PDA

Zobacz pełną wersję : Kontrastowe obiekty - jaki filtr?



Hiv
17-04-2007, 14:25
Ostatnio byłem w górach, pogoda prepiękna, czasami troszke chmurek które stanowiły jedność z ośnieżonymi szczytami. Jesli łapałem światło na górki las i ludzie na jego tle byli całkowicie ciemni. I odwrotnie... Jakiego filtra byłoby używać najlepiej przy tego typu fotografiach?

gALL
17-04-2007, 14:32
Inna pore dnia.

Zadna matryca nie przeniesie Ci takiej rozpietosci tonalnej.
Mozna pobawic sie w HDR, polowka szara oraz paroma innymi rzeczami ale przede wszystkim zmierzyc rozpietosc tonalna sceny. Jak powyzej 5EV to zapomniec, bez HDR nie da rady.

pebees
17-04-2007, 14:34
gALL można by chyba spróbować zmniejszyć kontrasty nieco polarkiem, nie sądzisz? To jest pytanie raczej, niż stwierdzenie... (żeby nie było, że się mądrzę :))

tumiwisizm
17-04-2007, 14:37
mysle ze brudny i umazany filtr UV skutecznie poskromi kontrast :)

Erie
17-04-2007, 14:41
można próbować wspomnianymi szarymi połówkami (takie rozwiązanie lubię), można uśrednić pomiar pomiędzy tymi górami a lasem i potem z jednego zdjęcia wołać na np. +2 oraz na -2 EV i łączyć w HDR (czy też DRI jak kto tam woli nazywać), ale dobre efekty wymagają pracy, mozna zmniejszać kontrasty polarkiem, ale to też nie za dużo da,

można robic dwa zdjęcia i łączyć w HDR, ale... jak się poruszają na wietrze te drzewa oraz ludzie sa w ruchu to potem składanie może dac rózne efekty (niekoniecznie zamierzone)

pozdrawiam
Erie

sokrates
17-04-2007, 14:48
traktuj moją odpowiedź z przymróżeniem oka ;-) ale jak matryca nie da rady to kup analogową puchę za 150 zł załóż Fuji Reala albo B&W i jazda....

ALF
18-04-2007, 01:47
są 2 metody zależne od kadru:
- jeżeli cały kadr jest zbyt kontrastowy, to zastosować filtr ND4 (ND0,9) pełny
- jeżeli część kadru jest ciemna, cześć jasna wyłącznie filtry połówkowe o zbliżonej gradacji (w zależności od stopnia kontrastu od 0,6 do nawet 1,2)

pebees
18-04-2007, 07:01
- jeżeli cały kadr jest zbyt kontrastowy, to zastosować filtr ND4 (ND0,9) pełny


Możesz wyjaśnić, jak to ma zadziałać?

gALL
18-04-2007, 10:56
Caly szary da ... wydluzenie ekspozycji a nie zredukuje kontrasty.

markB
18-04-2007, 17:07
Takimi całymi szarymi filtrami to się kiedyś redukowało kontrast na papierach (analogowa ciemnia), niestety nie da się tego przenieść na dslr. A do redukcji kontrastu są filtry Cokin, np. z serii P: Filter Diffuser 1 i 2. Oprócz oczywiście w/w połówkowych.

ALF
18-04-2007, 21:10
proszę bardzo...przykład zastosowania filtra ND8 w praktyce:


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2007/04/154-1.jpg
źródło (http://www.alf.home.pl/ALF/ZDJECIA_GRAFIKI/fotografia/ALBUM/photos/154.jpg)

pebees
18-04-2007, 21:17
ALF skopiowałeś ze stron Cokina, o ile pamiętam. Rozumiem, że jeśli kontrast między najciemniejszym a najjaśniejszym miejscem sceny jest 10 EV i więcej, po prostu trzeba zastosować filtr szary? Oczywiście Twoim zdaniem?

