PDA

Zobacz pełną wersję : Komp sam sie wylacza albo resetuje...



sote
26-01-2014, 23:24
Pomóżcie mi proszę zdiagnozować przyczynę, dlaczego komputer sam mi się potrafi wyłączyć albo zresetować.
Często mam problem z włączeniem go, muszę kilka-kilkanaście razy wciskać power. Czasem po wciśnięciu powera
jakby zaczynał się uruchamiać (przez 0,5 sekundy, zapalają się diody) i pstryk, wyłączony...

Na pierwszy ogień chyba zmienię zasilacz (mam obudowę chiefteca, kupiona razem z zasilaczem kuuupe lat temu).

Konfiguracja kompa to:
Intel i5 750 @ 2,67GHz
płyta Asus p7p55d LE
dysk systemowy ssd kingston SVP200s3 120GB
dysk HDD Samsung HD502HJ (500GB)
karta graficzna to zabytek radeon jakis prosty (everest pokazuje ja jako ATI radeon X300/x550/x1050 series).

Jeśli też obstawiacie zasilacz to dajcie znać jaki dobry, cichy i w rozsądnej cenie kupić, żeby posłużył następne kilka ładnych lat.

Greg77
26-01-2014, 23:39
Zasilacz na 99%

Jacek Q
26-01-2014, 23:58
Jeśli też obstawiacie zasilacz to dajcie znać jaki dobry, cichy i w rozsądnej cenie kupić, żeby posłużył następne kilka ładnych lat.

SilentiumPC robi bardzo dobre zasilacze.

Kup ten:
http://www.silentiumpc.com/vero-l1-500w-80plus-standard/
lub ten:
http://www.silentiumpc.com/deus-g1-500w-80plus-bronze/

Mekano
27-01-2014, 00:30
sote, sprawdz pamiec RAM i sprobuj uruchomic komputer tylko na jednej pamieci, albo jak masz mozliwosc to na jakies innej nowej pamieci, czy sytuacja bedzie sie powtarzac? I przeczysc je.
Ja bym Ci poradzila jeszcze wyciagnac ram, karte pamieci, dyski, wszystko i podpiac jeszcze raz od nowa, jak ja mialam kiedys podobny problem, to po odpieciu wszystkiego i zlozenia problem znikl na jakis czas, jednak potem sie powtorzylo i problem robil 1 dodany w miedzyczasie RAM, po wyciagnieciu go, spokoj.


przez 0,5 sekundy, zapalają się diody) i pstryk, wyłączony...
Przypominam sobie ze identycznie mialam. Mozesz nawet sprawdzic forum, bo tez o tym tu pisalam.

aha, a masz ten "bip", przy wlaczeniu komputera?

GoOrange
27-01-2014, 01:25
Zasilacz na 99%

Ewentualnie płyta, choć chyba jeszcze za wcześnie na tego Asusa.

Andrzej1974
27-01-2014, 07:19
U mnie pierwsze problemy z zasilaczem zaczynały się właśnie od niespodziewanych restartów komputera...

Co do wyboru zasilacza to polecam zasilacze firmy Corsair. Tutaj (http://www.corsair.com/en/power-supply-units.html) każdy znajdzie coś dla siebie. W zależności od potrzeb i zasobności portfela.

Jacek Q
27-01-2014, 08:42
Jeżeli masz możliwość sprawdzenia z innym zasilaczem to sprawdź będzie wiadomo czy to wina zasilacza.
Popatrz też na kondensatory sekcji zasilana na płycie głównej czy nie są "spuchnięte", wybrzuszone.
Sprawdź też temperatury procesora (np Core Temp) - może pogorszyły się właściwości pasty termoprzewodzącej i trzeba ją wymienić lub poprawić mocowanie coolera.
Sprawdź też czy wentylator w zasilaczu działa tzn. czy wyciąga powietrze z zasilacza (czasem się kręci lecz na tyle wolno, że wydajność zerowa).
Na pewno nie zaszkodzi sprawdzenie pamięci i ponowne podłączenie dysków.
Na koniec pytanie czy procesor jest "podkręcony" bo i5 750 to wedzięczny obiekt do overclockingu.
Generalnie te objawy wskazują na problemy z sekcją zasilania lub przegrzewania ale na odległość to można tylko "strzelać".

puciek
27-01-2014, 08:50
Popatrz też na kondensatory sekcji zasilana na płycie głównej czy nie są "spuchnięte", wybrzuszone.
To można sobie darować. W nowych płytach są stosowane inne, dużo lepsze kondensatory polimerowe.

adriansocho
27-01-2014, 10:27
Wg mnie zasilacz, przegrzewanie się procka, kondensatory w okolicy procka, uszkodzona pamięć, zwarcie na ścieżkach płyty głównej (raz byłem świadkiem, gdy komp robił fochy przy uruchamianiu się do momentu, w którym płyta główna została wyczyszczona z kurzu, potem jak ręką odjął). Dobrze też by było przeczyścić zasilacz z kurzu.

Wojteksw
27-01-2014, 10:45
A może padłeś ofiarą tego wirusa http://tech.wp.pl/kat,1009779,title,Nowy-grozny-wirus-z-Polski-Zmienia-komputer-ofiary-w-marionetke,wid,16353685,wiadomosc.html?ticaid=1121 8a

Radzilla
27-01-2014, 10:57
Też obstawiałbym zasilacz albo przegrzewanie się procesora (przedmuchaj wentylator na procesorze z kurzu i obserwuj jego pracę).
Sprawdź też czy wentylator w zasilaczu pracuje.

sote
27-01-2014, 13:02
Panowie - dzieki za odzew :)
Zaczne od porzadkow w budzie i zobaczymy co bedzie sie dzialo!

Jacek Q - procek nie jest podkrecony.

Majek
28-01-2014, 00:37
Mnie się wczoraj stało bardzo podobnie. Jak komputer wyłączyłem normalnie, to się włączał. Ale jak później wyłączyłem pstryczek na zasilaczu i włączyłem z powrotem, to już się włączyć nie chciał. Jak wypiąłem kabel z wtyczki, odczekałem kilkanaście sekund, podłączyłem, to się włączało. Pewnie bym tego nawet nie zauważył, bo po normalnym wyłączaniu komputera, włączał się prawidłowo, tylko zaczął mi BSODami często walić. Więc zacząłem od tego, żeby pamięci miejscami w gniazdach zamienić. No ale jak wyłączyłem pstrykiem, to już się nie chciał włączyć. Wiec dzisiaj wyjąłem stary zasilacz, włożyłem inny stary na jego miejsce i problem jakby się rozwiązał. Komputer normalnie się włącza i nie ma bluescreenów. Na razie przynajmniej... I tutaj pytanie. Czy walnięty zasilacz mógł zakłócać pracę pamięci? Bo zanim pozamieniałem moduły miejscami, puściłem windowsowy memcheck i wyrzucił on jakieś błędy. Pytanie drugie. Jaki zasilacz kupić? Ten padnięty to 600W OCZ ModXstream-Pro Power Turbo Burbo... I się zes... zepsuł... To już drugi w przeciągu dwóch albo trzech lat. Tak myślę, żeby też 600 watowego coś wziąć. Na pokładzie GF GTX560Ti, i7 4770, 16 GB pamięci. Wszystko standardowo na płycie, oprócz karty graficznej, żadnych innych prądożernych gadżetów... Zależy mi, żeby był modularny. Teraz wsadziłem 550W Corsaira wypatroszonego z innego komputera i wszystko chodzi, ale docelowo będę chciał ten zasilacz wymienić w najbliższym czasie. No i nie ma odpinanych przewodów i straszne spagetti w obudowie się zrobiło.

