. NEXy mają matrycę APS-C (więc i jakość lustra) za to bywają poręczniejsze (w zależności od zastosowanego obiektywu). canony X00D mają moim skromnym zdaniem większą szklarnię za rozsądne pieniądze (choć i tu pewnie można dyskutować).

generalnie każdy aparat z matrycą APS-C tej i poprzedniej generacji da ci obrazek którego nie odróżnisz od innych, więc najlepiej by było gdybyś zrobił sobie wycieczkę do miasta do sklepu nie dla idiotów i pomacał każdy z nich. ten który najlepiej ci spasuje w ręku będzie tym dobrym.

zastanów się też nad szkłem do makro - np taki mikro nikkor 40mm doskonale się nada do fotek detali pceta.

ufff. tyle.

pastwisko
03-02-2014, 21:22
Pastwisko, czy to aż takie trudne, żeby zmienić trochę ten ton, bo na prawdę nieswojo się czuję, jak małe dziecko straszone przez ojca kijem. Chcesz mi pomóc, czy pouczać :) Ja duży chłopiec jestem i swoje dzieci pouczam :)

Chciałem pomóc, cobyś nie kupował sprzętu na wyrost ale się poddaję, jeśli odebrałeś moje wypowiedzi negatywnie to sorry.



Znajomość obsługi aparatu w zasadzie zbędna

No nie wiem, jakieś podstawy by sie przydały, przykładowo o głębi ostrosci. Potem są takie foty sprzętu na allegro na pełnej dziurze, że widać tylko kawałeczek aparatu a reszta się topi w nieostrosciach.

Pawel Pawlak
03-02-2014, 22:04
Potem są takie foty sprzętu na allegro na pełnej dziurze, że widać tylko kawałeczek aparatu a reszta się topi w nieostrosciach.


No bo jeśli zdjęcie ma trafić do klienta który szczytuje na widok artyzmu pełnej dziury, to jest większa szansa na finalizację transakcji ;) Ja nie przepadam za zdjęciami w któych papierowe GO przyćmiewa wszystkie inne walory, ale kilka używanych podzespołów komputerowych na wspomnianym portalu, właśnie takimi zdjęciami sprzedałem od ręki. Pomimo że nie były najlepszą ofertą cenowa. A przecież o to chodzi w fotografii tego typu - żeby sprzedawały produkt. Nie ? :)

pastwisko
03-02-2014, 22:06
No tak, ale chodzi o to zeby wiedziec jak osiągnąć ten efekt lub jak go uniknąć ;)

Borat1979
03-02-2014, 23:52
ad 1 - założę się z Wami o skrzynkę wódki, że w tydzień się nauczę - ja kpmjuterowiec jestem i jeszcze nic mnie nie zaskoczyło, to co dopiero aparat.
ad 2. Podstawy częściowo umiem, resztę się nauczę (w ile to nie wiem, ale ja pojętny jestem :) zresztą w taki sposób, jak ja chcę robić, to jeszcze nie widziałem, dlatego ciężko jest mi to opisać.
ad 3. Do robienia tych zdjęć komputera to nie ma aż takiej potrzeby. Zakupie dobre oświetlenie, namiot bezcieniowy sobie zrobię sam, bo takiego co ja chce nie ma. Poeksperymentuję i będzie OK. Tydzień? ?
Pokaż w przyszłym tygodniu efekty i przygotuj skrzynkę wódki :)


Jeszcze raz podkreślę: nie jestem fachowcem w dziedzinie fotografii, ale w mojej ocenie, jakakolwiek ingerencja komputerowa w zdjęcie to profanacja.
Jak czytam takie pierdoły to nie wiem czy śmiać się czy płakać.

Pozostaje jedynie życzyć powodzenia :)

Misher
04-02-2014, 00:01
takie też chcę robić. Dobry przykład... ale to jeszcze nie jest to. Dziękuję za link. Jesteśmy blisko. Na prawdę blisko. Na początek by mnie takie zdjęcia satysfakcjonowały. /Na Początek :) Tylko to są puste obudowy. Jak się włoży rury akrylowe i inne bebechy, to robi się niezły kosmos. I ten chaos trzeba jakoś ogarnąć.

To chyba nie wchodziłeś do galerii MBXFormy, tutaj (http://mbxforma.com/custom_build_archive/gallery.html) masz całą galerię uzbrojonych sprzętów, które IMHO wyglądają obłędnie.

Ale, żeby robić takie zdjęcia to aparat to najmniejszy problem, serio, potrzebujesz kilku źródeł światła z modyfikatorami oraz wiedzy jak ich użyć - co w brew pozorom wcale nie jesttakie proste i oczywiste. Warto zainwestować w "porządny" kurs foto i książki.

Pisałeś wcześniej o namiocie bezcieniowym - moim zdaniem fotki z niego są płaskie, mało ciekawe, czyli zupełnie coś innego niż oczekujesz. Zdecydowanie lepiej zda egzamin cyklorama i zestaw teł.

LR do obróbki zdjęć to podstawa moim zdaniem (chociaż wiem, że inny korzystają z CX2) a jego obsługa na początku, pomimo całej twojej wiedzy o komputerach i oprogramowaniu, nie będzie na początku zbyt przyjazna - ale to kwestia treningu i przyzwyczajenia. Dasz radę z determinacją i motywacją jaką posiadasz :)

Pisałeś, że zdjęcia nie będą szły do internetu (nie tylko w każdym razie), więc będziesz je drukował w katalogach, broszurach itp. Potrzebujesz do tego monitora szerokogammutowego, kalibratora (albo usługę kalibracji zlecić technikowi) oraz specjalistycznego oświetlenia w miejscu obrabiania zdjęć.

Dlaczego aż takie cyrki pomyślisz? Ano dlatego, że nawet jeżeli będziesz miał najpiękniejsze zdjęcia na swoim nieodpowiednim i nieskalibrowanym monitorze, to w druku wyjdzie po prostu kupa. Tutaj przyda się wiedza o profilach ICC o soft proofingu w programach do obróbki i generalnie o zależności kolorów na monitorze, aparacie, papierze, drukarkach.

Jak widzisz trochę tego jest. Gwarantuję Ci, że miesiąc to za mało na ogarnięcie tego wszystkiego, dlatego również mógłbym przyjąć Twój zakład, ale mama mnie uczyła, że z dwóch zakładających się jeden jest głupi a drugi świnia :)

Pomimo, że wydajesz się być fajnym, inteligentym i pokornym (cecha której bardzo wielu innym tutaj brakuje) facetem nie widzę Twojej kariery w fotografii TAK SZYBKO (co nie znaczy, że wcale) jak się Tobie zdaje. Moim zdaniem, z ekonomicznego punktu widzenia za ilosc czasu które będziesz musiał poświęcić na zgromadzenie sprzętu (aparatu, obiektywów, światła, modyfikatorów, teł odpowiedniej jakości, oświetlenia do obrabiania zdjęć przy monitorze, monitora, budowy cykloramy) nauczenie się jego obsługi i WYKORZYSTANIA tego co oferuje ten sprzęt, jest niewspółmiernie duża do ceny którą musiałbyś zapłacić za oddanie kompów fotografowi który zrobi to w studiu. Ekonomicznie - kompletnie bezsensu, ale do odważnych świat należy :) Serio - aparat to najmniej istotna rzecz jaką potrzebujesz w tym przedsięwzięciu :) Profesjonalna fotografia to nie tylko wciskanie w lustrzance spustu migawki :)

dorjan
04-02-2014, 02:18
no i przeszliśmy od "nie dasz rady" przez średni format do "łuueee takie to ja ajfonem cyknę"...

to teraz kilka słów merytorycznie:




Ci co chcą cykać takie fotki ajfonem bądź kompaktem z maleńką matrycą niech sobie próbują. Nie widzę szans na wykonanie takich prac jak z linku Misher,a. Nie zgadzam się jedynie z opiną, że w sumie każdy aparat się przyda. Właśnie nie każdy i nawet nie każdy z matrycą APS. Łatwiej będzie z korpusem pozwalającym na precyzyjną obserwację GO i finalnych efektów oświetlenia w wizjerze, lub na ekranie LCD. Takie możliwości dostępne są już w każdym Nex’ie, a jeszcze lepiej w modelach z elektronicznym wizjerem, więc pomysł na A37, A57 z pierwszego postu wydaje się być całkiem optymalny. Optymalny jest również NEX-6, Nex-7 bo pozwala na precyzyjną obserwację finalnego obrazka na dużo większej powierzchni niż oferują nędzne, ciemne i małe wizjerki lusterkowe w D3xxx, D5xxx. Zaletą Nex’ów jest świetnie działający peaking i możliwość użycia praktycznie dowolnego obiektywu. Nawet manualne starocia podpięte do Nex’a pozwalają na pełny pomiar ekspozycji i selektywną kontrolą ostrości.

