Zobacz pełną wersję : D5200- rozmazane zdjecia
mikaanna
05-01-2014, 14:34
Hej... Na początku od razu zaznaczam ze jestem początkująca i wciąż się uczę... Niedawno zamieniłam mojego starego D50 na D5200 i od razu pojawił mi się problem. Większość zdjęć zrobionych przy dobrym naturalnym świetle wychodzi mało wyraziście jakby rozmazane zamglone, nawet jak robię ze statywu to nie zdjęcia nie mają takiej ostrości jakby moim zdaniem powinny mieć... O dziwo nie mam tego problemu przy gorszych warunkach, dlatego nie wiem czy to jest kwestia ustawienia aparatu, moich umiejętności (lub ich braku) czy możne z aparatem jest coś nie tak...Bo dochodzi do tego ze zdjęcia z D50 są bardziej wyraziste.
Nikt Ci tutaj za dużo nie powie bez zdjęć, na których widać to rozmazanie, zamglenie.
A mógłbyś pokazać przykładowe zdjęcie??
Przemek80
05-01-2014, 14:46
A mógłbyś pokazać przykładowe zdjęcie??
Raczej mogłabyś :) Pokaż zdjęcia bo powodów może być kilka.
mikaanna
05-01-2014, 17:28
hej oto przyklady:
Wiem ze zdjecia same w sobie nie są dobrej jakości tylko ze nie mam innych bo wyrzucam je na bieżąco. Chodzi mi o tą ""mgłę"" i brak ostrości
[img=http://img286.imagevenue.com/loc97/th_934776512_DSC_0034_122_97lo.jpg] (http://img286.imagevenue.com/img.php?image=934776512_DSC_0034_122_97lo.jpg) [img=http://img192.imagevenue.com/loc505/th_934782416_DSC_0197_122_505lo.jpg] (http://img192.imagevenue.com/img.php?image=934782416_DSC_0197_122_505lo.jpg) [img=http://img20.imagevenue.com/loc403/th_893479158_DSC_0248_122_403lo.jpg] (http://img20.imagevenue.com/img.php?image=893479158_DSC_0248_122_403lo.jpg)
Dla ostatniego zdjęcia czas 1/13 s i f4.2 przy ISO 100. Moim zdaniem zdjęcie jest poruszone i stąd wynika brak ostrości. Ewentualnie przy tej wartości przysłony jest zbyt mała głębia ostrości, pytanie gdzie był ustawiony punkt ostrości, MZ ostrość jest ustawiona na czerwony budynek w głębi kadru.
Spróbuj z krótszymi czasami z ręki, ewentualnie statyw i dłuższy czas naświetlania i większa wartość przysłony.
Przemek80
05-01-2014, 19:18
Ze zdjęciami jest wszystko w porządku, jedynie tak jak kolega wyżej pisze w ostatnim zdjęciu skróć czas poprzez zwiększenie ISO albo zmniejszenie przysłony, chociaż nie wiem czy da się tę przysłonę w tym obiektywie na tej ogniskowej zmniejszyć.
MZ zdjęcia są dobre. Trzeba też wziąć pod uwagę, że są robione kitowym obiektywem.
mikaanna
05-01-2014, 22:31
oki :) dziękuję wszystkim za pomoc czyli teraz pozostaje tylko popracować nad techniką aby jednak bardziej spełniało moje oczekiwania
oki :) dziękuję wszystkim za pomoc czyli teraz pozostaje tylko popracować nad techniką aby jednak bardziej spełniało moje oczekiwania
Dokładnie tak. Pamiętaj o czasie i głębi ostrości. Powodzenia.
oki :) dziękuję wszystkim za pomoc czyli teraz pozostaje tylko popracować nad techniką aby jednak bardziej spełniało moje oczekiwania
Aby zdjęcia były bardziej ostre zmodyfikuj ustawienia Picture Control, strona 87 instrukcji obsługi, pełna wersja.
Wybierz profil, np. Standardowy, następnie wybierakiem w prawo, ustaw wyostrzanie na +6 lub 7.
Zmień wyostrzanie dla każdego profilu którego używasz, zmiana wyostrzania w jednym profilu dotyczy tylko danego profilu.
Ja mam problem polegający na tym, że niektóre zdjęcia wychodzą jakoś dziwne. Specjalnie do fotografowania sportu zrobiłem tryb ustawiania ostrości: autofocus ciągły z wyprzedzającym śledzeniem ostrości, tryb pola AF: śledzenie 3D. Jakby nieco to polepszyło pracę aparatu, ale niektóre zdjęcia nadal wychodzą tak jakoś - jak widać na obrazku poniżej:
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/774173b03088573c.html
Na czym polega problem, czemu tak się czasem dzieje? Mam też drugie pytanie odnośnie baterii. W instrukcji napisano, że nie wolno doładowywać pełnego akumulatorka. Czy mam to rozumieć w ten sposób, że jeśli aparat pokazuje pełne naładowanie (trzy zielone kreseczki), to już wyjąć akumulatorka doładować nie można? A ten wskaźnik bywa zwodniczy - czasem na trzech zielonych kreseczkach można pstrykać jeszcze godzinę, a czasem błyskawicznie z trzech robią się dwie kreseczki, a z nich już momentalnie jedna. Więc jeśli miałbym zawsze ufać temu wskaźnikowi i przy trzech kreskach nie próbować doładowywać akumulatorka, to... cienko to widzę.