Kurtz
28-01-2014, 09:14
Niestabilne napięcie podawane przez zasilacz może mieć wpływ na praktycznie wszystkie podzespoły komputera.
Nie wiem czy a 600W Ci potrzebne, ale jeżeli chcesz dobre zasilacze to Corsair HX mają długą gwarancję ( 5 lat? ). Na te OCZy jest 3 letnia gwarancja AFAIK. Z drugiej strony, jezeli tak często padają Ci zasilacze, to albo kupujesz kiepskie, albo mają kiepskie warunki płacy - np kiepskie napięcie wejściowe, wysokie temperatury pracy, etc.

Andrzej1974
28-01-2014, 10:21
Z drugiej strony, jezeli tak często padają Ci zasilacze, to albo kupujesz kiepskie, albo mają kiepskie warunki płacy - np kiepskie napięcie wejściowe, wysokie temperatury pracy, etc.

Dokładnie. Dobry zasilacz (ale nie najtańszy) i od odpowiednio dobranej do podzespołów komputera mocy to podstawa (MZ ważny jest również certyfikat min. 80+ Bronze). Jednakże ważne jest również odpowiednie chłodzenie podzespołów komputera, które wydzielają ciepło (CPU, dyski, grafika etc.). Mając to na uwadze, być może powinieneś pomyśleć też o wymianie obudowy o odpowiedniej ilości wentylatorów? Ja mam np. Brutus M23 (http://www.silentiumpc.com/brutus-m23-pure-black/) za naprawdę śmieszne pieniądze (120 zł), gdzie w standardzie są 2 ciche i wydajne wentylatory. Ty możesz pomyśleć o większej i droższej (niecałe 200 zł) obudowie Gladius M40 (http://www.silentiumpc.com/gladius-m40-pure-black/), która ma w standardzie większą ilość wentylatorów (3).

sote
28-01-2014, 11:19
dzisiaj rano odkurzylem wnętrze, kurzu za dużo nie było, aż się zdziwiłem ;-) to z plusów... minus jest taki, że komp teraz nie chce wstać... nie miałem czasu rano z tym walczyć, kolejne starcie wieczorem.

Majek
28-01-2014, 11:33
Poklikałem wczoraj trochę i wybrałem sobie takiego Thermaltake'a:
http://www.komputronik.pl/product/182149/Sprzet_komputerowy_/Podzespoly/Thermaltake_Smart_SE_Modular_630W_sprawnosc_80_Bro nze_140mm.html

Wszystkie Corsairy i OCZty, które miałem, padały wcześniej lub później. Najdłużej pracował zasilacz firmy, której nazwy nie pamiętam, jakieś coś, co miało pretendować do półki premium (wszystko było popakowane w materiałowe etui, kabelki w osobnym piterku z suwaczkiem, Francja elegancja), ale jakoś marka zniknęła z rynku albo została przejęta... Tamten kilka lat działał... To był jeden z pierwszych modularnych zasilaczy na rynku, jako jeden z pierwszych miał inteligentne chłodzenie i takie bajery. Zobaczymy, jak ten TT się będzie sprawował. Ile popracuje. A fakt jest taki, że zasilacze zaczęły sypać się, jak się wyprowadziłem z miasta na wiochę. Tutaj sieć elektryczna idzie na powietrzu, a niektóre słupy to jeszcze chyba Piłsudskiego pamiętają...

freefly
28-01-2014, 12:04
Sote, w pierwszej kolejności zrób to, co ja zrobiłem, gdy komputer córki dostał takich samych objawów jak Twój. Wyjąłem wszystkie wtyczki, złączki zasilacza płyty głównej i podłączyłem wszystko ponownie. Problem zniknął tak samo jak sie pojawił. Druga rzecz, jesli to nie pomoże, to trzeba multimetrem pomierzyć napięcia w zasialczu, lub przełożyć zasialacz do innego sprawnego komputera, żeby wyeliminować zasialacz jako przyczynę, o czym to wspomiał wcześniej Jacek Q. Zacznij jednak od sprawdzenia połączeń.

Majek
28-01-2014, 13:23
Jeżeli tylko się nie włącza, resetuje itd, czyli objawy mogą wskazywać na przerwy w zasilaniu, a nie na niestabilne zasilanie, to faktycznie może to pomóc. Można jeszcze ewentualnie psiknąć w złączki jakimś preparatem typu kontakt spray.

Andrzej1974
28-01-2014, 13:44
Wszystkie Corsairy i OCZty, które miałem, padały wcześniej lub później. Najdłużej pracował zasilacz firmy, której nazwy nie pamiętam, jakieś coś, co miało pretendować do półki premium (wszystko było popakowane w materiałowe etui, kabelki w osobnym piterku z suwaczkiem, Francja elegancja), ale jakoś marka zniknęła z rynku albo została przejęta... Tamten kilka lat działał...

Hmm... raczej wszystko wcześniej czy później padnie. ;-)

Ja też miałem z 10 lat jakiś chiński zasilacz firmy "No Name". I co z tego, że działał przez ten czas, jak wykończył mi 2 płyty główne (najpierw Abit-a, który był 2 razy na gwarancji w serwisie, a później Gigabyte-a (wraz z CPU) i resetował się w najmniej oczekiwanych momentach? Czy był przez to lepszy od Corsair-a, bo wytrzymał 10 lat? Nie, bo jak pamiętam, komputer pracował bardzo niestabilnie i nie pomagało mu dmuchanie powietrzem, poprawianie wtyczek, czy zamiana kości RAM. Po prostu zasilacz, jak każdy element komputera, ma określoną żywotność i trzeba go okresowo wymieniać. Wtedy problemy z restartami na 99,9% znikną.

Kurtz
28-01-2014, 14:42
szystkie Corsairy i OCZty, które miałem, padały wcześniej lub później.
Żaden z moich ani montowanych przeze mnie Corsairów nie padł. Polecam tą markę często i się nigdy nie zawiodłem. Oczywiście, nie polecam kupowania najtańszych zasilaczy.

Jeżeli masz taki problem z zasilaczami, może warto pomyśleć o sensownym UPS?


Po prostu zasilacz, jak każdy element komputera, ma określoną żywotność i trzeba go okresowo wymieniać. Wtedy problemy z restartami na 99,9% znikną.
Zdefiniuj okresowo. Dobry zasilacz posłuży spokojnie 10 lat. Średni - można spokojnie myśleć o 5 latach.

