PDA

Zobacz pełną wersję : Jaka lampa błyskowa do D5100 i F80?



Amator_Lublin
30-01-2014, 13:38
Witam.

Potrzebuję zakupić lampę do d5100. Byłoby miło, żeby chciała działać z TTL razem z analogiem F80.
Wiem, że temat wałkowany wielokrotnie, jednak po przeczytaniu wszystkich wątków z tego działu, nadal mam wiele wątpliwości.

Założenia:
Użycie - amatorskie/artystyczne (rysuję i maluję i czasem potrzebuję utrwalić scenę/modela, żeby móc wrócić do rysunku);
Cena - do około 700zł;
Funkcje - na dziś potrzebuję tylko sprawnie działającego i-TTLa i oczywiście regulowana główka. Mile widziana metalowa stopka - choć nie jest to warunek konieczny. (Czy będę potrzebował kiedyś innych funkcji - nie wiem, więc nie chcę płacić za coś niewykorzystanego).

Proszę o nie proponowanie lamp systemowych - są poza horyzontem finansowym.
Z przeczytanych wątków wywnioskowałem:
1. Metzy są silne, ale słabe mechanicznie. (ewentualnie łapałby się Metz-44 i 50).
2. Yongnuo awaryjne i problemowe pod względem i-TTLa.
3. Nissin Di-622 Mark II w wersji do Nikona praktycznie niedostępny. Konia z rzędem temu, kto skrótowo wyjaśni różnice do pierwszej wersji Di-622.
Czy ktoś porównywał osobiście i własnoręcznie te lampy? Może ktoś z Lublina lub bliskich okolic posiada i byłby chętny umówić się na oględziny i testy.
Z góry dziękuję za pomoc!
Gdybym mylił pojęcia, to proszę wybaczyć - ostatni raz pstrykałem zewnętrzną lampą analogami zza Bugu naście lat temu, gdy automatyka była w postaci światłomierza i kalkulatora :)
PS Szkoda, że nie ma (nawet amatorskich) testów kilku(nastu) lamp - coś a'la testy sprzętu w prasie komputerowej. A może są - tylko zły wujek Google to przede mną zataił...

puciek
30-01-2014, 13:58
Tylko lampy Metz'a będą działać w iTTL, iTTL-d i TTL. Proponuję Metz 48lub 50.

tongpo
30-01-2014, 14:26
1. Metzy są silne, ale słabe mechanicznie. (ewentualnie łapałby się Metz-44 i 50).
Bzdura !
2. Yongnuo awaryjne i problemowe pod względem i-TTLa.
Bzdura kolejna !

3. Nissin Di-622 Mark II w wersji do Nikona praktycznie niedostępny. Konia z rzędem temu, kto skrótowo wyjaśni różnice do pierwszej wersji Di-622.
Wersja I nie pracowała zdalnie na wyzwalaczach. Jedna i druga już nie jest produkowana.
Konia z rzędem chętnie przyjmę ...

nikoniarz
30-01-2014, 15:06
Niby czemu tylko lampy Metz'a dzialaja w iTTL?

puciek
30-01-2014, 15:12
Właśnie nie tylko w iTTL, a także w starszych systemach D-TTL (D1/D100) i starym TTL. Lampy SB700/900/910 działają tylko w iTTL i nie wspierają starszych systemów, a lampy SB24/26/28 działają tylko w starszych systemach i nie wspierają iTTL. Metz może współpracować zarówno z np. D90 w iTTL, jak i z D100 w D-TTL, jak i z korpusami analogowymi w TTL.

ps. Ponoć jeszcze SB600 i SB800 obsługują starsze systemy nikona. http://www.scantips.com/lights/ttl.html

nikoniarz
30-01-2014, 15:39
Aaa, chodzilo o wsparcie dla starszych systemow. Teraz juz jasne.

Amator_Lublin
31-01-2014, 10:27
Tongpo, opinia o słabym mechanicznym wykonaniu dzisiejszych Metzów (słaba jakość plastiku, itp) nie jest moja - zaczerpnąłem ją, z któregoś wątku na tym forum. Też przyznam, że trochę mnie to zdziwiło, bo firma produkująca dość niszowy produkt skazywałaby się w ten sposób na unicestwienie.
Podobnie ma się rzecz z lampami YN - ludziska na forum piszą o realnych problemach z nimi - z kiepskim ustawianiem właściwego błysku itp.
Mógłbyś rozwinąć swoją negację tych opinii? Czy rzeczywiście Metzy są wykonanie solidnie, a Yongnuo myli się i psuje rzeczywiście tak rzadko, że te problemy rekompensuje stosunek ceny do jakości?

