PDA

Zobacz pełną wersję : Nikon D7100 - AF nie trafia w punkt a w miejsce kontrastowe



Maciek1
25-01-2014, 13:59
Zakupiłem świeżutki zestaw Nikon D7100 plus nikkor 17-55 F2,8. Robię dużo zdjęć mojego synka i z tą myślą sprzęt został zakupiony. Zauważyłem jednak pewną powtarzalność odnośnie pracy AF. Na obu przedstawionych fotkach ustawiłem ręcznie centralny punkt AF. W pierwszym przypadku pomiędzy oczy w drugim natomiast centralnie na prawe oko - i tu było już znacznie lepiej.
Jednak dosyć często kiedy ustawiam go na twarz dziecka on najbardziej trafia w punkt kontrastowy czyli golfik lub bluzę. Czy jest jakiś sposób aby tego uniknąć. Czy być może jest to wina puszki?

https://dl.dropboxusercontent.com/u/135821346/hubi/1.jpg

https://dl.dropboxusercontent.com/u/135821346/hubi/ma%C5%82y.jpg

QubaKpl
25-01-2014, 14:03
Z tego co mnie uczyli to ostrość przy portretach powinno się ustawiać zawsze na oko znajdujące się bliżej nas a nie na pomiędzy oczami...

Maciek1
25-01-2014, 14:19
To akurat wiem:). Natomiast na górnym zdjęciu jeśli nawet ostrość będzie na oku to i tak AF skupi się bardziej na bluzie, która jest kontrastowa.

GonzoG
25-01-2014, 14:46
W przypadku pierwszego zdjęcia, to nie ma się co dziwić, że nie mógł ustawić ostrości między oczami - tam nie ma nic na podstawie czego mógłby ustawić ostrość, więc jeśli nawet złapie, to może być błędnie.
Druga sprawa to przekadrowanie zdjęcia - robiąc to zmieniasz odległość matryca-punkt ostrości, tym samym ostrość ucieka do tyłu.

Maciek1
25-01-2014, 14:50
Ja nie przekadrowuje tylko używam bocznych punktów AF. Zrobię dziś kilka fotek z ostroscia bezpośrednio na oko, na 99% pójdzie ona na coś kontrastowego.

josephebeloki
25-01-2014, 14:53
Hmm chyba Cię rozumiem, bo z D600 mam podobnie. Tyle, że ja wyczaiłem inną rzecz... jeśli robiłem to centralnym było w miarę okej, na bocznych (tuż za krzyżowymi) okazało się teraz , że mam BF. I problem nie jest w tym, że ostrość łapana jest na kontraście tylko akurat na tych punktach masz albo BF albo FF.
Zrób test na centralny i na bocznych... oraz zrób test łapania na odległość. Z 10-15m (dla szkła 35mm). Tam różnice będą zdecydowanie większe i wtedy wyczaisz co jest nie halo.

Maciek1
25-01-2014, 15:47
Miałem wcześniej d600, musiałem go kalibrowac bo nie dało się focic. Potem było już ok. Zaraz zrobię sobie test odleglosciowy. Ogólnie na centralnym mam to samo, boczne niewiele różnią się od środkowego punktu.

docxxx
25-01-2014, 16:34
(...) jeśli nawet ostrość będzie na oku to i tak AF skupi się bardziej na bluzie, która jest kontrastowa.

Pisalem juz o tym wczesniej. To taki ficzer D7100. Robisz zdjecie zawodnikowi, a AF jest 5 metrow za nim na czarno-bialym napisie. To się według marketingu Nikona nazywa "D4 AF algorithms".

Maciek1
25-01-2014, 18:37
A czy jest na to jakaś recepta? Bo w pewnym momencie robi się to irytujące. Nie mam np. problemów jak robię fotkę żonie, która ma ciemną oprawę. AF trafia tam gdzie trzeba. Przy dziecku jest sporo trudniej.

kolas
25-01-2014, 19:11
Tak jest, sprzedajesz go mi za 500zł i problem znika ;) Tak na poważnie, zrób zdjęcia jakieś tablicy testowej i jak będziesz mia powtarzający się BF lub FF to wyślij na kalibracje. W przeciwnym wypadku: ten typ tak ma .

