Zobacz pełną wersję : Zdjecia bez użycia lampy
Drodzy Panowie. Posiadam D60 z 18-55 i chciał bym robić od czasu do czasu zdjęcia np. w mieszkaniu bez użycia lampy gdyż wtedy kolory są bardziej przybliżone do rzeczywistości niż przy użyciu lampy wbudowanej. Problem pojawia sie wtedy gdy przedmiot fotografowany się porusza np. małe dziecko i wtedy jest wszystko pomazane mimo naturalnych kolorów. Oczywiście mogę zrobić fotę z lampką i wszystko jest wyraziste i ostre, kolory dają wiele do życzenia.
Więc proszę o poradę czy takim sprzętem do się robić fotki bez lampy oczywiście mówimy o fotkach robionych w dzień :)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/01/a78ce96cf816eee8gen-2.jpg
źródło (http://images61.fotosik.pl/578/a78ce96cf816eee8gen.jpg)
Musisz bardziej podnieść iso i robić zdjęcie na możliwie maksymalnie otwartej przysłonie.
Lena&TheShadow
22-01-2014, 11:52
Zanim pojawi się tutaj wiele mądrzejszych propozycji od mojej pozwolę sobie napisać Ci tak:
kup lampę błyskową zewnętrzną. Naucz się używać światła odbitego.
Odbitego od sufitu lub nawet od płyty styropianu itd czegoś białego abyś nie miał zafarbów.
Rozumiem, że wydanie kilku stówek na dobre oświetlenie nie wchodzi w grę.
http://allegro.pl/metz-36-ct-3-i3900239634.html
Mam od lat taką lampę, pożyczyłam parę lat temu znajomej i ona robi z jej użyciem zdjęcia swoich dzieciaków.
Uwierz mi, że są świetne.
Bez lampy musiałbyś się zaopatrzyć w jasny obiektyw np, 35f1.8 ale nie wiem czy Twój aparat poradzi sobie z wysokim ISO. Efektywniej przy Twoim zestawie kupić za 120zł lampę z automatyką i nauczyć się jej używać.
Tyle ode mnie. Może ktoś zaproponuje bardziej sensowne rozwiązanie.
JohnnyBravo
22-01-2014, 11:57
Również sugerowałbym lampę zewnętrzną z odbiciem od sufitu. Lampa wbudowana ma to do siebie że błyska na wprost przez co powstają ostre cienie, a cały obraz staje się płaski i niezbyt ciekawy.
Wybór lampy to już kwestia potrzeb i budżetu.
Dzięki za odp.
Lampa będzie, ale dopiero po rozliczeniu PIT :D
Po kilku postach wywnioskowałem, że przy takim obiektywie i bez lampy nie da rady robić fotek.
Jeszcze raz dziękuję za porady.
Dzięki za odp.
Lampa będzie, ale dopiero po rozliczeniu PIT :D
Po kilku postach wywnioskowałem, że przy takim obiektywie i bez lampy nie da rady robić fotek.
Jeszcze raz dziękuję za porady.
Da się robić, ale nie tak starym aparatem. D60 za bardzo szumi i będą mało wyraźne.
A co do lampy - zupełnie wystarczy wbudowana. Kolory przy lampie nie są wcale inne, trzeba tylko umieć robić zdjęcia z lampą.
1. nie można być za blisko
2. trzeba wybrać odpowiedni pomiar światła
3. trzeba uwzględniać kolory jakie są w kadrze, bo mają wpływ na ilość światła z lampy.
te uwagi z resztą tyczą się każdej lampy, nie tylko wbudowanej.
możesz kupić też jasne szkło np 35 1.8 gdzie otwierając przesłonę zyskasz dostęp do krótszych czasów, minus może być taki, że przy dwójce dzieciaków jedno z nich ucieknie Ci z ostrości
nonnatus
22-01-2014, 17:42
Da się robić, ale nie tak starym aparatem. D60 za bardzo szumi i będą mało wyraźne
i tak oto D60 przestał robić zdjęcia:)
eghh
oczywiście, że możesz zrobić zdjęcia tym aparatem, bez lampy w mieszkaniu.
obiektyw i aparat zupełnie się do tego nadają.
wpuść więcej światła do pokoju. modeli ustaw bliżej okna.
ale najpierw przeczytaj pierwszą lepszą książkę o zasadach działania aparatu, bo zdaje się nie trybisz co i jak.
balans bieli masz w kosmosie na trzeciej orbicie.
przymknij nieco przesłonę, ustaw nieco wyższe, używalne iso.
ps.
skoro wstawiasz takie zdjęcie, dlaczego usuwasz exif?