Na chwilę obecną skłaniam się ku Metzowi - żeby oba aparaty (cyfra i analog) były szczęśliwe i dowartościowane :)

r_m
31-01-2014, 12:32
opinia o słabym mechanicznym wykonaniu dzisiejszych Metzów (słaba jakość plastiku, itp) nie jest moja - zaczerpnąłem ją, z któregoś wątku na tym forum
Podobne opinie są spotykane, jednak często pochodzą od osób mających doświadczenia z lampami Metz poprzedniej generacji, które nie bez powodu były określane jako "młotki" (nie tylko z powodu kształtu, ale także solidności i niezawodności).

Jeśli potrzebujesz aż tak uniwersalnej lampy, chyba nie masz wyjścia, i osobiście nam opiszesz co sądzisz o ich mechanice ;)

tongpo
31-01-2014, 13:51
Tongpo,
Mógłbyś rozwinąć swoją negację tych opinii? Czy rzeczywiście Metzy są wykonanie solidnie, a Yongnuo myli się i psuje rzeczywiście tak rzadko, że te problemy rekompensuje stosunek ceny do jakości?

Na chwilę obecną skłaniam się ku Metzowi - żeby oba aparaty (cyfra i analog) były szczęśliwe i dowartościowane :)

Mam dwie lampy yongnuo i za chwile kupie trzecią.. miałem także metz-e ...
wszystkie yongnuo pracują bez zająknięcia... najstarsza już 4 ty rok ...
wielu moich znajomych także pracuje na tych lampach...
dla mnie metz to dobra i solidna firma tylko yongnuo powala konkurencje stosunkiem jakości do ceny ...
pozdro...
ps. jak sie dba to sie ma ...

GonzoG
31-01-2014, 13:51
Metz robi słabe lampy - to fakt, ale są to te najsłabsze modele. Nie bez powodu najtańszy Metz (24 AF-1) kosztuje 200zł.
Mam Metza 50 i mimo iż sprawia wrażenie nie najlepiej wykonanego, to jest solidny. Plastik w nim jest cieńszy niż ten w Yongnuo, ale jest od wytrzymalszy, jak i sama lampa jest lepiej złożona.

Co do problemów z TTL w Yongnuo - to raczej problem z ich użytkownikami. W większości są to osoby, które nie miały do czynienia z lampami i myślą, że TTL to lek na całe zło, a niestety lampy też trzeba umieć używać.
Fakt, nie są tak przewidywalne co lampy Nikona, ale takie same problemy z TTL ma Metz czy Nissin. Każdej lampy trzeba się nauczyć, bo TTL i każdego producenta inaczej się zachowuje. Są nawet różnice między różnymi modelami tego samego producenta.



Z przeczytanych wątków wywnioskowałem:
1. Metzy są silne, ale słabe mechanicznie. (ewentualnie łapałby się Metz-44 i 50).
2. Yongnuo awaryjne i problemowe pod względem i-TTLa.
3. Nissin Di-622 Mark II w wersji do Nikona praktycznie niedostępny. Konia z rzędem temu, kto skrótowo wyjaśni różnice do pierwszej wersji Di-622.
Czy ktoś porównywał osobiście i własnoręcznie te lampy? Może ktoś z Lublina lub bliskich okolic posiada i byłby chętny umówić się na oględziny i testy.


Tak więc - Metz - nie tylko silny, ale też i całkiem dobrze wykonany. Metza 50 AF-1 nowego nie kupisz. Teraz jest Metz 52 AF-1, cena ok 750zł

Yongnuo - fakt trochę awaryjne i chyba brak serwisu w Polsce, choć z serwisem Metza nie jest lepiej. No niby jest w Polsce, ale jest absolutnie tragiczny. Nawet nie potrafią porządnie złożyć lampy po jej rozebraniu.
Awaryjność YN wynika głównie z powodu użycia tanich elementów, choć ich YN-565EX i YN-568EX wcale do tanich nie należą - YN-568EX kosztuje tyle samo co Metz 52 AF-1, a nie ma mastera CLS, nie ma też innych funkcji - np. nie rozpoznaje rozmiaru matrycy (ma znaczenie przy zoomie lampy), brak możliwości wyłączenia wspomagania AF, czy brak zmiany rozkładu światła.