Z resztą podpowiedzi przem426 zgadzam się jak najbardziej, chociaż do oświetlenia tak niewielkich powierzchni wystarczy skromniejsze oświetlenie niż lampy studyjne. Możliwości i jakość filmików uzyskiwanych z Nex’a i budżetowych Nikonów jest już raczej nieporównywalna. Oczywiście na korzyść Sony.

Pozdrawiam.

FranekMały
04-02-2014, 10:58
Mierzyc mozesz tak wysoko jak chcesz, bo to Ty w razie co (odpukac) sie rozczarujesz, a nie my dla mnie to mozesz sobie kupic nawet D4 z kompletem szkiel. My po prostu zwracamy Ci uwage, ze nie potrzebujesz na tym etapie sprzetu za przyslowiowy milion bo bedziesz nim robil takie same kasztany jakbys uzywal kielbasy z biedronki (albo gorsze bo im bardziej profesjonalny sprzet tym trudniej zrobic dobre zdjecie). Do tego co Ty zamierzasz robic wystarczy tani sprzet i dobry operator. Drogi sprzet w 99,9 przypadkow nie nadrobi brakow u operatora...

Jak tak bardzo chcesz lustro to D5300 albo cokolwiek z tej polki bedzie az nadto. Do tego obiektywy - jakies krotkie makro np 40m/2.8dx i jakis standard w stylu Tamrona 17-50/2.8 i mozna zrobic mega foty... no wlasnie - mozna, ale trzeba umiec

Ogolnie lepiej wiecej pomyslec teraz i pozniej miec latwiej, niz teraz isc na niby latwizne (bo przeciez kupilem taaaaki dobry sprzet), a pozniej plakac, ze efekty z tylka wytrzepane

Bardzo dziękuję za odpowiedź. Myślę, że komentarz jest zbędny, a osobiście się z nim w 100% zgadzam.


@przem426 bardzo dziękuję. Napisałeś to, co inni radzą, ale w lepszy sposób :)
Na pewno postąpię wg Twoich rad!

Widzę, że jestem dopiero przed wyborem konkretnego aparatu :)

@RomanZWrocławia - dzięki - mobilizujesz mnie :)

@pastwisko źle odebrałeś moje słowa. Ja na prawdę jestem Ci wdzięczny. Wam wszystkim.



To chyba nie wchodziłeś do galerii MBXFormy, tutaj masz całą galerię uzbrojonych sprzętów, które IMHO wyglądają obłędnie.


Nie widziałem całej galerii - widziałem tylko kilka zdjęć. Dziękuję za link. Jeśli nie miałbym wydziwiać i Wam ułatwić, to mogę stwierdzić, że tak to powinno wyglądać (na początku). Oczywiście pomijam rozwiązania konstrukcyjne tego komutera, a skupiam się na ocenie fotografii. Dodam tylko tyle, że rury akrylowe bardo odbijają światło.
Ta galeria zdecydowanie lepiej pokazuje to, co chcę osiągnąć. oj tak, zdecydowanie lepiej.


Pisałeś, że zdjęcia nie będą szły do internetu (nie tylko w każdym razie)
Nie nie nie. Będą szły tylko do internetu, ale nie w takim znaczeniu, jak to wcześniej było przedstawiane. umówmy się, że to będzie taka galeria, jak z linku.


ale mama mnie uczyła, że z dwóch zakładających się jeden jest głupi a drugi świnia

można jeszcze przyjąć, że głupi albo świnia są pazerni :) albo oboje :) a tak na poważnie, to ja oczywiście przesadziłem z tym tygodniem, czy miesiącem. Chodzi mi o to, że jak potrzebuję coś zrobić i jestem zmotywowany i zmobilizowany, to czasami sam się dziwię, że tak szybko poszło.

Bardzo mi pomogłeś tym wpisem. Wiedza moja mała. Człowiek uczy się całe życie. Na tym to polega.

Nigdy jeszcze mi na forum nikt tak szybko nie pomógł, jak tutaj :)
Może trochę czuję się nieswojo, bo akurat w tej dziedzinie mało wiem, a porównując moja wiedzę do Waszej - nie wiem nic...


(...) nie widzę Twojej kariery w fotografii TAK SZYBKO (co nie znaczy, że wcale) jak się Tobie zdaje. Moim zdaniem, z ekonomicznego punktu widzenia za ilosc czasu które będziesz musiał poświęcić na zgromadzenie sprzętu (aparatu, obiektywów, światła, modyfikatorów, teł odpowiedniej jakości, oświetlenia do obrabiania zdjęć przy monitorze, monitora, budowy cykloramy) nauczenie się jego obsługi i WYKORZYSTANIA tego co oferuje ten sprzęt, jest niewspółmiernie duża do ceny którą musiałbyś zapłacić za oddanie kompów fotografowi który zrobi to w studiu. Ekonomicznie - kompletnie bezsensu, ale do odważnych świat należy Serio - aparat to najmniej istotna rzecz jaką potrzebujesz w tym przedsięwzięciu Profesjonalna fotografia to nie tylko wciskanie w lustrzance spustu migawki

od wczoraj to do mnie po woli dociera. Ambicja czasami to za mało, jak się nie ma talentu.

Jeszcze raz dziękuje.

@dorjan Jeszcze raz dziękuję.

Panie, Panowie. Mam dużo roboty dzięki Wam :)
Przede wszystkim muszę się przyjrzeć sprzętowi oświetleniowemu, itd, jak tu napisano. Stwierdzenie "namiot bezcieniowy" to zdecydowanie za mało :)

Muszę przemyśleć sprawę od początku. Może warto takie zdjęcia zrobić w jakimś profesjonalnym studiu (tylko jest kłopot, bo sprzętu wozić nie będę, a potrzebuję robić takie zdjęcia praktycznie na bieżąco...)

Sprawa wygląda tak, że bez możliwości robienia takich zdjęć, mój interes nie ma sensu, także jak okaże się, że sam tych zdjęć nie wykonam, to sprawa robienia tych zdjęć zamknięta. Zostanie wybór aparatu do lasu, na wakacje i do robienia zdjęć córce i żonie :)

Jeszcze raz chciałbym WSZYSTKIM podziękować.


Napisaliście tutaj o rzeczach, których próżno szukać na stronach producentów, czy w porównywarkach. Mam nadzieję, że ten watek pomoże też innym ludziom.

Jestem bardzo pozytywnie zaskoczony tym forum :)

Będę oczywiście czytał ten wątek i mam nadzieje jak najszybciej wybrać sprzęt.
Pozdrawiam :)


P.S. http://mbxforma.com/mkii_prototype_4/intro.html
tutaj są rury akrylowe. Odbijają światło jak....

shaolin
04-02-2014, 11:12
To czy interes ma lub nie ma sensu zalezy tylko od Ciebie, a nie od tego czy bedziesz mial zdjecia czy nie. W koncu skladasz kompy, a nie albumy fotograficzne.

Dobre zdjecia oczywiscie pomagaja zarowno Tobie jak i klientom, gorzej jak zdjecia sa lepsze niz towar ;)

Dluga i wyboista droga przed Toba, obniz sobie odrobine poprzeczke na poczatek, skup sie na pracy ze swiatlem, aparat to naprawde bedzie ostatnia rzecz o jaka trzeba sie tu martwic.

