Zobacz pełną wersję : Usunięcie zdjęć z prywatnej galerii
Hej,
Orientuje się ktoś może jak z prawnego punktu wygląda sprawa z zdjęciami w prywatnej galerii ślubnej, jedna osoba zażądała uśnięcia zdjęć na których się znajduje, ale są na tych zdjęciach też młodzi i chrzestni panny młodej(teściowie osoby która chce usunięcia) i oczywiście inni goście na kilku zdjęciach którzy byli ważni dla
młodej pary.
Czy w takiej sytuacji ta osoba ma prawo do takich żądań ?
Nie ma znaczenia kto jest na zdjęciu - jeśli nie masz zgody na publikację choć jednej osoby na zdjęciu, to takie zdjęcie nie może być opublikowane - chyba, że zdjęcie przedstawia zupełnie coś lub kogoś innego, a dana osoba jest w tle.
A co do żądań - jeśli nie spełniony został powyższy warunek, to najlepiej zrobić to od razu. W przeciwnym wypadku sprawa bardzo szybko może stać się bardzo nieprzyjemna dla osoby, która takie zdjęcie upubliczniła.
A nawet mając zgodę na publikację - osoba na zdjęciu zawsze może taką zgodę wycofać i wtedy zdjęcia trzeba usunąć. Inaczej również może skończyć się bardzo nieprzyjemnie.
usun i bedziesz miał spokój. Szkoda życia na zajmowanie się pierdołami. A że komuś się nudzi to przecież nie Twój problem. :)
Zawsze byłem ciekawy jak to ślubniacy rozwiązują. Jeśli zdjęcia pary młodej trafiają na bloga to rozumiem, że jest tutaj jakaś umowa. Ale co z tymi wszystkimi gośćmi, którzy o tym fakcie informowani zapewne nie są? Rozumiem, że zakłada się iż goście się nie przyczepią, a jeśli już to najwyżej się zdjęcie usunie?
miron19j
30-12-2013, 17:44
gdzieś spotkałem się z interpretacją. Jeżeli usunięcie osoby ze zdjęcia nie zmieni charakteru danego zdjęcia, to nie trzeba mieć zgody na publikację. Chodzi o punkt, w który osoba "stanowi fragment całości".
W myśl tego, jeżeli głównym motywem zdjęcia są młodzi, a goście "są tłem", to nie potrzeba zgody na publikację wizerunku tych gości.
Ale jeżeli taki ktoś się upiera, to ja bym dla świętego spokoju zdjęcie usunął. Po co masz się szarpać, nerwy psuć?
Zdjęcia będą usunięte, nie ma sensu się szarpać z jedną osobą która się za gwiazdę uważa. Tak bardziej z ciekawości pytałem.
edyta:
W sumie to mnie naszła ochota wstawić wielką czarną kropkę w miejsce tej osoby, o by chyba rozwiązało problem :D
gdzieś spotkałem się z interpretacją. Jeżeli usunięcie osoby ze zdjęcia nie zmieni charakteru danego zdjęcia, to nie trzeba mieć zgody na publikację. Chodzi o punkt, w który osoba "stanowi fragment całości".
W myśl tego, jeżeli głównym motywem zdjęcia są młodzi, a goście "są tłem", to nie potrzeba zgody na publikację wizerunku tych gości.
Ale jeżeli taki ktoś się upiera, to ja bym dla świętego spokoju zdjęcie usunął. Po co masz się szarpać, nerwy psuć?
To nie interpretacja, a tak stanowi prawo.
Zgodę na publikację trzeba, tylko od osób, które stanowią temat zdjęcia.
W przypadku gdy osoba na zdjęciu jest przypadkowa - np. robisz sobie zdjęcie Sukiennic w Krakowie i wiadomo, że tam będą ludzie w kadrze - to tych osób nie musisz pytać o zgodę.
Natomiast, gdy to te osoby są elementem zdjęcia - czyli jak to jest w przypadku wesela, gdzie to weselnicy stanowią główny temat, to już trzeba zgody.
marszull
30-12-2013, 20:43
Zdjęcia będą usunięte, nie ma sensu się szarpać z jedną osobą która się za gwiazdę uważa. Tak bardziej z ciekawości pytałem.
edyta:
W sumie to mnie naszła ochota wstawić wielką czarną kropkę w miejsce tej osoby, o by chyba rozwiązało problem :D
Wystarczy duza kropka tam gdzie jest glowa, bo zakladam ze osoba bez twarzy nie jest rozpoznwalana ;)
Wystarczy duza kropka tam gdzie jest glowa, bo zakladam ze osoba bez twarzy nie jest rozpoznwalana ;)
Może głowa osła na przykład :P
Najgustowniejszy jest czarny prostokąt ;)
Najgustowniejszy jest czarny prostokąt ;)
Albo PedoBear. :mrgreen:
Nie pierwszy to i nie ostatni raz. Tutaj towarzysz Soso, który pozbył się kamrata. Nie tylko z fotografii.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.11points.com/images/doctoreddictators/stalin.jpg)
Lenin pozbył się*Trockiego. Był i ni ma. Ruski cyrk. Trocki podobno podpisał zgodę.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.11points.com/images/doctoreddictators/lenin.jpg)
A tu Duche na koniu. Koń nie życzył sobie, by ktoś go trzymał za mordę.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.11points.com/images/doctoreddictators/mussolini.jpg)
Dobra idźmy na kompromis owal ;)
Dottore - tak się przyglądam temu Leninu i to są dwa różne zdjęcia.
