PDA

Zobacz pełną wersję : Statyw dla początkującej



radek_jan
29-12-2013, 00:36
Cześć Wszystkim,
Jeszcze stary rok sie nie skończył a ja już uzgodniłem z dzieckiem (15 lat) prezent na nowy rok. Jeden wartościowy prezent który zwalnia mnie z dawania drobniejszych podarków z okazji dnia dziecka, Mikołaja, imienin itd. W przyszłym roku wybór padła na statyw + lampa błyskowa do D5100 + nikor 18-105
Po dłuższej lekturze opinii i opisów dotyczących statywów chyba skłonny jestem do zakupu:
Velbon Sherpa 250R (200r) -->używane lub nówka DF41 (tylko nie wiem czy nie jest on zbyt delikatny).
Ciekawy jestem Waszych opinii i podpowiedzi, może jest jeszcze coś innego na co warto zwrócić uwagę. Na statyw mam przeznaczone ok 200pln.

kux
29-12-2013, 01:02
w tych pieniądzach to będzie dobry wybór

suomi
29-12-2013, 07:26
Jeśli to ma być prezent, który posłuży latami i poradzi sobie jeśli w przyszłości sprzętu przybędzie to z wymienionych przez Ciebie propozycji stanowczo stawiałabym na Velbona Sherpę 200r/250r (ewentualnie wyższy model zależnie od szczęścia w poszukiwaniu używanego ;) ). Jeśli chodzi o inne typy to rozważyłabym jeszcze statywy Slik 330DX lub 340DX. Parametry, jakość wykonania i cena porównywalne do odpowiedników Velbona, a jako miły dodatek piankowe osłonki na nogach - niby nic wielkiego ale w chłodne dni ułatwiają przenoszenie statywu.

Lena&TheShadow
29-12-2013, 12:27
Z uporem maniaczki podrzucę swój typ: http://allegro.pl/statyw-opticam-6603-pro-i3834902754.html
Uzywam m.in 6606g i rzeczywiście poza trochę niewygodną głowicą jest bardzo wytrzymały i stabilny.

mamut54
29-12-2013, 15:20
A ja z uporem maniaka twierdzę, że nie warto kupować tanich statywów. Lepiej dołożyć i kupić dobre nogi a potem ewentualnie dobrą głowicę albo i dwie. Kulowa i 3D. Może kiedyś do panoram i sanki do makro. Kto wie? Dobre nogi to podstawa. A jakiej marki? Diecezja należy do Ciebie

bogdi64
29-12-2013, 16:11
jeśli poczekasz ze dwa dni, to być może dostanę już coś bardzo egzotycznego - czyli
http://www.e-fotojoker.pl/statyw-fancier-wf-531b

w zasadzie kupiłem go jako "bardziej uniwersalny monopod", ale przypuszczam, że nie raz na nim stanie aparat, będę na pewno dość krytyczny bo używam Manfrotto 055 i Velbon d700 i niestety będę porównywał z nimi - wtedy mogę się podzielić swoimi spostrzeżeniami

bogdi64
30-12-2013, 15:01
jestem zaskoczony (pozytywnie) jakością wykonania jak i przyjazną stroną używania, głowica wykonana solidnie ze standartowym gwintem do wykorzystania w innych statywach, a torba do przenoszenia, ach, gdyby w każdym statywie taka była :)

kolas
30-12-2013, 18:15
jestem zaskoczony (pozytywnie) jakością wykonania jak i przyjazną stroną używania, głowica wykonana solidnie ze standartowym gwintem do wykorzystania w innych statywach, a torba do przenoszenia, ach, gdyby w każdym statywie taka była :)

Możesz mi powiedzieć jaka jest jego wysokość z wyciągniętą kolumną i jaka jest wysokość po złożeniu bo w te 25 cm to nie wierzę. Nada się twoim zdaniem pod d7k i np 70-300 ?