ALF
19-04-2007, 00:26
nawet niekoniecznie aż tak duży...oczywiście, że ze strony Cokina (pisałem o tym)...oczywiście, że nie tylko moim zdaniem, bo jak sam zauważyłeś, przykład nie pochodzi ode mnie :D

pebees
19-04-2007, 07:39
ALF niestety nie masz tym razem racji. Filtr szary nie służy do zmniejszenia kontrastów. Kontrasty bezwzględne (czyli różnice między ciemnymi a jasnymi partiami) pozostaną takie same. A do czego służą ND? O tym na stronach Cokin piszą tak:

"ND filters allow:

1. A larger aperture and consequently a smaller depth of field which helps, for instance, separate
(isolate) subjects from their background (which becomes blurred). The lens operates then in the range
of its best optical perfomance, say around f/5.6 to f/8, rather than a very small opening where
diffraction or other optical artifacts might become an issue.
2. A much slower shutter speed to be used at reasonable aperture, to record movement (create sense
of motion) in subjects such as waterfalls, clouds, cars, seas…
3. A decrease of the effective ISO of high speed film (above ISO 400) to make it possible to be used
outdoor in bright situations.
4. A proper use of cine and video cameras (which have fixed shutter speeds) to film subjects such as
snow, sand or other bright scenes causing so oftenly overexposure issues.
5. A closer focus and larger depth of field in flash macro photography without overpowering the image."

Z całym szacunkiem, ale .. mylisz się :)

stig
19-04-2007, 07:52
proszę bardzo...przykład zastosowania filtra ND8 w praktyce:
hmmm... Tak patrze na ten przyklad i po tym co widze, to wystarczyloby w przypadku te foty po prostu skrocic czas ekspozycji, zeby otrzymac taki sam efekt. Ta z lewej strony jest po prostu przeswietlona. Alfie, nie zebym sie upieral jakos bardzo, ale przyznasz ze na tym przykladzie tak to wlasnie wyglada...

Czornyj
19-04-2007, 07:55
hmmm... Tak patrze na ten przyklad i po tym co widze, to wystarczyloby w przypadku te foty po prostu skrocic czas ekspozycji, zeby otrzymac taki sam efekt. Ta z lewej strony jest po prostu przeswietlona. Alfie, nie zebym sie upieral jakos bardzo, ale przyznasz ze na tym przykladzie tak to wlasnie wyglada...

Zapewne fota po lewej to przykład gdzie ekspozycji skrócić się już nie dało, bo np. migawa nie wyrabiała. Jedno jest pewne - filtr szary kontrastu nie zmniejsza.

Vadim
19-04-2007, 09:15
A wystarczy sobie sprawić 20/2.8 Ais...Wymiata kontrasty :)

Pozdrawiam

JK
19-04-2007, 09:35
Panowie. W analogu pełny filtr ND "przyciemnia" obraz i zmniejsza kontrasty, ale w cyfrze niestety już tylko "przyciemnia" obraz. Wiąże się to z różną charakterystyką elementów rejestrujących obraz, czyli z filmem i z matrycą. Charakterystyka filmu jest zbliżona do krzywej logarytmicznej, a charakterystyka matrycy niestety jest liniowa. W cyfrze, filtry ND mogą mieć zastosowanie jedynie do wydłużenia czasu i do niczego więcej. Są one przydatne w pełnym słońcu, gdy wymagany czas przekracza możliwości aparatu (jest zbyt krótki), a nie chcemy za bardzo przymykać przysłony ze względu na małą głębię ostrości. Drugie zastosowane, to znaczne wydłużenie czasu w celu zrobienia zdjęcia obiektów statycznych z pominięciem obiektów ruchomych (np. ruchliwa ulica, a na zdjęciu brak ludzi). Innych praktycznych zastosowań w cyfrze raczej nie widzę.

pebees
19-04-2007, 09:36
Panowie. W analogu pełny filtr ND "przyciemnia" obraz i zmniejsza kontrasty, ale w cyfrze niestety już tylko "przyciemnia" obraz.