Jak Ci sie duzo odbija to filtr polaryzacyjny pomoze, ale o tym tez musisz poczytac ;)

Przelec sie po forum, tu jest sporo wiedzy. Nie przywiazuj tak wielkiej uwagi do tabelek i wykresow bo na tym etapie one tylko przeszkadzaja we wlasciwej ocenie czegokolwiek.

I moze zdradz gdzie jest to Twoje pod lasem bo moze jest ktos w okolicy, kto moze uchylic Ci rabka tajemnicy tego i tamtego ;)

przem426
04-02-2014, 13:12
@FranekMały: znalazłem film który powinieneś obejrzeć. jest tam odrobina dość istotnego materiału - jak fotografować kompa i efekt tej pracy (początek i potem od 4:10)

http://www.youtube.com/watch?v=lyjWXAY1n2M

zakładam że o takim poziomie zdjęć myślałeś - jeśli tak, to teraz już wiesz ile otoczki (oprócz aparatu) jest potrzebne aby uzyskać dobry efekt. spokojnie. TO JEST do opanowania. wymaga tylko zaangażowania, czasu i pieniędzy. w tej kolejności.

FranekMały
04-02-2014, 14:45
To czy interes ma lub nie ma sensu zalezy tylko od Ciebie, a nie od tego czy bedziesz mial zdjecia czy nie. W koncu skladasz kompy, a nie albumy fotograficzne.
nie nie nie. Składa kompy to Pan z serwisu a Arest'cie :) Nie chcę obrażać, ale w takim skladaniu nie ma niczego ciekawego i wyzywającego.
Złożenie komputera, który posiada obudowę za 3000, 4 karty graficzne, 2 procesory i jest niesłyszalny... to dopiero wyzwanie. A na dodatek prezentuje się lepiej niż ten:

http://mbxforma.com/mkii_prototype_1/intro.html

Bo np ma lepszą obudowę, lepsze wentylatory (na zdjęciu są średnie big typhoony), układ rur na zdjęciu jest tragiczny - krzyżują się.
Zresztą to stary komp (bo ma 3 kanałową pamięć), stary typ bloków EK,, itd. :) no ale nie o tym tu dyskutujemy :)

Jełsi komputer kosztuje kilkanaście, kilkadziesiąt tyś, to nie tylko ze względu na to, że ma w sobie komponenty najwyższej jakości. Na cenę ostateczną ma wpływ wykonanie (np. "okablowanie na miarę", lepiej niż na zdjęciu), rozwiązania, itd. Złożyć kompa potrafi byle chłoptaś z gimnazjum -co to za sztuka... To tak ja Wy się oburzacie na moje herezje odnośnie fotografii :) Także mam nadzieję że się rozumiemy :)

Moje komputery mają prezentować najwyższy poziom, być wyjątkowe.

Takich komputerów w PL nie można kupić. Produkt przeznaczony jest dla wąskiego grona odbiorców. Byle jaka prezentacja W OGÓLE nie wchodzi w grę. To musi być po prostu HIGH-END.

Od wczoraj poważnie myślę o rezygnacji z tego interesu, bo do tej pory miałem problem z importem części (np najlepsze na świecie aluminiowe obudowy z USA). A tutaj okazuje się, że prezentacja (która jest KLUCZOWA) może się nie udać.
Napisałem Wam, że ja te zdjęcia muszę robić na bieżąco, bo aby kupić cały sprzęt komputerowy, który potrzebuję musiałbym mieć grubo ponad 300 000 na sam sprzęt dla zrobienia 5-10 komputerów. Mam na ten cel przeznaczone znacznie mniej. Dlatego muszę kombinować. Bawić się "w klocki" - czyli składam jeden wart np 40 000 - dokumentuję (i tu jest właśnie punkt krytyczny) - wystawiam na stronie jako wizytówkę firmy. Sprawdzam wydajność ,podaję parametry fizyczne (waga, wymiary, temperatury, itd). Rozbieram dziada, albo modyfikuję, itd. Zresztą proces składania takiego komputera wraz z podkręcaniem i testowaniem trwa kilka, kilkanaście dni. Taki sprzęt nie może służyć jako sprzęt na sprzedaż, bo nikt używanego nie kupi. Dlatego robienie zdjęć i filmów eliminuje potrzebę inwestowania dużych pieniędzy w komponenty to raz, a dwa pomaga w promocji.

2w1 :) Bez promocji i zdjęć takich jak pokazane w tych linkach z http://mbxforma.com/, nie ma mowy o rozpoczęciu działalności. jak ja się za coś biorę, to musi być to wszystko dopracowane. Najwyraźniej zawiodłem w swoich rozważaniach i zlekceważyłem KLUCZOWY element. Myślałem, że kupię aparat, obiektywy i parę innych rupieci i dzięki moim umiejętnościom (które są na razie nieznane) osiągnę zamierzony efekt. Wiedziałem, że potrebne są porządne oświetlenie i inne elementy o których nie mam zielonego pojęcia. "Kąt" na zdjęcia mam, także to nie problem. Ech..... Tak to jest jak się robi za dużo rzeczy na raz :)

Może jednak poszukam w okolicy jakiegoś wiejskiego fotografa. Czasami siedzi taki ukryty na prowincji :)


Dobre zdjecia oczywiscie pomagaja zarowno Tobie jak i klientom, gorzej jak zdjecia sa lepsze niz towar

Dobrze powiedziane.. Ale uwierz mi... Ja zamawiam taki towar, że lepszego już nie ma :) Jeszcze raz podkreślam, że to mają być komputery do specjalistycznych zastosowań (a że Crysis 3 na tym "pójdzie" :)... :)

Dlatego właśnie prezentacja na NAJWYŻSZYM poziomie jest KLUCZOWA. Skoro jest mała szansa, ze sam podołam, a nie mogę zlecić to profesjonaliście... wniosek sam się nasuwa...


Dluga i wyboista droga przed Toba, obniz sobie odrobine poprzeczke na poczatek, skup sie na pracy ze swiatlem, aparat to naprawde bedzie ostatnia rzecz o jaka trzeba sie tu martwic.

i to Wam zawdzięczam, że wiem że długgggaaa droga... Tam gdzie nawet się nie spodziewałem, że pojawią się kłopoty, okazuje się, ze może być po prostu przeszkoda nie do przejścia...

jeszcze raz dziękuję za rady.

a że mam obniżyć... oj ciężko, nie przywykłem do obniżania. Teraz właśnie dowiedziałem się, że dostanę nawet dofinansowanie do tego biznesu... u mnie jest 0,1 - albo ma być najlepiej, albo wcale. Będę musiał poważnie zrewidować założenia i albo podejmę się wyzwania, albo zrezygnuję. (i będę robił zdjęcia robalom w lesie :)



I moze zdradz gdzie jest to Twoje pod lasem bo moze jest ktos w okolicy, kto moze uchylic Ci rabka tajemnicy tego i tamtego

Wstyd się przyznawać (wiem, to takie prymitywne, ale co ja zrobię:). Zdradziłem Śląsk i przemieszkuję u "konkurencji" z północy :) nic tu ciekawego nie ma, same lasy - od miast daleko :) Postaram się na własną rękę spróbować znaleźć "profesjonalistę" choć przyznam, ze wątpię iż da to jakiś efekt. :)

przem426
04-02-2014, 14:51
tak zupełnie offtopowo - jest na to rynek w polsce ? jeśli można wiedzieć - ilu klientów na rok (miesiąc) zakładasz ?

shaolin
04-02-2014, 15:29
To dalej jest skladanie komputerow tak samo jak skladanie Veyrona to dalej skladanie samochodu (chocbys dopisal do tego teorie z kosmosu :D), a to ze efekt finalny jest piorunujacy to inna sprawa. Nikt tu tez nigdy nie napisal, ze jest latwo zrobic kompa, ktory jest np. bezszelestny (nawet jesli ma kosztowac 2zl, a nie 40k)... wiec nie martw sie, nikt nie umniejsza wartosci Twojej pracy i inwencji tworczej.