bogdi64
30-12-2013, 18:42
wysokość max (rozstawione nogi) - ok 155 (głowica kulowa)
po złożeniu z głowicą - ok 55 cm
dziś założyłem d300 z gripem plus tokina 80-200 f2,8 - waga zestawu ok 2,5 kg, na pewno to nie mój manfrotto, ale waga tego statywu z głowicą to ok 1,5kg (waga łazienkowa), dla porównania moje manfrotto to ponad 4 kg, robiłem fotkę z czasem 3 sek i w warunkach domowych jest ok, tak jak pisałem, dla mnie ma być to monopod z opcją statywu, ale po dzisiejszych testach nie będę się na nim bał postawić mojego zestawu, ciekawą sprawą jest to, że "łyżwę" mocowania można przesuwać i blokować, czyli uciec z osi mocowania ok 3cm, jak również nogi można odwrócić i bez przekładania sztycy używać jako makro ;), choć oczywiście jest możliwość przekładania sztycy, dodatkowo sprytny haczyk na worek dociążający
Jak podawałem, mam kilka statywów i nie uważam, że mam ich za dużo skoro "dokupiłem" ten, według mnie - NIE MA WERSJI UNIWERSALNEJ, każdy z nich ma swoje przeznaczenie, ten akurat mogę ZAWSZE mieć przy sobie, bo używam jako monopod z opcją statywu (ciekawe czy taką interpretację modelu przewidział producent ? :)), zwłaszcza, że często poruszam się motocyklem i w tym przypadku manfrotto czy velbon stwarzał mi wielkie problemy, a inne suprmarketowe kupione pod lekki kompakt, przy mojej lustrzance już nie dawały żadnej pewności, czy aparat nie zostanie statywową wersją jednorazową ;) - tu się nie zawiodłem, a wprost przeciwnie, ale gdyby to miał być mój jedyny to ?, no właśnie - czy mam być maksymalnie mobilny ? - czy maksymalnie stabilny ? - to ciężko pogodzić, może jakieś kosmiczne materiały już zaprzęgli, ale to na pewno nie w cenie ok 200zł

kolas
30-12-2013, 19:17
Dzięki za odpowiedź. Szukam czegoś uniwersalnego, czyli mobilnego (np. w góry do panoram) i do zdjęć rodzinnych (domowe studio). Z tego co piszesz to powinien mi wystarczyć.
Zastanawiałem się nad FOTOPRO MGA-584 ale teraz to muszę przemyśleć ponownie.

radek_jan
30-12-2013, 20:04
Dzięki za podpowiedzi. Trafiłem na aukcję z Velbon Sherpa 800R w cenie zbliżonej do mojego budżetu

monika86
31-12-2013, 13:24
Chciałabym się podpiąć pod temat, mogę? :)
Szukam czegoś za 300-350zł
Myślałam o jakichś lepszych nogach typu triopo i głowica póki co jakaś najprostsza kulowa (nie mam jeszcze pokaźnego sprzętu, ale powoli zbieram).
Mam pytanko, czy przy moim wzroście ok. 180cm mam szukać czegoś o takich rozmiarach, czy wystarczy mi statyw z max. wys. ok. 150cm?

bogdi64
31-12-2013, 14:00
150 powinno śmiało wystarczyć, aby nie chodzić po krzesłach :), osobiści bardzo rzadko korzystam z max wysięgu statywu (monopodu tak), dla mnie istotną cechą jest możliwość ustawiania nóg prawie do poziomu i w cale nie chodzi o makro z "podłogi"

rewddd
31-12-2013, 18:47
A ja z uporem maniaka twierdzę, że nie warto kupować tanich statywów. Lepiej dołożyć i kupić dobre nogi a potem ewentualnie dobrą głowicę albo i dwie. Kulowa i 3D. Może kiedyś do panoram i sanki do makro. Kto wie? Dobre nogi to podstawa. A jakiej marki? Diecezja należy do Ciebie

+1

rutra70
01-01-2014, 23:26
A może Benro Travel Angel ? Są różne do wyboru.

mamut54
01-01-2014, 23:52
Do wysokości statywu dolicz wysokość głowicy i jeszcze aparat. Do tego jeszcze weź pod uwagę wysuwaną kolumnę statywu.