zbyszekD7000
28-04-2014, 23:02
Aku zawsze lepiej mieć dwa, jak się rozładuje zakładasz drugi a ten ładujesz i tak na zmianę, akumulatory mają to do siebie że zawsze się rozładują wtedy kiedy są najbardziej potrzebne ;-)
Dla aku lepiej jest jak jest rozładowywany i ładowany niż ciągle doładowywany.
adrianek32
28-04-2014, 23:05
zdjecie jest poruszone, zbyt dlugi czas otwarcia migawki
Tylko że czas otwarcia migawki - skądinąd masz rację, za długi, bo z wbudowaną lampą nie można zejść poniżej 1/200 - jest dokładnie taki sam, jak w poniższym zdjęciu w identycznej sytuacji, które jednak chyba wygląda lepiej?
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/3066836ce81dd9cb.html
Może jeszcze lepiej to widać tutaj - ten sam mecz, te same ustawienia aparatu, a więc również czas migawki, panowie chyba tak samo szybko się rzucają do piłki, a zdjęcie wydaje się jakby ostrzejsze, prawda?
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/d2b295ab751c589e.html
czas otwarcia migawki - skądinąd masz rację, za długi, bo z wbudowaną lampą nie można zejść poniżej 1/200 - jest dokładnie taki sam, jak w poniższym zdjęciu w identycznej sytuacji, które jednak chyba wygląda lepiej?
Ruch to sprawa losowa, zwłaszcza w takim sporcie jak siatkówka. Przy tym samym czasie migawki część zdjęć może wyjść poruszona, a część nie.
Ja mam problem polegający na tym, że niektóre zdjęcia wychodzą jakoś dziwne. Specjalnie do fotografowania sportu zrobiłem tryb ustawiania ostrości: autofocus ciągły z wyprzedzającym śledzeniem ostrości, tryb pola AF: śledzenie 3D. Jakby nieco to polepszyło pracę aparatu, ale niektóre zdjęcia nadal wychodzą tak jakoś - jak widać na obrazku poniżej:
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/774173b03088573c.html
Na zdjęciu z linka - wydaje się, że najostrzejsza jest drabinka i kaloryfer, trudno poznać przy tym rozmiarze zdjęcia. Jeśli masz nefa, zerknij gdzie masz ustawiony punkt fokusa. Pozwalając aparatowi decydować gdzie ma ostrzyć, godzisz się na to, że czasem podejmuje decyzje inne niż Ty ;)
Ja mam problem polegający na tym, że niektóre zdjęcia wychodzą jakoś dziwne. Specjalnie do fotografowania sportu zrobiłem tryb ustawiania ostrości: autofocus ciągły z wyprzedzającym śledzeniem ostrości, tryb pola AF: śledzenie 3D. Jakby nieco to polepszyło pracę aparatu, ale niektóre zdjęcia nadal wychodzą tak jakoś - jak widać na obrazku poniżej:
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/774173b03088573c.html
Na czym polega problem, czemu tak się czasem dzieje?
Typowy efekt pierwszej kurtyny. Zmień na drugą, to poruszenie będzie za piłką, a nie przed.
Masz to opisane tu w punkcie A7 (http://forum.nikoniarze.pl/showpost.php?p=3250461&postcount=3)
Aby tego uniknąć, fotografuj z krótszym czasem. Czyli bez lampy lub z Auto FP (D5200 chyba go nie ma).
Pozwalając aparatowi decydować gdzie ma ostrzyć, godzisz się na to, że czasem podejmuje decyzje inne niż Ty ;)
To prawda, ale jak ustawiłem sobie jednopolowy autofocus na środku wizjera, to często nie byłem w stanie utrzymać tego znaku celowniczego na tak ruszających się ludziach. W zasadzie udawało mi się to tylko przy pewnych przewidywalnych momentach gry - gdy w siatkówce jeden zawodnik podrzuca piłkę pionowo do góry, to wiadomo, że po to, aby za chwilę drugi wziął rozbieg, wyskoczył i ją przebił przez siatkę... Ale też nie wiadomo, KTÓRY drugi zawodnik to zrobi, często rusza dwóch na raz dla zmyłki i nie wiem, na kim ustawić celownik. Wam się udaje fotografować takie akcje jednopolowym AF?
Aby tego uniknąć, fotografuj z krótszym czasem. Czyli bez lampy lub z Auto FP (D5200 chyba go nie ma).
Bez lampy wychodzą ciemne zdjęcia. Próbowałem pobić ISO, ale wtedy znów wychodzą, jakby to były powiększone odbitki. Synchronizacja z krótkimi czasami migawki Auto FP - no, gdybym takie cudo znalazł w aparacie, to by wszystkie problemy zniknęły... Ale gdzieś mi mówili, że lampą nie zejdzie się poniżej 1/200.