To są dwa różne ujęia, ale scena ta sama i ci sami ludzie. Jedno jest skanem z gazety. Nie zawsze jest jak w damskiej prasie - przed i po.
skarcity
02-01-2014, 14:21
Zdjęcia będą usunięte, nie ma sensu się szarpać z jedną osobą która się za gwiazdę uważa.
Ta osoba uważa się za gwiazdę, bo nie chce publikować swojego wizerunku? Nie pokręciło ci się coś? To taka nobilitacja mieć opublikowaną facjatę w Twoim portfolio? Kto tu gwiazdorzy?
Zachowałeś się nie fair publikując czyjś wizerunek bez jego zgody i na dodatek próbujesz tą osobą obrażać. I kto tu się z kim szarpie? Mam wrażenie, że ta osoba z Tobą musi, a nie odwrotnie.
No nie do końca, to nie jest moje portfolio tylko moje zdjęcia ślubne, dwa stwierdzenie "Nie powiedziałam wcześniej żeby nie publikować moich zdjęć bo myślałam że będę wyglądać dobrze" dla mnie osobiście pod
takie coś podchodzi i nie jest to obrażanie. Trzy z nikim się nie szarpię tylko zapytałem.
No nie do końca, to nie jest moje portfolio tylko moje zdjęcia ślubne, dwa stwierdzenie "Nie powiedziałam wcześniej żeby nie publikować moich zdjęć bo myślałam że będę wyglądać dobrze" dla mnie osobiście pod
takie coś podchodzi i nie jest to obrażanie. Trzy z nikim się nie szarpię tylko zapytałem.
Naprawdę nie trzeba uważać się za gwiazdę (jak to wcześniej pisałeś), żeby mieć coś przeciwko publikacji zdjęcia, na którym nie podobamy się sobie. Nie wszyscy są bezkrytyczni co do swojego wyglądu na fotkach.
Nie pierwszy to i nie ostatni raz. Tutaj towarzysz Soso, który pozbył się kamrata. Nie tylko z fotografii.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.11points.com/images/doctoreddictators/stalin.jpg)
Lenin pozbył się*Trockiego. Był i ni ma. Ruski cyrk. Trocki podobno podpisał zgodę.
Akurat ten tutaj zniknięty (http://wiadomosci.onet.pl/prasa/krwawy-karzel-upadal-z-placzem/jvry8) to Nikołaj Jeżow.
krzysztof jot
03-01-2014, 00:08
Napisał miron19j
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2010/05/viewpost-1.gif
źródło (http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?p=3283940#post3283940)
gdzieś spotkałem się z interpretacją. Jeżeli usunięcie osoby ze zdjęcia nie zmieni charakteru danego zdjęcia, to nie trzeba mieć zgody na publikację. Chodzi o punkt, w który osoba "stanowi fragment całości".
W myśl tego, jeżeli głównym motywem zdjęcia są młodzi, a goście "są tłem", to nie potrzeba zgody na publikację wizerunku tych gości.
Ale jeżeli taki ktoś się upiera, to ja bym dla świętego spokoju zdjęcie usunął. Po co masz się szarpać, nerwy psuć?
To nie interpretacja, a tak stanowi prawo.
Zgodę na publikację trzeba, tylko od osób, które stanowią temat zdjęcia.
W przypadku gdy osoba na zdjęciu jest przypadkowa - np. robisz sobie zdjęcie Sukiennic w Krakowie i wiadomo, że tam będą ludzie w kadrze - to tych osób nie musisz pytać o zgodę.
Natomiast, gdy to te osoby są elementem zdjęcia - czyli jak to jest w przypadku wesela, gdzie to weselnicy stanowią główny temat, to już trzeba zgody.
prawo tak stanowi w odniesieniu do fotografii z miejsc publicznych - wesele to impreza prywatna, zamknieta i pokazywanie publiczne zdjęć to "ślizganie" się po granicy prawa - tak naprawdę każdy gość z dowolnego zdjęcia weselnego może zażądać jego usunięcia z publicznej galerii i będzie miał rację i zawsze wygra w sądzie.
Akurat ten tutaj zniknięty (http://wiadomosci.onet.pl/prasa/krwawy-karzel-upadal-z-placzem/jvry8) to Nikołaj Jeżow.
Ten drugi jegomość to nie Lenin tylko Dżugaszwili, więc
podejrzewam że podpis był do dolnego zdjęcia ;)
Czyli osoba prywatna, nie będąca w pracy na imprezie masowej nie ma prawa żądać usunięcia zdjęcia, na którym się znajduje?
Czyli osoba prywatna, nie będąca w pracy na imprezie masowej nie ma prawa żądać usunięcia zdjęcia, na którym się znajduje?
Zależy od kontekstu zdjęcia i sytuacji. Każdy przypadek trzeba rozpatrywać indywidualnie i w zależności od interpretacji zainteresowanych stron.
Ja tam bym wygładził cerę blurem o odpowiedniej wartości ;) razem z oczami i resztą.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.