Majek
28-01-2014, 18:05
Ja też miałem z 10 lat jakiś chiński zasilacz firmy "No Name". I co z tego, że działał przez ten czas, jak wykończył mi 2 płyty główne (najpierw Abit-a, który był 2 razy na gwarancji w serwisie, a później Gigabyte-a (wraz z CPU) i resetował się w najmniej oczekiwanych momentach? Czy był przez to lepszy od Corsair-a, bo wytrzymał 10 lat? Nie, bo jak pamiętam, komputer pracował bardzo niestabilnie i nie pomagało mu dmuchanie powietrzem, poprawianie wtyczek, czy zamiana kości RAM. Po prostu zasilacz, jak każdy element komputera, ma określoną żywotność i trzeba go okresowo wymieniać. Wtedy problemy z restartami na 99,9% znikną.

No widzisz, tylko tamten chodził kilka lat i nic się nie działo z komputerem. Pracował bardzo stabilnie, a i sam zasilacz był chyba najcichszy ze wszystkich, jakie miałem. Przypomniałem sobie, to był Tacens. Wtedy to była zupełnie egzotyczna dla mnie nazwa. Teraz już o nich trochę słychać, ale raczej od tej złej strony. Marka nie cieszy się dobrą opinią. Może jak zaczynali, to chcieli wpaść na rynek na pełnym gazie i wypuścili jakiś przyzwoicie skonstruowany zasilacz, może mieli farta, a może ja miałem farta i trafiłem na dobry egzemplarz.

Myślę o UPSie, ale żeby to miło ręce i nogi, to musiałby być co najmniej line-interactive. I teraz czy off-line to jest to samo, co standby (tak np. topologię swoich zasilaczy określa APC), czy line-interactive, to jest to samo, co standby. Inaczej. Czy UPSy APC są off-line, czy line-interactive? Bo jedni sprzedawcy piszą off-line, inni line-interactive, a jeszcze inni, za stroną producenta, standby.

Kurtz
28-01-2014, 18:32
Czy UPSy APC są off-line, czy line-interactive? Bo jedni sprzedawcy piszą off-line, inni line-interactive, a jeszcze inni, za stroną producenta, standby.
Zapewne zależy które ;)

Majek
28-01-2014, 19:23
Oj tam... Szklanej kulki nie masz? ;-)

APC Back-UPS CS650 na ten przykład. Taki mam przy kompie w pracy. Prawdę mówiąc byłem przekonany, że to będzie line-interactive, że taka marka, jak APC to nie będzie robić kichy i wypuszczać off-line'ów nawet w konsumenckiej linii produktów. A tu wszystko wskazuje na to, że to jednak off-line. Chociaż sprzedawcy podają albo standby (tak widnieje na stronie APC) albo line-interactive. Wg anglojęzycznej wikipedii, standby i offline to jedno i to samo. Czyli kiszka. To już nasze Fideltroniki są line-interactive... I w zasadzie, to nawet nie mam nic do nich (poza tym, że z 5 sztuk leży na regale do zezłomowania z uwaloną elektronika, ale one swoje lata przepracowały) Tylko że one mają chore oprogramowanie do zarządzania energią. Toporne i przedpotopowe. Jeszcze z komunikacją na RS232. Praktycznie w żadnym komputerze nie mam już portu szeregowego. APC to się podłącza przez USB, jest plug&play, system rozpoznaje baterię, jak w laptopie. Wszystkie akcje można ustawić z poziomu systemowego managera zasilania. No chyba, że w Fideltronikach coś się zmieniło, bo ostatniego kupowałem kilka lat temu.

Kurtz
28-01-2014, 20:38
Praktycznie w żadnym komputerze nie mam już portu szeregowego.
W praktycznie każdym komputerze masz port COM, na płycie głównej.


Prawdę mówiąc byłem przekonany, że to będzie line-interactive, że taka marka, jak APC to nie będzie robić kichy i wypuszczać off-line'ów nawet w konsumenckiej linii produktów.
To nie jest kicha. To tak jakby mówić, że Nikon robi kichę, bo robi takie syfy jak czerwone i inne kolorowe lustra ( fuj! ), bez śrubokręta i pierdyliarda opcji. To produkt dla określonego odbiorcy, który ma mniejsze wymagania i może mniej zasobny portfel.

Standby i off-line to praktycznie to samo zazwyczaj. Lepszy sensowny off-line, niż kiepski on-line, a on-line kosztują sporo więcej i są przeznaczone na trochę inny rynek. Line Interactive są jakimś pośrednim rozwiązaniem. Praktycznie wszystkie tanie UPSy to są off-line, bądź line interactive. Z produktów APC Line-interactive to np seria Back-UPS PRO - cenowo są też całkiem ok.

sote
29-01-2014, 00:16
Na ten moment moja diagnoza to walnieta kość ramu. Wyjęcie jednej z dwóch sprawiło, że system wstał. później wpakowałem ta druga i najpierw nie chciał się komp włączyć ale po chwili wstał. Chwilę pracowałem po czym moim oczom ukazał się bsod... wywaliłem ta podejrzana kość i wygląda ze to jej wina. Zobaczymy. Tylko teraz tak dziwnie, że w blaszaku mam tyle samo RAMu co w smartfonie ;-)

Majek
29-01-2014, 00:43
W zasadzie tak, ale topologia off-line to najbardziej prostackie rozwiązanie. Każdy UPS z grubsza spełnia swoją funkcję, nawet taki off-line'owy. Okazało się, że sam takiego używam w pracy, chociaż byłem przekonany, że to line interactive. Jakoś nawet nie przyszło mi do głowy, żeby sprawdzić przez kupnem. Na szczęście w firmie nie mam już (kiedyś miałem) problemów ze skokami napięć, więc nigdy nie odczułem, że to off-line. Kiedyś używałem dużo Fideltroników, a te są typu line interaktive. Nawet najmniejsze modele. Więc to nie jest jakaś kosmiczna technologia, żeby nie dało się jej zastosować nawet w budżetowym sprzęcie, za rozsądne pieniądze. Chodzi o sprawy, powiedzmy, prestiżowe. Renomowana firma jak APC dalej wciska coś, co technologicznie nie jest konkurencyjne względem produktów małych firemek, jak nasz rodzimy Fideltronik. Oczywiście te UPSy też pewne funkcje realizują, bo przed zanikiem zasilania uchronią, ale tylko tyle. Gdyby nie to, że te Fidele mają tak łajnowate oprogramowanie, to bym się nawet nie zastanawiał (kurde, jak by się nie dało kawałka HIDa tam włożyć). A w moim przypadku chodzi o ustabilizowanie skoków, więc co najmniej line interactive powinien być. Bo nawet najporządniejszy off-line po prostu takiej funkcji nie realizuje. W tych APCach najbardziej podoba mi się ich integracja z systemem. Tylko za cenę najmniejszego APC można kupić wielgaśny zasilacz innej firmy. Tylko jakiej? Czy są jeszcze jakieś, oprócz APC, zasilacze, które podłącza się do komputera za pomocą USB i są rozpoznawane przez Windows?