W sporcie nie ma kompromisów. Jasne szkło, krótkie czasy, wysokie ISO. To skutkuje wysokim szumem. Lampa to nieporozumienie. Nawet Auto FP nie pomoże, bo moc bardzo spada.
W sporcie nie ma kompromisów. Jasne szkło, krótkie czasy, wysokie ISO. To skutkuje wysokim szumem. Lampa to nieporozumienie. Nawet Auto FP nie pomoże, bo moc bardzo spada.
Jak mam rozumieć tę radę? Żeby nie zwracać uwagę na szumy, tylko wyłączyć lampę i podkręcić ISO?
Natomiast jasności szkła to chyba sobie nie zmienię... Jest jakie jest.
Znalazłem w necie takie coś: "Firma Nikon opublikowała na swojej stronie internetowej aktualizację firmware do lustrzanek Nikon Df, D5200 oraz D3200. (...) Jeśli w menu Custom Setting (Ustawienia niestandardowe) pod pozycją e1 (Flash sync speed (Czas synchronizacji błysku)) wybrane było ustawienie 1/250 s (Auto FP) (1/250 s (Automatyczna synchronizacja z krótkimi czasami migawki)) i stosowana była lampa błyskowa nieobsługująca automatycznej synchronizacji z krótkimi czasami migawki, najkrótszy czas otwarcia migawki wynosił 1/200 s. Ten problem został rozwiązany.
To coś pomoże, nie pomoże?
Tak. Zdjęcia sportowe robi się bez lampy.
Jeśli D5200 obsługuje Auto FP, to potrzebujesz jeszcze odpowiedniej lampy.
Tak. Zdjęcia sportowe robi się bez lampy.
Na meczu piłkarskim podczas słonecznej pogody robię bez lampy, ale w pomieszczeniach bez lampy są chyba zbyt ciemne:
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/3f1a68c15f853530.html
To było ISO 6400 i migawka 1/640. A pomieszczenie, którym to robiłem, nie jest jakoś specjalnie ciemne, gołym okiem wydaje się całkiem jasno. Ale zawsze w pomieszczeniach, nawet typu hala sportowa z włączonymi świetlówkami, zdjęcia bez lampy wychodzą takie ciemne. I to nawet przy dłuższym naświetlaniu. Więc co zrobić?
Zainwestować w jasny obiektyw. D5200 ma szumy niewiele większe od D700, a zdecydowanie mniejsze od D300. A jakoś ludzie sobie radzą z tymi aparatami.
Poszukaj np. Sigmy 50-150/2.8 II. Idealna do sportu halowego na DX.
Tu przykład z D7000 i tym obiektywem. Hala, bez lampy
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/04/TP3_1114-2.jpg
źródło (http://www.top67.pl/Wydarzenia/siatkowka/slides/TP3_1114.jpg)
Zainwestować w jasny obiektyw.
Tylko wiesz, tutaj się przypomina słynna piosenka ze "Skrzypka na dachu".
Typowy efekt pierwszej kurtyny. Zmień na drugą, to poruszenie będzie za piłką, a nie przed.
Prawda. W instrukcji podali dziwny przykład ze smugami świateł samochodu, więc nie skojarzyłem, że to ma tutaj zastosowanie. Tylko pytanie, skoro synchronizacja na drugą jest lepsza, to czemu fabrycznie jest ustawiona na pierwszą? Ta pierwsza jednak jest w czymś lepsza?
Synchronizacji na drugą kurtynę używa się zwykle przy dłuższych czasach. Przy 1/200s to w zasadzie nie ma znaczenia. To jest ten sam moment. Tak, że wprowadziłem Cie trochę w błąd. Zmiana prawie nic nie da. Efekt będzie różny, zależnie od miejsca w kadrze.
W menu aparatu jest obrazek pokazujący, że synchronizacja na drugą powoduje smugę za stukniętą piłeczką bilardową. No, przy najbliższej okazji sprawdzę, jak to wygląda w przypadku piłek siatkarskich. Ale rozmazanie piłki, takie czy inne, jest dla mnie jeszcze akceptowalne. Gorzej z rozmazaniem zawodnika. I tu wracamy do sprawy, jakie ustawienia autofocusa najlepiej się sprawdzą w takiej sytuacji? W instrukcji podali, że np. zmiana na 19-polowy coś przyspiesza. Co polecasz?
Rozmazanie nie ma nic do autofokusa. To tylko sprawa czasu naświetlania.
Może źle się wyraziłem: nie rozmazanie, a nieostrość. Bo jeśli, jak wspominałem, AF wyostrza mi na coś innego, jakieś kaloryfery w tle, zamiast na zawodnika, to siłą rzeczy ten zawodnik jest nieostry.