Nissin - Di622 mk II, to model już wycofany. Został zastąpiony przez Di600 - dokładnie to samo, tylko w innej obudowie i w niższej cenie.

A różnice między Di622 mk I i mk II - bardzo proste:
w mk II masz:
- 2 tryby pracy fotoceli - na pierwszy błysk i z pominięciem przedbłysków pomiarowych TTL. (w mk I był jeden - tylko z pominięciem przedbłysków)
- CLS slave
- możliwość korekty ekspozycji
- automatyczne ustawienia palnika na 24mm przy wysunięciu dyfuzora
- gniazda synchro (PC i jack)
- możliwość stałej korekty TTL w lampie (do +/- 0.75 EV)

Amator_Lublin
31-01-2014, 15:47
Metz 52 ma ciekawe parametry. Jednak dla mnie ma też wielką wadę - kolorowy dotykowy wyświetlacz. Wg mnie zwykły bajerek. Kolejna rzecz, która ciągnie dużo prądu, jest dość delikatna i ciężko jej użyć np. w rękawiczkach. Ciekawe czy to ekran rezystancyjny, czy pojemnościowy. Uniknąłem skutecznie dotykowych komórek, więc nie oprę się lampie :P :P
Nissina Di600 jest całkiem interesujący. Żadnych wyświetlaczy, tylko linijka ledów i przełączniki.
A swoją drogą, Tongpo, kusisz mocno na te YN... i nie wiem czy nie ulegnę namowom ;)

Znalazłem w Lubinie dwa sklepy stacjonarne i chyba wezmę aparaty i pojadę na testy po niedzieli.
I jeśli YN poradzi sobie przyzwoicie z analogiem i cyfrą, to chyba wejdzie do rodziny.

limal
01-02-2014, 23:51
Pozwolę sobie na wtrącenie swoich trzech groszy do dyskusji o jakości, awaryjności lamp Yongnuo.
Kilka dni temu zakupiłem YN-468II i po pierwszych zachwytach teoretycznymi możliwościami tej lampy, przyszedł czas na test praktyczny, i tutaj totalna porażka. Moc podawana w specyfikacji jest delikatnie mówiąc sporym przegięciem. W manualu działanie lampy bez zastrzeżeń, na plus możliwość regulacji od 1/1 do 1/128 mocy. TTL działał tylko przy palniku skierowanym na wprost. Inne niż na wprost ustawienie głowicy powodowało wyzwolenie 100% mocy.
Z pewnością lampa jest uszkodzona i miałem po prostu pecha, ale niesmak pozostał. Największym rozczarowaniem (oprócz usterki) jest słaba moc.
Lampa została zwrócona, czekam na zwrot pieniędzy.
Pozdrawiam!

Amator_Lublin
04-02-2014, 14:46
Już jestem po testach.
Testowałem lampy: Metz 58 AF-1, Nissin Di600 oraz Di700m, Meike MK900 i ze dwa modele Yongnuo - w tym YN-560II.

Niestety żadna z oglądanych i testowanych przeze mnie lamp nie chciała pracować z analogiem. Pewnie skończy się na zakupie używanej SB26/28. Choć dopuszczam sytuację, że winne jest body. Sprawdzę to.

Oczywiście wszystkie lampy gadały z cyfrówką.
Moje spostrzeżenia są takie.

Niestety z przykrością stwierdzam, że potwierdza się opinia jaką przeczytałem w którymś z wątków tego działu, że Metzy są przeciętne pod względem mechaniki.
Najbardziej zaskoczony byłem widząc dość drogą lampę Metz 58 AF-1 z plastikową stopką. Plastik trzeszczał przy obracaniu palnika... To najgorsza lampa (pod względem ergonomicznym i mechanicznym) jaką dziś miałem w ręku.

Nissiny - obydwa świetnie się trzymało w rękach :) Pracowały bez zarzutu. Automatyka działa bez zarzutu (chyba, że nie umiałem znaleźć ich słabości). Oczywiście brak wyświetlacza to dla mnie zaleta.