My zdajemy sobie sprawe, ze chcesz robic cos wyjatkowego i prezentowac to w wyjatkowy sposob (i zyczymy Ci tego z calego serca) - dlatego chcemy sprowadzic Cie na ziemie bo do tego wszystkiego trzeba podejsc na chlodno. Sam widzisz, ze sie napaliles na te zdjecia jak szczerbaty na suchary, a tu klops wyszedl troche ;) bo jednak Twoja wiedza nie jest w tym miejscu gdzie powinna byc (na razie).

Wiadomo, ze od czegos trzeba zaczac, ale jezeli chodzi o foto, to niestety zaczac trzeba od poczatku, a nie od konca ;) Powodzenia!

PS. Moj zolty z pracy tez lubi miec bezszelestne komputery... audiofil nie lubi jak mu cos szumi za uchem... :twisted: ;)
PS2. Nie musisz sie wstydzic miejsca zamieszkania, ja sam jestem z Wroclawia, a aktualnie tam nie mieszkam... ;)

pastwisko
04-02-2014, 15:41
Moje komputery mają prezentować najwyższy poziom, być wyjątkowe.
Takich komputerów w PL nie można kupić. Produkt przeznaczony jest dla wąskiego grona odbiorców. Byle jaka prezentacja W OGÓLE nie wchodzi w grę. To musi być po prostu HIGH-END.

Przemyśl w takim razie poważnie współpracę z (dobrym) fotografem. Nie mieszkasz na biegunie północnym, a ludzie mają samochody i mogą dojechać do ciebie na sesję, to całkiem normalne w tym zawodzie, że się gdzieś focić jedzie - ślubni fotografowie chętnie ci coś na ten temat powiedzą ;) Nie robisz tego przecież hurtem, więc dobry fotograf ogarnie foty w jeden dzień.

RomanZWrocławia
04-02-2014, 16:23
FranekMały (http://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=65762) nie jest źle. 6 stron wątku i zaczynasz dopuszczać do siebie to co powiedziano na samym początku :) Przyznaję, że nie tyle Cię mobilizowałem co podpuszczałem - przepraszam
TYMCZASEM swój zawodowy czas poświęć na robienie takich zestawów komputerowych o jakich myślisz , a zdjęcia niech zrobi fachowiec od fotografii. Przy okazji popatrzysz jak pracuje, ocenisz czy sam dasz radę. Nie święci garnki lepią - nikt tu nie mówił, że nie dasz rady. Ale nie w tydzień.

Misher
05-02-2014, 16:33
A gdybyś tak zrobił u siebie w domu (w konsultacji z kimś z tego forum kto zna się na fotografii produktowej) kącik do fotografowania w sensie cyklorama, tła. Oświetlenie sam mógłbyś kupić albo też fotograf mógłby przyjeżdżać do Ciebie z oświetlenie to już kwestia do dogadania. Miałbyś wówczas pole do manewru przy negocjacjach z fotografem, (nie musi on wynajmować, studia a ty jeździć ze sprzętem) i takim sposobem podpatrzyłbyś jak się robi zdjęcia jak pisał RomanZWrocławia, w międzyczasie doszkoliłbyś się trochę "kurs, książki, tutoriale" i sam później robił to co Ci się podoba.

To chyba najrozsądniejsze co można zrobić w kwestii najlepsza jakość/cena/możliwości.

FranekMały
05-02-2014, 18:10
znalazłem film który powinieneś obejrzeć.

To jest film z kanału YT MNPCTECH.com. Na YT widnieje jako Bill Owen. Podobają mi się ich grille :) Z aluminium, unikatowe na skalę światowa. Ten komputer zają chyba 16 miejsce z 20 jako najlepszy mod PC wg zestawienia Forbes :)

Niedawno ten film pojawił się na kanale YT, także oglądałem go parę tyg temu. Osobiście niczym mnie ten projekt nie zainteresował - użyli tak beznadziejnej obudowy, że słabo mi się robi :) No ale to kwestia gustu skoro Forbes uznał inaczej :)


TO JEST do opanowania. wymaga tylko zaangażowania, czasu i pieniędzy.
a nie można w innej kolejności ? :) zaangażowanie = serce włożone mam rozumieć :)


tak zupełnie offtopowo - jest na to rynek w polsce ? jeśli można wiedzieć - ilu klientów na rok (miesiąc) zakładasz ?

Czuję się jak na rozmowie z inwestorem :) Odpowiem dyplomatycznie, bo to nie ma związku z wątkiem: Im lepsza promocja i potwierdzenie w faktach, że warto wdać więcej pieniędzy na porządny sprzęt, a nie na pierdziawkę z Aresta, tym więcej klientów, zadowolonych klientów, którzy wydają pieniądze na sprzęt najwyższej klasy. Polaków trzeba wyedukować, bo kupują badziewie. Tanie plastikowe obudowy, karty graficzne chłodzone powietrzem, hałasujące jak samolot PLL LOT (Bombardier Wrocław-Warszawa:) - albo Wrocław - Monachium :)

Niestety ludzie w PL jeszcze nie dorośli do tego, aby zrozumieć, że obudowa to dom dla PC - najważniejsza rzecz, że obudowę kupuje się na lata. :)


jest latwo zrobic kompa, ktory jest np. bezszelestny Im mniej wydajny, tym łatwiej. Dlatego ludzie pukają się w czoło, jak im mówię, że da się zrobić komputer z 4 najwydajniejszymi kartami graficznymi, który będzie kompletnie niesłyszalny.

Jedyne co mnie irytuje w takim PC, to fakt, że musi być jakaś kontrolka (albo diody LED, jak kto woli) oznajmiająca, że jest włączony :) Często musiałem monitor włączać aby upewnić się, że wyłączyłem PC. Można tez patrzeć, czy wentylatory się obracają:)
Koniec OT



Sam widzisz, ze sie napaliles na te zdjecia jak szczerbaty na suchary Bo nie mam wyjścia, one muszą być HQ.



Wiadomo, ze od czegos trzeba zaczac, i tu liczę na Waszą pomoc.


Moj zolty z pracy tez lubi miec bezszelestne komputery... audiofil nie lubi jak mu cos szumi za uchem.

Co to jest żółty? Nie chcę się narażać, ale o Audiofilach mam swoje zdanie. Jeśli ktoś kupuje wzmacniacz za 100 000 i twierdzi, że "gra" lepiej od wzmacniacza za 5000 (podobne parametry techniczne), to: 1) nie skończył podstawówki albo nigdy nie był na fizyce, 2) jest głuchy albo ma omamy słuchowe, 3) jest snobem i nie ma co robić z pieniędzmi :) Niestety wszystkie 3 podpunkty obrażają :) Grają głośniki a nie wzmacniacz, kable czy podstawki na kable (o zgrozo! :) Audiofill nie ma nic wspólnego z rozkoszowaniem się muzyką:) Audiofil kolekcjonuje sprzęt i nie zdaje sobie sprawy, że wydaje pieniądze w błoto :) To tak w skrócie :) Przepraszam a kolejny OT :) Zresztą zaraz się jakiś znajdzie, co mnie zwyzywa :)



Przemyśl w takim razie poważnie współpracę z (dobrym) fotografem. Nie mieszkasz na biegunie północnym, a ludzie mają samochody i mogą dojechać do ciebie na sesję, to całkiem normalne w tym zawodzie, że się gdzieś focić jedzie - ślubni fotografowie chętnie ci coś na ten temat powiedzą Nie robisz tego przecież hurtem, więc dobry fotograf ogarnie foty w jeden dzień.


Mieszkam tymczasowo 170 km od Wrocławia
Zdjęcia będę robił praktycznie codziennie, co kilka dni, czasami na żądanie
Mieszkam w miejscu, gdzie ledwo mam Internet 7Mbps, co jest jakąś traumą dla mnie - mamy XXIw!!! Tutaj nie ma specjalistów :)
Przyjazd takiego fotografa spowodowałby większe zamieszanie i stratę czasu, niż jak ja bym to zrobił sam
Ze względu na specyfikę, transport sprzętu do Pana Fotografa odpada


W mojej ocenie jestem skazany na siebie. Jeśli polegnę, wtedy wyciągnę dłoń :)


Nie święci garnki lepią - nikt tu nie mówił, że nie dasz rady. Ale nie w tydzień.

