Zobacz pełną wersję : Youngnuo 565EX czy Triopo TR-980 ?
muzyk219
21-01-2014, 23:34
Chcę kupić jedną z dwóch i nie wiem na którą się zdecydować zakładając obydwie mniej więcej w tej samej cenie zakupu?
Zdjęcia robię w bardzo przeróżnych miejscach, najczęściej jednak lampa będzie wspomagała w mieszkaniach lub trochę większych salach typu klub itp. Zdecydowanie amatorskie wykorzystanie . Podpięta będzie do D5100.
Miałem w dłoni przez jeden dzień YN565ex i bardzo mi pasowała,no może ten nieszczęsny dźwięk po błyśnięciu i ładowania... ale podobno da się to wyłączyć tylko nie wiem jak bo nie chciałem tracić na to czasu. Da się faktycznie?
Nie miałem natomiast do czynienia z Triopo i nie wiem czy warto ją brać pod uwagę w porównaniu do 565ex?
Miał ktoś z Triopo do czynienia,może coś więcej o niej powiedzieć? Jak faktycznie jest z czasem ładowania? Przy YN565 używałem Eneloopów i ładowanie to mniej więcej 2-3 sek.
Triopo są jeszcze dość awaryjne i ma mniejszą moc, choć ma większą funkcjonalność - większy zakres zoomu, CLS master.
Czas ładowania TR-980 - z testów wynika, że minimalnie dłuższy, ale YN-565 akurat jest lampą z jednym z najkrótszych czasów ładowania.
muzyk219
22-01-2014, 17:53
No właśnie... jedyne co mnie jak na razie wstrzymuje przed zakupem Triopo to właśnie jej w miarę nowość na rynku i czytałem kilka zdań o ich awaryjności. Z drugiej strony, w YN też czasem komuś coś "strzeli" więc i z jednej i drugiej strony ciężko wyrokować którą lepsza pod tym kątem? Różnica w cenie nowych lamp jest w sumie znaczna lecz YN można czasem wyrwać w miarę nową po cenie nowej Triopo i tu dlatego mam dylemat. Co do wyposażenia lamp to raczej w moim przypadku to co i jedna i druga ma , w zupełności mi wystarczy choć kto wie co będzie za pół roku , czy rok,czy czasem nie zmienię zdania dzisiejszego... Na chwilę obecną bardziej przychylam sie w stronę YN gdyż jak wyżej pisałem,miałem możliwość jednodniowej zabawy z nią i widziałem jak sie spisuje. Gdybym mógł tak samo za darmo pobawić sie Triopo wtedy miałbym inne rozeznanie.
No właśnie... jedyne co mnie jak na razie wstrzymuje przed zakupem Triopo to właśnie jej w miarę nowość na rynku i czytałem kilka zdań o ich awaryjności. Z drugiej strony, w YN też czasem komuś coś "strzeli" więc i z jednej i drugiej strony ciężko wyrokować którą lepsza pod tym kątem? Różnica w cenie nowych lamp jest w sumie znaczna lecz YN można czasem wyrwać w miarę nową po cenie nowej Triopo i tu dlatego mam dylemat. Co do wyposażenia lamp to raczej w moim przypadku to co i jedna i druga ma , w zupełności mi wystarczy choć kto wie co będzie za pół roku , czy rok,czy czasem nie zmienię zdania dzisiejszego... Na chwilę obecną bardziej przychylam sie w stronę YN gdyż jak wyżej pisałem,miałem możliwość jednodniowej zabawy z nią i widziałem jak sie spisuje. Gdybym mógł tak samo za darmo pobawić sie Triopo wtedy miałbym inne rozeznanie.
W twoim przypadku, to różnicy w użytkowaniu nie rozpoznasz. Nie tylko miedzy tymi dwoma, ale także, YN-568EX, SB-700, Metz 52, czy Metz 44.
Tak więc możliwość pobawienia się nią nic by rozstrzygła.
A co do nowości Triopo - kompletna bzdura. Lampa jest już ponad 2 lata na rynku, nowością to jest ona tylko u nas, tak samo jak i Voeloon V600, który to pod nazwą Oloong SP-690II jest już też kilka ładnych lat na rynku.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.