A ja podam najtańszy możliwy sposób żeby zdjęcia w domu wychodziły jak przy użyciu profesjonalnej lampy (zaznaczam że tylko w domu w pokoju gdzie sufit jest na wysokości ok 2.5m i jest w nim w miarę normalne oświetlenie).
Mam D5100 i tydzień temu zacząłem eksperymentować z lampą ponieważ wbudowana nie nadaje się do niczego. Ale jak założymy na nasz aparat specjalny dyfuzor to już jest znacznie lepiej:
http://allegro.pl/dyfuzor-uniwersalny-pop-up-zestaw-3-kolorow-i3923856664.html
Ale dopiero jak założymy takie coś to efekt jest genialny:
http://fripers.pl/product_info.php/info/p1654_Dyfuzor-Odblysnik-do-wbudowanych-lamp-blyskowych-FreePower.html
Dzięki temu odbłyśnikowi światło odbija się od sufitu i genialnie oświetla całe pomieszczenie. Do domowego użytku nadaje się idealnie, u mnie przy iso 400 i czasach rzędu 1/100 zdjęcia wychodzą super doświetlone, nie ma przepaleń ani światło nie odbija się od twarzy itp. Jedynym mankamentem jest to, że wewnętrzna lampa pracująca w TTLu nie zawsze błyśnie na tyle mocno żeby odpowiednio doświetlić, ja się chwilę pobawiłem, podciągnąłem ekspozycję na +3.0 i wtedy prawie zawsze jest idealnie, trzeba porobić trochę zdjęć i już się wie jakie parametry w danym oświetleniu zmienić. Myślę, że do Twojego użytku takie rozwiązanie jest najlepsze. Nie ma żadnych ostrych cieni jak przy używaniu samej lampy, kolory też są naturalne.
To drugie robisz bez problemów z papieru, folii aluminiowej i taśmy klejącej. Koszt - 0zł, bo to rzeczy, które są w każdym domu.
zgadza się, najpierw miałem z tektury i folii aluminiowej ale tamto jest dużo wygodniejsze, nie psuje się, nie gnie, jest trwalsze.
barracuda
28-01-2014, 10:40
Moim zdaniem, jeśli to bliźnięta, to powinieneś robić zdjęcia temu z lewej, bo się mniej rusza, a potem sklonować w programie graficznym :)
MorgothV8
28-01-2014, 21:21
Też nie lubię lampy, ja robię tak (D3200 skonwertowany na FS).
Biorę na "P", biroę manual WB (bez żadnych filtrów czyli spektrum 350-1000nm) robię pomiar na białej ścianie.
Potem ISO na 800 albo (ostatecznie!) 1600.
Przesłona na 1.4, albo na 2....
Wdech i zdjecia w nocy w domu przy świetle żarowym są rzędu 1/30 - 1/60 i co drugie jest ostre ....
no tak ale ze szkłem f3,5 tak się zrobić nie da, a poza tym przy 1.4 głębia ostrości jest bardzo mała
MorgothV8
28-01-2014, 22:28
Przy 3,5 opieram body o krawędź stołu, przykucam, celuję i robię przy czasie rzędu 1/4 - no ale dziecko w tym czasie może "uciec" :P - a tutaj ani statyw ani VR nie pomoże
żeby dziecko wyszło ostre to czasy muszą być pewnie 1/80 - 1/125, tak mi się wydaje
etit/
ja swoim 18-105 3.5-5.6 też robię ostre zdjęcia np przy czasie 1/8 ale nieruchomym przedmiotom i z włączonym VR
i tak oto D60 przestał robić zdjęcia:)
eghh
oczywiście, że możesz zrobić zdjęcia tym aparatem, bez lampy w mieszkaniu.
obiektyw i aparat zupełnie się do tego nadają.
wpuść więcej światła do pokoju. modeli ustaw bliżej okna.
ale najpierw przeczytaj pierwszą lepszą książkę o zasadach działania aparatu, bo zdaje się nie trybisz co i jak.
balans bieli masz w kosmosie na trzeciej orbicie.
przymknij nieco przesłonę, ustaw nieco wyższe, używalne iso.
ps.
skoro wstawiasz takie zdjęcie, dlaczego usuwasz exif?
jak najbardziej się zgadzam - najprostszym rozwiązaniem jest dokupienie sprzętu natomiast dużo lepszym rozwiązaniem jest poszukanie "światła" i to nie tylko w sensie ilości ale tez w sensie jakości :) ... obecnie pochmurna pogoda będzie jak najbardziej sprzyjać takim rozwiązaniom ze względu na małe kontrasty
oczywiscie inna sprawa jest utrzymanie dzieci w jednym miejscu ale to zupełnie inna historia :)
don_marcinos
29-01-2014, 10:54
Odpowiem Ci na to pytanie chociaż jestem typowym amatorem.