Ok, Ok do Maja się nauczę?


A gdybyś tak zrobił u siebie w domu (w konsultacji z kimś z tego forum kto zna się na fotografii produktowej) kącik do fotografowania

Właśnie tak bym chciał zrobić :)

Cyklorama chyba odpada, musiałbym cały pokój na to poświęcić. Nie wystarczy coś takiego?

http://allegro.pl/namiot-bezcieniowy-120cm-flok-3000w-z-parasolami-i3886028607.html
NAMIOT BEZCIENIOWY 120cm FLOK! 3000W Z PARASOLAMI

???

120 cm chyba mi wystarczy. Ile musi taki namiot odstawać od przedmiotu?


tu mam inny: http://allegro.pl/1766-zestaw-studyjny-2x-softbox-mocne-swiatlo-i3897145399.html
1766 ZESTAW STUDYJNY 2x SOFTBOX MOCNE ŚWIATŁO!

albo takie tanie :) http://allegro.pl/zestaw-swiatlo-ciagle-stale-5500k-dzienne-2x600w-i3887063508.html
ZESTAW ŚWIATŁO CIĄGŁE STAŁE 5500K DZIENNE 2x600W

Pytam się Was, czy takie coś może być. oczywiście nie chodzi o to czy akurat taki czy taki model.

Jak byście mi napisali jakie konkretnie rzeczy potrzebuję (z wyjątkiem cykloramy:), to bym sobie poszperał :)

Teraz poczytam i dowiem się nieco więcej o bezlusterkowcach, bo może warto je rozważyć zamiast lustrzanki.

Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za pomoc.

shaolin
05-02-2014, 18:43
Zolty = Azjata = w tym przypadku Chinczyk = moj kolega z pracy ;)

Poki co, zaczynam odnosic delikatne wrazenie, ze lekko dramatyzujesz w niektorych kwestiach ;) ale ok, na razie poczytaj forum, moze Ci troche rozjasni pare spraw. Polecam dzial 'lampy blyskowe' i 'studio - sprzet i akcesoria'.

devilcape
05-02-2014, 18:47
Proponuje do maja... Usiąść nad biznes planem a nie rozdrabniać sie na usługach, które kupisz na rynku w nieporównywalnie wyższym standardzie i taniej niż jesteś w stanie zrobić sam. A aparat kup właśnie do lasu, dla rodziny, itp.;)
Nie gniewaj sie, ale wchodzisz na rynek którego w Polsce nie ma, zastanów sie nad tym i wydaj prędzej pieniądze na ocenę rynku, biznes plan, target docelowy itp.... O ile podchodzisz do tego biznesu poważnie.

FranekMały
05-02-2014, 18:59
możemy się skupić na fotografii? Bardzo proszę

d90
05-02-2014, 20:21
Franek
Ty dziwne masz podejście.
Nawet Kubica ćwiczył zanim w barierkę wjechał.
Jesli uważasz ze dasz radę sam od zera produktowke w studio zrobic na najwyższym jak słyszę wymaganym poziomie, to spokojnie nie musisz ludzi pytać o nic.
Wykorzystaj ten intelekt o którym tu słyszymy i rób zdjęcia. Daj Ci Boże jak najlepiej...i koniecznie pokazuj co sfocisz.
Wiele osób chętnie sie cos nauczy od Ciebie.
Przepraszam jesli poczulas sie urażony tym wpisem.
Ale na forum wpada kostek i krzyczy ze zrobi wszystko jak ludzie którzy pracują latami na sukces.
A sukces to nie tylko wyobraźnia. To tez doświadczenie. A doświadczenie to tez sprzęt, którego nie masz i nie znasz.Aaaa...
...szczerymi checiami jest piekło wybrukowane...

kjakub
05-02-2014, 20:45
Jeśli ktoś kupuje wzmacniacz za 100 000 i twierdzi, że "gra" lepiej od wzmacniacza za 5000 (podobne parametry techniczne), to: 1) nie skończył podstawówki albo nigdy nie był na fizyce, 2) jest głuchy albo ma omamy słuchowe, 3) jest snobem i nie ma co robić z pieniędzmi :) Niestety wszystkie 3 podpunkty obrażają :) Grają głośniki a nie wzmacniacz, kable czy podstawki na kable (o zgrozo! :)

Chyba nigdy nie miałeś okazji porównać brzmienia dwóch różnych wzmacniaczy. Tak to jest, gdy ślepo wierzy się w tabelki, które przy założonych procedurach pomiarowych mogą się nie różnić. A brzmienie np. takiego droższego wzmacniacza lampowego różni się znacząco od przeciętnego półprzewodnikowego za 5 tys. Różnic nie pokażą tu tabelki, ale z łatwością można je zobaczyć podczas pomiarów oscyloskopem. Wzmacniacz jest dla pewnych zakresów częstotliwości filtrem, wprowadza pewnie zniekształcenia, które są słyszalne. Dla ścisłości nie jestem audiofilem, ale trochę melomanem. A na fizyce w szkole podstawowej/średniej uczą zazwyczaj podstaw przy pominięciu wielu szczegółów mało istotnych dla zrozumienia sedna sprawy, ale często krytycznych przy dokładniejszej analizie danego zagadnienia.

Nie lubię tego określenia, ale przydało by Ci się trochę pokory przy wydawaniu osądów.

przem426
05-02-2014, 20:59
To jest film z kanału YT MNPCTECH.com. Na YT widnieje jako Bill Owen. Podobają mi się ich grille :) Z aluminium, unikatowe na skalę światowa. Ten komputer zają chyba 16 miejsce z 20 jako najlepszy mod PC wg zestawienia Forbes :)

Niedawno ten film pojawił się na kanale YT, także oglądałem go parę tyg temu. Osobiście niczym mnie ten projekt nie zainteresował - użyli tak beznadziejnej obudowy, że słabo mi się robi :) No ale to kwestia gustu skoro Forbes uznał inaczej :)
[...]


chodziło mi o te momenty filmu w których widać studio - podczas robienia zdjęć, a nie o samego peceta.

matys
05-02-2014, 22:22
Tutaj i ją się wtrącę. Skoro tak oceniasz audiofili, to po co sprzedajesz kompy, które różnią się od tych innych super obudową, a działają porównywalnie z tymi 10x tańszymi? To też taki kompofilizm? Bez urazy oczywiście. To nie moja bajka i nie oceniam tego co robisz, tylko jak i po co od razu innych w to wplątujesz ;)

Borat1979
05-02-2014, 23:22
Tutaj i ją się wtrącę. Skoro tak oceniasz audiofili, to po co sprzedajesz kompy, które różnią się od tych innych super obudową, a działają porównywalnie z tymi 10x tańszymi? To też taki kompofilizm? Bez urazy oczywiście. To nie moja bajka i nie oceniam tego co robisz, tylko jak i po co od razu innych w to wplątujesz ;)

Dokładnie, sprzedając tego typu kompy gra się na dokładnie tej samej strunie co u audiofilii kupujących sprzęt za setki tysięcy złotych, srebrne kable czy podstawki antywibracyjne pod odtwarzacz CD :)

No bo jaki wpływ na wydajność i funkcjonalność komputera ma okno z plexi, podświetlenie LED albo kolorowy płyn w chodzeniu wodnym?

pastwisko
06-02-2014, 00:08
ale chyba przy sprzedaży takich kompach nikt nie twierdzi ze ledy czy kolor płynu wpływa na szybkość, tak jak skóra i drewno w samochodzie nie wpływa na jego osiągi :)

Malikus
06-02-2014, 00:09
Franek pytanie troche offtopowe, zlozyles juz jakis projekt pc ? Chetnie bym zobaczyl.

