Zobacz pełną wersję : Helios 44m
Piotruś Gafa
06-01-2014, 16:00
Witam. Mam takie pytanie. Odgrzebałem ostatnio starego heliosa 44m z szafki, zaopatrzyłem się w przejściówkę i niby działa, ale jest jedno ale. Nie działa zmiana przesłony, tzn mogę sobie kręcić na obiektywie ale nie ma to wpływu na zdjęcia. I stąd moja pytanie, tak to już jest z manualami czy to kwestia przejściówki? Dzięki za odpowiedź.
Albo obiektywu, albo przejściówki.
Jak obiekty ma automatyczną przesłonę, to albo musi być przełącznik na obiektywie na manual, albo adapter musi mieć rant, który zablokuje popychacz.
Jak obiektyw ma manualną przesłonę, to znaczy, że coś się w nim popsuło.
Bez podania, który to dokładnie obiektyw, to musisz sam dość do tego co i jak.
Piotruś Gafa
06-01-2014, 16:31
Ten staruszek to helios-44m-6. Teraz zauważyłem, że obiektyw w tylnej części ma bolec, który jak się wciśnie to reaguje na zmianę przesłony. Problem jest taki, że ten bolec wchodzi do aparatu i nic na niego nie reaguje. dobrze wnioskuję, żeby poszukać innej przejściówki?
Ten bolec można zablokować http://www.youtube.com/watch?v=1uL_i5paXHA, tu co prawda 44m-4 ale to chyba tak samo wygląda.
A nie możesz sobie klejem ten bolec wcisnąć na stałe? Czy to klejąc sam bolec czy przykrywając go plastikowym kawałkiem, który dopiero dokleisz? Chyba wyjdzie taniej :)
johnywalker
06-01-2014, 17:58
Ten bolec musisz zablokować w pozycji wciśniętej wtedy przesłona będzie działała. Natomiast musisz miec świadomość że heliosem na nikonie na nieskończoność nie zaostrzysz. Da się to uzyskać wykręcając tylnią soczewkę z heliosa i podkładając pod nią jakiś maly pierścień tak żeby zbliżyła się w strone matrycy - działa, sam tak robiłem. Helios mimo ze manualny, przez co mniej wygodny do robienia zdjęć wg mnie daje bokeh lepszy od nikonowskiej 50 1,8. Więc Miłej zabawy!!!
Piotruś Gafa
06-01-2014, 18:38
Super, wielkie dzięki! Zrobię tak jak na filmiku jest pokazane. A co do ostrzenia na nieskończoność to wiem, wyposażyłem się w przejściówkę z soczewką i problem jest chyba rozwiązany z ostrzeniem na nieskończoność. Obrazek z tego obiektywu zabija, polecam każdemu :)
Obrazek z tego obiektywu zabija, polecam każdemu :)
Pozwól że zapytam: z wieloma 50-kami porównywałeś?
Co do wygody przysłony, lepsze są modele 44-2 bo mają preselekcyjną.
właściciel a nie użytkownik dwóch heliosów
aniolek2265
05-03-2014, 22:57
A ja zazdroszczę ;) Mam w domu dwa Heliosy 58/2 i oba mydlą ;/ miałam w racach heliosy trzy znajomego i też każdy mydlił ;/ jakaś nie miła przypadłość a rozmycie też strasznie mi się podoba i dlatego tak ubolewam
Mój 44-3 również jest ostry jak brzytwa, a kupowany pierwszy z brzegu bez przebierania. Pomijając spadek kontrastu pod światło to jest zdecydowanie lepszy niż nikkor 35. Wykręciłem tylko ostatnią soczewkę na maks i teraz łapie ostrość do ok 15m.
Przesłonę mam całkowicie ręczną - na zewnątrz obiektywu.
Ja mam Heliosa MC 77M-4 50/1.8 (w sumie miałem ich 4 i wszystkie jednakowe) - w centrum ostry jak diabli na brzegach gorzej, bo ma zakrzywioną płaszczyznę ostrości.
Są 2 wersje - ze srebrnymi listkami przesłony i nowsza z czarnymi jako Zenitar-M 1.8/50, lub prawie to samo Zenitar-M 1.9/50 (nie mylić z plastikowym Zenitarem 2/50), więc jak kupować, to ten nowszy. Niestety ma 2 wady:
1. Helios 77M-4 słabo dostępny, Zenitar-M 1.8/50 zupełnie nie osiągalny. Zenitar-M 1.9/50 można dostać na ebay-u.
2. drogi.
aniolek2265
08-03-2014, 20:56
Mój też niby jest ostry - jak jedną soczewkę się odwróci, ale wtedy to nie to rozmycie, a na tej stronie mydlanej pięknie rysuje, uwielbiam. Gdyby nie mydlił ;/
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.