Maciek1
25-01-2014, 21:02
No to ten typ tak ma, bo na tablicach testowych jest ok. Dodatkowo powiem, że trafia on w punkt na wszystkie praktycznie przedmioty. Problem jest przy twarzy mojego synka.

docxxx
25-01-2014, 22:14
Ja już nauczyłem się z tym żyć. Wszystkie zdjęcia publikuję w necie w 900x600 dlatego przy resamplingu problem jest dużo mniejszy.

Maciek1
25-01-2014, 22:24
No to na pewno. Ja robię głownie sobie prywatnie w domu, plenerze ale dla siebie. Lekko mi to przeszkadza, ale nie ma tragedii. Nie jest to taki numer jak często w D7000 - focus na dziecko a ściana wyraźna hehe.

Krzych179
26-01-2014, 00:06
No więc, fitografując moją curcię mniej więcej w tym samym wieku co twoje maleństwo doświadczam takich samych problemów. D7100 nie można pozwolić wybierać punktu af samodzielnie nawet nie ma mowy o af w trybie A żadne 9/21 punktów tyklo pojedyńczy punkt w trybie S lub C inaczej d7100 zawsze wybierze coś bardziej kontrastowego a od buzi takiego szkraba to akutat wszystko jest bardziej kontrastowe i to znacznie. Niestety nawet takie ustawienia nie gwarantują sukcesu bo punkt af na buzi takiego dziecka zazwyczaj zajmuję połowę twarzy a jak już było pisane w obrębie punktu af (czyli krateczki ) d7100 i podobno nie tylko on, znowu potrafi ostrzyć na najbardziej kontrastowy element najczęściej włosy albo uszko. Moja cura ma bardzo wyraźne rzęsy i to w nie celuję, zazwyczaj się udaje o wyostrzeniu na policzku albo czole nie ma mowy af wykłada sie zupełnie i nie dziwie się bo tam faktycznie nic nie ma to tak jakby celować w białą ścianę.

josephebeloki
26-01-2014, 00:09
No to ten typ tak ma, bo na tablicach testowych jest ok. Dodatkowo powiem, że trafia on w punkt na wszystkie praktycznie przedmioty. Problem jest przy twarzy mojego synka.

Może to Twój synek nie chce abyś mu robił tyle tych fotek i potrafi manipulować AF w D7100 :).
W instrukcji na stronie 72 są opisane przypadki, dlaczego aparat ustawia źle ostrość. Jest też w tym duży kontrast..., no ale jeśli Ty ustawiasz AF ręcznie to tutaj nie ma wytłumaczenia ;/

Jargier
26-01-2014, 01:26
No to ten typ tak ma, bo na tablicach testowych jest ok. Dodatkowo powiem, że trafia on w punkt na wszystkie praktycznie przedmioty. Problem jest przy twarzy mojego synka.

Tablica testowa jest nieruchoma a synek chyba jednak nie, ciągły ruch, a GO ? To też może być przyczyna, że w efekcie ostro jest gdzieś indziej.
Czytałem wszystko co na ten temat pisał docxxx, też to zauważyłem lecz obwiniałem za to moją rękę. Może to faktycznie taki ficzer "D4 AF algorithms" i trzeba się do tego przyzwyczaić.
Ja się nauczyłem już, że celuje na raczej płaskie powierzchnie ( no i kontrast, portret nie inaczej jak na bliższe oko), nie kombinuje gdzieś po krawędziach o różnych odległościach, gdyż tam faktycznie różnie trafia. D7100 to jednak trochę inny AF niż w D300 i inaczej się zachowuje. Tylko czy rozkminie ten AF w D7100 ?

Maciek1
26-01-2014, 08:33
Muszę zatem pomalować brwi mojego maluszka na ciemno i problem sam się rozwiąże hehe. Tak na poważnie to daj się z tym jakoś żyć, bo za kilka chwil mój chłopczyk podrośnie i oczka będą większe to i AF bardziej się na nich skoncentruje. Czasami jak D7100 powalczy zdarza się coś takiego - jest to jednak rzadkość:

https://dl.dropboxusercontent.com/u/135821346/hubi/ostry.jpg

zgera
26-01-2014, 10:37
Kłania się regulamin forum, wstawione zdjęcia są za duże.

Maciek1
26-01-2014, 11:07
Dzięki za info, następne będą już w dozwolonym wymiarze. U mnie nadal wyglądają małe bo mam 27" stąd taki rozmiar.

Alcatraz
26-01-2014, 16:56
No więc, fitografując moją curcię ... Moja cura...