Meike MK900 - zachwyca wyglądem i ergonomią. Gdyby zakleić napis Meike, do złudzenia przypomina systemową dziewięćsetkę... Cena więcej niż przyzwoita. Zarzutów w trakcie krótkiej pracy nie znalazłem.

Younguno - obie działały w manualu - automatu oczywiście brak.

Wnioski:
METZ - może nieawaryjny, może mocny, ale dla mnie zbyt drogi do jakości wykonania - zraził mnie do siebie - dyskwalifikacja.
YN... - brak automatu - w przyszłości jako druga lampa pod parasol pewnie tak - jako podstawowa nie - dyskwalifikacja.
MEIKE - zachwyca... tylko gdzie jest haczyk? Może zepsuje się w ciągu kilku miesięcy? Jest zbyt doskonała, żeby mogła być prawdziwa za kwotę trzykrotnie mniejszą niż oryginał. Może wersja demo? Poczekam aż inni ją porządnie potestują. Wolę uniknąć problemów - dyskwalifikacja.
NISSIN - obie uśmiechały się do mnie. Wezmę tę mocniejszą - czyli Di700.

GonzoG
04-02-2014, 15:19
Już jestem po testach.
Testowałem lampy: Metz 58 AF-1, Nissin Di600 oraz Di700m, Meike MK900 i ze dwa modele Yongnuo - w tym YN-560II.

Niestety żadna z oglądanych i testowanych przeze mnie lamp nie chciała pracować z analogiem. Pewnie skończy się na zakupie używanej SB26/28. Choć dopuszczam sytuację, że winne jest body. Sprawdzę to.

Oczywiście wszystkie lampy gadały z cyfrówką.
Moje spostrzeżenia są takie.

Niestety z przykrością stwierdzam, że potwierdza się opinia jaką przeczytałem w którymś z wątków tego działu, że Metzy są przeciętne pod względem mechaniki.
Najbardziej zaskoczony byłem widząc dość drogą lampę Metz 58 AF-1 z plastikową stopką. Plastik trzeszczał przy obracaniu palnika... To najgorsza lampa (pod względem ergonomicznym i mechanicznym) jaką dziś miałem w ręku.

Nissiny - obydwa świetnie się trzymało w rękach :) Pracowały bez zarzutu. Automatyka działa bez zarzutu (chyba, że nie umiałem znaleźć ich słabości). Oczywiście brak wyświetlacza to dla mnie zaleta.

Meike MK900 - zachwyca wyglądem i ergonomią. Gdyby zakleić napis Meike, do złudzenia przypomina systemową dziewięćsetkę... Cena więcej niż przyzwoita. Zarzutów w trakcie krótkiej pracy nie znalazłem.

Younguno - obie działały w manualu - automatu oczywiście brak.

Wnioski:
METZ - może nieawaryjny, może mocny, ale dla mnie zbyt drogi do jakości wykonania - zraził mnie do siebie - dyskwalifikacja.
YN... - brak automatu - w przyszłości jako druga lampa pod parasol pewnie tak - jako podstawowa nie - dyskwalifikacja.
MEIKE - zachwyca... tylko gdzie jest haczyk? Może zepsuje się w ciągu kilku miesięcy? Jest zbyt doskonała, żeby mogła być prawdziwa za kwotę trzykrotnie mniejszą niż oryginał. Może wersja demo? Poczekam aż inni ją porządnie potestują. Wolę uniknąć problemów - dyskwalifikacja.
NISSIN - obie uśmiechały się do mnie. Wezmę tę mocniejszą - czyli Di700.

Metz 58 AF-1 został jakieś 4 lata temu zastąpiony przez 58 AF-2... W tamtym czasie prawie wszystkie lampy miały plastikową stopkę.
Coś w niej nie działa, skrzypi ?? Nie dziwię się, lampa pewnie już ładnie wyeksploatowana.

Ja używam Metzów od lat (jeszcze z czasów analogów) i na żadną lampę nie można narzekać jeśli chodzi o mechanikę, czy wytrzymałość.. wręcz przeciwnie.

Problemy Nissinów - nie martw się, jak są.
Meike - tu dopiero nie trzeba się męczyć ze znalezieniem wad... i to nie mało. Zaczynając od tandetnego i bardzo słabego plastiku.
A gdzie haczyk ?? Brak TTL-BL, brak autoFP, błędnie działający CLS master, błędzie działająca jako slave... oj jest tego cała masa.