Wysłane z mojego ASUS Transformer Pad TF300T przy użyciu Tapatalka

FranekMały
06-02-2014, 07:57
@d90 Dziękuję za merytoryczną odpowiedź na zadane pytania

@kjakub
Chyba nigdy nie miałeś okazji porównać brzmienia dwóch różnych wzmacniaczy.

To jest forum foto - jak lubisz słuchać wzmacniaczy idź na audiostereo - tam jest pełno takich, co to słuchają i osłu****ą kabli, wzmacniaczy i odtwarzaczy CD.
W swoim krótkim życiu miałem niejeden, nawet lampowy mi się trafił (zniekształcał dźwięk, ale one tak mają i "audiofile" się tym podniecają). Jeszcze raz napiszę: poprawnie skonstruowany wzmacniacz nie ma prawa wpływać na dźwięk. Jak wpływa, to albo ma wadę albo producent celowo to robi.


Tak to jest, gdy ślepo wierzy się w tabelki, które przy założonych procedurach pomiarowych mogą się nie różnić. A brzmienie np. takiego droższego wzmacniacza lampowego różni się znacząco od przeciętnego półprzewodnikowego za 5 tys

Bardzo proszę Ciebie dowiedz się jak są skonstruowane wzm lampowe i dlaczego to badziewie. Teraz jest bum, ale za kila lat znowu ludzie zrozumieją, że już "kilkadziesiąt" lat temu te wzmacniacze umarły, bo tranzystorowe po prostu są lepsze :) Lampowiec zniekształca dźwięk! Ludzie poszukajcie sobie w necie programików i pluginów - zrobią to samo :) za free :) Testowałem wzmacniacz lampowy ponad miesiąc. To był na lampach kt88 - czyli najmocniejszych. W porównaniu z moim potężnym wzmacniaczem tranzystorowym lampowiec brzmiał jak pierdziawka. nie miał po prostu mocy.


wzmacniacz jest dla pewnych zakresów częstotliwości filtrem, wprowadza pewnie zniekształcenia, które są słyszalne.

to to "nie jest" wzmacniacz tylko przedwzmacniacz z końcówką mocy :) i to przedwzmacniacz mający na celu zniekształcenie. To tak jak są obiektywy "rybie oko" - dobrze prawię Panowie ? Taki obiektyw celowo zniekształca obraz. Nie znaczy to że taki obiektyw ma być utożsamiany z "prawdziwym" obiektywem, bo celem prawdziwego obiektywu na pewno nie jest zniekształcanie obrazu :) i tak powróciliśmy do fotografii.


Nie lubię tego określenia, ale przydało by Ci się trochę pokory przy wydawaniu osądów.

Jeśli się ma wiedzę na dany temat i testowało się to i owo, to można być odważnym.

Polecam blog PawłaXYZ :) http://xyzpawel.blogspot.com/ Skruszony Audiofil. który majątek wydawał na durnoty, aż zmądrzał, ale gawiedź audio próbuje go zniszczyć. Dostał wielokrotnego bana na audiostereo za co? Za prawdę!

Już tylko nawiązując do dźwięku napiszę tak: Testowałem sprzęt zgodnie z zasadami testu (NAUKOWEGO TESTU) ABX. Test ten obala mity audio. W ten sposób na własnej skórze przekonałem się, że kable nie mają wpływu na dźwięk, że we wzmacniaczach ważne są parametry (moc, zniekształcenia, itd), że graja KOLUMNY. :) Zresztą popytaj się jakiegoś elektronika o te audio brednie :) to się zaśmieje ochoczo :) Ja rozmawiałem z wieloma. Wg mnie jest SKANDALEM, że takie brednie w świecie Audio są rozpowszechnione. Na Zachodzie zdrowy rozsądek wygrywa, coraz mniej jest tam brednie. A Polsce Średniowiecze :)

Jeśli rozpoznasz różnicę między wzmacniaczami dostaniesz milion dolców! Serio Serio :)
http://xyzpawel.blogspot.com/2012/08/milion-dolarow-dla-kazdego-audiofila.html

Koniec OT



chodziło mi o te momenty filmu w których widać studio - podczas robienia zdjęć, a nie o samego peceta.

mało widać. Dlatego proszę Was o pomoc, jakie elementy są mi niezbędne.



Tutaj i ją się wtrącę. Skoro tak oceniasz audiofili, to po co sprzedajesz kompy, które różnią się od tych innych super obudową, a działają porównywalnie z tymi 10x tańszymi? To też taki kompofilizm?

nie zrozumiałeś idei moich komputerów. One nie działają porównywalnie z taniochą, gdyż moich PC nie słychać i są energooszczędne. To że ich wygląd jest z innej bajki, to już inna kwestia. Zresztą 90% to będą komputery normalnie wyglądające, ale po prostu estetyczne w klasycznych aluminiowych obudowach, bez wodotrysków, a nie kogel mogel i zero przepływu powietrza w środku.

Te komputery też mają zdecydowanie większe możliwości podkręcania (bo chłodzone cieczą). Ni można zatem postawić znaku równości. Bardzo proszę już o nie poruszanie tego wątku. Możecie pisać na priv. Bo nie chcę i się odpisywać ciągle na ten sam temat.

@Borat1979 ludzie.... nie zrozumiałeś, czy nie przeczytałeś. Ja nie mam zamiaru robic pięknych PC. Nigdzie tak nie pisałem, a jeśli tak, to przepraszam. To , że podaliśmy tutaj linki przykładowego zestawu, nie ma nic wspólnego z moją ofertą. To mają być PC bijące wydajnością i energooszczędnością zwykłe komputery. A wygląd? Będą estetyczne. Tylko jedna linia będzie nastawiona na wygląd. I to nie ma nic wspólnego z "audiofilstwem". Audiofile wmawiają sobie i inyym różne rzeczy. Ja pokażę dowody: Wyniki OC, temperatury, itd. Przecież pisałem o tym wcześniej. Proszę czytać:)



Bardzo proszę o odpowiedź na moje pytania odnośnie sprzętu do oświetlenia. Przyznam, że jestem już zmęczony tym obstrzałem i już nie będę odpowiadał na pytania inne niż związane z moimi problemami foto.

puciek
06-02-2014, 08:31
One nie działają porównywalnie z taniochą, gdyż moich PC nie słychać i są energooszczędne
No tutaj kolego to przegiąłeś. One są energooszczędne? Z czterema kartami graficznymi? One są zaje.... prądożerne, a nie energooszczędne. Energooszczędne kompy mają kartę zintegrowaną ;)

To mają być PC bijące wydajnością i energooszczędnością zwykłe komputery. A wygląd? Będą estetyczne.
To po co Ci zdjęcia na najwyższym poziomie ..... obudowy i bebechów. Dla klientów o wiele bardziej liczą się osiągi!

Borat1979
06-02-2014, 10:41
@Borat1979 ludzie.... nie zrozumiałeś, czy nie przeczytałeś. Ja nie mam zamiaru robic pięknych PC. Nigdzie tak nie pisałem, a jeśli tak, to przepraszam. To , że podaliśmy tutaj linki przykładowego zestawu, nie ma nic wspólnego z moją ofertą. To mają być PC bijące wydajnością i energooszczędnością zwykłe komputery. A wygląd? Będą estetyczne. Tylko jedna linia będzie nastawiona na wygląd. I to nie ma nic wspólnego z "audiofilstwem". Audiofile wmawiają sobie i inyym różne rzeczy. Ja pokażę dowody: Wyniki OC, temperatury, itd. Przecież pisałem o tym wcześniej. Proszę czytać:)

W jednym wątku coś piszesz by w kolejnym sobie zaprzeczyć. Jak sprzęt ma być najwydajniejszy to nie będzie energooszczędny bo to niemożliwe. Z kolei jeżeli mają to być komputery o najwyższej wydajności w tradycyjnych obudowach to po co klientom zdjęcia bebechów? Jak kupuje wysoko wydajnego kompa np. do projektowania czy renderingu to wystarczy mi zwykłe zdjęcie poglądowe nawet z katalogu producenta obudowy. Po co klientowi jakie odbajerzone foty wnętrza czy podzespołów skoro nie będzie go to nawet interesować? Ma byś sprzęt o określonych parametrach i tyle.