Ludzie... słownik!!!

Maciek1
26-01-2014, 17:44
Hahah a ja nawet nie zwróciłem uwagi. Z tego wszystkiego ze śmiechu można PĘC (wiem, że tak się nie pisze).

Alcatraz
26-01-2014, 18:10
Z tego wszystkiego ze śmiechu można PĘC

Z jakiego wszystkiego?

gitara007
26-01-2014, 18:49
Niestety wychodzi na to, że fotografując małe urwisy takie sytuacje z af często się zdarzają. Mam sporo takich sytuacji robiąc zdjęcia mojemu dwulatkowi zestawem D5100 z 35mm F1,8. U mnie synek nie rozstaje się ze smoczkiem i łapię af na oko a często ostry wychodzi smoczek. Na tablicach testowych wychodzi, że jest oki a w życiu .......... - czasami nerwy mi puszczają.

Andrzej1974
26-01-2014, 19:14
Niestety wychodzi na to, że fotografując małe urwisy takie sytuacje z af często się zdarzają. Mam sporo takich sytuacji robiąc zdjęcia mojemu dwulatkowi zestawem D5100 z 35mm F1,8. U mnie synek nie rozstaje się ze smoczkiem i łapię af na oko a często ostry wychodzi smoczek. Na tablicach testowych wychodzi, że jest oki a w życiu .......... - czasami nerwy mi puszczają.

Hmm... ostatnio robiłem zdjęcia będącej w ciągłym ruchu córce znajomych i... na 12 zdjęć tylko 1 było spudłowane (zestaw D5100 + 35 f/1.8G). Fakt, że dziecko ma bardzo piękne, piwne oczy i... być może to one przyciągają AF? ;-)

Szczerze mówiąc to dziwi mnie, ż taki rasowy zestaw (D7100 + Nikkor 17-55 F2,8 ) tak pudłuje...

Maciek1
26-01-2014, 20:54
Nie powinien w sumie najlepszy zestaw DX`owy. Jutro będę miał 50mm 1,8D zobaczę może na stałce będzie nieco lepiej. Faktycznie im ciemniejsza oprawa tym łatwiej o pewny AF.

Krzych179
27-01-2014, 00:06
Napisał bym ci ale nie chce mi się szukać słownika bywaj ;)

docxxx
27-01-2014, 00:16
Nie powinien w sumie najlepszy zestaw DX`owy.

To nie takie oczywiste. Ja zauważyłem, że mam dużo większych odsetek nietrafionych zdjęć właśnie na 17-55 niż na 70-200I. A powinno być na odwrót, w teorii.
Co ciekawe, pożyczyłem na chwilkę 24-120 i miałem wrażenie jakby ten zestaw działał koncertowo. Może to autosugetia, może f4 zamiast f2,8, a może coś poprawili w nowszych szkłach.
Zawsze Jacek_Z pisał, że 17-55 wcale taki kozacki nie jest i ma rację. Niestety, nie ma nic lepszego na DX i to szkiełko jest "naj", ale wyłącznie w swojej kategorii.

Alcatraz
27-01-2014, 02:01
Napisał bym ci ale nie chce mi się szukać słownika bywaj ;)

A jednak trzeba było poszukać... I nie ma w tym nic śmiesznego...

Maciek1
27-01-2014, 19:41
Wydawałoby się, że taki zestaw to zestaw marzenie, a jednak nie. No cóż trzeba się z tym pogodzić albo zmienić sprzęt na coś innego i w choć 90% pewnego. Tak już mi chodzi po głowie D700 35mm f2 i 85mm f1,8, ale może nie będę znowu wariować ze zmianą sprzętu.

Archibald6803
27-01-2014, 19:54
Wydawałoby się, że taki zestaw to zestaw marzenie, a jednak nie. No cóż trzeba się z tym pogodzić albo zmienić sprzęt na coś innego i w choć 90% pewnego. Tak już mi chodzi po głowie D700 35mm f2 i 85mm f1,8, ale może nie będę znowu wariować ze zmianą sprzętu.

Nie można się poddawać . Trzeba pracować nad techniką focenia ; każde body , każdy słoik to INNA specyfika ; ....... ostatnio po wielu tygodniach "walki" z zestawem d5100 + S 70-200/2.8 OS przy foceniu sportu na hali - OKIEŁZNĄŁEM go w końcu ; skuteczność AF ZNACZĄCO wzrosła .... ale trzeba było się nieźle nagimnastykować .... i wręcz "na wskroś" poznać specyfikę tego sprzętu.