W poradniku na temat fotografowania sportu znalazłem pewne zdanie, ale nie wiem, co autor miał na myśli:
"W trudnych warunkach oświetleniowych do pokazania ruchu można wykorzystać lampę błyskową. Połączenie dłuższego czasu otwarcia migawki ze światłem błyskowym prowadzi do interesujących efektów. Przez „dłuższy” rozumiem czas, który umożliwia w miarę ostre oddanie tła – zazwyczaj wystarczy do tego 1/15-1/4 sekundy. Jeśli zaś chodzi o lampę, konieczna jest możliwość synchronizacji błysku z drugą lamelką migawki."
- niestety nie podano przykładu zdjęcia tą techniką i nie wiem, o jakie "interesujące efekty" tu chodzi...
Rozmazany ruch i na końcu ostra postać.
Wysłane z mojego S1 przy użyciu Tapatalka
Aha. A kolejne pytanie... może znów przywołam cytat:
"...oglądać wydarzenia przez teleobiektyw, na którym w miarę możliwości ustawiliśmy ogranicznik zakresu ostrości, dzięki czemu układ AF zadziała dużo szybciej, niż gdyby szukał ostrości od najbliższej odległości aż po nieskończoność."
- ja "teleobiektywu" nie posiadam, tylko KIT 18-105, natomiast właśnie zmagam się z tym problemem, że AF mi ostrzy na dalekie tło, zamiast na zawodników. I nie wiem, jak to zjawisko ograniczyć? Czy da się to jakoś zrobić z takim obiektywem? Mój pomysł był taki, żeby ustawić ręcznie ostrość na zawodnika w pewnej odległości i jeśli by się ruszał w granicach tej odległości (siatkarze ruszają się tylko 2-3 metry od swojego miejsca "postojowego"), to może by się tak dało chwycić go ostro? Niestety jeszcze nie miałem okazji tego sprawdzić - da się tak? Czy może jakoś inaczej, żeby ostrość nie przeskakiwała na dalekie tło?
zbyszekD7000
29-04-2014, 21:48
W tym obiektywie się nie da zablokować, dopiero tele i to z większą ogniskową mają taką funkcję - ale to są obiektywy tak od 4000 wzwyż ;-)
adrianek32
29-04-2014, 22:49
kup jasny tele i tyle, nie oczekuj ze zdjecia ciemnym kitem z D5200 na hali beda dobrej jakosci, a uzywanie lampy to juz wogole... chocby uzywana Sigme 50-150 II mozesz kupic za ok 1500zl chyba ze stac Cie na cos drozszego
Mam wrażenie, że niestety przeceniacie "ważność" mojej skromnej osoby. Nie jestem jakimś zawodowym fotografem, który może sobie wyłożyć 1500 zł na nowy obiektyw. Taką lustrzankę dostałem w prezencie od rodziny, a jak znajdę dobrą pracę i będę zarabiał tysiące, to mogę sobie kupować "tele". Zatem porady "kup sobie..." na razie zostawmy na lepszą przyszłość.
Teraz wracając do tematu. Znów cytacik z pewnego poradnika: "Dociśnięcie spustu do końca spowoduje wyzwolenie migawki, jednak pomiędzy chwilą zablokowania autofokusa a momentem wyzwolenia migawki upływa jakiś czas, w którym lecący ptak pokona pewien dystans i z całą pewnością znajdzie się poza strefą ostrości. Jedynym rozwiązaniem opisanego wyżej problemu będzie zastosowanie trybu ciągłego ustawiania ostrości w trakcie fotografowania spokojnie siedzącej na krzaku pustułki. Gdy ptak poderwie się do lotu system śledzenia ostrości wraz z dobiegaczką zapewni wykonanie ostrych zdjęć niezależnie od charakteru lotu ptaka. Warto jednak w takim przypadku stosować, powszechnie używany przez fotografów sportowych, sposób blokowania/uruchamiania ostrości oddzielnym przyciskiem. Właściciele Nikonów mają uproszczoną sprawę – we wszystkich lustrzankach tego producenta jest to po prostu przycisk AF-ON, a w wyższych modelach dodatkowo AF-L."
No proszę, okazuje się, że mam "wyższy model", bo istotnie jest u mnie przycisk AF-L. I o jego funkcji piszą w instrukcji tak (przy trybie ciągłego autofocusa): "trzymając spust migawki wciśnięty do połowy naciśnij przycisk AE-L AF-L, aby zablokować ostrość oraz ekspozycję (ikona AE-L pojawi się w wizjerze). Ostrość pozostanie zablokowana tak długo, jak przycisk AE-L AF-L pozostaje wciśnięty, nawet jeśli później zdejmie się palec ze spustu migawki."
- tylko właśnie nie rozumiem, czemu to właściwie ma służyć? Czemu ta funkcja miałaby być tak przydatna w fotografii sportowej? Co z tego, że zablokuję ostrość na jakimś zawodniku? Mając wciśnięty do połowy spust migawki również mam ostrość ciągle na nim, więc - na czym polega różnica i przydatność tego drugiego przycisku?
nikoniarz
29-04-2014, 23:37
Ma sluzyc zapewne pstrykaniu fotek na stalej ostrosci bez ponownego lapania ostrosci. Aczkolwiek odleglosc od obiektu musi byc stala. W sumie niewiele sie to rozni chyba od manualnego ustawiania ostrosci bo tez raz ustawiona jest niezmienna poki sami znow jej nie zmienimy.