Całe to twoje gadanie nie za bardzo trzyma się kupy.

Jeżeli tylko jedna linia sprzętu

przem426
06-02-2014, 10:59
[...]
mało widać. Dlatego proszę Was o pomoc, jakie elementy są mi niezbędne.
[...]



patrzysz a nie widzisz :) niedobrze jak na aspirującego fotografa... to w kontekście twojego pytania o namiot bezcieniowy.

obejrzyj jeszcze raz ten film który ci podlinkowałem. tam masz wyraźnie widoczne takie gadżety jak:
- stół bezcieniowy, z czarnym tłem (efekt widać później na zdjęciu),
- światła punktowe skierowane w białą powierzchnię która odbija i rozprasza światło (odpowiednik softboxu),
- zastawki (czarne arkusze) które blokują niechciane światło.

namiot odpuść. naprawdę nie warto. możesz zastanowić się nad stołem bezcieniowym (takie coś (https://www.google.pl/search?q=st%C3%B3%C5%82+bezcieniowy&client=firefox-a&hs=VW1&rls=org.mozilla:pl:official&tbm=isch&tbo=u&source=univ&sa=X&ei=-krzUvbpIZP54QTPwIHoDA&ved=0CCkQsAQ&biw=1920&bih=934)).

z podanych przez ciebie linków do oświetlenia lepsze będzie to z softboxami, po pierwsze duże (to jest ważne) po drugie rozproszone (to też bardzo ważne) a do tego mocne i z możliwością regulacji 1/2 - 1/1 mocy. zacznij od tego zestawu 2x softbox, opanuj to, docelowo pewnie będzie potrzeba więcej (i troche innego) światła.

żeby temat przestał być dla ciebie taki abstrakcyjny, spróbuj odtworzyć ten setup z filmu przy pomocy lampki biurkowej, kartek a4 i twojego cybershota. oświetl przedmiot światłem odbitym od dużej powierzchni, potem światłem bezpośrednim, światłem przepuszczonym przez papier do pieczenia ciasta. cybershot na ISO 100, możliwie najwyższa jakość zdjęcia, najlepiej z samowyzwalaczem. potem porównaj fotki.

dodatkowo możesz kupić to (http://www.ceneo.pl/10981213)... wg mnie niezła książka

FranekMały
06-02-2014, 11:04
@Borat1979 Bardzo dziękuje za merytoryczną odpowiedź na moje pytania. Nie wiem czy wiesz, ale jest taki przycisk z prywatnymi wiadomościami, zawsze możesz o mnie napisać odnośnie PC, z chęcią odpowiem, a nie będę zaśmiecał wątku, zresztą sprowokowaliście mnie wielokrotnie i jest zaśmiecony. W ramach komentarza napiszę: Musisz jeszcze sporo się o PC dowiedzieć (Tak jak ja o fotografii), bo o wielu sztuczkach nie masz po prostu pojęcia, ja Ci mogę to wyjaśnić na priv, bo nie będę się zachowywał, tak jak niektóre osoby tutaj: Jesteś NOWY, nie wiesz nic, nie uda Ci się, ja za to wiem najeździj, ale nie powiem !! !!! Ludzie ! Tak tutaj niektóre osoby postępują! Chyba forum jest od tego aby pomóc, a nie besztać non stop!
Nie wnosisz nic do tego wątku, poza atakiem na mnie.

FranekMały
06-02-2014, 11:07
@przem426 Wreszcie :) Dziękuję !!! Mona pomóc :) ? Wytłumaczyłeś mi jak krowie na rowie i o to chodzi :) Bardzo dziękuję !!! :)

rg2000
06-02-2014, 12:29
Szczerze mówiąc jak to czytam, to słabo mi się robi. Chce człowiek coś robić samemu, ma pomysł na biznes a wiadro pomyj na niego wylewacie. Wszyscy od początku tacy dobrzy byliście? Kolega ambitnie podchodzi do tematu, ale pozwólcie mu spróbować. Franek, fotografia produktowa łatwa nie jest. Ja sam myślałem, że coś potrafię do momentu, w którym asystowałem przy paru sesjach produktowych, również takiej z użyciem wielkiego formatu i slajdów. Fotografia cyfrowa ułatwia fotografowanie, bo widzisz od razu efekt. Co do sprzętu, to na początek zacznij od czegokolwiek. Tak na prawdę liczy się światło i umiejętność panowania nad nim. A tu trzeba prób, bo trening czyni mistrza. Powodzenia.

FranekMały
06-02-2014, 12:41
@rg2000 bardzo, bardzo dziękuję. Pozdrawiam serdecznie

d90
06-02-2014, 13:18
Franek
Nie pozdrawiaj tylko zdjęcia rób :)
Inaczej bedziesz tak pisał pisał pisał pisał i tyle z tego bedzie.
Zrób. Pokazuj. Uszy po sobie. Słuchaj uwag.
Na tyle pisania juz powinieneś zapadawac tutaj pierwsze foty.
To fotografia produktu. Liczy sie doświadczenie. Gadając sie nic nie zrobi.

Weź sobie butelkę po winie na przykład. To duzo prostsze naczynie na płyny niż komputer. Zrób zdjęcia tej butelce. Pokaz ze potrafisz i masz chęci. To łatwe... :)

FranekMały
06-02-2014, 14:35
@d90 Zrobię najpierw tak jak doradził @przem426. Sprzęt tez muszę wybrać szybko w miarę, ale dopiero po tych próbnych zdjęciach. Knigę tez sobie sprawię, jak dobra to nie zaszkodzi, a pomóc może.
Foty będą dopiero jak je zrobię :) Nie wiem kiedy.

FranekMały
06-02-2014, 16:10
Mam pytanie. A te stoły nie są czasami za delikatne dla komputera?

Misher
06-02-2014, 23:25
Ok, to ja może swoje 3 grosze :)

Nareszcie dałeś się przekonać co do kiepskiego pomysłu z namiotem :) Stół bezcieniowy jest fajny, z tym, że jak sama nazwa wskazuje będziesz miał produkt który nie rzuca cienia. Na białym tle, takie wiesz, sterylne, szpitalne.
Nie wiem ile ważą Twoje kompy, za swój bym postawił ale to tylko Zalman z3+ z podstawowymi rzeczami a nie toś takiego jak u Ciebie.

Skoro cykloramy nie chcesz sobie sprawić ;P to mógłbym Ci doradzić rzebyś kupił sobie tła kartonowe (białe, szare, może jakiś kolor- który będzie fajnie kontrastował z pctem). Możesz wtedy opuścić tło na podłogę żeby wyszedł taki ładny łuk zamiast zagięcia i będziesz miał czyste eleganckie tło bez żadnych załamań.

FranekMały
07-02-2014, 14:07
Chciałem Was zmobilizować do roli nauczycieli :)

Oto pierwsze moje wypociny. Ten aparat ma jakiś ograniczony balans bieli, wszystkie dięcia musiałem w Gimpie poprawiać opcją Auto WB.
Aparat był przyklejony plasteliną do książki. użyłem 2 brystoli (czarny biały). Lampki mam słabe. 30W halogeny. 2 sztuki. Owinąłem je papierem do ciasta białym.
Generalnie wygląda to baaaardzo profesjonalnie :) - jeden podmuch powietrza i wszystko leci :)

Dalsze próby nie mają sensu, za słabe światło. Pomykałem sobie, ze może dobrym pomysłem było by kupienie lamp ledowych. Albo samemu zrobienie ich z taśm (najjaśniejsze diody). Światło wtedy jest rozproszone. Zrobiłem małą próbę i wygląda to dobrze.

Chciałem tez zrobić zdjęcie płyty głównej. Kicha. Odbite światła, masakra. Rzeczywiście ogarnięcie tego światła to najważniejsza sprawa. Myślę, że stół bezcieniowy tu na to nie pomoże:) Raczej dobry softbox albo wspomniane LED. Ale na razie to tylko moje teoretyzowanie. Zaraz sprawdzę z akrylem.


