PDA

Zobacz pełną wersję : lampa na sznurku czyli...



arturjb
17-04-2007, 17:51
... jak fotografowac z kabelkiem SC-17/28???
Czy którś z forumowiczów używa takiego kabelka przy pracy z lampą?
Czy jest gdzieś w niecie jakiś instruktaż użytkowania lampy na takim kalblu - typowe ustawienia, kąty świecenie i te pe...
planuję zakupić takie cudo, gdyż podpatrzyłem to u pana z Gazety ;)
a może wogole nie warto w to inwestować (zaznaczam, ze w związku z defektem wbudowanej lampy uzytkowanie CLS nie przynosi pożądanych efektów)?

tomajk
17-04-2007, 21:29
Przy podłączeniu SB800 na kablu SC28 działa tak jakby była zamontowana na body, żadnej różnicy.
Kabel SC28 ciężki mocno skręcony, toporny, choć jakość bardzo dobra, tylko nie wiem co w tym kablu kosztuje 250zł

turbo
17-04-2007, 21:36
Odpowiem pośrednio bo nie stosuję samego kabla jako takiego ale wyzwalam SB800 (ustawioną na SU4) poprzez SB24 (która zastępuje lampę wbudowaną na czas chwilowego defektu :) ) I jestem zadowolony z takiego rozwiązania. Kabel miam podpięty w salonie na 10minut i nie było to tragiczne rozwiązanie problem pojawiał się w momencie gdy trzeba było przestawić coś co zazwyczaj wykonuje sie lewą ręką (w której była lampa).

markB
19-04-2007, 11:10
Możesz kupić szynę nikona sk-7 i umieścić tam lampę poprzez sc17. Możesz też dokupić składane ramiona do makro i też podłączyć lampę przez ten sznurek. Dzięki temu ręka nadal wolna. Ustawiać kąt można wedle uznania, ale na początku trzebaby trochę poeksperymentować. Na cyfrze to bezpłatne. A sznurek kosztuje 250 zł, a nowy w sklepie nawet dużo więcej, bo ma napis Nikon.

arturjb
19-04-2007, 12:28
nowy mozna kupic za 200 w sklepie... jest jednak problem - zaden sklep nie ma obecie sznurka na stanie i nie wie kiedy będzie mieć :(

markB
19-04-2007, 13:19
SC17 i SC29 są w Pstryku, ale nie za 200 zł, a za 379 i 349 zł. Może dlatego są.

yanoosh
19-04-2007, 13:26
Wkrótce będę miał do zaoferowania SC-29 za 250 PLN. Przesiadam się na SU-800.

madburn
19-04-2007, 13:43
sznurek kosztuje 30-50zl
te 200 extra jest za pieeeekny napis Nikon :P (a konkretnie za nietypowe wtyczki - bo inaczej kazdy by tak mogl sobie podpiac

ja zamiast olympusowego kabla do wyzwalania zwyklej lampy przez goraca stopke za 200zl kupilem za 30zl walnietego c2020 i wylutowalem z niego gniazdo SYNC - po czym wlutowalem je do c4000 zamiast jakiegos chorego micro-din5 - a TTL olalem - olympusowa np FL-36 jest 3x drozsza niz c4000 i tyle co sabina 600 (a nie pasuje do nowych body seri E hehe)

jestem hardcorowy - lubie lampki tyrystorowe lub manualne :P

arturjb
19-04-2007, 13:51
madburn - jestes b. hardkorowy. ja tez chcialem kiedys do swojego c4000 (to byl super aparat!!!) zrobic takie 'cos', ale nigdy nie miałem wystarczająco duzo odwagi/samozaparcia...
zadowalał mnie jakiś tani flash wyzwalany przez fotocele

madburn
19-04-2007, 14:18
arturjb - fotocel dobra do studia - na jakiejs imprezi wycykaja ci baterie w lampie inni malpowaci :D
ja wolalem lampe na szynie z gripem

arturjb
19-04-2007, 15:36
mabburn - ja to wiem... ale to były dawne czasy... kiedy dslr był lusksusem a juz duzo osob mialo cyfrowe malpki.
pamietam e majac bal w gimnazjum - na balu tylko ja mialem cyfrowke (Sony P5!) i jeszcze jedna kolezanka jakiegoś pentaka miała, rok później gdy byłem na balu z C4000+ lampka z fotocelą na szynie już ok 15% osob mialo syfrówki
dwa lata później syfrę miali prawie wszyscy (a ja 300D i zberiałem na 550ex), w tym roku miałem studniówkę i niemal wszyscy mieli cfrowki. rozwioj ery cyfrowek to ostatnie 3 lata. A to, ze fotocela nie sprawdza się w pracy niestduyjnej to ja wiem... al;e jak się nie miało co się lubiło, to się lubiło co się miało;-)