Tym bardziej nie rozumiem, po co dawali taki dodatkowy przycisk, skoro i wciśnięcie spustu do połowy, i ustawienie ostrości pierścieniem, równie dobrze blokują ostrość? Chyba jednak to musi mieć jakiś sens, jakąś większą przydatność, tylko w jakiej sytuacji?
nikoniarz
29-04-2014, 23:54
AF-L/AE-L (swoja droga D3100 to tez wyzszy model bo tak jest ten przycisk oznaczony) jest klawiszem wielofunkcyjnym. Mozna go uzywac do blokady ostrosci bez blokady. ekspozycji, mozna tez z blokada ekspozycji, mozna tez sama ekspozycje zablokowac.... Co ciekawe w D300 mam dodatkowy klawisz AF-ON (obok AF-L/AE/L) pelniacy role spustu migawki. Moze ktos napisze w jakich sytuacjach tego uzywa. Ja jeszcze nie czulem potrzeby
Tak myślę, że zablokowanie ekspozycji przy nie blokowaniu ostrości może mieć sens - załóżmy, że ktoś się rusza na jasnym tle (ma za plecami okno, reflektor). Wtedy aparat często ustawia ekspozycję na jasne tło, czyli delikwent wyjdzie ciemny. Więc odruchowo celujesz aparat w jakiś ciemne miejsce, wciskasz spust do połowy, aby zablokować taką ekspozycję, ale... wówczas również ostrość będzie zablokowana na taką odległość. I przeniesienie tak zablokowanej ostrości na naszego delikwenta czasem da zły efekt. Więc rozdzielenie tych dwóch pomiarów i blokowanie tylko jednego z nich może się przydać w pewnych warunkach.
nikoniarz
30-04-2014, 08:36
Wtedy stosujesz pomiar punktowy i jasne okno nie ma wtedy znaczenia gdyz pomiar w pozostalej czesci kadru nie jest dokonywany. Oczywiscie wyjdzie wtedy przepal na oknie.
"(...)Właściciele Nikonów mają uproszczoną sprawę – we wszystkich lustrzankach tego producenta jest to po prostu przycisk AF-ON, a w wyższych modelach dodatkowo AF-L."
No proszę, okazuje się, że mam "wyższy model", bo istotnie jest u mnie przycisk AF-L.
A może zwróciłeś uwagę, że wg. tego tekstu to nie masz Nikona - bo AF-ON powinien być we wszystkich, a u Ciebie go nie ma.
Jak czytasz poradniki, to raczej czytaj te pisane przez profesjonalnych fotografów, a nie portale, które często gęsto w swoich szeregach nie mają nikogo porządnie obeznanego w temacie.
nikoniarz
30-04-2014, 09:20
Warto też zwrócić uwagę na datę artykułu- pewne opcje stosowane kilka lat temu w pro sprzęcie są teraz dostępne w o wiele niższych modelach...
Mam wrażenie, że niestety przeceniacie "ważność" mojej skromnej osoby. Nie jestem jakimś zawodowym fotografem, który może sobie wyłożyć 1500 zł na nowy obiektyw. Taką lustrzankę dostałem w prezencie od rodziny, a jak znajdę dobrą pracę i będę zarabiał tysiące, to mogę sobie kupować "tele". Zatem porady "kup sobie..." na razie zostawmy na lepszą przyszłość.
W takim razie daj sobie spokój ze sportem halowym,możesz wrócić jak będziesz miał lepszy sprzęt na razie rób sport na zewnątrz.
Wtedy stosujesz pomiar punktowy i jasne okno nie ma wtedy znaczenia gdyz pomiar w pozostalej czesci kadru nie jest dokonywany. Oczywiscie wyjdzie wtedy przepal na oknie.
No tak, tylko muszę tym punktem utrafić w ruchomego człowieczka na jasnym tle.
... albo robisz hdr ;)
Z pewnością wypróbuję i to.
Jak czytasz poradniki, to raczej czytaj te pisane przez profesjonalnych fotografów, a nie portale, które często gęsto w swoich szeregach nie mają nikogo porządnie obeznanego w temacie.
Jeden taki profesjonalny poradnik mam w formie książkowej. A z netu szukam tak raczej po słowach kluczowych odnośnie pewnych sytuacji, ustawień...
W takim razie daj sobie spokój ze sportem halowym,możesz wrócić jak będziesz miał lepszy sprzęt na razie rób sport na zewnątrz.