Kurtz
29-01-2014, 01:09
Jak napisałem wcześniej, nie chodzi tylko o formę pracy, ale o wykonanie. Jest wiele różnych UPSów tańszych niż APC ( płaci się pewnie trochę za markę, ale nie tylko - support, wykonanie, dopracowanie, możliwości, etc ).
Lepszy skuteczny UPS od APC, off-line, niż UPS innej firmy,line-interactive, kosztujący połowę tego, ale nie działający stabilnie, bądź za mało dokładnie. Widziałem porównanie UPSów z średniej niższej półki ( back ups pro ) z UPSami innej firmy, co prawda sporo tańszymi i efektywnie, APC miały znacznie większa skuteczność działania, lepsze parametry, etc - porównanie to było robione przez ludzi którzy na zasilaniu się znają, bo w tym pracują, z użyciem profesjonalnego sprzętu pomiarowego,z którego ja rozpoznałem praktycznie tylko oscyloskop ^^ Wniosek był taki, że bardzo często dostaje się to, za co się płaci.

Majek
29-01-2014, 02:54
Oczywiście, zgadzam się z Tobą. APC to pierwsza liga i nie ma co się na ten temat rozwodzić. Moje pytanie sprowadza się w zasadzie do tego, czy APC ma konkurencję. Bo trochę mi się nie chce wierzyć, że tylko ta jedna firma produkuje dobre UPSy. Podejrzewam, że skończy się na tym, że jednak kupię APC, żeby mieć święty spokój, natomiast staram się poczynić jakieś rozeznanie, czy istnieje alternatywa. Jeżeli chodzi o sprzęt do pracy, raczej nie mam takich dylematów. Bo w tam musi wszytko chodzić jak w zegarku. Jeżeli natomiast chodzi o sprzęt domowy, to aż tak restrykcyjnie nie podchodzę. Jestem skłonny pójść na pewne ustępstwa, żeby parę groszy w kieszeni zostało. Wiesz, o co chodzi? Czasem nieładnie mi się po takich ustępstwach odbija, ale jestem skłonny zaryzykować. Jak już pisałem, przez wiele lat korzystałem z UPSów Fideltronika i nigdy z nimi nie miałem problemów (no, może poza topornym oprogramowaniem). Fidele się pozużywały, zacząłem je stopniowo wymieniać na APC. I jest ok. Wiem, za co płacę i czemu za to płacę. Ale te pracujące w wrażliwych miejscach są typu line-interactive. Mam jednego przy stacji roboczej i okazało się, że to jest off-line. Niech mu będzie, w tym przypadku bardziej zależało mi na zabezpieczeniu przed nagłym zanikiem zasilania ze względu na dysk SSD. W domu dochodzi mi problem zabezpieczenia przed niestabilnym zasilaniem, więc się rozglądam.

sote
31-01-2014, 10:17
wczoraj komp zrobil mi kolejnego psikusa...
system mam na ssd, zwykly hdd jako magazyn.
Pracowalem normalnie i uslyszalem, ze hdd sie wylaczyl. Reset systemu i komputer przestal widziec hdd.
Nie mialem wczoraj juz na to sily ani checi grzebania ale dzisiaj bede musial cos powalczyc.
Kiedys mialem pare razy taka sytuacje, ze wywalalo blue screen i po resecie kimputer nie widzial dysku ssd,
pomoglo przelaczenie kabelka z jednego portu na plycie w inny i po tej operacji komputer dzialal iles czasu ok.

Czy te wszystkie objawy razem sugeruja awarie czegos konkretnego?
Na moj chlopski rozum wyglada to na problemy z plyta glowna :(
Jednak kiedys, kupe lat temu mialem problemy z dzialaniem kompa, tez nie chcial wstac,
i sugerowano mi wymiane plyty a okazalo sie ze po burzy modem szlag trafil i jego wyjecie
umozliwilo uruchomienie i normalna prace tamtego kompa.
Dzis modemu nie mam i z dodatkowych rzeczy wpietych w plyte gl mam tylko karte graficzna ;)

Andrzej1974
31-01-2014, 11:29
wczoraj komp zrobil mi kolejnego psikusa...
system mam na ssd, zwykly hdd jako magazyn.
Pracowalem normalnie i uslyszalem, ze hdd sie wylaczyl. Reset systemu i komputer przestal widziec hdd.
[...]
Kiedys mialem pare razy taka sytuacje, ze wywalalo blue screen i po resecie kimputer nie widzial dysku ssd,
pomoglo przelaczenie kabelka z jednego portu na plycie w inny i po tej operacji komputer dzialal iles czasu ok.

Czy te wszystkie objawy razem sugeruja awarie czegos konkretnego?

MZ problemem może być uszkodzony kabelek lub wyrobione gniazdo na płycie. U mnie kiedyś taki kabelek też wyłączał dysk jak np. przypadkowo dotknąłem nogą obudowy komputera. Lekkie poruszenie kabelkiem równało się z wyłączaniem dysku. Być może podobnie jest u ciebie.

sote
31-01-2014, 11:33
MZ problemem może być uszkodzony kabelek lub wyrobione gniazdo na płycie. U mnie kiedyś taki kabelek też wyłączał dysk jak np. przypadkowo dotknąłem nogą obudowy komputera. Lekkie poruszenie kabelkiem równało się z wyłączaniem dysku. Być może podobnie jest u ciebie.

kabelek był wymieniany i podłączany w rożne gniazdka w MoBo

Radzilla
31-01-2014, 11:59
A podmieniałeś zasilacz na inny?
Skoro coś z kością RAMu było, teraz dyski wypina to być może zasilacz szaleje, albo uwalone jest coś na płycie głównej. Albo jedno i drugie.
Najprościej wyeliminować zasilacz podłączając inny - będzie widać czy się uspokoiło czy nie.
Możesz też przyjrzeć się kondensatorom na płycie głównej - czy nie są wybrzuszone, spuchnięte itp.
Wiem że teraz producenci dają lepsze kondensatory - ale popatrzeć nie zaszkodzi.
Dawno temu, jeszcze na starej płycie głównej, miałem przeciwne objawy - resety, wahnięcia napięcia itp - okazało się, że wybrzuszyło mi kondensatory.

sote
31-01-2014, 12:08
kondensatory wyglądały ok, nic niepokojącego nie widziałem,
z ta kością ramu to chyba jednak nie byl dobry trop... bo wczoraj znów (z wyjęta tą kością) miałem problem z włączeniem kompa.
Żeby wyeliminować sam "pstryczek/włącznik" komputera w biosie włączyłem możliwość uruchamiania systemu klawiszami klawiatury
i niestety włącznie za pomocą klawiatury tez czasem się udaje czasem nie...

