PDA

Zobacz pełną wersję : Coolpix 5700 Duży Problem - PROSZĘ O POMOC



keyta
17-04-2007, 19:31
Witam, jestem posiadaczką coolpixa 5700 od ok 2 lat, aparat zakupiłam jako nowy kosztował coś ok. 3,5 tyś/zł i nie miałam z nim większych problemów, mimo że jakieś sie zdazały. Na przykład na początku zaskoczyło mnie to że nie mogłam robić dobrych zdjęć, niewielkim przedmiotom na jasnym np. żółtym tle - aparat zazwyczaj mam ustawiony na automacie. Od pół roku zauważyłam że aparat nie robi juz tak ładny, ostrych zdjęć jak to było na początku. Od miesiąca całkiem coś padło, aparat prześwietla-przepala zdjęcia, przedmioty jasne są przepalone z różowymi odcieniami, po właczeniu na monitorku podglądu obraz sie całkowicie rozmazuje - spływa, nie można ustawić ostrości. Na stronie nikona wyczytałam że w tych modelach psują sie matryce i jest to wada fabryczna, usterki przy zepsutej matrycy opisywane przez servis odpowiadają tym które są w moim aparacie, servis na stronie zobowiązuje się do darmowej wymiany matrycy i naprawy. Zadzwoniłam więc do servisu nikona w warszawie, ciężko było bo nikt nie odbierał, ale wkońcu się udało. Jakiś Pan z zaspanym głosem powiedział żeby im wysłać aparat i że ekspertyza techniczna bedzie trwała ok. 3 tygodni, wtedy odpowiedzą czy naprawią na własny koszt czy nie. Mam pewne obawy żeby wysłać swój aparat do tego servisu, ponieważ znalazłam opinie urzytkownika nikona który musiał skozystać z usług tego servisu i opisuje on, że nie mógł się doprosić naprawy oraz zwrotu swojego sprzętu, ciagle zostawał zbywany i trwało to 3 miesiące, dopiero sprawe opisał do fachowych pism i udało mu się odzyskać sprzęt. Aparat nigdy mi nie upadł, nie był rozkręcany, był szanowany, a na obecną chwilę jest bezużyteczny. Osobiście nie mogę się wybrać do tego servisu bo mieszkam b.daleko od Warszawy, więc w grę wchodzi tylko wysyłka, ale co do tego mam duże obawy. DRODZY UŻYTKOWNICY PROSZĘ O POMOC I DOBRĄ RADĘ. Może ktoś z was miał podobny problem?

neo_11
17-04-2007, 20:08
Mam pewne obawy żeby wysłać swój aparat do tego servisu, ponieważ znalazłam opinie urzytkownika nikona który musiał skozystać z usług tego servisu i opisuje on, że nie mógł się doprosić naprawy oraz zwrotu swojego sprzętu, ciagle zostawał zbywany i trwało to 3 miesiące, dopiero sprawe opisał do fachowych pism i udało mu się odzyskać sprzęt
Moj aparacik trafil do serwisu i po 10 dniach miałem naprawiony i wyczyszczony był że wyglądał jak nowy wiec nie wiem czy ten kto co to napisał mial dobra wyobraznie czy tez nasrane w bani;] Z tym ze do serwisu nie mozna sie dodzwonic i ciezko uzyskac od nich odp na email to jest naprawde problem ;[

Pinki
17-04-2007, 21:02
Naprawiałam u nich N8800.
Rzeczywiście ekspertyza techniczna trwała
3 tyg. ale naprawa tylko 2 dni i telefonicznie
zawiadomili, że gotowe. Po za tym chyba nie masz
innego wyjścia, bo to jedyny serwis, który ewentualnie
wymieni Ci za darmo.

surv
18-04-2007, 06:07
Ja słyszałem, że cyfry w ogóle tracą na mocy po dwóch latach. To nie ludzkie oko, żeby matryca trzymała moc przez 70 lat :)

Rafał_Sz
18-04-2007, 10:13
Ja słyszałem, że cyfry w ogóle tracą na mocy po dwóch latach. To nie ludzkie oko, żeby matryca trzymała moc przez 70 lat :)

A to Ci! Jak otworzysz przysłone na Full, a czas dasz na bulb i skierujesz na równikowe słońce 1000 razy to i może tak.
Przy normalnym użytkowaniu - NIE.

nason
19-04-2007, 23:55
Ewidentnie wina matrycy - pewnego dnia nie zrobisz już żadnego zdjęcia. Matryca wymaga wymiany na nową - ta matryca SONY w dużej serii była wadliwa. Ta matryca powinna wytrzymać 100 tys. pstryknięć a nie 2 lata !!!Serwis Nikona w W-wie wymienia to za darmo i odsyła na ich koszt. Po prostu spakuj aparat (bez paska i baterii) wsadź do pudełka (nie musi być oryginalne - ale radze dobrze zabezpieczyć), włóż do środka opis :" Aparat robi zdjęcia z silną dominantą, zdjęcia są czarne lub zdjęcia "spływają".Napisz adres zwrotny i wyślij kurierem. Nie ważne gdzie aparat był kupiony (w USA czy EU) i czy jest na gwarancji. Po trzech tygodniach dostaniesz paczkę ze zrobionym aparatem i to ZA DARMO.
Wiem bo miałem to samo. Aparat wrócił 100% sprawny. Szybko potem sprzedałem aparat na allegro.