Znów przeceniacie moją ważność - to nie ja decyduję, gdzie się rozgrywa zawody - na zewnątrz czy w hali :) Nie powiem sędziemu: "Ej, weź chłopaków na zewnątrz, rozciągnijcie siatkę na parkingu przed budynkiem i tam grajcie, bo tam będę miał lepsze światło" :) Pozostaje mi się pocieszać, że 80% obecnych tam "fotografów" robiących zdjęcia w takich celach dokumentacyjnych, jak ja, robi je jeszcze gorzej - bo albo podobnymi lustrzankami, ale bez ustawiania krótkiej migawki (mało posiadaczy aparatów wie, co to w ogóle jest), albo wręcz robią jakimiś kompaktami z zoomem 10x. I potem są te zdjęcia gdzieś z podpisem: "Nasza drużyna grała, wygrała w trzech setach...". Ja jednak mam ambicje zrobić lepiej te zdjęcia, najlepiej jak się da tym aparatem. Zresztą i pewne oczekiwania wobec mnie też są:
- O, ty masz aparat, to zrób mi dobre zdjęcie, jak wyskakuję nad siatkę i atakuję.
- Ale wiesz, może być problem, bo jest ciemno, a czas synchronizacji lampy...
- Aj tam aj tam, co ty gadasz, że ciemno, przecież widzę linię boiska, a twój aparat jest dobry, bo to lustrzanka, prawda?
No proszę, okazuje się, że mam "wyższy model", bo istotnie jest u mnie przycisk AF-L. I o jego funkcji piszą w instrukcji tak (przy trybie ciągłego autofocusa): "trzymając spust migawki wciśnięty do połowy naciśnij przycisk AE-L AF-L, aby zablokować ostrość oraz ekspozycję
Nie masz wyższego modelu, masz po prostu model z serii D5xxx, ale pod przycisk AF-L możesz przypisać funkcję AF-ON i przy pomocy tego przycisku można stosować pułapkę ostrości.
Wiem, że to nie wyższy model :) To był żart z "fachowej wiedzy" autora tego tekstu :)
Ten hdr - odnośnie sportu - to też tak z przymrużeniem oka. Bywają problemy ze zrobieniem jednego porządnego zdjęcia. A spróbuj zrobić dwa lub trzy ostre zdjęcia tak, żeby jeszcze je na siebie nałożyć i uzyskać jedno ostre.
... Nie powiem sędziemu: "Ej, weź chłopaków na zewnątrz, rozciągnijcie siatkę na parkingu przed budynkiem i tam grajcie, bo tam będę miał lepsze światło"...
Ale możesz śmiało powiedzieć sędziemu nie wstydząc się,że masz sprzęt który nie da rady w takich warunkach zrobić dobre zdjęcie,już ci koledzy pisali że do takich sytuacji musisz mieć lepsze body oraz jasne szkła a ty ciągle nie możesz przyjąć do wiadomości że kitem nie da się.
Ten hdr - odnośnie sportu - to też tak z przymrużeniem oka. Bywają problemy ze zrobieniem jednego porządnego zdjęcia. A spróbuj zrobić dwa lub trzy ostre zdjęcia tak, żeby jeszcze je na siebie nałożyć i uzyskać jedno ostre.
Ani przez chwilę nie zakładałem, że doradzasz hdr odnośnie sportu :)
Ale możesz śmiało powiedzieć sędziemu nie wstydząc się,że masz sprzęt który nie da rady w takich warunkach zrobić dobre zdjęcie,już ci koledzy pisali że do takich sytuacji musisz mieć lepsze body oraz jasne szkła a ty ciągle nie możesz przyjąć do wiadomości że kitem nie da się.
Ale obawiam się, że sędziemu to obojętne, jakie mi wyjdą zdjęcia i z tego powodu nie zmieni miejsca gry z hali sportowej na parking przed nią :) Czy się z kitem nie da... Zależy co rozumieć pod pojęciem "da". Dla amatorów, którzy oceniają moje zdjęcia "niektóre są dobre, a niektóre rozmazane". I ja na razie chce tylko, żeby wszystkie (czy: więcej, niż dotychczas) wychodziło mi takich "dobrych" w ocenie wujka Józka i cioci Heni. A nie równam się z kolesiami, którzy przynoszą na mecz obiektyw wielkości lufy czołgowej. Ale takich fotografów na takich meczach raczej nie ma. To są mecze "przyjaciele z osiedla kontra pracownicy miejscowego stolarza". :)
Mam też dodatkowe pytanie: Chciałbym móc jednym przyciskiem uruchomić regulację siły błysku. Niestety pod przyciskiem "błyskawica" mam wejście do trybu lampy błyskowej, pod przyciskiem +/- mam kompensację ekspozycji, a pod Fn mam czułość. Rozumiem, że ten Fn jest przyciskiem, któremu można różne rzeczy przypisać. Ale akurat z szybkiej regulacji czułości nie chciałbym rezygnować. Natomiast np. trybu lampy błyskowej i kompensacji ekspozycji nie muszę raczej ciągle zmieniać (ta kompensacja zresztą w ogóle, w żadnym aparacie, jaki miałem w ręku, nie pozwala sensownie rozjaśnić zdjęcia). Czy można użyć któregoś z tych przycisków do szybkiej regulacji siły błysku (tak, żeby pokrętłem regulować moc lampy)?
nikoniarz
30-04-2014, 14:53
Prawdopodobnie nie. Przypuszczam, że programowanie przycisku Fn oraz AF-L jest takie samo jak w D3100...
