Zobacz pełną wersję : Nikon D7000 nie wyłącza się :(
bizonik3
09-01-2014, 10:46
Zakupiłem aparat 16.12.2013r wszystko było ok aż tu nagle zauważyłem że pomimo przesunięcia przełącznika w pozycję OFF aparat nadal działa( na początku wyłączał się po około 20sekundach ) w późniejszym czasie wogóle się nie wyłączał i nadal wszystkie jego funkcje działały (przełącznik w pozycji OFF). Nie pomógł reset , nie pomogło wyciągnięcie akumulatora, nie pomogło wyjęcie karty pamięci....... . I jaki finał ....aparat w serwisie Nikona, i teraz 2 tygodnie czekania........Czy już toś miał taki przypadek?
Od października zdarzyło mi się tak dwa razy. W moim przypadku wyjęcie i ponowne wsadzenie karty SD zlikwidowało problem.
bizonik3
10-01-2014, 11:18
Robiłem wszystko co możliwe i nic.....nadmienię że mam kartę Scandick Extreme 16GB C10.....nie mam pojęcia co się mogło stać?
Jacek S.
10-01-2014, 11:39
Nie wyłączał sie pomimo wyjęcia baterii? Ja bym sie cieszył :-)
A na poważnie, korzystasz z gripa/nieoryginalnego akumulatora?
bizonik3
11-01-2014, 08:26
Akumulator oryginalny(zestaw z aparatu) a gripa jeszcze nie mam. Ja nie dawno kupiłem puszkę 16.12.2013 czyli aparat praktycznie nowy
FullMaverick
19-01-2014, 17:57
Obstawiam kartę pamięci. Wyjmij kartę i zobacz czy będzie się wyłączał normalnie.
bizonik3
28-01-2014, 09:25
FullMaverick Nic nie pomogło ......dalej to samo. Ale do rzeczy wczoraj przyszedł mi z servisu aparat i dalej dzieje się to samo czyli nie wyłącza się i wszystkie wunkcje aparatu pomimo że przełącznik włączania i wyłączania jest w pozycji OFF. I jest tak że położyłem aparat na stole oczywiście wyłączony i nagle to się włącza i za chwilę wyłącza normalnie aż coś mi się w środku zagotowało, nie miałem aparatu przez 3 tygodnie i znowu pewnie 3 tygodnie mnie czeka bez robienia fotek. Nadmienię żeaparat jest kupiony 16.12.2013 czyli nowy dosłownie zrobiłem znim dwa wypady raz na zdjęcia plenerowe i raz na nocne reszta fotek w domu w celach nauki sprzętu i poznania jesgo możliwości.......ma ktoś jakiś pomysł????????
Andrzej1974
28-01-2014, 09:59
Ale do rzeczy wczoraj przyszedł mi z servisu aparat i dalej dzieje się to samo czyli nie wyłącza się i wszystkie wunkcje aparatu pomimo że przełącznik włączania i wyłączania jest w pozycji OFF.
To co oni w tym serwisie zrobili? Czy w ogóle coś dotknęli palcem? Przecież to nie powinno mieć miejsca...
Hmm... być może wyłącznik kwalifikuje się do wymiany?
bizonik3
28-01-2014, 16:53
czytuję treść ekspertyzy z servisu
"Informujemy, że sprzęt był przedmiotem długotrwałych testów. Wszystkie funkcje działają prawidłowo.
przepięcie połączeń płyt elektroniki."
to jest napisane na dokumencie z Nikon Servis na Łopuszańskiej 38B w Warszawie. nadmienię że aparat dzisiaj wysłałem na nowo.......:(
czytuję treść ekspertyzy z servisu
"Informujemy, że sprzęt był przedmiotem długotrwałych testów. Wszystkie funkcje działają prawidłowo.
przepięcie połączeń płyt elektroniki."
to jest napisane na dokumencie z Nikon Servis na Łopuszańskiej 38B w Warszawie. nadmienię że aparat dzisiaj wysłałem na nowo.......:(
Trzeba było nagrać filmik i wysłać im jako dowód że tak rzeczy występują.
Zapewne technik kilka razy włączył i wyłączył aparat ale w danej chwili problem nie wystąpił więc odesłali.
Czy przepinali złącza, po śrubkach można poznać czy aparat był rozkręcany.
bizonik3
29-01-2014, 08:22
No nic bede czekał na ich decyzję ......z tytułu że to nowy sprzet zarządałem na piśmie wymiany na nowy aparat.......zobaczymy jak oni się do tego ustosunkują
nied0bry
29-01-2014, 10:35
No nic bede czekał na ich decyzję ......z tytułu że to nowy sprzet zarządałem na piśmie wymiany na nowy aparat.......zobaczymy jak oni się do tego ustosunkują
A kupiłeś aparat od serwisu NP, czy w sklepie? Bo nie widzę sensu żądania czegokolwiek od serwisu, gdyż nie jest 'stroną' w umowie KS między Tobą a sprzedającym...
Jak aparat wróci z serwisu i dalej będzie to samo, to weź to swoje pismo z żądaniem wymiany na nowy i zanieś je z aparatem do miejsca, gdzie kupiłeś sprzęt a sprzedający w ciągu 14 dni ma się do niego ustosunkować. Zapewne na wymianę się nie zgodzą, ale może obniżenie ceny lub jakaś inna opcja się pojawi.
pozdr,
kris
bizonik3
30-01-2014, 08:28
Swoje roszczenie na piśmie wystosowałem do sklepu...... a nie do servisu, bo zgłoszenie ustreki(reklamacja, naprawa gwarancyjna) załatwiałem przez sklep a oni odsyłali aparat do Servisu.
bizonik3
30-01-2014, 13:06
No i dopiąłem swego bedzie nowy aparat :). Sklep mi to potwierdził telefonicznie że moja prośba została rozpatrzona pozytywnie i dostanę nowy aparat nie wadliwy :)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.