Andrzej1974
27-01-2014, 19:58
ostatnio po wielu tygodniach "walki" z zestawem d5100 + S 70-200/2.8 OS przy foceniu sportu na hali - OKIEŁZNĄŁEM go w końcu ; skuteczność AF ZNACZĄCO wzrosła .... ale trzeba było się nieźle nagimnastykować .... i wręcz "na wskroś" poznać specyfikę tego sprzętu.

Hmm... czy podzielisz się tą tajemną wiedzą ? ;-)

Maciek1
27-01-2014, 20:03
To trochę bezsensu wydać na sprzęt prawie 6 tyś zł, żeby potem kombinować jak ustawić AF żeby trafił tam gdzie celujesz, a nie gdzie indziej. Kiedyś miałem D300 i 17-55 i było tak: cel = punkt, a pomyłki zdarzały się baaaardzo rzadko.

Archibald6803
27-01-2014, 20:43
To trochę bezsensu wydać na sprzęt prawie 6 tyś zł, żeby potem kombinować jak ustawić AF żeby trafił tam gdzie celujesz, a nie gdzie indziej. Kiedyś miałem D300 i 17-55 i było tak: cel = punkt, a pomyłki zdarzały się baaaardzo rzadko.

Fakt , też to zaobserwowałem , że ten "nowy" sprzęt Nikona jest pod względem AF "inny". Ale tak jak już sugerowałem wyżej , jak się człowiek "zrestartuje" z dotychczasowych doświadczeń i podejdzie do nowego sprzętu w sposób "nieskażony" - jest w stanie , metodą dedukcji i prób, wydusić całkiem niezłe efekty. Potrzeba jednak początkowo do tego intensywnego MYŚLENIA (dedukowania).
Podejrzewam , że puchy z nowej produkcji Nikona , począwszy od d7k i d5100 mają inaczej oprogramowany moduł AF i inne algorytmy zaszyte w sofcie. Sporo ludzi fociło wcześniej np. d300 i przechodząc np. na d7100 nie potrafią zajarzyć o co chodzi ......... przecież zawsze , na takich samych ustawieniach i w podobnych warunkach było dobrze ..... a tu teraz ZONK .......

Andrzej ; podpowiedź : wystarczy przestawić myślenie i złamać parę dotychczasowych zasad......

darjo1
27-01-2014, 20:43
Nie można się poddawać . Trzeba pracować nad techniką focenia ; każde body , każdy słoik to INNA specyfika ; ....... ostatnio po wielu tygodniach "walki" z zestawem d5100 + S 70-200/2.8 OS przy foceniu sportu na hali - OKIEŁZNĄŁEM go w końcu ; skuteczność AF ZNACZĄCO wzrosła .... ale trzeba było się nieźle nagimnastykować .... i wręcz "na wskroś" poznać specyfikę tego sprzętu.

No właśnie też się zastanawiam co takiego odkryłeś nowego, co by nam pomogło zmienić nasze ustawienia?
Jakieś szczegóły.

Archibald6803
27-01-2014, 20:48
Nie pytajcie - nie powiem .... - byłoby to za proste .... ;-)
Niech każdy próbuje sam do tego dojść ; naprawdę się da

Daimon
27-01-2014, 21:04
"Wiem ale nie powiem" :D

cadman
27-01-2014, 21:56
D7100 to jest dobry sprzęt, tylko trzeba go dobrze poznać. Jeśli macie wątpliwości, czy AF wybrał ten punkt co potrzeba, to jest prosta recepta. Wójek Nikon daje wam bezpłatnie oprogramowanie dedykowane do tego aparatu. W ViewNX włączasz sobie przycisk, który pokazuje Ci czerwonymi kwadratami, który punkt jest wybrany. Jeśli obrobisz fotę innym oprogramowaniem, to te dane ulegają kasowaniu. Jeśli aparat trafił, gdzie trafić powinien i nadal jest nie ostro, to albo ten zestaw aparat+szkło nie trafia dobrze, albo fota jest minimalnie poruszona. Ta puszka ma wysoką rozdzielczość i obnaża wszelkie niedoskonałości. Jeśli podejrzewamy błędy AF, trzeba porównać ostrzenie ze statywu na ten sam detal w trybie live view. Jeśli AF potrzebuje korekcji, wprowadzamy stosowną korektę AF w menu aparatu. W ten sposób należy sprawdzić w przypadku zooma skokowo cały zakres, aby pozbyć się wątpliwości. Dobrze też sprawdzić ostrzenie na różnych odległościach. Ten proces należy wykonać przy świetle dziennym, gdyż światło żarowe potrafi trochę zafałszować odczyty. Powodzenia.