Chciałbym móc jednym przyciskiem uruchomić regulację siły błysku.
Przytrzymując jednocześnie przyciski błyskawicy i +/- pokręcasz pokrętłem - powinna zmieniać się moc błysku. No... to niby... dwa przyciski.
kompensacji ekspozycji nie muszę raczej ciągle zmieniać (ta kompensacja zresztą w ogóle, w żadnym aparacie, jaki miałem w ręku, nie pozwala sensownie rozjaśnić zdjęcia).
Dla mnie to była jedna z częściej używanych funkcji i wielokrotnie miała zasadnicze znaczenie dla dobrego naświetlenia zdjęcia.
No bo niby jest jakieś "sterowane lampą wbud. - tryb manualny" = "lampa jest wyzwalana z ustawioną siłą" a nie automatycznie, tylko czym się wtedy tę siłę ustawia?
Przytrzymując jednocześnie przyciski błyskawicy i +/- pokręcasz pokrętłem - powinna zmieniać się moc błysku. No... to niby... dwa przyciski.
No tak, nie mogę wtedy już trzymać palucha na spuście, tym niemniej dziękuję z info, sam bym nie wpadł :)
Dla mnie to była jedna z częściej używanych funkcji i wielokrotnie miała zasadnicze znaczenie dla dobrego naświetlenia zdjęcia.
Ale udało Ci się tą funkcją sensownie rozjaśnić zdjęcie w ciemnym otoczeniu? No... gdyby się dało, to po cóż byłyby te jasne szkła... niestety...
Jest w tym aparacie nawet efekt "noktowizor", ale przecież aparat to nie noktowizor - ten tryb jedynie jakby rozjaśnia białe elementy na ciemnym tle. Coś to daje, ale niewiele.
nikoniarz
30-04-2014, 15:11
Przytrzymując jednocześnie przyciski błyskawicy i +/- pokręcasz pokrętłem - powinna zmieniać się moc błysku. No... to niby... dwa przyciski.
No tak, nie mogę wtedy już trzymać palucha na spuście
Teraz sprawdziłem. Da się, z tym, że na +/- trzymamy wskazujący, a na spuście środkowy.
Edit: w najlepszej sytuacji są właściciele puszek z dwoma pokrętłami sterującymi- trzymając "błyskawicę" tylne pokrętło zmienia tryb pracy lampy, a przednie kompensację błysku...
Ale udało Ci się tą funkcją sensownie rozjaśnić zdjęcie w ciemnym otoczeniu? No... gdyby się dało, to po cóż byłyby te jasne szkła... niestety...
Może powinni wyposażać aparaty w funkcje naprawdę skutecznie rozjaśniające zdjęcia, poprawiając jednocześnie ich jakość: "kup nowy obiektyw", "kup mocniejszą lampę" i "kup nowy aparat"? Najlepiej uruchamiane jednym przyciskiem. ;-)
Tak, tak się da. Z karabinu Lee-Enfield podobnie da się szybko strzelać. Palec wskazujący zamiast na spust idzie na rączkę zamka. Ale to trochę nienaturalne.
Może powinni wyposażać aparaty w funkcje naprawdę skutecznie rozjaśniające zdjęcia, poprawiając jednocześnie ich jakość: "kup nowy obiektyw", "kup mocniejszą lampę" i "kup nowy aparat"? Najlepiej uruchamiane jednym przyciskiem. ;-)
Ja słyszałem komentarz, że ładne dziewczyny na facebooku powinny mieć przycisk z koszyczkiem "kup teraz" ;)
nikoniarz
30-04-2014, 15:22
Tak, tak się da. Z karabinu Lee-Enfield podobnie da się szybko strzelać. Palec wskazujący zamiast na spust idzie na rączkę zamka. Ale to trochę nienaturalne.
Chcesz naturalniej to zamień puszkę na D90/D300 czy jakąkolwiek inną z dwoma pokrętłami. Wiem, wiem, pisałeś że chcesz wykorzystać to co masz. Więc może po prostu wykorzystuj na tyle na ile producent założył wykorzystywanie. Najpierw było be, że masz problem z bezpośrednim dostępem do kompensacji błysku, jak okazało się, że można to zrobić "z zewnątrz" to znów kręcisz nosem nad ergonomią zastosowania... Ale spokojnie, nie czepiam się :) choć może tak to mogło zabrzmieć ;) Po prostu za parę mieś stwierdzisz, że jednak bezpośredniech funkcji dostępnych z body a przydających się często jest o wiele za mało ;)
A czy ja gdzieś napisałem, że NIE CHCĘ lepszego body czy szkła? :) Pisałem, że na razie ciężko mi uciułać. Samochód też by mi się przydał lepszy. Ale wiesz, znalazłem niedawno w necie info o takim murzyńskim instrumencie - robią go z jakichś blaszek i czasem pudła rezonansowego z połówki kokosa. No w porównaniu z prawdziwym fortepianem to nie jest szczyt techniki. Ale popatrz, jak można na tym zagrać:
http://www.youtube.com/watch?v=tg24k7tzIc0
Więc umiejętności też się liczą. Inaczej by nie studiowano zasad fotografii, tylko profesor z tej dziedziny by powiedział studentom: Chcecie, żeby na zdjęciach ludzie dobrze wyglądali? To kupcie dobre aparaty. Koniec wykładu.