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://imageshack.com/i/14qzblj)

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://imageshack.com/i/g1lnqij)

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://imageshack.com/i/f38vejj)

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://imageshack.com/i/mrjsygj)

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://imageshack.com/i/5iws8dj)

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://imageshack.com/i/5heu94j)

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://imageshack.com/i/nh4879j)

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://imageshack.com/i/gh7e9kj)

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://imageshack.com/i/f679fnj)

@Misher dzięki


Skoro cykloramy nie chcesz sobie sprawić Coraz bardziej dociera do mnie, że to będzie konieczność.


to mógłbym Ci doradzić rzebyś kupił sobie tła kartonowe (białe, szare, może jakiś kolor- który będzie fajnie kontrastował z pctem). Możesz wtedy opuścić tło na podłogę żeby wyszedł taki ładny łuk zamiast zagięcia i będziesz miał czyste eleganckie tło bez żadnych załamań

jestem przed przygotowaniem pomieszczenia, więc na pewno się tym zajmę.

Poczytałem sobie też to i owo. Generalnie dużo ciekawych rzeczy można znaleźć. Pobawię się tez płytą akrylową. Mam przezroczyste i odymione na czarno.

FranekMały
07-02-2014, 14:40
źródło (https://imageshack.com/i/mj8dc8j)


a tu beznadziejnie wyszło - nie miałem czasu się z tym pobawić, bateria padła, czas sobie odpuścić.
Mogłem dać czarne tło pod plexi.

Przypominam, że nie dbałem o różne elementy, takie jak kadr, itd - chciałem na szybko Wam coś pokazać, bo prosiliście.

Polecicie jakiś dobry statyw?

d90
07-02-2014, 19:58
Ja sie nie znam. Ale mz to co pokazałeś to śmiechu warte. Zobaczyłem dwa zdjęcia i wystarczy.
Nie sadze zeby cos tu ktos Ci powiedział co zmienić zeby było oki.
Takie foty...sorki...dno po prostu. Nawet po wywołaniu pliku bedzie straszne.
Nie chce Cie zniechęcać ale... ta wyobraźnia i umiejętności co o nich wspominałeś do focenia to tylko Twoje marzenia. Wiele jeszcze do zrobienia.
Moja rada: zamiast pytać, popatrz na te zdjęcia krytycznym okiem...i po prostu rób kolejne aż do skutku.
Bez aparatu i klamotow tez nie zajedziesz daleko. Ale to juz chyba wiesz.
Trzymam kciuki, bo widać ze kolejny wariat wziął sie za focenie :)
Nie doszukuj sie złośliwości w moim poście, bo jej nie ma. A wręcz przeciwnie. Mam nadzieje ze nie odpuscisz i temat bedziesz drążył do skutku.

Poka tez kolejne foty.
Na pewno bedą duzo lepsze. Wykorzystasz doświadczenie z poprzedniego focenia.

przem426
07-02-2014, 21:14
Ja sie nie znam. Ale mz to co pokazałeś to śmiechu warte. Zobaczyłem dwa zdjęcia i wystarczy.
Nie sadze zeby cos tu ktos Ci powiedział co zmienić zeby było oki.
Takie foty...sorki...dno po prostu. Nawet po wywołaniu pliku bedzie straszne.
Nie chce Cie zniechęcać ale... ta wyobraźnia i umiejętności co o nich wspominałeś do focenia to tylko Twoje marzenia. Wiele jeszcze do zrobienia.
Moja rada: zamiast pytać, popatrz na te zdjęcia krytycznym okiem...i po prostu rób kolejne aż do skutku.
Bez aparatu i klamotow tez nie zajedziesz daleko. Ale to juz chyba wiesz.
Trzymam kciuki, bo widać ze kolejny wariat wziął sie za focenie :)
Nie doszukuj sie złośliwości w moim poście, bo jej nie ma. A wręcz przeciwnie. Mam nadzieje ze nie odpuscisz i temat bedziesz drążył do skutku.

Poka tez kolejne foty.
Na pewno bedą duzo lepsze. Wykorzystasz doświadczenie z poprzedniego focenia.

ehhhh....

"śmiechu warte, idź bądź śmieszny gdzieś indziej...."

a czego oczekiwałeś po amatorze z kompaktem ? to miało być ćwiczenie, po to żeby wiedział o co chodzi w fotografii. nie musiało wyjść dobrze.

pisząc o tych testach, nie oczekiwałem że autor się pochwali efektami, bo to przede wszystkim miała być dla niego informacja, jak to z tym światłem jest...

pokazał, bo był do tego zachęcany. nie musiał. moja opinia jest taka że ostatnie kilka dni nie było czasem zmarnowanym. teraz trzeba iść dalej. i z ćwiczeniami (nawet z tym sprzętem który aktualnie ma) i z zakupami nowych zabawek. a jakich - to już oceni po tych ćwieczeniach.

@FranekMały - kierunek już znasz. do boju.

RomanZWrocławia
07-02-2014, 21:19
FranekMały
poniżej instrukcja jak wklejać zdjęcia, a nie linki do nich
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=1358

GonzoG
07-02-2014, 22:27
Chciałem Was zmobilizować do roli nauczycieli :)

Dalsze próby nie mają sensu, za słabe światło. Pomykałem sobie, ze może dobrym pomysłem było by kupienie lamp ledowych. Albo samemu zrobienie ich z taśm (najjaśniejsze diody). Światło wtedy jest rozproszone. Zrobiłem małą próbę i wygląda to dobrze.

Chciałem tez zrobić zdjęcie płyty głównej. Kicha. Odbite światła, masakra. Rzeczywiście ogarnięcie tego światła to najważniejsza sprawa. Myślę, że stół bezcieniowy tu na to nie pomoże:) Raczej dobry softbox albo wspomniane LED. Ale na razie to tylko moje teoretyzowanie. Zaraz sprawdzę z akrylem.



Co do światła, to zapomnij o diodach, szczególnie tych na taśmach. Raz, że ich temperatura barwowa to rozrzut jak z AK-47, a dwa, to tragiczny CRI.

Co do odbić światła - część wyeliminujesz przy pomocy filtra polaryzacyjnego, z resztą trzeba będzie się bawić robiąc kilka zdjęć z różnie padającym światłem, a następnie złożyć je w jedno.

d90
08-02-2014, 01:31
ehhhh....

"śmiechu warte, idź bądź śmieszny gdzieś indziej...."

a czego oczekiwałeś po amatorze z kompaktem ? to miało być ćwiczenie, po to żeby wiedział o co chodzi w fotografii. nie musiało wyjść dobrze.

pisząc o tych testach, nie oczekiwałem że autor się pochwali efektami, bo to przede wszystkim miała być dla niego informacja, jak to z tym światłem jest...

pokazał, bo był do tego zachęcany. nie musiał. moja opinia jest taka że ostatnie kilka dni nie było czasem zmarnowanym. teraz trzeba iść dalej. i z ćwiczeniami (nawet z tym sprzętem który aktualnie ma) i z zakupami nowych zabawek. a jakich - to już oceni po tych ćwieczeniach.

@FranekMały - kierunek już znasz. do boju.

Ocena nawet jesli boli, pozwoli oszacować efekt pracy.
Tez jak napisałem juz wyżej uważam ze powinien jesli zapał jest focic dalej i nie pękać.
Z reszta juz to pisałem :)

Borat1979
08-02-2014, 01:38
FranekMały
poniżej instrukcja jak wklejać zdjęcia, a nie linki do nich
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=1358


Ad 4..... Jam kompjuterowiec :) Panowie, Panie, nie róbcie ze mnie osła ? :)
W końcu kompjuterowiec :)

Tak to jest jak ktoś myśli, że nie mając pojęcia o fotografii w kilka dni będzie najwyższej klasy fachowcem. Choćby miał nie wiem ile zapału to praktyka szybko sprowadza na ziemię :)

slawek061964
08-02-2014, 12:05
no racja:smile: ubawiłem się tu jak nigdy, warto posłuchać mądrych ludzi .Po iluś tam latach wiem że nic nie wiem a tu po tygodniu proszę