Radzilla
31-01-2014, 12:34
Jak masz dostęp do drugiego zasilacza to będzie chyba najprostsza sprawa - podmienić i zobaczyć.
Można też sprawdzać za pomocą miernika czy zasilacz daje dobre napięcie na poszczególnych kablach - ale to może być niemiarodajne - bo skoki mogą się objawiać być pod obciążeniem.

sote
31-01-2014, 17:35
niestety nie mam dostępu do drugiego zasilacza...
Od tego zacznę chyba zakupy. ;)
Tylko teraz pytanie - ile W musi mieć?
Ten co teraz mam ma zdaje się 350W...

Radzilla
31-01-2014, 17:57
Tu możesz sobie policzyć jakiej mocy potrzebujesz
http://www.thermaltake.outervision.com/
Nie polecę konkretnej firmy - ale w tych najtańszych 400W czy 450W niekoniecznie znajdowało pokrycie w rzeczywistości.
Jak ja kupowałem, kolega który bardzo siedzi w kompach odradzał ModeComy, Tracery I-BOXy itp., polecał za to BeQuiet, OCZ, Thermaltake...
W tych lepszych moce zaczynają się chyba od 500W.

sote
31-01-2014, 21:56
wyszło mi ze 247W jest mi potrzebne ;-)

Andrzej1974
01-02-2014, 10:21
wyszło mi ze 247W jest mi potrzebne ;-)

MZ zasilacz Corsair CX430 (http://www.corsair.com/en/power-supply-units/cx-series-psu/cx430-80-plus-bronze-certified-power-supply.html) w zupełności ci wystarczy.

Julius
01-02-2014, 11:38
Zanim zaczniesz zakupy odpal kilka programów stressowych - tzn obciążających kompa i wysypujące raporty.

Miałem podobne porblemy kiedyś na dobrym markowym zasilaczu w nowym kompie - jakies 4-5 lat temu, a zasilacz działa po dzien dzisiejszy.

Mogą to być rownie dobrze problemy z MB, z RAMem, ze slotami RAM, z podłączeniami, z prockiem, slotem procka, a nawet kartą graficzna - generalnie wszystko moze powodować takie rzeczy ;] ale dla mnie to cos związanego z pamiecia/slotem pamieci

Odłącz wszystko, podepnij 1 kosc ram, grafike i dysk twardy z systemem, zmieniaj tą jedną kosc ram do roznych slotów, zmien dysk twardy - sprawdzaj różne konfiguracje krótko mowiąc.

Andrzej1974
01-02-2014, 12:38
Wychodzi na to, że chyba nie obędzie się bez wielu godzin żmudnych testów... ;-)

sote
01-02-2014, 14:37
który zasilacz będzie lepszy?
http://www.morele.net/zasilacz-be-quiet-system-power-7-400w-bn142-80-bronze-bn142-538407/

czy
http://www.morele.net/zasilacz-silentiumpc-deus-500w-psu-80plus-bronze-4xpeg-spc082-527959/

bequiet ma 3 lata gwarancji czyli o tym więcej niż silentium

sote
01-02-2014, 14:38
Zanim zaczniesz zakupy odpal kilka programów stressowych - tzn obciążających kompa i wysypujące raporty.

Miałem podobne porblemy kiedyś na dobrym markowym zasilaczu w nowym kompie - jakies 4-5 lat temu, a zasilacz działa po dzien dzisiejszy.

Mogą to być rownie dobrze problemy z MB, z RAMem, ze slotami RAM, z podłączeniami, z prockiem, slotem procka, a nawet kartą graficzna - generalnie wszystko moze powodować takie rzeczy ;] ale dla mnie to cos związanego z pamiecia/slotem pamieci

Odłącz wszystko, podepnij 1 kosc ram, grafike i dysk twardy z systemem, zmieniaj tą jedną kosc ram do roznych slotów, zmien dysk twardy - sprawdzaj różne konfiguracje krótko mowiąc.

Podpowiesz jakieś konkretne programy (najlepiej freeware)

Julius
01-02-2014, 17:38
winstress - kiedys byl dobry
https://www.google.pl/search?q=cpu+stress+test&rlz=1C1MDNF_plPL523PL523&oq=cpu+sre&aqs=chrome.1.69i57j0l3.3133j0j7&sourceid=chrome&espv=210&es_sm=93&ie=UTF-8,
http://www.programosy.pl/program,memtest.html

http://www.softpedia.com/get/System/Benchmarks/Orthos-Prime.shtml - to było też fajne z tego co pamietam.
sprawdz od razu gdzie zapisywane są logi, bo niewykluczone, ze podczas testu padnie ci komp, musisz wiedziec, gdzie je później znaleźć

Kurtz
01-02-2014, 18:54
Occt?

sote
02-02-2014, 14:38
orthos generuje takie logi:

TEST 1
Type: Large, in-place FFTs - stress some RAM Min: 128 Max: 1024 InPlace: Yes Mem: 8 Time: 15
CPU: 2374MHz FSB: 133MHz [139MHz x 17.0 est.]
2014-02-02 13:18
Launching 2 threads...
1:Using CPU #0
1:Beginning a continuous self-test to check your computer.
1:Press Stop to end this test.
2:Using CPU #1
2:Beginning a continuous self-test to check your computer.
2:Press Stop to end this test.
1:Test 1, 4000 Lucas-Lehmer iterations of M19922945 using 1024K FFT length.
2:Test 1, 4000 Lucas-Lehmer iterations of M19922945 using 1024K FFT length.
1:FATAL ERROR: Resulting sum was 4.370608166894876e+031, expected: 4.370608166894962e+031
1:Hardware failure detected, consult stress.txt file.
1:Torture Test ran 0 minutes 18 seconds - 1 errors, 0 warnings.
1:Execution halted.

2:Torture Test ran 0 minutes 18 seconds - 0 errors, 0 warnings.
2:Execution halted.

po tych 18s wyswietlilo sie info o bledzie


TEST 2
Type: Blend - stress CPU and RAM Min: 8 Max: 4096 InPlace: No Mem: 3838 Time: 15
CPU: 2107MHz FSB: 133MHz [140MHz x 15.0 est.]
2014-02-02 13:19
Launching 2 threads...
1:Using CPU #0
2:Using CPU #1
1:Beginning a continuous self-test to check your computer.
1:Press Stop to end this test.
2:Beginning a continuous self-test to check your computer.
2:Press Stop to end this test.
1:Test 1, 4000 Lucas-Lehmer iterations of M19922945 using 1024K FFT length.
2:Test 1, 4000 Lucas-Lehmer iterations of M19922945 using 1024K FFT length.
2:Test 2, 4000 Lucas-Lehmer iterations of M19922943 using 1024K FFT length.
1:Test 2, 4000 Lucas-Lehmer iterations of M19922943 using 1024K FFT length.

tutaj dzialal przez jakies 1,5 minuty ale nic wiecej nie ma w logu bo komp sie wylaczyl...

