Jimmi Dragon
16-01-2014, 13:09
Witam,
Rozglądam się za statywem do swojego Ricoha GR. Jak wiecie, aparacik jest malutki i nie ma większego sensu w targaniu z nim jakiegoś 10kg klamota. Są też statywy mini typu Manfrotto 709B, ale żabia perspektywa aż tak mnie nie kręci... Pozostają wynalazki typu Gorillapod... co o tym sądzicie i czy jest coś jeszcze wartego uwagi?
Przyznam, że trochę zastanawia mnie cena tych produktów. Oryginalny markowy amerykański statyw w cenie chińszczyzny? Najciekawsze wydają mi się modele orignal i magnetic, zwłaszcza ten drugi kusi swoimi magnetycznymi zdolnościami, zastanawia i niepokoi natomiast wpływ magnesów na elektronikę aparatu... Oba statywy według producenta mają udźwig max 325g, a ricoh z aku waży 245g, czyli w teorii powinno być ok... Sam statyw waży jedynie 45g i wykonany jest z plastiku... Zastanawiam się czy po paru miesiącach całość zwyczajnie się nie rozleci? A może lepszy będzie model hybrid (udźwig 1kg, waga 191g)?
Jeśli ktoś posiada, posiadał, bądź miał do czynienia z gorillapodami prosiłbym o podzielenie się wrażeniami i rozwianie moich wątpliwości. Przy takich cenach i dostępności myślę, że sporo osób kupiło go nawet dla zaspokojenia samej ciekawości :)
Rozglądam się za statywem do swojego Ricoha GR. Jak wiecie, aparacik jest malutki i nie ma większego sensu w targaniu z nim jakiegoś 10kg klamota. Są też statywy mini typu Manfrotto 709B, ale żabia perspektywa aż tak mnie nie kręci... Pozostają wynalazki typu Gorillapod... co o tym sądzicie i czy jest coś jeszcze wartego uwagi?
Przyznam, że trochę zastanawia mnie cena tych produktów. Oryginalny markowy amerykański statyw w cenie chińszczyzny? Najciekawsze wydają mi się modele orignal i magnetic, zwłaszcza ten drugi kusi swoimi magnetycznymi zdolnościami, zastanawia i niepokoi natomiast wpływ magnesów na elektronikę aparatu... Oba statywy według producenta mają udźwig max 325g, a ricoh z aku waży 245g, czyli w teorii powinno być ok... Sam statyw waży jedynie 45g i wykonany jest z plastiku... Zastanawiam się czy po paru miesiącach całość zwyczajnie się nie rozleci? A może lepszy będzie model hybrid (udźwig 1kg, waga 191g)?
Jeśli ktoś posiada, posiadał, bądź miał do czynienia z gorillapodami prosiłbym o podzielenie się wrażeniami i rozwianie moich wątpliwości. Przy takich cenach i dostępności myślę, że sporo osób kupiło go nawet dla zaspokojenia samej ciekawości :)