PDA

Zobacz pełną wersję : Wylane baterie w lampie sb600



ChocolateNY
16-01-2014, 16:59
Drodzy Nikoniarze, mam pytanie. Dosc dlugi czas nie uzywalam mojej lampy sb600, wczoraj ja wyciagnelam i okazalo sie ze baterie, ktore byly w srodku wylaly sie i obecnie lampa nie dziala. Czy jest cos co moge sama z tym zrobic? Czy powinnam oddac do serwisu, i czy oni moga cos z tym zrobic?

GonzoG
16-01-2014, 17:31
Rozebrać, wyczyścić i sprawdzić, czy nie pozżerało kabli lub elektroniki.

pixel-x
16-01-2014, 17:42
Witaj.Musiałaś bardzo długo jej nie używać.Podstawowa zasada to wyjmować baterie/akumulatorki jeżeli wiemy że sprzęt /jakikolwiek/ nie będzie długo używany.Sama możesz porządnie wysuszyć i wyczyścić komorę akumulatorów twardą szczoteczką,szmatką , patyczkami itp.Oczyścić /wyskrobać /z nalotu styki w komorze.Jest szansa ,że zawartość akumulatorów nie dostała się do elektroniki lampy w przeciwnym wypadku tylko serwis by sprawdzić jak duże są uszkodzenia.Powodzenia

kjeld
16-01-2014, 23:01
Akumulatory raczej rzadko wylewają. Nigdy nie słyszałem o takim przypadku. Od lat używam Sanyo Eneloop i nigdy to się nie zdarzyło. Akumulatorki tkwią w moim sprzęcie nieraz wiele miesięcy i zawsze mam więcej naładowanych w zapasie, które leżą jeszcze dłużej. Z uwagi na długi okres używalności obudowa akumulatorów raczej jest tak zaprojektowana, żeby takie atrakcje nie występowały. Wylewają baterie. Zresztą koleżanka pisze właśnie o bateriach.

Escobar
19-01-2014, 20:12
Jakiś czas temu miałem podobny przypadek kupiłem lampę sb 600 na Allegro i były w nich baterie w celu sprawdzenia lampy było wszystko ok. Jako, że robiąc zdjęcia baterie wytrzymywały zostawiłem je, jednak po 2 dniach kiedy chciałem użyć lampy lampa nie działała jakie było moje zdziwienie i złość bo nacieszyłem się dwa dni lampą. Baterie wylały wysyłałem do serwisu w Berlinie po zrobieniu ekspertyzy niestety koszt naprawy ok 400zł nie zdecydowałem się na naprawe sprzedałem ją jako uszkodzoną.