Generalnie wiekszosc razy jak wlaczalem orthosa to log wygladal tak jak po powyzszzym TESCIE nr 1.
Pomozecie zinterpretowac?


z Prime 95 takie cos mam:
[Feb 2 13:57] Worker starting
[Feb 2 13:57] Setting affinity to run worker on logical CPU #4
[Feb 2 13:57] Beginning a continuous self-test to check your computer.
[Feb 2 13:57] Please read stress.txt. Choose Test/Stop to end this test.
[Feb 2 13:57] Test 1, 6500 Lucas-Lehmer iterations of M12451841 using Pentium4 type-2 FFT length 640K, Pass1=640, Pass2=1K.
[Feb 2 13:58] Test 2, 6500 Lucas-Lehmer iterations of M12451839 using Pentium4 FFT length 640K, Pass1=640, Pass2=1K.
[Feb 2 13:59] Torture Test completed 1 tests in 2 minutes - 0 errors, 0 warnings.
[Feb 2 13:59] Worker stopped.

zatrzymalem ten test bo temp wszystkich rdzeni przekroczyla 90st.C

Julius
02-02-2014, 17:09
po 1 , to co cie powinno interesowac - i nas jesli testy maja nam cos powiedziec:
1:Hardware failure detected, consult stress.txt file.

w othrosie zrób po kolei te testy

pierwszy - Small FFTs stressuje cpu - czyli sam procesor - zobaczysz czy cos wyjdzie po 5-10min
drugi

i drugi zrób Blend - przypuszczam zo te ten w ktorym poszly te errory łączy cpu i ram.

Jeżeli temperatura rdzeni przekroczyła 90 stopni to też jest cos nie tak. wygoogluj program speed fan i odpal go podczas uzywania kompa, zobaczysz jaką temp ci wysypuje podczas poszczególnych czynnosci na kompie. Mozesz zostawic go tezna tych testach - zobacz jaką masz temperaturę normalnie, kiedy komp nie jest w uzyciu, a potem podczas stressów.

Odkręc wentylator, zdejmij radiator - zobacz, czy tam nie ma syfu, może warto wymienic pastę/ wentylator z radiatorem. Nie wiem jaki to procek, ale moj w spoczynku ma 40-50 stopni, w stressie 78 a kompa mam na łóżku odpalonego pare godzine. 90 stopni C po kilku sekundach to cos mocno niepokojącego. podkręcałeś go ? grzebałeś cos w biosie z napięciem ?

Julius
02-02-2014, 17:16
http://www.programosy.pl/program,memtest.html

tutaj masz appke do testowania samej pamieci - wyłącz wszystkie zbedne aplikacje i zostaw na 20min kompa

sote
02-02-2014, 18:20
memtest robiłem z obiema kostkami ramu, chodził przez ponad pół godziny i żadnych błędów nie wskazał.
procek to i5 750 tak jak pisałem w pierwszym poście, żadnego overclockingu nigdy nie było. W spoczynku procek ma około 37-40st. te 90st to chyba nie jest aż taka dziwna sprawa przy boxowym chłodzeniu.
speedfana sprawdzę wieczorem I testy orthosa puszcze jak piszesz. dzięki!

Julius
02-02-2014, 18:44
a co masz w pliku stress.txt othrosa za hardware failure ?

Kurtz
02-02-2014, 20:26
memtest zostaw co najmniej na noc.

90 stopni to jest dosc dziwna sprawa, bez OC przy boxowym cłodzeniu. Dobrze masz założone chłodzenie? Wymieniałeś pastę? Prawdopodobnie źle dociśnięty cooler.

sote
02-02-2014, 22:43
Kurtz - tak zrobie - zobaczymy co wyjdzie (o ile komp nie postanowi sie zresetowac)
Julius - orthos nie generuje mi tego pliku, przeszukalem kompa i nie znalazlem takiego pliku.
Jedynie po uruchomieniu kazdego testu dopisuje cos do pliku splog.txt i teraz dopisal takie cos:

Type: Small FFTs - stress CPU Min: 8 Max: 8 InPlace: Yes Mem: 8 Time: 15
CPU: 2668MHz FSB: 133MHz [133MHz x 20.0 est.]
2014-02-02 21:27
Launching 2 threads...
1:Using CPU #0
2:Using CPU #1
1:Beginning a continuous self-test to check your computer.
1:Press Stop to end this test.
2:Beginning a continuous self-test to check your computer.
2:Press Stop to end this test.
1:Test 1, 800000 Lucas-Lehmer iterations of M172031 using 8K FFT length.
2:Test 1, 800000 Lucas-Lehmer iterations of M172031 using 8K FFT length.
1:FATAL ERROR: Rounding was 0.5, expected less than 0.4
1:Hardware failure detected, consult stress.txt file.
1:Torture Test ran 0 minutes 35 seconds - 1 errors, 0 warnings.
1:Execution halted.

2:Torture Test ran 0 minutes 35 seconds - 0 errors, 0 warnings.
2:Execution halted.

okienko orthosa wygladalo tak:

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/02/153wtvk-2.png
źródło (http://i58.tinypic.com/153wtvk.png)
kliknalem resume, wywalilo znow blad i dopisalo do pliku to:

Type: Small FFTs - stress CPU Min: 8 Max: 8 InPlace: Yes Mem: 8 Time: 15
CPU: 1307MHz FSB: 133MHz [145MHz x 9.0 est.]
2014-02-02 21:34
Launching 2 threads...
1:Using CPU #0
1:Beginning a continuous self-test to check your computer.
1:Press Stop to end this test.
2:Using CPU #1
1:Test 1, 800000 Lucas-Lehmer iterations of M172031 using 8K FFT length.
2:Beginning a continuous self-test to check your computer.
2:Press Stop to end this test.
2:Test 1, 800000 Lucas-Lehmer iterations of M172031 using 8K FFT length.
1:FATAL ERROR: Rounding was 0.5, expected less than 0.4
1:Hardware failure detected, consult stress.txt file.
1:Torture Test ran 0 minutes 2 seconds - 1 errors, 0 warnings.
1:Execution halted.

2:Torture Test ran 0 minutes 2 seconds - 0 errors, 0 warnings.
2:Execution halted.


kliknalem znow resume, zobaczylem bsod i po restarcie w pliku bylo dopisane to:
Type: Small FFTs - stress CPU Min: 8 Max: 8 InPlace: Yes Mem: 8 Time: 15
CPU: 1840MHz FSB: 133MHz [141MHz x 13.0 est.]
2014-02-02 21:35
Launching 2 threads...
1:Using CPU #0
1:Beginning a continuous self-test to check your computer.
1:Press Stop to end this test.
2:Using CPU #1
2:Beginning a continuous self-test to check your computer.
2:Press Stop to end this test.
1:Test 1, 800000 Lucas-Lehmer iterations of M172031 using 8K FFT length.
2:Test 1, 800000 Lucas-Lehmer iterations of M172031 using 8K FFT length.


