Zobacz pełną wersję : lampa na sznurku czyli...
... jak fotografowac z kabelkiem SC-17/28???
Czy którś z forumowiczów używa takiego kabelka przy pracy z lampą?
Czy jest gdzieś w niecie jakiś instruktaż użytkowania lampy na takim kalblu - typowe ustawienia, kąty świecenie i te pe...
planuję zakupić takie cudo, gdyż podpatrzyłem to u pana z Gazety ;)
a może wogole nie warto w to inwestować (zaznaczam, ze w związku z defektem wbudowanej lampy uzytkowanie CLS nie przynosi pożądanych efektów)?
Przy podłączeniu SB800 na kablu SC28 działa tak jakby była zamontowana na body, żadnej różnicy.
Kabel SC28 ciężki mocno skręcony, toporny, choć jakość bardzo dobra, tylko nie wiem co w tym kablu kosztuje 250zł
Odpowiem pośrednio bo nie stosuję samego kabla jako takiego ale wyzwalam SB800 (ustawioną na SU4) poprzez SB24 (która zastępuje lampę wbudowaną na czas chwilowego defektu :) ) I jestem zadowolony z takiego rozwiązania. Kabel miam podpięty w salonie na 10minut i nie było to tragiczne rozwiązanie problem pojawiał się w momencie gdy trzeba było przestawić coś co zazwyczaj wykonuje sie lewą ręką (w której była lampa).
Możesz kupić szynę nikona sk-7 i umieścić tam lampę poprzez sc17. Możesz też dokupić składane ramiona do makro i też podłączyć lampę przez ten sznurek. Dzięki temu ręka nadal wolna. Ustawiać kąt można wedle uznania, ale na początku trzebaby trochę poeksperymentować. Na cyfrze to bezpłatne. A sznurek kosztuje 250 zł, a nowy w sklepie nawet dużo więcej, bo ma napis Nikon.
nowy mozna kupic za 200 w sklepie... jest jednak problem - zaden sklep nie ma obecie sznurka na stanie i nie wie kiedy będzie mieć :(
SC17 i SC29 są w Pstryku, ale nie za 200 zł, a za 379 i 349 zł. Może dlatego są.
Wkrótce będę miał do zaoferowania SC-29 za 250 PLN. Przesiadam się na SU-800.
sznurek kosztuje 30-50zl
te 200 extra jest za pieeeekny napis Nikon :P (a konkretnie za nietypowe wtyczki - bo inaczej kazdy by tak mogl sobie podpiac
ja zamiast olympusowego kabla do wyzwalania zwyklej lampy przez goraca stopke za 200zl kupilem za 30zl walnietego c2020 i wylutowalem z niego gniazdo SYNC - po czym wlutowalem je do c4000 zamiast jakiegos chorego micro-din5 - a TTL olalem - olympusowa np FL-36 jest 3x drozsza niz c4000 i tyle co sabina 600 (a nie pasuje do nowych body seri E hehe)
jestem hardcorowy - lubie lampki tyrystorowe lub manualne :P
madburn - jestes b. hardkorowy. ja tez chcialem kiedys do swojego c4000 (to byl super aparat!!!) zrobic takie 'cos', ale nigdy nie miałem wystarczająco duzo odwagi/samozaparcia...
zadowalał mnie jakiś tani flash wyzwalany przez fotocele
arturjb - fotocel dobra do studia - na jakiejs imprezi wycykaja ci baterie w lampie inni malpowaci :D
ja wolalem lampe na szynie z gripem
mabburn - ja to wiem... ale to były dawne czasy... kiedy dslr był lusksusem a juz duzo osob mialo cyfrowe malpki.
pamietam e majac bal w gimnazjum - na balu tylko ja mialem cyfrowke (Sony P5!) i jeszcze jedna kolezanka jakiegoś pentaka miała, rok później gdy byłem na balu z C4000+ lampka z fotocelą na szynie już ok 15% osob mialo syfrówki
dwa lata później syfrę miali prawie wszyscy (a ja 300D i zberiałem na 550ex), w tym roku miałem studniówkę i niemal wszyscy mieli cfrowki. rozwioj ery cyfrowek to ostatnie 3 lata. A to, ze fotocela nie sprawdza się w pracy niestduyjnej to ja wiem... al;e jak się nie miało co się lubiło, to się lubiło co się miało;-)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.