bogdi64
02-01-2014, 00:02
A ja z uporem maniaka twierdzę, że nie warto kupować tanich statywów. Lepiej dołożyć i kupić dobre nogi a potem ewentualnie dobrą głowicę albo i dwie. Kulowa i 3D. Może kiedyś do panoram i sanki do makro. Kto wie? Dobre nogi to podstawa. A jakiej marki? Diecezja należy do Ciebie

częściowo masz rację, ale tylko częściowo, mam (przepraszam miałem) 6 statywów "aparatowych", w cenach od 7 złotych, teraz mam 7, nie uważam, aby któryś był zbyteczny, jak również nie wyobrażam pozostawić sobie jednego "najlepszego uniwersalnego" bo takiego NIE MA, więc jeśli ktoś już dojrzał do konkretnej decyzji co potrzebuje, to dla niego dobrym, celowym, przemyślanym wyborem będzie statyw za 20 zł jak i również ten za 3000 zł, tylko jest jeden warunek MUSI WIEDZIEĆ I TO BARDZO DOKŁADNIE CO MU JEST POTRZEBNE

rewddd
02-01-2014, 02:27
@bogdi
Statywy za 20zł mają to do siebie że nie są stabilne i plastikowe elementy się wyłamują/wycierają. Nie stać nas na półśrodki żeby kupić co chwilę nową tandetę, lepiej raz a na lata co wychodzi taniej niż co chwilę małą kwotę a później martwić się i latać do sklepu po nowe.

mamut54
02-01-2014, 10:34
Zgadzam się. Można mieć kilka statywów. tylko nie wiem po co amatorowi kilka statywów. Można zmieniać co kilka miesięcy i dokładać. Tylko przez te oszczędności można rozwalić sobie sprzęt wart kilka tysięcy. Każdy ma swoje zdanie. Ja też kiedyś kupiłem na początek statyw za 100 zł i teraz trzyma mi lampkę. Kupujemy aparat za 2, 3, 4 tysiące, do tego kilka obiektywów w cenie podobnej a oszczędzamy 100 czy 200 zł na statywie który to wszystko trzyma.

bogdi64
02-01-2014, 12:27
@bogdi
Statywy za 20zł mają to do siebie że nie są stabilne i plastikowe elementy się wyłamują/wycierają. Nie stać nas na półśrodki żeby kupić co chwilę nową tandetę, lepiej raz a na lata co wychodzi taniej niż co chwilę małą kwotę a później martwić się i latać do sklepu po nowe.

wiem i zdaję sobie z tego sprawę, też taki posiadam i używam, do lampy nikona w pomieszczeniu lub jako drugi wyższy do kompaktu, który waży tyle ile telefon, choć raczej nie postawił bym na nim d300 z 80-200, f2,8, :), ale fuji x20 już bym mógł zaryzykować, (gdybym przy sobie nie miał nic innego) moje manfrotto i velbon niedługo będą pełnoletnie i zdają egzamin jako, trwałe takie "gniostja-niełamiocja", przy czym jeśli manfrotto może prawie zawsze jeździć sobie w bagażniku (bo może się przydać), to na motocykl już go bardzo ciężko spakować :(, dlatego dokupiłem fancjera, choć najczęściej noszonym przy sobie statywem w moim przypadku jest
https://encrypted-tbn0.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcSRjIHpIsN8h1e-X5XMrZkvHrfDTvahUUjmKG-GirviyrNhOFag

doktorant
03-01-2014, 17:02
Jako noob w fotografii zdałem sie na forum i kupiłem wczoraj Velbon 600r. Przeglądałem kilka innych statywów w MM, czy EURO. Cenowo oczywiście Velbon droższy, ale to co dziś zobaczyłem zaskoczyło mnie. Jakościowo Velbon jest o wiele lepszy. Warto było dołożyć.

Bemko
03-01-2014, 20:40
Ten Camrock: http://camrock.pl/camrock-ts53,49.html wygląda bardzo podobnie do tego opisywanego przez bogdi64, główna różnica jaka rzuca się w oczy to inna płytka do mocowania. Ciekawe czy to jakaś kopia czy wychodzą z tej samej fabryki z inną naklejką? Tego Camrocka kupiłem za 150zł i jestem z niego bardzo zadowolony - moim zdaniem dla amatora jest w zupełności wystarczający i znacznie lepszy od plastikowych Velbonów.

bogdi64
03-01-2014, 22:02
jest faktycznie podobny, pewne elementy prawie takie same ;), ale są też różnice, inna płytka mocująca i inny system zapinania (możliwość przesunięcia płytki względem osi statywu, tak jak w tej głowicy http://img593.imageshack.us/img593/2319/st59100.jpg) i inaczej rozwiązana główna kolumna i zatrzaski nóg, poza tym w zasadzie prawie to samo