Nikoniczek
01-02-2014, 19:01
Dobry Wieczór !
;)
Uczniowie spacerują w ciemnym pomieszczeniu z wieloma przeszkodami (15m x 40m x 9m H),
D300 z zoomiastym 18-50mm i świetle 2.8 pokazał 1/4s przy 800 ASA. Posiadam SB-910.
Celowo zmierzyłem przy "tylko" takiej czułości po tamtym cimoku,
dla mnie i tak o przynajmniej 600 zbyt wiele, nie cierpię szumów i już !
Teoretyczne wymagania odbiorcy zdjęć:
- ostrość wgłąb od pierwszego do ostatniego ucznia (jak przy ef 22 kurna)
- jasność wokół, także tam w tyle na czterdziestym metrze
Szukam kompromisu w takiej właśnie niekorzystnej sytuacji, dostaję mdłości przy monitorze
podczas oglądania wypustowych nefów szumiastych, moje kubki smakowo-mózgowe podpowiadają,
amatorskie walnięcie Sabiną na wprost czynią mnie jakby szczęśliwszym przy takowej "soczystości",
pal licho te ciemności wokół- nawet mojej babci się same twarze raz zapodobały !
Tak zapragnąłbym choć raz zawodowcem zostać, jak temu zadaniu najlepiej jest sprostać ?
Interesują mnie każde szczerze radzące KONKRETY we wspomnianych warunkach oświetleniowych:
czasy, przysłony, czułości (jednak też), lampy pozycja palnika i ekranika, takie tam duperele...
Dla ułatwienia dodam, ta moja Sigma z 2.8 stabilizacji nie ma, odszumiacz programowy mam, Dfine 2.
Jak wyżyć w analogicznej sytuacji ?
;)
Uczniowie spacerują w ciemnym pomieszczeniu z wieloma przeszkodami (15m x 40m x 9m H),
D300 z zoomiastym 18-50mm i świetle 2.8 pokazał 1/4s przy 800 ASA. Posiadam SB-910.
Celowo zmierzyłem przy "tylko" takiej czułości po tamtym cimoku,
dla mnie i tak o przynajmniej 600 zbyt wiele, nie cierpię szumów i już !
Teoretyczne wymagania odbiorcy zdjęć:
- ostrość wgłąb od pierwszego do ostatniego ucznia (jak przy ef 22 kurna)
- jasność wokół, także tam w tyle na czterdziestym metrze
Szukam kompromisu w takiej właśnie niekorzystnej sytuacji, dostaję mdłości przy monitorze
podczas oglądania wypustowych nefów szumiastych, moje kubki smakowo-mózgowe podpowiadają,
amatorskie walnięcie Sabiną na wprost czynią mnie jakby szczęśliwszym przy takowej "soczystości",
pal licho te ciemności wokół- nawet mojej babci się same twarze raz zapodobały !
Tak zapragnąłbym choć raz zawodowcem zostać, jak temu zadaniu najlepiej jest sprostać ?
Interesują mnie każde szczerze radzące KONKRETY we wspomnianych warunkach oświetleniowych:
czasy, przysłony, czułości (jednak też), lampy pozycja palnika i ekranika, takie tam duperele...
Dla ułatwienia dodam, ta moja Sigma z 2.8 stabilizacji nie ma, odszumiacz programowy mam, Dfine 2.
Jak wyżyć w analogicznej sytuacji ?