Archibald6803
27-01-2014, 22:44
żeby nie zaśmiecać obecnego wątku o AF w d7100

ciąg dalszy o AF d5100 poniżej

http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?p=3304683#post3304683

Andi74
27-01-2014, 23:16
tylko jak to przeleciec programem jak ostrosc robimy na oczy malucha a spada na smoczek

smoczek super ostry a juz oczko nie

co innego jak ost robilem zdjecia swojego strychu gdzie na na plytach wariowal tamronik to ostrosc lapalem na kontrascie tzn na zaszpachlowanej srubie od karton gipsu

ale kiedy dzieciak ma jasna karnacje jasne ubranie i ostrosc ustawiam na oko i aparat robi pi to cykam a w domu zamiast ostrosci twarzy zalapalo ciemna pilke za dzieciakiem i ona jest super ostra a dzieciak juz nie
nie wiem ale robi sie tak jak jest mialo kontrastu ze AF sobie ucieknie
ale to nie jest zadne FF czy BF bo jak jest juz glowa np zony gdzie rzesy sa ladnie pomalowane tzn wyraziste czarne to przy D7100 na zblizeniu mozna liczyc ile ich jest tak ladnie walnie idealnie w oko

Jacek_Z
28-01-2014, 00:17
Zawsze Jacek_Z pisał, że 17-55 wcale taki kozacki nie jest i ma rację. Niestety, nie ma nic lepszego na DX i to szkiełko jest "naj", ale wyłącznie w swojej kategorii.Ty to masz pamięć. :) Dawno temu tak pisałem. Trzeba jednak zachować jakąś hierarchię szkieł. Stałki wypadają lepiej, ale ten zoom jako zoom jest na DX najlepszy właśnie w kwestii AF, bo w ostrości to niekoniecznie. Od lat już nie sledzę szkieł DX, nie wiem na ile to zdanie jest aktualnie prawdziwe, pojawiły się u konkurencji (sigma) nowe konstrukcje, może nie jest to już najlepszy z jasnych zoomów na DX.
Podobnie piszę o 24-70 - super AF i bardzo ostry na szerokim kącie. Ale na pozycji tele - nie jest taką żyletą i kilerem stałek. Zdecydowanie wolę 50 i 85 mm przymknięte do 2.8 :)

tomek67
28-01-2014, 02:27
ale kiedy dzieciak ma jasna karnacje jasne ubranie i ostrosc ustawiam na oko i aparat robi pi to cykam a w domu zamiast ostrosci twarzy zalapalo ciemna pilke za dzieciakiem i ona jest super ostra a dzieciak juz nie
nie wiem ale robi sie tak jak jest mialo kontrastu ze AF sobie ucieknie
ale to nie jest zadne FF czy BF bo jak jest juz glowa np zony gdzie rzesy sa ladnie pomalowane tzn wyraziste czarne to przy D7100 na zblizeniu mozna liczyc ile ich jest tak ladnie walnie idealnie w oko
Robienie ciasnych portretów dzieci w pomieszczeniach z jasnym obiektywem to bardzo duże wyzwanie dla AF.
Zupełnie inne niż osób dorosłych.
Dzieci prawie cały czas nieco się ruszają i są mniejsze czyli robimy z 2x mniejszej odległości podobny kadr.
Ja zawsze wybieram ręcznie jeden aktywny punkt.
Przymykam obiektyw do ok. 2.8 (mam stałki 1.8 ).
Zapalam w mieszkaniu wszystkie możliwe światła o ile robię zdjęcia z lampą (wtedy AF szybciej działa).
Robię też więcej zdjęć bo mimo wszystko jest duuużo więcej nietrafionych niż dla osób dorosłych.
Od jakiegoś czasu posiadam Olympusa, jeszcze nie sprawdzałem go przy takich zdjęciach,
a bardzo jestem ciekaw bo po PENy potrafią automatycznie ustawić ostrość na oczy.