Amator_Lublin
04-02-2014, 20:01
Metz 58 AF-1 ....
Coś w niej nie działa, skrzypi ?? Nie dziwię się, lampa pewnie już ładnie wyeksploatowana.

Zmartwię Cię - to była nowa lampa - w hurtowni wzięta z pudełka. Dwa inne egzemplarze wyglądały identycznie. Widać było, że są nowe. Ale plastiki tandetne i słabo spasowane. Jak w budżetowych samochodach...
W porównaniu do Nissinów, to było jak zestawienie wnętrza starej Felicii i nowego Audi...


YN-468II... TTL działał tylko przy palniku skierowanym na wprost.
A może Ci chodzi o zooma lampy? Bo ten akurat działa i powinien działać zgodnie z zoomem obiektywu, tylko przy ustawieniu palnika na wprost.
Choć z drugiej strony - jak aparat ma sterować mocą lampy, gdy palnik jest ustawiony w górę - przecież aparat nie wie od czego światło będzie się odbijać. Pewnie wali wtedy z pełną mocą. Tak jest?
Niech się wypowiedzą eksperci na moje dywagacje.

nikoniarz
05-02-2014, 00:12
Pozwolę sobie na wtrącenie swoich trzech groszy do dyskusji o jakości, awaryjności lamp Yongnuo.
Kilka dni temu zakupiłem YN-468II

Widzę, że został poruszony temat YN-468 II którą posiadam więc też wtrące swoje trzy grosze.


TTL działał tylko przy palniku skierowanym na wprost. Inne niż na wprost ustawienie głowicy powodowało wyzwolenie 100% mocy.
Z pewnością lampa jest uszkodzona i miałem po prostu pecha, ale niesmak pozostał.

W moim przypadku TTL działa bez względu na ustawienie palnika. Podobnie z Auto zoom'em. Jednak lampa ma inną przypadłość- algorytmy TTL chyba nie zgrywają się do końca z nikonowskimi, bo lampa regularnie i z taką samą mocą przepala fotki gdy palnik skierownay jest na wprost. Dzieje się to bez względu na wybraną czułość ISO czy czas naświetlania. Przepalenie jest zawsze takie samo przy każdej ogniskowej oraz przysłonie. Także odnoszę wrażenie, że Younguno zakłada, że powinno błyskać mocniej niż musi... Lekarstwem jest kompensacja błysku. Jako, że przepalenia są powtarzalne i tak samo intensywne to raz skompensowany błysk o odpowiednią wartość sprawia, że wszystkie zdjęcia są poprawnie naświetlone.

Wykonanie lampy jest bez zarzutu. Wg mnie w cenie 400 zł warto kupić ten model. Szkoda, że i-TTL nie działa w 100% tak jak trzeba, aczkolwiek nie jest to istotny minus gdyż nie trzeba kompnsacji wprowadzać co zdjęcie czy nawet co 100 zdjęć. Możliwe, że tylko mój egzemplarz ma taką przypadłość.

limal
05-02-2014, 00:28
[/QUOTE]
A może Ci chodzi o zooma lampy? Bo ten akurat działa i powinien działać zgodnie z zoomem obiektywu, tylko przy ustawieniu palnika na wprost.
Choć z drugiej strony - jak aparat ma sterować mocą lampy, gdy palnik jest ustawiony w górę - przecież aparat nie wie od czego światło będzie się odbijać. Pewnie wali wtedy z pełną mocą. Tak jest?
Niech się wypowiedzą eksperci na moje dywagacje.[/QUOTE]

Nie chodziło mi o zooma. Aparat nie wie od czego odbijasz, tylko ile światła odbitego od obiektu w który celujesz trafia poprzez obiektyw na czujnik, i na podstawie tego jest dobierana moc błysku (TTL), bez względu na pozycję głowicy.
P.S.
Żeby nie było, to nie uważam się za eksperta. Moja lampa miała ewidentnie jakiś defekt.
Pozdrawiam!

GonzoG
05-02-2014, 00:32
Zmartwię Cię - to była nowa lampa - w hurtowni wzięta z pudełka. Dwa inne egzemplarze wyglądały identycznie. Widać było, że są nowe. Ale plastiki tandetne i słabo spasowane. Jak w budżetowych samochodach...
W porównaniu do Nissinów, to było jak zestawienie wnętrza starej Felicii i nowego Audi...