Do tego znow mam problem z wlaczeniem komputera, czasem wlaczy sie po jednym wcisniecniu przycisku power a czasem trzeba go wcisnac kilka-kilkanascie razy.

Julius
03-02-2014, 00:04
Jeżeli sypie sie na small FFTs to ewidentnie jest cos nie tak z prockiem - moze byc to kwestia temperatury, ale nie tłumaczyloby to dlaczego są problemy z odpalaniem

spróbuj jeszcze tego kombajnu ;p
http://www.programosy.pl/program,everest-ultimate-edition.html

w tools masz system stability test (nie wiem tylko na ile w trialu da sie to zrobic)

sote
03-02-2014, 09:57
jakims programikiem sprawdzalem napiecia zasilacza i nie bylo zadnych skokow ani nic nie pokojacego, napiecia byly ok.
FFTs sypie sie raz po kilku sekundach a kiedy indziej po kilkunastu albo kilkudziesieciu.

Czy mozliwe zeby procek sie przegrzal kiedys i teraz wywala takie rzeczy?
Raczej kompa nie katowalem nigdy, PS, LR, InDyk, AI, nie gram w zadne gry.

Sprawdze wieczorem tego everesta - dzieki.

Andrzej1974
03-02-2014, 10:05
procek to i5 750 [...] W spoczynku procek ma około 37-40st. te 90st to chyba nie jest aż taka dziwna sprawa przy boxowym chłodzeniu.

Ja też mam box-owe chłodzenie przy swoim i7:
- w spoczynku 27-36 st. C,
- przy "obróbce zdjęć" maks. 52 st. C.

MZ 90 st. C nie jest czymś normalnym...

Julius
03-02-2014, 10:32
Jakbyś go raz usmażył to juz byloby pozamiatane, także problem jest raczej bieżący. Zresztą ciężko teraz przyjarac procka - komp sie po prostu wyłącza najczęściej i tyle.

Poczekajmy na raporty z Everesta, może tam coś ciekawszego wyskoczy.

Andrzej1974
03-02-2014, 17:46
Jakbyś go raz usmażył to juz byloby pozamiatane, także problem jest raczej bieżący. Zresztą ciężko teraz przyjarac procka - komp sie po prostu wyłącza najczęściej i tyle.

Hmm... a może to nagrzewający się do granic możliwości procesor powoduje te restarty?

freefly
03-02-2014, 19:19
jakims programikiem sprawdzalem napiecia zasilacza i nie bylo zadnych skokow ani nic nie pokojacego, napiecia byly ok.
FFTs sypie sie raz po kilku sekundach a kiedy indziej po kilkunastu albo kilkudziesieciu.

Czy mozliwe zeby procek sie przegrzal kiedys i teraz wywala takie rzeczy?
Raczej kompa nie katowalem nigdy, PS, LR, InDyk, AI, nie gram w zadne gry.

Sprawdze wieczorem tego everesta - dzieki.

A co jest w plikach zrzutu pamięci (pliki dmp w C:\windows\ minidump otwierane przez Debooging Tools for Windows, do przeanalizwania on-line na http://www.osronline.com/page.cfm?name=analyze)
Jakie sygnały wydaje głośniczek systemowy podczas restartu.
Pamięci ram najlepiej sprawdzić przy pomocy http://www.memtest.org/ (test pamięci bez uruchamiania systemu -uruchomienie komputera z płyty bootowalnej).
Ale jak już pisałem wcześniej, trzeba pomierzyć napięcia zasilacza w miarę dobrym multimetrem jak również zajrzeć do środka zasilacza i sprawdzić, czy gdzieś nie ma żadnych osmoleń. Sprawdź włącznik komputera.

sote
03-02-2014, 23:26
Poczekajmy na raporty z Everesta, może tam coś ciekawszego wyskoczy.
Everest chodzil raz ponad godzine, pozniej ok 20 min i nie pokazal zadnych bledow.


Hmm... a może to nagrzewający się do granic możliwości procesor powoduje te restarty?
Przy mojej normalnej pracy procek sie nie nagrzewa az tak, ma okolo 50st.



Jakie sygnały wydaje głośniczek systemowy podczas restartu.
Tego nie wiem bo mam piszczyk wylaczony zupelnie;) kabelek od glosniczka odlaczylem od plyty gl, bo mnie te dzwieki wkurzaly. To znaczy PIP ten przy wlaczaniu kompa.



Pamięci ram najlepiej sprawdzić przy pomocy http://www.memtest.org/ (test pamięci bez uruchamiania systemu -uruchomienie komputera z płyty bootowalnej).
Ale jak już pisałem wcześniej, trzeba pomierzyć napięcia zasilacza w miarę dobrym multimetrem jak również zajrzeć do środka zasilacza i sprawdzić, czy gdzieś nie ma żadnych osmoleń. Sprawdź włącznik komputera.

wg softu napiecia sa ok, miernika niestety nie mam :(
Zasilacz w srodku oprocz sporej ilosci syfu/kurzu zadnych osmolen nie mial, kondensatory tez wygladaly ok.
Do wylacznika musze sie dobrac, ale tak jak pisalem, jak w biosie wlaczylem mozliwosc odpalania kompa z klawiatury, dzialo sie to samo (czasem odrazu czasem po kilku probach wstawal)


A co jest w plikach zrzutu pamięci (pliki dmp w C:\windows\ minidump otwierane przez Debooging Tools for Windows, do przeanalizwania on-line na http://www.osronline.com/page.cfm?name=analyze)

Cos mi sie zdaje ze te pliki rozwiewaja wszystkie watpliwosci - problem z prockiem :(
W katalogu minidump mam kilka plikow z ostatnich dni i wiekszosc z nich na koncu ma taki zapis:


STACK_COMMAND: kb

FOLLOWUP_NAME: MachineOwner

MODULE_NAME: hardware

IMAGE_NAME: hardware

DEBUG_FLR_IMAGE_TIMESTAMP: 0

FAILURE_BUCKET_ID: X64_0x124_GenuineIntel_PROCESSOR_MAE

BUCKET_ID: X64_0x124_GenuineIntel_PROCESSOR_MAE

Followup: MachineOwner



dobrze mi sie zdaje?

freefly
03-02-2014, 23:58
STACK_COMMAND: kb

FOLLOWUP_NAME: MachineOwner

MODULE_NAME: hardware

IMAGE_NAME: hardware

DEBUG_FLR_IMAGE_TIMESTAMP: 0

FAILURE_BUCKET_ID: X64_0x124_GenuineIntel_PROCESSOR_MAE

BUCKET_ID: X64_0x124_GenuineIntel_PROCESSOR_MAE

Followup: MachineOwner

dobrze mi sie zdaje?

To jest z analizy on-line? czy po prostu "cycat" z pliku dmp?