Maciek1
28-01-2014, 13:59
Z ostatnich postów wnioskuję, że z moim aparatem jest wszystko ok. Bo pomyłek trafia się trochę ale nie jest aż tak źle. Przy portretach żony celność AF wzrasta o kilkadziesiąt %. Pewnie za dużo wymagam, ale cóż apetyt rośnie w miarę jedzenia. Nie mogę oczekiwać, że wszystko będzie cacy. Lepsze aparaty mają problemy więc pozostaje tylko pstrykać.

mmluty
29-01-2014, 14:51
Przyczyna pudłowania z punktem ostrości może być jeszcze zupełnie inna: Kiedyś czytałem artykuł w którym autor pokazywał rozbieżności w położeniu punktów AF zaznaczonych w wizjerze i realnie działających. Różnice były duże, w niektórych przypadkach dochodziły do pełnej wysokości punktu widocznego na matówce. Dotyczyło to wprawdzie któregoś ze starszych modeli posiadających zdecydowanie mniej punktów AF, ale jeżeli problem występował to może dotyczyć w jakimś stopniu również D7100, a główka dziecka jest mała więc odległość między okiem a czołem lub policzkiem również jest niewielka więc rozbieżność pomiędzy zaznaczonym a faktycznym punktem ostrzenia mogła by dawać opisany efekt pudłowania AF

josephebeloki
29-01-2014, 15:30
No tak... ale to by można było wyczaić w VieNx2 bynajmniej ja robiłem taką analizę u siebie 3 dni temu, bo mi program źle pokazywał..., ale to już eksperci od testów muszą to skomentować.

mmluty
30-01-2014, 11:18
Najpierw należy wiedzieć co pokazuje NX2 jako punkt pomiaru ostrości, czy ten zaznaczony w celowniku aparatu czy ten faktyczny który jest przesunięty. Ja spodziewał bym się tego pierwszego, czyli pokazania tego co widzimy w celowniku. Pozostaje więc tylko metodą doświadczalną wyznaczyć rzeczywiste położenie punktu (punktów) pomiaru AF. Dla 39 czy tym bardziej dla 51 punków jest to mrówcza praca, ale jeżeli komuś na tym bardzo zależy to wykonanie takiego pomiaru dla jednego punktu np. centralnego wydaje się całkiem realne. Cała metodologia została pokazana w artykule na który się powoływałem, a do którego linku nie mogę teraz odnaleźć. Ale jeszcze poszukam, ponieważ ta przyczyna może wyjaśniać wiele przypadków "dziwnego" zachowania AF.

mziel
12-02-2014, 11:07
Nie pytajcie - nie powiem .... - byłoby to za proste .... ;-)
Niech każdy próbuje sam do tego dojść ; naprawdę się da
Skoro ktoś już do tego doszedł (w tym wypadku Ty), to oczywiście, że się da ale... z tego co widzę, jesteś jedynym, któremu było to dane ;) Być może nikt inny nie wpadnie na rozwiązanie, które faktycznie może być proste ale mimo wszystko nadal przysłonięte jest przed naszymi oczami.

Może jednak zmienisz zdanie i zamiast katować nas zapewnieniami o tym, że się da, powiesz jak to osiągnąć?

Soserious
12-02-2014, 12:49
Podpisuje się pod postem powyżej. Nic bardziej nie wkurza od takiego zachowania "wiem, ale wam nie powiem, nie podzielę się, niech oni się zamawiają A ja się tylko będę z tego cieszyć". Zachowanie trochę jak w podstawówce. Sorry za mocne słowa Ale taka prawda. Skoro znasz ta tajemna wiedzę, to podziel się z nami, niech inni też z tego skorzystają.

Andi74
12-02-2014, 13:44
cytat z postu D800 AF

"Tak. Nie myszkowal i nie miałem tych wszystkich dziwnych nietrafien które występowały nawet w oczywistych sytuacjach gdy focilem af-c d9. Mocno byłem zaskoczony ta roznica w zachowaniu miedzy d9 a d21 na korzyść 21. Af pracował tak jak bym tego sobie życzył, nietrafiienia były głownie wina operatora i sporadycznie gdy nie nadążyl za akcja."

moze to pomoze bo u mnie w D7100 tez bylo takie myszkowanie czasem ale nie zwracalem na to uwagi