To jakieś dziwne były... albo już lampy po przejściach. Metz bardzo szybko zastąpił AF-1 modelem AF-2 i wyprzedawali AF-1. Tak więc po blisko 4 latach od wprowadzenia AF-2 jeszcze nowe AF-1 ?? coś to podejrzane.

Znajomy 58 AF-1 już 4 lata i ponad 2 lata 58 AF-2 (kupiona gdzieś po połowie 2011r.) - obie są bardzo dobrze zrobione i wytrzymalsze niż Nissin Di866 mk II, którego zmienił na 58 AF-2, bo się rozleciał po kilku niemocnych uderzeniach.

Tak więc, wybacz, ale to, że lampa w dotyku sprawia wrażenie tandetnej i coś tam skrzypi, nie znaczy, że jest badziewna.
Plastiki w Metzu są wytrzymalsze od tych w Nissinach, a przy tym bardziej elastyczne.



A może Ci chodzi o zooma lampy? Bo ten akurat działa i powinien działać zgodnie z zoomem obiektywu, tylko przy ustawieniu palnika na wprost.
Choć z drugiej strony - jak aparat ma sterować mocą lampy, gdy palnik jest ustawiony w górę - przecież aparat nie wie od czego światło będzie się odbijać. Pewnie wali wtedy z pełną mocą. Tak jest?
Niech się wypowiedzą eksperci na moje dywagacje.

Jakie to ma znaczenia czy palnik jest do góry czy nie ?? Przecież jak jest na wprost, to też aparat nie wie od czego mu się tam światło odbije. Od tego jest TTL, ale obliczyć ile trzeba światła.

Amator_Lublin
06-02-2014, 17:24
Sprzeniewierzyłem się moim postanowieniom i namówiony kupiłem YN-468II i....
nie żałuję :)
Lampa sprawnie działa z cyfrowym body. iTTL oraz autozoom działa przy każdym ustawieniu palnika.


YN-468II... lampa regularnie i z taką samą mocą przepala fotki gdy palnik skierownay jest na wprost. Dzieje się to bez względu na wybraną czułość ISO czy czas naświetlania. Przepalenie jest zawsze takie samo przy każdej ogniskowej oraz przysłonie. Także odnoszę wrażenie, że Younguno zakłada, że powinno błyskać mocniej niż musi... Lekarstwem jest kompensacja błysku. Jako, że przepalenia są powtarzalne i tak samo intensywne to raz skompensowany błysk o odpowiednią wartość sprawia, że wszystkie zdjęcia są poprawnie naświetlone.

To mój egzemplarz działa na zupełnie na opak w stosunku do Twojego. Przepala przy ustawieniu panika na odbicie od sufitu. Trzeba skompensować błysk o równo -1 1/3. Na wprost naświetla zazwyczaj poprawnie.

nikoniarz
06-02-2014, 17:29
mój egzemplarz działa na zupełnie na opak w stosunku do Twojego. Przepala przy ustawieniu panika na odbicie od sufitu. Trzeba skompensować błysk o równo -1 1/3. Na wprost naświetla zazwyczaj poprawnie.

U mnie trzeba dać poprawkę bodajże -2. Pomimo wszystko uważam, że lampa warta swojej ceny (400 zł z przesyłką)

Amator_Lublin
06-02-2014, 17:45
Pomimo wszystko uważam, że lampa warta swojej ceny (400 zł z przesyłką)
Jak najbardziej!
Zwłaszcza, że nie napisałem najważniejszego - lampa działa z analogowym body F80!!! Oczywiście nie działa funkcja auto-zoom, ale TTL prawdopodobnie działa. Okaże się za kilka klatek :) jak dokończę błonę i wywołam negatyw.

GonzoG
06-02-2014, 18:51
Jak najbardziej!
Zwłaszcza, że nie napisałem najważniejszego - lampa działa z analogowym body F80!!! Oczywiście nie działa funkcja auto-zoom, ale TTL prawdopodobnie działa. Okaże się za kilka klatek :) jak dokończę błonę i wywołam negatyw.

Yongnuo podaje, że ich lampy mają tylko i-TTL - więc nie są wstanie działać na analogowych Nikonach, gdzie jest TTL.