Julius
04-02-2014, 00:30
dziwne, dziwne

mozesz próbowac z nowym zasilaczem...

jesli kilkukrotne testy RAM nic nie wykazały, na roznych programach to powinno byc OK.
a do procka tak czy tak mozesz dokupic jakis lepszy cooler - 50-60zł to nie jest majątek, albo przynajmniej paste wymienic - 10-15zł :)

sote
04-02-2014, 00:30
cytat z pliku dump otwartego w debugging tools for Windows (windbg) online nie szło bo (mimo że mam uprawnienia admina) system nie pozwalał mi wgrać pliku

freefly
04-02-2014, 01:15
cytat z pliku dump otwartego w debugging tools for Windows (windbg) online nie szło bo (mimo że mam uprawnienia admina) system nie pozwalał mi wgrać pliku

To skopiuj sobie plik do innej lokalizacji i spróbuj wrzucić do tej analizy, lub prześlij komuś plik.

sote
08-02-2014, 14:44
udalo mi sie wczytac te dumpy do tego narzedzia on-line... czy ktos moze pomoc mi je zinterpetowac?
koncowka pliku wyglada tak:


STACK_COMMAND: kb

FOLLOWUP_NAME: MachineOwner

MODULE_NAME: GenuineIntel

IMAGE_NAME: GenuineIntel

DEBUG_FLR_IMAGE_TIMESTAMP: 0

FAILURE_BUCKET_ID: X64_0x124_GenuineIntel_PROCESSOR_MAE

BUCKET_ID: X64_0x124_GenuineIntel_PROCESSOR_MAE

Followup: MachineOwner


p.s.1. chlodzenie zmienilem i nie dalo to nic oprocz wydajniejszego chlodzenia, bo w tescie, przy 100% obciazenia procka zagrzal sie do ok 53 st.
teraz troszke siedzialem w Indesignie i w necie i temp procka to 38-40st.

p.s.2. wentylator na coolerze powinien ciagnac powietrze z zewnatrz i dmuchac na radiator,
czy raczej byc tak ze dmuchac powietrzeb z budy na radiator i dalej w strone gdzie jest kratka i wylot z obudowy?

Kurtz
08-02-2014, 15:18
Zależy od chłodzenia, ale zazwyczaj powinien dmuchać na finy radiatora ( ciśnieni statyczne, ułożenie strumienia powietrza, etc ). Czy wentylator powinien dmuchać do obudowy czy z obudowy - zależy od ogólnego designu airflow w tej obudowie. Zazwyczaj poprawne jest wciąganie powietrza z obudowy i dmuchanie na finy radiatora, tak, że powietrze po wyjściu z radiatora wylatuje z obudowy.

sote
14-02-2014, 13:37
no wiec tak...
wymienilem chlodzenie - nic to nie dalo
wymienilem zasilacz - nic to nie dalo

Czyli nadal sa problemy z wlaczeniem komputera (nie chodzi mi o start systemu, tylko o sam fakt wlaczenia komputera).
Przez weekend bede kombinowal i szukal przyczyny dalej.
Tylko teraz zastanawiam sie czy zostawic nowy zasilacz czy go oddac, skoro to nie byla wina zasilania...

freefly
14-02-2014, 14:34
no wiec tak...
wymienilem chlodzenie - nic to nie dalo
wymienilem zasilacz - nic to nie dalo

Czyli nadal sa problemy z wlaczeniem komputera (nie chodzi mi o start systemu, tylko o sam fakt wlaczenia komputera).
Przez weekend bede kombinowal i szukal przyczyny dalej.
Tylko teraz zastanawiam sie czy zostawic nowy zasilacz czy go oddac, skoro to nie byla wina zasilania...


Wg Twoich plików zrzutu, wychodzi na usterkę samego procesora.
Pożycz od kogoś jakikolwiek procesor kompatybilny z ta płytą. Będzie działać, będziesz miał odpowiedź.

Psychotrop
14-02-2014, 16:20
nie koniecznie procesor.
to może też być chipset i szyna procesora na płycie, tudzież sterowanie napięciem procesora :/

sote
14-02-2014, 22:58
niestety nie mam nikogo z takim prockiem ...

sote
07-03-2014, 17:55
od ostatniego posta baaardzo sporadycznie uzywlaem kompa, walczal sie, nie odrazu ale sie wlaczal ;)
2 dni temu nie moglem go wcale wlaczyc. Po nacisnieciu power'a zapalaly sie diody przy wlaczniku na chwilke zapalaly,
slychac bylo startujace wiatraki i tak jakby ktos prad odlaczyl, wszystko sie wylaczalo.
Wczoraj potrzebowalem zeby to pudlo zadzialalo i na probe odlaczylem dyski (1 SSD i 1HDD), niby wlaczyl sie od pierwszego strzala...
No to wylaczylem i podlaczylem SSD, wlaczyl sie za pierwszym razem i dzialal. Wylaczylem normlanie z windowsa.
Podpialem HDD i zonk, znow problem z wlaczeniem. No to podlaczylem HDD do innego zlacza na plycie glownej...
i pracowalem okolo 3-4 h bez zadneego problemu!
Zadnej zwiechy zadnego resetu!
Fajne co? ;)

ropusz
08-03-2014, 00:53
Dla mnie to problem z płytą główną albo samymi włącznikami.

Greg77
08-03-2014, 00:57
Przerabialem podobny problem, okazalo sie, ze moj stary leciwy zasilacz sie konczy, wymienilem na nowy dobrej firmy i jest git, komp jak za starych dobrych czasow smiga, ze hej no i od wymiany zadnej zwiechy!

sote
08-03-2014, 21:55
zasilacz, podobnie jak chłodzenie - wymieniony... niestety nic to nie dało... problemy występowały nadal... pisałem o tym

pawl_s
08-03-2014, 22:06
No to jeszcze plyta glowna. Jesli nie piszczy, to nawet bios nie wstaje. Mi tak plyta gigabyte padla. Jak chcesz sie bawic, to sprawdz kondensatory czy cos na nich widac. A jak mozesz to pozycz nowa i podepnij.

Wysłane z mojego S1 przy użyciu Tapatalka

picia78
08-03-2014, 22:31
Odkurz wszystkie zakamarki wewnątrz kompa, kurz potrafi wywołać takie sytuacje, jest elektrostatyczny.

sote
10-03-2014, 10:56
Ludziki... Czy wy czytacie tylko ostatnie posty? ;-)

Greg77
10-03-2014, 11:27
Ja czytalem caly watek, napisalem tylko co pomoglo u mnie, bo pamietam, ze na poczatku pisalem wlasnie o zasilaczu a za pare tygodni sam mialem ten sam problem :D

ropusz
10-03-2014, 17:26
Ja miałem podobne objawy i okazało się, że winna była płyta główna ale nic po niej nie było widać, że kondensatory rozwalone czy co.

pawl_s
10-03-2014, 20:42
Ludziki... Czy wy czytacie tylko ostatnie posty? ;-)

A sprawdziłeś w końcu tę płytę? ;) Ja miałem identyczne objawy.

Wysłane z mojego S1 przy użyciu Tapatalka

sote
10-03-2014, 21:23
Po mojej płycie tez nic nie widac ale wszystko wskazuje że to ona się sypie...