Mam tylko P7100,a co za tym idzie ciemne szkło, iso max 800 (pow. poważne szumy). I mam 9 miesięczne dziecko - dodam ruchliwe jak wszystkie :).
Teraz zimową porą w pochmurny dzień większość prób niepozowanego zdjęcia kończyła się jak u Ciebie.
Od tygodnia mam zenętrzna lampę Sunpaka z możliwością obrotu w pionie o 90 stopni. I normalnie możliwości robienia zdjęć dziecku poprawiły się o 300%!!
Jestem bardzo zadowolony z zakupu. Zdjęcia zmieniły się kolosalnie, oczywiście na PLUS.
Zdjęcia są ostre, ruch zamrożony, nawet w kąpieli. Sufity mam białe, wysokość pomieszczeń 3m i lampa daje radę. Liczba przewodnia 20 przy iso 100.
Polecam zakup lampy zewnętrznej, zobaczysz efekty i nie będziesz żałował wydanej kasy.
barracuda
01-02-2014, 20:30
Też nie lubię lampy, ja robię tak (D3200 skonwertowany na FS).
Biorę na "P", biroę manual WB (bez żadnych filtrów czyli spektrum 350-1000nm) robię pomiar na białej ścianie.
Potem ISO na 800 albo (ostatecznie!) 1600.
Przesłona na 1.4, albo na 2....
Wdech i zdjecia w nocy w domu przy świetle żarowym są rzędu 1/30 - 1/60 i co drugie jest ostre ....
A nie wydech...? :)
MarekSha
02-02-2014, 01:33
Rozumiem, że wydanie kilku stówek na dobre oświetlenie nie wchodzi w grę.
http://allegro.pl/metz-36-ct-3-i3900239634.html
Mam od lat taką lampę, pożyczyłam parę lat temu znajomej i ona robi z jej użyciem zdjęcia swoich dzieciaków.
Uwierz mi, że są świetne.
Wybaczcie głupie pytanie, ale intryguje mnie w jaki sposób tą lampą (i innymi, które posiadają tylko kąt obrotu 90 stopni) można zrobić odbicie od sufitu przy zdjęciach kadrowanych pionowo? No bo na logikę to przy pionowym ustawieniu aparatu lampa odbłyśnie nam albo na wprost albo na bok.
Wojteksw
02-02-2014, 10:24
Na początek, bez dużych kosztów kup źródło światła stałego, koszt 28 zł http://eltec.pl/STUDIO-FOTOGRAFICZNE/Oswietlenie/Zarowka-studyjna-swiatla-stalego-65W325W-5500K-E27.html
Dzieci bardzo szybko rosną, szkoda każdej chwili. Z czasem kupisz lampę i będziesz mógł dalej fotografować.
Akurat tę lampę można przekręcać także na boki. Jeśli się nie da, to może pomóc dyfuzor... albo można odbić od ściany.
Też wpadłem na pomysł z taką żarówką do domowego focenia. Mam wkręconą pod sufitem, w lampie, w której na włączniku można wybrać jedną z żarówek. Bardzo polecam takie rozwiązanie - światło jest naturalne, rozproszone, AF nie ma problemów, WB zupełnie jak przy dziennym, kolory i cienie są ładne i naturalne. Jednym słowem, efekt jest super, do tego za śmieszne pieniądze.
Dwie uwagi: żarówka się dość mocno grzeje, więc w domowych warunkach trzeba uważać do jakiej oprawki się ją wkręca. Druga rzecz to oddawana moc - w podawanych parametrach producenci "lekko" przesadzili. Mam 125W, co po przeliczeniu niby daje 600W, a na moje oko to jest świecenie na poziomie 200, 250W. W pokoju o pow. trochę ponad 30m2 mocno jasno jest na pow. ok. 16m2 (4x4m).
Wojteksw
02-02-2014, 12:22
Jeżeli ktoś nie posiada lampy błyskowej, to żarówki światła stałego są dobra alternatywą w domowych warunkach przy fotografowaniu dzieci i rodzinnych uroczystości.
Mam zewnętrzną lampę ale przy tej "żarówce" zdjęcia są milion razy lepsze niż przy błyskaniu z odbiciem od sufitu.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.