Było: Tak. Tylko, że te zmniejszenie kontrastów to nie jest zasługa ND, tylko filmu.

Ma być: Dokładnie tak, należy czytać z tego wprost, że jest to zasługa filmu, a nie ND.

JK
19-04-2007, 09:38
No przecież to napisałem, tylko trochę inaczej.

pebees
19-04-2007, 09:40
JK wiem, ale chciałem to zapisać wprost, żeby nie było niedomówień :) Trochę to niefortunnie ująłem, zaraz poprawię.

ALF
19-04-2007, 10:21
Było: Tak. Tylko, że te zmniejszenie kontrastów to nie jest zasługa ND, tylko filmu.
Ma być: Dokładnie tak, należy czytać z tego wprost, że jest to zasługa filmu, a nie ND.

tylko, że film bez ND tego sam nie zrobi...

co do cyfry, zgoda...Jacek, jak zwykle, wyłuszczył to dość dokładnie...niemniej, jeśli ktoś korzysta wyłącznie z nastaw aparatu i pomiaru dokonanego przez światłomierz rzeczonego, to zastosowanie ND4 bez korekcji lub z pomiarem na założonym filtrze da taki właśnie efekt, czyli uzyska zmniejszenie kontrastu...zgadza się? :)

JK
19-04-2007, 10:51
Nie zgadza się. Bo nie będzie to żadne zmniejszenie kontrastu, tylo całkowite wycięcie tego co jest w cieniach. Sytuacja jest analogiczna do prostego skrócenia czasu naświetlania. Zrób normalny pomiar, póżniej zmniejsz czas kilkanascie razy (oczywiście bez zmiany pozostałych parametrów ekspozycji), to uzyskasz idealne zmniejszenia kontrastu, czyli wszystko będzie czarne.

gALL
19-04-2007, 10:54
ALF, rozpietosc tonalna sceny zostanie bez zmian. A przyklad Cokina jest do ... bani.
Jak sama nazwa wskazuje ND zmieni Ci ekspozycje tylko i wylacznie. Nic wiecej. Przesuniesz sie na krzywej charakterystycznej materialu. Swiatla sie na niej zmieszcza ale to co bylo w cieniach odejdzie w totalna czern.

JK
19-04-2007, 11:01
Jeśli przykład Cokina jest z czasów analogowych, nie jest aż tak źle. Charakterystyka logarytmiczna filmu rzeczywiście pozwalała na inne (lepsze) rozłożenie kontrastów w całym obszarze krzywej, co wiązało się ze znacznym ograniczeniem kontrastów w światłach i z niewielkim ograniczeniem w cieniach. Ale jeśli to czasy cyfrówek, to jest to całkowite pudło.

ALF
19-04-2007, 14:08
oczywiście, że przykład Cokina jest robiony z filmem, wtedy jeszcze syfraków nie było...i imho to dobry przykład...często korzystałem z filtrów ND i zawsze zdjęcia architektury w pełnym słońcu robiłem z tymi filtrami lub z filtrami połówkowymi ND...

JK
19-04-2007, 14:40
Jacku, ja też kiedyś lubiłem filterki. Tylko że to było kilka lat temu - za analoga. Jak przesiadłem sie na cyfrę, to zdecydowana większość filterków poszła w zapomnienie. Teraz używam ptaktycznie tylko: UV-ek (głównie jako ochronnych), polara, połówek ND i w bardzo specyficznych okolicznościach ND.

ALF
20-04-2007, 12:41
zgadza się, ale że fotografuję również na analogu, to mam jeszcze parę do niego, a na cyfrze do wymienionych przez Ciebie dopiszę zmiękczające w portrecie oraz skylight 1A oraz 81A i 82B...
tylko, że polara nie lubię i używam go wyłącznie kiedy nie ma innego wyjścia, najczęściej połówkowych ND i kolorowych, UVki mam na każdym obiektywie (czasem zamiast UV jest skylight)