Zobacz pełną wersję : aberracja chromatyczna w różnych egzemplarzach
Krótkie pytanie: czy aberracja chromatyczna w różnych egzemplarzach jednego modelu obiektywu może się w widocznym stopniu różnić? Pytam ogólnie, choć mam też na myśli konkretnie N35 1.8.
RobertMiernik
17-01-2014, 13:06
Na poziomie widocznym nie powinno być żadnej różnicy, pomiary laboratoryjne na pewno coś wykażą ale w praktyce powinny być w tym parametrze takie same.
Teoretycznie - nie powinno być różnic.
W praktyce w tanich obiektywach z tym jest bardzo różnie.
RobertMiernik
17-01-2014, 15:16
Jakiś dokument na ten temat to masz?
//...telefonowane...//
Jakiś dokument na ten temat to masz?
//...telefonowane...//
Wystarczy popatrzeć na to jak wyglądają zdjęcia z obiektywów - szczególnie na pełnej przesłonie - w jednym jest glow, w innym nie - to jest spowodowane m.in. aberracją - tylko w pełnym zakresie, a nie tylko dla skrajnych barw.
Krótkie pytanie: czy aberracja chromatyczna w różnych egzemplarzach jednego modelu obiektywu może się w widocznym stopniu różnić? Pytam ogólnie, choć mam też na myśli konkretnie N35 1.8.
Myślę, że ciężko dostrzec różnice pomiędzy różnymi egzemplarzami takiego samego szkła chociaż to pewnie też zależy od kontroli jakości, powtarzalności. Miałem w rękach dwa (wiem, mizerna próbka) 35/1.8 i nie widziałem pomiędzy nimi różnicy w CA. Co innego różne konstrukcje, tu różnica w CA często jest od razu widoczna.
RobertMiernik
17-01-2014, 15:39
Widzisz właśnie nie wystarczy, bo nie masz dwóch identycznych zdjęć do porównania. Wystarczy zmiana kąta w stosunku do źródła światła i twoje "glow" nie będzie miało nic wspólnego z aberacją.
Oczywiście różnice mogą występować ale na pewno nie obserwowane. To byłby gigantyczny błąd na linii produkcyjnej pewnie że i tak może się zdarzyć ale cegła w drewnianym kościele na głowę tez spaść może...
//...telefonowane...//
Jeżeli nawet występują widoczne gołym okiem różnice, na podstawie tego co napisaliście zakładam, że będą bardzo niewielkie. Przy obiektywie za kilka stówek nie będę się tym przejmował. Może w przyszłości, przy jakimś drogim szkle, dla świętego spokoju zwrócę uwagę.
Widzisz właśnie nie wystarczy, bo nie masz dwóch identycznych zdjęć do porównania. Wystarczy zmiana kąta w stosunku do źródła światła i twoje "glow" nie będzie miało nic wspólnego z aberacją.
Oczywiście różnice mogą występować ale na pewno nie obserwowane. To byłby gigantyczny błąd na linii produkcyjnej pewnie że i tak może się zdarzyć ale cegła w drewnianym kościele na głowę tez spaść może...
//...telefonowane...//
Nie ma znaczenia czy i jak pada światło. Glow zawsze jest powodowany przez wady układu optycznego - odbicie wewnętrzne i aberrację.
A to o czym Ty piszesz, to np. spadek kontrastu wynikający z "lewego" światła. Nie ma nic wspólnego z glow... Poza tym jest wadą konstrukcyjną obiektywu, a nie wadą optyczną.
RobertMiernik
17-01-2014, 16:06
Tylko jeśli przyjmiemy odniesienie do obiektywu idealnego ale to pachnie kulistymi krowami zawieszonymi w próżni.
Nie dramatyzuj, nie różnią się w zauważalny sposób i tyle.
//...telefonowane...//
Nie dramatyzuj, nie różnią się w zauważalny sposób i tyle.
To jest pisanie o obiektywie idealnym.
Wierz mi - różnią się i to zauważalnie... nie tylko laboratoryjnie.
Nie wierzysz - to wytłumacz, czemu jeden od drugiego różni się ostrością na pełnej dziurze ??
RobertMiernik
17-01-2014, 17:47
jest różnica miedzy idealnym złożeniem i wycentrowaniem układu a jakością użytych soczewek. Jedno będzie wpływało na ostrość i jest cechą indywidualną bo zależy od osoby składającej szkoło a drugie nie będzie wpływało na aberacje o ile w trakcie produkcji soczewki nie będzie tragedii...
Krótkie pytanie: czy aberracja chromatyczna w różnych egzemplarzach jednego modelu obiektywu może się w widocznym stopniu różnić? Pytam ogólnie, choć mam też na myśli konkretnie N35 1.8.
Akurat mam to szklo, pierwsze oddalem, gdyz aberracja mi za bardzo przeszkadzala, poza tym ostrosc na pelnej dziurze byla taka,no hmmm.... Odeslalem go, zamowilem nowy i teraz widze aberracje mniejsza, a i ostrosc na f1,8 pasuje. Jest to moje zdanie, obserwacja nie na podstawie takich samych zdjec ze statywu, lecz przy fotografowaniu takich samych obiektow. I jestem przekonany, ze przy obecnym pedzie do oszczednosci "gdzie tylko mozna" zarowno dokladnosc montazu, jak i kontrola jakosci nieco kuleja... Niestety!
jest różnica miedzy idealnym złożeniem i wycentrowaniem układu a jakością użytych soczewek. Jedno będzie wpływało na ostrość i jest cechą indywidualną bo zależy od osoby składającej szkoło a drugie nie będzie wpływało na aberacje o ile w trakcie produkcji soczewki nie będzie tragedii...
Największy wpływ na ostrość przy pełnej dziurze ma właśnie aberracja.
Wraz z przymykaniem ostrość wzrasta, bo spada aberracja.
Aberracja, to nie tylko czerwone i zielone kolory na krawędziach...
Największy wpływ na ostrość przy pełnej dziurze ma właśnie aberracja.
Wraz z przymykaniem ostrość wzrasta, bo spada aberracja.
Aberracja, to nie tylko czerwone i zielone kolory na krawędziach...
Ta wypowiedz chyba potwierdza moje doswiadczenie. Aczkolwiek mialem SIGMA 30/1.4, tutaj aberracji tyle nie bylo widac, choc ostrosc na pelnej dziurze byla dosc mydlana...
Ta wypowiedz chyba potwierdza moje doswiadczenie. Aczkolwiek mialem SIGMA 30/1.4, tutaj aberracji tyle nie bylo widac, choc ostrosc na pelnej dziurze byla dosc mydlana...
To mydło na pełnej dziurze to właśnie aberracja.
To mydło na pełnej dziurze to właśnie aberracja.
Ale chyba nie tylko?
RobertMiernik
20-01-2014, 00:21
Największy wpływ na ostrość przy pełnej dziurze ma właśnie aberracja.
Wraz z przymykaniem ostrość wzrasta, bo spada aberracja.
Aberracja, to nie tylko czerwone i zielone kolory na krawędziach...
Gonzo błagam Cię...
Wątek jest o aberracji chromatycznej, więc nie sprzedawaj tutaj internetowych teorii dziejów, bo to całkowity offtop jest i tylko mieszasz ludziom w głowach.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.