Więc umiejętności też się liczą. Inaczej by nie studiowano zasad fotografii, tylko profesor z tej dziedziny by powiedział studentom: Chcecie, żeby na zdjęciach ludzie dobrze wyglądali? To kupcie dobre aparaty. Koniec wykładu.
Parafrazując twoją sytuację: masz samochód i prawo jazdy, chcesz startować w wyścigach formuły1.
W którym miejscu jest problem?
Po pierwsze nie masz odpowiedniego samochodu, po drugie odpowiednich do tego umiejętności., a potrzebujesz obu tych rzeczy naraz, nawet jak posiądziesz jedną z tych rzeczy nie umożliwi ci to osiągnięcia celu.
Z fotografią sportową jest identycznie.
Ale z kim ja się ścigam w dziedzinie fotografii sportowej? Opisałem już moich "rywali" - to dziewczyny zawodników, które fotografują swoich grających chłopaków takimi samymi lustrzankami entry level lub kompaktami z dużym zoomem. Albo nauczyciele fotografują grające dzieci ze swojej szkoły. Bardzo rzadko przyjeżdża koleś z lokalnego portalu sportowego.
nikoniarz
30-04-2014, 18:47
Co racja to racja- fotografia to nie wyscigi. Zreszta gdyby byla mozliwosc by mogl wystartowac swoim samochodem ze swoimi umiejetnosciami w wysciguto pewnie by wystartowal jesli by go to krecilo. Z fotografia zupelnie go rozumiem- ma to co ma, i narazie chce robic tym co ma bo innej mozliwosci nie ma. Przeloze to na inny przyklad- maratony rowerowe MTB. Startuja zawodowcy na pro sprzecie za 15-20k dla ktorych liczy sie miejsce, oraz startuja amatorzy na sprzecie za 1-2k zl dla ktorych liczy sie sie sam udzial i sprawdzenie siebie. Kogo to wciaga i chce/moze kupic lepszy sprzet to z czasem zaczyna go ulepszac jak widzi ze na obecnym nie ma juz mozliwosci poprawy zegokolwiek. Nie ukrywajmy faktow- na amatorskim poziomie liczy sie tylko satysfacja z tego co robimy. Jeden bedzie mial frajde z fotografowania sprzetem za tysiac zl (bez wzgledu na to co o jego pracy. sadza inni, skoro on ma frajde to po co mu lepszy) a drugi bedzie narzekal na sprzet za 10k. I tak jest w kazdej dziedzinie.
Edit: zapewne dla kapsloka "wygrana" bedzie jesli zrobi najlepsze zdj wsrod calej grupy fotografujacych dany mecz. I to jest zupelnie zrozumiale.
zapewne dla kapsloka "wygrana" bedzie jesli zrobi najlepsze zdj wsrod calej grupy fotografujacych dany mecz. I to jest zupelnie zrozumiale.
A tak to "wygrywam" przeważnie już teraz, bo większość innych ludzi, którzy przychodzą na takie imprezy z aparatami, po pierwsze chyba nawet nie wie, że można ustawić krótszą migawkę (ich zdjęcia na fejsie są potem skrajnie rozmazane) ew. włączają tryb "sport" i na tym się kończy ich przygotowanie sprzętu, a po drugie często włączają aparat tylko na chwilę, pstrykną kilka fotek i chowają go, a ja staram się mieć sprzęt w gotowości dłużej, więc wychwytuję więcej ciekawych momentów. Co więc chcę osiągnąć? Po pierwsze chcę poznać wszystkie możliwości, jakie daje mój nikon. Bo głupio, gdyby potem przy mnie ktoś inny wziął go do ręki i włączył jakąś funkcję, której ja nie znałem, albo uzyskał lepsze foto, bo użył jakiejś techniki robienie zdjęć, której ja nie znałem. A po drugie chcę nabrać dobrych nawyków, bo może potem będę mieć lepszy sprzęt, ale nawyki warto wyćwiczyć już na tym. W tym właśnie jakiś nawyk, że można w danej sytuacji użyć jakiejś funkcji - żeby to weszło mi w odruch. A potem na lepszym aparacie tylko będę musiał sprawdzić, gdzie się to włącza.
nikoniarz
30-04-2014, 19:16
Po pierwsze chcę poznać wszystkie możliwości, jakie daje mój nikon.
Pstrykaj, baw się, patrz co dana funkcja zmienia... W razie czego zaglądaj do instrukcji. Oczywiście zakładam, że chociaż raz ją przeczytałem. Seria D5xxx nie jest trudna w nauce, więc myślę, że szybko poznasz co, gdzie i od czego...
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.